II OSK 760/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-01-18
Skład orzekający: Małgorzata Stahl, Elżbieta Stebnicka, Henryk Ożóg
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenia lekarskie jednostek właściwych do rozpoznawania chorób zawodowych, które nie zawierają uzasadnienia lub zawierają lakoniczne uzasadnienie, mogą stanowić podstawę do wydania decyzji administracyjnej o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, a tym samym czy sąd administracyjny może odmówić dopuszczenia dowodu z opinii biegłych w celu weryfikacji tych orzeczeń?Ratio decidendi
Orzeczenia lekarskie jednostek właściwych do rozpoznawania chorób zawodowych mają walor opinii biegłych i są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej. Sąd administracyjny nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania dowodowego w celu weryfikacji tych orzeczeń, a jedynie do przeprowadzenia dowodów uzupełniających z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Brak uzasadnienia lub lakoniczne uzasadnienie w orzeczeniu lekarskim nie stanowi podstawy do dopuszczenia dowodu z opinii biegłych w celu jego weryfikacji, jeśli samo orzeczenie nie zawiera błędów proceduralnych lub rażących uchybień.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia u H. S. chorób zawodowych. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym, które obejmowało zbieranie dokumentacji, zeznań świadków i opinii lekarskich, organy sanitarne odmówiły stwierdzenia chorób zawodowych, opierając się na orzeczeniach Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach i Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Skarżąca kwestionowała rzetelność badań i zeznań świadków, a także brak możliwości weryfikacji orzeczeń lekarskich przez biegłych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA: Małgorzata Stahl Sędziowie NSA Elżbieta Stebnicka Henryk Ożóg ( spr.) Protokolant Joanna Szcześniak po rozpoznaniu w dniu 18 stycznia 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 stycznia 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 1925/04 w sprawie ze skargi A. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie z dnia [...] września 2004 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną
Decyzją z dnia 20 września 2004 r., Nr HPN.6201-29/04 Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Warszawie, po rozpatrzeniu odwołania A. S., utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia [...] sierpnia 2004 r., Nr [...] o odmowie stwierdzenia u H. S. choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem, rozedmy płuc pochodzenia zawodowego, przewlekłego zapalenia gardła i krtani, przewlekłego zatrucia ołowiem.
Decyzja ta została wydana w następującym stanie faktycznym.
Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Warszawie decyzją z dnia [...] stycznia 2002 r. Nr [...] utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia [...] marca 2001 r., Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u H. S. choroby zawodowej. W uzasadnieniu organ wskazał, że był on na przestrzeni lat 1955-1998 zatrudniony na stanowiskach: hutnik szkła, hutnik dmuchacz szkła, w tym szkła kryształowego i formowacz szkła w czterech hutach i siedmiu wytwórniach zajmujących się wytwarzaniem i szlifowaniem wyrobów ze szkła. Ostatnim jego pracodawcą był C. sp. z o. o. Huta Szkieł w Ł. H. S. wykonywał pracę w narażeniu na zapylenie, wzmożony wysiłek oddechowy, hałas i gorący mikroklimat. W przypadku formowania szkła występowała ekspozycja na związki ołowiu. Pomimo powyższego narażenia dwie uprawnione do orzekania w zakresie chorób zawodowych jednostki służby zdrowia nie potwierdziły zawodowej etiologii rozpoznawanych schorzeń.
Na powyższą decyzję H. S. wniósł w dniu 22 lutego 2002 r. skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 16 czerwca 2003 r. sygn. akt I SA 485/02 uchylił tę decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia [...] marca 2001 r., z uwagi na braki w materiale dowodowym oraz błędną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
Zdaniem Sądu organy orzekły opierając się na niepełnym materiale dowodowym, a mianowicie tylko na orzeczeniu lekarskim z dnia 8 maja 2000 r., wydanym przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Kielcach. Natomiast orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w Sosnowcu zostało wydane w nieprawidłowym trybie (na skutek zwrócenia się o wydanie tego orzeczenia przez organ odwoławczy). Wydając decyzję odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej organ inspekcji sanitarnej nie dysponował więc prawidłowym orzeczeniem Instytutu.
Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił również uwagę, iż w postępowaniu poprzedzającym wydanie zaskarżonej decyzji naruszono zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa). Organ dokonując oceny orzeczenia lekarskiego nie mógł ograniczyć się do powołania się na konkluzję, lecz obowiązany był sprawdzić, na jakich przesłankach została ona oparta. Skoro- jak wykazało przeprowadzone postępowanie- nie było możliwe ustalenie warunków pracy skarżącego w oparciu o wyniki badań, gdyż ich w okresie zatrudnienia H. S. nie przeprowadzono, to okoliczności te mogą być odtworzone przy pomocy zeznań świadków.
Wykonując zalecenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, zawarte w uzasadnieniu wyroku Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny zwrócił się pismem z dnia 20 sierpnia 2003 r. do H. S. o wskazanie świadków- osób zatrudnionych w tym samym czasie, co skarżący, na analogicznych bądź podobnych stanowiskach pracy. Pouczył również H. S. o możliwości zgłoszenia się osobiście w siedzibie stacji sanitarno-epidemiologicznej, właściwej ze względu na lokalizację zakładów pracy, w których pracował lub złożenia wyjaśnień na piśmie, mogących przyczynić się do wnikliwego rozpoznania sprawy.
Ponadto Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. pismami z dnia 21 sierpnia 2003 r. zwrócił się do sześciu powiatowych inspektorów sanitarnych właściwych dla zakładów pracy, w których zatrudniony był skarżący o nadesłanie ocen narażenia zawodowego oraz wskazanie osób, które mogłyby być przesłuchane w charakterze świadków.
Dnia 24 września 2003 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Z. nadesłał ocenę narażenia zawodowego podczas zatrudnienia w Hucie Szkła Z. oraz poinformował, że strona nie wskazała świadków, w związku z powyższym w prowadzonym postępowaniu uwzględniono informacje przekazane przez świadka H. Z. pracującego w Hucie od 1965 r. na tym samym stanowisku co H. S.
Również ocena narażenia zawodowego nadesłana przez Państwowego Powiatowego Inspektora w O. została dokonana w oparciu o wywiad z H. S. przeprowadzony w dniu 24 listopada 1998 r. i posiadane wyniki pomiarów na podobnych stanowiskach, gdyż zainteresowany nie zgłosił się w siedzibie stacji z nowymi dowodami.
W dniu 8 listopada 2003 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. przesłał H. S. kserokopię protokołu z postępowania w sprawie choroby zawodowej w celu wniesienia uwag co do jego treści. Ponadto zwrócono się do niego o przesłanie w przypadku zakwestionowania ustaleń protokołu dokładnego opisu warunków pracy, ekspozycji na czynniki szkodliwe, potwierdzone podpisami świadków.
W odpowiedzi A. S. poinformowała o śmierci męża oraz wyraziła zgodę na prowadzenie postępowania z jej udziałem jako następcą prawnym. Do pisma dołączyła postanowienie Sądu Rejonowego w O. z dnia 13 listopada 2003 r. stwierdzające nabycie spadku.
Po złożeniu pozostałych ocen narażenia zawodowego oraz uzyskaniu informacji o adresach placówek, w których leczył się H. S. oraz informacji o adresie jednostki, która wystawiła kartę jego zgonu Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. przesłał zgromadzoną w sprawie dokumentację do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy Działu Konsultacyjno- Diagnostycznego w Kielcach.
W dniu 22 stycznia 2004 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. otrzymał pismo A. S. z dnia 22 stycznia 2004 r. wraz ze zdjęciami stanowisk męża, w którym podważyła ona część informacji zawartych w zeznaniach świadków dotyczących warunków jego pracy. W związku z powyższym organ pismem z dnia 6 lutego 2004 r. poinformował stronę o ponownym przesłuchaniu świadków.
W dniu 15 marca 2004 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. otrzymał pięć orzeczeń lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach z dnia 26 lutego 2004 r. o braku podstaw do rozpoznania u H. S. chorób: przewlekłego zapalenia oskrzeli pochodzenia zawodowego (orzeczenie nr [....), uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem (orzeczenie nr [...]), rozedmy płuc pochodzenia zawodowego (orzeczenie nr [...]), przewlekłego zapalenia gardła i krtani pochodzenia zawodowego (orzeczenie nr [...]), przewlekłego zatrucia ołowiem (orzeczenie nr [...]).
Pismem z dnia 15 marca 2004r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. przesłał do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach wyjaśnienia A. S. oraz protokoły z ponownego przesłuchania świadków z zapytaniem, czy dowody te mogą mieć wpływ na zmianę wydanych orzeczeń.
Pismem z dnia 8 kwietnia 2004 r. Ośrodek poinformował organ, iż przedłożone dowody dotyczące narażenia zawodowego nie mają wpływu na treść orzeczeń. Wskazał również, że w związku z wniesionym odwołaniem A. S. akta sprawy zostały przesłane do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi.
Pismem z dnia 17 maja 2004 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. zawiadomił strony o możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Pismem z dnia 2 czerwca 2004 r. organ ten przesłał Instytutowi Medycyny Pracy w Łodzi dodatkowe wyjaśnienia A. S. z dnia 27 maja 2004 r. odnoszące się do zeznań świadków oraz zdjęcia stanowiska pracy męża, z prośbą o stwierdzenie, czy dowód ten może mieć wpływ na zmianę wydanych orzeczeń.
Pismem z dnia 16 czerwca 2004 r. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi poinformował Powiatowego Państwowego Inspektora Sanitarnego w P., że dowody te nie pozwalają na rozpoznanie choroby zawodowej.
W dniu 14 lipca 2004 r. orzeczeniem lekarskim nr [...] Instytut orzekł o braku podstaw do rozpoznania u H. S. chorób zawodowych: uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem, rozedmy płuc pochodzenia zawodowego, przewlekłego zapalenia gardła i krtani pochodzenia zawodowego, przewlekłego zatrucia ołowiem.
W oparciu o powyższe orzeczenie oraz dochodzenia epidemiologiczne (dane o narażeniu zawodowym), przeprowadzone w okresie od dnia 28 sierpnia 2003 r. do dnia 5 czerwca 2004 r. Powiatowy Państwowy Inspektor Sanitarny w P. wydał w dniu [...] sierpnia 2004 r. decyzję nr [...], w której odmówił stwierdzenia wyżej wymienionych chorób zawodowych.
W odwołaniu od tej decyzji A. S. podważyła wiarygodność i rzetelność badań orzeczniczych oraz zeznań świadków, dotyczących oceny narażenia zawodowego.
Decyzją z dnia [...] września 2004 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Warszawie utrzymał w mocy tę decyzję. W uzasadnieniu wskazał, iż uwzględnione zostały zalecenia Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 16 czerwca 2003 r. poprzez wnikliwą ocenę narażenia zawodowego H. S. popartą zeznaniami świadków, opiniami i zdjęciami stanowisk pracy męża A. S. Podniósł, iż całość tej dokumentacji przekazano jednostkom orzeczniczym, a wszystkie podnoszone przez stronę zastrzeżenia co do warunków pracy H. S. nie miały wpływu na sprawę, ponieważ Instytut Medycyny Pracy w Łodzi nie negował jego wieloletniej pracy w narażeniu na hałas, pył przemysłowy, wysiłek oddechowy i okresową ekspozycję na związki ołowiu. Mimo tego uprawnione do orzekania jednostki nie potwierdziły zawodowej etiologii schorzeń. Diagnostyka audiologiczna ujawniła ubytek słuchu, który - według obowiązujących przepisów - nie upoważniał do rozpoznania choroby zawodowej. Podnoszone przez A. S. przekroczenie normatywów higienicznych hałasu nie jest warunkiem koniecznym do uznania choroby zawodowej. Wobec stwierdzonej w toku badań lekarskich wydolności oddechowej nie można było stwierdzić choroby zawodowej – rozedmy płuc. Niewydolność oddechowa stanowi warunek konieczny uznania schorzenia za chorobę zawodową. Natomiast przewlekłe zapalenie krtani nie jest wymienione w wykazie chorób zawodowych. Przeprowadzone badania neurologiczne oraz testy diagnostyczne i toksykologiczne nie ujawniły rozpoznania choroby zawodowej przewlekłego zatrucia ołowiem. Organ wskazał, że orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi było wydane w oparciu o całą zebraną w sprawie dokumentację (pismo z dnia 12 maja 2004 r.).
Wobec nierozpoznania przez uprawnione jednostki służby zdrowia chorób zawodowych oraz niepotwierdzenia, że zostały one spowodowane czynnikami szkodliwymi dla zdrowia, występującymi w środowisku pracy nie było możliwe wydanie decyzji o stwierdzeniu chorób zawodowych na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.; dalej rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych), zwłaszcza, że rozpoznanie chorób zawodowych leży wyłącznie w gestii upoważnionych do tego jednostek, przy czym ich orzeczenia są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej.
W dniu 8 listopada 2004 r. A. S. złożyła w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie skargę wnosząc o uchylenie decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie z dnia [...] września 2004 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia [...] sierpnia 2004 r. o odmowie stwierdzenia u H. S. chorób zawodowych. Skarżąca zarzuciła, że organ nie wyjaśnił wielu niezgodności i omyłek w zeznaniach świadków w kontekście złożonych przez nią wyjaśnień i kserokopii zdjęć. Podniosła, że mąż miał bardzo poważne schorzenia, ponieważ przepracował 43 lata w zawodzie hutnika. W 1997 r. H. S. zachorował na obustronne zapalenie płuc, tracił przytomność. Ponadto nie rozumie dlaczego świadkowie zaznawali nieprawdę. W okresie od 1978 r. do 1983 r. podczas pracy w Hucie Szkła K. w G. mąż nie kleił szkła, wykonywał tylko pracę wydmuchiwania szkła kryształowego. W miejscu jego pracy był hałas, ponieważ w pobliżu jego stanowiska pracowała sprężarka oraz piec Drumla. Między 1988 r., a 1998 r., w okresie pracy w M. mąż dużo więcej dmuchał niż dwie godziny. Nie zgodziła się również z oświadczeniem świadka J. B., który zeznał, że pracownicy huty używali mieszaczy biurowych, podczas gdy w miejscu pracy H. S. były duże wentylatory, a więc nie było cicho. Ponadto na hali nie było klimatyzacji i ekranów wodnych. Mąż nie miał najdalej odsuniętego stanowiska pracy od wanien, piecyków i sprężarek. Jednocześnie skarżąca negatywnie oceniła postępowanie dowodowe prowadzone przez organy nadzoru sanitarnego. Podniosła, że Huta w K. nie wskazała świadków. W aktach sprawy brak dochodzeń epidemiologicznych z Huty w K., Z. i I. Poza tym nie miała możliwości zadawania pytań świadkom. Skarżąca zakwestionowała również stanowisko wyrażone w orzeczeniach lekarskich będących podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Wskazała, że badania przeprowadzone w 1998 r. wykazały u H. S. podwyższone stężenie ołowiu. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Kielcach nie wykonał podstawowych badań płuc: spirometrii i gazometrii wysiłkowej, rezonansu magnetycznego. Badania, które zawiozła do Ośrodka oraz Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi nie były brane pod uwagę.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Warszawie wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 stycznia 2006 r., sygn. akt I SA/Wa 1925/04 skargę tę oddalił.
Wskazał, że w sprawach z zakresu chorób zawodowych tryb postępowania administracyjnego reguluje obecnie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczególnych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), jednakże na mocy § 10 tego rozporządzenia w niniejszej sprawie zastosowanie znajdują przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, gdyż sprawa będąca przedmiotem skargi sądowej toczyła się przed dniem wejścia w życie rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r., tj. dniem 3 września 2002 r.
Ponadto w postępowaniu przed organami państwowej inspekcji sanitarnej stosuje się – z mocy art. 37 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 1998r. Nr 90, poz. 575 ze zm.) – przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks Postępowania Administracyjnego (Dz. U z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej kpa).
Z treści § 7 ust. 4 i § 10 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych wynika, że w postępowaniu prowadzonym przez właściwego inspektora sanitarnego w sprawie o stwierdzenie choroby zawodowej podstawą do wydania decyzji o stwierdzeniu tej choroby lub decyzji o braku podstaw do jej stwierdzenia - jest orzeczenie lekarskie właściwej jednostki organizacyjnej zakładu społecznej służby zdrowia oraz wyniki dochodzenia epidemiologicznego przeprowadzonego przez właściwego inspektora sanitarnego. Z kolei podstawę do wydania orzeczenia lekarskiego stanowią: informacje o zagrożeniach zawodowych, wyniki dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy, dokumentacja dotycząca przebiegu zatrudnienia, wyniki przeprowadzonych badań klinicznych oraz dokumentacja lekarska.
Poza tym organy inspekcji sanitarnej prowadzące postępowanie administracyjne w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej mogą zgodnie z regułami dowodowymi określonymi w art. 7 i w art. 75 do art. 86 kpa, dopuścić np. dowód ze świadków oraz uzupełniająco dowód z przesłuchania stron, jeżeli na podstawie dowodów wymienionych w powyższym rozporządzeniu nie zostały ustalone istotne dla sprawy okoliczności, mające wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Dokonując oceny prawidłowości postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organy inspekcji sanitarnej obu instancji w aspekcie oceny prawnej dokonanej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 czerwca 2003 r., sygn. akt I SA 485/02 oraz wytycznych zawartych w uzasadnieniu tego wyroku, należało uznać, że organy te w sposób wyczerpujący zgromadziły i wnikliwie rozpatrzyły zebrany w toku postępowania materiał dowodowy.
Realizując zalecenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, zawarte w uzasadnieniu powyższego wyroku organ I instancji zwrócił się pismem z dnia 20 sierpnia 2003 r. do H. S. o wskazanie świadków – osób zatrudnionych w tym czasie, co skarżący, na analogicznych bądź podobnych stanowiskach pracy. Pouczył również stronę o możliwości zgłoszenia się osobiście w siedzibie stacji epidemiologicznej lub złożenia wyjaśnień na piśmie, mogących przyczynić się do wnikliwego rozpoznania sprawy.
Ponadto pismami z dnia 21 sierpnia 2003 r. zwrócił się do sześciu Powiatowych Inspektorów Sanitarnych właściwych dla zakładów pracy, w których zatrudniony był skarżący o nadesłanie ocen narażenia zawodowego oraz wskazanie osób, które mogły być przesłuchane w charakterze świadków.
Zgromadzony w ten sposób materiał dowodowy, a w szczególności: informacja o przebiegu zatrudnienia, karty narażenia zawodowego sporządzone przez: Państwową Stację Sanitarno- Epidemiologiczną w P. z dnia 28 i 29 sierpnia 2003 r., Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia 10 września 2003 r. , Powiatową Stację Sanitarno- Epidemiologiczną w Z. z dnia 15 września 2003 r., Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w O. z dnia 6 października 2003 r., Państwową Stację Sanitarno- Epidemiologiczną w G. z dnia 6 listopada 2003 r., Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w I. z dnia 2 września 2003r., pismo Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia 24 listopada 2003 r. oraz zeznania świadków: M. W. z dnia 8 września 2003 r., J. B. z dnia 9 września 2003 r. i z dnia 12 lutego 2004 r., H. Z. z dnia 15 września 2003 r., oraz właściciela zakładu Wytwarzania i Szlifowania Szkieł w G. i Huty Szkła w Ł. A. J. z dnia 5 marca 2004 r., a także wyjaśnienia A. S. z dnia 22 stycznia 2004 r. i z dnia 27 maja 2004 r. wraz ze zdjęciami stanowisk pracy H. S., jak również dokumentacja lekarska z zakładów opieki zdrowotnej w B., K, O. i S. oraz orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach z dnia 26 lutego 2004 r. i orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia 14 lipca 2004 r.- stanowił wystarczającą podstawę do wydania zaskarżonej decyzji.
A. S. została zawiadomiona o przysługującym jej prawie i terminie wypowiedzenia się co do zgromadzonych w sprawie dowodów, z którego skorzystała.
Odnosząc się natomiast do podnoszonych przez A. S. zarzutów dotyczących braku wiarygodności zeznań świadków J. B. i A. J. oraz uniemożliwienia jej zadawania im pytań należało zauważyć, że wniesione przez skarżącą uwagi co do ich zeznań nie mogły podważyć ich zeznań, skoro nie przeciwstawiono im stosownych dowodów. Mimo dokonanej przez organy inspekcji sanitarnej konfrontacji wyjaśnień A. S. z zeznaniami świadków J. B. i A. J. przy ponownym przesłuchaniu nie potwierdzili, że w środowisku pracy H. S. występowały nadmierne natężenia hałasu bądź narażenie na gorący mikroklimat. Zeznania świadka H. Z. nie potwierdziły okoliczności świadczących o nadmiernym zapyleniu i hałasie panującym w miejscu pracy męża skarżącej.
Trzeba również wskazać, że dokonywane przez pracodawców H. S. pomiary czynników szkodliwych w środowisku pracy na stanowisku hutnika- dmuchacza szkła i formowacza szkła oraz szlifierza przeprowadzone w okresie od dnia 15 sierpnia 1977 r. do dnia 16 sierpnia 1997 r. (I.) i w dniu 22 maja 1979 r. (O.) oraz dokonane w latach 1996 – 1998 (K.), a także w dniu 28 kwietnia 1997 r., 14 czerwca 2000 r. i 1 października 2003 r. (G.) nie potwierdziły przekroczenia na tych stanowiskach dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia.
Za niezasadne należało także uznać zarzuty skarżącej, kwestionujące stanowisko zawarte w orzeczeniu lekarskim Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach z dnia 26 lutego 2002 r. oraz orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia 14 lipca 2004 r., ponieważ z ich uzasadnień wynika, na podstawie jakich badań stwierdzono brak podstaw do rozpoznania u H. S. chorób zawodowych. Opinie lekarskie w nich wyrażone nie zawierają sprzeczności i niejasności.
Należy zwrócić uwagę, że orzeczenia lekarskie mają walor opinii biegłych, jako że dotyczą zagadnień medycznych, dlatego też stanowisko w nich zawarte jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, prowadzących postępowanie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej (por. wyrok NSA z dnia 24 lutego 1998 r., sygn. akt I SA 1520/97, ONSA 1998/4/150; wyrok z dnia 2 czerwca 1998 r. sygn. akt I SA 225/98 , LEX nr 45827), o ile dowody te zawierają nie budzące zastrzeżeń uzasadnienia. Warunkiem koniecznym stwierdzenia choroby zawodowej jest jej uprzednie rozpoznanie przez właściwą jednostkę służby zdrowia. Dopiero wówczas organy inspekcji sanitarnej mają możliwość ustalenia związku przyczynowego pomiędzy rozpoznaną chorobą a działaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy. Rozpoznanie choroby zawodowej oraz ustalenie jej związku z działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy świadczy o tym, iż zostały spełnione przesłanki wymagane do stwierdzenia przez inspektora sanitarnego choroby zawodowej (por. wyrok NSA z dnia 23 marca 1999 r., sygn. akt 1420/98, LEX nr 47958). W niniejszej sprawie przesłanki te nie zaistniały.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał, iż zarówno Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. jak i Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Warszawie prowadzący postępowanie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej nie naruszyli przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Z tego względu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) skargę oddalono.
W skardze kasacyjnej od tego wyroku pełnomocnik skarżącej wniósł na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Zarzucił naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 84 § 1 kpa w związku z art. 80 kpa, art. 77 § 1 kpk i art. 75 § 1 kpa poprzez przyjęcie, że skoro orzeczenia lekarskie mają walor opinii biegłych, gdyż dotyczą one zagadnień medycznych i są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, prowadzących postępowanie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, to nie ma prawnej możliwości ani potrzeby dopuszczania zarówno przez te organy jak i sąd dowodów z opinii biegłych o specjalnościach adekwatnych do rodzaju schorzeń jakie powstały u H. S., co uniemożliwia weryfikację wartości dowodowej orzeczeń lekarskich jakie legły u podstaw decyzji wydanych przez organy inspekcji sanitarnej oraz orzeczenia sądu.
W uzasadnieniu tej skargi wskazano, że Sąd I instancji oparł się na orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego jako dających podstawę do stwierdzenia przez organy inspekcji sanitarnej braku konieczności dopuszczenia dowodu z opinii biegłych określonych specjalności z uwagi na przypisanie takiego waloru dowodowego orzeczeniom lekarskim, przy czym zdaniem sądu orzeczenia te muszą zawierać uzasadnienia nie budzące zastrzeżeń. Organy orzekające w sprawie oraz sąd nie dopuściły dowodu z opinii biegłych, którzy byliby w stanie zweryfikować treść orzeczeń lekarskich jakie zostały wydane w przedmiocie występowania u H. S. choroby zawodowej. Postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest niewątpliwie sformalizowane w sposób określony przez sąd. Przesłanką uzasadniającą dopuszczenie dowodu z opinii biegłych jest fakt ciężkiej choroby i następnie śmierć H. S., które nastąpiły w toku postępowania o stwierdzenie choroby zawodowej. Okoliczność ta uniemożliwiła jakąkolwiek aktywność H. S. w postępowaniu. Wprawdzie dowód z przesłuchania strony zgodnie z art. 86 kpa ma charakter subsydiarny, jednakże w tym przydatku, wobec skromnego materiału dowodowego obejmującego zeznania świadków (byłych i aktualnych pracowników oraz pracodawców) jego przeprowadzenie mogłoby mieć duże znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Skoro przeprowadzenie tego dowodu stało się niemożliwe uzasadnione było dopuszczenie dowodu z opinii biegłych. Wydane orzeczenia lekarskie zawierają lakoniczne uzasadnienia stwierdzające jedynie, że H. S. nie cierpi na chorobę zawodową. Osąd ten jest niezrozumiały, ponieważ H. S. rzeczywiście chorował na te schorzenia i oczywiste jest, że przez ponad czterdzieści lat wykonywał pracę hutnika. W ocenie skarżącej gdyby sąd I instancji nie wyjaśnił dokładnie wszystkich okoliczności sprawy, ponieważ nie skorzystał z posiadanych prerogatyw i możliwości. Rozziew pomiędzy treścią orzeczeń lekarskich stwierdzających brak związku przyczynowego pomiędzy chorobami H. S., a wykonywaną przez niego pracą jest niezrozumiały, ponieważ choroby te zazwyczaj występują u osób zatrudnionych na stanowisku takim jak H. S.
Sąd I instancji przyjął, że zostały wykonane wszystkie zalecenia zawarte w wyroku NSA sygn. akt I SA 485/02. Jednakże mając na uwadze treść przepisów kpa, o jakich mowa w zarzucie skargi, w żadnym razie fakt ten nawet gdyby miał miejsce, nie uniemożliwia dopuszczenia innych dowodów, mających na celu dokładne wyjaśnienie sprawy. Sąd I instancji analizując zabrany w sprawie materiał dowodowy nie stwierdził jego braków, co było przyczyną zaniechania jego dalszego działania. Determinacja A. S. w wykazaniu istnienia u jej męża chorób zawodowych jest usprawiedliwiona jej przekonaniem o słuszności prezentowanego przez nią stanowiska.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do przepisu art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Strony mogą przytaczać nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych. Nieważność postępowania została określona w art. 183 § 2 p.p.s.a., ale żadna z jej postaci, w tym przepisie wyszczególnionych, tu nie występuje.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej oznacza, iż Sąd ten nie może domyślać się czy interpretować intencji autora skargi kasacyjnej, co do jej podstaw, lecz musi opierać się na przepisach wyraźnie wskazanych w skardze kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 25 maja 2004r., FSK 155/04 , niepubl.).
Skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
W skardze kasacyjnej, wniesionej w tej sprawie, zarzucono naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 84 § 1 kpa w związku z art. 80 kpa, art. 77 § 1 kpk i art. 75 § 1 kpa polegające na nieprzeprowadzeniu dowodu z opinii biegłych wskutek przyjęcia, iż orzeczenia lekarskie, na podstawie których wydano decyzje o braku podstaw do stwierdzenia chorób zawodowych mają walor tych opinii i są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej.
Podnosząc zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) skarżący winien wskazać właściwy przepis p.p.s.a., który jego zdaniem został naruszony przez Sąd I instancji i wyjaśnić jaki to miało wpływ na wynik sprawy.
Chybiony jest zatem zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, ponieważ Sąd ten nie stosuje tych przepisów, a tym bardziej przepisów kpk (Kodeksu postępowania karnego). Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego regulują bowiem postępowanie przed organami administracji publicznej, do których należą organy inspekcji sanitarnej. Taki zarzut mógł być wyłącznie zawarty w skardze na zakwestionowane decyzje. Natomiast skarga kasacyjna musi zawierać zarzuty przeciwko wyrokowi (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2004 r. FSK 80/04, ONSAiWSA nr 1/2004 poz. 12, wyrok NSA z dnia 27 października 2004 r., OSK 719/04 , opubl. Legalis).
Bezzasadny jest także zarzut polegający na nieprzeprowadzeniu przez organy inspekcji sanitarnej i Sąd I instancji dowodu z opinii biegłych wskutek przyjęcia, iż orzeczenia lekarskie, na podstawie których wydano decyzje o braku podstaw do stwierdzenia chorób zawodowych mają walor tych opinii i są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej. Orzeczenie jednostki organizacyjnej właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych ma bowiem charakter opinii biegłego. Stanowisko to zostało utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych, powołanym w zaskarżonym wyroku (por. wyrok NSA z dnia 24 lutego 1998 r., sygn. akt I SA 1520/97, ONSA 1998/4/150; wyrok z dnia 2 czerwca 1998 r. sygn. akt I SA 225/98 , LEX nr 45827). Opinie biegłych oprócz konkluzji powinny zawierać uzasadnienie zajętego stanowiska z odniesieniem się do wyników badań przeprowadzonych przez daną jednostkę, ale również do innych zebranych dowodów (wyrok NSA z dnia 19 lutego 1999 r II SA/ Wr 1452/97 , ONSA 2000/2/63). Muszą one być umotywowane w sposób zrozumiały dla stron, organów orzekających, a także dla sądu, który nie posiada wiedzy medycznej, a obowiązany jest ocenić, czy wydane na ich podstawie decyzje są zgodne z prawem (wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 1998 r. I SA 2074/97 LEX nr 45828). Jednostki organizacyjne właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych określają przepisy § 7 i 9 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, które reguluje odrębny tryb postępowania w tych sprawach. W rozpoznawanej zaś sprawie dwie uprawnione do orzekania jednostki służby zdrowia, tj. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Kielcach (orzeczenie z dnia 26 lutego 2004 r.) oraz Instytut Medycyny Pracy w Łodzi (orzeczenie z dnia 14 lipca 2004r.) nie rozpoznały u H. S. chorób zawodowych. Z ich uzasadnień wynika na podstawie jakich badań stwierdzono u H. S. brak podstaw do rozpoznania chorób zawodowych. Obowiązujące w tym względzie przepisy nie przewidują możliwości weryfikacji tych diagnoz w sposób wskazany w skardze kasacyjnej.
W świetle powyższego nietrafny jest argument skarżącej, iż szczególne okoliczności, tj. ciężka choroba i śmierć jej męża uzasadniają przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych na okoliczność stwierdzenia choroby zawodowej. Przepisy wspomnianego rozporządzenia nie przewidują żadnych wyjątków w zakresie trybu orzekania o rozpoznaniu chorób zawodowych (§ 7 i § 9 tego aktu).
Rozstrzygnięcie zaś organów inspekcji sanitarnej sprowadza się wyłącznie do stwierdzenia lub odmowy stwierdzenia choroby zawodowej, gdyż organy te są związane orzeczeniem wydanym przez jednostki organizacyjne właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych.
Zarzut dotyczący nieprzeprowadzenia przez Sąd dowodu z opinii biegłych nie zasługuje na uwzględnienie również z tego powodu, że sądy administracyjne nie są uprawnione do prowadzenia postępowania dowodowego, gdyż z treści art. 106 § 3 p.p.s.a. wynika, że sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić jedynie dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Zgodnie z art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma ona usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawa.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło