II OSK 3809/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-06-23

Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Roman Ciąglewicz, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepisy postępowania, w tym art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych i art. 7, 75 § 1, 77 § 1, 80 K.p.a., poprzez nieuwzględnienie skargi na decyzję o braku stwierdzenia choroby zawodowej, mimo że materiał dowodowy był niewystarczający i budził wątpliwości, a badanie wideostroboskopowe uniemożliwił odruch wymiotny?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił materiał dowodowy i nie naruszył przepisów postępowania. Sąd uznał, że orzeczenia lekarskie jednostek orzeczniczych, stwierdzające brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, były prawidłowe pod względem formalnym i merytorycznym, a organy administracji były nimi związane. Brak pozytywnego orzeczenia lekarskiego wyklucza wydanie decyzji stwierdzającej chorobę zawodową.
Stan faktyczny
Skarżąca K. Z. wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Lublinie, który oddalił jej skargę na decyzję Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżąca zarzuciła WSA naruszenie przepisów postępowania, w tym niewłaściwą kontrolę legalności działalności organu, uznając materiał dowodowy za niewystarczający i budzący wątpliwości. Podkreśliła, że odruch wymiotny podczas badania wideostroboskopowego uniemożliwił jego kompleksowe przeprowadzenie, co mogło wpłynąć na wynik badania i orzeczenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi kasacyjnej oraz odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Kiermaszek Sędziowie: sędzia NSA Roman Ciąglewicz (spr.) sędzia del. WSA Rafał Wolnik po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 11 lipca 2019 r., sygn. akt III SA/Lu 162/19 w sprawie ze skargi K. Z. na decyzję Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Lublinie z dnia [...] lutego 2019 r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wyrokiem z dnia 11 lipca 2019 r., sygn. akt III SA/Lu 162/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę K. Z. na decyzję Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Lublinie z dnia [...] lutego 2019 r., nr [...], w przedmiocie choroby zawodowej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła K. Z. Wyrok zaskarżyła w całości i zarzuciła naruszenie przepisów postępowania tj. art. 3 § 1 P.p.s.a., art. 134 § 1 P.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych w zw. z art. 7 K.p.a., art. 75 § 1, K.p.a. art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a., poprzez nieuwzględnienie skargi, pomimo naruszenia przepisów przez organ w toku postępowania administracyjnego przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności, działalności organu nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego, mogły przechylić szalę na korzyść skarżącego. Sąd przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy przemawiąjący na niekorzyść skarżącego. Sąd nie dostrzegł, że materiał ten mógłby zostać uzupełniony o ponowne zwrócenie się do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi i ewentualnie ponowne prawidłowe przebadanie skarżącej, bowiem odruch wymiotny, który wystąpił podczas badania wideostroboskopowego K. Z. mógł mieć wpływ na wynik całego badania i wydane orzeczenie, bowiem w rzeczywistości uniemożliwił jego kompleksowe przeprowadzenie. Wprawdzie jednostka orzecznicza wyjaśniała, że wysuszenie błony śluzowej gardła i krtani podczas długotrwałego obciążenia głosu "nawet prowokujące odruch wymiotny" jak również wystąpienie tego odruchu podczas wprowadzania endoskopu do krtani jest zjawiskiem fizjologicznym i w konsekwencji nie jest objęte wykazem chorób zawodowych, jednak nie zmienia to faktu, iż badanie skarżącej w kierunku ewentualnego stwierdzenia u niej choroby zawodowej wymienionej w poz. 15 pkt 1-3 wykazu chorób zawodowych określonych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych nie zostało dokończone. Co istotne, jednostka orzecznicza II stopnia w odpowiedzi na w/w pytania podniosła także, że przeprowadzone badanie po próbie obciążeniowej głosu powinno wywołać ujawnienie ewentualnych zmian w obrębie krtani tj. niedomykalność/niedowład mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjna głośni i trwałą dysfonią, czego nie ujawniono, jednakże brak jest wskazania, czy takie badanie po próbie obciążeniowej głosu byłoby wystarczające do ewentualnego ujawnienia również istnienia guzków głosowych twardych, czy wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych figurujących w wykazie chorób zawodowych, czy też konieczne dla takich ustaleń było przeprowadzenie badania metodą wideostroboskopową. W niniejszej sprawie jest to niezwykle istotne, bowiem skarżąca kwestionuje prawidłowość wykonania badania, a nie ewentualne uznanie, że odruch wymiotny podczas badania miałby w konsekwencji prowadzić do ustalenia choroby zawodowej u K. Z. Powyższe okoliczności, w postaci przede wszystkim niemożności przeprowadzenia badań metodą wideostroboskopową nie pozwalały na jednoznaczne wywiedzenie wniosku, iż u skarżącej nie wystąpiły schorzenia znajdujące się w wykazie chorób zawodowych. Analiza dokumentacji wskazuje ponadto, iż nie ustalono jaki wpływ na wnioski końcowe opinii lekarskiej miało odstąpienie od badania skarżącej metodą wideostroboskopową. W oparciu o powyższy zarzut skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, rozpoznanie skargi wniesionej do Sądu pierwszej instancji oraz o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego – kosztów zastępstwa adwokackiego według norm prawem przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Lubelski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Lublinie wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Z uwagi na zaistnienie okoliczności, o których mowa w art. 182 § 2 P.p.s.a., skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Przepis art. 193 zdanie drugie P.p.s.a. wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zdanie pierwsze P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organ administracji i Sąd pierwszej instancji. W myśl art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutu wyartykułowanego w podstawie skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Rozważenie zagadnień procesowych, w sytuacji gdy opis naruszenia jest bardzo rozbudowany i zawiera elementy uzasadnienia, rozpocząć należy od spostrzeżenia, że zdaniem skarżącej, w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności organu, WSA nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się niewystarczający i budzący wątpliwości, które przy uzupełnieniu mogły przechylić szalę na korzyść skarżącej. Konkretyzując opis naruszenia skarżąca stwierdziła, ze Sąd nie dostrzegł, iż materiał ten mógł zostać uzupełniony o ponowne zwrócenie się do Instytutu Medycyny Pracy i ewentualnie ponowne prawidłowe przebadanie skarżącej. Według skarżącej bowiem, odruch wymiotny, który wystąpił podczas badania videostroboskopowego skarżącej mógł mieć wpływ na wynik całego badania i wydane orzeczenie, gdyż w rzeczywistości uniemożliwił jego kompleksowe przeprowadzenie. Do tak sformułowanego zarzutu odnoszą się powołane w podstawie kasacji przepisy art. 3 § 1 P.p.s.a., art. 134 § 1 P.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367 ze zm.), dalej: rozporządzenie lub rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych, w zw. z art. 7 K.p.a., art. 75 § 1 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a. Przed zasadniczymi rozważaniami konieczna jest uwaga, że Sąd pierwszej instancji rozpoznał skargę i wydał wyrok. Dokonał zatem kontroli działalności administracji publicznej, w rozumieniu art. 3 § 2 P.p.s.a., a także zastosował środek określony w ustawie (art. 132 w związku z art. 151 P.p.s.a.). Bezpodstawny jest więc zarzut naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. Nadto, Sąd pierwszej instancji rozstrzygał w granicach sprawy, wyznaczonych zaskarżonym aktem, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi. Nie ma więc mowy o naruszeniu art. 134 § 1 P.p.s.a. Odnosząc się do zarzutu naruszenia pozostałych powołanych w omawianej podstawie kasacji norm proceduralnych przypomnieć najpierw trzeba, że ustaleniu podlegają okoliczności istotne z punktu widzenia prawa materialnego. Konieczne jest zatem wskazanie, że w kontrolowanym postępowaniu nie stwierdzono wystąpienia u skarżącej choroby zawodowej - przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat pod postacią guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych, niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią. Organy uznały natomiast, że stwierdzone u skarżącej schorzenia, tj. przewlekłe zapalenie błony śluzowej krtani, refluks żołądkowo - krtaniowy, dysfonia hiperfunkcjonalna, nie mają charakteru choroby zawodowej. Wskazać zatem należy, że zgodnie z art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (w dacie wydania zaskarżonej decyzji: Dz. U. z 2018 r. poz. 917 ze zm. – obecnie: Dz. U. z 2019 r. poz. 1040 ze zm.), dalej: "K.p.", za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Pojęcie "choroby zawodowej" jest więc pojęciem prawnym, posiadającym ustawową definicję. Z powołanego przepisu wynika, że dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest, aby rozpoznane schorzenie figurowało w wykazie chorób zawodowych oraz aby istniał związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy powstałymi objawami chorobowymi, a warunkami, w jakich pracownik świadczył pracę ustalony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Stosownie do treści art. 235² K.p., rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, jednak pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w Kodeksie pracy i rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych, stanowią lex specialis wobec przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia, właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, a w szczególności kieruje byłego pracownika, którego podejrzenie dotyczy, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do jednostki orzeczniczej, o której mowa w § 5 ust. 2. Następnie lekarz tej jednostki na podstawie przeprowadzonych badań, dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). W § 6 ust. 2 zostały wymienione czynniki, które lekarz orzecznik winien uwzględnić przy dokonywaniu oceny narażenia zawodowego. Należy zwrócić uwagę, że to uprawniona jednostka diagnostyczno-orzecznicza ocenia, czy dysponuje pełnym materiałem lekarskim pozwalającym na wydanie orzeczenia w sprawie istnienia podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Dopiero po otrzymaniu ostatecznego orzeczenia lekarskiego właściwy organ wydaje na podstawie zebranego materiału dowodowego, a w szczególności na podstawie danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej stwierdzenia. Pracownik lub były pracownik, badany w jednostce orzeczniczej pierwszego stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą drugiego stopnia (§ 7 ust. 1). Stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika. W przypadku zaś jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, uzupełnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej drugiego stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego (§ 8 ust. 2). Zgodnie z treścią wskazanego przepisu rozporządzenia, w razie uznania, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, to inspektor sanitarny decyduje o wyborze sposobu uzupełnienia materiału dowodowego poprzez podjęcie jednej lub kilku wymienionych w nim czynności. W niniejszej sprawie, z zachowaniem wskazanego wyżej trybu postępowania, odmowa stwierdzenia wystąpienia u K. Z. choroby zawodowej - przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym, wymienionej w poz. 15 pkt 1-3 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych, zostało poprzedzone poddaniem skarżącej badaniom lekarskim w uprawnionych jednostkach orzeczniczych. Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Lublinie orzeczeniem lekarskim nr [...], z dnia [...] listopada 2017 r., stwierdziła brak podstaw do rozpoznania u skarżącej przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym. Następnie, na skutek wniosku skarżącej, Instytut Medycyny Pracy w Łodzi - jednostka orzecznicza drugiego stopnia - orzeczeniem lekarskim z dnia [...] marca 2018 r., nr [...], orzekł o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej określonej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi podtrzymał swoje stanowisko w czterech pismach uzupełniających: z dnia [...] marca 2018 r., z dnia [...] maja 2018 r., z dnia [...] czerwca 2018 r. oraz z dnia [...] stycznia 2019 r. Skupiając się na kwestii prawidłowości badania videostroboskopowego, podkreślić należy, że Instytut odniósł się do pism skarżącej, w których podjęła próbę podważenia oceny foniatrycznej, z uwagi na wystąpienie u skarżącej, w trakcie badania, odruchu wymiotnego. W piśmie z dnia [...] stycznia 2019 r. rzeczywiście najpierw stwierdzono, że wysuszenie błony śluzowej gardła i krtani podczas długotrwałego obciążenia głosu, nawet prowokujące odruch wymiotny, jak również wystąpienie tego odruchu podczas wprowadzania endoskopu do krtani, w trakcie badania videostroboskopowego, jest zjawiskiem fizjologicznym i nie jest objęte wykazem chorób zawodowych. Jednak niezależnie od wagi i znaczenia tego stwierdzenia, w piśmie Instytutu dodano, że badanie foniatryczne przeprowadzone w Klinice Audiologii i Foniatrii IMP w Łodzi spełnia standardy medyczne i techniczne. W piśmie z dnia [...] stycznia 2019 r. stwierdzono dalej, że z dokumentacji wynika, iż po próbie obciążeniowej głosu dokonano oceny videostroboskopowej i nie obserwowano obniżenia parametrów. Podkreślić także należy, że skupienie się w dodatkowych pismach IMP: z dnia [...] czerwca 2018 r. oraz [...] stycznia 2019 r. na tym, że po próbie obciążeniowej głodu i przeprowadzonym po niej badaniu foniatrycznym nie ujawniono zmian w obrębie krtani, tj. niedomykalności, nie oznacza, że jednostki diagnostyczne nie zbadały wystąpienia u skarżącej guzków głosowych twardych i wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych. Kompleksowe rozpoznanie pod katem wszystkich schorzeń wymienionych pod poz. 15 wykazu chorób zawodowych wynika z orzeczeń placówek diagnostycznych i uzasadnień Wobec powyższych okoliczności, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw do zakwestionowania postępowania przeprowadzonego przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Lublinie zasadnie stwierdził, że materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej. Warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest bowiem uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwą medyczną jednostkę orzeczniczą Brak pozytywnego dla strony orzeczenia lekarskiego, zatem stwierdzającego, po przeprowadzeniu specjalistycznych badań diagnostycznych, choroby zawodowej wedle kryteriów przewidzianych w wykazie chorób zawodowych, wyklucza orzeczenie organu inspekcji sanitarnej stwierdzające chorobę zawodową. Podkreślić trzeba, że Instytut Medycyny Pracy jest placówką naukowo-badawczą, która posiada szerokie możliwości diagnostyczne. Organy administracji są zaś związane orzeczeniami jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika lub byłego pracownika kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 K.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to oczywiście zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 5 listopada 1998 r., sygn. I SA 1200/98; wyrok NSA z dnia 7 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 1220/16). Zatem podstawowym - choć nie jedynym - warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska wydana w trybie ww. rozporządzenia. Wprawdzie istnieje kontrola, czy możliwość podważenia takich opinii, ale w ograniczonym zakresie. Organ jest związany opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Takiej wiedzy nie posiadają organy administracyjne czy sądy, zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. W przypadku, gdy orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany. Inspektor sanitarny wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej, nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych, ani też dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej (por. wyrok NSA z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 335/10; wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2692/13). Skoro w niniejszej sprawie lekarze obu jednostek orzeczniczych wydali orzeczenia stwierdzające brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, a orzeczenia te zawierają elementy merytorycznie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazują, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy, oraz złożonej przez skarżącą dokumentacji medycznej, to nie było podstaw do wydania decyzji, która byłaby sprzeczna z rozpoznaniem zawartym w orzeczeniu, spełniającym wymogi proceduralne i wyjaśniającym dokonane rozpoznanie. W tym miejscu przypomnieć warto, że stwierdzono u skarżącej przewlekłe zapalenie błony śluzowej krtani, refluks żołądkowo – krtaniowy oraz dysfonię hiperfunkcjonalną. Schorzenia te nie mają jednak charakteru choroby zawodowej. Organy inspekcji sanitarnej nie naruszyły przepisu § 8 ust. 2 rozporządzenia. Zgodnie z dyspozycją § 8 ust. 2, został uzupełniony materiał dowodowy. Na skutek zarzutów podniesionych w trakcie postępowania administracyjnego, wystąpiono do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkowa konsultację, uwzględniającą twierdzenia strony oraz przedłożoną przezeń dokumentację. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, wskazanymi powyżej pismami, potwierdził stanowisko zajęte w wydanym orzeczeniu lekarskim. Skoro zaś materiał dowodowy został uzupełniony w sposób wymagany dyspozycją § 8 ust. 2 rozporządzenia, a nadto nie ma podstaw do kwestionowania poprawności wydanych orzeczeń lekarskich i badań na podstawie których te orzeczenia zostały wydane, to bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a. odstąpiono od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło