II GSK 947/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-10-20
Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Edward Kierejczyk, Krystyna Józefczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można nałożyć karę pieniężną jednocześnie za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za naruszenie zakazów dotyczących wyposażenia pojazdu w ramach przewozu okazjonalnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że kary pieniężne za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za naruszenie zakazów dotyczących wyposażenia pojazdu w ramach przewozu okazjonalnego mogą być nakładane jednocześnie. Sąd podkreślił, że cel wprowadzenia zakazów w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym jest taki sam niezależnie od posiadania licencji, a interpretacja przeciwna prowadziłaby do sytuacji, w której nieposiadanie licencji byłoby korzystniejsze dla przedsiębiorcy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na D. B. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Komendant Stołeczny Policji uchylił decyzję organu I instancji w części dotyczącej naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń przedsiębiorcy i umorzył postępowanie w tym zakresie, a w pozostałym utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę D. B. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną D. B. od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska (spr.) Sędzia NSA Edward Kierejczyk Sędzia del. WSA Krystyna Józefczyk Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 20 października 2010 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej D. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 15 czerwca 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 676/08 w sprawie ze skargi D. B. na decyzję Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] sierpnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną
I
Objętym skargą kasacyjną wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę D. B. na decyzję Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] sierpnia 2007 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
Za podstawę rozstrzygnięcia Sąd przyjął następujący stan sprawy:
Zaskarżoną decyzją Komendant Stołeczny Policji uchylił decyzję Komendanta Rejonowego Policji W. I z dnia [...] stycznia 2007 r. nakładającą na D. B. karę pieniężną w wysokości 15.000 zł, w części dotyczącej wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy i w tym zakresie postępowanie umorzył, w pozostałym zakresie utrzymał decyzję w mocy.
Decyzje obu organów zapadły w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i wywody prawne. W dniu [...] grudnia 2006 r. na Al. J. P. II w W. do kontroli zatrzymany został pojazd marki Mercedes-Benz kierowany przez D. B. Pojazd oznakowany był podświetlanym szyldem z napisem "E. L. [...]" umieszczonym na dachu pojazdu, na tylnych drzwiach bocznych umieszczony był numer telefonu [...] natomiast na tylnych drzwiach bocznych napis "R. T. E.-L. nr tel. [...]". Pojazd wyposażony był w taksometr fiskalny "T.". W trakcie kontroli kierowca okazał wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej P.U.H.P. "E.-T." Sp. z o.o. z siedzibą w W., paragon fiskalny z dnia kontroli wystawiony przez "Przewóz Osób D. B.", świadectwo legalizacji ponownej taksometru wskazujące, iż jego użytkownikiem jest skarżący. Wykonano dokumentację fotograficzną pojazdu i jego wyposażenia.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2007 r. Komendant Rejonowy Policji W. I nałożył na D. B. karę pieniężną w kwocie 15.000 zł. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że został naruszony przepis art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ( Dz.U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm., zwanej dalej ustawą o transporcie drogowym), ponieważ z przedstawionego przez kierującego dokumentu nie wynika, aby działał na rzecz posiadacza licencji, na wystawionym zaświadczeniu nie ma adnotacji, że jest zatrudniony czy osobiście wykonuje przewozy, natomiast z uzyskanych wydruków z kasy fiskalnej wynika, że działa na rzecz swojego przedsiębiorstwa "Przewóz osób D. B.". Ponadto wskazano na naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a, b i c ustawy o transporcie drogowym, poprzez umieszczenie - wbrew zakazom – w pojeździe taksometru, na dachu pojazdu podświetlonego transparentu (lampy) oraz umieszczeniu oznaczeń z nazwą i telefonem przedsiębiorcy.
Zaskarżoną decyzją Komendant Stołeczny Policji uchylił decyzję organu I instancji w części dotyczącej wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy i w tym zakresie postępowanie umorzył, a w pozostałym zakresie zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. Organ uznał, że w aktach sprawy znajdują się wystarczające dowody potwierdzające, że to D. B. jest stroną omawianego postępowania. Bez znaczenia jest fakt, iż w chwili kontroli kierowca okazał wypis z licencji na transport drogowy, należący do przedsiębiorcy P.U.H.P "E.-T." Sp. z o.o. D. B. wykonywał transport drogowy osób będąc samoistnym przedsiębiorcą, związanym z P.U.H.P. "E.-T.'' Sp. z o.o. tylko umową współpracy. W sytuacji, gdy przedsiębiorca zamierza wykonywać okazjonalny transport osób, musi posiadać licencję przewozową. Zdaniem organu z materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, iż przewoźnikiem był D. B., który wykonywał przewóz osób, i ewidencjonował przychody osiągnięte z tego tytułu przy pomocy kasy fiskalnej, zamontowanej w pojeździe. Najistotniejszym dowodem wskazującym stronę niniejszego postępowania jako podmiotu wykonującego transport osób we własnym imieniu jest wydruk z kasy rejestrującej - paragon fiskalny z dnia kontroli tj. [...] grudnia 2006 roku, na którym widnieją dane skarżącego.
Organ stwierdził, iż z zebranego materiału dowodowego wynika, że doszło do naruszenia zakazu o którym mowa w art. 18 ust. 1 lit. a ustawy o transporcie drogowym. Już podczas kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd nie będący taksówką osobową wyposażony jest w taksometr. Fakt ten potwierdzają zgromadzona w aktach dokumentacja w postaci kserokopii świadectwa legalizacji ponownej taksometru oraz paragon fiskalny z kasy współpracującej (zintegrowanej) z taksometrem, a także dokumentacja fotograficzna.
Organ odwoławczy stwierdził, że w zakresie naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy nie zgromadzono żadnych dowodów. Natomiast te które znajdują się w aktach sprawy w żaden sposób nie wskazują na oznaczenie pojazdu nazwą, adresem lub numerem telefonu przedsiębiorcy wykonującego przewóz.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę wskazał, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego jak również przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.
Zdaniem Sądu I instancji orzekając o karze pieniężnej organy obu instancji, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu [...] grudnia 2006 r. skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Prawidłowo także uznano, że strona skarżąca wykonywała w tym dniu transport drogowy bez wymaganej licencji.
WSA podkreślił, że zgodnie z przepisem art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podjęcie i zarobkowe wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Z kolei art. 5 ust. 3 pkt 4 tej ustawy stanowi, że przedsiębiorcy udziela się licencji, jeżeli przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy i zatrudnieni przez przedsiębiorcę kierowcy, a także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz, spełniają wymagania określone w przepisach ustawy o transporcie drogowym oraz w innych przepisach określających wymagania wobec kierowców, a także nie byli skazani prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa umyślne wskazane w tym przepisie.
W tej sytuacji, zdaniem Sądu I instancji, uznać należało, że ze wskazanego przepisu art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym wynika jednoznacznie, że przedsiębiorca posiadający licencję na wykonywanie transportu drogowego może wykonywać przewozy bądź osobiście bądź poprzez zatrudnionych przez tego przedsiębiorcę kierowców, czy też poprzez inne osoby niezatrudnione wprawdzie przez przedsiębiorcę, lecz osobiście wykonujące przewozy na rzecz właściciela licencji, o ile oczywiście osoby te spełniają stosowne wymagania, określone w ustawie.
Sąd I instancji nie podzielił stanowiska skarżącego co do błędnego oznaczenia przez organ administracji strony postępowania. W tym kontekście Sąd I instancji wskazał, że z paragonu fiskalnego wynika, że opłaty za przewozy były pobierane przez skarżącego. Dowód ten wskazuje zdaniem Sądu, że usługi transportu drogowego osób były wykonywane na rzecz skarżącego, bowiem to on pobierał za te przewozy opłaty.
Za bezsporne WSA uznał, że w trakcie kontroli stwierdzono, iż w pojeździe znajduje się taksometr fiskalny "T." o numerze fabrycznym [...]. Podczas kontroli skarżący okazał paragon fiskalny potwierdzający wykonanie usługi przewozowej w dniu [...] grudnia 2006 r. W tym stanie rzeczy organy, wydające decyzje zasadnie stwierdziły, że doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. O tym, że skarżący wykonywał przewozy okazjonalne a nie taksówką bez licencji świadczy to, że pojazd nie został wyposażony w dodatkowe światło z napisem "TAXI", numer boczny. Skarżący nie wykonywał też przejazdu regularnego ani regularnego specjalnego, dlatego też organy prawidłowo uznały, że był to przewóz okazjonalny, a skoro tak, to art. 18 ust. 5 miał wobec strony zastosowanie.
Zdaniem Sądu prawidłowo nałożono także karę pieniężną za złamanie zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym). W wyniku kontroli stwierdzono, że na dachu kontrolowanego pojazdu był umieszczony podświetlany szyld z napisem "E. L. [...]". W świetle wymienionego przepisu nie ma znaczenia w jakim celu urządzenie to zostało zainstalowane, bowiem celem tego przepisu jest zakazanie próby identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń.
W ocenie WSA organy administracji - rozstrzygając sprawę - oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny.
II
W skardze kasacyjnej D. B. zaskarżając wyrok w całości domagał się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenia kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
I. Naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 134 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.; dalej: p.u.s.a.), poprzez nierozstrzygnięcie kwestii prejudycjalnej (wpadkowej) wyroku, nierozstrzygnięcie co jest pojęciem "przewozu okazjonalnego" w rozumieniu przepisów ustawy o transporcie drogowym, przez co zaskarżony wyrok jest niekompletny, albowiem nie rozstrzyga co do istoty sprawy w zakresie ustalenia czy organy administracyjne w zaskarżonych decyzjach prawidłowo ustaliły przesłankę wykonywania "przewozu okazjonalnego" przez skarżącego. Powyższe naruszenie art. 134 p.p.s.a. jest naruszeniem prawa procesowego, które ma wpływ na wynik sprawy, albowiem Sąd I instancji nie rozstrzygnął w zaskarżonym wyroku, kwestii która stanowi istotę odpowiedzialności skarżącego,
2. art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz art.145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w dniu [...] grudnia 2006 roku skarżący wykonywał przewóz okazjonalny, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby w tym dniu nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, które to ustalenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem powyższe błędne ustalenie skutkuje zastosowaniem wobec skarżącego art. 92 ust. 1 i 4 oraz art. 93 ustawy o transporcie drogowym,
3. art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że skarżący wykonywał przewóz okazjonalny, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy podczas kontroli drogowej w pojeździe nie było żadnej osoby poza kierowcą pojazdu, zaś organy administracyjne obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera - osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem,
4. art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. w zaskarżonym wyroku, iż skarżący wykonywał transport drogowy bez wymaganej licencji, podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 5 ust 1. ustawy o transporcie drogowym wobec skarżącego oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną.
II. Naruszenie prawa materialnego, o którym mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. poprzez:
1. błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust 1 w zw. z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym poprzez równoczesne nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji (art. 5 ust 1 u.t.d.) oraz nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przewozu okazjonalnego osób, tj. przewozu wykonywanego przez podmiot posiadający uprawnienia wynikające z posiadania licencji, zaś wykonującego przewóz z naruszeniem zakaża umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego (art. 18 ust. 5 u.t.d.),
2. błędna wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust. 11 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie na podstawie posiadanego materiału dowodowego, że skarżący wykonywał "przewóz okazjonalny", w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego,
3. błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie na podstawie posiadanego materiału dowodowego, że skarżący nie posiadał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób podczas, gdy powyższa okoliczność nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie,
4. błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym, poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia,
5. błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym, poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, że na dachu skontrolowanego pojazdu była zamontowana lampa lub inne urządzenie techniczne, podczas gdy na dachu skontrolowanego pojazdu był zamontowany baner reklamowy, pozbawiony cech urządzenia technicznego lub lampy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, że WSA w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyjął, że skarżący wykonywał przewóz osób z naruszeniem art. 18 ust. 5 lit. a oraz lit. c u.t.d., ale nie rozstrzygnął co jest przewozem okazjonalnym. Rozstrzygnięcie powyższej kwestii prejudycjalnej jest w ocenie kasatora konieczne dla prawidłowego ustalenia czy skarżący wykonywał przewóz osób w ramach przewozu okazjonalnego. Kasator podniósł, że podczas kontroli w pojeździe nie znajdowała się żadna osoba, a z zeznania kierowcy pojazdu oraz z dowodu w postaci paragonu fiskalnego oraz raportu dobowego nie wynika fakt przewozu jakiejkolwiek osoby w dniu [...] grudnia 2006 roku. Zatem zaskarżony wyrok jest niekompletny, albowiem nie rozstrzyga co do istoty sprawy, w zakresie prawidłowego ustalenia podstawowej przesłanki odpowiedzialności skarżącego, jaką jest wykonywanie przewozu okazjonalnego osób.
Ponadto skarżący zarzucił, że Sąd I instancji błędnie ustalił stan faktyczny sprawy, zupełnie bezzasadnie zrównując taksometr (urządzenie, które posiada swoją prawną definicję) z drogomierzem-dalmierzem połączonym z urządzeniem przeliczającym (kasą fiskalną). O ile taksometr jest urządzeniem samodzielnie liczącym, o tyle w przypadku drogomierza-dalmierza funkcję przeliczeń wykonuje kasa fiskalna. Skoro zaś w pojeździe nie zainstalowano taksometru, ani urządzenia o takich cechach, ustalenie przez Sąd, iż nie ma różnicy pomiędzy taksometrem, a drogomierzem połączonym z kasą fiskalną skutkuje niezasadnym ukaraniem skarżącego z tytułu naruszenia art. 18 ust. 5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym.
W ocenie kasatora Sąd I instancji błędnie przyjął, iż na pojeździe zamontowana była lampa, lub inne urządzenie techniczne oraz ustaleniu, że baner jest urządzeniem technicznym lub lampą, podczas gdy jest pustą puszką wykonaną z tworzywa, pozbawioną jakichkolwiek cech lampy lab urządzenia technicznego.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która w tej sprawie nie występuje. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że NSA związany jest jej podstawami i wnioskami. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że jeśli strona skarżąca wskaże konkretny przepis prawa materialnego lub prawa procesowego, który - jej zdaniem - został naruszony, to Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny badać, czy w sprawie nie naruszono innego przepisu. Podstawy skargi kasacyjnej zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Zgodnie z jego brzmieniem skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (pkt 2), przy czym skarga powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.).
W rozpoznawanej skardze kasacyjnej, jej autor oparł ten środek odwoławczy na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. przy czym we wszystkich zarzutach dotyczących naruszenia przepisów postępowania, z wyjątkiem zarzutu pierwszego, strona skarżąca zarzuciła naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.; dalej p.u.s.a.) oraz art. 3 § 2 p.p.s.a.
Zakwestionowane przepisy są w istocie przepisami ustrojowymi, które bezpośrednio nie mogą być zaliczone do żadnej z podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a. Na skutek działania określonego organu w oparciu o przepisy prawa ustrojowego mogą jednak powstać, ustać lub przekształcić się w stosunki prawne, z tego względu uprawnione jest przyjęcie, że zarzuty naruszenia przepisów ustrojowych mogą być powołane w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 1 § 1 p.u.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. W myśl natomiast § 2 kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei powołany przez skarżącego przepis art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych. Sąd pierwszej instancji nie naruszył żadnego z tych przepisów, albowiem skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym orzekł w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia omawianych przepisów ustrojowych nie może być uznany za uzasadniony.
Zarzucając naruszenie art. 141 p.p.s.a. skarżący nie wskazał, która z wymienionych w tym przepisie jednostek redakcyjnych została naruszona przez Sąd pierwszej instancji. Takie przytoczenie podstawy kasacyjnej nie odpowiada w pełni wymaganiom materialnym skargi kasacyjnej określonym w art. 176 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny będąc związanym granicami skargi kasacyjnej i wymienionymi w niej podstawami zaskarżenia musi skoncentrować swoją uwagę wyłącznie na weryfikacji zarzutów sformułowanych przez skarżącego i nie może z własnej inicjatywy ustalać, który przepis stanowi podstawę skargi kasacyjnej. Zakładając, iż skarżący kwestionuje prawidłowość sporządzenia uzasadnienia kontrolowanego wyroku stwierdzić należy, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., kiedy uzasadnienie jest sporządzone w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku. W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji przedstawił w nim bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed prowadzącymi je organami oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując, z jakich przyczyn prawnych skarga została oddalona. Dotyczy to w szczególności prawidłowości przyjętych za podstawę wyroku ustaleń obejmujących wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu używania taksometru i zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych oraz wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek. Ustalenia te znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu, świadectwa legalizacji ponownej taksometru, zdjęć pojazdu oraz wydruku z kasy fiskalnej. Z treści tych dowodów wynika, że w kontrolowanym pojeździe umieszczony był taksometr fiskalny, a nie drogomierz jak twierdzi strona skarżąca. Okoliczność umieszczenia w pojeździe taksometru wynika z protokołu kontroli, świadectwa legalizacji ponownej taksometru oraz zdjęć urządzeń zamieszczonych w pojeździe.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął za podstawę wyroku ustalenia dotyczące umieszczenia w kontrolowanym pojeździe taksometru, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym oraz na dachu pojazdu transparentu z napisem "E. L. [...]" . Ustalenia te znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu oraz zdjęciach pojazdu sporządzonych przez przeprowadzającego kontrolę funkcjonariusza Policji.
Umieszczenie na dachu pojazdu baneru reklamowego spełnia kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Ustawa o transporcie drogowym nie definiuje pojęcia "lamp lub innych urządzeń technicznych". Według Sądu I instancji przy wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym znaczenie ma cel wprowadzenia omawianego zakazu, którym jest "zakazanie próby identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe".
Naczelny Sąd Administracyjny podziela ten pogląd, dodając, że ustawa o transporcie drogowym wprowadziła odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów osób jest wprowadzony art. 18 ust. 5 c u.t.d. zakaz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki, w przypadku, gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny w transporcie drogowym.
Ratio legis wprowadzonego zakazu (tak jak i pozostałych zakazów określonych odpowiednio w art. 18 ust. 5 a. b i c u.t.d.) było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930).
Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (w omawianym znaczeniu) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma, więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką.
Interpretując pojęcia "lampy lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 c u.t.d., wskazówek dla wykładni użytych zwrotów należy poszukiwać, jak trafnie stwierdził Sąd I instancji, w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust.5 u.t.d. Jak już wskazano zakaz ten wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców nie mających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do wykonywanego przejazdu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie czy lampa umieszczona na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określanych przez ustawodawcę, jako lampa lub inne urządzenie techniczne. Istota problemu sprowadza się, bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencje na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał za nieusprawiedliwione zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do kwestii ustaleń faktycznych obejmujących wyposażenie kontrolowanego pojazdu w urządzenia, o których mowa w art.18 ust. 5 a i c u.t.d.
W świetle dotychczasowych wywodów brak jest podstaw do uznania, że stanowiące podstawę wyroku ustalenia w zakresie okoliczności faktycznych, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a i lit. c ustawy o transporcie drogowym, zostały poczynione przez organ administracji publicznej i zaakceptowane przez Sąd I instancji z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Również nie można skutecznie zarzucić naruszenia tych przepisów w zakresie przyjętych przez Sąd I instancji ustaleń dotyczących wykonywania przez skarżącego transport drogowy bez wymaganej licencji.
Zauważyć przy tym należy, że skarżący nie kwestionuje faktu nie posiadania wymaganej licencji, lecz koncentruje się na tym, że w toku postępowania nie zostało wykazane, że w dniu kontroli wykonywał zarobkowy przewóz osób, gdyż nie ustalono i nie przesłuchano "żadnej osoby" która miałaby być w tym dniu przewożona. Problem ten został podniesiony także w tych zarzutach skargi kasacyjnej, w których zarzucono Sądowi I instancji naruszenie szeregu przepisów ustawy procesowej i ustrojowej oraz art. 4 ust. 11 ustawy o transporcie drogowym polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że w dniu kontroli był wykonywany okazjonalny przejazd osób. Strona skarżąca prezentuje pogląd, iż tylko w przypadku przewożenia w kontrolowanym pojeździe konkretnej osoby, następnie przesłuchanej w charakterze świadka, mamy do czynienia z wykonywaniem okazjonalnego przewozu osób w transporcie drogowym.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tego poglądu i zauważa, że w tej sprawie o fakcie wykonania usługi przewozowej świadczy paragon fiskalny z dnia kontroli. Dowód ten jest wystarczający dla wykazania, iż skarżący w dniu 9 grudnia 2006 r. wykonał transport drogowy. Żaden przepis prawa nie ogranicza w omawianym zakresie postępowania dowodowego do dowodu z przesłuchania świadka – pasażera pojazdu, a to oznacza, że dla wykazania danej okoliczności dowodem może być wszystko, co nie jest sprzeczne z prawem ( art. 75 § 1 k.p.a.).
Naczelny Sąd Administracyjny nie zgadza się z autorem skargi kasacyjnej, iż kontrolowany wyrok narusza art. 134 p.p.s.a. Zarzut naruszenia tego przepisu został ujęty jako "nierozstrzygnięcie kwestii prejudycjalnej (wpadkowej) wyroku, co jest objęte pojęciem przewozu okazjonalnego". Tak zredagowany zarzut uznać należy za nieusprawiedliwiony z dwóch powodów. Po pierwsze, w rozpoznanej przez Sąd I instancji sprawie nie występowała kwestia prejudycjalna. Po wtóre powołany w omawianym zarzucie przepis nie został naruszony. Przyjmując, iż zarzut obejmuje obie jednostki redakcyjne art. 134 p.p.s.a. stwierdzić należy, że Sąd i instancji nie wyszedł poza granice rozpoznawanej sprawy (art. 134 § 1 p.p.s.a.), ani też nie naruszył zakazu reformationis in peius (art. 134 § 2 p.p.s.a.).
Przechodząc do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy zauważyć, że większość z nich wiąże się ściśle z zarzutami procesowymi. W konsekwencji dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny ocena zarzutów procesowych zawiera argumentację wskazującą, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni i właściwie zastosował wymienione w tych zarzutach przepisy prawa materialnego.
Odrębnego omówienia wymaga natomiast zarzut obejmujący naruszenie art. 5 ust. 1 w związku z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym poprzez "równoczesne nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji (...) oraz nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przewozu okazjonalnego osób (...) z naruszeniem zakazu umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego". W ocenie skarżącego zakazy określone w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym kierowane są do podmiotów posiadających licencje na przewóz drogowy osób, a zatem w sytuacji braku stosownej licencji wykonywany przewóz nie jest przewozem okazjonalnym w rozumieniu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowy. Inaczej rzecz ujmując w ocenie skarżącego podmioty nie posiadające licencji nie mogą być ukarane jednocześnie za brak licencji oraz za naruszenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Naczelny Sąd Administracyjny w tym składzie nie zgadza się z tym poglądem i w pełni podziela wykładnie omawianych przepisów dokonaną w wyrokach z dnia 21 października 2009 r. sygn. akt II GSK 125/09 i z dnia 10 listopada 2009 r. sygn. akt II GSK 142/09. W powołanych orzeczeniach składy orzekające uznały, że obie kary mogą być nakładane jednocześnie, wywodząc, że dla nałożenia sankcji za naruszenie art. 18 ust. 5 u.t.d. nie ma znaczenia, czy przedsiębiorca, który nie zastosował się do wspomnianych zakazów posiada wymaganą licencję na wykonywanie transportu drogowego, czy też takiej licencji nie posiada. Zarówno wykładnia językowa, jak i celowościowa przepisów ustawy o transporcie drogowym nie daje podstaw do przyjęcia, że racjonalny ustawodawca stawiałby w korzystniejszej sytuacji przedsiębiorców naruszających zakazy określone w art. 18 ust. 5 u.t.d., a nieposiadających licencji na transport drogowy niż przedsiębiorców, którzy do takich zakazów się nie stosują, ale licencję na transport drogowy posiadają. Taka wykładnia mogłaby bowiem prowadzić do niedopuszczalnych wniosków, że w sytuacji umieszczenia w pojeździe lub na pojeździe urządzeń lub oznaczeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d. bardziej "opłaca się" wykonywanie transportu takim pojazdem bez posiadania licencji na transport drogowy niż z taką licencją, skoro z jednej strony nie trzeba byłoby ponosić kosztów uzyskania licencji, a z drugiej strony mimo zaistnienia takiego uchybienia przedsiębiorcy groziłaby jedynie kara za naruszenie art. 5 ust. 1 u.t.d.
Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło