II GSK 2310/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-09-24
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Krystyna Anna Stec, Stefan Kowalczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenie przepisów dotyczących tachografu, jeśli naruszenie to zostało spowodowane przez kierowcę, a przedsiębiorca twierdzi, że nie miał na to wpływu i podjął działania zapobiegawcze?Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy nie może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenie przepisów dotyczących tachografu, jeśli naruszenie to zostało spowodowane przez kierowcę, a przedsiębiorca nie wykazał, że podjął wszelkie niezbędne działania organizacyjne i zapobiegawcze, które gwarantowałyby przestrzeganie przepisów. Samo stwierdzenie ingerencji w tachograf, niezależnie od okoliczności, jest podstawą do nałożenia kary, a przepisy wyłączające odpowiedzialność (art. 92b i 92c u.t.d.) nie mają zastosowania w przypadku manipulacji urządzeniem rejestrującym.Stan faktyczny
W wyniku kontroli drogowej stwierdzono, że kierowca, wykonując przewóz na rzecz skarżącej spółki, podłączył do tachografu niedozwolone urządzenie (magnes), które powodowało nierejestrowanie jazdy, a rejestrowanie odpoczynku. Organy administracyjne nałożyły na spółkę karę pieniężną. Dyrektor Izby Celnej utrzymał decyzję w mocy, uznając, że spółka nie zapewniła właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym niezastosowanie przepisów wyłączających jej odpowiedzialność.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia del. WSA Stefan Kowalczyk Protokolant Sylwia Koszewska po rozpoznaniu w dniu 24 września 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Spółki A od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 22 lutego 2017 r. sygn. akt II SA/Go 1004/16 w sprawie ze skargi Spółki A na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Rzepinie z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, wyrokiem z 22 lutego 2017 r., oddalił skargę S. . "D." M. W., J. W. Sp. j. w P. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Rzepinie z [...] września 2016 r., w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
w wyniku przeprowadzonej 22 marca 2016 r., w miejscowości S. kontroli pojazdu prowadzonego przez O. O., którym realizowany był w imieniu skarżącej spółki międzynarodowy zarobkowy przewóz drogowy rzeczy, funkcjonariusze celni ustalili, że do cyfrowego urządzenia rejestrującego podłączone zostało niedozwolone urządzenie dodatkowe (magnes) wpływające na nieprawidłowe funkcjonowanie tachografu. Z ustaleń kontroli wynikało, że wymienione urządzenie nie rejestrowało jazdy lecz odpoczynek. Jak zeznał kierowca, to on złożył magnes na impulsatorze skrzyni biegów w celu nieprzerywania trwającego odpoczynku pomimo faktycznego wykonywania przejazdu.
Ustalenia te wraz ze złożonymi przez stronę wyjaśnieniami odnośnie kierowcy, przeprowadzonych szkoleń oraz zaplanowanej trasy przejazdu stały się podstawą decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w Gorzowie Wielkopolskim z [...] czerwca 2016 r., którą nałożono na skarżącą spółkę karę w wysokości 5.000 zł za stwierdzone naruszenie wpływające na niewłaściwe funkcjonowanie urządzenia rejestrującego polegające na nierejestrowaniu wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Odjętą skargą decyzją z [...] września 2016 r., Dyrektor Izby Celnej w Rzepinie utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy, opierając się na faktach ustalonych bezpośrednio podczas kontroli, zawartych w protokole z kontroli, wykonanych oględzin pojazdu, dokumentacji fotograficznej oraz zabezpieczonego podczas kontroli dowodu w postaci jednej sztuki magnesu, stwierdził, że organ I instancji słusznie uznał, iż użycie przez kierowcę niedozwolonego urządzenia dodatkowego (magnesu) ewidentnie wpłynęło na niewłaściwą pracę rejestrującego urządzenia cyfrowego.
Odnosząc się do argumentacji strony, że kierowca wyraził zgodę na ukaranie za zarzucany mu czyn w trybie art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (Dz. U z 2013 r., poz.1414 ze zm., dalej: u.t.d.), organ wskazał, że ukaranie pracownika dopuszczającego się naruszeń określonych w przepisie art. 92b ust. 2, art. 92 ust. 1 i 2 u.t.d., bądź też zakończenie takiego postępowania w jakikolwiek inny sposób, nie prowadzi do sytuacji, w której przedsiębiorca zostaje zwolniony z odpowiedzialności prawnoadministracyjnej, ponieważ przebieg postępowania wykroczeniowego prowadzonego wobec kierowcy nie ma wpływu na ewentualne wszczęcie i przebieg postępowania administracyjnego względem przedsiębiorcy, na rzecz którego wykonywał on czynności prowadzenia pojazdu.
Zdaniem organu odwoławczego, strona skarżąca poprzez nieokazanie dokumentów dotyczących planowania kontrolowanego zadania przewozowego nie podjęła próby wykazania w postępowaniu administracyjnym, że należycie, z zachowaniem norm określonych w przepisach rozporządzenia nr 561/2006 zaplanował i zorganizował w dniu 22 marca 2016 r. przewóz drogowy, gwarantując kierowcy jego realizację, zgodnie z przepisami rozporządzenia nr 165/2014.
Na podstawie analizy akt sprawy organ odwoławczy stwierdził, że Spółka nie zapewniła właściwej organizacji i dyscypliny pracy, wymaganej do prowadzenia przewozów drogowych umożliwiającą przestrzeganie przepisów przez zatrudnionych kierowców.
Organ nie zgodził się również ze stwierdzeniem strony, że kierowca O. O. przykładał dużą staranność do przestrzegania przepisów, bowiem z przedłożonych przez pełnomocnika strony raportów naruszeń kierowcy O. O. z wybranych okresów wynikało, że dopuszczał się on wielokrotnie naruszeń wynikających z czasu pracy kierowcy. Podkreślił, że ten sam kierowca, będący pracownikiem strony wykonując przewóz drogowy w dniu 5 marca 2015 r. był kontrolowany przez funkcjonariuszy celnych, gdzie stwierdzono używanie karty innego kierowcy za co została nałożona na stronę kara w wysokości 3.000 zł.
Powyższe, w ocenie organu odwoławczego świadczyło jednoznacznie o tym, że strona nie podejmowała wszystkich niezbędnych działań organizacyjnych, które dają gwarancję przestrzegania stosownych przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję stwierdził, że głównym przedmiotem sporu była odpowiedzialność Skarżącej jako przedsiębiorcy za zaniechania lub działania jej kierowcy. Okoliczności faktyczne stanowiące podstawę stwierdzonych naruszeń – w świetle przeprowadzonego postępowania dowodowego, w szczególności z protokołu kontroli drogowej, wyjaśnień kierowcy, nie budziły wątpliwości Sądu. W tym zakresie za bezsporne Sąd uznał, że ujawniony w dniu przeprowadzonej kontroli magnes zamontowany przez kierowcę pojazdu na impulsatorze skrzyni biegów fałszował zapisy tachografu cyfrowego i impulsatora. W chwili zatrzymania pojazdu na tachografie i na wydruku z tachografu zarejestrowany był "odpoczynek", a nie faktycznie wykonywana przez kierowcę "jazda". Sąd zauważył, że Skarżąca spółka nie kwestionowała tej okoliczności.
Sąd I instancji stwierdził, że przedłożone w toku postępowania administracyjnego przez stronę dokumenty nie wskazywały, że w przedsiębiorstwie podejmowane były działania, które w wypadku ich pełnego wdrożenia mogłyby zwolnić przewoźnika od odpowiedzialności za niektóre naruszenia wobec spełnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d. Strona nie wykazała, że zgodnie ze starannością właściwą dla profesjonalnego podmiotu podjęła takie działania, które zapobiegłyby tego rodzaju sytuacjom w praktyce. Za niewystarczające w tym zakresie Sąd uznał przeprowadzenie szkoleń w zakresie regulacji prawnych dotyczących zasad wykonywania transportu przez kierowców oraz wyznaczenie czasu, który teoretycznie jest wystarczający do wykonania danego przewozu towaru. Wskazał również, że na wezwanie organu strona nie przedstawiła innych dowodów, z których by wynikało, że przedsiębiorca np.: wyznaczył kierowcy wykonującemu przewóz towaru trasę, po której powinien wykonać przewóz, zaplanowane miejsca postoju, sposób sprawdzania przez przedsiębiorcę faktycznej realizacji przez kierowcę poczynionych w tym zakresie ustaleń. Wskazując na okoliczność, iż kierowca O. O. w okresie zatrudnienia w przedsiębiorstwie dopuścił się naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy w 13 przypadkach, Sąd uznał, że już samo to świadczyło o braku ze strony przedsiębiorcy skutecznych działań zmierzających do wyegzekwowania przez zatrudnionego kierowcę przestrzegania przepisów regulujących wykonywanie transportu drogowego.
Sąd stwierdził również, że nie wystąpiły przesłanki określone w art. 92c ust. 1 pkt 2 i 3 u.t.d.
Za niezasadne uznał także pozostałe zarzuty skargi, stwierdzając, że organy szczegółowo i wnikliwie uzasadniły fakt naruszenia przepisów dotyczących rejestrowania aktywności kierowcy zatrudnionego w przedsiębiorstwie Skarżącej oraz oceniły zgromadzony materiał procesowy zgodnie z wymogami kodeksowymi. Przekonywująco wyjaśnił również, dlaczego wskazane przez Stronę skarżącą okoliczności nie mogły skutkować uwolnieniem się od odpowiedzialności administracyjnej.
W podstawie prawnej wyroku podano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
Skargą kasacyjną S. T. "D." M. W., J. W. Sp. j. w P., zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie:
1. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 i art.107 § 3 k.p.a. polegające na błędnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, a skutkujące przyjęciem, że Skarżąca nie zapewniła w swoim przedsiębiorstwie właściwej organizacji i dyscypliny pracy, przez co nie doszło do spełnienia przesłanek wskazanych w art. 92b oraz art. 92c u.t.d.;
2. przepisów prawa materialnego poprzez jego niezastosowanie, tj. art. 92b ust. 1 u.t.d. w sytuacji, gdy zachodziły okoliczności wyłączające możliwość nałożenia na Skarżącą kary pieniężnej z art. 92a u.t.d., albowiem Skarżąca zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy kierowców, a także prawidłowe zasady ich wynagradzania;
3. prawa materialnego poprzez jego niezastosowanie, tj. art. 92c ust. 1 u.t.d., w sytuacji gdy zachodziły okoliczności wyłączające możliwość nałożenia na Skarżącą kary pieniężnej z art. 92a u.t.d., albowiem okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na to, że Skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a nadto do naruszenia tego doszło na skutek zdarzeń i okoliczności, których Skarżąca nie mogła przewidzieć; nie było zatem podstaw do prowadzenia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej z art. 92 ust. 1 u.t.d.
Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uchylenie w całości decyzji Dyrektora Izby Celnej w Rzepinie oraz uchylenia w całości poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w Gorzowie Wielkopolskim, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Wniosła również o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie znajduje usprawiedliwionych podstaw wobec czego podlega oddaleniu.
Pomieszczone w petitum skargi kasacyjnej zarzuty, zarówno naruszenia prawa materialnego (pkt 2 i 3) jak i przepisów postępowania (pkt 1) w swojej istocie i w aspekcie podniesionej w uzasadnieniu argumentacji, sprowadzają się do zakwestionowania prawidłowości przyjęcia przez organy i zaakceptowania przez Sąd I instancji stanowiska, iż w sprawie nie zachodziły podstawy do zastosowania przepisów wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia regulacji zawartych w ustawie o transporcie drogowym wynikłe z działań kierowcy wykonującego w imieniu przedsiębiorcy przewóz drogowy rzeczy.
Podkreślenia wymaga, wobec wymienionych w skardze kasacyjnej przepisów, które zdaniem strony, zostały naruszone tak przez organy jak i Sąd I instancji, że przyczyną nałożenia na stronę kary w kwocie 5.000 złotych była stwierdzona w toku kontroli nieuprawniona ingerencja kierowcy – pracownika skarżącej spółki, w działanie tachografu poprzez podłączanie do niego magnesu w celu zakłócenia pracy urządzenia rejestrującego aktywność kierowcy.
Taki stan faktyczny sprawy, legły u podstaw nałożenia na stronę kary, powodował wyeliminowanie spod możliwości oceny zaistnienia przesłanek eksulpacyjnych określonych w art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz zastosowania tego przepisu w odniesieniu do strony, co słusznie stwierdził zarówno organ jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim.
Przepis ten stanowi bowiem, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeśli podmiot wykonujący przewóz zapewnił warunki określone w punktach 1 i 2 art. 92b ust. 1 u.t.d. Sama treść powołanej regulacji wskazuje, że możliwość uwolnienia się przewoźnika od odpowiedzialność dotyczy stwierdzonych naruszeń w zakresie czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw i okresów odpoczynku. W przedmiotowej sprawie, jak już podkreślono, stwierdzonym naruszeniem była nieuprawniona ingerencja w urządzenie służące do pomiaru aktywności prowadzącego pojazd, którym wykonywany był przewóz. Wobec tego przepis ten nie mógł zostać naruszony albowiem nie istniały podstawy do jego potencjalnego zastosowania w sprawie jako niezawierającego katalogu naruszeń, od których przewoźnik mógłby się uwolnić wykazując zachowanie warunków określonych w punkcie 1 lit. a) – c) punkcie i 2 art. 92b u.t.d.
Powyższe czyni niezasadnym zarzut z punktu 2 petitum skargi kasacyjnej, w ramach którego strona zarzuca naruszenie właśnie tego przepisu poprzez jego niezastosowanie.
Odnosząc się do zarzutów postawionych w punktach 1 i 3 petitum, które dotycząc naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, koncentrują się na niezastosowaniu art. 92c ust. 1 u.t.d., również i je uznać należy za niezasadne.
Podkreślenia wymaga, że ustawa o transporcie drogowym, w jej Rozdziale 11 Kary pieniężne, określa w art. 92a generalną zasadę odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. W ustępie 1 określono bowiem, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej (...). W ustępie 3 również jest mowa o karach pieniężnych jakie można nałożyć za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy. Tą generalną zasadę potwierdzając przepisy art. 92b i art. 92c ustawy. Mowa jest w nich o możliwości uchylenia się podmiotu wykonującego przewóz od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, w przypadku zaistnienia wymienionych w tych przepisach przesłanek.
Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy określa natomiast, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (...).
Jak już wskazano w odniesieniu do zarzutów skargi kasacyjnej, naruszenia przepisów postępowania, skarżąca spółka nie wykazała dochowania należytej staranności w organizowaniu zadań transportowych w sposób spełniający wymogi stawiane przepisami prawa krajowego i wspólnotowego.
Nie wykazała, aby zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy umożliwiającą przestrzeganie przez zatrudnionych przez nią kierowców wymogów wymienionych w punktach a) – c) punktu 1, art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie.
Skarżąca kasacyjnie zarzucając niezastosowanie w sprawie tej regulacji wywodzi, że błędnie i nielogicznie został oceniony materiał dowodowy zgromadzony w sprawie skutkujący niezasadnym przyjęciem, że nie zapewniła ona w swoim przedsiębiorstwie właściwej organizacji i dyscypliny pracy natomiast okoliczności sprawy jak i dowody wskazywała w ocenie strony, że nie miała ona wpływu na powstanie naruszenia, a nadto do naruszenia tego doszło na skutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć.
Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w aspekcie motywów objętej skargą decyzji jak i motywów wyroku, nie dają podstaw do uznania aby postępowanie administracyjne i kontrola sądowa obarczone były wymienionymi przez stronę w ramach omawianego zarzutu wadami skutkującymi przyjęciem, że w sprawie dokonano błędnej oceny okoliczności sprawy oraz zgromadzonego materiału dowodowego, wobec czego niezasadnie stwierdzono brak podstaw do zastosowania regulacji zawartej w art. 92c ust. 1 u.t.d.
Jak trafnie stwierdził organ i co również trafnie zaaprobował Sąd I instancji, strona skarżąca nie wykazała wystąpienia okoliczności ujętych w powołanym art. 92c ust. 1 u.t.d., a więc nadzwyczajnych i niespodziewanych okoliczności, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonego naruszenia, a których profesjonalny przewoźnik przy dochowaniu należytej staranności nie byłby w stanie przewidzieć.
Zauważyć należy, na co trafnie wskazał Sąd I instancji, że strona w toku postępowania administracyjnego jak i sądowoadministracyjnego nie przedłożyła dokumentów wskazujących, że w powadzonym przez nią przedsiębiorstwie podejmowane były działania, które w przypadku pełnego ich wdrożenia mogłyby zwolnić stronę od odpowiedzialności za powstałe naruszenia.
Strona nie przedłożyła przede wszystkim jakiegokolwiek dokumentu wskazującego na podnoszoną w motywach skargi kasacyjnej okoliczność, że "sumiennie i starannie dopełniła ciążących na niej obowiązków, gdyż zakazała używania przez kierowców wszelkich urządzeń i przedmiotów wpływających na pracę tachografu, pouczyła kierowców, iż ich obowiązkiem jest przestrzeganie norm czasu pracy a wszelkie fałszownie danych w tym zakresie jest niedopuszczalne". Brak jest bowiem w aktach sprawy tak jakiegokolwiek oświadczenia kierowcy o zapoznaniu się przez niego z przywołanymi wymogami, czy dokumentu wskazującego na odbycie przez kierowcę szkolenia, na które zresztą kierowca strony skarżącej O. O. się powoływał, w ramach którego został pouczony o zakazie ingerowania w pracę tachografu i ewentualnych konsekwencjach takiego działania.
Wobec takiego braku w zakresie materiału dowodowego twierdzenia strony zawarte w motywach skargi kasacyjnej uznać należy za gołosłowne i nie wystarczające do uznania, iż zaistniały podstawy do zastosowania wyłączenia od odpowiedzialności uregulowanego art. 92c ust. 1 u.t.d., nawet w sytuacji gdy wymieniony kierowca zeznał podczas przeprowadzonej kontroli, że przedsiębiorca nie wiedział o jego ingerencji w pracę tachografu przez zastosowaniu magnesu. Gdyby kierowca był właściwie pouczony przez stronę, jako profesjonalnego przedsiębiorcę o konsekwencjach takiego działania, zapewne czynności takiej by nie przedsięwziął.
W wątpliwość poddaje się przytoczona argumentacja skargi kasacyjnej również z tej przyczyny, co wynika z materiału dowodowego sprawy, że wskazany kierowca winny był w okresie zatrudnienia w przedsiębiorstwie skarżącej jedenastu naruszeń przepisów dotyczących czasu pracy. Wskazuje to, że stosowany przez stronę system szkoleń przestrzegania przepisów regulujących wykonywanie transportu drogowego jak i system kar nie funkcjonował skutecznie, czego wynikiem mogło być stwierdzone naruszenie poprzez ingerencję kierowcy w prawidłowe działanie tachografu.
Również za niezasadną uznać należy argumentację skargi kasacyjnej odnoszącą się do "zasugerowanego przez Sąd I instancji rozwiązania polegającego na zainstalowaniu np. systemu GPS w pojeździe" oraz niewzięciu pod uwagę, że "niedozwolone urządzenie w postaci magnesu używane było jedynie podczas poruszania się przez kierowcę w celu przeparkowania pojazdu", wobec czego zdaniem strony "nie stwarzało to realnego zagrożenia".
Zasugerowane przez Sąd I instancji, jak podaje strona, rozwiązanie w postaci zainstalowania w pojeździe urządzenie GPS mogłoby w ocenie NSA przyczynić się lub usprawnić system kontroli przedsiębiorcy nad prawidłowością wykonywanej przez jej kierowców pracy. Porównanie danych z wydruku tachografu z danymi systemu GPS dotyczącymi tej samej trasy przebytej przez pojazd mogłoby bowiem wskazać na uchybienia lub nieprawidłowości w ustawowo określonych wymogach dotyczących czasu pracy kierowców jak również mogłoby w określonych przypadkach sugerować ingerencję kierowcy w działanie urządzenia pomiarowego (rozbieżność odczytów tachografu i systemu GPS).
W kwestii drugie z wymienionych argumentów skargi kasacyjnej, wskazać należy, że przepis art. 32 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014, wskazuje wprost, że zabroniona jest każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować fałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych. Jak zatem wynika z treści tego przepisu nie ma znaczenia gdzie, w jakim fizycznie miejscu, doszło do manipulacji w działaniu urządzenia pomiarowego i mogło ono być związane z zagrożeniem realnym czy teoretycznym. Penalizowany jest sam fakt nieuprawnionej ingerencji w urządzenie i nie ma znaczenia w jakich okolicznościach – zagrożenia czy jego braku, zostało ono dokonane.
Podsumowując, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku, albowiem zarzuty i argumentacja skargi kasacyjnej nie wskazały aby orzeczenie Sądu I instancji naruszało przepisy prawa materialnego lub przepisy prawa procesowego.
Wobec powyższego, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło