II OSK 2003/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-10-08
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Maria Czapska-Górnikiewicz, Zbigniew Ślusarczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia, które zostało zakwalifikowane jako przedsięwzięcie EURO 2012, może być uznana za nieważną z powodu jego niezrealizowania przed turniejem lub nieprecyzyjnego ujęcia w rozporządzeniu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne, uznając, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia, nawet jeśli zostało ono zakwalifikowane jako przedsięwzięcie EURO 2012, podlega ocenie według stanu prawnego z daty jej wydania. W tym czasie ustawa o przygotowaniu turnieju EURO 2012 obowiązywała, a rozporządzenie wymieniało przedmiotowe przedsięwzięcie, co uzasadniało jego realizację. Sąd uznał również, że brak publikacji w prasie lokalnej nie miał istotnego wpływu na wynik sprawy, a kwestie ochrony fauny i możliwości realizacji wariantu kablowego zostały odpowiednio uwzględnione w decyzji środowiskowej i jej uzasadnieniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg kasacyjnych od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił w części decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska dotyczącą środowiskowych uwarunkowań budowy napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV. Skarżący kasacyjnie kwestionowali m.in. kwalifikację przedsięwzięcia jako związanego z EURO 2012, brak analizy alternatywnych wariantów (kablowych), naruszenia przepisów o udostępnianiu informacji o środowisku oraz ochronę fauny. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał obie skargi kasacyjne.Rozstrzygnięcie
Oddalono obie skargi kasacyjne.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 8 października 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 8 października 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych E.S. i Wspólnoty Mieszkaniowej A. z siedzibą w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 marca 2013 roku sygn. akt II SA/Wa 1338/11 w sprawie ze skargi K.G. i E.S. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] czerwca 2011 roku, nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia oddala obie skargi kasacyjne.
Wyrokiem z dnia 20 marca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skarg K.G. i E.S. (dalej jako "skarżąca") uchylił zaskarżoną decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] czerwca 2011 r. w części w jakiej "utrzymano i zmieniono decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] co do ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia na odcinku pomiędzy ulicą Łanową a ulicą majora Henryka Sucharskiego w Gdańsku".
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zaskarżoną decyzją Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska uchylił w części decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku z dnia [...] lutego 2011 r., ustalającą środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia – budowa napowietrznej linii elektromagnetycznej 110 kV Stacja Gdańsk Błonia – istniejący słup nr 26 linii 110 kV nr 1448 relacji Pruszcz Gdański Straszyn i stacji 110/15 kV GPZ Maćkowy wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Jednocześnie organ odwoławczy orzekł w tym zakresie w sprawie, zaś w pozostałej części utrzymał decyzję organu I instancji w mocy.
Skutkiem zmiany decyzji organu I instancji było: wskazanie rejonów, gdzie należy stosować podwyższone słupy (pkt 2 lit. f), doprecyzowanie, że obowiązek ochrony urządzeń melioracji wodnych dotyczy wyłącznie kwestii związanych z ochroną przed powodzią (pkt 2 lit. h), zobowiązanie A. S.A. w G. (dalej jako "inwestor") do zainstalowania automatycznych zabezpieczeń zapewniających wyłączenie odpływu prądu elektrycznego w sytuacji ewentualnego zerwania przewodów (pkt 2 lit. r), określenie ograniczeń wynikających z zasad ochrony ujęcia wód podziemnych "Lipce" (pkt 2 lit. v) oraz wyłącznie możliwość prowadzenia prac w zakreślonych okresach ochronnych dla ptaków i płazów (pkt 2 lit. w i x).
Postępowanie odwoławcze było prowadzone w związku z odwołaniami m.in. skarżącej, Wspólnoty B. (dalej jako "skarżąca wspólnota") oraz K.G.
W treści decyzji organ odwoławczy opisał przebieg postępowania oraz odniósł się szczegółowo do zarzutów odwołań.
Organ wskazał między innymi, że za niesłuszny uznano zarzut naruszenia prawa materialnego oraz procesowego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie § 1 pkt 23 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 grudnia 2009 r. w sprawie wykazu przedsięwzięć EURO 2012 (Dz.U. z 2010 r. Nr 8, poz. 52 ze zm., dalej jako "rozporządzenie"), w wyniku uznania, że przedsięwzięcie polegające na budowie napowietrznej linii elektroenergetycznej wraz z infrastrukturą towarzyszącą stanowi przedsięwzięcie EURO 2012. Odwołujący się wskazywali, że w punkcie 23 rozporządzenia nie wymieniono literalnie omawianego przedsięwzięcia, a jedynie wskazano, że za przedsięwzięcia EURO 2012 uważa się "Rozbudowę systemu zasilania elektroenergetycznego aglomeracji trójmiejskiej", a zarówno rozporządzenie jak i ustawa z dnia 7 września 2007 r. o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012 (Dz.U. Nr 173, poz. 1219 ze zm., dalej jako "ustawa EURO") nie precyzują, co pod tym pojęciem należy rozumieć. W ocenie odwołujących się, rozporządzenie stoi w sprzeczności z dyspozycją ustawową, o której mowa w art. 4 ustawy EURO, bowiem Rada Ministrów była zobowiązana do określenia w wykazie konkretnych, a zarazem niezbędnych przedsięwzięć, które będą realizowane na podstawie ustawy. Według odwołujących się o tym, że przedsięwzięcie nie jest niezbędne do realizacji EURO 2012 świadczy również fakt oddalenia od miejsca, gdzie ma się odbyć Turniej Piłki Nożnej oraz że jego celem jest zasilanie południowej części Miasta Gdańska, nie zaś północnej, w której ma się odbyć turniej. Odnosząc się do tych zarzutów organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w pkt 3 uzasadnienia do projektu rozporządzenia wskazano, że pod pojęciem "Rozbudowy systemu zasilania elektroenergetycznego aglomeracji trójmiejskiej" wymienionym w pkt 23 projektu załącznika należy rozumieć szereg inwestycji związanych z modernizacją istniejących i budową nowych elementów sieci elektroenergetycznych. Przedmiotowa rozbudowa systemu zasilania elektroenergetycznego aglomeracji trójmiejskiej będzie miała na celu zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego regionu poprzez dostosowanie obecnego systemu elektroenergetycznego do prognozowanego wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną, w tym w szczególności podczas trwania mistrzostw EURO 2012 oraz umożliwienie zapewnienia koniecznego rezerwowania zasilania w sytuacjach awaryjnych poprzez realizację projektów inwestycyjnych polegających na domknięciach tzw. pierścieni energetycznych. We wskazanym punkcie zapisano, że inwestycja ta będzie realizowana na terenie całego Województwa Pomorskiego. Projektowana linia elektroenergetyczna 2 x 110 kV Gdańsk Błonia – Pruszcz Gdański posłuży do zasilania nowej stacji elektroenergetycznej 110/15 kV GPZ Maćkowy oraz poprawi powiązania z istniejącą siecią 110 kV. Linia będzie miała na celu zaspokojenie zwiększonego zapotrzebowania na energię elektryczną wynikającego z realizacji mistrzostw EURO 2012. Ponadto, linia będzie służyła zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego aglomeracji trójmiejskiej i Powiatu Gdańskiego, w szczególności podczas trwania mistrzostw EURO 2012. W ocenie organu odwoławczego, wskazany wyżej cel, jakiemu ma służyć linia pokrywa się założeniami określonymi w pkt 3 uzasadnienia do projektu rozporządzenia, przewidzianymi dla projektów realizowanych w ramach "Rozbudowy systemu zasilania elektroenergetycznego aglomeracji trójmiejskiej". Organ odwoławczy nie podzielił stanowiska odwołujących się, że planowane przedsięwzięcie nie jest niezbędne do realizacji EURO 2012 z uwagi na fakt oddalenia od miejsca, gdzie ma się odbyć Turniej Piłki Nożnej oraz że jego celem jest zasilanie południowej części Miasta Gdańska nie zaś północnej, w której ma się odbyć turniej. W pkt 3 uzasadnienia do projektu rozporządzenia nie ograniczono możliwości realizacji przedsięwzięć przewidzianych w ramach pkt 23 do określonej ich lokalizacji, a nawet wskazano, że inwestycje te będą realizowane na terenie całego Województwa Pomorskiego. Zdaniem organu odwoławczego, omawiane rozporządzenie stanowi akt normatywny prawa powszechnie obowiązującego, a organ odwoławczy w ramach swych kompetencji nie posiada uprawnień do oceny jego prawidłowości. Wobec powyższego, w ocenie organu, zarzuty dotyczące poprawności konstrukcji oraz legislacji rozporządzenia wykraczają poza zakres postępowania odwoławczego.
Organ odwoławczy odniósł się ponadto do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 85 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2008 r. Nr 199, poz. 1227 ze zm., dalej jako "ustawa środowiskowa") w związku z art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie odwołujących się, brak jest w decyzji środowiskowej analizy zaproponowanego alternatywnego sposobu budowy przedmiotowego przedsięwzięcia w postaci budowy linii kablowych na odcinku od wejścia do stacji GPZ Maćkowy oraz przy wyjściu z niej wzdłuż ul. Starogardzkiej. Organ odwoławczy nie podzielił powyższego stanowiska zwracając uwagę, że w przypadku omawianego przedsięwzięcia w raporcie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko zawarto opis analizowanych wariantów. W rozdziale 7 raportu dokonano wnikliwej analizy, w której uwzględniono również możliwość realizacji omawianego przedsięwzięcia w wariancie kablowym. Został on ostatecznie odrzucony z przyczyn tam wskazanych. W ocenie organu, raport czynił zadość wymaganiu wskazania wariantu najkorzystniejszego dla środowiska oraz przyczyn wyboru wariantu przeznaczonego do realizacji przez inwestora, a zatem mógł stanowić materiał dowodowy będący podstawą orzekania i dokonywania stosownych ustaleń. W toku prowadzonej oceny oddziaływania na środowisko organ I instancji dokonał analizy wariantów wskazanych w raporcie, w tym również możliwości poprowadzenia linii kablowej, a po dokonaniu analizy materiału dowodowego podzielił stanowisko inwestora i na s. 13 i 14 zaskarżonej decyzji przedstawił uzasadnienie przemawiające za dopuszczeniem do realizacji wariantu wybranego przez inwestora. Organ I instancji, odpowiadając na pismo stron z dnia 8 listopada 2010 r., odniósł się do możliwości realizacji omawianego przedsięwzięcia w wariancie kablowym, podkreślając najistotniejsze, w jego ocenie, przesłanki przemawiające za odrzuceniem tego wariantu. Organ odwoławczy nie podzielił stanowiska odwołujących się, że w rozstrzygnięciu organu I instancji brak jest analizy zaproponowanego alternatywnego sposobu budowy przedmiotowego przedsięwzięcia w postaci budowy linii kablowych. Odnosząc się do uwag odwołujących się, że organ I instancji przyjął wprost twierdzenia wskazane w raporcie, bez oceny prawidłowości zebranego materiału dowodowego w sprawie, organ odwoławczy podkreślił, że choć raport jest opracowywany na zlecenie podmiotu zainteresowanego realizacją przedsięwzięcia to zostaje poddany wnikliwej ocenie przez organ administracji prowadzący postępowanie na zasadach wynikających z art. 7 k.p.a. Organ odwoławczy podkreślił, że inwestor był wielokrotnie wzywany do składania wyjaśnień dotyczących przedłożonego raportu, co świadczy tym, że organ I instancji przeprowadził analizę przedłożonego materiału dowodowego.
W odwołaniach wskazywano ponadto, że obecnie stosowane techniki wykonania linii kablowych, większa powierzchnia obszaru wyłączonego z ograniczeniem zabudowy w przypadku linii napowietrznej, silne zurbanizowanie terenu, świadczą o zasadności budowy linii w wariancie kablowym. Przywołano stanowisko dra inż. M.S. zaprezentowane w opracowaniu pn.: "Oddziaływania na środowisko linii napowietrznych wysokiego napięcia Podręcznik INPE dla elektryków" Zeszyt nr 31 (wrzesień 2010 r.), z którego wynika, że gęsta zabudowa przemawia za zastosowaniem linii kablowych, zaś linie napowietrzne wprowadzają zaburzenia do krajobrazu. Ponadto odwołujący się podkreślali, że tereny znajdujące się w sąsiedztwie planowanej linii, gdzie powstają osiedla mieszkaniowe (w tym Osiedle Kazimierz) cechują wysokie walory krajobrazowe, a ich część wchodzi w skład terenu zieleni krajobrazowo-ekologicznej obszaru Ogólnomiejskiego Systemu Terenów Aktywnych Biologicznie, wyznaczonego w ramach uchwały nr XIX/568/04 Rady Miasta Gdańska z dnia 22 stycznia 2004 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Maćkowy rejon ulicy Starogardzkiej w mieście Gdańsku (Dz.Urz. Woj. Pom. Nr 23, poz. 500).
Odnosząc się do powyższych zarzutów organ odwoławczy wyjaśnił, że w trakcie prowadzonego postępowania, organ I instancji dokonał analizy zgromadzonego materiału dowodowego w postaci raportu, w zakresie m.in. wariantów realizacji omawianego przedsięwzięcia, w tym również możliwości poprowadzenia linii kablowej, a przesłanki odrzucenia tego wariantu zostały umówione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do przywołanych w kontekście przebiegu trasy projektowanej linii przez teren ochrony ujęcia wody "Lipce", obecnie stosowanych technik wykonania linii kablowych w izolacji i powłoce z tworzyw sztucznych nr XRUHXS, organ odwoławczy wskazał, że nawet kable wykonane z najnowocześniejszych tworzyw izolujących wymagają umieszczania w ziemi, co może wiązać się ze znacznym oddziaływaniem na etapie budowy związanym z ingerencją w grunt w wyniku prowadzenia wykopów. Na potwierdzenie powyższego stanowiska organ przywołał stanowisko wyrażone w innym opracowaniu, sporządzonym także pod redakcją dra inż. M.S. pn.: "Linie i stacje elektroenergetyczne w środowisku człowieka" (Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A., Warszawa 1998, wydanie 1), w którym wskazano m.in., że przy wykonaniu linii kablowych należy liczyć się ze znacznym zniszczeniem terenu w obrębie trasy linii.
Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że na trasie linii istnieje pas terenu wyznaczony na podstawie rozporządzenia nr 6/2004 Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku z dnia 28 kwietnia 2004 r. w sprawie ustanowienia strefy ochronnej ujęcia wód podziemnych, "LIPCE" w Gdańsku-Lipcach i gminie Pruszcz Gdański, województwo pomorskie, jako obszar ochrony pośredniej ujęcia wód podziemnych "LIPCE" (Dz.Urz. Woj. Pom. Nr 65, poz. 1239). Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 15 cytowanego rozporządzenia na powyższym terenie istnieje zakaz wykonywania pali wbijanych. Ponadto, w obrębie terenu ochrony pośredniej został wyznaczony teren ochrony ścisłej, w którym na podstawie § 4.1 pkt 17 tego rozporządzenia, obowiązuje zakaz wykonywania wykopów i odwodnień budowlanych niedotyczących prac związanych z funkcjonowaniem ujęcia oraz nakaz prowadzenia prac budowlanych związanych z fundamentowaniem i wykonywaniem wierceń w sposób uniemożliwiający połączenie dwóch warstw wodonośnych oraz zapewniający pełną ochronę tych warstw przed skażeniem (§ 4.2 pkt 2). W ocenie organu odwoławczego, powyższe obostrzenia uniemożliwiają wykonanie wykopów w celu ułożenia linii kablowych, a zatem stanowią kluczową przesłankę uniemożliwiają realizację przedsięwzięcia w wariancie kablowym. Mając na uwadze ochronę strefy ujęcia wód podziemnych "LIPCE", organ odwoławczy uchylił pkt 2 lit. v zaskarżonej decyzji i orzekł w tym zakresie poprzez nałożenie na inwestora zakazu lokalizacji słupów w obszarze ochrony ścisłej o zaostrzonych warunkach ochronnych oraz zakazu posadowienia słupów na fundamentach palowych w obrębie terenu ochrony pośredniej.
Organ odwoławczy nie podzielił stanowiska odwołujących się, że z uwagi na powierzchnię ok. 10 m2 wyłączoną spod zabudowy w związku z budową słupa oraz ograniczenia w zakresie zabudowy terenu znajdującego się pod przewodami linii, obszar wyłączony spod zabudowy w przypadku projektowanej linii napowietrznej 110 kV, jest znacznie większy, niż w przypadku zastosowania linii w wariancie kablowym. Zgodnie z informacjami zawartymi w raporcie, w przypadku realizacji linii w wariancie kablowym, teren zajęty pod wiązkę 6 kabli zajmie w przybliżeniu pas 3 m, co przy planowanej długości trasy 11 km oraz braku możliwości lokalizacji budynków na tym terenie, stanowi 33.000 m2. Wskazana powierzchnia jest znacznie większa od powierzchni wyłączonej z zabudowy w przypadku linii napowietrznej przywołanej w odwołaniu, tj. 500 m2 stanowiącej iloczyn powierzchni przeznaczonej pod budowę fundamentu słupa (10 m2) oraz ilości słupów (50 szt.). Ponadto, w przypadku linii napowietrznej, powierzchnia wyłączona z zabudowy będzie jednocześnie powierzchnią przeznaczoną pod fundamenty słupów i nie będzie obejmowała terenu znajdującego się pod przewodami linii. Organ odwoławczy wyjaśnił, że ponieważ w obszarze oddziaływania projektowanej linii istnieją ograniczenia w zakresie zabudowy, to wykonane obliczenia wskazały, iż powierzchnia wyłączona z zabudowy dla linii napowietrznej jest znacznie mniejsza niż powierzchnia 33000 m2 dla linii w wariancie kablowym.
Odnosząc się do przywołanego przez odwołujących się stanowiska dra inż. M.S., organ odwoławczy wyjaśnił, że są to ogólne zalecenia, jakie zostały omówione w kontekście wyboru trasy linii. W opracowaniu tym wskazano także, że linie kablowe o napięciu 110 i 220 kV buduje się rzadko i wyłącznie w przypadkach, kiedy budowa linii napowietrznej jest m.in. technicznie niemożliwa. W ocenie organu odwoławczego, w przypadku omawianego przedsięwzięcia aspekty techniczne przemawiały za realizacją linii w wariancie napowietrznym, zgodnie bowiem z informacjami wskazanymi w raporcie, w przypadku omawianego przedsięwzięcia obszarom silnie zurbanizowanym, znajdującym się m.in. przy ul. Trakt Św. Wojciecha, towarzyszy gęsta sieć infrastruktury technicznej, od której należy zachować odpowiednie odległości. Przejście linią napowietrzną przez powyższe obszary przysparza znacznie mniej trudności, gdyż obiekty infrastruktury technicznej krzyżowane będą przez przewody przebiegające ponad powierzchnią terenu. Odnosząc się do stanowiska, że linie napowietrzne wprowadzają zaburzenia do krajobrazu organ podkreślił, że w opracowaniu zrealizowanym przez dra inż. M.S. wskazał on również, że każdy może inaczej ocenić wpływ określonej działalności inwestycyjnej na otaczający krajobraz i zawsze będzie to ocena subiektywna. Prawie każda działalność inwestycyjna wprowadza zaburzenia do krajobrazu. Organ odwoławczy wskazał, że wariant zaproponowany do realizacji przez wnioskodawcę nie powoduje oddziaływań, które mogłyby stanowić podstawę do uznania, że planowana inwestycja jest niezgodna z obowiązującym prawem i w wyniku tego zobowiązania inwestora do realizacji innego wariantu.
W ocenie organu odwoławczego, fakt istnienia w sąsiedztwie planowanej linii, obszaru Ogólnomiejskiego Systemu Terenów Aktywnych Biologicznie nie przemawia za realizacją linii w wariancie kablowym. Obszar ten został wyznaczony w ramach uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Maćkowy rejon ulicy Starogardzkiej w mieście Gdańsku, gdzie w § 3 pkt 5 został zdefiniowany, jako ciągła struktura przestrzenna wiążąca ze sobą najbardziej wartościowe, różnorodne tereny zieleni i fragmenty terenów otwartych (w tym wód powierzchniowych) i wybrane tereny zainwestowania miejskiego o ograniczonej zabudowie, a także zapewniająca ich powiązanie z odpowiednimi terenami pozamiejskimi. Obszar składa się z podstawowych elementów strukturalnych i ciągów łączących, które zapewniają zachowanie w jego obrębie ekologicznych reguł ciągłości w czasie i przestrzeni oraz różnorodności biologicznej. Zgodnie z art. 80 ust. 2 ustawy środowiskowej, badanie zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie dotyczy m.in. przedsięwzięć EURO 2012 – wobec tego kwestia istnienia obszaru, jaki wyznacza plan pozostaje bez znaczenia w sprawie.
Skargi na powyższą decyzję organu odwoławczego wnieśli skarżąca oraz K.G.
Uchylając zaskarżoną decyzję w części Sąd I instancji podkreślił, że skarżący kasacyjnie, jako dysponujący nieruchomościami na konkretnym odcinku planowanej inwestycji (odpowiednio na przecięciu z ul. Zawodzie i ul. Modrą), co do zasady mogą skutecznie kwestionować decyzję jedynie w zakresie, w jakim dotyczy ona ich indywidualnego interesu prawnego.
Sąd I instancji wyjaśnił, że w odwołaniach podniesiono konkretne kwestie, które miały, w ocenie odwołujących się, znaczenie z punktu widzenia oceny prawidłowości decyzji środowiskowej. Wśród nich wskazano, że w raporcie nie określono lokalizacji słupów o konstrukcji rurowej mających na celu minimalizację wpływu przedsięwzięcia na krajobraz. Wobec podniesionych zarzutów rolą organu administracji była analiza, na postawie zgromadzonego materiału dowodowego, następujących kwestii (wynikiem tego powinny być określone konkluzje w uzasadnieniu orzeczenia):
– czy wskazane potencjalne oddziaływanie na krajobraz było przedmiotem rozważań, w szczególności w raporcie, ewentualnie innych dokumentach,
– czy zidentyfikowano je jako faktyczne oddziaływanie, a jeżeli nie – to czy wskazano, czemu nie ma takiego charakteru, ewentualnie czy organ odwoławczy z urzędu – nie dysponując wiedzą ekspercką, ale mając na uwadze zasady doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania – może wywieść, że domniemane oddziaływanie nie ma znaczenia,
– o ile z etapu uprzedniego wynikałaby konkluzja o istnieniu potencjalnych oddziaływań dla środowiska – czy zaproponowano stosowne konkretne rozwiązania minimalizujące oddziaływanie w Raporcie, a następnie w decyzji środowiskowej.
W ocenie Sądu I instancji, w rozpoznawanym przypadku w sposób oczywisty nie uczyniono zadość temu wymaganiu. Organ we własnym zakresie nie podjął się w ogóle próby analizy tych zagadnień, poprzestając na suchym zreferowaniu dostępnego materiału dowodowego – dokumentacji sporządzonej na zlecenie inwestora. Niewątpliwie zaś jednym z podstawowych oddziaływań linii napowietrznych jest wpływ na krajobraz, przy czym inna jest np. intensywność postrzegania w poszczególnych rodzajach otoczenia słupów o konstrukcji rurowej albo kratowej. Dobór rodzaju słupów może więc mieć wpływ na ochronę krajobrazu – ograniczenie oddziaływania w tym zakresie. Sąd I instancji podkreślił przy tym, że wskazana uwaga dotyczy przypadku, gdy wybór rodzajów słupów jest technicznie możliwy, co wymagało rozważenia.
Sąd I instancji odniósł się ponadto do pozostałych zarzutów skarżących uznając je za bezzasadne. Wskazał między innymi, że okoliczność, braku realizacji inwestycji przed przeprowadzeniem rozgrywek piłkarskich EURO 2012 nie oznacza, że można podważyć jej niezbędność w rozumieniu stosownych regulacji normatywnych. Prawodawca upoważniając Radę Ministrów do określenia inwestycji niezbędnych, przypisał temu pojęciu znacznie formalne, wiążąc je z określoną listą zamieszczoną w akcie normatywnym. Stąd niedopuszczalna byłaby w każdym przypadku indywidualna ocena, w ramach poszczególnych postępowań administracyjnych, czy dane przedsięwzięcie jest istotnie "niezbędne". W ocenie Sądu I instancji, bez znaczenia jest kwestia, że realizacja danego przedsięwzięcia miałaby dalej idące pozytywne skutki (wzmocnienie bezpieczeństwa całego rejonu aglomeracji trójmiejskiej) – tego rodzaju uwarunkowania dotyczyły większości przedsięwzięć realizowanych w związku z przygotowaniem mistrzostw EURO 2012 (budowa infrastruktury drogowej, kolejowej, stadionów itp.). Zdaniem Sądu I instancji, bez znaczenia jest także kwestia, że przedsięwzięcie obejmuje część większego systemu przesyłowego, skoro prowadzi to do wskazanych skutków – polepszenia zaopatrzenia aglomeracji trójmiejskiej w energię, co uznano za niezbędne w związku z organizacją mistrzostw. Sąd I instancji zauważył, że zawarte w pkt 23 załącznika do rozporządzenia sformułowanie, z uwagi na zakres swojej ogólnikowości (analogicznie do formuły przyjętej np. w pkt 88, 90 czy 92), uchybia regułom poprawnej legislacji. W takiej sytuacji istotne znaczenie odgrywało, czy przedsięwzięcie może być zaliczone do generalnie określonej w rozporządzeniu, kategorii (inwestycji służących wskazanemu celowi), a powyższą okoliczność organ w sposób szczegółowy wyjaśnił i dał temu wyraz w uzasadnieniu. Wadliwości, co do ogólnikowej treści aktu wykonawczego, nie deprecjonują go – w ocenie Sądu I instancji – w takim stopniu, aby nie mógł być on uznany, jako obowiązujące źródło prawa w praworządnym państwie. W niniejszej sprawie możliwe było bowiem w tym przypadku jednoznaczne określenie woli ustawodawcy. Zdaniem Sądu I instancji, dowolne są twierdzenia skarżących jakoby przedsięwzięcie nie mogło należeć do niezbędnych, a tylko ogólnie wymienionych w rozporządzeniu, skoro nie było możliwe jego zrealizowanie przez mistrzostwami, wobec terminu wydania decyzji. Wydanie decyzji środowiskowej z rygorem natychmiastowej wykonalności nie wykluczało w sposób oczywisty realizacji przedsięwzięcia przed mistrzostwami (czerwiec 2012 roku). W ocenie Sądu I instancji, na tę ocenę nie ma wpływu okoliczność, jak w istocie czasowo przebiega proces inwestycyjny w danym przypadku.
Odnosząc się do zarzutów skarżącej wspólnoty, dysponującej nieruchomością przy ul. Władysława Jagiełły, Sąd I instancji wskazał, że dotyczą one kwestii rozwiązań i przebiegu inwestycji na odcinku, gdzie legalność zaskarżonej decyzji nie może być badana przez Sąd, z uwagi na granice skutecznego zaskarżenia tego aktu. Poza oceną pozostały więc kwestie prawidłowości przyjętych na tym odcinku rozwiązań w kontekście przebiegu linii czy wariantu napowietrznego, bądź naruszania wymagań, co do ochrony zasobów przyrodniczych na terenach przyległych do nieruchomości należącej do wspólnoty Sąd I instancji badając z urzędu legalność kwestionowanej decyzji w zakresie, w jakim została skutecznie zaskarżona, odniósł się wyłącznie do zarzutów sformułowanych przez wspólnotę, które mogły mieć znacznie w kontekście legalności całego aktu, a więc także w części, w jakiej został on skutecznie zaskarżony. Sąd I instancji odniósł się szczegółowo do zarzutów wspólnoty w opisanym wyżej zakresie.
Sąd I instancji wyjaśnił, że uchylając zaskarżoną decyzję w części wskazanej w sentencji wyroku Sąd miał na uwadze potrzebę uwzględnienia, w jakim zakresie zaskarżone orzeczenie dotyczy interesu prawnego skarżących. Skarżący mają interes prawny dla kwestionowania warunków realizacji inwestycji na odcinku, gdzie określono jej przebieg nad ich nieruchomościami. Aby faktycznie nie zamykać realnej możliwości poszukiwania innych realnych wariantów realizacji linii energetycznej (w ramach doprecyzowania aktualnych lub innych rozwiązań technicznych) zasadne było uchylenie decyzji w zakresie, w jakim dotyczy ona odcinka w pobliżu nieruchomości skarżących – wskazanego w sentencji orzeczenia.
Sąd I instancji wyjaśnił, że nie uwzględniono wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z uwagi na niestwierdzenie, aby była ona dotknięta (w zakresie skutecznego zaskarżenia) wadami wskazanymi w art. 156 § 1 k.p.a.
Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wniosła E.S. oraz skarżąca wspólnota.
Skarżąca w pierwszej kolejności zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "p.p.s.a.") w związku z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a., w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych. (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz w związku z art. 6 i art. 8:
Po pierwsze, w związku z art. 33 ust. 1 pkt 1–9 w związku art. 3 ust. 1 pkt 11 lit. c/ i d/ ustawy środowiskowej, bowiem, w ocenie skarżącej, organy nie podały do publicznej wiadomości informacji, o których mowa w art. 33 ust. 1 ustawy środowiskowej. Obowiązkiem Sądu I instancji było uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku z uwagi na nieumieszczenie przez organ I instancji obwieszczeń, o których mowa w art. 33 ust. 1 pkt 1–9 ustawy środowiskowej w prasie lokalnej. W konsekwencji doprowadziło to do niepodania do publicznej wiadomości informacji, które organ prowadzący postępowanie powinien uczynić z urzędu w postępowaniu toczącym się z udziałem społeczeństwa.
Po drugie, w związku z art. 63 ust. 4 ustawy środowiskowej, polegające w ocenie autora skargi kasacyjnej na niedostrzeżeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że doszło do wydania decyzji środowiskowej w sytuacji, w której raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko nie zawierał inwentaryzacji fauny (nietoperzy), do czego inwestor był zobligowany postanowieniem organu I instancji z dnia [...] sierpnia 2010 r.
Skarżąca zarzuciła również naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 1 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 i 2 oraz art. 4 ust. 1 i 2 ustawy EURO, polegające na uznaniu przez Sąd I instancji, że pojęcie "Przedsięwzięcie EURO 2012" w znaczeniu zdefiniowanym ustawą EURO posiada znaczenie formalne bez uwzględnienia elementu niezbędności, o którym mowa w art. 1 ust. 2 pkt 1 i 2 tej ustawy.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie sprawy do ponownego rozpoznania. Ponadto wniosła o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów procesu oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skarżąca wspólnota w pierwszej kolejności zarzuciła naruszenie przepisów postępowania:
Po pierwsze, naruszenie art. 91 ust. 1 Konstytucji RP poprzez brak bezpośredniego zastosowania przepisów prawa międzynarodowego, tj. Konwencji o ochronie gatunków dzikiej flory i fauny europejskiej oraz ich siedlisk sporządzonej w Bernie w dniu 19 września 1979 r., w sytuacji gdy zgodnie z raportem sporządzonym w maju 2010 r. w zasięgu inwestycji występuje chroniona przedmiotową Konwencją ropucha zielona.
Po drugie, naruszenie art. 8 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 178 ust. 1 Konstytucji RP poprzez brak dokonania oceny zgodności § 1 pkt 23 rozporządzenia z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej oraz ustawą EURO.
Po trzecie, naruszenie art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. w związku art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz w związku z art. 135 p.p.s.a., a także z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 184 Konstytucji RP poprzez brak dokonania przez Sąd I instancji pełnej kontroli, zaskarżonej decyzji.
Po czwarte, naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z umowy służebności przesyłu zawartej w dniu 27 październiku 2010 r. pomiędzy A. S.A. a poprzednikiem prawnym skarżącej wspólnoty, która to umowa dopuściła możliwość wykonania na terenie Osiedla Kazimierz wzdłuż ulicy Starogardzkiej linii 110 kV także w wykonaniu kablowym. Umowa służebności z dnia 27 października 2010 r., która została zawarta po sporządzeniu raportu oddziaływania na środowisko, który został wykonany w maju 2010 r. w sposób jednoznaczny wskazywała, że wykonanie inwestycji w wariancie kablowym jest możliwe.
Po piąte, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie, w sytuacji gdy wobec decyzji Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 20 czerwca 2011 r. zachodziły podstawy do wznowienia postępowania, o którym stanowi z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.
Po szóste, naruszenie art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/ p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy zachodziły podstawy do wznowienia podstępowania zakończonego ostateczną decyzją Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] czerwca 2011 r., z uwagi na zaistnienie w sprawie istotnych okoliczności faktycznych oraz dowodów istniejących w dniu wydania decyzji i nieznanych organowi. W ocenie skarżącej wspólnoty, dowodem takim była wskazana wyżej umowa służebności przesyłu.
Po siódme, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie, sytuacji gdy zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca były dotknięte wadą nieważności, o której stanowi art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Po ósme, naruszenie art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W ocenie skarżącej wspólnoty, zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca dotknięte były wadą nieważności określaną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. polegającą na błędnym zakwalifikowaniu przedmiotowego przedsięwzięcia jako przedsięwzięcia EURO 2012, w sytuacji gdy inwestycja ta nie została wymieniona w § 1 pkt 23 rozporządzenia oraz nie została zrealizowana do końca czerwca 2012 r. W ocenie skarżącej wspólnoty, oznacza to, że przedsięwzięcie to nie było konieczne i niezbędne do realizacji EURO 2012, a tylko takie przedsięwzięcia mogły być realizowane w oparciu o ustawę EURO.
Po dziewiąte, naruszenie art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., bowiem zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca dotknięte były wadą nieważności określaną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. polegającą na całkowitym pominięciu art. 4 ust 1 i 2 oraz art. 6 Konwencji berneńskiej, poprzez zezwolenie na realizację inwestycji przedmiotowego przedsięwzięcia, podczas, gdy na terenach objętych planowaną inwestycją występują gatunki fauny podlegające ścisłej ochronie na podstawie przepisów konwencji.
Po dziesiąte, naruszenie art. 3 § 1 i § 2 pkt 1, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 8, art. 11, art. 84 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i błędnym przyjęciu, że przedmiotowe przedsięwzięcie stanowi inwestycję EURO 2012, a także, że wariant inwestycji w wykonaniu kablowym jest niemożliwy do zastosowania, pomimo braku jakiegokolwiek dowodu na tę okoliczność.
Skarżąca wspólnota zarzuciła ponadto naruszenie przepisów prawa materialnego.
Po pierwsze, naruszenie art. 4 ust. 1 i 2 oraz art. 6 Konwencji berneńskiej, poprzez ich niezastosowanie i zezwolenie na realizację przedmiotowej inwestycji, podczas, gdy na terenach objętych planowaną inwestycją występują gatunki fauny podlegające ścisłej ochronie na podstawie przepisów konwencji.
Po drugie, naruszenie art. 1 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 i 2 i art. 4 ust. 1 i ust. 2 ustawy EURO w związku z § 1 pkt 23 rozporządzenia oraz w związku z art. 2 i w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie prowadzące do błędnego uznania, że przedmiotowe przedsięwzięcie stanowi przedsięwzięcie EURO.
Skarżąca wspólnota wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Skargi kasacyjne nie są zasadne.
Po pierwsze, w odniesieniu do skargi kasacyjnej E.S. należy w pierwszej kolejności podzielić stanowisko Sądu I instancji, że może ona skutecznie kwestionować decyzje właściwych organów w tej sprawie tylko w zakresie, w którym dotyczy to jej indywidualnego interesu prawnego, czyli na odcinku projektowanego przedsięwzięcia odpowiednio na przecięciu z ul. Zawodzie i ul. Modrą.
Po drugie, chybiony jest także zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 1 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 i 2 oraz art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012 (Dz.U. z 2010 r. Nr 26, poz. 133 ze zm.), czyli naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Wynika to zdaniem strony skarżącej z tego, że nie jest to inwestycja niezbędna do przeprowadzenia turnieju UEFA EURO 2012, ponieważ nie została zrealizowana przed rozpoczęciem turnieju EURO 2012, pomimo jej ujęcia w § 1 pkt 23 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 grudnia 2009 r. w sprawie wykazu przedsięwzięć EURO 2012 (Dz.U. z 2010 r. Nr 8, poz. 52 ze zm.), a ponadto jest to kompleksowe przedsięwzięcie, które obejmuje: "Rozbudowę systemu zasilania elektroenergetycznego aglomeracji trójmiejskiej".
Jest to jednak zarzut kasacyjny całkowicie chybiony z tej przyczyny, że przedmiotem kontroli Sądu I instancji jest decyzja Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska jeszcze z dnia [...] czerwca 2011 r. w przedmiocie środowiskowych unormowań realizacji danego przedsięwzięcia. Natomiast Sąd I instancji dokonuje co należy zaznaczyć kontroli zaskarżonej decyzji ostatecznej według stanu prawnego z daty jej wydania czyli wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie dane przedsięwzięcie EURO 2012 było jeszcze w tym okresie w toku realizacji. Oznacza to, że nie budzi żadnej wątpliwości, iż cyt. tzw. specustawa o przygotowaniu turnieju EURO 2012 w dacie wydania decyzji przez organ odwoławczy zachowała moc obowiązującą. Stąd brak jest jakichkolwiek przesłanek do uznania, że w ówczesnym stanie prawnym kontrolowana przez Sąd I instancji decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach jej realizacji dotyczyła przedsięwzięcia, które można było uznać za zbędne w rozumieniu art. 4 ust. 1 w związku z art. 1 ust. 1 i 2 cyt. ustawy o przygotowaniu turnieju EURO 2012, biorąc pod uwagę także znaczenie takiego przedsięwzięcia dla zapewnienia prawidłowego i terminowego przygotowania i przeprowadzenia turnieju EURO 2012.
Po trzecie, chybiony jest także zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ p.p.s.a. w związku z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a., w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. jaki w związku z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz w związku z art. 6 i 8 k.p.a. jak również w związku z art. 63 ust. 4 ustawy środowiskowej w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Miało to bowiem nastąpić z powodu nieuwzględnienia w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko inwentaryzacji fauny (nietoperzy) co wynikało z postanowienia organu I instancji z dnia [...] sierpnia 2010 r. Wynika to z tego, że ustalenia raportu odnoszą się jednak do ochrony flory i fauny na terenie projektowanego przedsięwzięcia co podnosi już w uzasadnieniu decyzji organ I instancji (s. 28 uzasadnienia tej decyzji), a więc odnieść to należy także do ochrony nietoperzy jak i kwestię ochrony fauny podnosi w pkt 2 lit. x) i ee) osnowa decyzji środowiskowej.
Po czwarte, niezasadny jest także zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ ustawy p.p.s.a. w związku z art. 3 § 2 pkt 1 tejże ustawy oraz w związku z art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a., a także w związku z art. 6 i 8 k.p.a. oraz w związku z art. 1 § 1 i 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych jak i w związku z art. 33 ust. 1 pkt 1–9 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 11 lit. c/ i d/ ustawy środowiskowej w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Naruszenie powyższych przepisów miało bowiem nastąpić z powodu nieumieszczenia przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska obwieszczeń, o których mowa w art. 33 ust. 1 pkt 1–9 ustawy środowiskowej w prasie lokalnej, co w konsekwencji miało doprowadzić do niepodania do publicznej wiadomości informacji, które organ prowadzący postępowanie powinien podać z urzędu w postępowaniu toczącym się z udziałem społeczeństwa.
Należy jednak podkreślić, że przedmiotowe obwieszczenia były ogłaszane na tablicach ogłoszeń Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku oraz na jego stronie internetowej, a także właściwych miejscowo organów ze względu na projektowaną lokalizację tego przedsięwzięcia, tj. Urzędu Miasta w Gdańsku i Urzędu Gminy w Pruszczu Gdańskim. Stąd brak ogłoszenia w prasie lokalnej w sposób zwyczajowo przyjęty w rozumieniu art. 3 pkt 11 lit. c/ ustawy środowiskowej jest uchybieniem lecz nie w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto należy zaznaczyć, że powyższy tryb dotyczy udziału społeczeństwa w toczącym się postępowaniu, czyli w żaden sposób nie narusza to w tym zakresie interesu prawnego strony skarżącej, jako strony tego postępowania.
Odnosząc się do zarzutów kasacyjnych skarżącej kasacyjnie wspólnoty należy stwierdzić, że także wszystkie są one niezasadne.
Po pierwsze, na wstępie należy podkreślić, co podniesiono już wyżej, że wbrew stwierdzeniom skargi kasacyjnej. Sąd I instancji prawidłowo przeprowadził kontrolę w tej sprawie stanu faktycznego ustalonego przez właściwe organy. Oznacza to, że Sąd I instancji nie naruszył w tej sprawie przepisów art. 1 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 i 2 jak i art. 4 ust. 1 i 2 cyt. ustawy o przygotowaniu turnieju EURO 2012 w związku z § 1 pkt 23 cyt. rozporządzenia Rady Ministrów oraz w związku z art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP z powodu ich błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania.
Wynika to z tego, że Sąd I instancji kontroluje zaskarżoną decyzję, według stanu prawnego obowiązującego w dacie jej wydania. Dlatego też nie budzi wątpliwości, że w dacie wydania przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska tej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji danego przedsięwzięcia, czyli w dniu 20 czerwca 2011 r. obowiązywała specustawa o przygotowaniu turnieju EURO 2012, która w przepisie art. 4 ust. 1 upoważniała Radę Ministrów do określenia w formie rozporządzenia wykazu tych przedsięwzięć EURO 2012, które są konieczne dla zapewnienia jego prawidłowego i terminowego przygotowania i przeprowadzenia. Stąd § 1 pkt 23 cyt. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 grudnia 2009 r. – wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej – wymieniał przedmiotowe przedsięwzięcie, co jednoznacznie wynika z wykładni celowościowej tego przepisu biorąc pod uwagę, że jest to inwestycja liniowa, która obejmuje także budowę napowietrznej linii elektromagnetycznej łącznie z konieczną infrastrukturą towarzyszącą w zakresie zasilania południowej części danego obszaru. Natomiast ubocznie należy podnieść, że nie może zachodzić jednocześnie błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie danego przepisu prawa materialnego. Dlatego też chybiony jest również zarzut kasacyjny naruszenia przez Sąd I instancji art. 8 ust. 1 i ust. 2 oraz także art. 178 ust. 1 Konstytucji RP poprzez brak dokonania oceny zgodności § 1 pkt 23 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 grudnia 2009 r. w sprawie wykazu przedsięwzięć EURO 2012 z Konstytucją RP i cyt. ustawą z dnia 7 września 2007 r. o przygotowaniu finałowego turnieju EURO 2012. Oznacza to, że brak jest także przesłanek do uchylenia zaskarżonego wyroku z powodu braku dokonania przez Sąd I instancji "pełnej kontroli, pełnego zbadania zgodności z prawem" zaskarżonej decyzji organu odwoławczego z powodu naruszenia przez ten Sąd art. 3 § 1 i 2 pkt 1 p.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 135 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ tejże ustawy w związku z art. 184 Konstytucji RP. Ponadto z tych przyczyn brak jest także jakichkolwiek przesłanek do przyjęcia stanowiska, że Sąd I instancji dokonał niewłaściwej kontroli zaskarżonej decyzji w trybie art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. i w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., gdyż zaskarżona decyzja nie była dotknięta wadą nieważności, ponieważ prawidłowo rozstrzygnęła, że przedmiotowe przedsięwzięcie jest wymienione w § 1 pkt 23 cyt. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 grudnia 2009 r. biorąc pod uwagę stan prawny z daty wydania zaskarżonej decyzji środowiskowej.
Po drugie, chybiony jest całkowicie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 4 ust. 1 i 2 oraz art. 6 Konwencji berneńskiej z powodu ich niezastosowania i zezwolenia na realizację danego przedsięwzięcia na terenach, na których występują gatunki fauny podlegające tej ochronie prawnej. Wynika to z tego, że osnowa decyzji środowiskowej reguluje bowiem kwestie dotyczące ochrony flory i fauny na terenach objętych projektowaną inwestycją.
W szczególności należy podkreślić, że osnowa powyższej decyzji w pkt 2 x) stanowi bowiem jednoznacznie, że: "Z uwagi na występowania w zasięgu inwestycji płazów objętych ochroną gatunkową prace w sąsiedztwie rowów melioracyjnych i cieków wykonać poza okresem od 15 marca do 30 czerwca. W przypadku braku takiej możliwości, z powodów niezależnych od wykonawcy ewentualne przystąpienie do prac w trakcie migracji oraz rozrodu płazów poprzedzić rozpoznaniem herpetologicznym i ewentualnym uzyskaniem odrębnej zgody w trybie art. 56 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 ze zm.)".
Ponadto w pkt 2 ee) osnowa decyzji środowiskowej wprowadza jednoznaczny nakaz takiego prowadzenia prac ziemnych (wykopów) żeby chronić faunę przed okaleczeniem lub nawet śmiercią w wyniku spadku do wykopów.
Stąd chybiony jest także zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 91 ust. 1 Konstytucji RP podczas kontroli zaskarżonej decyzji środowiskowej z powodu braku jego bezpośredniego zastosowania jak i przepisów Konwencji berneńskiej z dnia 19 września 1979 r. w zakresie także dotyczącym ochrony prawnej ropuchy zielonej.
Po trzecie, chybiony jest także zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 106 § 3 p.p.s.a. z powodu nieprzeprowadzenia dowodu uzupełniającego z dokumentu, tj. umowy przesyłu z dnia 27 października 2010 r., która miała jednoznacznie wskazywać, że wykonanie tego przedsięwzięcia w wariancie kablowym jest jednak możliwe. Jednak wbrew stwierdzeniom tego zarzutu kasacyjnego Sąd I instancji dokonał w tym zakresie prawidłowej kontroli zaskarżonej decyzji. Nie ulega bowiem wątpliwości, że Sąd I instancji prawidłowo orzekł, że raport o oddziaływaniu danego przedsięwzięcia na środowisko, który został poddany ocenie przez właściwe organy zawiera opis analizowanych wariantów jej realizacji, a w jego rozdziale 7 przeprowadzono kompleksową analizę możliwości realizacji tego przedsięwzięcia w wariancie kablowym. Należy bowiem podkreślić, że jego pominięcie spowodowane było wskazaniem innego wariantu, który był optymalny właśnie ze względu na wymagania ochrony środowiska na obszarze realizacji projektowanego przedsięwzięcia (s. 13–14 raportu).
Stąd z tej przyczyny brak jest także podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 § 1 i 2 pkt 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/ p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. z powodu braku wystąpienia tej przesłanki do wznowienia postępowania, a więc w tej sprawie z powodu istotnych nowych okoliczności faktycznych oraz dowodów, które istniały w dniu wydania decyzji, a nie były znane właściwemu organowi, który wydał decyzję, czyli przedmiotowej umowy służebności przesyłu z dnia 27 października 2010 r.
Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło