II OSK 1331/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-06-01
Skład orzekający: Robert Sawuła, Paweł Miładowski, Agnieszka Wilczewska-Rzepecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pojęcie "szerokość działki" w rozumieniu § 12 ust. 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. należy utożsamiać z szerokością frontu działki, czyli bokiem przylegającym do drogi, czy z innym wymiarem działki?Ratio decidendi
Szerokość działki budowlanej należy rozumieć jako wymiar poprzeczny działki, który przylega do drogi, z której odbywa się główny wjazd na nieruchomość, czyli szerokość frontu działki. Takie ujednolicone rozumienie zapobiega dowolności w określaniu szerokości działki i jest zgodne z planem miejscowym oraz praktyką stosowania przepisów prawa budowlanego.Stan faktyczny
A. W. i T. L. złożyli skargę na decyzję Wojewody dotyczącą odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej na działce w K. Skarżący kwestionowali wykładnię przepisu dotyczącego szerokości działki, twierdząc, że szerokość działki powinna być mierzona jako mniejszy wymiar prostokątnej działki, a nie jako szerokość frontu działki przylegającej do drogi.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka (spr.) po rozpoznaniu w dniu 1 czerwca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. W. i T. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 18 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Sz 601/20 w sprawie ze skargi A. W. i T. L. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2020 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 18 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Sz 601/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. W. i T. L. na decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2020 r., nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej wraz z urządzeniami budowlanymi przy ul. [...] w obrębie [...] w K., oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyli A. W. i T. L., zaskarżając go w całości i na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj. § 12 ust. 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, że działka inwestycyjna jest szersza niż 16 m.
Na podstawie przywołanego zarzutu, skarżący kasacyjnie wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku oraz rozpoznanie skargi poprzez uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Wojewody [...], ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie oraz o zasądzenie na ich rzecz od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano m.in., że pojęcia "szerokość działki" nie można utożsamiać z "szerokością frontu działki", zwłaszcza że ustawodawca używa tych dwóch sformułowań w dwóch różnych rozporządzeniach.
W sprawie, w której wydano zaskarżany wyrok, działka ma kształt niemal idealnego prostokąta, stąd też ustalenie który wymiar jest długością, a który szerokością nie powinien być problemem. W ocenie skarżących kasacyjnie, zupełnie nieuzasadnione jest utożsamianie "szerokości frontu działki", który zawsze będzie przylegał do drogi, z innym pojęciem, z innego aktu prawnego, tj. "szerokość działki", którego wykładnia w przypadku prawie idealnego prostokąta nie powinna nastręczać trudności.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie podkreślić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną w jej granicach, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., a która nie zachodzi w tej sprawie.
W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) albo naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, które zostało zainicjowane wniesioną skargą kasacyjną, nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.
Skarga kasacyjna złożona w przedmiotowej sprawie została oparta na jednej z ww. podstaw, tj. na naruszeniu prawa materialnego. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, sporządzający skargę kasacyjną winien wyjaśnić jak określony przepis powinien być rozumiany i na czym polegał błąd w interpretacji tego przepisu przez sąd. Natomiast naruszenie prawa materialnego przez jego błędne zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, tj. błędnym uznaniu stanu faktycznego ustalonego w sprawie za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w mającej zastosowanie w sprawie normie prawnej.
Skarżący kasacyjnie uważają, że sad I instancji dokonał błędnej wykładni § 12 ust. 4 pkt 1) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Z takim stanowiskiem nie sposób się jednak zgodzić.
Przypomnieć należy, że § 12 wyżej wymienionego rozporządzenia reguluje odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną. Ust. 4 pkt 1) stanowi, że w zabudowie jednorodzinnej i zagrodowej, uwzględniając przepisy odrębne oraz przepisy § 13, 19, 23, 36, 40, 60 i 271-273, dopuszcza się budowę budynku ścianą bez okien i drzwi bezpośrednio przy granicy działki budowlanej lub w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 pkt 2, lecz nie mniejszej niż 1,5 m, na działce budowlanej o szerokości 16 m lub mniejszej. Inwestorzy twierdzą, że szerokość ich działki na której planują wybudowanie dwóch budynków w zabudowie bliźniaczej jest mniejsza niż 16 m, przeciwnego zdania jest sąd wojewódzki i Wojewoda Zachodniopomorski. Istota sporu sprowadza się do tego jak należy rozumieć pojęcie "szerokość działki", które nie jest zdefiniowane ani w prawie budowlanym, ani w warunkach technicznych jakim powinny odpowiadać budynki, ani w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, czy też w innych przepisach prawa. Skarżący kasacyjnie uważają, że szerokość działki budowlanej winna być określona według pojęcia geometrycznego i odnosić się do prostokąta, bo taki kształt ma ich nieruchomość. Zatem szerokość (prostokąta/działki) to zawsze wielkość mniejsza od długości. Takiej wykładni nie sposób jednak zaakceptować z prostej przyczyny – działki budowlane mają różne kształty geometryczne, nie są tylko prostokątne. Z tych powodów pojęcie szerokości działki musi być ujednolicone, bo inaczej to projektant mógłby dobrowolnie wyznaczać szerokość działki, w celu zastosowania warunków określonych w § 12 ust. 4 pkt 1) rozporządzenia, a taka sytuacja jest niedopuszczalna. Mając zatem na względzie, że szerokość definiuje się jako poprzeczny wymiar liniowy figury lub bryły to szerokością działki jest ten jej bok, który przylega do drogi, z której odbywa się główny wjazd na nieruchomość. Trafnie przyjął sąd I instancji za organem odwoławczym, że w niniejszej sprawie szerokość działki inwestycyjnej wynosi 16,98 m, bowiem przez szerokość działki należy rozumieć tę granicę działki, która znajduje się od strony frontowej, a front zaś to ta część działki budowlanej, która przylega do drogi. Bezspornym jest, że front działki skarżących kasacyjnie znajduje się od strony północnej, tj. od granicy z działką nr [...] stanowiącą istniejący ciąg pieszo-jezdny, od której zaprojektowano wjazd na działkę inwestycyjną. Jako dodatkowy argument takiego rozumienia pojęcia szerokości działki budowlanej w przedmiotowej sprawie należy uznać to, że również plan miejscowy dla obszaru [...] w K., uchwalonego uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej w K. z [...] czerwca 2010 r. (Dz. Urz. Woj. Zacho. Nr 73, poz. 1343) określając zasady i warunki podziału i scalania nieruchomości, w tym parametry geometryczne działki budowlanej posługuje się pojęciami "szerokość frontu", czy "minimalna szerokość frontu" np. dla zabudowy bliźniaczej - § 15 ust. 2 pkt 3) lit. b. Prawidłowo zatem stwierdził sąd wojewódzki, że wydanie pozytywnej decyzji udzielającej skarżącym pozwolenia na budowę budynków, z uwagi na niespełnienie wszystkich wymagań, o których mowa w art. 35 ust. 1 pkt 2) prawa budowlanego nie było w sprawie możliwe. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny – na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) – orzekł jak w wyroku. Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło