II OSK 1906/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-28
Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński, Andrzej Wawrzyniak, Michał Ruszyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy połączenie kilku budynków wzniesionych na podstawie zgłoszenia w jeden obiekt budowlany, który wymaga pozwolenia na budowę, stanowi samowolę budowlaną podlegającą nakazowi rozbiórki, czy też może być traktowane jako rozbudowa, a tym samym podlegać procedurze legalizacji?Ratio decidendi
Połączenie kilku budynków wzniesionych na podstawie zgłoszenia w jeden obiekt budowlany, który przekracza dopuszczalne parametry dla obiektów budowanych na zgłoszenie i wymaga pozwolenia na budowę, stanowi samowolę budowlaną w rozumieniu art. 48 Prawa budowlanego. W takiej sytuacji nie można mówić o rozbudowie legalnie wzniesionych obiektów, a jedynie o budowie nowego obiektu bez wymaganego pozwolenia. Brak przedłożenia przez inwestora dokumentów niezbędnych do legalizacji w wyznaczonym terminie obliguje organ do wydania decyzji o nakazie rozbiórki.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki budynku gospodarczego wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Inwestorzy zgłaszali budowę kilku mniejszych obiektów, a następnie połączyli je w jeden większy budynek. Organ I instancji nakazał rozbiórkę, a organ II instancji utrzymał ten nakaz w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę inwestorów, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędzia del. WSA Michał Ruszyński (spr.) Protokolant: asystent sędziego Tomasz Bogdan Godlewski po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. C. i P. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 kwietnia 2016 r. sygn. akt II SA/Kr 227/16 w sprawie ze skargi M. C. i P. C. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, wyrokiem z 20 kwietnia 2016 r., sygn. akt II SA/Kr 227/16, po rozpoznaniu skargi M. C. i P. C. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z [...] grudnia 2015 r., znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki, oddalił skargę.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Zakopanem (dalej: PINB) z [...] lipca 2015 r. nr [...] znak: [...] nakazano inwestorowi P. C. rozbiórkę budynku gospodarczego (związanego z obsługą wyciągu linowego) położonego na działkach nr [...] 1 i nr [...] 2 w miejscowości Witów - wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Jako podstawę prawną decyzji podano art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm., dalej: Pr. bud.).
PINB prowadził wszczęte z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie legalności wykonania wyciągu narciarskiego położonego na działkach nr [...] 2 i nr [...] 1 w miejscowości Witów.
W toku niniejszego postępowania PINB 28 września 2010 r. przeprowadził w obecności strony P. C. oględziny ww. obiektu budowlanego w trakcie których ustalił, że na podstawie pisma Urzędu Gminy Kościelisko z 4 grudnia 1998 r. wykonano obiekt o powierzchni ok. 12 m2 służący obsłudze wyciągów, w dniu [...] grudnia 2006 r. dokonano zgłoszenia na wykonanie budynku gospodarczego o powierzchni 25 m2 na działkach [...] 1, [...] 2, zgłoszenie zostało przyjęte i obiekt ten wykonano jako budynek drewniany typu szałas łącząc go z wcześniej posadowionym budynkiem o powierzchni ok. 12 m2. Następnie [...] czerwca 2008 r. dokonano zgłoszenia budynku gospodarczego służącego obsłudze wyciągów budynek ten na dzień oględzin posiada wymiary 6 metrów x 4 metry wraz z przybudówką. Budynek wcześniej opisany zlokalizowany jest na działce [...] 1 własność P. i M. C., działka nr [...] 2 stanowi własność M. K. (toczy się postępowanie spadkowe na rzecz K. C.). Wymiary na dzień oględzin to ok. 20 metrów x 5 metry. P. C. poinformował o posiadaniu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z której wynika możliwość zabudowy zagrodowej i mieszkalnej jednorodzinnej jak również opracowywane są zmiany punktowe dla tych terenów, a obecnie Gmina Kościelisko kończy opracowanie i zatwierdzenie studium zagospodarowania przestrzennego. Przytoczone dokumenty inwestor zobowiązał się dostarczyć do PINB w terminie do 10 października 2010 r. (akta administracyjne sprawy organu I instancji, karta nr 4). 30 stycznia 2013 r. PINB przeprowadził czynności kontrolne przedmiotowego obiektu budowlanego podczas których ustalono, że w Witowie na polanie Biały Potok przy wyciągu narciarskim na działkach nr [...] 1 oraz nr [...] 2 znajduje się obiekt związany z obsługą wyciągu o konstrukcji drewnianej wieńcowej, dach konstrukcja drewniana, dach o pokryciu z desek, budynek niepodpiwniczony, parterowy. Wymiary budynku długość ok. 19, 20 metra i szerokość 6,50 metra (5 metrów). Budynek został wykonany w miejscu lokalizacji obiektu tymczasowego przyjętego na zgłoszenie, a budynek w obecnym stanie został wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę. Termin wykonania - rok 2004. Właścicielem działki [...] 1 jest M. i P. C. natomiast władającym działki [...] 2 jest K. C. Na działkach [...] 1 i nr 2 znajduje się również budynek gospodarczy służący obsłudze wyciągu wykonany na podstawie zgłoszenia z [...] grudnia 2006 r. Zgłoszenie to zostało przyjęte. Wymiary budynku w terenie 4,12 metra x 4,30 metra + 2,20 metra x 3 metry. Budynek konstrukcji drewnianej, słupowo - ramowej z obiciem boazerią i ociepleniem wełną mineralną, dach-pokrycie gont, budynek parterowy wykonany w 2006 r. (akta administracyjne sprawy organu I instancji, karty nr 31-32).
Pismem z 29 stycznia 2013 r. znak: [...] PINB zawiadomił stronę P. C., że ww. postępowanie zostanie rozdzielone na dwa odrębne postępowania administracyjne prowadzone pod sygn. akt: [...], dotyczące nielegalnej budowy wyciągu narciarskiego położonego na działkach nr [...] 2 i nr [...] 1 w miejscowości Witów oraz [...] - dotyczące obiektu gospodarczego na działkach nr [...] 1 i nr [...] 2 (akta administracyjne sprawy organu I instancji, karta nr 33).
[...] stycznia 2013 r. PINB wydał postanowienie nr [...] znak: [...], którym na podstawie art. 48 ust. 1 oraz art. 48 ust.3 Pr. bud. wstrzymał prowadzenie robót budowlanych związanych z budynkiem gospodarczym na działce nr [...] 1 i nr [...] 2 położonym w miejscowości Witów bez wymaganego pozwolenia na budowę oraz nałożył na inwestora obowiązek przedstawienia zaświadczenia Wójta Gminy Kościelisko o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego w terminie do 30 kwietnia 2013 r., a także dokumentów o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3 w terminie do 31 grudnia 2013 r. (akta administracyjne sprawy organu I instancji, karta nr 35).
Pismem z 29 kwietnia 2013 r. P. C. wniósł o zawieszenie postępowania do czasu wydania przez Urząd Gminy Kościelisko zaświadczenia o zgodności z planem przestrzennym przedmiotowej inwestycji oraz przedłożył do akt sprawy uchwałę Rady Gminy Kościelisko nr XI1/102/12 z dnia 16 lutego 2012 r. w sprawie: przystąpienia do sporządzania zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części wsi Kościelisko i Witów w gminie Kościelisko oraz ogłoszenie Wójta Gminy Kościelisko w sprawie przetargu nieograniczonego na sporządzenie czterech zmian punktowych w obowiązujących miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego Gminy Kościelisko wraz z przygotowaniem map do celów projektowych lub celów planistycznych (akta administracyjne sprawy organu I instancji, karty nr 39-44).
[...] lipca 2015 r. PINB wydał zaskarżoną decyzję nr [...] znak: [...].
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł w ustawowym terminie P. C.
W toku postępowania odwoławczego odwołujący się pismem z 6 sierpnia 2015 r. uzupełnił swoje odwołanie z 16 lipca 2015 r.
Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie (dalej: MWINB) decyzją nr [...] z [...] grudnia 2015 r. znak: [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 104 K.p.a. oraz art. 48 ust. 1, art. 80 ust. 2 pkt 2, art. 83 ust. 2 Pr. bud., uchylił zaskarżoną decyzję PINB z [...] lipca 2015 r., nr [...], znak: [...] w całości i orzekł na podstawie art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 4 oraz art. 80 ust. 2 pkt 2 i art. 83 ust. 2 Pr. bud. o nakazaniu inwestorowi P. C. rozbiórki budynku gospodarczego (związanego z obsługa wyciągu narciarskiego) położonego na działkach nr [...]1 i nr [...]2 w miejscowości Witów o wymiarach w rzucie 19,20 metra x 6,50 metra wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
MWINB dokonał powtórnego, pełnego i merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej w granicach zakreślonych treścią zaskarżonej decyzji, badając tak prawidłowość rozstrzygnięcia organu I instancji, jak i poprzedzającego je postępowania wyjaśniającego w oparciu o akta sprawy PINB znak: [...].
Niniejsze postępowanie ma na celu ocenę zasadności nałożenia na P. C. obowiązku rozbiórki na własny koszt budynku gospodarczego (związanego z obsługą wyciągu narciarskiego) wybudowanego na działkach nr [...]1 i nr [...]2 w miejscowości Witów.
Organ zaznaczył, że w sprawie niniejszej zastosowanie mają przepisy Pr, bud. w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2015 r., poz. 443). Zgodnie z art. 6 ww. ustawy "Do spraw wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy decyzją ostateczną stosuje się przepisy dotychczasowe".
Niniejsze postępowanie zostało wszczęte w związku ze stwierdzeniem przez organ I instancji (podczas postępowania administracyjnego prowadzonego w sprawie legalizacji budowy wyciągu narciarskiego położonego na działkach nr [...]2 i nr [...]1 w miejscowości Witów), że budynek ten został zrealizowany bez decyzji o pozwoleniu na budowę.
Budynek gospodarczy posadowiony na działkach nr [...]1 oraz nr [...]2 w miejscowości Witów zgodnie z brzmieniem art. 3 pkt 1 Pr. bud., stanowi obiekt budowlany ściślej budynek (art. 3 pkt 2 Pr. bud.). W myśl art. 3 pkt 6 Pr. bud. przez budowę należy rozumieć wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę, nadbudowę obiektu budowlanego. Zgodnie z brzmieniem art. 28 ust. 1 Pr. bud. roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29 – 31 tej ustawy. W art. 29 Pr. bud. zawarty został katalog obiektów i robót budowlanych, zwolnionych z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, a więc takich, do których nie będzie miała zastosowania powyżej powołana zasada. Art. 30 ww. ustawy wskazuje na sytuację, w których wymagane jest dokonanie zgłoszenia budowy lub robót budowlanych. Oba katalogi mają charakter zamknięty, tj. obejmują wyliczenia w sposób enumeratywny.
Zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy wskazuje, że wykonany zakres robót wymagał uzyskania pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku gospodarczego zlokalizowanego na działkach nr [...]1 i nr [...]2 w miejscowości Witów i nie można go zaliczyć do kategorii obiektów budowlanych, których wykonanie zostało przez ustawodawcę zwolnione z takiego wymogu.
W konsekwencji, skoro wykonanie przedmiotowego obiektu budowlanego wymagało pozwolenia na budowę, organ I instancji zasadnie prowadził postępowanie w sprawie legalności przedmiotowego obiektu w trybie art. 48 Pr. bud.
MWINB zauważył także, że organ nadzoru budowlanego nie nakłada obowiązku rozbiórki obiektu budowlanego wybudowanego bez pozwolenia na budowę automatycznie. Nakaz rozbiórki obiektu budowlanego oceniany jest bowiem jako najsurowszy sposób likwidacji skutków samowoli budowlanej, który powinien mieć zastosowanie w ostateczności, w sytuacjach, kiedy niemożliwe jest przywrócenie stanu zgodnego z prawem. Zasadą jest przeprowadzenie procesu legalizacji i dopiero, gdy okaże się ona niemożliwa, można orzec nakaz rozbiórki (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 sierpnia 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 2115/09).
Przepisy Pr. bud. przewidują możliwość legalizacji samowoli budowlanej. Legalizacja obiektu budowlanego przebiega dwustopniowo. Wstępnie o ewentualności zalegalizowania samowoli budowlanej rozstrzyga organ nadzoru budowlanego, który musi zbadać, czy i w ogóle zachodzą przesłanki wydania postanowienia na podstawie art. 48 ust. 2 Pr. bud. Jeśli takie przesłanki zachodzą, organ musi stwierdzić, że legalizacja jest dopuszczalna i wydać postanowienie nakładające określone obowiązki na inwestora. W dalszej kolejności inicjatywę przejmuje inwestor, który musi wywiązać się z nałożonych na niego obowiązków pod rygorem nakazania rozbiórki (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 28 stycznia 2011 r., sygn. akt II SA/Po 571/10).
W niniejszej sprawie organ I instancji w dniu 31 stycznia 2013 r. wydał w oparciu o art. 48 ust. 2 i art. 48 ust. 3 Pr. bud. postanowienie znak: [...], którym nakazał wstrzymanie prowadzenia ww. robót jako wykonywanych bez wymaganego pozwolenia na budowę oraz nałożył na inwestora ww. obiektu budowlanego P. C. obowiązek przedłożenia zaświadczenia Wójta Gminy Kościelisko o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w terminie do 30 kwietnia 2013 r. oraz dokumentów o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz art. 33 ust. 3 Pr. bud. w terminie do 31 grudnia 2013 r.
W wyznaczonym terminie P. C. nie przedłożył żądanych dokumentów. Zgodnie z poglądem przyjętym w orzecznictwie sądowo-administracyjnym w wyniku uchybienia terminu strona traci przyznane jej prawo do legalizacji samowoli budowlanej i w efekcie sprawa zostaje załatwiona w trybie zwykłym, tj. przez wydanie decyzji o nakazie rozbiórki. Organ nadzoru budowlanego nie dysponuje swobodą co do dalszego trybu postępowania, gdyż konstrukcja powołanej normy nie pozostawia mu uznaniowości ani też możliwości odmiennego od wskazanego rozstrzygnięcia sprawy. Dlatego należy wskazać, że organ I instancji prawidłowo, zgodnie z art. 48 ust. 4 Pr. bud., wydał nakaz rozbiórki na podstawie art. 48 ust. 1 Pr. bud.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego zawartych w odwołaniu MWINB podkreślił, że twierdzenie skarżącego zawarte w odwołaniu, że przeprowadzone prace nie wymagały pozwolenia na budowę, jest w przedstawionym stanie faktycznym błędne. Organ odwoławczy podkreślił, że dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie nie ma znaczenia z jakich powodów doszło do połączenia istniejących wcześniej obiektów budowlanych znajdujących się na ww. działkach, a także to czy zostały wybudowane zgodnie ze zgłoszeniem, albowiem w wyniku robót budowlanych wykonanych przez inwestora P. C. powstał całkowicie nowy obiekt wymagający uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę.
MWINB stwierdził, że w niniejszej sprawie organ I instancji miał uzasadnione podstawy do wydania zaskarżonej decyzji, którą organ odwoławczy, korzystając z przysługującego mu prawa w oparciu o art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. zreformował, określając prawidłowo zakres nałożonych na adresata obowiązków.
Skargę na powyższą decyzję złożyli w ustawowym terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie M. C. i P. C., zarzucając zaskarżonej decyzji:
1) naruszenie przepisów postępowania, tj.:
- art. 6 K.p.a. poprzez jego pominięcie przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, albowiem organy mają obowiązek działać na podstawie przepisów prawa, a wydanie decyzji o rozbiórce zostało dokonane bezpodstawnie;
- art. 7 K.p.a. i art. 77 K.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, a w szczególności brak wyjaśnienia, czy w ogóle doszło do popełnienia samowoli budowlanej w rozumieniu art. 48 Pr. bud., a jeżeli tak, to czy istnieje możliwość zalegalizowania przedmiotowego obiektu;
- art. 11 K.p.a. poprzez jego pominięcie polegające na braku należytego wyjaśnienia przez organ administracyjny zasadności przesłanek, którymi kierował się przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, a w szczególności przyczyn, dla których odmówił wszczęcia postępowania naprawczego na podstawie art. 50 i 51 Pr. bud. lub ewentualnie legalizacyjnego na podstawie art. 49b ust. 2 lub ewentualnie na podstawie 48 ust. 2 Pr. bud.;
- art. 15 K.p.a. poprzez pominięcie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego skutkującej nierozpoznaniem przez organ II instancji sprawy na nowo, a w szczególności nie odniesienie się do żadnego z zarzutów postawionych w odwołaniu od decyzji organu I instancji, w wyniku czego pominięto w rozważaniach możliwość (powinność) zakwalifikowania przedmiotowej sprawy jako wykonanie robót budowlanych z odstępstwami od zgłoszenia, a nie jako samowoli budowlanej;
- art. 28 K.p.a. poprzez błędne ustalenie stron przedmiotowego postępowania;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
- art. 49b, 50 i 51 ewentualnie 48 ust. 2 Pr. bud. poprzez ich pominięcie przy rozstrzyganiu przedmiotowej sprawy;
- art. 48 ust. 1 Pr. bud. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy brak było podstaw do jego zastosowania.
Skarżący wnieśli o uchylenie w całości decyzji MWINB nr [...] z [...] grudnia 2015 r. oraz poprzedzającej jej decyzji PINB z [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku gospodarczego położonego na działce nr [...]1 i nr [...]2 w Witowie oraz o zasądzenie kosztów postępowania na ich rzecz.
W uzasadnieniu skargi rozwinięto zarzuty skargi przedstawione powyżej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uzasadniając wyrok wskazał, że
organy administracji ustaliły rzeczywisty stan faktyczny w sprawie. Trafnie wskazały, że na działkach nr [...]1 i [...]2 w miejscowości Witów znajduje się obiekt budowlany (budynek gospodarczy związany z obsługą wyciągu narciarskiego) o wymiarach w rzucie 19,20 metra na 6,5 metra (5 metrów), który został wybudowany bez pozwolenia na budowę. Trafnie przy tym organ II instancji określił i charakter obiektu i jego wymiary opierając się na oględzinach z 30 stycznia 2013 r. (akta administracyjne sprawy, karty nr 32-29). Ze znajdującej się w aktach sprawy ekspertyzy technicznej wynika, że przedmiotowy budynek ma wymiary długość 19,27 metra (w tej sprawie organ II instancji przyjął długość na 19,20 metra) i szerokość 4,99 metra (organ II instancji ustalił ten wymiar na 5 metry), a w zakresie tzw. uskoku – 6,5 metra (tak samo organ II instancji). Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że co najwyżej kilkucentymetrowe różnice w wymiarach wskazanych przez organ II instancji względem wymiarów ustalonych przez biegłego sporządzającego ekspertyzę techniczną, nie mogą skutkować jakimikolwiek wątpliwościami co do tego, jaki budynek jest przedmiotem postepowania legalizacyjnego w tej sprawie. W szczególności na tej podstawie nie można twierdzić, że zaskarżona decyzja jest niewykonalna.
Nie ulega przy tym najmniejszej wątpliwości, że wybudowanie budynku o powierzchni ponad 120 m2 (19,2 x 6,5 = 124,8 m2) wymagało uprzedniego uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę.
Organy administracji badając legalność tak posadowionego obiektu ustaliły ponad wszelką wątpliwość, że inwestor tego obiektu nie posiadał ani pozwolenia na budowę, ani nie uzyskał innej zgody organów administracji architektoniczo-budowlanej na wykonanie takiego (a nie innego) obiektu.
Prowadząc postępowanie w trybie art. 48 Pr. bud., organ I instancji poprzedził wydanie decyzji nakładającej obowiązek rozbiórki ww. obiektu postępowaniem legalizacyjnym. Art. 48 ust. 1 Pr. bud. stanowi, że właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem art. 49 ust. 2 Pr. bud., w drodze decyzji rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Art. 49 ust. 2 Pr. bud stanowi zaś, że w przypadku, gdy budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub w przypadku braku takiego planu – z treścią decyzji ustalającej warunki zabudowy i nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem - właściwy organ nie nakłada się obowiązku rozbiórki i prowadzi postępowanie zmierzające do tzw. legalizacji budowy.
W tej sprawie PINB postanowieniem z [...] stycznia 2013 r. wstrzymał roboty budowlane i nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia dokumentów wymaganych celem legalizacji (zaświadczenia Wójta o zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzji ustalającej warunki zabudowy, oświadczenia o tytule prawnym do terenu inwestycji, projektu budowlanego, zaświadczenia wydanego przez właściwą okręgową izbę architektów uprawniającą osobę sporządzająca projekt budowlany do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie). Organ jednocześnie wyznaczył inwestorowi okres do końca 2013 r. (do 31 grudnia 2013 r.) celem zgromadzenia tych dokumentów pod rygorem wydania nakazu rozbiórki. Okres ten, w ocenie Sądu, w zupełności pozwalał na zgromadzenie takich dokumentów.
Jak wynika z akt sprawy inwestor nie przedłożył wymaganych dokumentów. Tym samym legalizacja nie mogła być skuteczna, a wydana w tej sprawie decyzja przez organ II instancji nakazująca rozbiórkę tego obiektu jest prawidłowa. Należy bowiem stwierdzić, że sama legalizacja nielegalnie wzniesionego obiektu jest tylko prawem inwestora, a nie jego obowiązkiem. To inwestor decyduje, że zamierza zalegalizować dany obiekt, czy też nie. Natomiast takiej swobody nie mają organy nadzoru budowlanego. W razie stwierdzenia, że inwestor wybudował lub w inny sposób wzniósł obiekt budowlany bez pozwolenia na budowę, organ ten w pierwszej kolejności wszczyna postępowanie legalizacyjne, jeżeli dany obiekt może być zalegalizowany, a w razie braku możliwości zalegalizowania – obligatoryjnie wydaje decyzję o jego rozbiórce.
Należy przy tym wyraźnie stwierdzić, że skorzystanie z możliwości legalizacji budynku należy do inwestora, a nie organu. To inwestor sam decyduje, czy ujawniony nielegalnie wybudowany budynek będzie legalizowany, czy też nie. Organ nadzoru budowlanego ma tylko obowiązek umożliwić procedurę legalizacyjną, ale nie zastępuje w tym zakresie inwestora. Sam inwestor może nie korzystać z możliwości legalizacji nawet wówczas, gdy mógłby bez większych przeszkód zgromadzić wymagane do legalizacji dokumenty.
Zdaniem Sądu w skardze skarżący niezasadnie zarzucają organom administracji działanie w tej sprawie poza granicami prawa i brak wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Niezasadnie też zarzucają błędne zastosowanie art. 48 Pr. bud. Wbrew stanowisku skarżących nie mają znaczenia przyczyny, dla których nie zostały przez inwestora przedłożone dokumenty celem legalizacji. Inwestor, który wykonał dany obiekt w warunkach samowoli budowlanej, musi sam podjąć starania celem zalegalizowania takiego obiektu. Jeżeli nie jest w stanie dostarczyć dokumentów pozwalających na legalizację, to do legalizacji nie dochodzi. Nie ma przy tym znaczenia, dlaczego tych dokumentów inwestor nie dostarcza organowi. Inwestor dokonujący samowoli budowlanej musi liczyć się z konsekwencjami swojego postępowania, a Pr. bud. wyraźnie stwierdza, że jeżeli inwestor nie doręczy w wyznaczonym terminie dokumentów celem legalizacji, to organ wydaje decyzję o nakazie rozbiórki. Niewątpliwie rozbiórka obiektu jest daleko idącą sankcją, ale jest ona uzasadniona wybudowaniem obiektu w warunkach samowoli budowlanej i brakiem dostarczenia przez inwestora dokumentów do zalegalizowania takiego obiektu. Brak prawnej możliwości zalegalizowania obiektu to sytuacja, w której inwestor nie wypełnia nałożony na niego obowiązek dostarczenia organowi nadzoru budowlanego wymaganych art. 48 ust. 3 pkt 1 i 2 Pr. bud. dokumentów. Trudno uznać za zasadną argumentację skarżącego, że okres 11 miesięcy był zbyt krótki do przygotowania np. projektu budowlanego. W tym okresie wnioskowane dokumentu można było zgromadzić, ale inwestor nie był w stanie przedłożyć zaświadczenia o zgodności wybudowanego nielegalnie budynku z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Brak możliwości przedłożenia stosownego zaświadczenia o treści stwierdzającej zgodność wybudowanego obiektu z planem miejscowym nie stanowi o niewykonalności dostarczenia określonego dokumentu. Wprawdzie sam skarżący złożył wniosek o zawieszenie postępowania legalizacyjnego i wniosek ten nie został rozpoznany, co stanowiło naruszenie przepisów postępowania, ale to naruszenie nie miało istotniejszego znaczenia w tej sprawie. Wniosek o zawieszenie inwestor uzasadniał tym, że rada gminy przystąpiła do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i być może plan ten mógłby umożliwić legalizację. Żaden przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (a w tym w szczególności art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a.) nie pozwalał w takiej sytuacji na zawieszanie postępowania administracyjnego. Nie mógł także inwestor uznać, że brak wydania postanowienia w przedmiocie zawieszenia stanowi o zawieszeniu postępowania.
Należy jeszcze raz podkreślić, że to sam inwestor ponosi ryzyko, że wybudowany przez siebie nielegalnie budynek, którego organ nie zalegalizuje, będzie musiał rozebrać i to nawet wówczas, gdy w czasie rozbiórki będzie obowiązywał już zmieniony plan miejscowy, który takie inwestycje dopuszczałby.
Nie ma większego znaczenia w sprawie i to, że na początku lutego 2015 r. wszedł w życie zmieniony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla Polany Biały Potok we wsi Witów w Gminie Kościelisko (uchwała Rady Gminy Kościelisko z dnia 30 grudnia 2014 r. Nr III/17/14) i plan ten umożliwiałby legalizację. Ani do dnia [...] lipca 2015 r. (data wydania decyzji przez organ I instancji), ani do dnia [...] grudnia 2015 r. (data wydania zaskarżonej decyzji) inwestor nie przedłożył kompletnych dokumentów umożliwiających legalizację. To sam inwestor winien zdawać sobie sprawę, że skoro minął z końcem 2013 r. termin do przedłożenia nie jednego, ale kilku wymaganych do legalizacji dokumentów i brak któregokolwiek z nich uniemożliwiał legalizację, to każda dalsza zwłoka inwestora może (a nawet powinna) skutkować wydanie nakazu rozbiórki. To sam PINB z niezrozumiałych powodów oczekiwał jeszcze przez okres ponad 18 miesięcy od upływu i tak długiego terminu do doręczenia temu organowi przez inwestora dokumentów do legalizacji, a tego okresu nie wykorzystał inwestor. Aż do chwili wydania decyzji to inwestor decyduje, czy doręczy powiatowemu inspektorowi dokumenty niezbędne do legalizacji, czy też nie skorzysta z tego prawa.
Nie ma racji skarżący kwestionując prawną ocenę wybudowanego obiektu jako obiektu nielegalnie wzniesionego. Z akt sprawy nie wynika, aby kiedykolwiek inwestor dokonał zgłoszenia budowy obiektu o wymiarach 19,2 metra x 6,5 metra lub chociażby nieznacznie zbliżonego do niego.
Sam inwestor podaje, że dokonywał zgłoszeń kilku odrębnych obiektów, po czym je połączył w jeden obiekt budowlany. Na takie połączenie inwestor powinien uzyskać pozwolenie na budowę. Nawet, jeżeli inwestor legalnie wzniósł którykolwiek z połączonych obiektów, to właśnie przez ich połączenie powstał nowy obiekt, do którego nie mają zastosowania warunki wymagane do legalnej budowy jednego z tak połączonych obiektów. Gdyby przyjąć stanowisko skarżącego za trafne, byłoby to proste obchodzenie wymogów Pr. bud. Inwestor mógłby na podstawie zgłoszenia wybudować np. dwa odrębne budynki gospodarcze o powierzchni do 35 m2 po czym je połączyć w jeden obiekt, który – przyjmując stanowisko inwestora – także byłby legalny. Gdyby zaś inny inwestor od razu chciał wybudować jeden budynek gospodarczy o powierzchni ponad 35 m2, to musiałby starać się o pozwolenie na budowę. Nie można traktować w łagodniejszy sposób inwestora, który wzniósł nielegalnie dany obiekt od innego inwestora, który taki sam obiekt zamierzałby wznosić legalnie. Nie są niewielkimi odstępstwami takie odstępstwa, w wyniku których powstaje zupełnie inny obiekt budowlany, którego legalne wybudowanie wymagana uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę, a nie zgłoszenia. W takiej sytuacji stosowanie trybu naprawczego (art. 50-51 Pr. bud.) byłoby nieprawidłowe.
Żaden przepis nie nakazuje organowi, aby poza postanowieniem nakładającym obowiązek przedłożenia dokumentów niezbędnych do legalizacji danej inwestycji, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego dodatkowo wzywał inwestora do przedłożenia wymaganych dokumentów. To przecież, co już Sąd kilkakrotnie podnosił, skorzystanie z możliwości legalizacji jest prawem inwestora i tylko inwestora. Sam inwestor (skarżący) podnosi, że w jego ocenie termin do przedłożenia dokumentów celem legalizacji został de facto przedłużony i to aż o dodatkowe 18 miesięcy. Tym samym łącznie inwestor otrzymał okres aż prawie 29 miesięcy od chwili zobowiązania do dostarczenia dokumentów celem legalizacji pod rygorem wydania decyzji o rozbiórce, aż do wydania takiej decyzji w postępowaniu I-instancyjnym. W ocenie Sądu nie był to zbyt krótki termin. Powołanie się przez skarżącego na stanowisko zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 12 sierpnia 2008 r. (bez jednak wskazania na sygnaturę akt) nie jest w tej sprawie uzasadnione, bo z podanej tezy tego wyroku wynika, że dotyczył on sytuacji, w której inwestor przedłożył wymagane dokumenty, ale po terminie zakreślonym przez inspektora nadzoru budowlanego. Taka sytuacja w tej sprawie nie zachodziła.
W ocenie Sądu z akt sprawy wprost wynika, że obiekt podlegający rozbiórce to obiekt o wymiarach 19,2 metra x 6,5 metra i istnienie obiektu o takich wymiarach zostało ustalone w toku postępowania dowodowego. Podnoszenie w skardze przez skarżącego, że obecnie takiego obiektu nie ma, a zamiast niego istnieje obiekt w kształcę litery "L" jest, w ocenie Sądu, tylko próbą kolejnej przebudowy lub rozbudowy istniejącego obiektu dokonanej przez inwestora celem utrudnienia samej rozbiórki tego obiektu.
W ocenie Sądu także i zarzut skarżącego co do naruszenia art. 15 K.p.a. przez organ odwoławczy nie jest zasadny. Małopolski Wojewódzki inspektor Nadzoru Budowlanego nie naruszył prawa i rozpoznał sprawę ponownie, wydając trafne rozstrzygniecie reformatoryjne.
Rekapitulując Sąd stwierdził, że skoro w tej sprawie obowiązujące przepisy zostały prawidłowo zastosowane w sprawie przez organ II instancji, należało orzec o rozbiórce obiektu i taką decyzję w sprawie wydano.
W ocenie Sądu w tej sprawie materiał dowodowy został zebrany prawidłowo i prawidłowo organ II instancji go ocenił. Zgodnie z art. 7 K.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej (w tym organy nadzoru budowlanego) zobowiązane są do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie istotnych okoliczności sprawy powinno być prowadzone z uwzględnieniem wszystkich przepisów działu II rozdział IV K.p.a. Najważniejszy z nich to art. 77 § 1 K.p.a. nakładający na organ obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Art. 80 K.p.a. stanowi natomiast, że organ administracji ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona. Przepis ten wyraża równocześnie zasadę prawdy obiektywnej jak też zasadę swobodnej oceny dowodów. Organ prowadzący postępowanie musi dążyć do ustalenia prawdy materialnej i według swej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenić wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych.
Powyższy wyrok stał się przedmiotem skargi kasacyjnej P. C. i M. C. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
- art. 48 ust. 1, 2, 3 i 4 Pr. bud., przez błędne przyjęcie, że nie ma podstaw do legalizacji przedmiotowego obiektu,
- art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 50 ust. 1 Pr. bud., przez ich pominięcie będące skutkiem błędnego wnioskowania, iż w sprawie powinien znaleźć zastosowanie tryb likwidacji skutków samowoli budowlanej określony w przepisie art. 48 ust. 1 Pr. bud., w sytuacji gdy doprowadzenie "budynku gospodarczego" do stanu zgodnego z przepisami Pr. bud. wymaga wdrożenia trybu legalizacyjnego, o którym mowa w przepisach art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 50 ust. 1 Pr. bud. z uwagi na to, iż doszło do odstąpień od warunków zgłoszenia, co skutkuje wszczęciem postępowania naprawczego, a nie postępowaniem na podstawie art. 48 Pr. bud.,
- art. 48 ust. 1 – 5 Pr. bud., przez jego niewłaściwe zastosowanie i pominięcie, iż w sprawie istniała możliwość zalegalizowania obiektu objętego decyzją o rozbiórce, a w szczególności nie uwzględnienie nie niezbadanie, iż w trakcie prowadzenia postępowania doszło do zmiany prawa (uchwalenie planu zagospodarowania przestrzennego), które pozwoliło na zalegalizowanie przedmiotowego obiektu,
- art. 48 ust. 1 Pr. bud., przez wydanie nieprecyzyjnego nakazu rozbiórki, skutkującego jego niewykonalnością.
Skarżący kasacyjnie zarzucili także naruszenie przepisów o postępowaniu w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, rozumieniu art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: P.p.s.a),, tj.
- art. 145 §1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 48 ust. 1-5 Pr. bud. polegające na nie wzięciu pod uwagę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych rozpoznawanej sprawy, w tym okoliczności podnoszonych przez skarżących, iż decyzja o nakazie rozbiórki jest nieprecyzyjna a w konsekwencji niewykonalna, a ponadto błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji, iż nie było możliwości zalegalizowania obiektu pomimo jego zgodności z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym i przepisami technicznymi, a ponadto nierozpatrzenia zarzutów skarżących, że w przedmiotowej sprawie mają zastosowanie przepisy zawarte w art. 50 i 51 Pr. bud.,
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., przez nieuwzględnienie skargi, mimo naruszenia przez organy w toku postępowania administracyjnego przepisów art. 7, art. 8, art. 68, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., polegającego na błędnym przyjęciu, że organy nadzoru budowanego zebrały pełny materiał dowodowy i wyprowadziły z niego prawidłowy wniosek, iż w omawianej sprawie występują przesłanki do zastosowania art. 48 ust. 1- 5 Pr. bud., mimo, że zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na brak podstaw do zastosowania tego przepisu, a protokoły na których oparto zaskarżoną decyzję są niewiarygodne i wydane przez osoby do tego nieuprawnione,
- ponadto naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., przez nieuwzględnienie zarzutu naruszenia przez PINB przepisów postępowania, tj. art. 8 i 9 K.p.a. skutkującym nieinformowaniem skarżących o treści art. 48 ust. 1-5 Pr. bud., a w szczególności o sytuacji prawnej skarżących i skutkach prawnych niedotrzymania terminu zakreślonego przez organ do złożenia odpowiednich dokumentów niezbędnych do legalizacji obiektu budowlanego,
- art. 233 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego w zw. z art. 106 § 5 P.p.s.a. w zw. z art. 48 Pr. bud., przez dowolną a nie swobodną ocenę zebranego materiału w sprawie, a w szczególności przez przyjęcie, iż mamy do czynienia z samowolą budowlaną w rozumieniu art. 48 Pr. bud. i że nie było możliwości jej zalegalizowania oraz, że zabrane dowody pozwalają na ustalenie, iż obiekt objęty rozbiórką ma kształt prostokąta pomimo, że wymiary i kształt obiektu są w rzeczywistości inne od wskazanych przez organy w zaskarżonej decyzji.
- naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a., przez nieodniesienie się do wszystkich zarzutów skargi (m.in. co do złożonych skutecznie zgłoszeń robót budowlanych, terminów wykonania obiektów oraz wiarygodności protokołów), sprzeczność istotnych ustaleń Sądu I instancji z istniejącymi dowodami (m.in. przez uznanie, iż nakaz rozbiórki jest prawidłowo wydany i wykonalny), błędną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego i przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów (m.in. przez uznanie, iż nie było możliwe zalegalizowanie przedmiotowego obiektu oraz, że materiał dowodowy zebrany w sprawie jest wystarczający do wydania decyzji o nakazie rozbiórki oraz błędną ocenę dowodu przeprowadzonego przez PINB na okoliczności rozmiaru i kształtu ww. obiektu w sytuacji, gdy kształt i rozmiar wskazanego w zaskarżonej decyzji jest inny w rzeczywistości).
Wobec powyższego skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie, ewentualnie w sytuacji gdyby NSA nie uwzględnił zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego, skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano argumenty na poparcie zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego Sądu (art. 183 § 1 P.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Przy tym zgodnie z art. 193 zd. drugie P.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną ogranicza się wyłącznie do oceny zarzutów skargi kasacyjnej w oparciu o stan faktyczny przyjęty w orzeczeniu przez Sąd I instancji.
Jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej skarżący zarzucili Sądowi I instancji, iż Sąd ten całkowicie pominął w swoich rozważaniach, czym naruszył art. 141 § 4 P.p.s.a., to, że organy nie wyjaśniły kwestii związanej ze złożonymi przez skarżących zgłoszeniami i ich skuteczności. Nadto organy nie wyjaśniły kwestii związanej z połączeniem wybudowanych na podstawie zgłoszeń mniejszych obiektów w jeden budynek. Zdaniem skarżących kasacyjnie bez wątpienia połączenie pomniejszych budynków w jeden nie oznacza jeszcze, że cały budynek jest nielegalny i cały należy rozebrać. Organy nie wzięły pod uwagę takiej możliwości, że wzniesienie kilku budynków na zgłoszenie i połączenie ich w jedną całość może być traktowane jako rozbudowa. Wówczas część budynku, która została wzniesiona legalnie nie powinna być objęta legalizacją, czy rozbiórką, a jedynie ta część, która została wybudowana nielegalnie.
Zarzuty te – zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego – są nieuzasadnione. Nie było w sprawie sporu co do tego, że inwestorzy: 31.08.2014 r. zgłosi zamiar wybudowania tymczasowego obiektu – drewnianego szałasu na cele usług turystycznych przy wyciągach narciarskich (budynek o wymiarach 10m x 5m, wysokość 6,5 m), 4.12.2006 r. zgłosili zamiar wybudowania budynku gospodarczego (o wymiarach 5m x 5 m) oraz 6.06.2008 r. zgłosili zamiar wybudowania budynku gospodarczego służącego obsłudze wyciągów narciarskich (o wymiarach 6m x 2 m). Inwestorzy zgłosili także 6.05.2008 r. zamiar wybudowania budynku gospodarczego. W tej sprawie 20.05.2018 r. wniesiono jednak sprzeciw.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w sytuacji, gdy rzeczywistym zamiarem inwestora zgłaszającego wykonywanie określonych robót budowlanych, jest obejście przepisów o uzyskaniu pozwolenia na budowę, a zrealizowany przez niego obiekt ma parametry sytuujące go w kategorii obiektów budowlanych wymagających pozwolenia na budowę, budowa takiego obiektu bez pozwolenia na budowę musi być kwalifikowana na podstawie art. 48 ust. 1 Pr. bud.
Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Sam inwestor – jak słusznie zauważył Sąd I instancji – podał, że dokonywał zgłoszeń kilku odrębnych obiektów, po czym je połączył w jeden obiekt budowlany. Z ekspertyzy technicznej wynika natomiast, że "budynki które dokonano na zgłoszenie" zostały połączone (budynek tymczasowy nie został rozebrany). Zostały one wydłużone, została zwiększona wysokość budynku – kąt dachu został utrzymany 50 stopni. Obecnie długość budynku wynosi 19,24 m, szerokość 4,99 m, uskok ma 6,50 m a wysokość wynosi od 6,90 m do 7,70 m.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego na takie połączenie inwestor powinien uzyskać pozwolenie na budowę. Słuszne w związku z tym jest stanowisko Sądu I instancji, iż nawet jeżeli inwestor legalnie wzniósł którykolwiek z połączonych obiektów, to właśnie przez ich połączenie powstał nowy obiekt, do którego nie mają zastosowania warunki wymagane do legalnej budowy jednego z tak połączonych obiektów. Pierwotnie wybudowane obiekty przestały istnieć w przestrzeni albowiem stały się częścią obecnie wybudowanego budynku, który był przedmiotem postępowania, jako obiekt budowlany istniejący. W wyniku wykonywania kolejnych robót budowlanych, już po wybudowaniu budynków gospodarczych, doszło bowiem do takiej sytuacji, że w miejsce pierwotnie wybudowanych obiektów, powstał inny obiekt budowlany, który ma całkiem inne rozmiary. W rozpoznawanej zatem sprawie wzniesienie kilku budynków na zgłoszenie i połączenie ich w jedną całość nie mogło być traktowane jako rozbudowa. W takim przypadku nie można także mówić o wykonywaniu robót budowlanych wykraczających poza zakres robót określonych w zgłoszeniu, lecz wybudowaniu obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
Skarżący kasacyjnie podnoszą, że w toku postępowania złożyli wniosek o zawieszenie postępowania albowiem rada gminy przystąpiła do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i być może ten plan mógłby umożliwić legalizację. Wskazują także, że organ I instancji nie zawiesił postępowania w sprawie a skarżący w związku z milczeniem organu przyjęli, że postępowanie w sprawie zostało zawieszone. W związku z tym – w ocenie skarżących kasacyjnie - organ powinien ponownie wezwać ich do przedstawienia dokumentów wymaganych do legalizacji.
Odnosząc się do tego stanowiska należy w pierwszej kolejności wskazać, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 97 § 1 pkt 4, w takiej sytuacji nie pozwalają – jak słusznie wskazał Sąd I instancji – na zawieszenie postępowania administracyjnego. Nie zwalniało to jednak organu I instancji od wydania formalnego postanowienia o odmowie zawieszenia postępowania. To uchybienie nie miało jednak wpływu na wynik sprawy. Nie mogli także skarżący uznać, że brak wydania postanowienia w przedmiocie zawieszenia stanowi o zawieszeniu postępowania. Od dnia doręczenia postanowienia PINB z [...] stycznia 2013 r. a więc od 14 lutego 2013 r. skarżący P. C. wiedząc, że nałożony został na niego obowiązek dostarczenia do 30 kwietnia 2013 r. zaświadczenia Wójta Gminy Kościelisko o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie zwracając się przy tym do organu czy rozpoznany został jego wniosek o zawieszenie postępowania, do dnia wydania decyzji przez organ I instancji, a więc do dnia [...] lipca 2015 r., nie przedłożył kompletnych dokumentów umożliwiających legalizację.
Organ I instancji wobec treści postanowienia z [...] stycznia 2013 r. nie miał obowiązku ponownie wzywać skarżącego do złożenia dokumentów niezbędnych do legalizacji. Owszem termin ten minął 31 grudnia 2013 r. a organ przez około 1,5 roku nie wydał rozstrzygnięcia kończącego postępowanie, to jednak nie miał on obowiązku ponownego wzywania skarżącego do złożenia dokumentów. Rację ma zatem Sąd I instancji, iż inwestor sam powinien sobie zdawać sprawę z tego, że skoro z końcem 2013 roku termin do przedłożenia dokumentów minął, to dalsza zwłoka inwestora może (a nawet powinna) skutkować wydaniem nakazu rozbiórki.
Jeżeli natomiast chodzi o kwestię wykonalności decyzji organu odwoławczego, to Naczelny Sąd Administracyjny podziela w tym zakresie stanowisko Sądu I instancji, iż różnice w wymiarach obiektu wskazane przez organ względem wymiarów ustalonych przez biegłego, w tym także kształt obiektu (kształt prostokąta czy litery "L"), nie mogą skutkować jakimikolwiek wątpliwościami co do tego, jaki budynek jest przedmiotem postępowania legalizacyjnego. W kontekście istniejącego układu przestrzennego terenu - działek nr ewid. [...]1 i [...]2 w miejscowości Witów, bez żadnych trudności, możliwe jest bowiem zlokalizowanie obiektu.
W tej sytuacji zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 48 ust. 1, 2, 3 i 4, art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 50 ust. 1 Pr. bud. nie mogły się ostać. Zaś w związku z tym, że zarzuty naruszenia prawa materialnego okazały się niezasadne, tym samym również zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c i art. 141 § 4 P.p.s.a. nie mogły skutkować uwzględnieniem skargi kasacyjnej.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniesioną skargę kasacyjną jako nieposiadającą usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło