II OSK 111/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-20
Skład orzekający: Małgorzata Dałkowska – Szary, Leszek Kamiński, Tamara Dziełakowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej w trybie specustawy, prawidłowo powiadomił strony postępowania, wysyłając zawiadomienia na adres poprzedniego użytkownika wieczystego wpisany do ewidencji gruntów, mimo że organ posiadał wiedzę o zmianie właściciela?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, wydając decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej w trybie specustawy, ma obowiązek powiadomić o postępowaniu właścicieli lub użytkowników wieczystych nieruchomości objętych wnioskiem. Samo powiadomienie na adres wskazany w ewidencji gruntów ma charakter wykonawczy i nie może przesądzać o tym, kto jest stroną postępowania. Tytuł prawny do nieruchomości decyduje o statusie strony, a nie sposób ustalania jej adresu czy doręczania korespondencji. W przypadku nieaktualnych danych w ewidencji, organ powinien ustalić rzeczywistych właścicieli lub użytkowników wieczystych i zapewnić im udział w postępowaniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Skarżący, będący użytkownikami wieczystymi nieruchomości, nie zostali powiadomieni o postępowaniu ani o wydanej decyzji, ponieważ organ wysłał zawiadomienia na adres poprzedniego użytkownika wieczystego wpisany do ewidencji gruntów. Starosta, mimo posiadania wiedzy o zmianie właściciela, nie zaktualizował ewidencji. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty odmawiającą uchylenia zezwolenia, a WSA oddalił skargę skarżących. NSA uchylił wyrok WSA i decyzje organów obu instancji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach oraz decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia 17 maja 2013 r. i poprzedzającą ją decyzję Starosty Pińczowskiego z dnia 21 marca 2013 r. Zasądził od Wojewody Świętokrzyskiego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska – Szary Sędziowie: Sędzia NSA Leszek Kamiński (spr.) Sędzia del. WSA Tamara Dziełakowska Protokolant: asystent sędziego Hubert Sęczkowski po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. S. i T. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 25 września 2013 r. sygn. akt II SA/Ke 566/13 w sprawie ze skargi M. S. i To. K. na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia 17 maja 2013 r. nr IG-III.7821.1.2.2013 w przedmiocie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej we wznowionym postępowaniu 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia 17 maja 2013 r. nr IG-III.7821.1.2.2013, a także poprzedzającą ją decyzję Starosty Pińczowskiego z dnia 21 marca 2013 r. nr AB-VI.6740.D.2.2011; 2. zasądza od Wojewody Świętokrzyskiego na rzecz M. S. i T. K. solidarnie kwotę 800 (osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 25 września 2013 r., sygn. akt II SA/Ke 566/13, oddalili skargę M. S. i T. K., zw. dalej skarżącymi, na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia 17 maja 2013 r., znak: IG-III.7821.1.2.2013, w przedmiocie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej we wznowionym postępowaniu. W motywach wyroku powołano się na następujący stan sprawy:
Wymienioną wyżej decyzją po rozpatrzeniu odwołania skarżących Wojewoda Świętokrzyski na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267), zw. dalej k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Starosty Pińczowskiego z dnia 21 marca 2013 r., wydaną po wznowieniu postępowania, o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji tego organu z dnia 14 listopada 2011 r. o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej dla przedsięwzięcia polegającego na budowie ulicy P. w P. (etap II) wraz z przebudową istniejącej sieci uzbrojenia terenu oraz dróg przyległych do ww. ulicy w części dotyczącej działek oznaczonych w ewidencji gruntów nr ... i ... położonych w obrębie ...miasta P.. W uzasadnieniu organ podał, że Starosta postanowieniem z dnia 8 marca 2013 r. wznowił postępowanie administracyjne w sprawie zakończonej ww. decyzją i decyzją z dnia 21 marca 2013 r., stwierdzając brak przesłanek, odmówił uchylenia decyzji z dnia 14 listopada 2011 r.
W odwołaniu skarżący zarzucili, że Starosta Pińczowski pominął ich jako strony, gdyż wysłał wprawdzie zawiadomienie o wszczęciu postępowania oraz o wydaniu decyzji do osoby figurującej w ewidencji gruntów i budynków, na adres tam wskazany, zgodnie z art. 11d ust. 5 i 11f ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz.U. z 2008 r., Nr 193, poz. 1194), zw. dalej specustawą, pomimo, iż miał wiedzę o zmianie właściciela działki, którego nie powiadomił ani o postępowaniu, ani o decyzji, czego skutkiem było to, iż o wywłaszczeniu strony dowiedziały się w fazie realizacji projektu budowlanego. Podano też, że zmiana użytkownika wieczystego nastąpiła przez nabycie tego prawa przez skarżących aktem notarialnym w dniu 22 marca 2011 r., a więc na ponad pół roku przed wydaniem zezwolenia na realizację inwestycji drogowej.
Ponadto Starosta prowadził postępowanie o uregulowanie należności za użytkowanie wieczyste gruntów (tj. działek o nr ewid. ... i ...) za rok 2012, miał zatem wiedzę na temat adresu aktualnych właścicieli tych działek. Winą za brak aktualnej ewidencji gruntów skarżący obarczyli Starostę twierdząc, że otrzymał akt notarialny, na podstawie którego miał obowiązek wprowadzić niezwłocznie zmiany do ewidencji. W odwołaniu podniesiono, że Starosta występuje w podwójnej roli – jako organ prowadzący postępowanie w sprawie wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej oraz jako organ prowadzący, na podstawie art. 22 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2010 r., Nr 193, poz. 1287), ewidencję gruntów i budynków oraz gleboznawczą klasyfikację gruntów, który wysłał zawiadomienia o postępowaniu i decyzji do innej osoby zaniedbując dokonania aktualizacji wpisu do ewidencji. Skarżący wskazali też na dokonaną przez Starostę błędną interpretację art. 11f ust. 3 specustawy, poprzez ograniczenie się tylko do wysłania zawiadomienia na adres z ewidencji gruntów, a nie skuteczne jego doręczenie, o czym mowa w tym przepisie.
Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym Wojewoda Świętokrzyski zaznaczył, że decyzja z 14 listopada 2011 r. została wydana na podstawie przepisów specustawy, z której wynikają uproszczone zasady powiadamiania stron o postępowaniu oraz zapadłych rozstrzygnięciach. Przepisy art. 11d ust. 5 i art. 11f ust. 3 specustawy stanowią wprost, że doręczanie zawiadomień ma odbywać się na rzecz i adres podmiotów wskazanych w katastrze nieruchomości. Starosta Pińczowski w prawidłowy sposób wykonał obowiązki wynikające z art. 11d ust. 5 i art. 11f ust. 3 specustawy. Skarżący nie zostali zatem pominięci jako strony postępowania, a ponieważ nie została spełniona przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., organ uznał odmowę uchylenia dotychczasowej decyzji za zasadną. W ocenie organu nie można na etapie wydawania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej w oparciu o przepisy specustawy wymagać kontrolowania prowadzonej ewidencji gruntów i budynków.
Skargę na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach złożyli skarżący zarzucając naruszenie art. 9, 10, 42 § 1 pkt 1, 138 § 1 pkt 2, 145 § 1 pkt 4 oraz 151 k.p.a. oraz art. 11d ust. 5 i art. 11f ust. 3 specustawy, poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji mimo naruszenia zasad zapewnienia stronom udziału w postępowaniu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Sąd Wojewódzki oddalając skargę wskazał, że bezspornym jest, że w toku postępowania poprzedzającego wydanie decyzji z 14 listopada 2012 r. użytkownikami wieczystymi nieruchomości o nr ewid. 12/32 i 12/39 w Pińczowie byli skarżący. Zgodnie natomiast z zapisami ewidencji gruntów i budynków na tę datę właścicielem ww. działek był Skarb Państwa, a użytkownikiem wieczystym T.K.. Spór pomiędzy stronami sprowadza się do tego, czy brak doręczenia skarżącym zawiadomienia o wszczęciu postępowania w przedmiocie wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej oraz zawiadomienia o wydanej decyzji stanowi przesłankę wznowienia postępowania, o jakiej mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 11d ust. 5 i 11f ust. 3 specustawy.
Sąd Wojewódzki po przedstawieniu stanu prawnego w zakresie doręczania pism i zawiadomień na podstawie art. 11d ust. 5 specustawy podkreślił zróżnicowanie stron postępowania - najdalej idące uprawnienia przysługują wnioskodawcy, właścicielom lub użytkownikom wieczystym nieruchomości objętych wnioskiem o wydanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej, jako że im zawiadomienie o wszczęciu postępowania wysyła się na adres wskazany w katastrze nieruchomości. Pozostałe strony zawiadamiane są w drodze obwieszczeń.
Z analizy tej Sąd Wojewódzki wyprowadził wniosek, że ustawodawca dopuścił ryzyko, że nie wszyscy właściciele nieruchomości dowiedzą się o postępowaniu, którego rozstrzygnięcie będzie w stosunku do nich wywoływało określone konsekwencje cywilnoprawne. Ryzyko to jest tym większe, że organ prowadzący postępowanie o wydanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej został zwolniony z obowiązku ustalania rzeczywistych adresów stron tego postępowania (i to nawet tych, którym zawiadomienia wysyła się pocztą). Ustawodawca przyjął bowiem fikcję prawną o skuteczności doręczenia na adres wskazany w katastrze nieruchomości. Z powyższego jednoznacznie wynika, że w imię przyspieszenia postępowania o wydawanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej ustawodawca w istocie założył, że każdy, kto mógłby mieć potencjalnie interes prawny w takim postępowaniu (a zatem co do zasady - każdy), powinien na bieżąco monitorować co najmniej stronę internetową gminy i prasę lokalną.
Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 sierpnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1536/13, Sąd Wojewódzki przyjął, że obowiązek doręczenia zawiadomień na adres strony wskazany w katastrze nieruchomości powoduje, że doręczenia nie mogą być dokonane na inny adres nawet jeśli jest on organowi znany. Ww. przepisy obligują inwestora i organy do ustalenia właścicieli nieruchomości w oparciu o dane zawarte w ewidencji gruntów – według katastru nieruchomości.
Przesłanie zatem zawiadomień będących przedmiotem sprawy na adres poprzedniego użytkownika wieczystego wpisanego do ewidencji Sąd Wojewódzki uznał za prawidłowe i zgodne z art. 11d ust. 5 i art. 11f ust. 3 specustawy stwierdzając, że w stanie faktycznym i prawnym sprawy brak było podstaw do przesłania ww. zawiadomień do skarżących, a w konsekwencji nie zostali oni pominięci jako strony postępowania i nie zaszła przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Zarzuty dotyczące obowiązków Starosty Pińczowskiego związanych z prowadzeniem ewidencji gruntów i budynków nie mogą być uznane za mające wpływ na wynik niniejszej sprawy albowiem regulowane są one odrębnymi od specustawy drogowej przepisami i co za tym idzie mają zastosowanie w odrębnym postępowaniu administracyjnym, które nie może być przedmiotem kontroli sądowej w tej sprawie.
Skargę kasacyjną od zaskarżonego wyroku wnieśli skarżący, reprezentowani przez radcę prawnego. Zaskarżonemu w całości wyrokowi zarzucono:
1) naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), zw. dalej p.p.s.a., przez błędne przyjęcie, że zaskarżona decyzja nie narusza art. 9, 10, 42 § 1, art. 44 §1 pkt 1 oraz art. 145 § 1 pkt 4 i 151 k.p.a. oraz art. 11 d ust 5 i art. 11 f ust. 3 specustawy;
2) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie błędną wykładnię oraz zaakceptowanie błędnej wykładni organów prowadzących postępowanie, tj. art. 11 d ust. 5 i art. 11 f ust. 3 specustawy, art. 21 ust. 1 , 22, 64 ust. 1, 2, 3, Konstytucji RP poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji mimo stwierdzenia naruszenia ww. przepisów.
Wskazując na te zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i uchylenie decyzji Wojewody Świętokrzyskiego z dnia 17 maja 2013 r., zasądzenie od organu na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego i będąc związany był granicami skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia zarzutów tej skargi.
W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść - w granicach określonych w skardze - do ocen o charakterze prawnomaterialnym. W przypadku jednak sformułowania zarzutów w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a., przedstawianych jako skutek przyjęcia przez Sąd Wojewódzki określonego poglądu w sferze prawa materialnego, z czym nie zgadza się autor skargi kasacyjnej, prezentujący inny pogląd w sferze prawa materialnego niż ten, który przyjęto za podstawę wyroku, właściwe jest rozpoznanie przez Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności zarzutu naruszenia prawa materialnego, skoro zasadność zarzutów natury procesowej może się okazać skuteczną jedynie wówczas gdy, przyjęcie przez Sąd Wojewódzki określonego poglądu w sferze prawa materialnego okazałoby się wadliwe.
Skuteczny zaś okazał się zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 11 d ust. 5 i art. 11 f ust. 3 specustawy, przez błędnej wykładnię tych przepisów. Przyjęto bowiem w uzasadnieniu wyroku w oparciu o ww. przepisy specustawy, że dokonano prawidłowego powiadomienia stron wysyłając powiadomienia o czynnościach i decyzji pod adres osoby wpisanej do ewidencji gruntów jako użytkownik wieczysty, pomimo jednoczesnego stwierdzenia, że to skarżący byli użytkownikami wieczystymi nieruchomości.
Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na to, że ocena zastosowania ww. wymienionych przepisów była prowadzona na gruncie wznowionego postępowania, Stan sprawy podlegał zatem ocenom na podstawie przesłanki podanej przez skarżących, tj. art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., przepis ten wymaga zaś ustalenia, czy wnioskodawca domagający się wznowienia postępowania, po pierwsze powinien być stroną postępowania toczącego się w trybie zwykłym, po drugie, czy jeśli nie brał w nim udziału, nastąpiło to bez jego własnej winy. Stwierdzenie, iż stan taki zaistniał obliguje ograny do rozpoznania sprawy co do istoty, a jeśli dowody i argumenty przedstawione przez stronę będą wskazywały na konieczność uchylenia decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym, gdyż nie zachodzą przesłanki wymienione w art. 146 k.p.a., należy wydać nową decyzję rozstrzygającą sprawę. Organy administracji, a za nimi Sąd Wojewódzki nie przeprowadzały oceny materii postępowania prowadzącego do wydania decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej, dochodząc do przekonania, że nie wystąpiła przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. z tego powodu, iż organ prawidłowo doręczył decyzję osobie wpisanej do ewidencji gruntów i budynków jako użytkownik wieczysty działki.
Z powyższego wynika, że zarówno organy prowadzące postępowanie wznowione, jak i następnie Sąd Wojewódzki, skoncentrowały uwagę na prawidłowości działania organów w postępowaniu zwykłym w zakresie doręczenia decyzji, wyprowadzając całkowicie błędny wniosek, iż o tym kto powinien być stroną postępowania decyduje wpis do ewidencji.
Jak słusznie zauważył Sąd Wojewódzki przepisy specustawy stawiają organom odmienne wymagania w zakresie powiadamiania stron, wymagając powiadomienia o czynnościach i decyzji przez wysłanie zawiadomienia do wnioskodawcy, właścicieli lub użytkowników wieczystych nieruchomości objętych wnioskiem o wydanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Z treści art. 11 d. ust. 5 specustawy wynika zatem, że właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości objętych wnioskiem o wydanie tej decyzji są stronami tego postępowania. Powiadomienie tych osób o toczącym się postępowaniu przez wysłanie korespondencji na adres podany w ewidencji ma charakter wykonawczy, wobec czego wpis do ewidencji nie może przesądzać o tym, kto jest lub powinien być stroną toczącego się postępowania. O tym kto jest stroną, czyli kto może być podmiotem praw i obowiązków ustalanych w decyzji przesądza bowiem tytuł prawny do nieruchomości, a nie sposób w jaki ma być ten podmiot ustalany, a następnie jak ma mu być doręczana korespondencja.
Jeżeli tak, to już samo stwierdzenie przez organy, a także Sąd Wojewódzki, że użytkownikami wieczystymi nieruchomości w toku postępowania zwykłego byli skarżący, winno prowadzić do prostej konstatacji, iż będąc stronami nie brali oni udziału w tym postępowaniu. Dopiero w dalszej kolejności, w postępowaniu wznowionym można było rozważać, czy strony te nie brały udziału w postępowaniu bez własnej winy i na tym tle oceniać, czy organy prawidłowo wywiązały się ze swoich obowiązków w zakresie ustalenia stron postępowania.
Tymczasem, zamiast prowadzić ustalenia zgodnie z wymaganiami wznowionego postępowania, organy, pomijając wymienione wyżej kwestie, przeszły do oceny prawidłowości doręczenia korespondencji osobie, która dawno zbyła swoje prawa do tej nieruchomości, a zatem nie mogła być stroną toczącego się postępowania. To, że Starosta jako adresata zawiadomień uczynił tę osobę, ani nie przesądzało, że była ona stroną postępowania, ani też nie mogło wpłynąć na uprawnienia aktualnych użytkowników wieczystych działek objętych decyzją wydaną w trybie zwykłym.
Racje prawne art. 11 d ust. 5 i art. 11 f ust. 3 specustawy sprowadzają się do tego, aby przyspieszyć czynności proceduralne podejmowane przez organy, nie mogą natomiast stanowić podstawy do pominięcia podmiotów, które powinny brać udział w postępowaniu.
Nie okazał się też trafny, w okolicznościach tej sprawy toczącej się we wznowionym postępowaniu, pogląd przywołany z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt II OSK 1536/13, iż przepisy specustawy obligują inwestora i organy do ustalenia właścicieli nieruchomości wyłącznie w oparciu o dane zawarte w ewidencji gruntów. W tamtej bowiem sprawie NSA orzekał w odniesieniu do sprawy toczącej się w trybie zwykłym, w której istniał spór o to, kto jest właścicielem gruntu. Wyrażony w okolicznościach tamtej sprawy pogląd, że decydujące znaczenie ma wpis do ewidencji, albowiem organ nie ma obowiązku rozstrzygania komu doręczyć zawiadomienie, należy podzielić. Jednakże w rozpatrywanej sprawie – w postępowaniu wznowionym - nie istniał żaden spór co do prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, a jedynie oczywista nieaktualność danych, co do osoby wpisanej do ewidencji gruntów. Z tego też powodu wyrażony przez Sąd Wojewódzki pogląd należało ocenić krytycznie, a podstawy rozpatrywanego zarzutu należało ocenić jako usprawiedliwione. W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia przepisów procesowych traci rację bytu, ponieważ wadą orzeczenia było uchybienie prawu materialnemu.
Stosownie do art. 188 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny może uchylić zaskarżone orzeczenie i rozpoznać skargę, jeżeli nie ma naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zachodzi jedynie naruszenie prawa materialnego. W tym przypadku Sąd orzeka na podstawie stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku. Stan faktyczny niniejszej sprawy przyjęty w zaskarżonym wyroku nie budzi wątpliwości.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę, która z przytoczonych niżej względów podlegała uwzględnieniu i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą.
Rozpatrując wystąpienie przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., na którą powoływali się wnioskodawcy, stwierdzić należało, że jako użytkownicy wieczyści przedmiotowych działek mieli oni prawo wziąć udział w toczącym się postępowaniu. Jednakże zamiast nich zawiadomiono o toczącym się postępowaniu poprzedniego użytkownika wieczystego. W konsekwencji nie wzięli oni udziału w tym postępowaniu, skutkiem czego nie zostali powiadomieni ani o czynnościach, ani o wydanej decyzji z naruszeniem art. art. 11 d ust. 5 i art. 11 f ust. 3 specustawy. Nie wykazano też w postępowaniu administracyjnym, aby wnioskodawcy ponosili winę w związku z niewzięciem udziału w postępowaniu. Winy takiej nie można w szczególności wyprowadzić z tego, że w odniesieniu do ich nieruchomości nie zaktualizowano wpisu do ewidencji, ponieważ obowiązek aktualizacji nie należy do nabywców prawa użytkowania wieczystego.
Jak stanowi bowiem art. 23 Prawa geodezyjnego i kartograficznego właściwe organy, sądy i kancelarie notarialne przesyłają staroście odpisy prawomocnych decyzji i orzeczeń oraz odpisy aktów notarialnych, z których wynikają zmiany danych objętych ewidencją gruntów i budynków, w terminie 30 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji, orzeczenia lub sporządzenia aktu notarialnego. Obowiązek powiadomienia starosty obciąża w takim przypadku notariusza sporządzającego akt notarialny nabycia prawa użytkowania wieczystego.
Zgodnie z § 44 pkt 2 rozporządzenia ministra rozwoju regionalnego i budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków. (Dz.U. Nr 38, poz. 454) do zadań starosty związanych z prowadzeniem ewidencji należy m.in. utrzymanie operatu ewidencyjnego w stanie aktualności, tj. zgodności z dostępnymi dla organu dokumentami i materiałami źródłowym, a z § 46 wynika, iż dane zawarte w ewidencji podlegają aktualizacji z urzędu lub na wniosek, lecz z urzędu wprowadza się zmiany wynikające z aktów notarialnych, Natomiast § 47 pkt 1 stanowi, iż aktualizacji operatu ewidencyjnego dokonuje się niezwłocznie po uzyskaniu przez starostę odpowiednich dokumentów określających zmiany danych ewidencyjnych.
Jak wynika z tych przepisów obowiązek dokonania prawidłowych wpisów w ściśle określonych terminach obciąża notariusza i starostę, a nie nabywcę prawa użytkowania wieczystego, z tego powodu, użytkownikowi temu nie sposób zarzucić zawinienia w przypadku zaniedbania przez wymienione podmioty dokonania wpisu w stosownym czasie.
Jest też oczywiste, że przyjęcie przez racjonalnego ustawodawcę uproszczonego trybu ustalania stron i doręczania im korespondencji na adres wskazany w ewidencji gruntów i budynków oparte jest na przekonaniu, że ewidencja ta prowadzona jest w sposób zgodny z prawem, tj. że zawarte w niej dane są aktualne i odpowiadają rzeczywistemu stanowi rzeczy.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrując skargę na decyzję wydaną w postępowaniu wznowionym, doszedł do przekonania, iż organy administracji obu instancji z naruszeniem art. 77 § 1 k.p.a. nie oceniły w sposób wszechstronny wszystkich omówionych wyżej okoliczności, na skutek czego przedwcześnie uznały, iż wniosek skarżących o wznowienie postępowania nie zasługiwał na uwzględnienie, z powodu nie wystąpienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., wobec czego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą.
W ponowionym wznowionym postępowaniu Starosta, uwzględniając powyższe rozważania Naczelnego Sądu Administracyjnego, przeprowadzi postępowanie z udziałem pominiętych stron ustalając, czy zgłaszane przez nie dowody i argumenty mogą prowadzić do ustaleń faktycznych, które zmieniałyby dotychczasowy obraz sprawy, a następnie oceni, czy ewentualna zmiana tych okoliczności będzie dawała podstawę do uchylenia decyzji, czy też w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, a następnie podejmie odpowiednie do ustaleń rozstrzygnięcie.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 oraz 203 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło