II OSK 2166/23
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2026-02-19
Skład orzekający: Sędzia NSA Paweł Miładowski, Sędzia NSA Marzenna Linska – Wawrzon, Sędzia del. WSA Agnieszka Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o warunkach zabudowy dla budynku wielorodzinnego z wbudowanymi garażami może zostać wydana, jeśli parametry planowanej inwestycji (wielkość powierzchni zabudowy, szerokość elewacji frontowej, wysokość elewacji) zostały ustalone na podstawie analizy urbanistycznej, która uwzględniała głównie zabudowę wielorodzinną, a nie tylko średnie wskaźniki dla całego obszaru analizowanego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił legalność decyzji o warunkach zabudowy. Sąd kasacyjny stwierdził, że organy administracji miały prawo ustalić parametry nowej zabudowy (wielkość powierzchni zabudowy, szerokość elewacji frontowej, wysokość elewacji) na podstawie analizy urbanistycznej, która uwzględniała specyfikę zabudowy wielorodzinnej w obszarze analizowanym, nawet jeśli odbiegało to od średnich wskaźników dla całego obszaru. Kluczowe jest, że takie ustalenia wynikały z analizy i służyły zachowaniu ładu przestrzennego, a także nie naruszały zasady dobrego sąsiedztwa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Bydgoszczy, który oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy. Decyzja ta utrzymywała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Bydgoszczy ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z wbudowanymi garażami. Skarżący kasacyjnie zarzucali naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, kwestionując m.in. sposób wyznaczenia obszaru analizowanego, ustalenie parametrów nowej zabudowy (linia zabudowy, powierzchnia zabudowy, szerokość elewacji frontowej) oraz zgodność nazwy inwestycji z wnioskiem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie Sędzia NSA Marzenna Linska – Wawrzon Sędzia del. WSA Agnieszka Wójcik (sprawozdawca) Protokolant sekretarz sądowy Kacper Gawryś po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. M., P. M., D. K., D. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 31 maja 2023 r. sygn. akt II SA/Bd 1178/22 w sprawie ze skargi M. M., P. M., D. K., D. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy z dnia 28 września 2022 r. nr SKO-4212/269/2022 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 31 maja 2023r. sygn. akt II SA/Bd 1178/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy (dalej: "Sąd" lub Sąd I instancji") oddalił skargę wniesioną przez M. M., P. M., D. K. i D. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy (dalej "Kolegium" lub "organ odwoławczy" ) z 28 września 2022 r., Nr SKO-4212/269/2022, utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Bydgoszczy (dalej "Organ I instancji") z 9 sierpnia 2022 r., ustalającą na wniosek R. M., warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z wbudowanymi garażami, na terenie nieruchomości oznaczonej numerem ewidencyjnym [...], położonej w [...].
W motywach rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, że teren, na którym przewidziano projektowaną inwestycję nie jest objęty ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i powołując się na przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz. U. z 2022 r. poz. 503 ze zm. - dalej "u.p.z.p.") wskazało, że w takiej sytuacji inwestycja wymagała uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, której wydanie jest możliwe w przypadku łącznego spełnienia warunków wskazanych w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Ponadto w ocenie organu odwoławczego wniosek spełnił niezbędne wymagania zawarte w art. 52 ust 2 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p.
Dalej Kolegium wyjaśniło, że organ I instancji stosownie do art. 61 ust. 5a u.p.z.p. wyznaczył wokół terenu obszar analizowany w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość terenu, jednak nie mniejszej niż 50 metrów. W ocenie organu odwoławczego prawidłowo ustalono, że promień obszaru analizowanego w niniejszej sprawie wynosi 60 m, przy czym do obszaru analizowanego włączono również budynki zlokalizowane na działkach choćby częściowo położonych w tym obszarze, co miało dać pełen obraz w zakresie ładu przestrzennego.
Zdaniem Kolegium w zaskarżonej decyzji prawidłowo wyznaczono linię zabudowy w odległości 6 m od zewnętrznej krawędzi jezdni ul. [...], gdyż działki obsługiwane z ul. [...] posiadają zabudowę o niejednorodnym układzie i znajdują się w odległościach od 6 m do 22 m od krawędzi jezdni, natomiast odległość 6 m stanowi minimalny dystans obiektu od zewnętrznej krawędzi jezdni w myśl art. 43 ustawy o drogach publicznych.
Organ odwoławczy był zgodny również co do rozstrzygnięcia w zakresie wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki lub terenu wskazując, że średnia powierzchnia zabudowy w granicach obszaru analizowanego wynosi 28%, natomiast dla planowanej inwestycji wyznaczono parametr w zakresie od 18% do 32%, co odzwierciedla parametry budynków funkcji wielorodzinnej znajdujących się w obszarze analizowanym.
W odniesieniu do szerokości elewacji frontowej Kolegium wskazało, że prawidłowo wyznaczono dopuszczalny wymiar w przedziale od 9,5 m do 15 m. Wyjaśnione zostało, że średnia szerokość elewacji frontowej w granicach obszaru analizowanego wynosi 8 m, co w myśl § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588 ze zm. - dalej "rozporządzenie") z tolerancją 20% daje zakres minimalny 6,5 m i maksymalny 9,5 m. Z uwagi na niejednolity charakter istniejącej zabudowy w obszarze analizowanym (szerokość elewacji frontowej wahająca się od 2 m do 48 m) uznano za nieracjonalne przyjęcie ww. zakresu, wobec czego przyjęto zakres odpowiadający szerokości elewacji frontowej budynków wielorodzinnych położonych w tym obszarze, który to waha się między 9,5 m a 15 m.
Poddając analizie ustalenia dotyczące wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki Kolegium zgodziło się z organem I instancji, że można przyjąć wartość tego parametru w przedziale od 7 m do 9,5 m z uwagi na zróżnicowanie wysokości analizowanej zabudowy (od 2,5 m do 9,5 m) i przyjęcie jako punkt odniesienia dominującą zabudowę mieszkalną z dachami płaskimi o wysokościach od 7 m do 9,5 m, zwłaszcza wzdłuż ul. [...], przy której planowana jest przedmiotowa inwestycja.
W ocenie Kolegium w sprawie prawidłowo określono także geometrię dachu wskazując, kąt nachylenia połaci dachu do 5 stopni z uwagi na zróżnicowanie dachów w obszarze analizowanym i dominujący kąt nachylenia połaci dachów wynoszący maksymalnie 5 stopni.
Kolegium uznało, że spełniona została także zasada dobrego sąsiedztwa, ponieważ w obszarze analizowanym występuje zabudowa pozwalająca na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania obiektów budowlanych. Ponadto teren objęty wnioskiem ma dostęp do drogi publicznej, istniejąca i planowana sieć uzbrojenia terenu umożliwia podłączenie do infrastruktury technicznej, obszar objęty inwestycją nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów na cele nierolnicze i nieleśne, a także zamierzenie to nie jest sprzeczne z przepisami odrębnymi.
Sąd kontrolując legalność zaskarżonej decyzji i mając na uwadze materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy wskazał, że nie dopatrzył się naruszeń prawa uzasadniających konieczność jej uchylenia oraz uznał, że zarzuty podniesione przez skarżących w skardze nie zasługują na uwzględnienie.
W ocenie Sądu rozpatrując wniosek inwestora, rozstrzygające w sprawie organy uwzględniły wymogi przewidziane w art. 61 ust. 1 pkt 1-6 u.p.z.p. W trakcie postępowania przed organem I instancji sporządzono bowiem, stosownie do rozporządzenia analizę funkcji i cech zabudowy, a jej wyniki wraz z załącznikiem graficznym stanowią załącznik do wydanej przez organ I instancji decyzji. Organ prawidłowo ocenił też, iż planowane zamierzenie pozostaje w zgodzie z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i nie jest sprzeczne z przepisami odrębnymi, a planowana inwestycja spełnia warunki określone w w/w przepisie. W konsekwencji uprawniona osoba sporządziła projekt decyzji, a wydane przez organ I instancji rozstrzygnięcie zawiera wszystkie obligatoryjne elementy.
Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie prawidłowo został wyznaczony obszar analizowanym w oparciu o art. 61 ust. 5a u.p.z.p.. Organ wyjaśnił dlaczego uznał za zasadne powiększenie jego granic. Wskazał, że na jego obrzeżach znajdują się zabudowania położone częściowo w minimalnym obszarze analizowanym. W takiej sytuacji znaleziono przesłanki do zwiększenia obszaru analizowanego w taki sposób, aby ująć wszystkie budynki zlokalizowane na działkach, położonych choć w części w tzw. minimalnym obszarze. Pozwoliło to ustalić wskaźniki zabudowy dla działek obrzeżnych, a nie tylko dla ich części - niezdefiniowanych geodezyjnymi granicami.
W ocenie Sądu działanie oparte na nieznacznym powiększeniu granic obszaru analizowanego w rozpoznawanej sprawie znajdowało uzasadnienie. Uwzględnienie w granicach obszaru całych obiektów budowlanych daje bowiem pełen obraz w zakresie ładu przestrzennego.
Dokonując oceny funkcji zabudowy sąsiedniej w tak wyznaczonym obszarze, organy stwierdziły, że wnioskowana inwestycja nie jest sprzeczna z rodzajem zagospodarowania występującym w sąsiedztwie omawianego terenu, stanowi kontynuację funkcji występującej w obszarze analizowanym, funkcji mieszkaniowej wielorodzinnej oraz towarzyszącej jej funkcji garażowej.
Z analizy urbanistycznej wynika, że w terenie występują poza funkcją jednorodzinną również funkcje: mieszkaniowa wielorodzinna, handlowa i usługowa, zabudowa gospodarcza i garażowa jako uzupełnienie ww. zabudowy.
Tak więc stanowisko organów o braku sprzeczności w zakresie kontynuacji funkcji w terenie znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym z uwagi na znajdujące się w obszarze analizowanym budynki spełniające funkcję mieszkaniową wielorodzinną. Tym samym wobec istnienia budynków o funkcji wnioskowanej przez inwestora, pozwalających na określenie parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy, została spełniona przesłanka określona w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.
W ocenie Sądu, z przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania wynika również , że zostały spełnione pozostałe przesłanki określone w art. 61 ust. 1 pkt 2-6 u.p.z.p.
Rozważając kwestię ustalonej linii zabudowy Sąd wyjaśnił, iż w myśl § 4 ust. 4 rozporządzenia dopuszcza się inne wyznaczenie obowiązującej linii nowej zabudowy, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w art. 61 ust. 5a u.p.z.p.
Organ do wyznaczenia linii zabudowy uwzględnił budynki położone wzdłuż zachodniej strony ulicy [...], wykazując poszczególne budynki i ich odległość od zewnętrznej krawędzi jezdni od 6 do 22 m. Ustalił, że linia wyznaczona przez te budynki jest nieregularna i tworzy uskok. Z tego powodu, zdaniem Sądu organ słusznie uznał, że zasadnym jest wyznaczenie linii zabudowy w odległości 6 m od zewnętrznej krawędzi jezdni ulicy [...], co umożliwi przedłużenie istniejącej linii zabudowy na działkach sąsiednich (budynki na działkach bezpośrednio sąsiadujących, tj. nr [...], znajdują się w odległości 6 m od zewnętrznej krawędzi jezdni) i jednocześnie będzie zgodne z regulacjami ustawy o drogach publicznych. Pozwoli to na zachowanie ładu przestrzennego w analizowanym obszarze oraz umożliwi realizację inwestycji zgodnie z wnioskiem.
W dalszej kolejności Sąd dokonał oceny prawidłowości określenia wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu inwestycji. Zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia wskaźnik ten wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego. Przy czym ustawodawca w myśl ust. 2 tego paragrafu dopuszcza wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w art. 61 ust. 5a u.p.z.p. Wskazano, że w obszarze analizowanym znajdują się działki o zróżnicowanej wielkości i zainwestowaniu. Występują w nim wartości procentowe wskaźników od 12% do ok. 62%, zaś średni wskaźnik kształtuje się na poziomie 28%. Wnioskowany wskaźnik powierzchni zabudowy wynosi od 30% do 40%, a więc jest większy od średniej wartości tego parametru z obszaru analizy. Jednakże na podstawie § 5 ust. 2 rozporządzenia organy wyznaczyły wskaźnik powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki nr [...] od 18% (wartość odpowiadająca minimalnej wartości dla nieruchomości mieszkalnych wielorodzinnych występujących w obszarze analizowanym) do 32% (wartość odpowiadająca maksymalnej wartości dla nieruchomości mieszkalnych wielorodzinnych występujących w obszarze analizowanym). Organ zwrócił uwagę na to, że dominującą w obszarze analizowanym zabudową jest zabudowa mieszkalna jednorodzinna i wielorodzinna, a ich parametry są do siebie zbliżone. Z uwagi na podobieństwo tych parametrów organ uznał za zasadne nawiązanie jedynie do zabudowań wielorodzinnych. W ocenie Sądu powyższe ustalenie nie narusza § 5 ust. 2 rozporządzenia, który to przepis dopuszcza, na zasadzie wyjątku, od wyrażonej w ust. 1 zasady wyznaczania wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego, wyznaczenie innego wskaźnika, jeżeli wynika to z analizy urbanistycznej. W tym wypadku analiza dawała takie podstawy.
Dodatkowo Sąd wskazał, że autor analizy urbanistycznej jako źródło do ustaleń wielkości powierzchni biologicznie czynnej przyjął ustalenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Bydgoszczy, zatwierdzonego uchwałą Nr L/756/09 Rady Miasta Bydgoszczy z dnia 15 lipca 2009r. dla strefy mieszkaniowej [...] obejmującej [...], dla obszaru mieszkalnictwa o średniej intensywności zabudowy z dominującą zabudową mieszkaniową jednorodzinną, według którego należy zapewnić w zabudowie mieszkaniowej wielorodzinnej minimum 10% zieleni wypoczynkowej na jedno mieszkanie. W ocenie Sądu ustalony w powyższy sposób wskaźnik wielkości powierzchni biologicznie czynnej dla zabudowy wpisuje się w cel zachowania ładu przestrzennego przez nową zabudowę.
Zgodnie z kolei z § 6 ust. 1 rozporządzenia szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%. Dopuszcza się wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w art. 61 ust. 5 a u.p.z.p. (ust. 2). Sąd wskazał, że z analizy wynika, że szerokość elewacji frontowej wszystkich budynków w obszarze analizowanym zawiera się w przedziale od 2 m do 48 m (średnio wynosi 8 m, z tolerancją 20% wynosi od 6,5 m do 9,5 m). Organy odrzuciły powyższy przedział szerokości i oparły się przy ustalaniu tego elementu na podstawie § 6 ust. 2 rozporządzenia. Mając na uwadze niejednolity charakter istniejącej zabudowy w zakresie szerokości elewacji frontowej, organy odniosły się do szerokości poszczególnych działek z zabudową mieszkalną wielorodzinną. Stanowisko to zostało uzasadnione. Szerokość elewacji frontowej ustalona została w zakresie od 9,5 m do 15 m, co odpowiednio stanowi najniższą wartość szerokości elewacji frontowej budynków wielorodzinnych na obszarze analizowanym (dz. nr [...]) oraz najwyższą wartość szerokości elewacji frontowej budynków wielorodzinnych na tym obszarze (dz. nr [...]). Sąd podzielił stanowisko Kolegium, że wyznaczenie parametru szerokości elewacji frontowej dla planowanej inwestycji należy uznać za prawidłowe. Nie narusza ono bowiem dyspozycji przepisu § 6 ust. 2 rozporządzenia i znajduje uzasadnienie w sposobie zagospodarowania w obszarze analizowanym, a ustalone wielkości mieszczą się w przedziale wielkości szerokości elewacji frontowej zabudowy o tożsamej funkcji z obszaru analizy, gwarantując tym samym zachowanie ładu przestrzennego na tym obszarze.
Odnosząc się zaś do parametru w postaci górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki określanej na podstawie § 7 rozporządzenia Sąd stwierdził, że wartość tego wskaźnika została określona prawidłowo. Na podstawie § 7 ust. 4 rozporządzenia organy ustaliły wysokość elewacji frontowej do gzymsu/attyki/okapu dla jednego budynku mieszkalnego jednorodzinnego: od 7 m (najniższa wartość wśród zabudowy mieszkalnej w obszarze analizowanym) do 9,5 m (maksymalna wartość wśród zabudowy mieszkalnej w obszarze analizowanym). W sprawie wykazano, że przyjęta wysokość elewacji frontowej jest spójna z parametrami wysokości elewacji frontowej budynków mieszkalnych - zarówno jednorodzinnych, jak wielorodzinnych - znajdujących się w obszarze analizowanym. Budowa budynków o wysokości elewacji frontowej na poziomie maksymalnej wartości tego parametru dla zabudowy znajdującej się na tym obszarze jest dopuszczalna i nie wpłynie na zaburzenie ładu przestrzennego.
Zdaniem Sądu, organy prawidłowo ustaliły także geometrię dachu dla planowanej zabudowy, wyznaczając ją na podstawie § 8 rozporządzenia. Ustalono ją o kącie nachylenia połaci do 5 stopni, jako nawiązanie do dominującej geometrii dachu na obszarze objętym analizą, z tym że nie określono wysokości głównej kalenicy, układu połaci dachowych, kierunku głównej kalenicy w stosunku do frontu działki z uwagi na znikomy kąt nachylenia.
Nadto w sprawie zasadnie wskazano, że w zakresie spełnienia wymagań określonych w art. 61 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p., teren inwestycji posiada bezpośredni dostęp do drogi publicznej od ul. [...]. Istniejące uzbrojenie przedmiotowego terenu jest wystarczające dla realizacji inwestycji (pkt 3), wnioskowany teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne (pkt 4), planowane zamierzenie nie narusza przepisów odrębnych (pkt 5), a ponadto planowane zamierzenie budowlane nie znajduje się w żadnym z obszarów wskazanych w pkt 6 ww. przepisu.
Kolegium zdaniem Sądu prawidłowo oceniło też szczegółowe ustalenia zawarte w decyzji organu I instancji i ich zgodność z rozporządzeniem.
W ocenie Sądu, przeprowadzone postępowanie nie naruszało ani przepisów prawa materialnego, ani przepisów procedury, w tym art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., a nadto uzasadnienie decyzji spełnia wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a. Organy zastosowały także właściwą podstawę prawną, którą prawidłowo zinterpretowały oraz należycie wyjaśniły w pisemnych motywach rozstrzygnięcia.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli M. M., P. M., D. K. i D. K., zaskarżając go w całości na podstawie art. 173 i art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259 ze zm. zwane dalej p.p.s.a.).
W trybie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
prawa materialnego, tj.:
a) art. 52 ust. 1 i 2 oraz art. 54 w zw. z 64 ust. 1 u.p.z.p poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i niedostrzeżenie, że nazwa inwestycji nie jest zgodna z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy oraz że sama decyzja organu nie odpowiada treści tego wniosku,
b) art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że planowana inwestycja jest zgodna z zasadą dobrego sąsiedztwa, w sytuacji, gdy nie zostały spełnione wszystkie przesłanki umożliwiające wydanie decyzji o warunkach zabudowy, a zwłaszcza brak jest spełnienia warunku, iż co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej zabudowana jest w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu;
c) art. 61 ust. 5a u.p.z.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz błędną wykładnię i uznanie, że wyznaczenie obszaru analizowanego na nadmiernie poszerzonym terenie, jest uzasadnione, w sytuacji gdy brak jest przesłanek do poszerzenia obszaru analizowanego;
d) art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. w zw. z § 4 ust. 4 rozporządzenia, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz błędną wykładnię i uznanie, że wyznaczenie nowej linii zabudowy jest prawidłowe, w sytuacji gdy nie uwzględniono istniejącego ładu przestrzennego;
e) art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., w zw. z § 5 ust. 2 rozporządzenia, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz błędną wykładnię i uznanie, że ustalenie wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu jest prawidłowe w sytuacji, gdy zawyżony został średni wskaźnik na analizowanym obszarze poprzez odwołanie się jedynie do budynków wielorodzinnych;
f) art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. w zw. z § 6 ust. 2 rozporządzenia, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz błędną wykładnię i ustalenie szerokości elewacji frontowej za prawidłowe w sytuacji, gdy zawyżony został średni wskaźnik na analizowanym obszarze poprzez odwołanie się jedynie do budynków wielorodzinnych;
g) art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 54, art. 64 ust. 1 i art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji dla przyjętej wielkości obszaru analizowanego i jego rozszerzenia przekonuje o słuszności tego wyboru w sytuacji, gdy faktyczne poszerzenie obszaru pozostaje w sprzeczności z zasadą dobrego sąsiedztwa;
2. przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. przez nieuwzględnienie skargi pomimo, iż istniały podstawy do jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji, albowiem dla wnioskowanego zamierzenia inwestycyjnego nie zostały spełnione wymogi prawne z art. 54, art. 64 i art. 61 ust. u.p.z.p, a decyzje organów administracyjnych obu instancji wydane zostały z naruszeniem art. 7, art. 77, i art. 80, art. 107 § 3 k.p.a;
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 61 ust. 1 w zw. z art. 64 ust. 1 w zw. art. 53 ust. 3 pkt. 1 u.p.z.p, poprzez nieuwzględnienie skargi w sytuacji, gdy nie dokonano pełnej analizy stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację;
c) art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1066 t.j. z późn. zm. dalej "p.u.s.a") w zw. z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a, poprzez sporządzenie uzasadnienia, w którym brak było odniesienia się do wszystkich zarzutów skarżących a jedynie potwierdzenie słuszności wydania decyzji w oparciu o wybiórczo dobrany materiał dowodowy ukierunkowany na pozytywne rozpatrzenie wniosku w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego;
d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 8 kpa poprzez nieuwzględnienie skargi i niewłaściwą realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa;
Skarżący wnieśli o:
1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, uchylając decyzję Kolegium, utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji,
2. ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji,
3. zasądzenie na rzecz skarżących solidarnie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Nadto, zgodnie z art. 176 § 2 p.p.s.a. wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono szerzej argumentację mającą uzasadniać podniesione zarzuty, podkreślając przede wszystkim, że zaskarżona decyzja obejmuje inwestycję polegającą na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z wbudowanymi garażami. Jednakże jak wynika z treści wniosku złożonego przez wnioskodawcę, a zwłaszcza z planu sytuacyjnego przedstawiającego koncepcję budynku, inwestycja obejmować ma wielorodzinny, kilkukondygnacyjny budynek - blok, który będzie miał halę garażową poniżej poziomu gruntu, co oznacza, że garaże lub hala garażowa - jak przedstawiono na planie sytuacyjnym, będą podziemne.
Skarżący wskazali, iż istnieje zasadnicza różnica pomiędzy garażami wbudowanym, a garażami podziemnymi, czy halą garażową, dlatego należy stanąć na stanowisku, iż określenie inwestycji w zaskarżonej decyzji nie oddaje jej faktycznego charakteru, który wynika z zamierzeń wnioskodawcy. Sąd I instancji rozpoznając skargę nie odniósł się zaś do zarzutu o niezgodności nazwy i rodzaju inwestycji z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy i nie dostrzegł niezgodności decyzji z treścią wniosku. Nadto, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie przedstawiono żadnej argumentacji, która miała uzasadniać słuszność stanowiska organu.
Skarżący uznają zatem, iż Sąd I instancji naruszył art. 52 ust. 1 i 2 oraz 54 pkt 1 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p., a także przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a, w zw. z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.
Ponadto w ocenie skarżących planowana inwestycja nie spełnia wszystkich przesłanek wynikających z art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Posadowienie budynku - bloku z garażem podziemnym oznacza bowiem bardzo intensywną eksploatację gruntu. Tymczasem żadna z nieruchomości, do której odwołuje się organ w zaskarżonej decyzji, nie charakteryzuje się taką intensywnością wykorzystania terenu. Żadna z nieruchomości, nie jest przecież blokiem mieszkalnym z podziemnymi garażami w formie hali garażowej. Co więcej, żaden z budynków wielorodzinnych, na które wskazuje organ nie posiada nawet garaży wbudowanych w bryłę budynku. Garaże takie są wolnostojące lub znajdują się przy domach jednorodzinnych.
W ocenie skarżących planowania inwestycja nie stanowi więc kontynuacji parametrów, cech i wskaźników dotychczasowej zabudowy, albowiem na terenie sąsiadującym, który winien być analizowany występuje głównie zabudowa jednorodzinna i nie ma na niej żadnego bloku mieszkalnego z podziemnymi garażami.
Sąd I instancji, oddalając skargę błędnie uznał zatem, iż działanie Kolegium mieściło się w granicach prawa, czym naruszył art. art. 61 ust. 1 u.p.z.p.
W przedmiotowej sprawie przeprowadzono także analizę, jednakże granice terenu analizowanego wyznaczone zostały z naruszeniem dyspozycji zawartej w przepisie art. 61 ust. 5a u.p.z.p.
Kolegium nie wyjaśniło, dlaczego na obrzeżach analizowanego obszaru znalazły się działki wchodzące niewielką częścią swojej powierzchni w minimalny obszar analizowany, a także dlaczego poszerzono obszar o zabudowania położone w całości poza nim (np. budynek [...]).
W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji uznał natomiast, iż działania oparte na nieznacznym powiększeniu granic obszaru analizowanego znajduje uzasadnienie, czym naruszył art. 61 ust. 5a u.p.z.p.
Już samo błędne określenie granic terenu, w oparciu, o które przeprowadzono następnie analizę urbanistyczną, skutkuje w rezultacie wadliwością samej analizy urbanistycznej, a także wydanej na jej podstawie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, gdyż doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego.
Nie jest także prawidłowe przyjęcie, przez Sąd za przekonujące uzasadnienie zastosowania w sprawie § 4 ust. 4, § 5 ust 2 oraz § 6 ust. 2 rozporządzenia - czym naruszono art. 107 § 3 k.p.a w zw. z art. 54, art. 64 ust. 1 i art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Parametry planowanej inwestycji zostały bowiem określone jedynie na podstawie cech 4 z 33 budynków znajdujących się na analizowanym terenie. Organ uzasadnił, iż wystarczającym jest odniesienie się to parametrów tych 4 nieruchomości, albowiem są to budynki wielorodzinne. Tymczasem zdaniem skarżących podstawą do określania parametrów i charakterystyki winny być wszystkie budynki na prawidłowo wyznaczonym obszarze analizowanym, a nie tylko te wybiórcze.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Skład orzekający w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania toczącego się przed sądem pierwszej instancji.
Podstawy, na które można się powołać w skardze kasacyjnej, zostały sprecyzowane w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 i 2 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępowania .
Odnosząc się w pierwszej kolejności do podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania, wskazać należy, że nietrafny jest zarzut naruszenia przez Sąd I Instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 7 i art.77 §1 k.p.a.
Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. O naruszeniu tego przepisu można mówić w przypadku, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wymienionych w jego treści warunków. Wyrok sądu pierwszej instancji nie będzie poddawał się kontroli sądowoadministracyjnej w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu (por. wyroki NSA z dnia 15 czerwca 2010 r., sygn. II OSK 986/09, LEX nr 597986; z dnia 12 marca 2015 r., sygn. I OSK 2338/13, LEX nr 1675977).
W ocenie NSA uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wszystkie przesłanki ustawowe określone w art. 141 § 4 p.p.s.a. i odzwierciedla przyjęty przez Sąd I Instancji stan faktyczny, tok rozumowania oraz argumentację prawną. Rozważania sądu pierwszej instancji w pełni umożliwiają poznanie powodów rozstrzygnięcia. Uzasadnienie wyroku tym samym poddaje się kontroli instancyjnej.
Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. stwierdzić należy, że mają one charakter ustrojowy normując zakres i kryterium kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne i jako takie co do zasady nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Każdy z nich może być skutecznie wskazany jako naruszenie w ramach drugiej podstawy kasacyjnej w powiązaniu z konkretnie oznaczonymi przepisami p.p.s.a. (wyroki NSA: z dnia 11 maja 2012 r., sygn. I OSK 70/12, LEX nr 1166069; z dnia 26 lutego 2009 r., sygn. II FSK 1660/07, LEX nr 519308; z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. II GSK 1185/11, LEX nr 1083277).
Co zaś się tyczy zarzutu naruszenia przez Sąd I Instancji przepisu art. 145 ust. 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a, w zw. z art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. mających charakter ustrojowy normujący zakres i kryterium kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne, wskazać należy, że naruszenie wskazanych przepisów tylko wtedy będzie trafne, gdyby zasadne okazały się inne zarzuty skargi kasacyjnej świadczące o tym, że wynik kontroli legalności zaskarżonych decyzji nie był prawidłowy, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. W przedmiotowej sprawie Sąd I Instancji prawidłowo oddalił skargę. Rozstrzygnięcie oparte na podstawie art. 151 p.p.s.a. oznacza bowiem, że Sąd dokonujący kontroli legalności zaskarżonego aktu nie stwierdził żadnej kwalifikowanej wady skutkującej sankcją nieważności, oraz że nie wystąpiło takie naruszenie przepisów prawa materialnego, czy też postępowania w tym art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz 107§ k.p.a, które uzasadniałoby uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) lub c) p.p.s.a.. Nie można zatem zgodzić się z twierdzeniem skarżących o przekroczeniu przez Sąd I Instancji zasady prawdy obiektywnej i związanej z nią zasadą swobodnej oceny dowodów. Jak podniesiono wyżej przyjęta w sprawie faktyczna podstawa rozstrzygnięć ustalona została z uwzględnieniem wymogów wynikających z przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 i 107 § 3 k.p.a. Sąd zasadnie uznał, że organ ustalił wszystkie istotne do załatwienia sprawy okoliczności faktyczne i prawne, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ma walor kompletności, zaś jego ocena nie nosi znamion dowolności. Na gruncie reguł i norm procesowych wyprowadził logicznie uprawnione i merytorycznie trafne wnioski, czemu dał wyraz z uzasadnieniu.
Przechodząc do wskazanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, należy wskazać, że podstawowe zarzuty skargi kasacyjnej odnoszą się do braku rozważań poczynionych przez organ, a następnie Sąd I instancji w zakresie prawidłowości ustalenia charakteru i parametrów planowanej inwestycji- budowy budynku wielorodzinnego z wbudowanymi garażami.
Po pierwsze wbrew zarzutom zawartym w skardze kasacyjnej w sprawie nie doszło do naruszenia art. 52 ust. 1 i 2 oraz art. 54 w zw. z 64 ust. 1 u.p.z.p.. Wartością podstawową przy wykładni art. 61 ust. 1 u.p.z.p. jest uwzględnienie wolności zagospodarowania terenu. Osoba dysponująca nieruchomością na cele budowlane może ją zagospodarować dowolnie - w granicach wyznaczonych przepisami prawa. W rozpoznawanej sprawie wbrew zarzutom podniesionym w skardze kasacyjnej, brak jest zatem podstaw do uznania, że Sąd I Instancji zaniechał prawidłowej kontroli zaskarżonej decyzji, co doprowadzić miało do braku jej wyeliminowania z obrotu prawnego jako naruszającą prawo poprzez niezgodne z prawem określenie charakteru i paramentów planowanego zamierzenia budowlanego. Brak jest bowiem jakichkolwiek podstaw prawnych by zarzucać wadliwość w określeniu nazwy inwestycji jako budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego z wbudowanymi garażami. Jeżeli inwestor planuje wybudowanie budynku wielorodzinnego z wbudowanymi garażami (co wynika z pisma inwestora z 11 maja 2022 r. stanowiącego uzupełnienie wniosku, k-34), to organ upoważniony był przyjęcia takiej nazwy, która z punktu widzenia planistycznego jest czytelna i jednoznaczna. Organ prawidłowo zatem rozstrzygnął w zakresie określonym we wniosku, którym jest związany co do nazwy i rodzaju zamierzenia. Decyzja wydana więc została dla wnioskowanego zamierzenia, co oznacza, że w procedurze zmierzającej do ustalenia warunków zabudowy oceniana była inwestycja określona przez inwestora. Brak jest tym samym podstaw do wywodzenia, że zaskarżona decyzja o warunkach zabudowy może nieść ze sobą zagrożenie w zakresie dowolności określenia rodzaju zabudowy (garaż podziemny, czy wbudowany). Tym bardziej, że na gruncie rozpoznawanej sprawy sama okoliczność występowania w obszarze analizowanym garaży i to zarówno jako odrębnych budynków, jak i wbudowanych w bryłę budynku (odnosząc się do przywołanych w skardze załączników zdjęciowych np. budynek [...]) nie budziła wątpliwości.
Po drugie, Sąd I instancji kontrolując zaskarżoną decyzję, dokonał także prawidłowej weryfikacji analizy urbanistyczno-architektonicznej, sporządzonej w toku postępowania na art. 61 ust. 5a u.p.z.p., stanowiącej kluczowy dowód w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Jak wynika z ustaleń Sądu, w zaskarżonej decyzji Kolegium, kierując się wymogami art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., zwłaszcza zasady dobrego sąsiedztwa, szczegółowo odniosło się do wskaźników i parametrów ustalonych dla przedmiotowej inwestycji w decyzji organu I instancji, opierając się na części tekstowej i graficznej analizy oraz zestawieniu poszczególnych parametrów zabudowy z obszaru analizowanego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kolegium wyjaśniło, że punkt odniesienia dla przedmiotowej inwestycji stanowiła zasadniczo zabudowa wielorodzinna występująca w obszarze analizowanym, a ze szczegółowych uwarunkowań przedstawionych w analizie urbanistyczno-architektonicznej wynikało, że ustalone parametry budynku odpowiadają wymogom z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.
Zgodnie z art. 61 ust. 5a u.p.z.p., w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji, organ wyznacza obszar analizowany wokół terenu objętego wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu terenu, jednak nie mniejszej niż 50 metrów. W niniejszej sprawie trzykrotna szerokość frontu terenu wynosi 60 m. W przedmiotowej sprawie przy wyznaczaniu obszaru analizowanego powiększono, wyznaczony w oparciu o art. 61 ust. 5a u.p.z.p. obszar tak, aby objąć analizą wszystkie budynki zlokalizowane na działkach, położonych choć w części w tzw. minimalnym obszarze. W ocenie organów rozszerzenie granic takich działek, pozwoliło w sposób rzetelny ustalić wskaźniki zabudowy dla całości działek obrzeżnych, a nie tylko dla ich części - niezdefiniowanych geodezyjnymi granicami. Powyższe wbrew zarzutom skargi kasacyjnej dotyczyło także działek nr [...], położonych przy ul. [...], co potwierdza załącznik, k-132 akt.
W świetle wyjaśnień poczynionych przez organy, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, prawidło Sąd I instancji przyjął, że działanie oparte na nieznacznym powiększeniu granic obszaru analizowanego w rozpoznawanej sprawie znajdowało uzasadnienie. Uwzględnienie w granicach obszaru całych obiektów budowlanych dawało bowiem pełen obraz w zakresie ładu przestrzennego. Wskazać należy, że w utrwalonym orzecznictwie sądowoadministracyjnym, które zachowało aktualność także w stanie prawnym, w jakim zostały wydane decyzje obu instancji, za dopuszczalne uznano wyznaczanie obszaru analizowanego w wymiarze większym niż minimalny jeżeli nie prowadzi do naruszenia zasady dobrego sąsiedztwa (por. m.in. wyroki NSA z: 23.11.2016 r., II OSK 3346/14, LEX nr 2260905; 21.06.2017 r., II OSK 2650/15, LEX nr 2446511; 13.12.2017 r., II OSK 779/17, LEX nr 2427484 oraz 5.08.2021 r., II OSK 237/20, LEX nr 3224040), a tego rodzaju okoliczności nie zostały podniesione w skardze kasacyjnej. Natomiast na podstawie treści (tekstu) analizy odnoszącej się do wyznaczenia obszaru analizowanego oraz z mapy, na której oznaczono granice tego obszaru, nie wynika by nieznaczne jego powiększenie miało prowadzić do naruszenia zasady dobrego sąsiedztwa.
Nie można zatem zgodzić się ze skarżącymi kasacyjnie, którzy zarzucają zaskarżonemu wyrokowi naruszenie art 61 ust. 5a u.p.z.p., bowiem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wbrew twierdzeniem skarżących, Sąd trafnie ocenił poprawność wyznaczenia granic obszaru analizowanego. W aktach sprawy (co zostało pozytywnie zweryfikowane przez skład orzekający) znajduje się mapa zasadnicza w skali 1:1000, na której przedstawiono przyjęty w części opisowej w decyzji obszar analizy oraz wyniki analizy, w której poddano analizie działki z wyznaczeniem przyjętej linii zabudowy oraz z podaniem poszczególnych wskaźników zabudowy znajdującej się w obszarze analizowanym.
Nie mógł również odnieść skutku zarzut naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. w zw. z § 4 rozporządzenia. Zgodnie z § 4 rozporządzenia obowiązującą linię nowej zabudowy na terenie objętym wnioskiem wyznacza się jako przedłużenie linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich (ust. 1). W przypadku niezgodności linii istniejącej zabudowy na działce sąsiedniej z przepisami odrębnymi, obowiązującą linię nowej zabudowy należy ustalić zgodnie z tymi przepisami (ust. 2). Jeżeli linia istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas obowiązującą linię nowej zabudowy ustala się jako kontynuację linii zabudowy tego budynku, który znajduje się w większej odległości od pasa drogowego (ust. 3). Dopuszcza się inne wyznaczenie obowiązującej linii nowej zabudowy, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w art. 61 ust. 5a ustawy (ust. 4).
W rozpoznawanej sprawie linia zabudowy tworzy uskok. Na działkach obsługiwanych z ulicy, przy której położona jest działka nr [...] występuje zabudowa o bardzo niejednolitym układzie (budynki znajdują się w odległości od 6-22 m od zewnętrznej krawędzi drogi. W takiej sytuacji uzasadniało to zatem w zgodzie z przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 470), wyznaczyć linię, która spełnia wymóg z art. 43 u.d.p.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej zarówno Sąd I instancji, jak i Kolegium w sposób wyczerpujący wykazały, że dane faktyczne i argumenty zawarte w analizie pozwalały na stwierdzenie prawidłowości ustalonych w decyzji warunków zabudowy. Na wstępie należy zaznaczyć, że z przeprowadzonej analizy wynika, iż zaplanowana na terenie działki nr [...] zabudowa kontynuować będzie funkcję zastaną w obszarze analizowanym. Planowana inwestycja dotyczy bowiem budowy budynku wielorodzinnego z wbudowanymi garażami. Obiekty o takiej funkcji (zabudowa wielorodzinna) istnieją już w sąsiedztwie. Inne funkcje znajdujące się w sąsiedztwie to przeważająca na tym obszarze zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna oraz budynki garażowe, gospodarcze, usługowe. Budynek wielorodzinny w sposób naturalny uzupełnia więc zabudowę mieszkaniową. Przeszkodę do wydania inwestorowi pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy może stanowić jedynie stwierdzona kolizja między funkcją występującą w obszarze analizowanym a funkcją objętą zamierzeniem inwestycyjnym. Przy czym, kontynuacja funkcji, o jakiej mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., nie oznacza tożsamości, lecz umożliwia uzupełnienie funkcji istniejącej o zagospodarowanie uznawane za uzupełniające i nie wchodzące z nią w kolizję.
W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że gdy planowana inwestycja powtarza jeden z istniejących w obszarze analizowanym sposobów zagospodarowania, warunek kontynuacji funkcji jest spełniony. Niedopuszczalne jest zawężające rozumienie pojęcia kontynuacji funkcji, którego znaczenie nie może ograniczać się tylko do zezwalania na powstanie w danym miejscu obiektów tożsamych z już istniejącymi. Zbyt wąska wykładnia terminu kontynuacji funkcji zabudowy prowadziłaby do naruszenia proporcjonalności pomiędzy wynikającą z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. zasadą wolności właściciela działki do jej zagospodarowania a zasadą zachowania ładu przestrzennego zawartą w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Dlatego też zasadnie przyjęto, że nie występuje kolizja pomiędzy funkcją inwestycji zaplanowanej na działce nr [...] a funkcją zastaną w obszarze analizowanym w niniejszej sprawie. W szczególności takiej sprzeczności nie wywoła realizacja budynku wielorodzinnego z wbudowanymi garażami.
Celem art. 61 ust. 1 u.p.z.p. nie jest bowiem wprowadzenie automatyzmu w działanie organów, które z założenia miałyby nie dopuścić do wielu inwestycji tylko dlatego, że działka granicząca posiada cechy zabudowy zasadniczo odmienne od inwestycji, dla której wystąpiono o warunki zabudowy. Organ wydając decyzję o warunkach zabudowy, mając na uwadze określony stan faktyczny, porusza się bowiem w granicach pewnego luzu decyzyjnego, co oczywiście nie oznacza dowolności, gdyż zawarte w decyzji o warunkach zabudowy rozstrzygnięcie powinno znaleźć racjonalne uzasadnienie w jej motywach. Co też w rozpoznawanej sprawie miało miejsce.
Na uwzględnienie nie zasługiwały także zarzuty skargi, zakresie naruszenia pozostałych wskazanych w niej przepisów tj. art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., w zw. z § 5 ust. 2 i § 6 ust. 2 rozporządzenia.
Nie narusza bowiem prawa wyznaczenie wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki, na której będzie realizowana inwestycja w przedziale, który wynika z analizy tj. od 18% - 32% powierzchni działki nr [...]. Powyższe ustalenie odpowiada bowiem warunkom określonym w § 5 rozporządzenia, zgodnie z którym wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego (ust. 1). Dopuszcza się wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1 (ust. 2). Z przeprowadzonej dla potrzeb niniejszej sprawy analizy wynika, że wskaźnik powierzchni zabudowy w obszarze analizowanym zawiera się w przedziale od 12% do 55% (średnio 28%). Dla zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej wynosi on zaś od 18 % do 32% i w oparciu o te parametry (mieszczące się w zakresie analizy) ustalono wielkość dopuszczalnej powierzchni zabudowy. Wskazać należy, że w uzasadnieniu zarówno Kolegium jak i Sąd przedstawiły argumentację, która usprawiedliwia parametr ustalony w tym zakresie dla nowej zabudowy.
Podobnie nie jest trafny zarzut odnoszący się do szerokość elewacji frontowej ustalonej w przedziale od 9,5 m do max. 15 m. Takie ustalenie nie narusza § 6 powołanego rozporządzenia, który stanowi, że szerokość elewacji frontowej wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20% (ust. 1), przy czym dopuszcza się wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1 (ust. 2). Z przeprowadzonej dla potrzeb niniejszej sprawy analizy wynika, że szerokość elewacji frontowej budynków zlokalizowanych w obszarze objętym analizą zawiera się w przedziale od 2 m do 48 m (średnio 8 m). W analizie wskazano, że szerokość elewacji frontowej budynków wielorodzinnych przekracza średnią szerokość elewacji frontowej zabudowy zlokalizowanej na obszarze analizowanym (od 9,5 do 15 m), a tym samym można było dopuścić przyjęcie na terenie przedmiotowej działki szerokość elewacji frontowej większą od średniej występującej w obszarze objętym analizą, a korespondującą z szerokością elewacji frontowej budynków wielorodzinnych. W tych okolicznościach Sąd zasadnie uznał, że analiza urbanistyczna pozwala na wyznaczenie parametru szerokości elewacji frontowej na poziomie wskazanym w decyzji. Zastosowanie do nowej inwestycji takiej wielkości wskazanego parametru nie wprowadzi dysharmonii przestrzennej w obszarze analizowanym. Z analizy wynika bowiem, że przyjęcie powyższych granicznych szerokości umożliwi ukształtowanie takiej zabudowy, która wpisze się w zastany ład.
W skardze kasacyjnej skarżący podnieśli również zarzut naruszenia art. 53 ust. 3 pkt 1 u.p.z.p., zgodnie z którym właściwy organ w postępowaniu związanym z wydaniem decyzji dokonuje analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych, zarzut ten nie mógł jednak być rozpoznany, bowiem nie został w żaden sposób uzasadniony. Skarżący wskazali jedynie na brak dokonania pełnej analizy stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym planowana jest inwestycja.
Wobec tego, że zarzuty zgłoszone w ramach podstaw kasacyjnych okazały się nieuzasadnione Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
-----------------------
#
5
#
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło