II OSK 2789/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-09-10
Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Paweł Miładowski, Agnieszka Wilczewska-Rzepecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ograniczenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, dotyczące minimalnego udziału zabudowy usługowej, odległości zabudowy od drogi oraz minimalnej powierzchni działki, stanowią nadmierne i nieproporcjonalne naruszenie prawa własności, uzasadniające uchylenie planu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że ograniczenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, takie jak wymóg minimalnego udziału zabudowy usługowej (50%), konieczność zachowania odległości 25 m od drogi (150.KDD) oraz minimalna powierzchnia działki (1500 m2), nie stanowią nadmiernego naruszenia prawa własności. Sąsiedztwo terenu z kopalnią piasku i żwiru uzasadnia wprowadzenie takich ograniczeń, a plan miejscowy poszerzył dotychczasowe możliwości zagospodarowania nieruchomości (z rolnej na usługowo-mieszkalną). Nawet jeśli ograniczenia uniemożliwiłyby zabudowę mieszkaniową, skarżącym przysługuje roszczenie odszkodowawcze lub o wykup nieruchomości.Stan faktyczny
Skarżący kasacyjnie M. K. i M. K. zaskarżyli wyrok WSA w Gdańsku, który oddalił ich skargę na uchwałę Rady Gminy dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa, w tym Konstytucji RP i ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, twierdząc, że plan nadmiernie ogranicza ich prawo własności poprzez wymóg minimalnego udziału zabudowy usługowej, odległości od drogi oraz minimalnej powierzchni działki. Kwestionowali również aktualność mapy wykorzystanej do sporządzenia planu oraz sposób nazwania uchwały i procedurę jej uchwalania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 10 września 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka po rozpoznaniu w dniu 10 września 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. K. i M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 maja 2019 r. sygn. akt II SA/Gd 737/18 w sprawie ze skargi M. K. i M. K. na uchwałę Rady Gminy [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu "[...]" gm. [...] 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od M. K. i M. K. solidarnie na rzecz Gminy [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 8 maja 2019 r., sygn. akt II SA/Gd 737/18, oddalił skargę M. K. i M. K. na uchwałę Rady Gminy [...] z [...] kwietnia 2018 r., nr [...], w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu [...].
Skarżący w skardze kasacyjnej, zaskarżając wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, przytoczyli następujące podstawy kasacyjne.
1. Naruszenie art. 151 w zw. z art. 147 § 1 p.p.s.a. przez nieuzasadnione oddalenie skargi na uchwałę podjętą z naruszeniem przepisów prawa.
2. Naruszenie art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. w zakresie, w jakim Sąd, dokonując kontroli działalności organu, nie dostrzegł błędu w ustaleniach faktycznych, co w konsekwencji spowodowało przyjęcie, iż parametry działki skarżących spełniają wymogi dla celów zabudowy; zdaniem skarżących, Sąd pierwszej instancji nie dokonał oceny materiału sprawy w zakresie dozwolonego władztwa planistycznego gminy, doprowadzając do nieuzasadnionego oddalenia skargi.
3. Naruszenie art. 1 ust. 2 pkt 1, 7 i 9 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 64 ust. 2 Konstytucji RP oraz w zw. z art. 28 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że wprowadzone zaskarżoną uchwałą ograniczenia (wymóg udziału usług w wysokości minimum 50%, wymóg odsunięcia zabudowy o 25 m od terenu oznaczonego jako 150.KDD oraz minimalna wielkość działki) nie naruszają bezpodstawnie i niezasadnie prawa własności; w ocenie skarżących wskazane ograniczenia znacznie i zbyt daleko ograniczają prawo własności w zakresie korzystania z rzeczy i stanowią przekroczenie granic władztwa planistycznego; skarżący twierdzili przy tym, że nieruchomość, której są właścicielami, z uwagi na położenie, spełniała warunki do uzyskania decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie domu.
4. Naruszenie art. 3 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 140 k.c. oraz w zw. z art. 2, art. 21 ust. 1, art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 1 – 3 Konstytucji RP, a także w zw. z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności przez niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że nie doszło do nadużycia władztwa planistycznego gminy; w ocenie skarżących uchwalenie zaskarżonej uchwały spowodowało istotne i nieproporcjonalne do zamierzonego celu ograniczenie prawa własności skarżących; ponadto zdaniem skarżących zaskarżona uchwała bezpośrednio narusza przepisy prawa oraz pozbawia ich prawa korzystania z własności w sposób zgodny ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem tego prawa.
5. Naruszenie art. 4 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 2 Konstytucji RP przez błędną wykładnię i nieuzasadnione przyjęcie, że organ administracji zachował granice władztwa planistycznego, mimo że zaskarżoną uchwałą wprowadzono uregulowania pozbawiające skarżących możliwości wykorzystania działki zgodnie z wcześniejszym przeznaczeniem i celem nabycia; zdaniem skarżących jest to sprzeczne z zasadą ochrony praw nabytych oraz zasadą zaufania obywateli do państwa, czyli zasadami, które nakazują ochronę przez organy państwa praw słusznie nabytych.
6. Naruszenie art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez błędne zinterpretowanie słowa "istotne" i zaliczenie wskazanych przez skarżących uchybień dotyczących nieaktualnych map, błędnego nazwania zaskarżonej uchwały i wynikającego z tego niezagwarantowania podmiotom udziału w procedurze podjęcia zaskarżonej uchwały i możliwości wnoszenia uwag oraz nieprzeprowadzenia konsultacji ze zgromadzeniem wiejskim do nieistotnych naruszeń prawa.
7. Naruszenie art. 35 ust. 3 w zw. z ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego przez jego niezastosowanie i uznanie, że jedynym ograniczeniem zabudowy mieszkaniowej wynikającym z zaskarżonej uchwały jest wymóg odsunięcia zabudowy o 25 m od terenu oznaczonego jako 150.KDD, mimo że kolejnym ograniczeniem jest wymóg udziału w zabudowie usług co najmniej w 50%.
8. Naruszenie art. 14 ust. 5 i art. 16 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z § 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że uchwalenie zaskarżonego planu w oparciu o nieaktualną mapę nie stanowi uchybienia mającego istotny wpływ na zawarte w planie ustalenia.
9. Naruszenie art. 17 pkt 1 i 11 oraz art. 18 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z załącznikiem nr 3 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 13 grudnia 2013 r. w sprawie ustalenia, zmiany i zniesienia urzędowych nazw niektórych miejscowości oraz ustalenia nazwy obiektu fizjograficznego oraz § 120 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" przez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że niedokładne, ogólnikowe i wprowadzające w błąd określenie przedmiotu zaskarżonej uchwały, a w tym użycie nieobowiązującego określenia "[...]", nie stanowiło istotnego naruszenia prawa przejawiającego się w nieprawidłowym obwieszczeniu i naruszeniu prawa podmiotów zainteresowanych do czynnego uczestnictwa w postępowaniu w sprawie uchwalenia zaskarżonego planu miejscowego, w tym wnoszenia uwag.
10. Naruszenie art. 17 w zw. z art. 28 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z § 7 ust. 1 pkt 7 lit. a uchwały Rady Gminy [...] z [...] października 2014 r. w sprawie Statutu Sołectwa [...] przez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że nieprzeprowadzenie wymaganych powołanym statutem konsultacji z zebraniem wiejskim w przedmiocie projektu uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie stanowi istotnego naruszenia procedury sporządzenia planu miejscowego.
We wnioskach skargi kasacyjnej zażądano uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. W piśmie z 26 lipca 2019 r. zrzeczono się przeprowadzenia rozprawy.
Organ administracji w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej podstawy (wskazane naruszenia przepisów prawa). Rozpoznając zatem w tak określonych granicach sprawę NSA uznał, że skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Podstawy kasacyjne trzecia, czwarta i piąta w istocie dotyczą tego samego, mianowicie nieproporcjonalnego naruszenia przez zaskarżony plan prawa własności nieruchomości, mianowicie działki nr [...] należącej do skarżących i tym samym nadużycia przysługującego gminie [...] władztwa planistycznego. Przy czym naruszenie prawa własności według skarżących ma wynikać z trzech okoliczności. Po pierwsze, z przeznaczenia w zaskarżonym planie terenu oznaczonego symbolem 119, na którym znajduje się nieruchomość skarżących, na budownictwo mieszkaniowe i usługowe z zastrzeżeniem warunku, że minimalny udział zabudowy usługowej ma wynosić 50%. Skarżący nie kwestionują przeznaczenia tego terenu na budownictwo mieszkaniowe, lecz sprzeciwiają się przeznaczeniu go także na usługi i zastrzeżeniu, że przeznaczenie usługowe powinno wynosić co najmniej 50%. Po drugie, z zastrzeżenia warunku, że zabudowę mieszkaniową jednorodzinną należy realizować w odległości co najmniej 25 m od terenu oznaczonego jako 150.KDD. Po trzecie, z ustalenia, że minimalna wielkość działki musi wynosić 1500 m2. Skarżący podnoszą przy tym, że ustalone w zaskarżonym planie przeznaczenie terenu, na którym znajduje się ich nieruchomość, powoduje, iż nie mogą swojej nieruchomości wykorzystać wyłącznie na budownictwo mieszkaniowe. Twierdzą także, że działka została zakupiona jedynie w celu budowy domu mieszkalnego oraz że w tym celu uzyskano także decyzję o warunkach zabudowy.
Odnosząc się do tych podstaw kasacyjnych wyjaśnić należy, że ustalenia zawierające wskazane ograniczenia zawarte są w § 23 zaskarżonego planu i odnoszą się do nich następujące fragmenty powołanego przepisu: "Przeznaczenie terenu: U/MN - teren zabudowy usługowej oraz zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, z minimalnym 50% udziałem zabudowy usługowej; zabudowę mieszkaniową jednorodzinną należy realizować w odległości minimalnej 25 m od terenu 150.KDD" oraz "Zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości (zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami): (...) powierzchnia działki - minimalna 1500 m2".
W ocenie NSA Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że nie doszło do nadużycia władztwa planistycznego gminy, gdyż ograniczenie w wykonywaniu prawa własności nieruchomości, polegające na przeznaczeniu 50% powierzchni terenu inwestycji na zabudowę usługową, jest uzasadnione z uwagi na sąsiedztwo kopalni piasku i żwiru. W ocenie NSA jest to okoliczność różniąca teren oznaczony symbolem 119 od innych terenów, na których takiego ograniczenia nie wprowadzono. NSA przy tym akceptuje sposób rozumienia przepisu zaskarżonego planu przewidującego przeznaczenie 50% powierzchni terenu inwestycji na zabudowę usługową przedstawiony przez Radę Gminy [...] w odpowiedzi na skargę kasacyjną. Przepis ten nie wprowadza obowiązku zabudowania działki jednocześnie obiektami mieszkalnymi i usługowymi. Należy go rozumieć w ten sposób, że podmiot posiadający uprawnienie do zabudowania nieruchomości może nieruchomość przeznaczyć na zabudowę mieszkaniową i nie realizować żadnych budynków o funkcji usługowej, pod warunkiem, że zabudowa mieszkaniowa zajmie maksymalnie 15% powierzchni nieruchomości, tak aby zachować warunek maksymalnej powierzchni zabudowy w wysokości 30% (§ 23 ust. 6 pkt 2 zaskarżonego planu), w tym co najmniej 50% zabudowy usługowej. Oznacza to, że np. w przypadku działki skarżących nr [...] o powierzchni 1614 m2 na zabudowę mieszkaniową można przeznaczyć część tej działki o powierzchni 242,10 m2. Niezależnie od tego skarżący mogą, ale nie muszą, na części działki o takiej samej powierzchni zrealizować zabudowę usługową. Tak rozumiany przepis zaskarżonego planu miejscowego nie stanowi, w ocenie NSA, nadmiernego ograniczenia prawa własności nieruchomości.
Usytuowanie terenu oznaczonego symbolem 119 w bezpośrednim sąsiedztwie kopalni piasku i żwiru uzasadnia także ograniczenie prawa własności nieruchomości polegające na zakazie realizacji zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej w odległości 25 m od terenu 150.KDD. Teren ten to droga, która - jak wynika z akt - oddziela teren oznaczony symbolem 119 od terenu kopalni pisaku i żwiru. Twierdzenie zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że kopalnia piasku i żwiru znajduje się kilka kilometrów dalej nie odpowiada rzeczywistemu stanowi rzeczy.
Odnosząc się do ograniczenia prawa własności nieruchomości polegającego na zachowaniu minimalnej powierzchni działki wynoszącej 1500 m2, NSA stwierdza, że tego rodzaju ograniczenie również nie jest nadmierne oraz jest uzasadnione sąsiedztwem kopalni piasku i żwiru.
Ocenę, że wprowadzone zaskarżoną uchwałą ograniczenia wykonywania prawa własności przez skarżących nie stanowią nadmiernego ograniczenia tego prawa, potwierdza okoliczność polegająca na tym, że dotychczas nieruchomość skarżących miała przeznaczenie rolne. Oznacza to, że ustalenia zaskarżonego planu miejscowego poszerzyły zakres wykonywania prawa własności. Obecnie skarżący mogą na swojej działce zrealizować zabudowę mieszkaniową, a więc wykorzystać ją w sposób zgodny ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem prawa własności i z celem nabycia nieruchomości.
Niezależnie od wskazanych argumentów NSA podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że ograniczenia prawa własności nieruchomości, o których mowa, były przewidziane w ogólnym zarysie już w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, co powoduje, że z uwagi na wiążący charakter ustaleń studium przy sporządzaniu planów miejscowych (art. 9 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - Dz.U. z 2020 r. poz. 293 ze zm.) musiały być przez radę gminy uwzględnione przy uchwaleniu zaskarżonego planu (art. 20 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym).
W ocenie NSA bez istotnego znaczenia jest okoliczność, że nieruchomość, której skarżący są właścicielami, z uwagi na położenie, spełniała warunki do uzyskania decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie domu jednorodzinnego. Zgodnie z art. 65 ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym organ, który wydał decyzję o warunkach zabudowy albo decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, stwierdza jej wygaśnięcie, jeżeli dla danego terenu uchwalono plan miejscowy, którego ustalenia są inne niż wydanej decyzji. Z powołanego przepisu wynika pierwszeństwo ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wobec decyzji o warunkach zabudowy zawierającej inne ustalenia niż plan, chyba że zaistniałaby sytuacja, o której mowa w art. 65 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, czyli wydana by była decyzja o pozwoleniu na budowę. W związku z tym w skardze na uchwałę o planie miejscowym nie można kwestionować ustaleń tego planu tylko z tego powodu, że są one sprzeczne z wcześniej wydaną decyzją o warunkach zabudowy. Uwzględnienie takiego zarzutu sprowadzałoby się bowiem do zakwestionowania skutków powołanego przepisu ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
W ocenie NSA ograniczenie prawa własności skarżących nie jest nadmierne i nieproporcjonalne nawet przy założeniu, jak twierdzą, że na działce nr [...] nie jest możliwe wybudowanie domu. Tej kwestii, jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej, dotyczy druga podstawa kasacyjna. Podstawa ta sprowadza się do twierdzenia, że Sąd pierwszej instancji niezasadnie przyjął, iż nieruchomość skarżących nadal nadaje się na zabudowę domem jednorodzinnym. Zdaniem skarżących z uwagi na wymóg odsunięcia zabudowy mieszkaniowej o 25 m od terenu oznaczonego jako 150.KDD nie jest możliwe zbudowanie na ich nieruchomości domu. W ocenie NSA rozstrzygnięcie tej kwestii faktycznej nie ma istotnego znaczenia. Gdyby bowiem okazało się, że rzeczywiście skarżący nie mogą wybudować na swojej nieruchomości domu z uwagi na ograniczenia w sposobie jej zagospodarowania wynikające z planu miejscowego, to w myśl art. 36 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przysługuje im roszczenie o odszkodowanie albo wykup nieruchomości lub jej części. Z uwagi na powołany przepis nawet w przypadku ziszczenia się twierdzeń skarżących co do pozbawienia ich możliwości wykorzystania nieruchomości na cel mieszkaniowy brak podstaw, aby przyjąć, że ograniczenie prawa własności skarżących jest nadmierne i nieproporcjonalne. W związku z tym druga podstawa kasacyjna też nie jest zasadna.
Niezasadne są zarzuty zawarte w szóstej i ósmej podstawie kasacyjnej powiązane z twierdzeniem, że mapa, na której oparta została procedura uchwalenia planu miejscowego, była nieaktualna. Zauważyć należy, że skarżący nieaktualność mapy upatrują w nieuwidocznieniu na niej aktualnych podziałów geodezyjnych (nowych działek), w tym działki nr [...]. W myśl art. 16 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym plan miejscowy sporządza się z wykorzystaniem urzędowych kopii map zasadniczych albo w przypadku ich braku map katastralnych, gromadzonych w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym. Zgodnie z § 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1587) materiały planistyczne, sporządzone na potrzeby projektu planu miejscowego, powinny być aktualne na dzień przekazania tego projektu do opiniowania i uzgodnienia (ust. 1), zaś materiały planistyczne sporządzone na podstawie przepisów odrębnych, wykorzystywane na potrzeby projektu planu miejscowego, powinny być aktualne na dzień przystąpienia do sporządzania tego projektu. Mapy zasadnicze i katastralne są sporządzane na podstawie przepisów odrębnych, mianowicie mapa zasadnicza na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 2 listopada 2015 r. w sprawie bazy danych obiektów topograficznych oraz mapy zasadniczej (Dz.U. poz. 2028), zaś mapa katastralna, czyli ewidencyjna (tożsamość tych pojęć wynika z art. 224 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 65 ze zm.), na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 393). W związku z tym mapy, na podstawie których sporządzono zaskarżony plan miejscowy, powinny być aktualne na dzień przystąpienia do sporządzania tego projektu, czyli 29 listopada 2011 r. Nowy podział geodezyjny dotyczący działki skarżących miał miejsce w 2017 r., a więc później. Nie doszło więc do naruszenia § 10 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Szósta i dziewiąta podstawa kasacyjna są niezasadne również w kontekście zarzutu niedokładnego, wprowadzającego w błąd nazwania zaskarżonej uchwały. Skarżący wywodzą, że z powodu zatytułowania uchwały, jako dotyczącej uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu "[...]", zostali wprowadzeni w błąd co do terenu objętego planem, gdyż ich działka położona jest we wsi O. Zarzucają, że wskutek takiego zatytułowania uchwały nie wiedzieli, że wszczęta została procedura uchwalania planu dla terenu, na którym znajduje się ich działka. W konsekwencji zaś błędnego obwieszczenia i ogłoszenia uniemożliwiono im skorzystania z prawa do wnoszenia uwag do projektu planu.
Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 2003 r. o urzędowych nazwach miejscowości i obiektów fizjograficznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1443) podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej są obowiązane używać urzędowych nazw ustalonych zgodnie z powołaną ustawą, jednakże nie wyklucza to nadaniu miejscowemu planowi zagospodarowania przestrzennego nazwy uwzględniającej miejscowe zwyczaje w zakresie lokalnych nazw, zwłaszcza wówczas, gdy – tak jak w rozpoznawanej sprawie – plan miejscowy nie dotyczy jedynie terenu jednej miejscowości lub jej części noszącej nazwę ustaloną zgodnie z powołaną ustawą. Zaskarżony plan obejmuje część sołectw P. i O. Ponadto, gdy podejmowano uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia planu, to istniała nazwa P. Nie sposób zatem podzielić stanowiska skarżących, że użycie nazwy P., a nie O., wprowadzało w błąd, co uniemożliwiło zainteresowanym stronom zgłaszanie uwag do projektu planu. Poza argumentami Sądu pierwszej instancji wskazać należy, że nazwa P. jest używana, co wynika chociażby z tego, że H. i G. S. złożyli wniosek z 12 stycznia 2012 r. do planu dotyczący działek nr [...] i [...] posługując się właśnie tą nazwą. Zatem twierdzenie skarżących, że zostali wprowadzeni w błąd przez przyjętą nazwę zaskarżonego planu, jest niewiarygodne. Niewiarygodne jest też twierdzenie, że którykolwiek z właścicieli nieruchomości położonych na terenie zaskarżonego planu miejscowego został wprowadzony w błąd przyjętą nazwą i z tego powodu nie mógł złożyć wniosku do planu oraz uwagi do projektu planu. Zauważyć można, że z akt administracyjnych wynika, że złożono trzydzieści dwa wnioski do planu oraz jedenaście uwag do projektu planu.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia procedury sporządzania planu zawarty w szóstej i dziesiątej podstawie kasacyjnej, dotyczący nieprzedstawienia projektu planu do zaopiniowania Zebraniu Wiejskiemu wsi O. Po pierwsze, w art. 17 pkt 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie wymieniono zebrania wiejskiego jako organu, którego opinia o projekcie planu jest obowiązkowo wymagana. Po drugie, w § 7 ust. 1 uchwały Rady Gminy [...] z dnia [...] października 2014 r., nr [...], "Statut Sołectwa [...]" (Dz.Urz.Woj.[...] z 2015 r. poz. [...] ze zm.) wymieniono kompetencje zebrania wiejskiego. Przepis ten nie wprowadza jednak obowiązku opiniowania przez zebranie wiejskie projektów planu tylko wskazuje organ, który ma projekty planu opiniować, gdy wójt zdecyduje o przeprowadzeniu konsultacji. Nie można tego przepisu rozumieć, jako wprowadzenie obowiązku opiniowania projektu planu miejscowego przez zebranie wiejskie, gdyż byłoby to sprzeczne z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w szczególności z jej art. 17 pkt 6 lit. a, zawierającym zamkniętą listę podmiotów, z którymi należy opiniować projekt planu miejscowego.
Nieuzasadniona jest siódma podstawa kasacyjna dotycząca naruszenia art. 35 ust. 3 w zw. z ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm.). Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że zarzut zawarty w tej podstawie kasacyjnej powiązany jest z odczytaniem ustaleń zaskarżonego planu, dotyczących zapewnienia co najmniej 50% zabudowy usługowej, jako wprowadzających obowiązek realizacji takiej zabudowy na określonej nieruchomości. Jak już zostało powiedziane NSA oraz Rada Gminy [...] stoją na stanowisku, że z ustaleń zaskarżonego planu taki obowiązek nie wynika, gdyż przepis ten nie ma zastosowania przy sporządzaniu planu miejscowego.
Wobec niezasadności ww. podstaw kasacyjnych dotyczących naruszenia prawa, brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutów naruszenia art. 151 w zw. z art. 147 § 1 p.p.s.a., sprowadzających się do bezpodstawnego oddalenia skargi (pierwsza podstawa kasacyjna).
Mając to wszystko na uwadze NSA, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.
Wobec tego, że skarżący w skardze kasacyjnej zrzekli się rozprawy, a organ administracji w terminie czternastu dni od dnia doręczenia mu pisma z 26 lipca 2019 r. nie zażądał przeprowadzenia rozprawy, NSA – na podstawie art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. – skargę kasacyjną rozpoznał na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło