II GSK 248/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-10-27

Skład orzekający: Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Andrzej Kuba, Jacek Czaja

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając ponownie sprawę po wyroku kasatoryjnym Naczelnego Sądu Administracyjnego, zastosował się do wykładni prawa zawartej w tym wyroku, a także czy uzasadnienie wyroku WSA jest wystarczające i nie narusza art. 141 § 4 PPSA?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając ponownie sprawę po wyroku kasatoryjnym NSA, zastosował się do wykładni prawa zawartej w tym wyroku. Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że Urząd Patentowy RP wydał decyzję z naruszeniem przepisów prawa materialnego (art. 52 ust. 1, art. 54 i 56 Konwencji o patencie europejskim) poprzez nieprawidłowe połączenie kwestii nowości i poziomu wynalazczego oraz brak wskazania kryteriów oceny ważności patentu. WSA zasadnie uznał również naruszenie przepisów postępowania, w tym błędną ocenę dowodów i brak analizy porównawczej. Uzasadnienie wyroku WSA nie naruszało art. 141 § 4 PPSA, ponieważ było wystarczające do kontroli instancyjnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o unieważnienie patentu europejskiego na wynalazek "Moduł przenośnego lodowiska". Urząd Patentowy RP unieważnił patent, uznając brak poziomu wynalazczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję UPRP, uznając ją za niezgodną z prawem. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA z powodu wadliwości uzasadnienia (naruszenie art. 141 § 4 PPSA) i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Po ponownym rozpoznaniu WSA uchylił decyzję UPRP. H. S. złożył skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania i niezastosowanie się do wytycznych NSA z poprzedniego wyroku. NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia del. WSA Jacek Czaja po rozpoznaniu w dniu 27 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej H. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 listopada 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 1545/19 w sprawie ze skargi I. B.V. z siedzibą w B., H. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu europejskiego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 listopada 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1545/19, po rozpoznaniu sprawy ze skargi I. B.V. w B., H. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu europejskiego: uchylił zaskarżoną decyzję (pkt 1); zasądził od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej 1617 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 2). Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia: I W dniu 1 marca 2010 r. do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd Patentowy RP, UPRP, organ) wpłynął wniosek H. S. (dalej: wnioskodawca) o unieważnienie w całości patentu europejskiego na wynalazek pt. "Moduł przenośnego lodowiska" nr PL/EP 1462755 B1 (dalej: sporny patent lub sporny patent europejski), udzielonego na rzecz I. B.V. w B. w H. (uprawniony) z pierwszeństwem ze zgłoszenia w Holandii od dnia 24 marca 2003 r. W ocenie wnioskodawcy sporny patent został udzielony z naruszeniem art. 54 i 56 Konwencji o udzielaniu patentów europejskich z dnia 5 października 1973 r. (Dz.U. z 2004 r. Nr 79, poz. 737 – dalej: Konwencja o patencie europejskim, Konwencja lub KPE), gdyż nie spełniał przesłanek nowości i poziomu wynalazczego (nieoczywistości). Wniosek o unieważnienie został uzupełniony pismem procesowym z dnia 25 lutego 2015 r., w którym wnioskodawca wskazał jednoznacznie zarówno na brak nowości, jak i brak poziomu wynalazczego spornego wynalazku. Jak wynika z opisu sporny wynalazek dotyczy modułu chłodzącego dla przenośnego lodowiska, wyposażone w: - zasilający przewód rozgałęźny rozciągający się w kierunku poprzecznym i odprowadzający przewód rozgałęźny oraz - pewną liczbę podłużnych rur, które rozciągają się poprzecznie do tych przewodów rozgałęźnych i mogą być połączone na pierwszym końcu z przewodem rozgałęźnym, przy czym dwie podłużne rury są w każdym przypadku połączone ze sobą na drugim końcu w sposób umożliwiający przepływ płynu za pomocą złącza tak, że powstaje droga przepływu płynu od zasilającego przewodu rozgałęźnego do odprowadzającego przewodu rozgałęźnego poprzez te dwie podłużne rury. Uprawniony w piśmie z dnia 13 sierpnia 2015 r. wniósł o oddalenie wniosku, argumentując, że żaden z powołanych przez wnioskodawcę dokumentów nie ujawnia informacji, które w połączeniu ze stanem techniki zapewniałyby dojście znawcy do rozwiązania będącego przedmiotem wynalazku chronionego patentem bez jakiejkolwiek aktywności wynalazczej. Na rozprawie w dniu 13 sierpnia 2015 r. wnioskodawca podtrzymał w całości wniosek o unieważnienie patentu PL/EP 1462755 podnosząc przy tym, iż w zakresie merytorycznym powołuje się wyłącznie na nowe materiały dowodowe nadesłane wraz z pismem z dnia 23 lutego 2015 r. Decyzją z dnia [...] września 2015 r. Urząd Patentowy RP - działając na podstawie art. 89 ust. 1 w zw. z art. 92(1) ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2013 r. poz. 1410 – dalej: p.w.p.) oraz art. 56 KPE - unieważnił udzielony patent europejski na wynalazek. UPRP przedstawił opis spornego patentu europejskiego wraz z zastrzeżeniami. Organ stwierdził, że w niniejszej sprawie podniesiony został zarzut braku poziomu wynalazczego (art. 56 KPE). Następnie UPRP uznał, że wniosek o unieważnienie jest zasadny, gdyż został udowodniony brak poziomu wynalazczego. UPRP stwierdził, że w dacie zgłoszenia sporny patent nie spełniał wymogu poziomu wynalazczego i wskazał, iż problemem technicznym rozwiązywanym przez sporny wynalazek jest uzyskanie konstrukcji lodowiska przenośnego umożliwiającego uzyskiwanie różnych pól jego powierzchni, a nadto prosty i szybki montaż i demontaż z odzyskaniem płynu chłodniczego. W trakcie postępowania wnioskodawca powołał szereg nowych materiałów dowodowych obrazujących stan techniki spornego rozwiązania. Jak stwierdził organ w zaskarżonej decyzji jako najbliższy stan techniki mający niweczyć cechę nowości i poziomu wynalazczego, zostały przywołane przez wnioskodawcę przenośne lodowiska aluminiowe stosowane przez firmy S. i S. I. z B. (s. 6-7 uzasadnienia). Na tę okoliczność zostały załączone materiały dowodowe w postaci oświadczenia C. B., fotografie, ulotka informacyjna, artykuły prasowe oraz wydruk ze strony internetowej. Urząd Patentowy RP wskazał, że na fotografii zał. nr 4a widać moduł chłodzący i dwa podzespoły - każdy z zasilającym przewodem rozgałęźnym, jak również zał. nr 4a i zał. nr 5a przedstawiają "pewną liczbę podłużnych rur". Ponadto człony łączące przedstawione są na zdjęciu zał. 5a podobnie jak w przedmiotowym patencie. Zał. nr 5b prezentuje co najmniej dwie sztywne sekcje rurowe połączone za pomocą elementu złącznego, który widać również na zdjęciu zał. nr 5c. Sztywne rury połączone za pomocą giętkiej sekcji rurowej zaciśniętej ponadto za pomocą opasek na rurach przedstawia zdjęcie zał. nr 6a. Na zdjęciu 5e znawca zauważy płyno-szczelne podłoże i co się z tym wiąże umożliwia ono napełnienie widocznej przestrzeni powstającego lodowiska wodą. Zdjęcia zał. nr 4a i zał. nr 4b obrazują podwyższone obrzeże, a ponadto na zdjęciu zał. nr 4a ujawniono przewody zasilające i odprowadzające czynnik chłodzący w postaci rur połączonych z poszczególnymi sekcjami rurowymi. Natomiast w oświadczeniu z dnia 30 września 2014 r. C. B. oświadcza, że aluminiowe lodowiska, które opisuje zostały zainstalowane w wielu miastach krajów takich jak B. i H. w latach 1996 – 2004, wskazując na dwie fotografie (4a i 4b) stanowiące załącznik nr 4, następnie 5 fotografii (od 5a do 5e) załączonych jako załącznik nr 5 oraz 5 fotografii, nad którymi eksperymentowali do 2002 r. (od 6a do 6e), załączonych jako załącznik nr 6, przedstawiające konstrukcję lodowiska stosowanego przez firmę S. i oświadcza, że są one prawdziwe i uczciwe. Ponadto zdjęcia z artykułów prasowych wraz z pierwszymi stronami gazet wskazują, że zaistniała możliwość podania przedmiotowej konstrukcji do wiadomości publicznej poprzez wystawienie jej w miejscach ogólnodostępnych. Na zdjęciu zał. 11 z dnia 8 grudnia 1998 r. (przedstawione w artykule prasowym pt. "Lodowisko i jarmark bożonarodzeniowy wielkim sukcesem" opublikowanym w dzienniku "H.") widać sztywną sekcję rurową, natomiast zdjęcie nr zał. 12 przedstawia pewną liczbę podłużnych rur, co zgodnie z załączoną dokumentacją (Kopia artykułu prasowego pt. "Jedenaście kilometrów rur wytwarza sześćdziesiąt ton lodu" opublikowanego w dzienniku "D.") datowane jest na dzień 9 grudnia 1999 r. Zdaniem organu dokumenty załączone przez wnioskodawcę zawierają informacje, które umożliwiłyby specjaliście na podstawie ich lektury na dojście do rozwiązania jak w spornym patencie przed datą jego zgłoszenia. Zatem specjalista w analizowanej dziedzinie mógłby bez wkładu twórczego dojść do przedmiotowego rozwiązania. Na powyższą decyzję uprawniony wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, domagając się stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji ewentualnie jej uchylenia oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. WSA w Warszawie wyrokiem z dnia 27 września 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 224/16, oddalił skargę w całości, uznając zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem. Od powyższego wyroku uprawniony wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 28 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 17/17, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie. Zdaniem NSA skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie z uwagi na naruszenie przez Sąd I instancji art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm. - dalej: p.p.s.a.) w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem NSA uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozbawia sąd kasacyjny możliwości oceny prawidłowości stanowiska WSA, ponieważ Sąd ten poprzestał na powtórzeniu ocen i wniosków organu zawartych w zaskarżonej decyzji, zaniechał zaś przedstawienia własnych przemyśleń i toku rozumowania uzasadniającego orzeczenie. NSA zwrócił również uwagę na brak oparcia powtórzonych za organem wniosków na przepisach prawa materialnego stanowiących podstawę udzielenia i unieważnienia patentu, przez co część prawna uzasadnienia pozbawiona jest w istocie rzeczy tej cechy i nie spełnia w żadnym razie wiodącego celu uzasadnienia jakim jest przekonanie adresatów wyroku o trafności orzeczenia. NSA stwierdził, że kontrolowana przez WSA sprawa już z samego faktu jej przedmiotu i charakteru, jakim jest unieważnienie patentu europejskiego – po wyrokach WSA i NSA ponownie rozstrzygana przez Urząd Patentowy RP – jest niewątpliwie sprawą skomplikowaną, wymagającą od sądu wnikliwej analizy prawidłowości działania organu kwalifikującego przedstawione w postępowaniu spornym dowody jako wystarczające dla uznania niespełnienia przez kwestionowany patent przesłanek zdolności patentowej określonych art. 52 KPE. Zaznaczenia wymaga, że nie jest do końca wiadome, czy patent został unieważniony z racji niespełnienia przesłanki poziomu wynalazczego (art. 56 Konwencji), czy też, również, przesłanki nowości (art. 56 Konwencji). Relacja Sądu, podobnie jak organu jest dość zagadkowa. NSA uznał, że rozpoznając ponownie sprawę Sąd powinien dokonać wnikliwej, opartej na obowiązujących w sprawie przepisach prawa materialnego i procesowego, analizy zaskarżonej decyzji, mając na uwadze niekonsekwentne, a istotne treści tego rozstrzygnięcia. Konieczna jest także dogłębna ocena przeprowadzonego przez organ postępowania dowodowego, w wyniku którego przyjęto brak poziomu wynalazczego. WSA powinien zwrócić uwagę na to, jakie konkretnie dowody i z jakich dat złożyły się na wniosek o braku poziomu wynalazczego wynalazku, a w konsekwencji na utratę patentu europejskiego, przy czym podstawowe znaczenie należy przydać przedmiotowi ochrony, którego treść wyznaczają zastrzeżenia patentowe. NSA podkreślił, że dla oceny czy patent został udzielony z naruszeniem określonych prawem warunków, niezbędne jest aby zebrane w postępowaniu spornym dowody w postaci artykułów prasowych były niewątpliwe tak co do daty ich pochodzenia, jak publikatora, aby skonfrontowane z wyznaczonymi zastrzeżeniami patentowymi zakresem ochrony patentowej mogły stanowić podstawę dla jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy patent w całości lub może w części, a jeśli tak, to w jakiej nie spełniał w dacie jego udzielenia przesłanek nowości i/lub poziomu wynalazczego. Wskazanym na wstępie wyrokiem dnia 12 listopada 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1545/19, WSA w Warszawie uwzględnił skargę uprawnionej uchylając zaskarżoną decyzję. W pierwszej kolejności Sąd I instancji wyjaśnił, że rozpoznając ponownie skargę uprawnionej - jest związany oceną prawną wyrażoną w wyroku NSA z dnia 28 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 17/17, stosownie do art. 190 p.p.s.a. WSA przypomniał, że sporny wynalazek "Moduł chłodzący dla przenośnego lodowiska" nr PL/EP 1462755 B1 jest patentem europejskim udzielonym przez Europejski Urząd Patentowy 3 czerwca 2009 r., z datą pierwszeństwa od 24 marca 2003 r., zatem Konwencja o patencie europejskim stanowi podstawę prawną oceny zdolności patentowej przedmiotowego wynalazku, w brzmieniu obowiązującym na dzień zgłoszenia patentu - w rozpoznawanej sprawie dnia 22 marca 2004 r. Następnie Sąd I instancji wskazał na przepisy regulujące procedurę unieważnienia patentu wyjaśniając, że zgodnie z art. 255 ust. 1 pkt 1(1) p.w.p. sprawy o unieważnienie patentu europejskiego, udzielonego w trybie określonym w Konwencji o patencie europejskim Urząd Patentowy rozstrzyga w trybie postępowania spornego. W myśl art. 92(1) p.w.p., przepisy art. 89, 91 i 92 p.w.p. stosuje się odpowiednio do unieważnienia patentu europejskiego przewidzianego w Konwencji. Sąd I instancji zaznaczył, że stosownie do art. 255 ust. 4 p.w.p. Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Do postępowań spornych prowadzonych przez UP mają zastosowanie częściowo regulacje prawne zawarte w p.w.p., a częściowo i niejednokrotnie z modyfikacjami przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm. – dalej: k.p.a.). Taka procedura postępowania wynika z art.256 ust. 1 p.w.p. zgodnie z którym, do postępowania spornego przed Urzędem Patentowym w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd I instancji wskazał, że definicja wynalazku zawarta w art. 52 ust.1 Konwencji o patencie europejskim stanowi, iż patenty europejskie udzielane są na wynalazki, które nadają się do przemysłowego stosowania, są nowe i posiadają poziom wynalazczy. Przepis art. 56 KPE stanowi, że za wynalazek uważa się za wykazujący poziom wynalazczy, jeżeli dla specjalisty z danej dziedziny nie wynika on w sposób oczywisty ze stanu techniki. Jeżeli stanem techniki objęte są dokumenty, o których mowa w art. 54 ust. 3, nie są one brane pod uwagę przy ocenie poziomu wynalazczego. Wynalazek uważa się za wykazujący poziom wynalazczy, jeżeli dla specjalisty z danej dziedziny nie wynika on w sposób oczywisty ze stanu techniki. Pojęcie "oczywistości" oznacza, że zgłoszony pomysł nie wykracza poza normalne procesy technologii, ale jedynie kontynuuje to, co jest znane i logiczne w dotychczasowym stanie techniki, tzn. dotyczy tego, co wymaga umiejętności i zdolności oczekiwanej od specjalisty. Ustalając przesłanki poziomu wynalazczego - inaczej niż w przypadku oceny nowości - należy brać pod uwagę każdy publikowany dokument w świetle dostępnej wiedzy, a także całą wiedzę ogólną i dostępną dla specjalisty na dzień przed zgłoszeniem wynalazku. Sposób uwzględnienia stanu techniki przyjęty w praktyce i orzecznictwie polskiego i innych urzędów polega na wybraniu jednego dokumentu najbliższego rozwiązaniu przedmiotowemu (lub kilku dokumentów, gdy przedmiotowe rozwiązanie ma charakter agregatu kilku rozwiązań cząstkowych) i rozpatrywaniu nieoczywistości przedmiotowego rozwiązania w stosunku do tego dokumentu. Dopuszcza się zastosowanie dwóch dokumentów przy ocenie nieoczywistości każdego rozwiązania cząstkowego w przypadku prostego zastąpienia znanych środków technicznych w znanym rozwiązaniu ich ekwiwalentami. Natomiast zgodnie z art. 54 ust. 1-3 KPE wynalazek uważa się za nowy, jeśli nie jest on częścią stanu techniki (ust.1). Zdaniem Sądu I instancji skarga uprawnionego ze spornego patentu jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja UPRP narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Według WSA organ w zaskarżonej decyzji w sposób chaotyczny i nie poddający się kontroli odnosi się do zarzutów zawartych we wniosku o unieważnienie patentu, uzupełnionego pismem procesowym z 25 lutego 2015 r., w których wskazywano jednoznacznie zarówno na przesłankę unieważnienia patentu określoną w art. 54 KPE, tj. braku nowości wynalazku jak i na przesłankę z art. 56 KPE, tj. brak poziomu wynalazczego. W części opisowej decyzji UPRP wskazuje, iż zarzuty wniosku o unieważnienie, dotyczą przesłanek z art. 54 i 56 Konwencji o patencie europejskim (str.2 decyzji). Natomiast na stronie 6 decyzji, wers czwarty i piąty od góry - organ wskazuje, że: "W niniejszej sprawie podniesiony został zarzut braku poziomu wynalazczego (art. 56 KPE)". Po czym na tej samej stronie analizuje zaistnienie w sprawie przesłanki braku poziomu wynalazczego, żeby począwszy od wersu trzeciego od dołu również na stronie 6 i dalej na stronie 7 wskazać, iż "Jako najbliższy stan techniki mający niweczyć cechę nowości i poziomu wynalazczego, zostały przywołane przez wnioskodawcę przenośne lodowiska aluminiowe stosowane przez firmy S. i S. I. z B. Na tę okoliczność zostały załączone materiały dowodowe w postaci oświadczenia C. B., fotografie, ulotka informacyjna, artykuły prasowe oraz wydruk ze strony internetowej". Sąd I instancji uznał, że wobec takiego uzasadnienia decyzji trafnie wskazuje uprawniony w skardze, iż UPRP z naruszeniem przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 52, art. 54 i art. 56 Konwencji o patencie europejskim, łączy w jedno zagadnienie kwestię nowości i nieoczywistości, i jednocześnie nie wskazuje według jakich kryteriów oceniał ważność patentu w sprawie. Na zagadkowość w tym zakresie wskazał również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku kasatoryjnym. UPRP nie wyjaśnił bowiem podstawy prawnej swojego rozstrzygnięcia, powołując się ogólnikowo na art.138 ust.1 lit. a Konwencji oraz art. 56 Konwencji, nie wyjaśniając treści przepisów prawa materialnego znajdujących zastosowanie w sprawie, a nawet ich w pełni nie powołał. Zdaniem WSA Urząd Patentowy RP dopuścił się również naruszenia szeregu przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie, wykazywanych w skardze przepisów postępowania tj. art. 6, art. 8, art. 11, art. 75 § 1, art. 76, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 i art.107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 92(1) oraz 256 ust. 1 p.w.p. polegało przede wszystkim na pominięciu w rozważaniach, istotnych dla sprawy okoliczności jak również na błędnej ocenie dowodów przedłożonych przez strony. W tym kontekście Sąd I instancji podzielił obszernie opisane stanowisko prezentowane w skardze, iż Urząd Patentowy RP ocenił "stan techniki mający niweczyć cechę nowości i poziom wynalazczy" jedynie na podstawie, wskazania w decyzji niektórych dowodów, które wniósł do akt wnioskodawca w postaci oświadczenia C. B., fotografii, ulotki informacyjnej, artykułów prasowych oraz wydruku ze strony internetowej, i nie dokonał wszechstronnej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, opierając się na dowolnie, wybranych przed siebie dokumentach, bez zawarcia w uzasadnieniu decyzji uzasadnienia swojego stanowiska w świetle przesłanek unieważnienia patentu. Sąd I instancji zaznaczył, że fotografie opisane przez organ w decyzji (zał. nr 4a, 4b, 5a, 5b, 5c, i 6a) - nie są oznaczone datą i nie ma podstaw, by przypuszczać, że zrobiono je przed zgłoszeniem spornego rozwiązania. Bowiem w zaskarżonej decyzji organ wskazał, co jego zdaniem przedstawia załączona do wniosku o unieważnienie - dokumentacja fotograficzna, ale w żaden sposób nie odniósł tego materiału dowodowego do rozwiązania technicznego chronionego przez sporny patent, którego przedmiot określają zastrzeżenia patentowe. Ponadto w decyzji organu zabrakło analizy porównawczej przedmiotu spornego patentu określonego w zastrzeżeniach patentowych z rozwiązaniami wskazywanymi w publikacjach prasowych przedstawionych przez wnioskodawcę. Natomiast samo wskazanie przez organ na zastrzeżenia patentowe jest niewystarczające z punktu widzenia zasad postępowania dowodowego wskazanych w przepisach k.p.a. Nie wiadomo nawet, jakie cechy wspólne mają wskazywane przez organ lodowiska, w stosunku do lodowiska chronionego spornym patentem, a lakoniczne uzasadnienie w tym zakresie, nie poddaje się kontroli Sądu. Nie zostało również wyjaśnione w decyzji, ile lodowisk organ uznał za zawierające sporne rozwiązanie oraz jakie cechy wspólne miałyby mieć poszczególne lodowiska i sporny patent. Według Sądu I instancji UPRP nie odniósł się również do argumentacji uprawnionego prezentowanej w postępowaniu spornym oraz w skardze, co do dwóch wariantów konstrukcji aluminiowej lodowiska przedstawionych przez wnioskodawcę, w szczególności, że w przypadku wariantu pierwszego opisującego lodowisko składane z giętkimi połączeniami z zaciskami umożliwiającymi ruch poszczególnych sekcji względem siebie, firma S. I. zrezygnowała z tego rozwiązania, po eksperymentach, które prowadziła do 2002 r., z uwagi na wycieki. Z powyższego wynika, że nie można wykluczyć, iż było to inne rozwiązanie niż rozwiązanie uprawnionego. Ponadto testowane elementy nie były użyte w sposób publiczny i pozostały jedynie w fazie eksperymentów. Odnosząc się zaś do wszystkich artykułów prasowych złożonych do akt przez wnioskodawcę, Sąd I instancji wskazał, że artykuły prasowe, które miałyby stanowić potwierdzenie określonej budowy lodowiska wspominają jedynie ogólnie o wydarzeniach jakimi było zainstalowanie lodowisk, ale nie omawiają w żaden sposób ich konstrukcji technicznej. Poza tym tylko dwa z nich zawierają tłumaczenie przysięgłe z języka niderlandzkiego, potwierdzające miejsce i datę publikacji a pozostałe nie . Organ powinien więc ocenić, czy wskazany przez wnioskodawcę materiał, może stanowić dowód w postępowaniu o unieważnienie patentu, zgodnie z art.75, art.76, art.77 § 1, art.78 i art.80 k.p.a. Przechodząc do kolejnych zarzutów skargi WSA zwrócił uwagę, że oświadczenie C. B. nie zostało poparte dokumentacją techniczną, która potwierdzałaby czas prowadzenia eksperymentów. Ulotka informacyjna, na którą się powołuje C. B., również nie jest datowana i nie została w żaden sposób oceniona przez organ. Reasumując WSA uznał, że organ ograniczył się do wydania decyzji, na podstawie kilku arbitralnie wybranych okoliczności, bez żadnego uzasadnienia w okolicznościach faktycznych sprawy oraz przepisach prawa. II W skardze kasacyjnej wnioskodawca zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 190 p.p.s.a w zw. z art. 193 p.p.s.a, art. 153 p.p.s.a, art. 141 § 4 p.p.s.a, art. 133 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie się przez Sąd I instancji do wskazań zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 marca 2019 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 17/17, przejawiające się w: - braku dokonania przez Sąd I instancji wnikliwej i opartej na obowiązujących w sprawie przepisach prawa materialnego i procesowego analizy zaskarżonej decyzji organu, - braku przedstawienia przez Sąd I instancji opartego na obowiązujących w niniejszej sprawie przepisach prawa rozumowania, które po wnikliwej ocenie prawidłowości ustalenia przez organ stanu faktycznego sprawy i jego zakwalifikowania pod hipotezę określonej normy prawnej, przywiodło Sąd do określonej oceny sprawy, a w konsekwencji do podjętego orzeczenia, - poprzestaniu na dosłownym i bezrefleksyjnym powtórzeniu przez Sąd I instancji stanowiska uprawnionego bez przedstawienia własnych przemyśleń w sprawie i toku rozumowania uzasadniającego podjęte orzeczenie, - braku oparcia powtórzonych przez Sąd I instancji za uprawnionym wniosków na przepisach prawa materialnego stanowiących podstawę unieważnienia patentu, przez co część prawna uzasadnienia pozbawiona jest w istocie rzeczy tej cechy i nie spełnia celu uzasadnienia jakim jest przekonanie adresatów wyroku o trafności orzeczenia, - braku dokonania przez Sąd I instancji dogłębnej oceny przeprowadzonego przez organ postępowania dowodowego, - uzasadnienie wyroku przez Sąd I instancji w sposób powierzchowny, niejasny i nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę orzeczenia sądu, czego wyrazem jest nieodniesienie się przez Sąd I instancji w jakikolwiek sposób do twierdzeń i argumentacji wnioskodawcy dotyczącej przedstawionego w sprawie materiału dowodowego oraz niewyjaśnienie przez Sąd I instancji dlaczego pominął stanowisko wnioskodawcy, a podzielił w pełni argumentację uprawnionego, które to uchybienia Sądu miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż spowodowały wadliwą i niepełną kontrolę działalności organu administracji przeprowadzoną przez Sąd I instancji, co uniemożliwia skarżącemu kasacyjnie zrozumienie motywów rozstrzygnięcia Sądu I instancji polegającego na uwzględnieniu skargi i uchyleniu zgodnej z prawem decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] września 2015 r., [...], a przez to pozbawia skarżącego kasacyjnie możliwości podjęcia merytorycznej dyskusji z treścią rozstrzygnięcia a Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu uniemożliwia kontrolę instancyjną wyroku, które to uchybienia Sądu miały istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem gdyby Sąd I instancji nie dopuścił się tych uchybień zapadłby wyrok oddalający skargę zamiast wyroku uwzględniającego skargę i uchylającego kontrolowaną decyzję. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wnioskodawca przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw. W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują. Należy zaznaczyć, że w rozpoznawanej sprawie przedmiotem kontroli kasacyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 listopada 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1545/19, który zapadł po wyroku NSA z dnia 28 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 17/17, uchylającym wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 września 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 224/16, oddalający skargę uprawnionego do spornego patentu europejskiego. Zatem Sąd I instancji - ponownie rozpoznając sprawę po cyt. wyroku NSA - był związany wykładnią prawa dokonaną przez NSA. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W myśl natomiast zdania drugiego powołanego przepisu nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W orzecznictwie podkreśla się, że pojęcie "wykładni prawa" użyte w art. 190 p.p.s.a. należy rozumieć wąsko jako ustalenie znaczenia przepisów prawa. Związanie wykładnią prawa dokonaną w danej sprawie przez NSA oznacza, że Sąd I instancji, ponownie rozpoznając sprawę nie może nie dostosować się do zapatrywania prawnego wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd I instancji tylko w wyjątkowych wypadkach może odstąpić od wykładni prawa dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Pierwsza z tych sytuacji dotyczy zmiany stanu faktycznego. W judykaturze wskazuje się, że moc wiążąca wykładni NSA przestaje obowiązywać także w razie zmiany stanu prawnego. Oprócz dwóch powyższych sytuacji można odstąpić od zastosowania art. 190 p.p.s.a., z uwagi na podjęcie uchwały przez Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów, zawierającej stanowisko dotyczące wykładni prawa odmienne od wyrażonego w poprzednim wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, do którego to stanowiska zastosował się wojewódzki sąd administracyjny (por. uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 30 czerwca 2008 r., sygn. akt I FPS 1/08, ONSAiWSA 2008, Nr 5, poz. 75). Żaden z przypadków możliwości odstąpienia od wykładni prawa dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 17/17 - nie wystąpił w rozpoznawanej sprawie. Odnosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że Sąd I instancji - ponownie rozpoznając sprawę - nie naruszył art. 190 p.p.s.a., gdyż zastosował się do wykładni prawa dokonanej w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 17/17. Sąd I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy – stosując się do wykładni prawa dokonanej przez NSA w cyt. wyroku: 1) oparł swoje wnioski na przepisach prawa materialnego, stanowiących podstawę udzielenia i unieważnienia patentu europejskiego (od s. 9 - 11 uzasadnienia); 2) poddał analizie prawidłowość działania UPRP kwalifikującego przedstawione w postępowaniu spornym dowody jako wystarczające dla uznania niespełnienia przez sporny patent przesłanek zdolności patentowej, określonych w art. 52 KPE (s. 13-14 uzasadnienia); 3) zaznaczył, że z treści zaskarżonej decyzji organu nie wynika, czy sporny patent został unieważniony z racji niespełnienia przesłanki poziomu wynalazczego (art. 56 KPE), czy też, również, przesłanki nowości (art. 56 KPE); Sąd I instancji słusznie stwierdził, że UPRP z naruszeniem przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 52, art. 54 i art. 56 KPE, łączy w jedno zagadnienie kwestię nowości i nieoczywistości wynalazku, i jednocześnie nie wskazuje, według jakich kryteriów organ oceniał ważność spornego patentu (s. 12 uzasadnienia); 4) dokonał wnikliwej analizy zaskarżonej decyzji UPRP opartej na obowiązujących przepisach prawa materialnego i procesowego, co znajduje odzwierciedlenie w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku; 5) odniósł się do konkretnych dowodów i do kwestii konieczności opatrzenia ich datą, z której pochodzą, a także podkreślił konieczność skonfrontowania ich z wyznaczonym zastrzeżeniami patentowymi zakresem ochrony patentowej jako podstawy do odpowiedzi na pytaniem, czy sporny patent w całości lub może w części nie spełniał w dacie jego udzielenia przesłanek nowości i/lub poziomu wynalazczego. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela stanowisko Sądu I instancji, że zaskarżona decyzja UPRP została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 52 ust. 1, art. 54 i 56 KPE. Urząd Patentowy nieprawidłowo połączył w jedno zagadnienie badanie przesłanki nowości i poziomu wynalazczego (nieoczywistości) spornego wynalazku oraz nie wskazał, według jakich kryteriów oceniał ważność spornego patentu europejskiego. Ponadto, Sąd I instancji zasadnie uznał, że UPRP dopuścił się naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji zaskarżona decyzja podlegała uchyleniu przez Sąd I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Co również istotne, Sąd I instancji słusznie zauważył, że szereg dowodów, na których oparł się organ nie zostało oznaczonych datą, przy czym nie było podstaw, by sądzić, że pochodzą one sprzed daty zgłoszenia spornego patentu. Ponadto - jak trafnie zaznaczył Sąd I instancji - organ nie odniósł materiału dowodowego do rozwiązania technicznego chronionego przez sporny patent, którego przedmiot określają zastrzeżenia patentowe. W decyzji organu zabrakło również analizy porównawczej przedmiotu spornego patentu określonego w zastrzeżeniach patentowych z rozwiązaniami wskazywanymi w publikacjach prasowych przedstawionych przez wnioskodawcę. W konsekwencji - wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej - nie doszło również do naruszenia art. 133 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a., gdyż Sąd I instancji - ponownie rozpoznając sprawę - zastosował się do wykładni prawa dokonanej przez NSA w wyroku z dnia 28 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 17/17 i dokonał kontroli zaskarżonej decyzji UPRP orzekając na podstawie akt sprawy oraz w granicach wskazanych przez NSA w cyt. wyroku. Całkowicie nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a., który w tej sprawie nie mógł mieć zastosowania, gdyż Sąd I instancji - ponownie rozpoznający sprawę - był związany wykładnią prawa dokonaną przez NSA, o czym stanowi art. 190 p.p.s.a W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest również zasadny wskazany w petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Odnosząc się do tego zarzutu podkreślić należy, że orzecznictwie NSA ugruntowany jest pogląd, że aby zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. mógł stanowić samodzielną podstawę skargi kasacyjnej, wskazana wada uzasadnienia musi być na tyle istotna, że może to mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a samo uchybienie musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku (zob. wyroki NSA z 28 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1605/09 i z 13 października 2010 r., sygn. akt II FSK 1479/09, CBOSA). Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku sądu administracyjnego I instancji, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia, co prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji uczynił zadość obowiązkowi sporządzenia uzasadnienia w sposób uwzględniający konsekwencje wynikające z towarzyszącej uzasadnieniu każdego orzeczenia sądowego funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu każdego wyroku, szczególnego rodzaju miejsce ma wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z punktu widzenia istoty sądowoadministracyjnej kontroli legalności działalności administracji publicznej podnieść należy więc, że uzasadnienie wyroku powinno odnosić się do wzorca kontroli legalności zaskarżonego działania/zaniechania organu administracji, co ma istotne znaczenie z punktu widzenia wyznaczenia ram materialnoprawnych i przepisów postępowania, które miały lub powinny mieć zastosowanie w danej sprawie. Z analizy uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że orzekając na podstawie akt sprawy oraz w jej granicach, Sąd I instancji wskazał zarówno ustalenia faktyczne, które przyjął za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, co wyraziło się, między innymi, w wyeksponowaniu zasadniczych - z punktu widzenia istoty spornego w sprawie zagadnienia - elementów tychże ustaleń, i co poprzedzone zostało oceną odnośnie do prawidłowości ich przeprowadzenia przez organ administracji publicznej. Sąd I instancji wskazał również podstawę prawną wydanego w sprawie rozstrzygnięcia oraz ją wyjaśnił, co w tym względzie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku w jednoznaczny sposób odnosiło się do normatywnego wzorca kontroli legalności zaskarżonego aktu, poprzez wyznaczenie ram materialnoprawnych i przepisów postępowania, które miały lub powinny mieć zastosowanie w rozpatrywanej sprawie. Uzasadnieniu wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, nie towarzyszyły więc deficyty odnoszące się, czy to do wskazania (wyjaśniania oraz oceny) faktów przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie, czy to do wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, co prowadzi do wniosku, że w niewadliwy sposób realizowało ono funkcję kontroli jego trafności. Ponadto jasno wyrażone przez Sąd I instancji stanowisko – wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej – nie stanowi powtórzenia stanowiska zajętego przez UPRP w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Natomiast zupełnie inną kwestią jest siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa - którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych - czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez Sąd I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej i orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło