II GZ 54/26

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2026-03-10

Skład orzekający: Dorota Dąbek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, spowodowane przebywaniem strony za granicą, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu, jeśli nie było wynikiem winy strony?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny odrzucił skargę wniesioną po upływie terminu, uznając, że uchybienie terminu ma charakter obiektywny i niezależny od winy strony. Prawo do sądu nie jest nieograniczone i podlega ograniczeniom formalnym, takim jak terminy procesowe, które są niezbędne dla bezpieczeństwa prawnego. Odrzucenie skargi wniesionej z kilkudniowym opóźnieniem, mimo braku winy strony, nie narusza konstytucyjnego prawa do sądu.
Stan faktyczny
K. S. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie z dnia 24 czerwca 2025 r. w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odrzucił skargę, uznając ją za wniesioną po upływie ustawowego terminu. Skarżący złożył zażalenie, argumentując, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy z powodu przebywania za granicą, a nadmiernie formalistyczna wykładnia przepisów narusza prawo do sądu i zasadę proporcjonalności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia K. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 2 grudnia 2025 r. sygn. akt II SA/Rz 1163/25 w zakresie odrzucenia skargi w sprawie ze skargi K. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie z dnia 24 czerwca 2025 r. nr SKO.4121.5.828.2025 w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami postanawia: oddalić zażalenie. I Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie postanowieniem z 2 grudnia 2025 r., sygn. akt II SA/Rz 1163/25, odrzucił skargę K. S. (dalej: skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie z 24 czerwca 2025 r. w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami oraz zwrócił uiszczony od niej wpis, działając na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 i § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935; obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 143; dalej: p.p.s.a.). W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wskazał, że zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu 2 lipca 2025 r., a zatem ostatnim dniem ustawowego terminu przewidzianego na wniesienie skargi był 1 sierpnia 2025 r. Tymczasem skarga została nadana w placówce pocztowej operatora wyznaczonego w dniu 4 sierpnia 2025 r., a zatem z uchybieniem trzydziestodniowego terminu przewidzianego na jej wniesienie. WSA w Rzeszowie wskazał, że postanowieniem z 6 listopada 2025 r. odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi. II Zażalenie na powyższe postanowienie WSA w Rzeszowie w zakresie jego pkt I złożył skarżący, domagając się jego uchylenia "w całości", przekazania sprawy WSA w Rzeszowie do ponownego rozpoznania i rozpoznania sprawy z uwzględnieniem konstytucyjnego prawa do sądu oraz zasady proporcjonalności. W uzasadnieniu zażalenie zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił: 1. naruszenie art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie, w sytuacji gdy uchybienie terminowi nastąpiło bez winy skarżącego; 2. naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez nadmiernie formalistyczną wykładnię przepisów proceduralnych; 3. naruszenie zasady proporcjonalności oraz zaufania obywatela do państwa; 4. pominięcie istotnych okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy skarżącego. W uzasadnieniu zażalenia wskazano, że w okresie biegu terminu do wniesienia skargi skarżący przebywał za granicą, co obiektywnie uniemożliwiało mu osobiste zapoznanie się z korespondencją urzędową, podjęcie czynności procesowych i terminowe wniesienie skargi do sądu administracyjnego. Nadto skarżący wskazał, że uchybienie terminowi miało charakter nieznaczny, kilkudniowy, i nie było wynikiem lekceważenia prawa ani działania w złej wierze. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z art. 53 § 1 p.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia stronie skarżącej rozstrzygnięcia w sprawie. Wniesienie skargi w terminie stanowi podstawową przesłankę dopuszczalności skargi, czyli warunek prawidłowego zaskarżenia określonego aktu lub czynności. Termin do wniesienia skargi jest terminem ustawowym, a więc niedopuszczalne jest jego skrócenie lub przedłużenie przez sąd. Jest to również termin prekluzyjny w tym znaczeniu, że jego upływ sąd uwzględnia z urzędu i z tej przyczyny odrzuca wniesioną skargę (zob. wyrok NSA z 25 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 95/12). Stosownie bowiem do treści art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a., sąd odrzuci skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia. Sąd pierwszej instancji prawidłowo w tej sprawie ustalił, że zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie z 24 czerwca 2025 r. (sprostowaną w zakresie numeru decyzji postanowieniem tego organu z 27 października 2025 r.) doręczono skarżącemu 2 lipca 2025 r. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach administracyjnych wynika, że przesyłkę, po uprzednim pozostawieniu jej przez doręczyciela w placówce pocztowej, odebrał pełnomocnik adresata D. S., co potwierdziła własnoręcznym podpisem. Trzydziestodniowy termin na wniesienie skargi od powyższej decyzji rozpoczął zatem swój bieg od dnia następnego, czyli od 3 lipca 2025 r. i upływał w piątek 1 sierpnia 2025 r. Jak wynika z daty stempla pocztowego, skarżący nadał skargę 4 sierpnia 2025 r. (k. 6 akt sądowych), a zatem z uchybieniem terminu, czemu skarżący w rozpoznawanym zażaleniu nie zaprzecza. Tym samym uprawniona była ocena WSA w Rzeszowie, że skarga została złożona po terminie, przez co zasadnie podlegała odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 i § 3 p.p.s.a. Mając na uwadze podniesioną w zażaleniu argumentację należy wyjaśnić, że prawo do sądu nie jest nieograniczone, absolutne i bezwzględne (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 10 maja 2000 r., sygn. akt K 21/99, OTK 2000/4/109). Już sam kształt postępowania przed sądem stwarza pewne ograniczenia, do których można zaliczyć m.in. terminy procesowe i materialne, opłaty, zasady inicjowania postępowania, rygory postępowania dowodowego. Są one niezbędne ze względu na pozostałe wartości państwa prawnego, jak np. zaufanie do prawa czy bezpieczeństwo prawne. Te ograniczenia formalne postępowania zakreślają wyraźne granice realizacji prawa do sądu. Ogół zasad postępowania stanowi pewien model. Upływ terminu ma charakter obiektywny, a zatem niezależny od winy skarżącego. Nie mogła zatem zostać uwzględniona argumentacja skarżącego, że uchybienie terminu nie było wynikiem lekceważenia prawa ani działania w złej wierze. Nie można też uznać za niedopuszczalne ograniczenie prawa do sądu niedopełnienia przez stronę lub jej pełnomocnika obowiązków nałożonych przez ustawodawcę w przepisach proceduralnych. Nie stanowi to pozbawienia strony prawa do sądu. W okolicznościach niniejszej sprawy odrzucenie skargi wniesionej z kilkudniowym opóźnieniem, nie narusza zatem art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło