II OSK 488/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-11-21
Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Roman Ciąglewicz, Jan Szuma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej może zostać wydana, gdy teren inwestycji jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego? Czy przy ocenie oddziaływania na środowisko należy sumować moc anten?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne, uznając, że inwestycja celu publicznego może być lokalizowana na podstawie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, nawet jeśli teren inwestycji jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, o ile teren ten faktycznie nie jest objęty tym planem. Sąd podkreślił, że przy kwalifikacji instalacji radiokomunikacyjnych jako przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, należy brać pod uwagę równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznaczoną dla pojedynczej anteny, a nie sumować mocy poszczególnych anten, zgodnie z uchwałą NSA z dnia 7 listopada 2022 r., sygn. akt III OPS 1/22.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg kasacyjnych od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej. Skarżący zarzucali m.in. naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez wydanie decyzji mimo istnienia planu miejscowego, naruszenie zasad postępowania administracyjnego, brak wymaganej dokumentacji mapowej oraz niewłaściwą analizę oddziaływania na środowisko, w tym poprzez nieuwzględnienie sumarycznej mocy anten. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zarzuty dotyczące obowiązywania planu miejscowego, zasady dwuinstancyjności, dokumentacji mapowej, analizy środowiskowej oraz sumowania mocy anten.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Leszek Kiermaszek Sędziowie: sędzia NSA Roman Ciąglewicz sędzia del. WSA Jan Szuma (spr.) Protokolant asystent sędziego Barbara Kowalska po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych [...] z siedzibą w Warszawie i H. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2021 r. sygn. akt VII SA/Wa 524/21 w sprawie ze skarg [...] z siedzibą w Warszawie, H. L., J. L. i J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2021 r. nr KOC 4151/Ar/19 w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargi kasacyjne
Wyrokiem z dnia 15 września 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 524/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargi S. z siedzibą w Warszawie (zwanego dalej "Stowarzyszeniem"), H. L., J. L. i J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie (zwanego dalej "Kolegium") z dnia 28 stycznia 2021 r., nr KOC 4151/Ar/19 utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy (zwanego dalej "Prezydentem") z dnia 20 maja 2019 r., nr 8/WIL/C2/19 o ustaleniu na rzecz P. sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej BT 10986 WAW U. (maszt) o wysokości 45 m n.p.t. wraz z infrastrukturą telekomunikacyjną i energetyczną – planowanej do realizacji na działce nr [...] w obrębie [...] przy ul. [...], na terenie Dzielnicy W. m. st. Warszawy.
Skargi kasacyjne o powyższego wyroku złożyli H. L. oraz Stowarzyszenie, przy czym H. L. treść środka zaskarżenia wywiodła za pośrednictwem pełnomocników w dwóch odrębnych pismach (datowanych na 24 listopada i 25 listopada 2021 r.). Ich treść, jako że formułują one w ujęciu procesowym jeden środek zaskarżenia, zostanie dalej przytoczona łącznie.
H. L. zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2021 r. naruszenie:
1. art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (na datę zaskarżonej decyzji tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 293 z późn. zm., dalej "u.p.z.p.") poprzez ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej, pomimo że inwestycja ta powinna być lokalizowana na podstawie planu miejscowego (nie można było dla niej wydawać decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego);
2. art. 136 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (na datę zaskarżonej decyzji tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 256 z późn. zm., dalej "K.p.a.") poprzez przeprowadzenie przez Kolegium postępowania wyjaśniającego, pomimo że nie wystąpiła o to skarżąca, ani nie wyraziła na to zgody, co naruszyło zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego;
3. art. 52 ust. 1 w zw. z art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. poprzez wydanie decyzji, gdy wniosek P. sp. z o.o. inicjujący postępowanie nie zawierał kopii mapy zasadniczej obejmującej teren, którego ten wniosek dotyczy oraz obszaru, na który inwestycja będzie oddziaływać, sporządzonej w skali 1:500 lub 1:1000. Skarżąca podniosła, że żadna ze złożonych kopii map nie zawierała oznaczenia granic terenu objętego wnioskiem i obszaru oddziaływania;
4. art. 53 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p. w zw. z art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 1219 z późn. zm., dalej "P.o.ś.") oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 71, dalej "r.MI") poprzez niedokonanie pełnej analizy stanu faktycznego dla planowanej Inwestycji i nieuwzględnienie faktu, że ma ona zostać zrealizowana [...] gdzie pobliska zabudowa ulokowana jest nad Skarpą. Zdaniem skarżącej powoduje to, że człowiek, w ramach zwykłego korzystania z terenu, może znajdować się w miejscach położonych znacznie wyżej niż 2 m nad poziomem terenu planowanej inwestycji;
5. art. 141 § 4, art. 3 § 1 oraz art. 174 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niedokonanie weryfikacji obu zaskarżonych decyzji pod kątem ustalenia maksymalnych mocy anten oraz ich pochylenia na podstawie kart katalogowych. Zdaniem skarżącej zakwestionowano orzecznictwo Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i jednolite orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego co do konieczności uwzględniania sumarycznej mocy anten w danym sektorze, uznając, że tego parametru nie da się sumować. Ponadto, pomimo twierdzeń sądu, organy nie weryfikowały samodzielnie sporządzonej dokumentacji i nie sporządziły merytorycznego uzasadnienia odnoszącego się do sumowania mocy EIRP, maksymalnych mocy EIRP oraz pochyleń;
6. art. 6 ust. 2 P.o.ś. w zw. z art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (na datę zaskarżonej decyzji tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 283 z późn. zm., dalej "u.u.i.ś."), art. 2, art. 6 ust. 1 lit. a, art. 9 ust. 2 i ust. 3 Konwencji o dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących środowiska, sporządzonej w Aarhus dnia 25 czerwca 1998 r. (Dz. U. z 2003 r. Nr 78, poz. 706, dalej "Konwencja"), art. 91 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji RP i § 2 ust. 2 pkt 1 i 2 oraz § 3 ust. 2 pkt 1, 2 i 3 r.MI i art. 174 pkt 1 P.p.s.a. poprzez ich wadliwą interpretację, polegającą na nieuwzględnieniu sumarycznej mocy anten, ich maksymalnych mocy oraz pochyleń.
Wskazując na powyższe H. L. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji. Wystąpiła także o zasądzenie na jej rzecz od organu zwrotu kosztów postępowania.
W odrębnej skardze kasacyjnej Stowarzyszenie zarzuciło z kolei zaskarżonemu wyrokowi naruszenie:
1. § 2 w zw. z § 1 uchwały nr [...] Rady Gminy Warszawy-W. z dnia [...] września 2002 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ulicy P. poprzez przyjęcie, że działka nr [...] nie jest objęta planem, pomimo że część opisowa planu ma zasadnicze znaczenie dla jego interpretacji, a z § 2 planu wynika, iż wspomniana działka znajduje się w jego obszarze (i nie została wyłączona z jego zakresu na podstawie § 1);
2. § 3 ust. 1 pkt 8 i § 2 ust. 1 pkt 7 r.MI poprzez błędne przyjęcie, że przy ocenie czy przedsięwzięcie polegające na budowie instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych zalicza się do przedsięwzięć mogących oddziaływać na środowisko, nie bierze się pod uwagę skumulowanej mocy anten, lecz wyłącznie moc promieniowania izotropowego wyznaczonej dla pojedynczej anteny. Zdaniem Stowarzyszenia prawidłowa wykładnia tych przepisów wymaga dokładnego określenia parametrów zarówno poszczególnych anten, jak i całego przedsięwzięcia. Konieczne jest ustalenie, czy nie dojdzie do przecinania lub nakładania się wiązek poszczególnych anten, co może skutkować skumulowaniem mocy generowanych przez poszczególne anteny;
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 15 i art. 136 § 1 K.p.a. poprzez oddalenie skarg, pomimo że Kolegium zleciło przeprowadzenie przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w zakresie obowiązywania planu miejscowego na terenie objętym wnioskiem, podczas gdy zgodnie z art. 136 § 1 K.p.a. organ drugiej instancji może zlecić organowi pierwszej instancji wyłącznie przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego. Zdaniem Stowarzyszenia uprawnienie to nie obejmuje kwestii prawnych, takich jak zakres obowiązywania aktów prawa miejscowego. W związku z tym zlecenie dokonania takich ustaleń organowi pierwszej instancji stanowi rażące naruszenie powołanego przepisu, a także narusza zasadę dwuinstancyjności (art. 15 K.p.a.), pozbawiając strony prawa do dwukrotnego rozpoznania sprawy administracyjnej. W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powinien był uchylić decyzję Kolegium, a nie oddalać skargi;
4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 4 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz w zw. z § 2 w zw. z § 1 planu poprzez oddalenie skarg, pomimo że z planu wynika, iż obejmuje on obszar ograniczony od zachodu granicą administracyjną gminy Warszawa-[...] (§ 2), a zatem obejmuje także działkę nr [...], na której ma zostać zrealizowana inwestycja. Zdaniem Skarżącej oznacza to, że wydanie przez Prezydenta decyzji i jej utrzymanie w mocy przez Kolegium było niedopuszczalne. Lokalizacja inwestycji celu publicznego jest możliwa jedynie w przypadku braku planu miejscowego. W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powinien był uchylić decyzję Kolegium, a nie oddalać skargi.
Wskazując na powyższe Stowarzyszenie wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku i uchylenie decyzji obu instancji, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Stowarzyszenie wystąpiło także o zasądzenie od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 193 zd. drugie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jednolity Dz. U. z 2024 r., poz. 935) uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zawartych w niej zarzutów. Nie relacjonuje się w nim ustaleń faktycznych oraz argumentacji prawnej przedstawionych przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania (art. 183 § 1 P.p.s.a.). W sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania sądowego (art. 183 § 2 pkt 1-6 P.p.s.a.), stąd należy ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutów skargi kasacyjnej.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów dotyczących obowiązywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na terenie, na którym położona jest działka nr [...]. Skarżący – zarówno H. L., jak i Stowarzyszenie – twierdzili, że nieruchomość, której dotyczy sporna inwestycja, objęta jest planem miejscowym: uchwałą Rady Gminy Warszawa-[...] z dnia [...] września 2002 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ulicy P. (Dz. Urz. Woj. Mazowieckiego [...]), a zatem wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego było niedopuszczalne (zarzuty H. L. z pkt 1 skargi kasacyjnej oraz zarzuty Stowarzyszenia z pkt 1 i 4 skargi kasacyjnej; uwaga: numery zarzutów podane w tym miejscu i w dalszych wywodach odniesione zostały do numeracji zarzutów skarg kasacyjnych zaprezentowanej powyżej na stronach 1-4).
Z analizy materiałów sprawy, w tym przede wszystkim urzędowego wydruku graficznej części miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ulicy P. , wynika w sposób jednoznaczny, że zachodnia granica tego planu została poprowadzona wzdłuż zachodniej strony ulicy [...]. Sporna działka nr [...], na której planowana jest inwestycja, zlokalizowana jest na zachód od tej granicy, a więc poza obszarem planu miejscowego. Podkreślić należy, że przesądzające znaczenie ma czytelna i urzędowa dokumentacja graficzna znajdująca się w aktach organu pierwszej instancji, która nie budzi wątpliwości w kwestii przebiegu granicy planu. Skarżący opierali swe przekonanie na materiale dostępnym publicznie (na zeskanowanej mapie z witryny internetowej [...]), jednak jakość tego skanu oraz oznaczeń graficznych była niewystarczająca do jednoznacznego określenia zasięgu planu. Jak zaznaczono, mapa planu znajdująca się w aktach sprawy nie potwierdza twierdzeń skarżących. Dodać można, że wobec tego niezasadnie skarżący wywodzili, że granice planu określać miałby przepis § 2 w tekście planu wskazujący na granicę pomiędzy dzielnicami [...] i [...]. Przepis ten ma charakter ogólny i nie wyznacza precyzyjnych granic aktu planistycznego, tym bardziej, że granice te, wbrew wątpliwościom skarżących, można jednak z łatwością wyczytać z mapy planu.
W konsekwencji nietrafne są zarzuty, jakoby wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego nastąpiło pomimo obowiązywania planu miejscowego. W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia art. 50 ust. 1 u.p.z.p. (zarzut H. L.) oraz odpowiadające mu zarzuty Stowarzyszenia odnoszące się do zakresu obowiązywania planu (pkt 1 i 4 skargi kasacyjnej Stowarzyszenia) należało uznać za nieuzasadnione.
Kolejno należy rozważyć zarzut naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania, w szczególności art. 136 § 2 K.p.a. (zarzut H. L., pkt 2 skargi kasacyjnej) oraz związane z tym zarzuty Stowarzyszenia (pkt 3 skargi kasacyjnej). Skarżący twierdzili, że Kolegium nakazało Prezydentowi przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego przekraczającego dopuszczalne ramy uzupełnienia materiału dowodowego na etapie postępowania odwoławczego, dotyczącego wreszcie kwestii prawnych (ustalenia co do obowiązywania planu), a nie faktycznych. To w ich ocenie pozbawiło strony możliwości dwukrotnego, merytorycznego rozpoznania sprawy.
Z akt sprawy wynika, że Kolegium zwróciło się do Prezydenta jedynie o weryfikację przebiegu granic planu miejscowego. Czynność ta nie stanowiła postępowania wyjaśniającego w ścisłym rozumieniu (art. 136 § 2 K.p.a.), lecz miała na celu uściślenie zakresu obowiązywania aktu prawa miejscowego i potwierdzenie informacji przestrzennych co do jego zasięgu. Tego rodzaju uzupełnienie, dokonane przez Kolegium, nie uchybia zasadzie dwuinstancyjności postępowania, ponieważ nie stanowiło przeprowadzenia nowego dowodu, lecz jedynie czynność mającą na celu sprecyzowanie stanu prawnego (w sferze planistycznej). Tym samym zarzuty podnoszone zarówno przez H. L., jak i Stowarzyszenie w tym zakresie nie zasługują na uwzględnienie.
Niezasadny jest także zarzut H. L. (pkt 3 skargi kasacyjnej) dotyczący braku złożenia przez inwestora wymaganych map z oznaczeniem terenu inwestycji i jej obszaru oddziaływania stosownie do art. 52 ust. 1 w zw. z art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. Z analizy materiału sprawy wynika, że na kartach 45-47 akt administracyjnych organu pierwszej instancji znajdują się kopie map zasadniczych sporządzone w odpowiedniej skali (1:500), obrazujące teren inwestycji i zakres jej oddziaływania, które uczyniono następnie podstawą do sporządzenia załącznika do decyzji. Twierdzenia skarżącej o braku właściwego oznaczenia obszaru oddziaływania inwestycji nie znajdują więc potwierdzenia.
Skarżący (zarzut H. L. z pkt 4 oraz pośrednio zarzuty Stowarzyszenia z pkt 2 skargi kasacyjnej) podnosili również, że organ zaniechał pełnej analizy stanu faktycznego i nie uwzględnił szczególnego położenia inwestycji u podnóża [...] oraz wynikającego stąd podwyższenia ryzyka skierowania osi głównych wiązek promieniowania anten sektorowych stacji bazowej w kierunku miejsc dostępnych dla ludności na terenach wyżej położonych. Należy podkreślić, że w aktach administracyjnych (między innymi k. 39 akt administracyjnych organu pierwszej instancji) znajdują się opracowania przedstawiające rzuty pionowe projektowanej konstrukcji oraz wiązek promieniowania anten wraz z rzutami odpowiadającego im ukształtowania terenu. Z opracowań tych wynika, że charakterystyka środowiskowa poszczególnych anten sektorowych została przedstawiona z uwzględnieniem uwarunkowań terenowych, w tym w sposób uwzględniający istnienie w otoczeniu inwestycji terenów wyżej położonych. Żadna z osi głównych wiązek promieniowania anten nie przecina i nie osiąga przestrzeni (miejsc) dostępnych dla ludności. Sam fakt, że teren jest zróżnicowany wysokościowo, nie przesądza o konieczności uwzględnienia innej kwalifikacji oddziaływania inwestycji, skoro dokonana ocena nie wykazała żadnych naruszeń r.MI. Nie jest to zatem podstawa do kwestionowania ustaleń organów, zwłaszcza przy braku konkretnych, merytorycznych argumentów ze strony skarżących, podważających wiarygodność przedłożonej dokumentacji. W tym stanie rzeczy nietrafne jest twierdzenie, jakoby z opisanych powodów miało dość do naruszenia art. 53 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p. w zw. z art. 124 ust. 2 P.o.ś. oraz § 3 ust. 1 pkt 8, względnie § 2 ust. 1 pkt 7 r.MI.
W związku z powyższym bezzasadne pozostają również zarzuty dotyczące niewłaściwej kwalifikacji spornej inwestycji jako nie stanowiącej przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, w szczególności zarzuty odnoszące się do konieczności sumowania mocy promieniowania anten (zarzut H. L. pkt 5 i 6 oraz zarzut Stowarzyszenia pkt 2). Kwestia ta została rozstrzygnięta uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 listopada 2022 r., sygn. akt III OPS 1/22 (ONSAiWSA 2023, nr 1, poz. 1): "Przy kwalifikacji instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych na podstawie § 3 ust. 1 pkt 8 i § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 71, ze zm.) jako inwestycji mogącej potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, należy brać pod uwagę równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznaczoną dla pojedynczej anteny także wówczas, gdy w skład instalacji wchodzi kilka anten". W świetle stanowiska wyrażonego w przywołanej uchwale, które Naczelny Sąd Administracyjny w obecnie orzekającym składzie aprobuje, nie można podzielić poglądu skarżących o konieczności sumowania mocy poszczególnych anten projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej.
Gdy chodzi natomiast o zgłaszany w skargach kasacyjnych – rzekomo niesprecyzowany – parametr nachylenia anten, to podkreślić należy, że kierunek osi głównych wiązek promieniowania anten, istotny z punktu widzenia kwalifikacji środowiskowej inwestycji przez pryzmat przepisów r.MI, został w dokumentacji przedstawionej przez inwestora jednoznacznie określony – graficznie i przez podanie dokładnych danych (k. 39 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Co jednak najważniejsze, nachylenie anten zostało sprecyzowane też w samej decyzji Prezydenta (punkt 1.1. tiret trzecie), a przedstawiona tak charakterystyka inwestycji pozostanie wiążąca na dalszym etapie procesu inwestycyjnego.
Również zarzuty odnoszące się do naruszenia Konwencji z Aarhus (zarzut H. L. z pkt 6 skargi kasacyjnej) nie mogą zostać uwzględnione. Po pierwsze, wymieniony w skardze kasacyjnej art. 2 Konwencji jest przepisem zawierającym katalog definicji legalnych, natomiast nie sprecyzowano, jakich konkretnie podjednostek redakcyjnych tekstu prawnego zarzut dotyczy. Zarzutu tego Naczelny Sąd Administracyjny nie może więc rozpoznać. Nie są zasadne zarzuty naruszenia art. 6 ust. 1 lit. a oraz art. 9 ust. 2 Konwencji. Przepisy te określają wymogi udziału społeczeństwa oraz dostępu do wymiaru sprawiedliwości (procedur odwoławczych) w postępowaniach dotyczących ochrony środowiska – jednak odnoszą się przedmiotowo do przedsięwzięć wymienionych w załączniku nr I do Konwencji. Inwestycja, której dotyczy niniejsze postępowanie, nie jest w tym załączniku wymieniona.
Skądinąd, wskazany w skardze kasacyjnej powód naruszenia przepisów Konwencji – przez "nieuwzględnienie sumarycznej mocy anten, ich maksymalnych mocy oraz pochyleń" – jest kuriozalny. Jak zaznaczono, zawarte w rozważanej umowie międzynarodowej regulacje dotyczą udziału społeczeństwa w ochronie środowiska oraz dostępu do procedur zaskarżenia. Tymczasem zarówno H. L. jak i Stowarzyszenie skorzystali przysługującego im prawa do zaskarżenia decyzji organu pierwszej instancji i następnie z prawa do wniesienia skargi, a sporna kwestia sumowania mocy anten nie spowodowała wyłączenia tego prawa procesowego. W tych samych powodów nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia art. 9 ust. 3 Konwencji. Przepis ten stanowi, że: "Dodatkowo i bez naruszania postanowień odnoszących się do procedur odwoławczych, o których mowa w ustępach 1 i 2, każda ze Stron zapewni, że członkowie społeczeństwa spełniający wymagania, o ile takie istnieją, określone w prawie krajowym, będą mieli dostęp do administracyjnej lub sądowej procedury umożliwiającej kwestionowanie działań lub zaniechań osób prywatnych lub władz publicznych naruszających postanowienia jej prawa krajowego w dziedzinie środowiska". Dostęp do administracyjnej i sądowej procedury umożliwiającej kwestionowanie działań władz publicznych w dziedzinie środowiska został skarżącym zapewniony.
Tytułem uzupełnienia Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że przepisy art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., które w skardze kasacyjnej H. L. (zarzuty w pkt 5 i 6) przedstawiono jako element zarzutów, nie zostały naruszone. Są to przepisy, które określają podstawy skargi kasacyjnej i nie są stosowane przez wojewódzki sąd administracyjny.
Reasumując, wszystkie zarzuty skarg kasacyjnych, zarówno H. L. , jak i Stowarzyszenia, zmierzające do podważenia prawidłowości ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organy administracji oraz kontrolujący je Sąd pierwszej instancji, okazały się nieuzasadnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie naruszył prawa w kwestionowanym zakresie, a wyrażone w wyroku stanowisko znajduje oparcie w aktach i obowiązujących regulacjach.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, orzekając w granicach przedstawionych przez skarżących zarzutów i uznając je za nieusprawiedliwione, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł o oddaleniu skarg kasacyjnych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło