II OSK 75/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-05-15
Skład orzekający: Jerzy Bujko, Elżbieta Kremer, Roman Ciąglewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja wojewody zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę może zostać utrzymana w mocy pomimo zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa budowlanego i rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, w szczególności w zakresie analizy nasłonecznienia, przesłaniania oraz prawidłowości dokumentacji projektowej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzuty skarżącej dotyczące naruszenia prawa budowlanego i rozporządzenia Ministra Infrastruktury są bezpodstawne. Sąd potwierdził, że skarżąca była stroną postępowania, a decyzja wojewody została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami, w tym z zachowaniem wymogów dotyczących nasłonecznienia i odległości od granic działek. Ponadto, uchybienia proceduralne, takie jak brak aktualnego zaświadczenia o wpisie na listę architektów, nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy. W konsekwencji skarga kasacyjna została oddalona.Stan faktyczny
Wojewoda Mazowiecki zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym na działce w Piasecznie. Skarżąca, będąca współwłaścicielką sąsiedniej działki, zaskarżyła decyzję, podnosząc zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa budowlanego, w tym niewłaściwej analizy nasłonecznienia i przesłaniania, nieprawidłowości w dokumentacji projektowej oraz naruszenia zasady dwuinstancyjności. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie skarżąca wniosła skargę kasacyjną do NSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną oraz oddalił wniosek uczestnika postępowania o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Bujko Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) Sędzia del. NSA Roman Ciąglewicz Protokolant starszy inspektor sądowy Anna Jusińska po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej H. M.-G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 września 2011 r., sygn. akt VIII SA/Wa 1024/10 w sprawie ze skargi K. D., A. B., H. M.-G. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. oddala skargę kasacyjną, 2. oddala wniosek uczestnika postępowania [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 września 2011 r., sygn. akt VIII SA/Wa 1024/10 oddalił skargę H. M.-G. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę.
Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności faktycznych:
Wojewoda Mazowiecki decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej: k.p.a.) w związku z art. 82 ust.3 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) po rozpatrzeniu odwołania skarżącej od decyzji Starosty Piaseczyńskiego nr [...] z dnia [...] kwietnia 2010 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej przedsiębiorstwu ,, [...]’’ sp. z o.o. – spółka komandytowa pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym wraz z instalacjami c.o , c.u , wentylacyjną i elektryczną na działce nr ew. [...], Obr. [...] przy ul. [...] w Piasecznie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Rozpatrując odwołanie organ wskazał, że inwestor w niniejszej sprawie złożył stosowny wniosek wraz z oświadczeniem o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane i przywołał zakres swoich obowiązków w tym postępowaniu wyznaczony w art. 35 ust.1 pkt 1 -4 ustawy Prawo budowlane. Po dokonanej kontroli organ zauważył, iż projektowana inwestycja zgodna jest z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz z przepisami techniczno-budowlanymi, a przedłożony projekt budowlany został opracowany przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane i posiada wszystkie niezbędne dla tego typu uzgodnienia. Zdaniem organu podniesione w odwołaniach zarzuty dotyczące obaw, że decyzja doprowadzi do nieodwracalnej dewastacji urbanistycznej okolicy jest niezasadna. Istota zarzutów sprowadzała się do tego, że dokumentacja projektowa nie zawiera odniesienia do zabudowy nieruchomości sąsiednich (brak harmonizacji z istniejącymi budynkami, maksymalne wykorzystanie powierzchni użytkowej na bardzo niewielkim obszarze). Organ zauważył, że obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu nie tylko nie wprowadza ograniczeń w zabudowie, ale wręcz preferuje wysokość 3-4 kondygnacyjną, ustalając jako podstawowe przeznaczenie terenu zarówno mieszkalnictwo wielorodzinne, jak i jednorodzinne. Organ uznał, że nie znajdują potwierdzenia zarzuty dotyczące kwestii zacienienia - § 13 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 ze zm.). W projekcie przedstawiono analizę nasłonecznienia z której wynika, że wymagany warunek nasłonecznienia jest spełniony.
Na tę decyzję skarżąca złożyła skargę do sądu. Podnosiła, że organ na skutek wniesionych odwołań winien zgodnie z zasadą dwuinstancyjności ponownie rozpoznać sprawę w oparciu o stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wydania decyzji ostatecznej, a nie tylko poddać kontroli zasadność argumentów podnoszonych w odwołaniu lub w ocenie efektów postępowania pierwszoinstancyjnego bez wnikania w analizę merytorycznej trafności rozstrzygnięcia. Zdaniem skarżącej postępowanie zostało podporządkowane wydaniu pozwolenia na budowę na warunkach określonych przez inwestora, bez potrzeby dokładnej i wnikliwej analizy stanu faktycznego sprawy. Skarżąca zwracała również uwagę, że znajdująca się w aktach dokumentacja geotechniczna została opracowana dla budynku o trzech kondygnacjach nadziemnych, natomiast projekt budowlany dotyczy realizacji budynku mieszkalnego wielorodzinnego o czterech kondygnacjach nadziemnych. Zdaniem skarżącej naruszono art. 34 ust. 3 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane. Projekt budowlany nie zawiera dokładnie wykazanych odległości od krawędzi drogi gminnej, czy odległości od granic sąsiednich działek. Podnosiła, że pochylnia przy głównym wejściu do budynku i jej usytuowanie w odniesieniu do granicy z działką sąsiednią wskazuje, że został naruszony § 12 ust.5 pkt 1 rozporządzenia. Brak właściwie zmierzonych odległości powoduje, że organy dokonując analizy zgodności projektu z warunkami technicznymi jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w istocie nie dopełniły czynności o których mowa w art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane. Nie można bowiem wykluczyć, że inwestor powinien uzyskać zgodę na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych. Skarżąca zarzuciła również, że uwadze organów uszła kwestia, iż od strony południowej zaprojektowano ścianę garażu podziemnego wystającą ponad poziom terenu otaczającego w odległości 120 cm od granicy z sąsiednią działką budowlaną bez uzyskania przez inwestora zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych o których mowa w art. 9 ustawy prawo budowlane. Pozostaje to w oczywistej sprzeczności z § 12 ust.1 pkt 2 i § 12 ust.7 rozporządzenia. Na przekrojach dołączonych do projektu nie naniesiono granic działki własnej inwestora (przekroje C i D). W ocenie skarżącej część ławy fundamentowej zaprojektowana została poza działką inwestora. Tymczasem postępowanie o pozwolenie na budowę może się toczyć do prawidłowo oznaczonej nieruchomości co do której inwestor oświadczył, iż ma prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Nadto zdaniem skarżącej, wbrew twierdzeniom zawartym w zaskarżonej decyzji nie została prawidłowo sporządzona analiza przesłaniania i nasłoneczniania. Do projektu została załączona analiza nasłoneczniania, której wnioski dotyczą projektowanego budynku na działce nr [...] oraz budynków zlokalizowanych na działkach [...] i [...]. Brak jest natomiast jednoznacznych wniosków analizy w odniesieniu do działki skarżącej. Zdaniem skarżącej, gabaryty planowanego budynku są takie, że jej nieruchomość zostanie zacieniona i dopływ promieni słonecznych w istotny sposób zostanie ograniczony.
W odpowiedzi na skargi organ odwoławczy wnosił o ich oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko.
Uczestnik postępowania (inwestor) pismami procesowymi odniósł się do zarzutów stawianych przez skarżącą. Wskazywał, że skarżąca jest współwłaścicielem działki nr [...], która jest drogą dojazdową do osiedla domów jednorodzinnych na którym zlokalizowany jest również jej dom. Na tej działce nie ma i nie może być zabudowy mieszkalnej i nie uzyska ona nigdy statusu działki budowlanej. Nieruchomość, która stanowi własność skarżącej i na której znajduje się jej budynek mieszkalny nie sąsiaduje z działką, która jest przedmiotem zainwestowania. Przedmiotowa inwestycja nie znajduje się w strefie oddziaływania nieruchomości skarżącej. Skarżąca jako strona postępowania występuje z uwagi na współwłasność działki– drogi i z tego względu nie może podnosić dowolnych argumentów odnoszących się do innych nieruchomości. Uczestnik wskazywał, że zarzut błędnej analizy w zakresie nasłonecznia budynku na nieruchomości faktycznie należącej do skarżącej jest niezasadny co widać w dokonanej analizie nasłonecznienia. Nadto uczestnik podnosił, że ściany dwóch najbliższych segmentów zabudowy szeregowej, wśród nich również segmentu należącego do skarżącej znajdują się w odległości min. 10 m od części 3-kondygnacyjnej i ponad 14 m od części 4-kondygnacyjnej planowanej inwestycji. W ścianach tych segmentów zwróconych w stronę działki uczestnika nie ma okien z pomieszczeniami mieszkalnymi lub przeznaczonymi na pobyt stały ludzi – są tam jedynie okienka od garaży na parterze. Kolejne ściany tych budynków, które zwrócone są w stronę nieruchomości uczestnika i w których są już okna do pomieszczeń mieszkalnych są oddalone od projektowanego budynku już o 18 metrów od części 3-kondygnacyjnej i ponad 22 metry od części 4-kondygnacyjnej. Na ścianach usytuowanych prostopadle do inwestycji między ramionami kąta 60 stopni wytyczonego w płaszczyźnie z dowolnego okna projektowany budynek w ogóle się nie pojawia. W związku z tym w sposób bezsporny spełnione zostały wymogi § 13 ust.1 pkt 1 rozporządzenia. Uczestnik również przywołał, że oświetlenie i nasłonecznienie w dniach równonocy jak wynika z analizy, to również są spełnione wymagania § 60 rozporządzenia – 3 godzinnego nasłonecznienia spełniony. Jednocześnie uczestnik podkreślał, że traktując segment przez analogię jako mieszkanie wielopokojowe wystarczy spełnić warunek tylko do jednego pokoju. Uczestnik odnosząc się do zarzutu, iż na nieruchomości skarżącej znajduje się obecnie budynek gospodarczy kolidujący z przedmiotową inwestycją podnosił, że znajduje się tam zniszczona stara szopa o wymiarach 2,6x3,4x2,25m, bez fundamentów i posadzki. Zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane rozbiórka takiego obiektu nie wymaga uzyskania pozwolenia na rozbiórkę i z tego też powodu brak podstaw, aby ujmować go w dokumentacji projektowej. Zarzut dotyczący dokumentacji geotechnicznej jest również chybiony. Odnośnie do zarzutu braku wskazania odległości od krawędzi drogi gminnej oraz od granic sąsiednich działek budowlanych uczestnik wskazywał, że przepisy takiego obowiązku nie nakładają. Na planie zagospodarowania terenu podano niezbędne wymiary pozwalające na wytyczenie projektowanego budynku oraz określenie czy odległości budynku od granic są zgodne z przepisami. Na planie zagospodarowania działki skarżącej zostały podane odległości od poszczególnych działek budowlanych. Wszystkie odległości projektowanego budynku od granic działek sąsiadujących są zgodne z przepisami. Podnosił również, że odległość budynku od zewnętrznej krawędzi jezdni wynosi 25 m, co spełnia wymagania § 12 ust.1 rozporządzenia w związku z art. 43 ust.1 ustawy o drogach publicznych. Uczestnik wskazywał, że odległość chodnika prowadzącego do głównego wejścia do budynku pochylni wynosi 13,2 m od granicy z działką nr [...] stanowiącą drogę dojazdową do działki nr [...] oraz 9,5 m od granicy budynku skarżącej, co spełnia § 12 ust.5 rozporządzenia. W zakresie zarzutu braku zachowania odległości od sąsiedniej działki części garażu podziemnego uczestnik wskazywał, że zgodnie z § 12 ust.7 rozporządzenia dla części podziemnej budynku nie ustala się odległości od granicy sąsiedniej działki budowlanej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. W ocenie sądu stawiane zarzuty nie podważyły prawidłowych ustaleń i dokonanej oceny prawnej zaskarżonej decyzji. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów dotyczących naruszenia ładu architektonicznego poprzez zezwolenie na budowę budynku 4-kondygnacyjnego w sąsiedztwie budynków jednorodzinnych o niewielkiej wysokości Sąd zauważył, że ład przestrzenny na tym terenie jest wyznaczany przez przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i projektowana inwestycja jest z nim zgodna. Odnosząc się do zarzutów błędnej analizy przesłaniania i nasłoneczniania - § 13 i 60 rozporządzenia, Sąd uznał je za nietrafne. Jak wynika z wypisu z rejestru wypisu gruntów skarżąca jest właścicielem działki nr [...] na której znajduje się budynek mieszkalny, który nie sąsiaduje bezpośrednio z projektowaną inwestycją, a znajduje się po drugiej stronie spornej działki (droga). Analiza nasłonecznienia odnosi się faktycznie do budynków, których dotyczy przesłanianie w związku z budową projektowanego obiektu, usytuowanych w sąsiedztwie tego budynku. W ścianie segmentu mieszkalnego skarżącej na działce nr [...], która skierowana jest w stronę projektowanego budynku nie ma okien z pomieszczeniami mieszkalnymi lub przeznaczonych na pobyt ludzi. Z przeprowadzonej analizy w odniesieniu do budynku skarżącej wynika, że w odniesieniu do części budynku skarżącej zwróconej w stronę nieruchomości inwestora cień będzie rzucał tylko na pomieszczenie mieszkalne i to od godziny 15.00, co w żaden sposób na narusza wymogu określonego w § 60 rozporządzenia. Nadto należy zwrócić uwagę, że zgodnie zapisem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zabudowa w projektowanym miejscu jest określana jako ,,śródmiejska“, co pozwala na zmniejszenie wszystkich wymogów o 50%. W ocenie Sądu skarżąca nie zakwestionowała prawidłowości tych ustaleń. Sąd nie podzielił zarzutu, że zaprojektowano ścianę garażu podziemnego wystającą ponad poziom terenu otaczającego w odległości 1,2 m od granicy i pozostaje to w sprzeczności z § 12 ust.1 pkt 2 i § 12 ust.7 rozporządzenia. Sąd zauważył, że zgodnie z § 12 ust.6 rozporządzenia odległości, o których mowa w ust. 1 -5 nie odnoszą się do podziemnych części znajdujących się poniżej poziomu terenu. Jako kondygnację podziemną należy rozumieć kondygnację, której więcej niż połowa wysokości w świetle ze wszystkich stron budynku, znajduje się poniżej poziomu przylegającego do niego, projektowanego lub urządzanego terenu, a także każdą sytuowaną pod nią kondygnację. Ta część garażu podziemnego ma znaleźć się w całości poniżej poziomu otaczającego terenu urządzonego po zaprojektowanym zagospodarowaniu terenu nasypami gdzie mają być usytuowane elementy powierzchni biologicznie czynnej. W związku z powyższym sąd uznał, że mamy do czynienia z sytuacją usytuowania podziemnej części budynku, która znajduje się poniżej poziomu terenu i nie dotyczą jej odległości o których mowa w ust.1 -5 § 12 rozporządzenia. Kolejnym zarzutem skarżącej, który wymaga oceny jest zarzut braku wskazania odległości budynku od krawędzi drogi gminnej, czy też braku wskazania odległości pochylni przy głównym wejściu do budynku i jej odległości od granicy z działką sąsiednią, który ma świadczyć o naruszeniu przepisu § 12 ust.5 pkt 1 rozporządzenia Zgodnie z przepisem art. 43 ustawy o drogach publicznych z 21 marca 1985 roku (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.) w przypadku drogi gminnej minimalna odległość budynku od zewnętrznej krawędzi jezdni, w terenie zabudowy winna wynosić 6 m. Jak wynika z planu zagospodarowania działki odległość budynku do ogrodzenia wynosi 875 cm, co pozwala uznać, że wymóg w tym zakresie został spełniony. W ocenie Sądu również zarzut w zakresie nie zachowania odległości usytuowania projektowanego obiektu od działek sąsiednich nr ew. [...] i nr [...] jest niezasadny. Odległość od granicy z działką nr [...] wynosi 405 cm, a od działki nr [...] wynosi 835 cm, a jeśli chodzi o działkę skarżącej nr [...] to odległość ta wynosi 9,5 m. Przepis § 12 ust.5 rozporządzenia stanowi, że okapy i gzymsy nie mogą pomniejszać odległości od tej granicy działki budowlanej, o której mowa w ust.1, o więcej niż 0,8 m, natomiast części budynku, takie jak balkony, galerie, tarasy, schody zewnętrzne, pochylnie i rampy – o więcej niż 1,3m. Od strony działki nr [...] do wejścia głównego planowany jest ciąg pieszy w postaci chodnika. Usytuowanie chodnika w odległości mniejszej niż 4 m od granicy z sąsiednią działką w ocenie Sądu nie narusza przepisu § 12 ust.5 rozporządzenia. Nie można podzielić stawianego zarzutu, iż na działce nr [...] znajduje się obiekt budowlany – budynek gospodarczy o którym mówi § 3 pkt 8 rozporządzenia. Obiekt ten należy zaliczyć do tymczasowych obiektów budowlanych i jak wynika z załączonej dokumentacji fotograficznej jest w złym stanie technicznym. Należy zgodzić się z inwestorem, iż uprzątnięcie pozostałości po tym obiekcie nie mieści się w kategorii dyspozycji § 8 ust.2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 roku, która w części opisowej projektu nakłada obowiązek przedstawienia stanu zagospodarowania działki lub terenu z omówieniem przewidywanych zmian, w tym adaptacji i rozbiórek w zakresie niezbędnym do uzupełnienia części rysunkowej projektu zagospodarowania działki lub terenu. Zarzut dotyczący braku wypisów z ewidencji gruntów i co za tym idzie braku możliwości ustalenia kręgu stron również należy uznać za chybiony. Zgodnie z art. 28 ust.2 ustawy - Prawo budowlane stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Do obowiązków organu prowadzącego postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę należy ustalenie kręgu uczestników postępowania. Sąd wskazał, że w orzecznictwie sądowym podkreśla się, że aby uzyskać status strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, właściciel sąsiedniej nieruchomości winien wskazać konkretny przepis przewidujący ograniczenie w swobodnym korzystaniu z danej nieruchomości. Ograniczenie to powinno wynikać z przepisu prawa administracyjnego materialnego, a samo powoływanie się na przykład na przepisy prawa cywilnego – art. 140 i art. 144 kodeksu cywilnego nie będzie wystarczające. Skarżąca była stroną postępowania i organ rozpoznający sprawę badał wpływ i oddziaływanie inwestycji na jej uzasadnione interesy. Nie można zgodzić się ze skarżącą, iż doszło do naruszenia zasady dwuinstancyjności, a co za tym idzie nie rozpoznania przez organ odwoławczy na nowo sprawy. Organ odwoławczy uznał, że zostały spełnione przesłanki wymagane do wydania pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego określone w przepisach art. 33 ust.2, art. 34 ust.1 -5, art. 35 ust. 1 -5 ustawy - Prawo budowlane, jednocześnie odniósł się do stawianych zarzutów we wniesionych odwołaniach.
Na powyższe rozstrzygnięcie skarżąca złożyła skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art.5 ust. l. pkt 9 i art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7. 07. 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) i § 13 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie przez nieuzasadnione negowanie okoliczności, że zabudowana domem mieszkalnym nieruchomość, skarżącej znajduje się w sferze oddziaływania inwestycji prowadzonej przy ul. [...] w Piasecznie przyjęcie, iż występujące w sprawie zagadnienie przesłaniania i zacienianą domu skarżącej przez realizowaną w sąsiedztwie inwestycję nie uprawnia skarżącej do tego by brała udział w postępowaniu jako strona tego postępowania, gdyż budynek jej nie znajduje się w sferze oddziaływania budowanego obiektu, a problem przesłaniania nie został w rzetelny sposób wyjaśniony. Zarzuciła również naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy przez niewłaściwe, sprzeczne z art. 133 §1, 134 § 1, 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c i art. 151 p.p.s.a. uznanie, że za podstawę rozstrzygnięcia mogą być przyjęte nowe, nieistniejące w dacie wydawania przez organ administracji II instancji dokumenty i dowody, a dokumenty i dowody, które znajdowały się w aktach sprawy administracyjnej w dacie wydawania przez Wojewodę Mazowieckiego zaskarżonej decyzji, mogą być w swoisty sposób uzupełniane i sanowane przez inwestora na etapie postępowania przez Wojewódzkim Sadem Administracyjnym oraz dokonanie- oceny sprawy w oparciu o dokumentację- i wyjaśnienia zaprezentowane przez inwestora chociaż nie była ta dokumentacja przedmiotem oceny w postępowaniu administracyjnym. Wniosła ponadto o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od Wojewody Mazowieckiego na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego (w tym kosztów zastępstwa procesowego). W uzasadnieniu wskazała, że Sąd nie przestrzega zasady wyrokowania na podstawie stanu prawnego obowiązującego w chwili wydania zaskarżonego aktu, a opiera się na uzupełnieniach materiału faktycznego i twierdzeniach podnoszonych przez inwestora na etapie postępowania sądowego. Zdaniem skarżącej, stwierdzenie, że odległości czy wymiary obiektu są inne, niż wynikało z jej zarzutów, nie stanowi jeszcze dowodu na to, że odpowiadają one przepisom prawa. Trudności w konkretnym odniesieniu się do przesłaniania wynikają natomiast z tego, że nie jest ono objęte szczegółową analizą projektu. Wojewoda nie dysponował właściwą wiedzą geotechniczną. Po zmianie planu zagospodarowania stawianie tak wysokich budynków w tym miejscu będzie niedopuszczalne. Skarżąca – wbrew przekonaniu Sądu – nie zarzucała braku właściwych uprawnień, lecz niedokładnego i pośpiesznego działania organów skutkującego brakiem obiektywizmu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną inwestor wniósł o jej oddalenie i utrzymanie zaskarżonego wyroku w całości oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, że zarzuty skargi kasacyjnej rozmijają się z argumentami wyrażonymi w jej uzasadnieniu i tym samym pozostają nieuzasadnione. Skarżąca nie powinna zostać uznana za uczestnika postępowania zgodnie z przepisami prawa. Stroną postępowania nie może być każdy właściciel nieruchomości sąsiedniej tylko z tego tytułu, że sąsiaduje z nieruchomością objętą inwestycją, gdyż przeczy to jednorodnemu orzecznictwu w tej kwestii. Inwestycja spełnia warunki techniczne i nie oddziałuje na działkę skarżącej, także w zakresie zacieniania. Sąd prawidłowo odniósł się w uzasadnieniu do każdego zarzutu skargi. Dokumentacja nie posiadała żadnych braków, a przedkładane przez inwestora dokumenty w postępowaniu sądowym służyły poparciu jego twierdzeń, nie uzupełniały natomiast materiału dowodowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwym zastosowaniu (pkt 1); naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że zakres jego kontroli ograniczony jest wyłącznie do oceny zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania (art. 183 § 1 p.p.s.a.), której przesłanki określa przepis art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie zachodziły przesłanki nieważności postępowania.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego to jest art.5 ust. l. pkt 9 i art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7. 07. 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) i § 13 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie przez nieuzasadnione negowanie okoliczności, że zabudowana domem mieszkalnym nieruchomość, skarżącej znajduje się w sferze oddziaływania inwestycji prowadzonej przy ul. [...] w Piasecznie, a w efekcie przyjęcie, iż występujące w sprawie zagadnienie przesłaniania i zacienianą domu skarżącej przez realizowaną w sąsiedztwie inwestycję nie uprawnia skarżącej do tego by brała udział w postępowaniu jako strona tego postępowania należy stwierdzić, że jest on bezprzedmiotowy. Nadto zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że formując zarzut naruszenia prawa materialnego należy wskazać, czy naruszenie to polega na błędnej wykładni, czy niewłaściwym zastosowaniu przepisów prawa. Podnosząc zaś zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że Sąd I instancji mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż Sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź, jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy. Natomiast odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego sformułowanego w skardze, a w szczególności art.28 ust.2 Prawa budowlanego należy stwierdzić, że zarzut ten jest zupełnie niezrozumiały mając na uwadze okoliczności sprawy. Jak wynika w sposób bezsporny z akt administracyjnych sprawy skarżąca w postępowaniu administracyjnym występowała w charakterze strony. Jako stronie postępowania organy doręczyły skarżącej decyzję I i II instancji i jako strona postępowania składała odwołanie od decyzji i skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, stąd też zarzut iż skarżąca nie była legitymowana jako strona do udziału w postępowaniu jest zupełnie bezprzedmiotowy.
Tym samym niezasadny jest wskazany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art.5 ust.1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, oraz § 13 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. oraz Analiza treści decyzji o pozwoleniu na budowę nie daje podstaw do przyjęcia, iż pozwolenie to zostało wydane z naruszeniem chronionych interesów skarżącej, o jakich mowa w art.5 ust.1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, a szeroko eksponowane przez skarżącą okoliczności zacienienia działki skarżącej przez sporną rozbudowę nie mogą być uznane za naruszenie interesu prawnego skarżącej, skoro usytuowanie inwestycji dokonane jest z zachowaniem wymaganych odległości. Takie stanowisko prezentuje również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 lipca 1999r., IV SA 2246/98 "Eksponowane przez skarżącą okoliczności zacienienia jej działki przez sporną rozbudowę nie mogą być uznane za naruszenie interesu prawnego skarżącej, skoro posadowienie spornego obiektu ma być dokonane w odległościach przewidzianych obowiązującymi przepisami". Zarzut naruszenia § 13 i 60 rozporządzenia poprzez brak właściwej analizy nasłonecznienia a także brak analizy przesłaniania jest nieuzasadniony. Przede wszystkim kwestie związane z zapewnieniem pomieszczeniom przeznaczonym na pobyt ludzi oświetlenia dziennego i określonego czasu nasłonecznienia objęte są jedną analizą, a nie odrębnymi analizami co do nasłonecznienia i co do przesłaniania. Z analizy zawartej w aktach na karcie 113 projektu architektonicznego, na której zaznaczony jest dom skarżącej wynika , że wymogi dotyczące czasu nasłonecznienia określone w rozporządzeniu zostały zachowane. Z analizy tej wynika, że w odniesieniu do części budynku skarżącej zwróconej w stronę nieruchomości inwestora, cień będzie występował od godz.15, a to nie narusza wymogu określonego w § 60 rozporządzenia. Zgodnie bowiem z § 60 ust.1 Pomieszczenia przeznaczone do zbiorowego przebywania dzieci w żłobku, przedszkolu i szkole, z wyjątkiem pracowni chemicznej, fizycznej i plastycznej, powinny mieć zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy (21 marca i 21 września) w godzinach 8oo-16oo, natomiast pokoje mieszkalne - w godzinach 7oo-17oo. 2. W mieszkaniu wielopokojowym dopuszcza się ograniczenie wymagania określonego w ust. 1 co najmniej do jednego pokoju, przy czym w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny, a w odniesieniu do mieszkania jednopokojowego w takiej zabudowie nie określa się wymaganego czasu nasłonecznienia. Nadto mając na uwadze, że planowana inwestycja znajduje się w śródmiejskiej zabudowie, zarzut naruszenia § 60 rozporządzenia jest nieuzasadniony.
Skarżąca zarzuciła również naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy przez niewłaściwe, sprzeczne z art. 133 §1, 134 § 1, 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c i art. 151 p.p.s.a. uznanie, że za podstawę rozstrzygnięcia mogą być przyjęte nowe, nieistniejące w dacie wydawania przez organ administracji II instancji dokumenty i dowody, a dokumenty i dowody, które znajdowały się w aktach sprawy administracyjnej w dacie wydawania przez Wojewodę Mazowieckiego zaskarżonej decyzji, mogą być w swoisty sposób uzupełniane i sanowane przez inwestora na etapie postępowania przez Wojewódzkim Sądem Administracyjnym oraz dokonanie- oceny sprawy w oparciu o dokumentację- i wyjaśnienia zaprezentowane przez inwestora. W uzasadnieniu tego zarzutu odwołano się do wykorzystania wadliwej zdaniem skarżącej dokumentacji geotechnicznej przygotowanej dla budynku niższego o jedną kondygnację. Należy zgodzić się w tej kwestii z stanowiskiem Sądu I instancji, że dokumentacja geotechniczna przygotowana zgodnie z obowiązującym wówczas rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 września 1998r. ( Dz.U.Nr 126, poz. 839 ) w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych nie była wadliwa, albowiem budynki trzy i czterokondygnacyjne zaliczane były do tej samej II kategorii geotechnicznej, dla której wykonuje się takie same badania, które stanowią podstawę do sporządzenia projektu. Stąd też okoliczność ta nie miała wpływu, a co dopiero istotnego wpływu na podjęte rozstrzygnięcie. Odnosząc się do podniesionego zarzutu dotyczącego braku dołączenia aktualnego zaświadczenia o wpisie na listę architektów, przy nie kwestionowaniu braku właściwych uprawnień, należy stwierdzić, że jest to naruszenie przepisów postępowania, ale uchybienie to nie miało istotnego wpływu na podjęte rozstrzygnięcie. Natomiast zgodnie z art.174 pkt 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tym samym nie każde naruszenie przepisów postępowania może być podstawą uwzględnienia skargi kasacyjnej.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U 2012.270 ze zm. ) oddalił skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek uczestnika o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, albowiem zgodnie z art. 204 ustawy powołanej wyżej brak podstawy prawnej do zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz uczestnika postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło