II OZ 1152/18
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-11-21
Skład orzekający: Sędzia NSA Jerzy Siegień
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, który powołuje się na potencjalne negatywne oddziaływanie planowanej inwestycji (ograniczenie dopływu światła, zacienienie, spadek wartości nieruchomości) na swoją nieruchomość, posiada interes prawny do udziału w postępowaniu sądowym dotyczącym pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Status uczestnika postępowania sądowego w charakterze strony, o którym mowa w art. 33 § 2 P.p.s.a., wymaga wykazania interesu prawnego, który musi wynikać z konkretnej normy prawa materialnego. Samo powołanie się na ogólne przepisy dotyczące poszanowania interesów osób trzecich (art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego) lub na interes faktyczny (np. potencjalne zacienienie czy spadek wartości nieruchomości) nie jest wystarczające do przyznania statusu uczestnika. Interes prawny w kontekście pozwolenia na budowę dotyczy przede wszystkim ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości sąsiedniej wynikających z przepisów odrębnych, a nie ogólnych skutków inwestycji.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni A. W.– W. złożyła zażalenie na postanowienie WSA we Wrocławiu odmawiające jej dopuszczenia do udziału w postępowaniu sądowym jako uczestnika. Sprawa dotyczyła skargi F. C. i B. C. na decyzję Wojewody o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Wnioskodawczyni, właścicielka sąsiedniej nieruchomości, argumentowała, że planowana inwestycja negatywnie wpłynie na jej nieruchomość poprzez ograniczenie dopływu światła, zacienienie i spadek wartości, powołując się na art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. WSA odmówił jej dopuszczenia, uznając jej interes za faktyczny, a nie prawny.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. W.– W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 25 lipca 2018 r., sygn. akt II SA/Wr 54/18 o odmowie dopuszczenia A. W. – W. do udziału w postępowaniu sądowym w charakterze uczestnika w sprawie ze skargi F. C. i B. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej postanawia: oddalić zażalenie.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 25 lipca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił dopuszczenia A. W. – W. do udziału w postępowaniu sądowym w charakterze uczestnika w sprawie ze skargi F. C. i B. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej.
Sąd, powołując się na treść art. art. 33 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", wskazał, że status uczestnika postępowania przysługuje podmiotowi, który ma interes prawny w postępowaniu administracyjnym, będącym przedmiotem kontroli sądu (por. wyrok NSA z 15 kwietnia 1993 r., I SA 1719/92, OSP 1994, z. 10, poz. 199, z aprobującą glosą P. Kucharskiego). W ocenie Sądu, wnioskodawczyni nie wykazała interesu prawnego w przystąpieniu do postępowania w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej przy ul. [...] we [...]. Nie powołała się ona bowiem na żaden przepis prawa materialnego, z którego mógłby wynikać jej interes prawny w uczestniczeniu w niniejszym postępowaniu. Sąd zauważył, że wnioskodawczyni uzasadniając swój interes prawny wskazała jedynie, że nieruchomość będąca jej własnością przy ul. [...] we [...] bezpośrednio graniczy z nieruchomością inwestora i poprzez planowaną rozbudowę nie będzie ona mogła korzystać ze swojej nieruchomości i uprawiać ogrodu. Podniosła także, że planowana inwestycja spowoduje zmianę wartości jej nieruchomości. Oceniając tak przedstawiony związek, Sąd stwierdził, że nie może on stanowić źródła interesu prawnego. Może on być uznany wyłącznie za interes faktyczny. Ponadto, jak wskazał Sąd, z akt administracyjnych sprawy wynika, że odległość najdalej rozbudowanej części budynku mieszkalnego do granicy z działką nr [...], na której zlokalizowany jest budynek mieszkalny wnioskodawczyni (ul. [...]) wynosi ok. 8 m, a do budynku mieszkalnego zlokalizowanego na tejże działce ok. 18-20 m. Dodatkowo planowana rozbudowa w miejscu dotychczasowego garażu jest parterowa (wg projektu - wysokość kalenicy 5,60 mb) i nie zwiększy wysokości istniejącego budynku mieszkalnego jednopiętrowego (wg projektu - wysokość kalenicy 8,50 mb). Sąd nie dostrzegł więc jakiegokolwiek negatywnego oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość wnioskodawczyni, zarówno w kontekście przesłaniania jak i zacieniania jej budynku mieszkalnego, a tym bardziej braku możliwości "uprawiania" ogrodu. A zatem, jak zauważył Sąd, podnoszona okoliczność, że wnioskodawczyni jest właścicielem sąsiedniej nieruchomości, nie oznacza jeszcze, że nieruchomość ta niejako automatycznie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2017 r. poz. 1332, ze zm.). Mając na uwadze powyższe Sąd stwierdził, że wnioskodawczyni nie wykazała, że wynik sprawy dotyczy jej interesu prawnego.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła A. W. – W., wnosząc o jego uchylenie i dopuszczenie jej do udziału w przedmiotowym postępowaniu. W uzasadnieniu zażalenia podniosła, że jest właścicielką nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością, na której ma być realizowana sporna inwestycja. Wskazała też, że skoro inni właściciele nieruchomości sąsiednich, a nawet właściciele nieruchomości dalej położonych, zostali uznani przez organy za pełnoprawnych uczestników postępowania, to odmowa dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu pozbawia ją możliwości obrony swoich interesów. Powołując natomiast przepis prawa materialnego, z którego wywodzi swój interes prawny w uczestniczeniu w niniejszym postępowaniu, wnosząca zażalenie wskazała art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane, zgodnie z którym projektowanie i budowa obiektu budowlanego powinna zapewnić poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. Tymczasem w niniejszej sprawie, sposób zabudowy nieruchomości (na której ma być realizowana sporna inwestycja) niewątpliwie wpływa niekorzystnie na jej nieruchomość, gdyż wysokość i kierunek rozbudowy ograniczy w istotnym stopniu dopływ światła i czas nasłonecznienia jej nieruchomości. Ma na to wpływ nie tylko wysokość spornej rozbudowy i jej bliskość względem nieruchomości wnioskodawczyni, ale też kierunek rozbudowy. Ponadto ograniczenie w dostępie światła zmniejszy również wartość nieruchomości wnioskodawczyni. Tak więc, w ocenie składającej zażalenie, to parametry rozbudowy stanowią ewidentne źródło naruszenia jej interesów prawnych jako właściciela nieruchomości uprawnionego do korzystania z nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem, co z kolei powoduje, że powinna być ona dopuszczona do udziału w przedmiotowym postępowaniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Podnoszona w zażaleniu przez wnioskodawczynię argumentacja nie uzasadnia dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu dotyczącym skargi F. C. i B. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej. To, że wnioskodawczyni jest właścicielem nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością na której planowana jest sporna inwestycja nie stanowi samo w sobie uzasadnienia, które mogłaby stanowić podstawę do skutecznego zakwestionowania stanowiska Sądu pieszej instancji, jak i nie może stanowić źródła skutecznego kwestionowania dokonanej przez Sąd wykładni art. 33 § 2 P.p.s.a. Taka ocena wynika z tego, że kwestia istnienia interesu prawnego, o jakim mowa w art. 33 § 2 P.p.s.a. wymaga wskazania normy materialnoprawnej będącej źródłem tego interesu, na co trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji. Wnioskodawczyni nie wskazała na istnienie takiej normy prawnej, która stanowiłaby podstawę do stwierdzenia istnienia jej interesu prawnego w niniejszej sprawie. Co prawda w zażaleniu powołała się na art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane, jednak zauważyć należy, że jest to przepis ogólny, zobowiązujący inwestora do poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich.
Wykładnia interesu prawnego, o jakim mowa w art. 33 § 2 P.p.s.a., nie może być dokonana w oderwaniu od przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym udzielenia pozwolenia na budowę, który kształtowany jest treścią art. 28 K.p.a. w związku z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane. Na gruncie tych przepisów interes prawny można przypisać zasadniczo podmiotom takim jak: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, przez który należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Wnioskodawczyni, domagając się dopuszczenia do udziału w postępowaniu sądowym kwestionuje w istocie ustalony przez organy obszar oddziaływania spornej inwestycji. Powołuje się jednak na argumenty, które w żaden sposób nie mogą wprowadzać związanych z projektowanym obiektem ograniczeń w zagospodarowaniu na cele inwestycyjne nieruchomości stanowiącej jej własność, w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane. Nie może to być przede wszystkim powoływany przez wnioskodawczynię, wynikający ze sposobu zabudowy nieruchomości, na której ma być realizowana sporna inwestycja, ogólnikowo określony niekorzystny wpływ na jej nieruchomość, powodujący ograniczenie dopływu światła i czasu nasłonecznienia terenu tej nieruchomości, a w konsekwencji również zmniejszenie jej wartości. W pojęciu ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości, w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane, mieszczą się ograniczenia dopływu światła i czasu nasłonecznienia znajdujących się na sąsiedniej nieruchomości budynków, a nie samego terenu tej nieruchomości.
Słusznie stwierdził zatem Sąd pierwszej instancji, że argumentacja podniesiona przez wnioskodawczynię, w świetle art. 33 § 2 P.p.s.a. w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane nie może stanowić źródła interesu prawnego w dopuszczeniu jej do udziału w postępowaniu sądowym w przedmiotowej sprawie.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2, Naczelny Sąd Administracyjny zażalenie oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło