II OSK 2250/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-06-06

Skład orzekający: Maria Czapska - Górnikiewicz, Jerzy Stelmasiak, Małgorzata Masternak - Kubiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy terminowanie w zakładzie rzemieślniczym w okresie okupacji, na podstawie umowy o naukę zawartej przez rodzica, może być uznane za deportację do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że terminowanie w zakładzie ślusarskim na podstawie umowy o naukę, nawet jeśli wiązało się z koniecznością zmiany miejsca zamieszkania, nie stanowi deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy. Kluczowe jest, aby praca była szczególnie dotkliwa, połączona z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska, czego w analizowanej sprawie nie stwierdzono. Sąd uznał, że sytuacja skarżącego nie odbiegała znacząco od sytuacji innych obywateli polskich w tym okresie i nie można mówić o dotkliwych represjach.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku E.S. o przyznanie świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym. Organ dwukrotnie odmówił przyznania świadczenia, uznając, że terminowanie w zakładzie ślusarskim w Gorlicach nie stanowiło deportacji do pracy przymusowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzje organu, uznając, że organ nie zbadał wystarczająco okoliczności związanych z wyjazdem i pobytem skarżącego w Gorlicach pod kątem deportacji. Organ wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę. Odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Czapska - Górnikiewicz Sędziowie: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak /spr./ Sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak Protokolant: asystent sędziego Paweł Konicki po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 maja 2012 r. sygn. akt II SA/Kr 1817/11 w sprawie ze skargi E.S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. odstępuje od zasądza kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wyrokiem z dnia 22 maja 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu skargi E.S. (dalej jako "skarżący"), uchylił decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia [...] października 2011 r. w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] września 2010 r., wydaną na podstawie art. 1 ust. 1 i art. 4 ust. 1 i 2 oraz art. 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm. – dalej jako "ustawa o świadczeniu pieniężnym"), odmówił skarżącemu przyznania świadczenia pieniężnego wymienionego w ustawie. Skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ wskazał, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że strona pracowała w miejscowości Gorlice, w zakładzie ślusarskim J.Z., obywatela polskiego - co nie stanowi represji w myśl przepisów powyższej ustawy. Skarżący zaskarżył decyzję z dnia [...] listopada 2010 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Wyrokiem z dnia 28 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Kr 100/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzje Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] listopada 2010 r. i z dnia [...] września 2010 r. Sąd uznał, że decyzje te nie zostały właściwie uzasadnione. Zarzucono organowi brak dokonania istotnych ustaleń co do okoliczności faktycznych, zwłaszcza zaś czy skarżący był deportowany (wywieziony) do pracy przymusowej na co najmniej 6 miesięcy w okresie wojny w latach 1939-1945, a także gdzie oraz z kim skarżący mieszkał i czym się zajmował przed rozpoczęciem pracy w Gorlicach, z jakich przyczyn oraz w jakich okolicznościach podjął tam pracę, na czym ona polegała, w jakich warunkach mieszkał i pracował, a także, czy oraz jakie wiązały się z nią dolegliwości. Sąd nakazał organowi uzupełnienie wskazanych braków postępowania wyjaśniającego oraz uzasadnienia. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją dnia [...] lipca 2011 r. ponownie odmówił skarżącemu przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego. Skarżący złożył wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] października 2011 r. utrzymał w mocy decyzję własną. Zdaniem organu, materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie wskazuje, aby zainteresowany świadczył pracę przymusową w warunkach deportacji. Przedstawione przez stronę dokumenty potwierdzają bowiem, że w okresie od marca 1944 r. do marca 1947 r. skarżący terminował w zakładzie ślusarskim J.Z. w Gorlicach, zaś poza terminowaniem w zakładzie uczęszczał do szkoły w Gorlicach. W ocenie organu, nie można było uznać, że pobyt strony w Gorlicach spełniał warunki stawiane przez ustawę o świadczeniu pieniężnym, a w szczególności przesłanki zawarte w dyspozycji art. 2 pkt 2 ustawy. Organ podkreślił, że materialnoprawnym warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Dlatego w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz wykonując zalecenia zawarte w wyroku z dnia 28 marca 2011 r. organ dopuścił dowód z przesłuchania strony. Skarżący nie przedłożył dowodów na okoliczność deportacji do pracy przymusowej, a jednolita umowa o naukę dla terminatorów rzemieślniczych podpisana przez matkę strony nie mogła, zdaniem organu, stanowić podstawy do przyznania przedmiotowego świadczenia, gdyż nie świadczy o wykonywaniu pracy przymusowej w rozumieniu ustawy. Organ wyjaśnił, że nie jest znana praktyka podpisywania przez okupanta niemieckiego z pracownikami świadczącymi pracę, umów podobnej treści. Strona we wniosku podnosiła, że zlecenia, jakie przyjmował zakład kierowany przez mistrza ślusarskiego J.Z., były wykonywane między innymi na rzecz władz okupacyjnych, jednakże nie można wskazać, że praca w zakładzie ślusarskim nosiła znamiona pracy przymusowej. Skarżący wskazał, że podczas nauki zamieszkiwał z rodziną J.Z., a wraz z nim w zakładzie ślusarskim pracowały inne osoby narodowości polskiej. Ponadto organ wskazał na okoliczność, że strona nie przebywała we wrogim środowisku, co stwarzałoby realne i dotkliwe utrudnienia charakterystyczne dla deportacji, takie jak odmienne warunki klimatyczne, kulturowe, językowe, połączone niejednokrotnie z wrogością miejscowej ludności, które nie tylko mogłyby przekładać się na pogorszone warunki codziennego bytu, lecz odbierałyby wolę przetrwania i nadziei na przerwanie niekorzystnego położenia, czy wskutek zmian na froncie walki, czy też wskutek ewentualnej ucieczki od okupacyjnego pracodawcy. Skargę na powyższą decyzję wniósł skarżący. Uchylając zaskarżoną decyzję Sąd I instancji wskazał, że dla przyznania danej osobie świadczenia pieniężnego nie jest wystarczający sam fakt przemieszczenia się danej osoby w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. Konieczne jest również ustalenie, że w stosunku do danej osoby miała miejsce deportacja do pracy przymusowej. W języku potocznym "deportacja jest karą polegającą na skierowaniu skazanego do odległej miejscowości na przymusowy pobyt; zesłanie". Na konieczność uwzględnienia znaczenia słowa deportacja zwracał też uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07, wskazując, że celem deportacji jest wymierzenie sankcji w postaci pozbycia się z danego terytorium osób niepożądanych i ich ukarania przez izolację od dotychczasowego środowiska. Sąd I instancji podkreślił, że organ rozpatrujący wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy powinien zbadać, czy miała miejsce deportacja (wywiezienie) oraz czy celem tej deportacji była praca przymusowa. Ponadto w przedmiotowej sprawie, istotne znaczenie miało również to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 28 marca 2011 r. nakazał organowi dokładne przeanalizowanie okoliczności związanych z wyjazdem i pobytem skarżącego w Gorlicach pod kątem tego, czy mógł on być uznany za deportację w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. W ocenie Sądu I instancji, organ wydając zaskarżoną decyzję, nie wyjaśnił wszystkich istotnych elementów stanu faktycznego, co skutkowało niewłaściwym zbadaniem ustawowych przesłanek przyznania świadczenia pieniężnego. Zdaniem Sądu I instancji, konieczność przeniesienia się osoby mającej zaledwie 15 lat z dotychczasowego miejsca zamieszkania (Nowy Sącz) do innej miejscowość (Gorlice) mogła być uznana za deportację w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, ponieważ oznaczało to wyrwanie skarżącego z dotychczasowego środowiska i oddalenie go od rodziny. Sąd I instancji podkreślił, że dla rozstrzygnięcia, czy w stosunku do skarżącego zaistniały wszystkie przesłanki z art. 2 pkt 2 ustawy, konieczne jest zbadanie, czy przeniesienie się do innej miejscowości miało charakter przymusowy i czy było związane z wykonywaniem pracy przymusowej. Zdaniem Sądu I instancji, organ nie zbadał tej okoliczności i nie przeprowadził w tym zakresie wymaganych rozważań. Organ ograniczył się do wskazania na fakt zawarcia przez matkę skarżącego jednolitej umowy o naukę dla terminatorów rzemieślniczych. W treści tej umowy powołano się na tzw. przydział z Arbeitsamtu, którego oceny organ nie dokonał. Skarżący nie przedstawił tego dokumentu, jednakże jego brak nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że skierowanie do Gorlic nie miało charakteru przymusowego. Sąd I instancji stwierdził, że organ powinien był rozważyć, czy skierowanie skarżącego na przygotowanie zawodowe do Gorlic w sytuacji, gdy przez Arbeitsamt wystawiony został przydział, w realiach okupacyjnych oznaczało obowiązek wyjazdu do Gorlic. Zdaniem Sądu I instancji, organ na podstawie posiadanych danych historycznych powinien ustalić, czy w zaistniałych okolicznościach skarżący mógł odmówić wyjazdu do Gorlic i jakie były konsekwencje niezastosowania się do wydanego przydziału. W ocenie Sądu I instancji, brak takich rozważań stanowi naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ nie została dokładnie wyjaśniona sytuacja, w jakiej znalazł się skarżący, tzn. czy mógł zdecydować o pozostaniu w dotychczasowym miejscu zamieszkania i zrezygnować z podjęcia przygotowania rzemieślniczego w Gorlicach. Jeżeli odmowa taka wiązałaby się z poważnymi konsekwencjami w postaci represji ze strony władz okupacyjnych, to można byłby mówić o deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł organ administracji. W pierwszej kolejności zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, polegającą na przyjęciu, że represje doznane przez stronę postępowania stanowią represje w świetle wskazanego przepisu. Ponadto organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania. Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - zwanej dalej "p.p.s.a.") w związku art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że normy postępowania administracyjnego zostały przez ten organ naruszone, co skutkowało uwzględnieniem skargi, pomimo, że w ocenie organu, zebrano i rozpatrzono cały dostępny materiał dowodowy konieczny do załatwienia sprawy. Po drugie, art. 3 § 1 w związku z art. 153 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że organ nie w pełni wypełnił wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie sygn. akt II SA/Kr 100/11 oraz błędne przyjęcie, że organ nie zastosował się do oceny prawnej zawartej w tym wyroku. Organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W świetle art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270, dalej zwanej p.p.s.a.) – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Zgodnie z treścią art. 2 pkt. 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 bądź też Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Przepis ten określa więc przesłanki, po spełnieniu których Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych może orzec o przyznaniu wnioskodawcy świadczenia pieniężnego, o którym mowa w przepisach cytowanej ustawy o świadczeniu pieniężnym. Aby było to możliwe, właściwy organ musi ustalić, że strona została deportowana do pracy przymusowej, przy czym uwzględniając wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 wskazać trzeba, że za pracę przymusową, o której mowa w cytowanych przepisie uznaje się pracę, która przybrała szczególnie dotkliwą formę tzn. była połączona z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowana przez Sąd I instancji wykładnia przepisu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym nie była trafna i wykraczała poza wykładnię pojęcia deportacji do pracy przymusowej ustalone w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07. Okoliczności faktyczne niniejszej sprawy nie dawały bowiem podstaw do przyjęcia, że skarżący podlegał represji w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. Nie ulega bowiem wątpliwości, że skarżący w okresie od marca 1944 r. do marca 1947 r. terminował w zakładzie ślusarskim J.Z. w Gorlicach, zaś poza terminowaniem w zakładzie uczęszczał do szkoły w Gorlicach. Praca była świadczona na podstawie jednolitej umowy o naukę dla terminatorów rzemieślniczych podpisanej przez matkę skarżącego. Jak wynika z protokołu przesłuchania strony, skarżący przebywał wśród innych osób narodowości polskiej, był odwiedzany przez matkę oraz otrzymywał od niej paczki i listy, a po zakończeniu okupacji pozostał w zakładzie, gdzie zdał egzamin czeladniczy. Taki sposób świadczenia pracy nie stanowił pracy przymusowej połączonej z deportacją w rozumieniu cytowanego przepisu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. Nie kwestionując ciężkiej sytuacji skarżącego podczas okupacji, opisanej przez niego w dokumentach znajdujących się w aktach sprawy, a przede wszystkim protokole jego przesłuchania, wskazać należy, że sytuacja ta nie odbiegała znacząco od sytuacji, w jakiej znaleźli się inni obywatele polscy w tym czasie, kiedy to problemy z żywnością, świadczeniem pracy na rzecz okupanta czy nawet ubiorem były na porządku dziennym. Niemniej jednak skarżący świadczył pracę razem z innymi osobami narodowości polskiej, która dała mu wykształcenie, uczęszczał do szkoły, miał kontakt z matką, a więc nie sposób mówić, że został wyrwany z dotychczasowego środowiska i był poddawany dotkliwym represjom. Bez znaczenia jest, że zakład, w którym pracował skarżący świadczył usługi na rzecz okupanta, bowiem nie wiązało się to z jakimiś dodatkowymi utrudnieniami dla skarżącego i innych osób tam zatrudnionych. Bez znaczenia jest również okoliczność, czy skarżący mógł zdecydować o pozostaniu w dotychczasowym miejscu zamieszkania i zrezygnować z podjęcia przygotowania rzemieślniczego w Gorlicach. W ocenie Sądu I instancji, jeżeli odmowa taka wiązałaby się z poważnymi konsekwencjami w postaci represji ze strony władz okupacyjnych, to można byłby mówić o deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. Stanowisko takie wykracza poza pojęcie represji w rozumieniu cytowanego przepisu. Oczywistym jest, że w tym czasie sprzeciw wobec władz okupacyjnych mógł się wiązać z poważnymi konsekwencjami, jednak nie oznacza to, że w niniejszej sprawie takie zagrożenie musiało zostać zakwalifikowane jako deportacja do pracy przymusowej. Ponadto, nawet jeśli przyjąć, że podpisanie umowy o naukę dla terminatorów oznaczało w tym przypadku obowiązek wyjazdu do Gorlic, to warunki świadczenia przez stronę pracy nie mogły być uznane za represję uzasadniającą przyznanie przedmiotowego świadczenia. Oznacza to, że na uwzględnienie zasługiwał zarzut naruszenia art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. Naruszenie to miało zasadnicze znaczenie w niniejszej sprawie, a naruszenie przepisów postępowania zarzucane w skardze kasacyjnej stanowiło jedynie konsekwencję błędnej wykładni przepisu prawa materialnego. Z tej przyczyny Naczelny Sąd Administracyjny był uprawniony do uchylenia zaskarżonego wyroku i oddalenia skargi. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 151 ustawy p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O odstąpieniu od zasądzenia kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło