II GSK 49/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-03-01
Skład orzekający: Maria Jagielska, Małgorzata Korycińska, Jacek Czaja
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na pojeździe przeznaczonym do przewozu osób (nie więcej niż 9 łącznie z kierowcą) oznaczeń w postaci nazwy przedsiębiorcy, numeru telefonu oraz podświetlanego transparentu na dachu, a także zamontowanie taksometru, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym dotyczących przewozów okazjonalnych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował i zastosował przepisy ustawy o transporcie drogowym. Sąd uznał, że umieszczenie na pojeździe oznaczeń z nazwą i numerem telefonu przedsiębiorcy, podświetlanego transparentu na dachu oraz zamontowanie taksometru w pojeździe przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, stanowi naruszenie zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a)-c) ustawy o transporcie drogowym, co uzasadnia nałożenie kary pieniężnej. Sąd podkreślił, że ustawa wyraźnie odróżnia przewozy okazjonalne od transportu taksówką, a celem zakazów jest zapobieganie wprowadzaniu w błąd co do rodzaju przewozu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na A. W. i A. W. za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Organy administracji stwierdziły, że w kontrolowanym pojeździe (przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób) zamontowano taksometr, umieszczono na boku pojazdu nazwę i numer telefonu przedsiębiorcy, a na dachu podświetlany transparent z oznaczeniem firmy. Zdaniem organów, stanowiło to naruszenie zakazów dotyczących przewozów okazjonalnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżących, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ich skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Jagielska (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia del. WSA Jacek Czaja Protokolant Anna Ważbińska po rozpoznaniu w dniu 1 marca 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A.W., A. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 21 lipca 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 940/10 w sprawie ze skargi A. W., A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 21 lipca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 940/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę A. W. i A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...], w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Referując stan sprawy, Sąd I instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r., M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na A. W. i A. W. karę pieniężną w kwocie 15.000,00 zł. W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu [...] września 2009 r. w W. na ul. M. dokonano kontroli pojazdu marki O. o nr rej. [...], którym kierował S. P.. Kierowca okazał do kontroli m.in. wypis nr [...] z licencji nr [...] udzielonej na rzecz skarżących. W trakcie kontroli stwierdzono, że pojazd wyposażony był w taksometr fiskalny, urządzenie techniczne w postaci podświetlonego transparentu z numerem telefonu i napisem ([...]), zaś na boku pojazdu umieszczone było oznaczenie numer telefonu i nazwy przedsiębiorcy ([...]). Powyższe okoliczności znalazły odzwierciedlenie z protokołu kontroli i uwidoczniono na sporządzonej dokumentacji fotograficznej. Zdaniem organu, powyższe oznaczało, że doszło do wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem trzech zakazów przewidzianych w art. 18 ust. 5 lit. a) – c) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. nr 125, poz. 874 z 2007 r. ze zm.; dalej jako: u.t.d.), przy czym za każde z tych naruszeń przepisy załącznika do u.t.d. przewidywały karę pieniężną w wysokości 5.000,00 zł.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyli A. W. i A. W.. Podnieśli, że kara pieniężna została na nich nałożona bezpodstawnie, z naruszeniem procedury administracyjnej, jak również w wyniku błędnej interpretacji przepisów ustawy o transporcie drogowym. Ponadto, podnieśli, że decyzję pierwszoinstancyjną wydał ten samo podmiot, który przeprowadził kontrolę i sporządził protokół z niej, co stanowi naruszenie przepisu art. 24 pkt 1 i 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. nr 98 poz. 1071 z 2000 r.; dalej Kpa.).
Decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że z dokumentacji fotograficznej jednoznacznie wynika, iż na bocznych częściach pojazdu, z tyłu, jak i na zamontowanym na dachu podświetlanym urządzeniu technicznym naniesione zostało oznaczenie z nazwą i numerem telefonu przedsiębiorstwa świadczącego usługi przewozów okazjonalnych. Wbrew twierdzeniom strony, art. 18 ust. 5 u.t.d., jako norma zakazująca, precyzyjnie określa krąg adresatów, których dotyczy (wszystkie podmioty wykonujące przewozy okazjonalne pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą), jak również enumeratywnie wymienia te czynności, których realizacja jest zabroniona (umieszczanie i używanie w pojeździe taksometru; umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy; umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych).
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisu art. 24 pkt 1 i 4 Kpa., organ wyjaśnił, że czynności kontrolne dokonywane przez inspektora nie powodują związania jakiegokolwiek stosunku prawnego pomiędzy kontrolującym i kontrolowanym. GITD uznał więc, że wskazany zarzut jest niezasadny.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. wnieśli A. W. i A. W..
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę. Odnosząc się do zarzutu nieważności decyzji z uwagi na skierowanie jej do podmiotu nieposiadającego osobowości prawnej, jakim jest spółka cywilna, Sąd I instancji wskazał, że strona została określona także przy użyciu imion i nazwisk wspólników spółki cywilnej, co jest wystarczające do przyjęcia, że rzeczywistymi adresatami decyzji są A. W. i A. W..
WSA uznał, że ustawodawca w przepisie art. 92 a ust. 3 i 4 u.t.d. oraz w art. 93 ust. 8 u.t.d. wprost określił możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe lub inne czynności związane z przewozem. Z powyższego wywiedziono, że kwestia badania zakresu umocowania ustawowego art. 89 ust. 5 u.t.d. jest bezprzedmiotowa.
Za niezasadny uznał Sąd I instancji zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 77 Kpa. W ocenie Sądu, organy obu instancji zgromadziły w sprawie obszerny materiał dowodowy, który został należycie rozpatrzony oraz uzasadniły dokładnie stanowisko zajęte w sprawie. Organ słusznie więc uznał, że na pojeździe z boku umieszczona została nazwa przedsiębiorstwa oraz numer telefonu, na dachu pojazdu znajdowało się urządzenie z nazwą przedsiębiorstwa i numerem telefonu, a w pojeździe umieszczone było urządzenie pomiarowo – liczące, które jest drogomierzem połączonym z kasą fiskalną. W związku z powyższymi ustaleniami organ prawidłowo ustalił, że nastąpiło naruszenie zakazów wynikających z przepisu art. 18 ust. 5 lit. a - c u.t.d.
Zdaniem Sądu I instancji, w sprawie nie zaszło utożsamienie taksometru z drogomierzem (dalmierzem).
Jak stwierdził Sąd I instancji, organ słusznie pominął wniosek dowodowy strony z uwagi na fakt, że został on nienależycie sprecyzowany i był nieistotny dla istoty sprawy, skoro z pozostałych dowodów zgromadzonych w sprawie wynikało, że pojazdem były przewożone osoby.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyli A. W. i A. W., zaskarżając to orzeczenie w całości. Wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W., zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także o zawieszenie postępowania sądowego, na zasadzie przepisu art. 193 w związku z art. 125 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), ze względu na toczące się postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Zaskarżonemu wyrokowi wnoszący skargę kasacyjną zarzucili:
- na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:
1) art. 4 pkt 11 u.t.d. poprzez przyjęcie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że w imieniu skarżącej wykonywany był okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego;
2) art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia oraz uznanie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane;
3) art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. poprzez uznanie, iż na pojeździe zostały umieszczone oznaczenia z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, podczas gdy na pojeździe nie umieszczono takich napisów,
4) art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. poprzez uznanie, iż na pojeździe było umieszczone urządzenie, które było lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego wynika, że na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech takiego urządzenia;
- na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, to jest:
1) art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 77 § 1 Kpa., art. 107 § 3 Kpa. w zw. z 151 p.p.s.a przez błędne przyjęcie przez za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 92 ust. 1 i 4 oraz art. 93 u.t.d. wobec skarżących;
2) art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 77 § 1 Kpa., art. 107 § 3 Kpa. w zw. z 151 p.p.s.a przez błędne przyjęcie przez za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy organy administracyjne obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera - osoby, która miała być przewożona kontrolowanym pojazdem;
3) art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 77 § 1 Kpa. oraz art. 107 § 3 Kpa. w zw. z 151 p.p.s.a. przez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, iż w samochodzie był zamontowany taksometr, podczas gdy w pojeździe zamontowano dalmierz, oraz przyjęcie że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem (urządzeniem, które posiada swoją legalną definicję), a drogomierzem - dalmierzem (tj. urządzeniem niespełniającym cech taksometru), które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną;
4) art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 77 § 1 Kpa. oraz art. 107 § 3 Kpa. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, iż organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, iż na pojeździe były umieszczone napisy będące oznaczeniem nazwy, adresu lub telefonu skarżącej, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną,
5) art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 77 § 1 Kpa. oraz art. 107 § 3 Kpa. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, iż organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność że na pojeździe była umieszczona podświetlona lampa (lub inne urządzenie techniczne), podczas gdy na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech lampy lub innego urządzenia technicznego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Przystępując do rozpoznania skargi kasacyjnej należy przypomnieć, że stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy przez NSA, poza nieważnością postępowania, która w sprawie niniejszej nie zachodzi, jest ograniczony do zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Skarżący oparli skargę kasacyjną na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji wydanie zaskarżonego wyroku z naruszeniem przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych rozpatrzenia w pierwszej kolejności wymagają zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę wydanego wyroku został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania.
Przy ocenie zasadności zarzutów dotyczących naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 3 § 2 p.p.s.a. należy pamiętać, iż wskazany przepis prawa jest w istocie przepisem ustrojowym, który bezpośrednio nie odnosi się do żadnej z dwóch podstaw kasacyjnych opisanych w treści art. 174 p.p.s.a. Jednak w związku z tym, że w wyniku działania danego organu w oparciu o przepisy prawa ustrojowego mogą powstać, ustać lub przekształcić się stosunki prawne, dlatego uprawnione jest przyjęcie, że zarzuty naruszenia przepisów ustrojowych mogą być, jak uczynili to skarżący, powołane w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Przepis art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych. Sąd I instancji nie naruszył wskazanego przepisu, ponieważ skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym wymierzył sprawiedliwość w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia omawianych przepisów ustrojowych nie może być uznany za uzasadniony.
Ponadto należy stwierdzić, że strona wnosząca skargę kasacyjną stawiając Sądowi I instancji zarzut naruszenia art. 141 p.p.s.a. nie wskazała, jaka jednostka redakcyjna tej normy prawnej została naruszona przez ten Sąd. Wymieniony wyżej przepis prawa składa się z czterech paragrafów, które odnoszą się do uzasadnienia wyroku. Z tym jednak, że art. 141 § 1, § 2, § 3 p.p.s.a. wskazuje, kiedy uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony, a kiedy z urzędu oraz jaki obowiązuje termin do sporządzenia uzasadnienia wyroku i od kiedy taki termin może być liczony, a także w jakiej formie rozstrzyga sąd administracyjny o odmowie sporządzenia uzasadnienia. Uwzględniając treść uzasadnienia skargi kasacyjnej uznać należy, że strona skarżąca nie formułuje opisanego wyżej zarzutu w oparciu o wymienione przepisy prawa, a odnosi go do wadliwości uzasadnienia wyroku – art. 141 § 4 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy należy jedynie zauważyć, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wtedy, gdy uzasadnienie jest sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn i na podstawie jakich przepisów zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu w kwestionowanym zakresie.
Powyższe uwagi odnoszą się w szczególności do prawidłowo przyjętych za podstawę wyroku ustaleń Sądu I instancji dotyczących umieszczenia w kontrolowanym pojeździe taksometru, na dachu pojazdu podświetlonego transparentu (lampy) z numerem telefonu i napisem "[...]" oraz na boku pojazdu nazwy ([...]) i telefonu przedsiębiorcy ([...]). Ustalenia te znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu potwierdzającego zamontowanie w pojeździe taksometru, a także zdjęć pojazdu i urządzeń umieszczonych w pojeździe sporządzonych przez przeprowadzającego kontrolę inspektora transportu drogowego. Okoliczność umieszczenia w pojeździe taksometru wynika również z protokołu przesłuchania kierowcy. Z treści tych dowodów wynika, że w kontrolowanym pojeździe umieszczony był taksometr, a nie drogomierz - dalmierz, jak twierdzą skarżący.
Zasadnie również Sąd I instancji uznał, że umieszczenie na dachu pojazdu transparentu, nazywanego przez skarżących plastykową puszką, spełnia kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zarzut skarżących, iż Sąd I instancji błędnie przyjął, że na dachu pojazdu umieszczona została podświetlona lampa nie jest trafny, ponieważ z treści protokołu z kontroli pojazdu wynika w sposób jednoznaczny, że pojazd był oznakowany transparentem, umieszczonym na dachu pojazdu. Należy zauważyć, że wprowadzenie powyższego zakazu było niewątpliwie podyktowane potrzebą zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką, a także pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do rodzaju przewozu. Niewątpliwie celem zakazów wprowadzonych w art. 18 ust. 5 w/w ustawy jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób wykonywanie transportu drogowego taksówką.
W związku z powyższym Sąd I instancji miał podstawy do przyjęcia, że umieszczony na dachu pojazdu transparent z napisem [...] i numerem telefonu naruszał zakaz ustanowiony w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d.
Trafnie także Sąd I instancji uznał, że umieszczenie przez skarżących na boku pojazdu napisu "[...]" stanowiło naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń wymienionych w przepisie art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Stosownie do treści wskazanego przepisu, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. W tym miejscu należy podkreślić, że przepis ten nie może być rozumiany w taki sposób, iż do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy. W związku z umieszczeniem przez skarżących na dachu i boku pojazdu nazwy "[...]", stanowiącej część firmy skarżących - "[...]" s.c., Sąd I instancji miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że stanowi to naruszenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d.
W świetle powyższych wywodów brak jest podstaw do przyjęcia, że akceptacja w wyroku Sądu I instancji ustaleń w zakresie okoliczności faktycznych, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d. została dokonana z naruszeniem art. 77 § 1 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 141 (§ 4 ) p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a.
Uwzględniając powyższe uwagi, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo uznał, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego została wydana bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wykluczało uwzględnienie skargi i uchylenie tej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu nie mógł być w związku z tym uznany za usprawiedliwiony (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Przechodząc do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy na wstępie zauważyć, że zarzuty wymienione w tej części skargi kasacyjnej wiążą się ściśle z omówionymi wyżej zarzutami procesowymi, a to w konsekwencji powoduje, że dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny ocena zarzutów procesowych zawiera argumentację wskazującą, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni i właściwie zastosował wymienione w tych zarzutach przepisy prawa materialnego.
Poza sporem winna pozostawać okoliczność, że ustawa o transporcie drogowym odróżnia przewozy okazjonalne od przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Istotnie, jak wskazał autor skargi kasacyjnej, definicja "przewozu okazjonalnego" zawarta w art. 4 pkt 11 u.t.d. wskazuje jedynie, że przewozem tym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W definicji tej nie ma zatem wprost wyłączenia z zakresu przewozów okazjonalnych przewozów dokonywanych taksówką. Nie znaczy to jednak – wbrew zarzutowi sformułowanemu w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej i wbrew wywodom zawartym w jej uzasadnieniu – że wykonywanie działalności gospodarczej taksówką polega na wykonywaniu przewozów okazjonalnych.
Zasadą wynikającą z art. 5 ust. 1 u.t.d. jest, że podjęcie i wykonywanie transportu drogowego (co zgodnie z art. 4 pkt 3 w zw. z pkt 1 i 2 ustawy oznacza podjęcie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy (...)) – wymaga odpowiedniej licencji. Specjalnym rodzajem licencji, odrębnej od przewidzianej w art. 5 u.t.d., udzielenie której wymaga spełnienia dodatkowych wymogów, jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką, określona w art. 6 u.t.d. W świetle powyższego, regulacja zawarta w art. 12 ust. 1b u.t.d., zgodnie z którą licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką, oznacza, że przewozem okazjonalnym jest przewóz wykonywany po uzyskaniu licencji w rozumieniu art. 5 u.t.d., zaś transport drogowy taksówką to transport wykonywany na podstawie licencji udzielonej zgodnie z art. 6 u.t.d. Oznacza to, że w ustawie o transporcie drogowym istnieje wyraźny podział na przewozy okazjonalne i wykonywane taksówką. Stanowiska takiego nie obala fakt, że transport drogowy taksówką nie został zdefiniowany w "słowniczku" ustawy (vide wyrok NSA z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 911/08).
W świetle powyższego, zarzuty błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 4 pkt 11 u.t.d., które w istocie sprowadzały się do kwestionowania wyłączenia z przewozów okazjonalnych przewozów dokonywanych taksówką, uznać należy za całkowicie chybione.
Sąd I instancji prawidłowo również uznał, że umieszczenie przez skarżących na boku pojazdu napisu "[...]" oraz "[...]" (co jednoznacznie wskazuje na numer telefonu) stanowiło naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń wymienionych w przepisie art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d.
Wprowadzenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. było, jak już była o tym mowa wyżej, niewątpliwie podyktowane potrzebą zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką, a także pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do rodzaju przewozu. W związku z tym Sąd pierwszej instancji miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że umieszczony na dachu pojazdu podświetlany transparent z napisem o przedstawionej treści naruszał zakaz ustanowiony w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d.
Natomiast urządzenie zamontowane w kontrolowanym samochodzie jest taksometrem, w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. Dodać też trzeba, że drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną uznawany jest za urządzenie równoważne dla taksometru, w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d., z uwagi na cel jakiemu służy; zadaniem jego jest bowiem wyliczenie należności za wykonywany przewóz (vide: wyrok NSA z 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 911/08). Okoliczność, że urządzenie w kontrolowanym pojeździe odpowiadało wskazanym przesłankom potwierdza dokumentacja fotograficzna.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego na podstawie art. 184 p.p.s.a. podlega ona oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło