II OSK 1871/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-01-14
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Marzenna Linska-Wawrzon, Stanisław Nitecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, ponownie rozpoznając sprawę po uchyleniu jego decyzji przez sąd administracyjny, prawidłowo zrealizował wytyczne sądu zawarte w prawomocnym wyroku, w szczególności w zakresie oceny materiału dowodowego dotyczącego charakteru pracy przymusowej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ administracji naruszył art. 153 p.p.s.a., ponieważ nie zastosował się do oceny prawnej i wskazań zawartych w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Organ ograniczył się do zakwestionowania oświadczeń strony bez przeprowadzenia wystarczającego postępowania dowodowego i bez uzasadnienia, dlaczego praca wykonywana na utrzymanie rodziny nie może być uznana za pracę przymusową. W związku z tym, skarga kasacyjna organu została oddalona.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Po uchyleniu decyzji przez WSA, organ ponownie odmówił przyznania świadczenia, uznając, że wysiedlenie rodziny skarżącej nie było spowodowane deportacją do pracy przymusowej, lecz tworzeniem poligonu wojskowego. WSA ponownie uchylił decyzję, wskazując na naruszenie przez organ wytycznych sądu i błędną ocenę materiału dowodowego. Organ wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 14 stycznia 2014 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.), sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon, sędzia del. WSA Stanisław Nitecki, Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 24 kwietnia 2012 roku sygn. akt II SA/Łd 189/12 w sprawie ze skargi M.B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] stycznia 2012 roku nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 24 kwietnia 2012 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi po rozpoznaniu skargi M.B. (dalej jako "skarżąca") uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...] stycznia 2012 r. w przedmiocie odmowy przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej, a także poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...] października 2011 r.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z [...] grudnia 2010 r. utrzymaną następnie w mocy decyzją z [...] stycznia 2011 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił stronie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego, o którym mowa w art. 1 ust. 1, art. 2 pkt 2 lit. a), art. 4 ust. 1 ustawy z 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. nr 87, poz. 395 ze zm. – dalej jako "ustawa o świadczeniu pieniężnym").
Skarżąca wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Wyrokiem z 9 czerwca 2011 r. sygn. akt II SA/Łd 233/11 Sąd I instancji uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą.
Prowadząc ponownie postępowanie organ przesłuchał stronę oraz uzupełnił materiał dowodowy o dokumentację dotyczącą siostry strony – Mirosławy Woźniakowskiej oraz artykuł Michała Szerera p.t. "Poligon niemiecki pod Sieradzem". W decyzji z [...] października 2011 r. organ stwierdził, że wysiedlenie rodziny strony z miejsca zamieszkania nie było spowodowane deportacją do pracy przymusowej, lecz tworzeniem przez władze okupacyjne poligonu wojskowego, wobec czego brak jest podstaw do przyznania wnioskowanego świadczenia.
Skarżąca wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Decyzją z [...] stycznia 2012 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy własną decyzję z [...] października 2011 r.
Organ wskazał, że skarżąca w listopadzie 1941 r. z całą rodziną oraz pozostałymi mieszkańcami została wysiedlona z rodzinnej miejscowości Burzenin gm. Majaczewice. Zaświadczenie Archiwum Państwowego w Łodzi, Oddział w Sieradzu z 19 października 2010 r. potwierdza, że wysiedlenie z miejsca zamieszkania miało związek z budową na tym terenie poligonu wojskowego. Cała ludność gminy Majaczewice została wysiedlona do innych powiatów województwa łódzkiego, bądź wywieziona na przymusowe roboty do Niemiec. Skarżąca z rodziną trafiła do miejscowości Monice położonej w sąsiedniej gminie Bogumiłów. Jako dowód pobytu w tej wsi w czasie okupacji skarżąca przedłożyła ankietę matki skierowaną do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych w Sieradzu oraz jej kartę osobową z 16 kwietnia 1951 r., swoją ankietę z 3 maja 1952 r. i kartę osobową z 16 kwietnia 1951 r. Rodzina zamieszkała w domu Polaka wysiedlonego z Monic. Do tego samego domu dokwaterowano także rodzinę Ruszkowskich. Warunki pobytu na wysiedleniu były bardzo ciężkie. Ojciec skarżącej, z zawodu kowal, z uwagi na swoje umiejętności, otrzymał nakaz pracy na terenie koszar niemieckich. Starsza siostra skarżącej została skierowana do pracy na terenie gospodarstwa rolnego. Matka strony, podobnie jak wnioskodawczyni i pozostałe rodzeństwo nie pracowała opiekując się dziećmi, w tym chorym synem. W mieszkaniu było zimno, a wyżywienie było bardzo skromne.
W ocenie organu, podnoszona przez stronę okoliczność utraty domu i kuźni w rodzinnej miejscowości Burzenin była niewątpliwie formą represji, jednak uprawnienie do świadczenia pieniężnego nie przysługuje z tytułu wysiedlenia, utraty domu czy gospodarstwa, braku możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu, lecz z tytułu deportacji do pracy przymusowej, a warunek ten w przypadku skarżącej nie został spełniony. Organ podkreślił przy tym, że każda osoba, która została wysiedlona w czasie okupacji, żeby utrzymać się przy życiu najczęściej była zobowiązana do podjęcia pracy. Natomiast ustawą o świadczeniu pieniężnym zostały objęte jedynie te osoby, które zostały deportowane (wywiezione) w celu wykonywania pracy przymusowej. Zatem osoby, które były zobowiązane do podjęcia pracy, przede wszystkim w celu zapewnienia egzystencji sobie czy rodzinie, nie zostały objęte przepisami ustawy.
Skarżąca wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
Uchylając zaskarżone decyzje Sąd I instancji odwołał się do uprzednio wydanego w sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 9 czerwca 2011 r. W wyroku tym Sąd I instancji wskazał, że przedmiotem ustaleń organu powinno być wyjaśnienie, czy skarżąca bądź jej rodzice wykonywali pracę o przymusowym charakterze na rzecz okupanta oraz czy praca ta trwała co najmniej sześć miesięcy. Odległość, na jaką została wywieziona skarżąca z rodziną, w okolicznościach wskazanych przez skarżącą i potwierdzonych zaświadczeniami Archiwum Państwowego, wskazywała zdaniem Sądu I instancji na spełnienie przesłanki deportacji. Ustalenie zaś celu tej deportacji, a więc czy wywiezienie nastąpiło do pracy przymusowej, powinno być dokonane na podstawie wszystkich, dopuszczalnych przez prawo, dowodów (np. zeznań świadków, oświadczeń strony, dokumentów urzędowych lub prywatnych w postaci listów, zdjęć).
W ocenie Sądu I instancji, ustalenia organu i ocena materiału dowodowego, poczynione dla realizacji opisanych powyżej wskazań, budzą poważne wątpliwości. Sąd I instancji nie podzielił wniosku organu wyciągniętych na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego. W świetle wyroku z 9 czerwca 2011 r., fakt deportacji rodziny skarżącej uznać należało za przesądzony. Kwestionując fakt deportacji organ naruszył zasadę związania oceną prawną dokonaną przez sąd administracyjny w prawomocnym wyroku, kwestionując zaś twierdzenia wnioskodawczyni i jej siostry, związane z charakterem pracy ich ojca, ograniczył się wyłącznie do prostej ich negacji, bez przeprowadzenia postępowania dowodowego dla potwierdzenia tych rozważań.
Zdaniem Sądu I instancji, ocena dokonana przez organ jest arbitralna, ponieważ nie odnosi się bezpośrednio do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i pomija wskazania Sądu co do rozumienia jego treści. Organ odniósł się do nieregulowanych ustawowo pojęć "wysiedlenia" i "wywiezienia". Ponadto Sądu I instancji zarzucił, że organ dyskredytuje pracę wykonywaną na rzecz okupanta jako przymusową w sytuacji, gdy pozwalała ona na zachowanie egzystencji. W ocenie Sądu I instancji, z materiału dowodowego nie wynika, żeby była to dobrowolna praca zarobkowa, za którą ojciec skarżącej otrzymywał wynagrodzenie i z której mógł w każdym czasie zrezygnować. Dowody w sprawie wskazują, że rodzina skarżącej została wywieziona i skierowana do pracy bez ich zgody, a wykonywana praca, jeżeli pozwalała na utrzymanie rodziny, to nie traciła waloru pracy przymusowej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
W pierwszej kolejności organ zarzucił naruszenia prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, polegającą na przyjęciu, że represje doznane przez stronę stanowią represję w rozumieniu cytowanego przepisu. W ocenie organu, skarżąca doznała innego rodzaju represji niż określone w ustawie o świadczeniu pieniężnym.
Organ zarzucił także naruszenie przepisów postępowania.
Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - zwanej dalej "p.p.s.a.") w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że normy postępowania administracyjnego zostały przez organ naruszone, co skutkowało uwzględnieniem zamiast oddaleniem skargi, pomimo, że organ zebrał i rozpatrzył cały dostępny materiał dowodowy konieczny dla załatwienia sprawy.
Po drugie, art. 3 § 1 w związku z art. 153 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że organ nie w pełni zrealizował wytyczne zawarte w prawomocnym wyroku w sprawie II SA/Łd 233/11 oraz poprzez przyjęcie, że organ nie zastosował się do wyrażonej przez Sąd oceny prawnej.
Organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi, a także zasądzenie, na podstawie art. 203 pkt 2 w związku z art. 205 p.p.s.a. od skarżącej kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa prawnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca przedstawiła swoje stanowisko w sprawie, powtarzając argumenty podnoszone na etapie postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, na uwzględnienie nie zasługuje zarzut naruszenia art. 3 § 1 w związku z art. 153 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że organ nie w pełni zrealizował wytyczne zawarte w prawomocnym wyroku Sądu w sprawie II SA/Łd 233/11 oraz poprzez przyjęcie, że organ nie zastosował się do wyrażonej przez Sąd I instancji oceny prawnej. Dla oceny niniejszego zarzutu konieczna jest ponowna analiza uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 9 czerwca 2011 r. w sprawie II SA/Łd 233/11. Sąd orzekł w nim bowiem, że przedmiotem ustaleń organu powinno być wyjaśnienie, czy skarżąca bądź jej rodzice wykonywali pracę o przymusowym charakterze na rzecz okupanta oraz czy praca ta trwała co najmniej sześć miesięcy. Odległość, na jaką została wywieziona skarżąca z rodziną, w okolicznościach wskazanych przez skarżącą i potwierdzonych zaświadczeniami Archiwum Państwowego wskazywała, zdaniem Sądu I instancji, na spełnienie przesłanki deportacji. Sąd I instancji zalecił wówczas ustalenie celu tej deportacji na podstawie wszystkich, dopuszczalnych przez prawo dowodów, np. zeznań świadków, oświadczeń strony, dokumentów urzędowych lub prywatnych w postaci listów czy też zdjęć.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku z 24 kwietnia 2012 r. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ ograniczył się bowiem w zasadzie do prostego zakwestionowania oświadczeń wnioskodawczyni i jej siostry, nie uwzględniając przy tym oceny prawnej wyrażonej w wyroku z 9 czerwca 2011 r. w zakresie charakteru wywiezienia skarżącej. Organ nie uzasadnił w sposób wystarczający, że praca wykonywana na rzecz okupanta, za którą ojciec skarżącej otrzymywał "wynagrodzenie", była pracą dobrowolną, z której mógł zrezygnować. Nie w każdym przypadku można bowiem uznać, że praca wykonywana na utrzymanie rodziny traci walor pracy przymusowej. Kwestia ta powinna być w każdym przypadku przedmiotem indywidualnej oceny organu.
Stosownie do treści art. 153 p.p.s.a, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Norma art. 153 p.p.s.a. oczywiście nie determinuje rozstrzygnięcia organu w tym znaczeniu, że po wyroku uchylającym może zostać wydana decyzja o tożsamej treści, jak decyzja wcześniej uchylona. Nie oznacza to jednak, że organ administracji ponownie rozpoznający sprawę może pominąć zalecenia wynikające z prawomocnego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, bowiem do ich uwzględnienia jest wyraźnie zobligowany na mocy art. 153 p.p.s.a. W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 9 czerwca 2011 r. w sprawie II SA/Łd 233/11 jednoznacznie wskazano zakres oceny, którą powinien przeprowadzić organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy, lecz Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych jej nie przeprowadził, dokonując w istocie kolejnej, tożsamej oceny zebranego materiału dowodowego. Tym samym organ naruszył art. 153 p.p.s.a. w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji. Ocena Sądu I instancji w tym zakresie jest więc trafna, a zarzut skargi kasacyjnej okazał się nieuzasadniony.
Po drugie, na uwzględnienie nie zasługuje zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że normy postępowania administracyjnego zostały przez organ naruszone. Wbrew twierdzeniom organu, nie sposób uznać, że organ rozpatrzył cały dostępny materiał dowodowy konieczny dla załatwienia sprawy. Chodzi tu przede wszystkim o ocenę w kontekście zaleceń Sądu I instancji dotyczących ponownego rozpatrzenia sprawy, o czym mowa wyżej. Braki w tym zakresie niewątpliwie stanowią o naruszeniu zasad postępowania dowodowego, o których stanowi art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., choć należy zaznaczyć, że wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, zarzuty stawiane przez Sąd I instancji dotyczyły przede wszystkim naruszenia przez organ art. 80 k.p.a. i art. 153 p.p.s.a.
Po trzecie, zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi jak i Naczelny Sąd Administracyjny nie przesądziły kwestii zasadności przyznania skarżącej przedmiotowego świadczenia. Zarzuty stawiane przez Sąd I instancji rozstrzygnięciom Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych są zarzutami o charakterze procesowym, dotyczącymi przede wszystkim oceny materiału dowodowego. Zaskarżona decyzja organu, jak i decyzja ją poprzedzająca nie pozwalają jednoznacznie rozstrzygnąć, czy praca przymusowa skarżącej odbywała się w warunkach represji, przy uwzględnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07. Stąd też nie można skutecznie postawić Sądowi I instancji zarzutu błędnej wykładni art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. Przeciwnie, wykładnia tego przepisu przedstawiona przez Sąd I instancji jest prawidłowa i uwzględnia zarówno brzmienie cytowanego przepisu, jak i rozważania zawarte we wskazanym wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Oczywistym jest, że każda sprawa administracyjna powinna być traktowana indywidualnie, stąd żeby uniknąć zarzutów w tym zakresie konieczne jest między innymi dokonanie przez organ pełnej i rzetelnej oceny materiału dowodowego, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, a następnie przedstawienie tej oceny w uzasadnieniu decyzji. Takiej oceny w niniejszej sprawie zabrakło, na co wskazywał już Sąd I instancji w wyroku w sprawie sygn. akt II SA/Łd 233/11. Ponownie rozpoznając sprawę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów nie uzasadnił w sposób przekonujący swojego stanowiska, czego konsekwencją było prawidłowe uchylenie przez Sąd I instancji zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
-----------------------
3
7
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło