II GSK 2556/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-09-27

Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Joanna Sieńczyło - Chlabicz, Elżbieta Kowalik-Grzanka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia może być uzależniona od kategorii drogi, po której porusza się pojazd, a nie tylko od przekroczenia nacisku osi?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia jest prawidłowo ustalana w oparciu o kategorię drogi, po której pojazd się porusza, w powiązaniu z przekroczeniem dopuszczalnego nacisku osi. Sąd podkreślił, że definicja pojazdu nienormatywnego odnosi się do dopuszczalnych nacisków osi przewidzianych dla danej drogi, a przepisy Prawa o ruchu drogowym (prd) jasno określają zakaz poruszania się pojazdem, którego naciski osi przekraczają dopuszczalne dla danej drogi. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że WSA prawidłowo zinterpretował przepisy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na skarżącego za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Skarżący kwestionował prawidłowość ważenia, stan techniczny wag oraz twierdził, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Joanna Sieńczyło - Chlabicz sędzia del. WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 27 września 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 października 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 757/15 w sprawie ze skargi M. Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. Z. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 3.600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego Wyrokiem z 29 października 2015 r. (sygn. akt VI SA/Wa 757/15) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA), działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; dalej: ppsa), oddalił skargę M. Z. (dalej: skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: GITD) z [...] grudnia 2014 r. (nr [...]) w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. WSA orzekał w następującym stanie sprawy. W dniu [...] lipca 2013 r. na drodze krajowej nr 15 w [...] zatrzymano do kontroli dwuosiowy samochód ciężarowy marki [...] (nr rej. [...]), którym wykonywany był w imieniu skarżącego transport drogowy rzeczy. Ładunek stanowiła woda źródlana umieszczona na paletach. Po zważeniu pojazdu stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosił 12,85 t (co stanowiło przekroczenie o 2,85 t dopuszczalnego nacisku na odcinku drogi, na którym zatrzymano kontrolowany pojazd, czyli o 28,5%), a także, że rzeczywista masa całkowita samochodu ciężarowego wynosiła 19,9 t (co stanowiło przekroczenie dopuszczalnej wartości o 1,9 t, czyli o 10,55%). Kierowca nie przedstawił zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego. Decyzją z [...] lipca 2014 r. Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: WITD) nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15 000 zł jak za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kategorii VII. Organ wskazał m.in., że podczas kontroli kierowcę zapoznano z procedurą ważenia oraz świadectwami legalizacji użytych podczas kontroli wag LP 600, przymiarów oraz protokołem pomiaru pochylenia terenu w miejscu ważenia. Kierowca nie składał wniosku o przeprowadzenie ponownego ważenia pojazdu, nie wniósł uwag do przeprowadzonej kontroli, ani uzyskanych wyników pomiarowych, co potwierdza podpisany przez niego bez uwag protokół z kontroli drogowej. WITD nie uwzględnił zastrzeżeń skarżącego, że wagi LP 600 nie mogły być użyte do wyznaczania masy całkowitej pojazdu. Skarżący złożył odwołanie od decyzji WITD. Zarzucił w szczególności naruszenie art. 140aa ust. 4 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.; dalej: prd), wskazując że nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Podniósł, że stanowisko kontroli nie spełniało podstawowych wymagań (m.in. pęknięcia strefy ważenia), co sprawiło, że wynik ważenia był nierzetelny. Skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania kierowcy na okoliczność możliwości przeprowadzenia drugiego ważenia. Decyzją z [...] grudnia 2014 r. GITD utrzymał w mocy decyzję WITD. W podstawie prawnej decyzji wskazano m.in. art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 1 i ust. 4, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) i ust. 2 prd, art. 41 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 260; dalej: udp). GITD stwierdził, że uzyskane wyniki ważenia wskazują, iż kontrolowany samochód ciężarowy - poruszając się po drodze krajowej nr 15, po której mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t - przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej o 2,85 t (28,5%) i o 1,9 t (10,55%) dopuszczalną masę całkowitą. GITD nie uwzględnił zarzutów skarżącego w zakresie stanu technicznego miejsca kontrolnego ważenia pojazdów, uznając że skoro w protokole z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z 11 marca 2013 r., zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę, kompetentny organ uznał, iż miejsce to jest odpowiednie do wykonywania kontroli drogowej, to taki protokół jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej: kpa). Organ dodał, że z opisu w protokole kontroli wynika, iż strefa ważenia, w tym wnęka pomiarowa, nie zawierała zanieczyszczeń. Natomiast istnienie pęknięć betonu w strefie ważenia nie ma wpływu na wynik pomiaru, ponieważ we wnęce fundamentowej osadzona została konstrukcja stalowa stanowiąca "szkielet" dla wagi. GITD nie podzielił również tezy skarżącego, że wagi typu LP 600 nie służą do wyznaczania masy całkowitej pojazdu. Wyjaśnił, że pomiar polega na najechaniu pojazdu po kolei na parę wag, a wyniki pomiarów poszczególnych osi są sumowane, w wyniku czego otrzymuje się naciski na osiach wielokrotnych oraz masę całkowitą pojazdu. W tym zakresie organ powołał się na § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 11 grudnia 2003 r. w sprawie zasadnych wymagań dla wag nieautomatycznych podlegających ocenie zgodności (Dz. U. z 2004 r. Nr 4, poz. 23; dalej: rozporządzenie MGPiPS z 11 grudnia 2003 r.). Zdaniem GITD, w sprawie nie zachodziła możliwość uwolnienia się skarżącego jako podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności na podstawie art. 140 aa ust. 4 prd. Skarżący nie przedstawił bowiem dowodów świadczących o dochowaniu należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz że nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W ocenie GITD, skarżący posiadając wiedzę na temat ładunku powinien był przedsięwziąć kroki, aby pojazd był normatywny na drodze, po której wykonuje przejazd. Tymczasem kontrolowany samochód ciężarowy był nienormatywny na wszystkich kategoriach dróg publicznych z uwagi na wielkość nacisku pojedynczej osi napędowej. Skarżący złożył do WSA skargę na decyzję GITD. Zarzucił w szczególności naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 68 i art. 107 kpa (m.in. przez niedokładne wyjaśnienie sprawy, przeprowadzenie kontroli z użyciem wag, które są przeznaczone wyłącznie do pomiaru nacisku kół i pojedynczych osi oraz brak przesłuchania kierowcy pomimo wniosku skarżącego), a także naruszenie art. 140aa ust. 4 prd (przez błędną kwalifikację zarzucanego czynu). Powołując się na art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) prd, skarżący stwierdził też, że wysokość przekroczenia powinno liczyć się od 11,5 t, ponieważ zezwolenie kategorii VII można uzyskać, gdy nacisk na oś przekracza 11,5 t. WSA oddalił skargę. Powołując się na art. 61 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 prd, WSA stwierdził, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej i musi być umieszczony w pojeździe w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Sąd dodał, że obowiązkiem przewoźnika jest co do zasady wykonywanie transportu pojazdami normatywnymi. Natomiast ruch pojazdu nienormatywnego, zgodnie z art. 64 ust. 1 prd, jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia odpowiedniej kategorii. WSA wskazał, że droga krajowa nr 15 na odcinku, na którym poruszał się kontrolowany pojazd została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Zatem to ta wartość, a nie wskazywana przez skarżącego (11,5 t), stanowi punkt wyjścia do obliczenia przekroczenia dopuszczalnych norm. Odnosząc się do prawidłowości ustalenia wyników ważenia skontrolowanego pojazdu, WSA zwrócił uwagę, że w postępowaniu w sprawie wymierzenia kary za przejazd pojazdem niernomatywnym bez wymaganego zezwolenia zasadniczym środkiem dowodowym jest proces ważenia pojazdu, a dowodem - protokół z przeprowadzonej kontroli, będący dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 kpa. Na takim etapie postępowania jedynym sposobem obrony swych praw przez stronę jest weryfikacja wyników kontroli, która może nastąpić jedynie przez powtórzenie ważenia. WSA stwierdził, że w niniejszej sprawie kierowca kontrolowanego pojazdu podpisał protokół bez zgłaszania zastrzeżeń i bez wniosku o ponowne ważenie, potwierdzając tym samym ustalenia poczynione w tym protokole. Zdaniem WSA, ustaleń tych nie podważają twierdzenia skarżącego o stresie kierowcy. Zdaniem WSA, podczas kontroli prawidłowo ustalono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu skarżącego wynosił 12,85 t, a zatem o 28,5% przekraczał dopuszczalną wartość. Skarżący nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W takiej sytuacji stwierdzone przekroczenie dawało podstawę do nałożenia kary w wysokości 15 000 zł, stosownie do art. 140ab ust. 1 pkt 3 prd. W ocenie WSA, dla rozstrzygnięcia sprawy nie miał natomiast znaczenia spór między skarżącym a organami odnośnie do wiarygodności wyników ważenia rzeczywistej masy całkowitej skontrolowanego samochodu ciężarowego przy użyciu wag LP 600. Nie ulega bowiem wątpliwości, że użyte do pomiarów wagi posiadały aktualne świadectwa legalizacji ponownej i służyły do celów ważenia nacisków kół lub osi pojazdów, a wynik ważenia nacisków osi nie pozostawia żadnych wątpliwości. WSA nie uwzględnił zarzutu naruszenia art. 140aa ust. 4 prd. Sąd podzielił stanowisko organów administracji, że skarżący nie wykazał, iż nie miał wpływu na powstanie naruszenia. WSA podkreślił, że odpowiedzialność za przeciążenie jest odpowiedzialnością obiektywną, w ramach starannego wykonywania działalności transportowej, a zatem bezcelowe byłoby dopuszczenie dowodu z zeznań kierowcy, który miałby zaprzeczać po kontroli temu, co podpisał - po to, aby zostać obciążonym odpowiedzialnością, według opinii pracodawcy. WSA zwrócił też uwagę na dowody w postaci korespondencji organu z nadawcą ładunku, który przewoził skarżący. Z dowodów tych wynika, że skarżący wystosował do nadawcy ładunku pismo z 10 lutego 2014 r., w którym przyznał, że z powodu awarii podstawił pojazd o mniejszej ładowności niż deklarował. W ocenie WSA, to oświadczenie determinuje odpowiedzialność skarżącego i brak możliwości zastosowania art. 140aa ust. 4 prd. Zdaniem WSA, niezasadne okazały się również pozostałe zarzuty wskazujące na wystąpienie uchybień proceduralnych. Sąd uznał, że organy wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 kpa) i swemu stanowisku dały wyraz w zaskarżonych decyzjach w sposób wymagany przez art. 107 § 3 kpa. Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Skarżący zarzucił wyrokowi WSA: 1. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: 1) art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. b) prd przez jego niezastosowanie pomimo przedstawienia przez skarżącego wyjaśnień wskazujących, że nie miał on wpływu na powstałe naruszenia oraz że takowe powstały wyłącznie w wyniku działań kierowcy, co mogło zostać zweryfikowane przez organ w przypadku, gdyby wnioskowany przez skarżącego dowód z zeznań świadka został uwzględniony, 2) art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) prd w związku z art. 64d prd przez ich błędną wykładnię i w wyniku tego przyjęcie, że wysokość kary pieniężnej za brak zezwolenia kategorii VII uzależniona jest od kryterium jakim jest kategoria (rodzaj) drogi, po której porusza się pojazd, podczas gdy art. 64d prd w zw. z lp. 7 załącznika nr 1 do prd nie stanowi o takim kryterium, ustalając przy tym jako jedyne kryterium parametr nacisku osi, a w konsekwencji ich niewłaściwe zastosowanie, 3) art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b) prd w związku z art. 64d prd przez jego niezastosowanie w następstwie uznania, że dla ustalenia wysokości kary pieniężnej za brak zezwolenia kategorii VII podstawą jest wyłącznie kategoria (rodzaj) drogi, po której pojazd się poruszał, a nie nacisk osi do 11,5 t, 4) § 2 pkt 2 rozporządzenia MGPiPS z 11 grudnia 2003 r. przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że waga nieautomatyczna, w tym także zastosowana podczas kontroli, może być wykorzystywana do ustalenia masy pojazdu, podczas gdy przepis ten określa jedynie możliwe obszary zastosowania wag nieautomatycznych, co nie może być jednoznaczne z możliwością wykorzystywania każdej wagi nieautomatycznej do celów tym przepisem określonych, a w konsekwencji jego niewłaściwe zastosowanie; 2. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1) art. 141 § 4 w zw. z art. 134 § 1 ppsa przez uzasadnienie zaskarżonego wyroku w sposób nieodpowiadający wymogom art. 141 § 4 ppsa i nieustosunkowanie się do podnoszonych przez skarżącego zarzutów dotyczących: a) niedopuszczalności ustalania masy całkowitej pojazdu przy zastosowaniu nieautomatycznych wag wykorzystywanych podczas kontroli, b) naruszenia przez organy obu instancji art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 kpa przez: - pominięcie zastrzeżeń przedstawionych przez Główny Urząd Miar i Najwyższą Izbę Kontroli w zakresie dopuszczalności stosowania wag nieautomatycznych do ustalania masy całkowitej pojazdu, - pominięcie zgłoszonego przez skarżącego wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka, przy jednoczesnej bierności organu i WSA przy ustaleniu faktów, na które zeznania świadka miały być przeprowadzone; 2) art. 151 w zw. z art. 141 § 4 ppsa wobec niedokonania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyczerpującego wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku w części odnoszącej się do powodów, dla których kryterium kategorii (rodzaju) drogi uznane zostało przez WSA jako podstawa wyników pomiarów nacisku osi i wysokości kary pieniężnej, a tym samym oddalenie skargi w wyniku oparcia stanowiska WSA na twierdzeniach organu, bez dokonywania przez WSA wszechstronnej analizy obowiązujących w tym zakresie przepisów. W uzasadnieniu skarżący wskazał argumenty na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym GITD (reprezentowany przez radcę prawnego) wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 ppsa, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skargę kasacyjną w niniejszej sprawie oparto zarówno na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. W takiej sytuacji przyjmuje się zwykle, że w pierwszej kolejności podlegają ocenie zarzuty naruszenia prawa procesowego, zwłaszcza gdy, jak w rozpoznawanej sprawie, zmierzają one do zakwestionowania przyjętego stanu faktycznego będącego podstawą zastosowania przepisów materialnoprawnych. Oba zarzuty naruszenia prawa procesowego jako swoją podstawę wskazują art. 141 § 4 ppsa. Pierwszy z nich autor skargi kasacyjnej łączy z art. 134 § 1 ppsa i zarzuca w jego ramach wadliwość wyroku sądu polegającą na nieustosunkowaniu się do podnoszących przez skarżącego zarzutów - dotyczących niedopuszczalności ustalania masy całkowitej pojazdu przy zastosowaniu wag, takich jak zastosowane podczas kontroli, a także dotyczących błędów organów w prowadzonym postępowaniu dowodowym przez pominięcie zastrzeżeń Głównego Urzędu Miar i NIK w zakresie dopuszczalności stosowania wag nieautomatycznych do ustalania masy całkowitej pojazdu, a także pominięcia zgłoszonego dowodu z zeznań świadka na okoliczności istotne w sprawie. W drugim zarzucie naruszenia przepisów postępowania autor skargi kasacyjnej twierdzi zaś, że ocena prawna podana w wyroku, a odnosząca się do kategorii drogi i przyjęcia wyników pomiarów nacisku osi i wysokości kary pieniężnej nie jest wystarczająco wyczerpująca. Odnosząc się w kolejności do tych zarzutów zauważyć trzeba, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej brak jest wyjaśnienia na czym miałoby polegać naruszenie przez WSA art. 134 § 1 ppsa, co zwalnia NSA z ustosunkowania się do tej części pierwszego zarzutu. Natomiast w ramach naruszenia art. 141 § 4 ppsa skarżący w istocie zwalcza stanowisko WSA, który – jak przyznaje się w uzasadnieniu skargi kasacyjnej - je zajął, jednak w sposób, który nie satysfakcjonuje skarżącego. W tym miejscu wskazać należy, że art. 141 § 4 ppsa jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. Zgodnie z nim uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeśli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu, Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Za jego pomocą nie można natomiast skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji do zarzucania błędnego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z 18 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1096/13). Tymczasem w skardze kasacyjnej, w ramach zarzutu nr 2.1, próbuje się zwalczyć stanowisko WSA, który stwierdził, że: 1) spór między skarżącym a organem odnośnie do wiarygodności wyniku ważenia wagą LP 600, co do rzeczywistej masy całkowitej pojazdu, nie ma żadnego znaczenia dla sprawy, w sytuacji gdy wynik ważenia nacisków osi nie pozostawia żadnych wątpliwości; 2) bezcelowe byłoby dopuszczanie dowodu z zeznań świadka (kierowcy), gdyż świadek podpisał protokół z ważenia bez jakichkolwiek zastrzeżeń, a miałby zaprzeczać po kontroli temu, co podpisał, tylko po to, by zostać obciążony odpowiedzialnością, według opinii pracodawcy. Ponadto WSA zwrócił uwagę na korespondencję organu z nadawcą ładunku (przewożonej wody) oraz pismo skarżącego wystosowane do tegoż nadawcy, w którym skarżący wprost przyznaje, że z powodu awarii podstawił do załadunku pojazd o mniejszej ładowności niż deklarował. W świetle wyżej powołanego orzecznictwa kwestionowanie stanowiska WSA, w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 ppsa, nie jest możliwe. Ponadto, zwrócić uwagę trzeba, że analizowany przepis jest przepisem prawa procesowego, zatem jego ewentualne uchybienie może stanowić skuteczną podstawę kasacyjną wyłącznie wówczas, gdy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ppsa). Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie powołanego przepisu, należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z art. 176 ppsa obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 17 lipca 2016 r., sygn. akt II GSK 409/15). W rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie nie wykazuje takiego związku. Nie próbuje nawet uzasadnić dlaczego dalsze wyjaśnianie sprawy w zakresie dopuszczalności stosowania wag typu LP 600 do ustalania całkowitej masy pojazdu miałoby być konieczne w sprawie, w sytuacji, w której WSA stwierdził, że użyte do pomiarów wagi posiadały aktualne świadectwa legalizacji ponownej i służyły do celów ważenia nacisków kół lub osi pojazdów, a wynik ważenia nacisków osi nie pozostawiał wątpliwości. Nie zbija też argumentacji WSA odnośnie do tego, że dopuszczenie dowodu z zeznań świadka w sytuacji, jaka miała miejsce w sprawie było bezcelowe, żadnym przekonującym kontrargumentem. Przechodząc do kolejnego zarzutu postawionego w powiązaniu z art. 141 § 4 ppsa, w ramach którego autor skargi kasacyjnej twierdzi, że WSA nie wyjaśnił podstawy prawnej wyroku "w części odnoszącej się do powodów, dla których uznał, iż kryterium kategorii (rodzaju) drogi stanowi podstawę wyników pomiarów nacisku osi i wysokości kary – w taki sposób, który pozwoliłby skarżącemu na ocenę i weryfikację przyjętego stanowiska", należy stwierdzić, że i ten zarzut nie jest zasadny. Nie zachodzi bowiem przypadek, jak zarzuca gołosłownie autor skargi kasacyjnej, w którym wobec braku dostatecznego wyjaśnienia przez WSA tej kwestii, skarżący nie mógł w tym zakresie wdać się w spór. Przeczy temu w sposób oczywisty zarzut naruszenia prawa materialnego, postawiony w pkt 1.2 petitum skargi kasacyjnej, przy pomocy którego skarżący zwalcza przyjętą w sprawie wykładnię art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) w zw. z art. 64 prd oraz prezentuje własną, w ramach której kwestionuje odnoszenie stopnia przekroczenia nacisku osi w stosunku do kategorii drogi. Także Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdza, aby WSA wyjaśnił kwestionowaną przez stronę podstawę prawną w sposób niezrozumiały, uniemożliwiający kontrolę instancyjną w tym zakresie. Przystępując do rozpatrzenia zarzutów naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, że argumentacja skarżącego skupia się na dwóch zasadniczych zagadnieniach. Po pierwsze kwestionuje on wykładnię art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) w zw. z art. 64 prd, przyjętą w sprawie, twierdząc że prawidłowa powinna być taka, w której odrywa się wysokość kary pieniężnej od kategorii drogi, a sankcjonowane może być tylko przekroczenie parametru nacisku osi powyżej 11,5 t, po drugie uważa, że wobec tego, iż nie miał on wpływu na powstałe naruszenia, które były wyłącznie wynikiem działań kierowcy, nie powinien zostać ukarany. Jeśli chodzi o zagadnienie związane z interpretacją art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) w zw. z art. 64 prd, to zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęta w sprawie wykładnia, podzielona przez WSA, jest prawidłowa. W pierwszej kolejności zauważyć trzeba, że według art. 2 ust. 35a prd pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Z art. 64 ust. 1 prd wynika, że poruszanie się pojazdem nienormatywnym po drogach publicznych wymaga zezwolenia oraz dochowania warunków przewidzianych w zezwoleniu i innych, wymienionych w przepisie. Stosownie zaś do ust. 2 tego artykułu przewóz pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub II, jest zabroniony. Już tylko z tych przepisów wynika: zakaz poruszania się pojazdem, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych oraz brak możliwości uzyskania zezwolenia (innego niż kategorii I lub II) dla pojazdów poruszających się z ładunkiem podzielnym (a więc takim, jaki przewoził skarżący). Z kolei przepisy sankcjonujące niedotrzymanie tych zakazów – tzn. art. 140aa prd, w ustępie 1 - stanowi, że za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast art. 140ab ust. 2 prd określający wysokość kar za poszczególne naruszenia odnosi się do poszczególnych kategorii zezwoleń, które w takim przypadku należałoby uzyskać, aby zwolnić się z konsekwencji prawnych wynikających z treści ustępu 1 art.140aa. Jeżeli nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII (art. 140ab ust. 3 prd). To natomiast przekłada się na obowiązek zastosowania do takiego naruszenia art. 140ab ust. 1 pkt 3 prd. Stosownie bowiem do ustępu 2 w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2 za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Natomiast stopniowanie wysokości kary w ramach tego punktu odnosi się już do stopnia przekroczenia – m.in. w zakresie nacisku osi – "dopuszczalnych wartości". Jak wcześniej wyjaśniono, art. 2 pkt 35a prd podając definicję pojazdu nienormatywnego w zakresie oceny dopuszczalnych nacisków osi za miarodajne uznaje przepisy o drogach publicznych określające dopuszczalne naciski dla danej drogi. Tych norm dopuszczalnych nacisków osi nie można natomiast poszukiwać w ustawie Prawo o ruchu drogowym, w szczególności w załączniku nr 1 określającym udzielanie zezwoleń na przejazd pojazdem nienormatywnym w kategoriach od I do VII i różnicującym przesłanki stosownie do kategorii zezwolenia. W konsekwencji WSA prawidłowo uznał, że stwierdzone przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej o 2,85 tony względem dopuszczalnych 10 ton stanowiło przekroczenie o 28,5%, co uzasadniało przyjęcie wysokości kary według podpunktu "c" art. 140ab ust. 1 pkt 3 prd. Niezasadny jest również kolejny zarzut skargi kasacyjnej (pkt 1.1) dotyczący niezastosowania w stosunku do skarżącego art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. b) prd. Jak wskazano we wcześniejszej części uzasadnienia, skarga kasacyjna nie doprowadziła do zakwestionowania stanu faktycznego przyjętego przez WSA w ślad za ustaleniami organów. Zanalizowana przez organ korespondencja skarżącego z nadawcą ładunku wskazywała, że zapewniał on swojego kontrahenta, iż w przypadku przekroczenia norm będzie dysponował stosownym zezwoleniem. Ponadto przyznał w piśmie do nadawcy ładunku ([...] Sp. z o.o.), z dnia 10 lutego 2014 r., że miała miejsce awaria samochodu, a on podstawił samochód o mniejszej ładowności, niż deklarował. Zatem przyjąć należy, że fakt, iż pojazd, którym miał być wykonany przewóz uległ awarii i został podstawiony inny samochód, nie świadczy o tym, iż skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Dlatego też jego twierdzenia o braku wpływu na powstanie naruszenia słusznie zostały uznane za gołosłowne, a brak zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. b) prd był uzasadniony w okolicznościach faktycznych sprawy. Wreszcie, bezprzedmiotowy jest ostatni zarzut naruszenia prawa materialnego, tzn. uchybienia § 2 pkt 2 rozporządzenia MGPiPS z 11 grudnia 2003 r. przez błędną wykładnię i przyjęcie, że waga nieatomatyczna może być wykorzystywana do ustalania masy pojazdu. WSA nie dokonywał wykładni tego przepisu w sposób zarzucany w skardze kasacyjnej, stwierdzając tylko, że spór między stronami odnośnie do dopuszczalności ustalania masy całkowitej pojazdu przy pomocy wagi LP 600 nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (str. 16 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, ostatni akapit). Dlatego i ten zarzut nie mógł zostać uwzględniony. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, działając na podstawie art. 184 ppsa. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 ppsa oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.), zasądzajac od skarżącego na rzecz GITD 3600 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika, który wziął udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym i nie prowadził sprawy w postępowaniu przed WSA.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło