II GSK 571/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-10-11

Skład orzekający: Gabriela Jyż, Joanna Zabłocka, Walentyna Długaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej, opierając się wyłącznie na danych z Zintegrowanego Systemu Zarządzania i Kontroli (ZSZiK), mogą uznać, że spółka nie posiadała gruntów rolnych i nie prowadziła samodzielnej działalności rolniczej, bez przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego i analizy innych dokumentów?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że choć Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zakwestionował sposób przeprowadzenia postępowania dowodowego przez organy, to uchybienia te nie miały wpływu na wynik sprawy w granicach skargi kasacyjnej. Sąd podkreślił, że ustawa o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich ogranicza obowiązki organu w zakresie postępowania dowodowego, przenosząc ciężar dowodu na stronę. ZSZiK, jako system prowadzony przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, ma moc dokumentu urzędowego, a jego ustalenia nie są dowolne, nawet jeśli nie zostały dołączone do akt w formie papierowej. Niemniej jednak, NSA zgodził się z WSA, że organy nie wyjaśniły w sposób przekonujący, dlaczego uznały za niewiarygodne dokumenty przedstawione przez spółkę, a powiązania personalne i własnościowe między podmiotami nie są wystarczające do automatycznego uznania braku samodzielności.
Stan faktyczny
Spółka z o.o. wystąpiła o przyznanie płatności rolnośrodowiskowych. Organy administracji odmówiły przyznania płatności, uznając, że spółka nie była posiadaczem gospodarstwa rolnego, a doszło do sztucznego podziału gospodarstwa w celu obejścia prawa i uzyskania nienależnych płatności. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, zarzucając im brak wystarczającego postępowania dowodowego i oparcie ustaleń jedynie na danych z ZSZiK. Dyrektor Mazowieckiego Oddziału ARiMR złożył skargę kasacyjną, kwestionując ocenę WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Joanna Zabłocka Sędzia del. WSA Walentyna Długaszewska (spr.) Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 27 września 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 grudnia 2014 r., sygn. akt VIII SA/Wa 372/14 w sprawie ze skargi [A] Spółki z o.o. B. na decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie z dnia [...] marca 2014 r., nr [...] w przedmiocie płatności z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem wydanym w dniu 9 grudnia 2014 r. w sprawie o syg. akt VIII SA/WA 372/14 po rozpoznaniu sprawy ze skargi D. A. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. na decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w W. z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie płatności rolnośrodowiskowych na rok 2012 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ja decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Białobrzegach z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...], stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do chwili uprawomocnienia się wyroku oraz zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego. Ze stanu faktycznego przyjętego przez Sąd wynika, że D. A. spółka z o.o. wystąpiła z wnioskiem o przyznanie płatności rolnośrodowiskowych na 2012 r. w ramach pakietu 2 – wariant 2.2. uprawy ekologiczne (w okresie przestawiania) oraz Pakietu 6 – wariant 6.1 produkcja nasienna towarowa lokalnych odmian roślin uprawnych do powierzchni 60 ha w obu pakietach. Następnie spółka wycofała z płatności działkę rolną nr 1405/2 o pow. 16 ha, położoną w gminie Lubsko. Ostatecznie powierzchnia deklarowanych działek rolnych po zmianie wniosku z dnia 11 czerwca 2012 r. wyniosła 37,50 ha w ramach Pakietu 2 (rolnictwo ekologiczne) wariant 2.2 (uprawy rolnicze) oraz wariant 2.4 (trwałe użytki zielone) - 9 ha, a w ramach Pakietu 6 (zachowanie zagrożonych zasobów genetycznych roślin w rolnictwie), wariant 6.1 (produkcja towarowa lokalnych odmian roślin uprawnych) - 37,50 ha. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. umorzył postępowanie w zakresie przyznania płatności w części dotyczącej pakietu 2. wariant 2.2 o pow. 16 ha i pakietu 6 wariant 6.1. o pow. 16 ha w związku z cofnięciem wniosku oraz odmówił przyznania płatności rolnośrodowiskowych na 2012 r. ze względu na to, jak wskazał organ, że spółka nie była posiadaczem gospodarstwa rolnego deklarowanego do płatności. Organ stwierdził, że to P. M. prowadził gospodarstwo rolne, ponosił nakłady i czerpał z tego zyski, zaś gospodarstwo rolne spółki zostało sztucznie utworzone w celu ominięcia modulacji i uzyskania wyższych płatności. Jak wskazał organ, przyznanie spółce pomocy byłoby zatem sprzeczne z § 2 rozporządzenia RŚ oraz art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011.D. A. wniosła odwołanie od powyższej decyzji. Dyrektor Mazowieckiego Oddziału ARiMR decyzją z dnia [...] marca 2014 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ podniósł, że spółka nie była posiadaczem zgłoszonych przez siebie gruntów rolnych, ponieważ grunty te wchodziły w skład gospodarstwa rolnego P. M. i były przez niego zarządzane. W sprawie doszło do sztucznego podziału gospodarstwa rolnego w celu obejścia prawa i uzyskania nienależnych uprawnień do płatności. Organ odwoławczy wskazał, iż w 2012 r. prokurentem spółki był D. M. i to on podejmował decyzje związane z prowadzeniem działalności rolniczej przez spółkę. Ponadto w 2012 r. spółka zlecała wykonywanie usług rolniczych firmie N – J. O., pod nazwą której P. M. prowadził działalność gospodarczą. Umowy zlecenia podpisywane były przez różnych przedstawicieli stron; z oczywistego względu ta sama grupa osób nie mogła występować formalnie zarówno, jako zleceniodawca jak i zleceniobiorca, choć faktycznie tak właśnie było, bowiem w sprawie mamy do czynienia z tą samą grupą osób. P. M. występuje, jako wspólnik, prezes zarządu, prokurent lub pełnomocnik spółek cywilnych i spółek z o.o., które zostały zarejestrowane w ewidencji producentów, jako odrębne podmioty, prowadzi również działalność gospodarczą pod nazwą N-J. O. Ponadto P. M. i R. M. jako małżeństwo posiadali dwa odrębne numery w ewidencji producentów nadane im jako osobom fizycznym. Od 2011 r. założyli wspólnie 10 spółek (cywilnych i z o.o.), w których są jedynymi wspólnikami oraz 66 spółek cywilnych, w których jedno z nich jest wspólnikiem. P. M. oraz jego syn D. M. założyli łącznie 31 spółek z o.o., w których byli jedynymi wspólnikami. P. M. był wspólnikiem w 31 spółkach, które w 2012 r. ubiegały się o płatność RŚ w dwóch pakietach w ramach PROW 2007 – 2013. Z umów spółek cywilnych oraz z odpisów KRS spółek z o.o. wynika, że są one powiązane ze sobą osobowo poprzez osoby P. M., R. M. D. M. oraz M. M.. Przemawia za tym zarówno struktura organizacyjna spółek, w których wymienione osoby mają bezpośredni wpływ na funkcjonowanie spółki albo bezpośrednio, będąc jej wspólnikami, bądź pełniąc inne funkcje umożliwiające im prowadzenie spraw spółki, np. prokurenta lub prezesa zarządu, względnie pośrednio, gdzie jako wspólnik występuje inna spółka, której wspólnikami są wymienione osoby. Organ odwoławczy wskazał, że ubiegające się o przyznanie płatności w 2012 r. podmioty podawały jako swoje siedziby ten sam adres: ul. K. [...] w B. lub ul. Ż. [...] w B., będący adresem zamieszkania P. M., względnie F. [...]. Ponadto w 87 na 90 spółek funkcjonujących w 2012 r. podano jedno konto bankowe w Alior Banku, w którym jako właściciela konta wskazano P. M. lub D. M.. Ten sam numer widniał w ewidencji także dla beneficjenta. Również organizacyjnie wymienione podmioty nie wykazywały odrębności i samodzielności, bowiem uprawą działek zajmowali się pracownicy wykonujący polecenia P. M. i używający jego sprzętu. Organ wskazał, iż złożone przez spółkę w toku postępowania dokumenty: umowa o świadczeniu usług z dnia 26 kwietnia 2012 r., protokoły zlecenia wykonania usługi z dnia 26 kwietnia 2012 r. i 2 maja 2012 r., faktury: Nr [...], Nr [...], Nr [...], faktura VAT Nr 14 z dnia 4 stycznia 2013 r., faktura Nr [...] z dnia 4 stycznia 2013 r. oraz protokół Nr [...] z dnia 4 sierpnia 2012 r. z inspekcji gospodarstwa rolnego na zgodność z zasadami produkcji rolniczej metodami ekologicznymi, z uwagi na opisaną wyżej strukturę własnościową i organizacyjną, są niewiarygodne, nie świadczą o tym, że spółka była posiadaczem zadeklarowanych do płatności działek i prowadziła działalność rolniczą. Zdaniem Dyrektora ARiMR, beneficjent nie prowadzi samodzielnej działalności, ale jest organizacyjnie, technicznie i osobowo powiązany z innymi podmiotami założonymi i prowadzonymi przez ww. grupę osób, co stanowi zorganizowane, celowe działanie zmierzające do obejścia regulacji dotyczących modulacji płatności. Grunty zgłoszone do płatności przez spółkę nie były w jej posiadaniu, ponieważ są zarządzane przez tę samą grupę osób i stanowią część posiadanego przez nią gospodarstwa rolnego. W celu obejścia przepisów dotyczących modulacji płatności grupa ta dokonała sztucznego podziału gospodarstwa rolnego, tworząc podmioty faktycznie zarządzane przez nią, a formalnie występujące o płatności jako odrębni rolnicy. Takim podmiotem jest także spółka, co do której nie można uznać, że posiadała grunty rolne w rozumieniu § 2 ust. 1 rozporządzenia RŚ. Posiadaczem określić można osobę, która jest faktycznym użytkownikiem gruntów rolnych, tzn. rolnikiem, który rolniczo użytkuje posiadane działki rolne (niezależnie od ustalenia tytułu prawnego wnioskodawcy), a nadto stosuje zwykłą dobrą praktykę rolniczą. Organ odwoławczy stwierdził przy tym, że nie kwestionuje, iż spółka prowadzi działalność gospodarczą na własną rzecz i ryzyko, jednak działalność ta nie obejmuje samodzielnego prowadzenia gospodarstwa rolnego. Powyższe nie wyklucza prowadzenia innej działalności, jako że spółka z o.o. może być zawiązana w jakimkolwiek celu dopuszczonym prawem. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę spółki wskazał, że argumenty, podnoszone przez organy obu instancji, które ich zdaniem przemawiają za ustaleniem braku posiadania przez skarżącą gruntów rolnych lub uczestniczenia przez nią w stworzeniu sztucznych warunków w celu uzyskania korzyści sprzecznych z celami systemu wsparcia, nie znajdują wystarczającego oparcia w materiale dowodowym. Sąd stwierdził, że jedyne źródło ustaleń organów to dane i informacje zawarte w Zintegrowanym Systemie Zarządzania i Kontroli (ZSZiK). Organy powołują się na dane, które są im znane niejako z urzędu, poprzez możliwość skorzystania z ww. systemu informatycznego. Zdaniem Sądu, fakt, że jak podnoszą organy system ten jest prawnie zatwierdzony, dopuszczalny i konieczny, nie oznacza jeszcze, że organy wydając swoje decyzje mogą jedynie poprzestać na danych jakie znajdują się w przedmiotowym systemie, nie rozpatrując innego materiału dowodowego niezbędnego do rozstrzygnięcia sprawy. Aby organ mógł powoływać się na dane z ZSZiK, winny one znaleźć przede wszystkim stosowne odzwierciedlenie w aktach kontrolowanej przez Sąd sprawy administracyjnej. Innymi słowy, każde ustalenie organu wynikające z przedmiotowego systemu winno wynikać z dokumentów, które znajdują się w tych aktach. Sąd podniósł, że skarżąca w toku postępowania przed organami administracji w piśmie z dnia 8 lipca 2013 r., jak również w odwołaniu zarzucała szereg błędnych ustaleń faktycznych organów, co w świetle przekazanego przez organ odwoławczy materiału dowodowego jest dla Sądu w zasadzie niemożliwe do zweryfikowania na podstawie akt administracyjnych niniejszej sprawy. Tym samym, Sąd stwierdził, że organy obu instancji nie przeprowadziły szczegółowego postępowania, mającego na celu udowodnienie, iż rzeczywiście skarżąca spółka nie posiadała gospodarstwa lub uczestniczyła w stworzeniu sztucznych warunków do otrzymania płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu, o czym mowa w art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011. W ocenie Sądu, organy winny wyjaśnić czy skarżąca prowadziła w 2012 r. samodzielnie działalność rolniczą i mogła być uznana za rolnika w rozumieniu § 2 rozporządzenia RŚ. W tym zakresie nie poczyniły wystarczających ustaleń, bowiem nie przeprowadziły dowodów wskazanych przez skarżącą w piśmie z dnia 8 lipca 2013 r., nie rozpatrzyły więc w wyczerpujący sposób całego materiału dowodowego, czym uchybiły art. 21 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich. Okoliczność, że spółka prawa handlowego zlecała wykonywanie usług rolniczych innej firmie, której przedstawicielem był P. M. nie jest sama w sobie wystarczająca do uznania, że skarżąca nie prowadzi samodzielnie działalności rolniczej. Organy winny w sposób nie budzący żadnych wątpliwości wyjaśnić, czy spółka efektywnie i rzeczywiście korzystała z gruntów, za użytkowanie których wnioskowała o przyznanie płatności. W tym celu winny ustalić, czy spółka użytkowała rolniczo wskazane przez siebie działki na własne ryzyko i rachunek, decydując poprzez swoje organy lub uprawnione osoby: komu zlecić prace polowe, kiedy zasiać, zebrać plony, gdzie je sprzedać lub jak je wykorzystać, nadto czy miała ona również pełną swobodę w podejmowaniu decyzji o jakie konkretnie dotacje ze środków unijnych występować, czy skarżąca składała sprawozdania finansowe, które mogłyby potwierdzić to posiadanie. Zdaniem Sądu I instancji, w sprawie, w której organy chcą wykazać stworzenie "sztucznych warunków", o których mowa art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011, winny zgodnie z art. 75 k.p.a. dopuścić wszelkie wnioskowane przez skarżącą możliwe dowody, które mogą przyczynić się do jej wyjaśnienia, a tym samym uwzględnić wnioski dowodowe składane przez skarżącą w toku postępowania administracyjnego, w tym wniosek o przesłuchanie świadków na okoliczność posiadania przez spółkę oraz prowadzenia przez nią gospodarstwa rolnego na jej odrębny rachunek, rzecz i ryzyko. Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zaskarżył wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w całości skargą kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Organ na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie: 1. art. 2 lit. a, b i c rozporządzenia nr 73/2009 z dnia 19 stycznia 2009 r. 2. punktu I, II 2.1. a i b oraz B/1 a II – załącznika do rozporządzenia Komisji ( WE) nr 1444/2002 z dnia 24 lipca 2002 r. 3. art. 2 lit. a rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady ( WE) nr 1166/2008 z dnia 19 listopada 2008 r., podczas gdy zastosowanie wskazanych przepisów, jako definiujących pojęcie "rolnika", "gospodarstwa" oraz "działalności rolniczej" było konieczne dla właściwego wskazania okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz niewłaściwe zastosowanie: § 2 ust 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania " Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 i w konsekwencji błędne uznanie skargi za uzasadnioną, podczas gdy na gruncie tego przepisu brak statusu rolnika oraz brak posiadania działek rolnych stanowi przesłanki do odmowy przyznania płatności, a ze stanu faktycznego sprawy wynika, że skarżący nie mógł zostać uznany za rolnika i nie posiadał działek rolnych. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. organ zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez bezzasadne uwzględnienie skargi, mimo iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do takiego rozstrzygnięcia,2. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. polegające na przedstawieniu stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym tj. uznaniu, że organ administracji naruszył przepisy postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do takiego wniosku. W odpowiedzi na skargę kasacyjną D. A. spółka z o.o. wniosła o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż postawione w niej zarzuty nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. Zgodnie z art. 183 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się w istocie do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji tylko w części dotyczącej posiadania przez skarżącą spółkę nieruchomości rolnych zgłoszonych do dopłat. Organ nie odniósł się natomiast w skardze kasacyjnej do kwestii stworzenia przez skarżącą spółkę sztucznych warunków do uzyskania płatności. To zagadnienie nie mogło zatem podlegać kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszym postępowaniu. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela wprawdzie w pełni oceny Sądu I instancji, co do sposobu wywiązania się organów z ich obowiązków w zakresie postępowania dowodowego, jednak w jego ocenie te uchybienia Sądu I instancji pozostają bez wpływu na wynik sprawy rozpatrywanej w granicach postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Trzeba przede wszystkim podkreślić, że Sąd I instancji zakwestionował ilość materiału dowodowego zebranego w sprawie (zdaniem Sądu oparto się jedynie na ZSZiK), nie poddał natomiast w wątpliwość jego wiarygodności. Ustawa z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich zawiera szczególną, w stosunku do k.p.a. regulację dotyczącą prowadzenia przez organ postępowania dowodowego, ograniczającą obowiązki organu w tym zakresie. Przepis art. 21 ust. 1 tej ustawy stanowi, że z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach, o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej. Według art. 21 ust. 2 w postępowaniu w sprawie dotyczącej przyznania pomocy organ, przed którym toczy się postępowanie: 1) stoi na straży praworządności; 2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy; 3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania; 4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania; przepisu art. 81 Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się. Poza tym strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 2, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia, co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne (art. 21 ust. 3 ustawy). W świetle tej regulacji na organie nie ciąży obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a więc organ nie jest obowiązany do aktywnego poszukiwania dowodów na poparcie żądania wnioskodawcy. Jest jedynie obowiązany do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Ciężar dowodu, co do faktów, z których strona wywodzi skutki prawne, spoczywa na stronie. Ponadto w postępowaniu o przyznanie płatności jedynie na żądanie strony zapewnia się jej czynny udział w postępowaniu. W tym postępowaniu nie stosuje się art. 81 k.p.a., co oznacza, że można oprzeć rozstrzygnięcie na dowodach, co do których strona się nie wypowiedziała. W świetle tych przepisów, w razie wątpliwości, co do okoliczności faktycznych mających uzasadnić przyznanie płatności organ prowadzący postępowanie jest jedynie obowiązany do żądania od strony dodatkowych wyjaśnień i dowodów. Jego rola ogranicza się bowiem do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Dlatego nie można w pełni zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że organy powinny w sposób nie budzący wątpliwości wyjaśnić, czy spółka samodzielnie prowadziła działalność rolniczą, efektywnie i rzeczywiście korzystała z gruntów objętych wnioskiem o przyznanie płatności. Zdaniem Sądu, w tym celu organy winny ustalić, czy spółka użytkowała rolniczo wskazane przez siebie działki na własne ryzyko i rachunek, czy miała również pełną swobodę w podejmowaniu decyzji o jakie konkretne dotacje ze środków unijnych występować. Organy powinny również wyjaśnić, czy spółka rzeczywiście składała sprawozdania finansowe, które mogłyby to potwierdzić. Jeżeli zalecenia Sądu kierowane do organów miałyby oznaczać, że organy powinny aktywnie gromadzić dowody służące takim ustaleniom i wyjaśnieniom, to zalecenia niewątpliwie wykraczałyby poza zakres obowiązków organu określonych w art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy. Z uzasadnień decyzji organów obu instancji wynika natomiast, że w toku postępowania zwracano się do spółki z wezwaniem do złożenia wyjaśnień mogących potwierdzić, że spółka prowadzi produkcję płodów rolnych jako odrębny podmiot. W ocenie organów wśród dostarczonych dowodów i dokumentów nie było jednak takich, które potwierdzałyby samodzielne zarządzanie gospodarstwem spółki i samodzielność techniczną i ekonomiczną tego gospodarstwa. Sąd I instancji zarzucił również organom, że ich ustalenia zostały oparte na jedynym źródle – Zintegrowanym Systemie Zarządzania i Kontroli, który nie został dołączony do akt sprawy w postaci dokumentu. Dlatego twierdzenia organów wynikające z tego Zintegrowanego Systemu, nie poparte stosownym dokumentem znajdującym się w aktach sprawy należy, według Sądu, uznać za dowolne i arbitralne więc naruszające art. 80 k.p.a. (zasadę swobodnej oceny dowodów). Należy w związku z tym stwierdzić, że stanowisko Sądu co do tego, że podstawą poczynionych przez organy ustaleń faktycznych był jedynie Zintegrowany System Zarządzania i Kontroli są bezpodstawne. W uzasadnieniach decyzji organów obu instancji są wymienione inne jeszcze dokumenty, które organy oceniły, jako dowody w sprawie. Zintegrowany System Zarządzania i Kontroli ma natomiast umocowanie w ustawie z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (Dz. U. z 2015 r., poz. 807). Ustawa powierza utworzenie i prowadzenie tego Systemu Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (art. 2), a więc podmiotowi, którego dokument sporządzony w przypisanej formie ma moc dokumentu urzędowego (art. 76 § 2 k.p.a.). System (ewidencję) prowadzi się w formie elektronicznej (art. 6 ustawy). Walor dokumentu urzędowego ma zatem ZSZiK , funkcjonujący w postaci elektronicznej. W świetle tych przepisów nie jest uzasadnione stwierdzenie Sądu I instancji, że dopóki Zintegrowany System Zarządzania i Kontroli nie zostanie dołączony do akt sprawy w postaci dokumentu, ustalenia dokonane na jego podstawie należy uznać za dowolne i arbitralne. Należy również podkreślić, że skarżąca nie zakwestionowała żadnej konkretnej informacji, pochodzącej z tego Systemu, wykorzystanej w zaskarżonych decyzjach. Podsumowując te część rozważań, Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska Sądu I instancji, co do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Uważa natomiast, że nie wszystkie ustalenia organów, poczynione na podstawie tych dowodów są prawidłowe. Ma rację Sąd I instancji stwierdzając, że organy nie wyjaśniły w sposób przekonywujący, dlaczego uznały za niewiarygodne przedstawione przez skarżącą w toku postępowania dokumenty mające przemawiać za prowadzeniem przez nią samodzielnej działalności rolniczej, (czyli posiadania działek rolnych, zgłoszonych do płatności). Należy zgodzić się z Sądem I instancji, że okoliczność, że spółka z o.o. powiązana z P. M. zlecała wykonywanie usług rolniczych innej firmie, której przedstawicielem był P. M. nie jest sama w sobie wystarczająca do uznania, że ta spółka nie prowadzi samodzielnej działalności rolniczej, nie jest w posiadaniu nieruchomości rolnych zgłoszonych do dopłat. Również powiązania personalne i własnościowe pomiędzy odrębnymi pod względem prawnym podmiotami prawa zajmującymi się działalnością rolniczą nie dają podstawy do przyjęcia, że te podmioty nie są od siebie faktycznie niezależne w swej działalności. Nie prowadzą samodzielnie (we własnym imieniu) gospodarstwa rolnego, nie posiadają nieruchomości rolnych zgłoszonych do dopłat. Faktycznym posiadaczem jest zaś osoba wiążąca te podmioty ze sobą. W świetle powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny za nieuzasadnione uznał zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania w zakresie, w jakim Sąd niewłaściwie ocenił ustalenia faktyczne organów, co do posiadania przez skarżąca spółkę nieruchomości rolnych zgłoszonych do dopłat oraz prowadzenia przez skarżącą samodzielnej działalności rolniczej. Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 183 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło