II GSK 4568/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-03-10
Skład orzekający: Mirosław Trzecki, Anna Robotowska, Stefan Kowalczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania płatności rolnośrodowiskowej i nałożył sankcje, stwierdzając nieprzestrzeganie wymogów programu rolnośrodowiskowego z powodu zachwaszczenia działek, obumarłych nasadzeń i braku wykonywania zabiegów agrotechnicznych, a także czy prawidłowo zastosowano przepisy dotyczące wykluczenia z pomocy i nałożenia sankcji wieloletnich?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa materialnego. Sąd uznał, że raport z kontroli na miejscu jest kluczowym dowodem, a skarżący nie podważył skutecznie jego ustaleń. W związku z tym, że żadna z działek nie kwalifikowała się do płatności, a różnica między powierzchnią zadeklarowaną a stwierdzoną przekroczyła 50%, prawidłowo odmówiono przyznania płatności i nałożono sankcje wieloletnie.Stan faktyczny
Skarżący ubiegał się o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na 2013 r. w ramach programu "Uprawy sadownicze i jagodowe". Organ stwierdził nieprzestrzeganie wymogów programu, w tym zachwaszczenie działek, obumarłe nasadzenia i brak zabiegów agrotechnicznych. W wyniku kontroli odmówiono przyznania płatności i nałożono sankcje wieloletnie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki (spr.) Sędzia NSA Anna Robotowska Sędzia del. WSA Stefan Kowalczyk po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej G. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 18 maja 2016 r., sygn. akt I SA/Ol 150/16 w sprawie ze skargi G. S. na decyzję Dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowej oraz nałożenia sankcji oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 18 maja 2016 r., sygn. akt I SA/Ol 150/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę G. S. na decyzję Dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie z [...] grudnia 2015 r. w przedmiocie odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowej na 2013 r. oraz nałożenia wieloletnich sankcji.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
G.S. we wniosku złożonym [...] maja 2013 r. ubiegał się o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na 2013 r. w ramach wariantu 2.10 – uprawy sadownicze i jagodowe (w okresie przestawiania) do działek o łącznej powierzchni 44,45 ha.
W wyniku kontroli w zakresie kwalifikowalności powierzchni i wymogów wzajemnej zgodności, organ stwierdził nieprzestrzeganie wymogów określonych dla pakietu 2 Rolnictwo ekologiczne, określonych Załącznikiem Nr 3 do Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz. U. z 2013 r., poz. 361 ze zm.; dalej rozporządzenie z 2013 r.): "Prowadzenie produkcji rolnej zgodnie z najlepszą wiedzą i kulturą rolną, przy zachowaniu należytej dbałości o stan fitosanitarny roślin i ochronę gleby".
Decyzją z [...] maja 2015 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Elblągu odmówił przyznania G. S. płatności rolnośrodowiskowej na 2013 r. oraz nałożył sankcje wieloletnie.
Organ I instancji przyjął, że :
- na działkach rolnych A,B i H kontrolerzy stwierdzili uprawę jabłoni, która nie spełnia wymogów wariantu 2.10 dla programu rolnośrodowiskowego w ramach PROW 2007-2013. W dniu kontroli inspektorzy stwierdzili, że ww. działki były zachwaszczone, a część nasadzeń jabłoni była obumarła (dlatego wymogi realizacji programu w ocenie kontrolujących nie zostały spełnione) ;
- na działkach rolnych C i F w dniu wizytacji kontrolerzy stwierdzili ugór i łąkę – z uwagi na stwierdzone nieliczne pozostałości nasadzeń jabłoni oraz brak wykonywania w bieżącym roku zabiegów agrotechnicznych. Ponadto na działkach tych (C i F) podczas kontroli nie stwierdzono deklarowanej uprawy, czego wynikiem jest zastosowanie kodu DR6. Wprowadzenie tego kodu (DR6) skutkuje tym, że taką działkę traktuje się jako posiadającą stwierdzoną powierzchnię 0,00ha.
Organ I instancji przyjął po rozpatrzeniu wszystkich dowodów, że cała powierzchnia stwierdzona w wariancie 2.10 wynosi 0,00 ha.
Ponadto zgodnie z ustaleniami organu I instancji wyliczona procentowa różnica między powierzchnią deklarowaną działek rolnych a stwierdzoną w czasie kontroli administracyjnej wynosi powyżej 50%, więc należało skarżącego wykluczyć z płatności zgodnie z art. 16 ust. 5 akapit drugi rozporządzenia Komisji (UE) Nr 65/2011 z dnia 27 stycznia 2011 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w odniesieniu do wprowadzenia procedur kontroli oraz do zasad wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju obszarów wiejskich (Dz.Urz. UE nr L 25, s. 8 z 28.01.2011 r. ze zm.; dalej rozporządzenie 65/2011).
Organ stwierdził, że kwota wynikająca z tego przedeklarowania w wysokości 80.010,00 zł zostanie potrącona od płatności pomocowych, do których beneficjent jest uprawniony na podstawie wniosków składanych przez niego w ciągu trzech kolejnych lat kalendarzowych, następujących po roku kalendarzowym, w którym dokonano ustalenia. Gdyby zaś było niemożliwe odliczenie tej kwoty w całości od płatności, saldo pozostałe do spłaty zostaje anulowane.
Decyzją z [...] grudnia 2015 r. Dyrektor Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie utrzymał w mocy powyższą decyzję.
Organ uznał, że podczas kontroli stwierdzono nieprawidłowości, które miały wpływ na odmowę przyznania płatności i nałożenia sankcji.
W tej sytuacji w ocenie organu II instancji Kierownik Elbląskiego Biura Powiatowego zasadnie odmówił przyznania płatności oraz nałożył sankcje zgodnie z przepisami rozporządzenia z 2013 r. W wyniku stwierdzonych nieprawidłowości do przyznania płatności nie kwalifikowała się bowiem żadna ze zgłoszonych działek rolnych. Z uwagi zaś na to, że wyliczona procentowa różnica między powierzchnią zadeklarowaną a powierzchnią stwierdzoną wyniosła ponad 100%, to zgodnie z art. 16 ust. 5 rozporządzenia Komisji nr 65/2011 pomoc oblicza się na podstawie zatwierdzonego obszaru pomniejszonego o podwójną różnicę, którą stwierdzono. Jeżeli zaś wspomniana różnica przekracza 50%, beneficjenta wyklucza się ponownie w uzyskaniu pomocy do różnicy miedzy obszarem zatwierdzonym we wniosku o płatność z zatwierdzonym obszarem.
W ocenie organu odwoławczego organ I instancji również zasadnie nałożył na stronę sankcję w wysokości 80.010,00 złotych na mocy art. 16 ust. 7 rozporządzenia Komisji (UE) 65/2011.
Zdaniem organu nie doszło do naruszenia art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej k.p.a.) oraz § 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z 2013 r. z powodu złożenia przez beneficjenta oświadczenia z dnia [...] lutego 2014 r., co zdaniem odwołania winno skutkować umorzeniem postępowania, albowiem zgodnie z treścią art. 3 ust. 3 rozporządzenia Komisji nr 65/2011 – jeżeli właściwy organ poinformował już beneficjenta o nieprawidłowościach w dokumentach, o których mowa w akapicie pierwszym, lub jeżeli właściwy organ powiadomił beneficjenta o zamiarze przeprowadzenia kontroli na miejscu, w wyniku której następnie wykryto nieprawidłowości, wycofanie nie jest dozwolone w odniesieniu do części, których te nieprawidłowości dotyczą. Zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia kontroli zostało zaś wysłane do strony i zostało doręczone w trybie art. 44 § 4 k.p.a., a kontrolujący próbowali zastać skarżącego w jego miejscu zamieszkania 3 razy.
W ocenie organu II instancji nie doszło również do naruszenia przepisów wskazanych odwołaniem poprzez merytoryczne rozpoznanie wniosku o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej, w sytuacji gdy podlegał on odrzuceniu, albowiem organ I instancji wydając decyzję z [...] maja 2015 r. oparł się na wynikach wszystkich kontroli przeprowadzonych w gospodarstwie G. S.. Organ podkreślił, iż w wypadku wielu kontroli należy uwzględnić wszystkie raporty, które mają wpływ na rozstrzygnięcie danej sprawy.
W ocenie organu odwoławczego w sprawie nie doszło również do naruszenia przepisów art. 7, 8 oraz 11 k.p.a., albowiem zgodnie z art. 21 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (Dz. U. 2013r., poz. 173; dalej ustawa o wspieraniu) ustawodawca zdecydował się na odejście od zasady prawdy obiektywnej wyrażonej art. 7 k.p.a. w części obejmującej przeprowadzanie czynności z urzędu. Podobnie w ocenie organu odwoławczego, organ I instancji nie naruszył ogólnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażonych w art. 8 i 11 k.p.a.
Odnośnie zarzutu odwołania dotyczącego wydania już po dacie kontroli na miejscu certyfikatu przez Jednostkę Certyfikującą – w grudniu 2013 r., organ II instancji podkreślił, iż możliwe że rolnik dosadził brakujące drzewa. Z analizy dokumentacji pokontrolnej oraz znajomości metodyki wykonywania kontroli na miejscu realizowanej przez Biuro Kontroli na Miejscu można wnioskować, że inspektorzy terenowi właściwie ocenili podczas kontroli na miejscu żywotność kontrolowanych sadzonek jabłoni, jak również pozostałe wymogi, co potwierdza szeroka dokumentacja fotograficzna.
Końcowo organ odwoławczy podniósł, że w jego ocenie strona nie wykazała, że nie jest winna stwierdzonych nieprawidłowości. Beneficjent przed ewentualnym wyjazdem winien ustanowić pełnomocnika w kraju, a osoba upoważniona przez rolnika do reprezentowania go podczas kontroli powinna posiadać pisemne upoważnienie. Strona dopuściła się zaś winy, polegającej co najmniej na niedbalstwie w zakresie braku ustanowienia pełnomocnika na czas nieobecności.
Producent rolny podpisując wniosek o przyznanie płatności na rok 2013 zobowiązał się do niezwłocznego informowania na piśmie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa :
- o każdym fakcie, który może mieć wpływ na nienależne lub nadmierne przyznanie płatności oraz pomocy finansowej objętych wnioskiem;
- o każdej zmianie, która nastąpi w okresie od dnia złożenia niniejszego wniosku do dnia przyznania płatności, w szczególności gdy zmiana dotyczy : wykorzystania gruntów rolnych, wielkości powierzchni upraw, przeniesienia posiadania gospodarstwa rolnego.
Ponadto strona podpisując "Wniosek o przyznanie płatności na rok 2013" oświadczyła również, że znane są jej zasady przyznawania płatności oraz pomocy finansowej objętych wnioskiem o przyznanie płatności. Powyższe oznacza, iż G. S. był świadomy konsekwencji i sankcji w przypadku zadeklarowania powierzchni gruntów rolnych niezgodnie z rzeczywistym sposobem ich wykorzystania.
WSA w Olsztynie oddalił skargę na powyższą decyzję, ponieważ uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza obowiązujących przepisów prawa materialnego, ani procesowego.
Zdaniem WSA organ dokonał jednoznacznych ustaleń faktycznych, wszechstronnej oceny zgromadzonych dowodów oraz w sposób logiczny umotywował swoje rozstrzygnięcie w uzasadnieniu decyzji. Do ustalonego stanu faktycznego prawidłowo zastosowane zostały przepisy prawa materialnego.
Sąd I instancji uznał, że słusznie organy przyjęły, że producent rolny został prawidłowo powiadomiony o mającej się odbyć kontroli na miejscu w zakresie realizacji przez niego programu rolnośrodowiskowego w ramach wariantu 2.10-Uprawy sadownicze (w okresie przestawiania). Doszło bowiem skutecznie do doręczenia zastępczego powyższego zawiadomienia w rozumieniu art. 44 § 4 k.p.a. z dniem [...] sierpnia 2013 r., zaś sama kontrola była przeprowadzana do dnia [...] września 2013 r., nie zaś tylko w dniu [...] sierpnia 2013r. (por. uzasadnienie skargi w tym zakresie). Wskazać ponadto należy, iż beneficjent został powiadomiony o kontroli również w innych możliwych formach – kontrolerzy bowiem poza wysłaniem zawiadomienia pisemnego trzykrotnie próbowali poinformować beneficjenta o kontroli poprzez stawianie się w jego miejscu zamieszkania w dniach: [...] sierpnia 2013 r., [...] sierpnia 2013 r., [...] września 2013 r. Ponadto inspektorzy kontaktowali się z sekretariatem firmy G. S., informując o konieczności nawiązania kontaktu z beneficjentem. W tej sytuacji trudno jest przyjąć, iż beneficjent faktycznie nie miał wiedzy o mającej się odbyć, czy odbywającej się kontroli.
Z uwagi zaś na to, że strona nie stawiła się w okresie, kiedy była przeprowadzana kontrola, ani nie ustanowiła swego przedstawiciela w celu udziału w kontroli w imieniu strony, kontrolerzy zrealizowali kontrole w zakresie kwalifikowalności powierzchni i wzajemnej zgodności, podczas których obecność rolnika nie jest obligatoryjna.
W ocenie Sądu, skoro rolnik zdawał sobie sprawę, że w jego gospodarstwie rolnym przeprowadzana była kontrola na miejscu – w zakresie dotyczącym płatności rolnośrodowiskowej, co do której obecność rolnika jest obligatoryjna, zatem winien również ponieść konsekwencje związane z niebraniem w niej udziału. Z uwagi bowiem na to, że w sprawie rolnośrodowiskowej nie przeprowadzono kontroli na miejscu, inspektorzy zastosowali kod GR2 – Producent rolny uniemożliwił przeprowadzenie kontroli w zakresie Programu rolnośrodowiskowego.
Sąd I instancji uznał, że doniosłość prawna złożonego wniosku o płatność polega m.in. na tym, że we wniosku w sekcji IX "Oświadczenia i zobowiązania" w punkcie 22 wniosku beneficjent własnoręcznym podpisem potwierdził prawdziwość podanych danych oraz oświadczył, iż znane mu są zasady przyznawania płatności rolnośrodowiskowych. Między innymi zobowiązał się również do umożliwienia wstępu osobom upoważnionym do wykonywania czynności kontrolnych na teren gospodarstwa rolnego, a także okazania dokumentów potwierdzających dane zawarte we wniosku o przyznanie płatności.
Sąd nie podzielił zarzutów skargi, że dane pozyskane podczas kontroli na miejscu w zakresie kwalifikowalności powierzchni i sytemu wzajemnej zgodności, jak i sporządzony wówczas materiał zdjęciowy, który znajduje się w aktach, nie mogły posłużyć do poczynienia ustaleń faktycznych w zakresie dotyczącym realizacji programu rolnośrodowiskowego. W raportach tych bowiem, kontrolerzy uczynili uwagi, które następnie posłużyły do wydania rozstrzygnięcia w zakresie odmowy płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013 r. oraz nałożenia wieloletnich sankcji z powodu niespełnienia warunków przewidzianych rozporządzeniem z 2013 r.
Zdaniem WSA organy zasadnie uznały na podstawie § 38 rozporządzenia z 2013 r., że w wypadku stwierdzenia uchybień w przestrzeganiu przez rolnika wymogów w ramach określonych wariantów poszczególnych pakietów, płatność rolnośrodowiskowa przysługuje w danym roku w zmniejszonej wysokości, w części dotyczącej :
1) działek rolnych lub – w stosunku do których stwierdzono takie uchybienie, z tym że w określonych przypadkach wymienionych w załączniku nr 7 do rozporządzenia wysokość płatności rolnośrodowiskowej jest zmniejszona w części dotyczącej danego pakietu lub wariantu,
2) wysokość zmniejszeń płatności rolnośrodowiskowej w przypadku, o którym mowa w ust. 1, jest określona w załączniku nr 7 do rozporządzenia.
Zgodnie zaś z tym załącznikiem – prowadzenie produkcji rolnej niezgodnie z najlepszą wiedzą i kulturą rolną i niezachowanie należytej dbałości o stan fitosanitarny roślin i ochronę gleby na działce rolnej powoduje 100% zmniejszenia płatności do danej działki rolnej. W wyniku stwierdzonych nieprawidłowości do przyznania płatności nie kwalifikowała się zaś żadna z działek rolnych. Z uwagi zaś na to, że wyliczona procentowa różnica między powierzchnią zadeklarowaną a powierzchnią stwierdzoną wyniosła ponad 100%, to zgodnie z art. 16 ust. 5 rozporządzenia Komisji nr 65/2011 pomoc oblicza się na podstawie zatwierdzonego obszaru pomniejszonego o podwójną różnicę, którą stwierdzono. Jeżeli zaś wspomniana różnica przekracza 50% beneficjenta wyklucza się ponownie w uzyskaniu pomocy do różnicy miedzy obszarem zatwierdzonym we wniosku o płatność z zatwierdzonym obszarem. W konsekwencji powyższego, również zasadnie organ nałożył na stronę sankcję w wysokości 80.010,00 złotych na podstawie art. 16 ust. 7 rozporządzenia nr 65/2011.
Sąd za niezasadne uznał stanowisko strony, że do przedeklarowania powierzchni oraz niespełnienia wymogów w zakresie pakietu 2 – Rolnictwo ekologiczne doszło jedynie w wypadku działek rolnych C i F, albowiem tylko na nich nie stwierdzono zadeklarowanej uprawy jabłoni domowej, przeczy bowiem temu dowód w postaci materiału zdjęciowego znajdującego się w aktach.
Zdaniem WSA nie można było uznać, iż postępowanie w sprawie niniejszej stało się bezprzedmiotowe, skoro beneficjent złożył w dniu [...] lutego 2014 r. oświadczenie o rezygnacji z uczestnictwa w programie rolnośrodowiskowym wraz z jednoczesnym zobowiązaniem zwrotu uzyskanej płatności za rok 2012. Sąd zaakceptował stanowisko organów, że w sytuacji, gdy oświadczenie to zostało złożone po skutecznym powiadomieniu strony o kontroli na miejscu, jak i po dacie doręczenia w dniu [...] lutego 2014 r. kopii protokołów z kontroli na miejscu, wskazujących na istnienie szeregu nieprawidłowości – to powyższe oświadczenie nie mogło wywrzeć zamierzonego skutku, albowiem prowadziłoby właśnie do obejścia przepisów dotyczących nałożenia sankcji wieloletnich. Podobnie nie jest podstawą do umorzenia postępowania w sprawie dotyczącej płatności na rok 2013 okoliczność, że w terminie późniejszym została wydana decyzja dotycząca kwoty nienależnie pobranych płatności z tytułu realizacji Programu rolnośrodowiskowego.
Podstawą do odmowy przyznania płatności i zastosowania sankcji wieloletnich było bowiem to, że żadna z działek zadeklarowanych w ramach pakietu 2.10 na rok 2013 nie kwalifikowała się do przyznania płatności, co zostało ustalone podczas kontroli na miejscu. WSA zwrócił bowiem uwagę na to, że raport z czynności kontrolnych jest bowiem – co do zasady – dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 i 2 k.p.a. Stanowi on dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Organ prowadzący postępowanie z wniosku rolnika o przyznanie płatności, w trakcie postępowania wyjaśniającego ma możliwość weryfikacji deklaracji zawartych we wniosku, jak i ustaleń systemowych, poprzez wykorzystanie wszelkich, zgodnych z prawem narzędzi, w tym kontroli na miejscu, która jest w stanie najpełniej oddać rzeczywisty obraz danych zadeklarowanych we wniosku.
W ocenie Sądu prawidłowo najpierw organ I instancji, a następnie organ odwoławczy, uznały za kluczowy dowód w sprawie raport z czynności kontrolnych na miejscu. Raport taki jest bowiem najbardziej miarodajnym dowodem stanu zadeklarowanych do danej płatności działek – zarówno w zakresie ich powierzchni zgłoszonych do sytemu pomocy, jak i tego co się na nich znajduje w zakresie deklarowanej uprawy.
Następnie WSA stwierdził, że art. 21 ust. 3 ustawy o wspieraniu inaczej, niż przepisy k.p.a. reguluje kwestię ciężaru aktywności dowodowej i sprawia, że poszukiwanie przez organ z własnej inicjatywy innych dowodów weryfikujących ich ustalenia jest zbędne.
Wobec tego zdaniem Sądu zarzuty skargi należało uznać za niezasadne. Skarżący nie przedstawił bowiem dowodów na poparcie swoich twierdzeń, ani w zakresie ustalonego przez organ – wadliwego w jego ocenie stanu tych działek rolnych w zakresie utrzymania uprawy zgodnie z zasadami prawidłowej kultury rolnej i zgodnie z normami, które to ustalenia w jego ocenie powinny być inne, niż przyjęli inspektorzy terenowi w raporcie z kontroli na miejscu, co stało się następnie podstawą ustalenia stanu faktycznego decyzji. Wobec tego twierdzenia rolnika w tym zakresie uznano za gołosłowne i mające jedynie na celu zdyskredytowanie protokołu, który ma dla niego wydźwięk niekorzystny. Producent rolny winien bowiem udowadniać stan faktyczny na działkach rolnych w dacie przeprowadzanej kontroli na miejscu, czego nie uczynił. Natomiast dopiero w późniejszym terminie – na etapie najpierw odwołania, a następnie skargi – wskazuje na odmienne ustalenia Jednostki certyfikującej, która przeprowadzała kontrolę w kilka miesięcy później w stosunku do kontroli Agencji, próbując zdyskredytować ustalenia organu zawarte w protokołach, gdy tymczasem trudno jest uznać, aby dokumentacja fotograficzna nie odzwierciedlała zastanego wówczas przez kontrolerów stanu faktycznego uprawy jabłoni domowej na deklarowanych działkach. W ocenie Sądu jest to obiektywny dowód, który nie może zostać podważony późniejszymi dowodami, niż daty graniczne przeprowadzonej kontroli na miejscu w gospodarstwie strony w miesiącach sierpniu i wrześniu 2013 r. (ustalenia Jednostki certyfikującej miały miejsce w grudniu 2013 r.).
W ocenie Sądu organy nie naruszyły zasad postępowania, określonych w przepisach ustawy o płatnościach oraz k.p.a. Rozpatrzony został w sposób wyczerpujący cały zgromadzony materiał dowodowy. WSA stwierdził zaś, że inna, niezgodna z oczekiwaniami strony ocena materiału dowodowego nie oznacza, że ostateczna ocena dokonana przez organ jest nieprawidłowa. Organ w motywach zaskarżonej decyzji – wbrew zarzutom skargi, przedstawił bowiem szczegółowo i logicznie przesłanki, którymi kierował się przy rozstrzyganiu sprawy, fakty, które uznał za udowodnione i dowody, na których się oparł, a także przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Wyjaśnił również podstawę prawną decyzji.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył skarżący, wnosząc o jego uchylenie w całości i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zarzucił naruszenie:
1. prawa materialnego, tj. naruszenie:
- § 2 ust. 1 pkt 3) rozporządzenia z 2013 r. poprzez jego niezastosowanie, pomimo że skarżący zaprzestał realizacji 5-letniego zobowiązania rolnośrodowiskowego jeszcze przed wydaniem zaskarżonej decyzji;
- art. 4 ust.6 rozporządzenia Komisji nr 65/2011 poprzez jego niezastosowanie;
- art. 16 ust. 5 i 7 rozporządzenia Komisji nr 65/2011 poprzez błędną wykładnię i nieprawidłowe zastosowanie w niniejszej sprawie.
2. przepisów postępowania, tj. naruszenie:
- art.145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z § 2 ust. 1 pkt 3) rozporządzenia z 2013 r. poprzez nieuwzględnienie skargi mimo naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego polegającego na pominięciu stosowania przywołanej normy, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w postaci rozpatrzenia wniosku i nałożenia na stronę skarżącą sankcji wieloletnich;
- art.145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 16 ust. 5 i 7 rozporządzenia Komisji nr 65/2011 poprzez nieuwzględnienie skargi mimo naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego polegającego na nieprawidłowym zastosowaniu przywołanej normy, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w postaci nałożenia na stronę skarżącą sankcji wieloletnich;
- art.145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. art.21 ust.2 pkt 2 ustawy o wspieraniu poprzez nieuwzględnienie skargi mimo naruszenia przez organy administracji przepisów postępowania polegającego na zaniechaniu wyczerpującego wyjaśnienia zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności nieustalenie przyczyn rozbieżności pomiędzy oświadczeniem strony skarżącej złożonym we wniosku o przyznanie płatności na rok 2013 a stanem faktycznym ustalonym w postępowaniu administracyjnym, a dotyczącym powierzchni działek rolnych i stanu uprawy, co miało istotny wpływ na wynik sprawy w postaci odmowy płatności i nałożenia na stronę skarżącą sankcji wieloletnich.
W uzasadnieniu przedstawiono argumenty na poparcie zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wskazanie naruszonych przepisów następuje poprzez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Podstawy kasacyjne mogą dotyczyć zarówno tych przepisów, które sąd wskazał, jako przepisy, które miały zastosowanie w toku rozpoznania sprawy, jak też tych przepisów, które powinny być stosowane w toku rozpoznania sprawy, choć nie zostały przez sąd wskazane. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych polega na wykazaniu przez autora skargi kasacyjnej, że stawiane przez niego zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę i zasługują na uwzględnienie. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu postępowania wykazać należy, że sąd błędnie określił podstawę orzekania lub stosując wybrany przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, że stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, jaki przepis powinien być zastosowany bądź, w jaki sposób przepis powinien być zastosowany ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu – dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna oparta została na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. Gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, to w pierwszej kolejności należy rozpoznać ten drugi z zarzutów, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005r., FSK 618/04, ONSAiWSA 2005, nr 6, poz. 120; zob. szerzej J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2010, s. 419).
Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty naruszenia przepisów postępowania określone w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej za nieuzasadnione. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że dwa pierwsze zarzuty oparte na tej podstawie zostały nieprawidłowo skonstruowane. W zarzutach tych w ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej powołuje art. 145 § 1 pkt. 1 lit a) p.p.s.a., a więc dotyczący naruszenia prawa materialnego, które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy. Natomiast prawidłowe określenie zarzutu w ramach wskazanej podstawy winno polegać na powiązaniu przepisu mającego charakter procesowy z art. 145 § 1 pkt. 1 lit c) p.p.s.a., to jest przepisem dotyczącym naruszenia przepisów postępowania które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodatkowo podkreślić też należy, że skarżący kasacyjnie konstruując zarzuty procesowe powiązał je wprost z poprawnością zastosowania przez organy przepisów materialnych i sposobem dokonania przez Sąd I instancji oceny tego zastosowania, tj. z przepisami § 2 ust. 1 pkt 3) rozporządzenia z 2013 r. i z art. 16 ust. 5 i 7 rozporządzenia Komisji nr 65/2011.
Wprawdzie judykatura złagodziła niektóre wymogi formalne skargi kasacyjnej (zob. uchwała NSA z dnia 26 października 2009r., I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, nr 1, poz. 1), to jednak nie zwolniła strony od jasnego sformułowania zarzutów kasacyjnych i obowiązku ich uzasadnienia. Skoro strona wnosząca skargę kasacyjną nie czyni tego w precyzyjny sposób, to Sąd II instancji może rozpoznać skargę kasacyjną tylko w zakresie, jaki może ustalić z treści uzasadnienia tej skargi, co jednoznacznie wynika z treści powołanej wcześniej uchwały NSA.
Idąc tym tokiem myślenia Sąd II instancji stwierdza, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej brak jest jakichkolwiek wywodów dotyczących stawianych w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej dwóch pierwszych zarzutów naruszenia przepisów postępowania, co w konsekwencji sprawia, że należy uznać je za nieuzasadnione.
Zauważyć też należy, że autor skargi kasacyjnej, ani w treści zarzutów określonych w pkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej, ani też w jej uzasadnieniu nie przedstawił wywodów odnoszących się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, koncentrując się jedynie na przedstawieniu stanu faktycznego sprawy, na zaprezentowaniu stanowiska skarżącego. Skarżący kasacyjnie ani w jednym zdaniu nie odniósł się do naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, stąd też stosując nawet bardzo liberalną wykładnię art. 176 p.p.s.a., nie można w ogóle zidentyfikować zarzutu naruszenia prawa przez Sąd I instancji, i w konsekwencji trudno tak przedstawione zarzuty rozpoznać merytorycznie.
Odnosząc się do ostatniego zarzutu skargi kasacyjnej, prawidłowo już sformułowanego, a dotyczącego naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. art. 21 ust.2 pkt 2 ustawy o wspieraniu należy stwierdzić, że wbrew skarżącemu kasacyjnie, Sąd I instancji słusznie uznał, że organy nie naruszyły zasad postępowania określonych w przepisach ustawy o wspieraniu, a cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy został rozpatrzony przez organy w sposób wyczerpujący.
W pierwszej kolejności należy najpierw przypomnieć regulacje prawne dotyczące przyznania pomocy finansowej w omawianym trybie. Zgodnie z art. 21 ust. 1, 2 i 3 ustawy o wspieraniu, z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach, o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej. W postępowaniu w sprawie dotyczącej przyznania pomocy organ, przed którym toczy się postępowanie: 1) stoi na straży praworządności; 2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy; 3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania; 4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania; przepisu art. 81 k.p.a. nie stosuje się. Strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 2, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Zgodnie zaś z art. 22 ust. 3 i 4 ustawy, w przypadku gdy nie są spełnione warunki przyznania pomocy, podmiot wdrażający informuje wnioskodawcę, w formie pisemnej, o odmowie jej przyznania z podaniem przyczyn odmowy. W takim przypadku, wnioskodawcy przysługuje prawo wniesienia do sądu administracyjnego skargi na zasadach i w trybie określonych dla aktów lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.
Z powyższych regulacji wynika zatem, że kontrola sądowoadministracyjna aktów, o których mowa w art. 22 ust. 3 ustawy z uwagi na odpowiednie stosowanie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., odbywa się według kryterium legalności w rozumieniu art. 1 § 1 i § 2 p.p.s.a.
W takim też zakresie Sąd I instancji przeprowadził kontrolę zaskarżonego rozstrzygnięcia, prawidłowo uznając bezzasadność zarzutów skargi G. S.. Stwierdzić należy, że cytowany wyżej przepis modyfikuje obowiązki organu właściwego do wydawania decyzji i pozycję strony postępowania – określone w przepisach k.p.a. To na stronie oraz innych osobach uczestniczących w tym postępowaniu ciąży obowiązek przedstawiania dowodów oraz dawania wyjaśnień co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne (por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2015 r., sygn. akt II GSK 2327/13, wszystkie powołane w uzasadnieniu orzeczenia dostępne są na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy, ale ustawodawca zdecydował się na odejście od zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. To nie organ administracji publicznej, a wnioskodawca, ma przedstawić wszystkie dowody niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. Jest to zatem oparcie postępowania dowodowego w znacznym stopniu na dowodach przedstawionych przez stronę w toku postępowania, a tym samym przeniesienie ciężaru dowodowego na osobę, która z faktu wywodzi skutki prawne (por. wyroki NSA z dnia: 25 października 2011 r., sygn. akt II GSK 1075/10; z dnia 7 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 88/11, z dnia 17 czerwca 2015 r., sygn. akt II GSK 832/14).
Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w omawianym trybie szczególnym organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego następuje w ramach zasady swobodnej oceny dowodów. W okolicznościach sprawy brak jest podstaw do przyjęcia, że organ dopuścił się naruszenia zasady wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego - sformułowanej w art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o wspieraniu, jak również do tego, że ocena zgromadzonego materiału dowodowego przeprowadzona przez organ i zaakceptowana następnie przez Sąd I instancji narusza art. 80 k.p.a. formułujący jedną z podstawowych zasad postępowania dowodowego - zasadę swobodnej oceny dowodów. Organ administracji publicznej w ocenie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego. Rozumowanie, w wyniku, którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Dopóki granice swobodnej oceny dowodów nie zostaną przez organ orzekający przekroczone Sąd nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń. Z treści powołanego przepisu wynika przede wszystkim to, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności. Oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodność i moc dowodów), organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, wskazując w uzasadnieniu decyzji fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Te reguły zostały zachowane w rozpoznawanej sprawie, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji, akceptując ocenę dowodów dokonaną przez organ administracji publicznej. WSA uznał, że stan faktyczny sprawy zakończonej zaskarżoną decyzją Dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modrernizacji Rolnictwa ostateczną został ustalony prawidłowo. Sąd I instancji słusznie uznał, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone prawidłowo. Fakty istotne dla sprawy zostały prawidłowo ustalone i rozważone, w sposób niezbędny dla rozstrzygnięcia sprawy. Trafnie wskazał Sąd I instancji, że zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy dawał podstawy do uznania – wobec stwierdzonych nieprawidłowości – że, żadna z działek zgłoszonych przez skarżącego kasacyjnie do płatności rolnośrodowiskowej nie miała przymiotu kwalifikowalności, na co wskazuje kluczowy dowód w sprawie, a mianowicie raport z czynności kontrolnych na miejscu. Dowodu tego skarżący w toku postępowania skutecznie nie podważył. W sytuacji, gdy skarżący kasacyjnie nie sformułował w skardze kasacyjnej zarzutu co do stanu faktycznego – przy uznaniu niezasadności podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania – stwierdzić należy, że stan faktyczny sprawy – przyjęty przez Sąd I instancji przy wyrokowaniu jest prawidłowy i miarodajny dla oceny prawidłowego zastosowania prawa materialnego.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego nietrafne są również podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. § 2 ust. 1 pkt 3) rozporządzenia z 2013 r., art. 4 ust. 6 oraz art. 16 ust. 5 i 7 rozporządzenia Komisji nr 65/2011.
Skarżący kasacyjnie stawia trzy zarzuty, w których twierdzi, że Sąd I instancji naruszył prawo materialne. Zarzuty te są formalnie wadliwe i merytorycznie nietrafne. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że istotą postępowania kasacyjnego przed NSA jest ocena zaskarżonego wyroku, a nie rozpoznanie istoty sprawy administracyjnej. Skoro tak, to Sąd I instancji nie mógł naruszyć powołanych w zarzutach przepisów materialnych, bo sądy administracyjne co do zasady nie załatwiają spraw administracyjnych co do istoty, a tylko kontrolują sposób załatwienia sprawy przez organy administracji publicznej. Zatem w zakresie naruszeń prawa materialnego Sąd I instancji mógł naruszyć przepisy tego prawa tylko w ten sposób, że dokonał wadliwej oceny sposobu stosowania przez organ przepisów wskazanych w zarzutach. A jeśli tak, to skarga kasacyjna powinna wskazywać, jakie przepisy zostały naruszone przez Sąd I instancji, więc te, które ten Sąd stosował i które objęte są procedurą właściwą dla tego Sądu (art. 145 § 1 pkt 1 lit a p.p.s.a.). Tymczasem skarga kasacyjna G. S. nie podnosi naruszenia takich przepisów, a zatem w tym zakresie jest formalnie wadliwa. Jeżeli zaś chodzi o zarzut naruszenia art. 4 ust. 6 rozporządzenia Komisji 65/2011 stwierdzić należy, że wadliwość tego zarzutu polega również na tym, że autor skargi kasacyjnej niezasadnie zaliczył go do przepisów prawa materialnego, gdy tymczasem ma on charakter procesowy.
Kierując się wskazaną wyżej uchwałą NSA z dnia 26 października 2009r., (I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, nr 1, poz. 1), która złagodziła niektóre wymogi formalne skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną tylko w zakresie, jaki może ustalić z treści uzasadnienia tej skargi, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną w sposób mało precyzyjny wskazała przepisy prawa materialnego, które zostały przez sąd naruszone zaskarżonym orzeczeniem.
Ocenę zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego poprzedzić należy wyjaśnieniem, że zarzut "niewłaściwego zastosowania" prawa materialnego polega na zarzuceniu tzw. błędu subsumcji, który zachodzi gdy ustalony w sprawie stan faktyczny błędnie uznano za odpowiadający albo nieodpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w danej normie prawnej. Innym słowy, zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego (w formie pozytywnej) wiąże się z zarzuceniem zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, albo (w formie negatywnej) z zarzuceniem niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana w sprawie ze względu na ustalenia jej stanu faktycznego. Niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego przez sąd rozumiane jest jako sytuacja polegająca albo na bezzasadnym tolerowaniu błędu subsumcji popełnionego przez organ administracyjny albo wręcz przeciwnie – na bezzasadnym zarzuceniu organowi popełnienia takiego błędu.
Wyjaśnienia wymaga również, że w sytuacji gdy strona skarżąca kasacyjnie podważa prawidłowość zaskarżonego wyroku z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym, w odniesieniu do którego zarzuca niewłaściwe zastosowanie (niezastosowanie), to ocena zasadności tych zarzutów może być dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone, nie zaś, na podstawie stanu faktycznego, który sama strona skarżąca kasacyjnie uznaje za prawidłowy. W oparciu o zarzut naruszenia prawa materialnego nie można zatem skutecznie kwestionować ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd. Wobec tego zaś że stan faktyczny rozpatrywanej sprawy nie został skutecznie zakwestionowany, to za oczywiste uznać należało, że ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego nie mogła pomijać faktów, które Sąd I instancji przyjął za podstawę wyrokowania. Rozstrzygniecie Sądu I instancji zaś opiera się – najogólniej rzecz ujmując – na założeniu, że nie na działkach A,B i H uprawa jabłoni nie spełniała wymogów wariantu 2.10 dla programu rolnośrodowiskowego (działki były zachwaszczone, a część jabłoni obumarła), natomiast działki C i F stanowiły ugór (stwierdzono nieliczne pozostałości nasadzeń jabłoni oraz brak wykonywania w 2013 r. zabiegów agrotechnicznych). Skoro ustaleń w tym przedmiocie skarżący kasacyjnie nie podważył, to Sąd kasacyjny zobligowany jest do uznania ich za niesporne.
Dodać też trzeba, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe jego zastosowanie (czy niezastosowanie) może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por.: B. Dauter i in.: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Lex 2011, teza 12 i powołane tam orzeczenia NSA).
Naczelny Sąd Administracyjny przyjął zatem, że z bezspornego stanu faktycznego sprawy wynika, że do przyznania płatności rolnośrodowiskowej nie kwalifikowała się żadna działka zgłoszona przez skarżącego kasacyjnie do płatności za 2013 r., a zatem różnica między terenem zadeklarowanym, a terenem uznanym wyniosła 100%, co zgodnie z art. 16 ust. 5 rozporządzenia Komisji nr 65/2011 jest przesłanką do nieprzyznania pomocy oraz z uwagi na przekroczenie 50% różnicy pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną a stwierdzoną do wykluczenia z możliwości ponownego uzyskania pomocy do różnicy między obszarem zadeklarowanym we wniosku o płatność, a obszarem zatwierdzonym. Art. 16 ust. 5 akapit drugi rozporządzenia Komisji nr 65/2011 odnosi się do art. 16 ust. 3 akapit drugi, zgodnie z którym jeżeli obszar zadeklarowany we wniosku o płatność jest większy niż zatwierdzony obszar przypisany do tej grupy upraw, pomoc oblicza się na podstawie zatwierdzonego obszaru przypisanego do tej grupy upraw.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło