II OZ 372/26

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2026-04-16

Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Miron

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, oparty na twierdzeniu o braku odbioru przesyłki sądowej przez domownika i podważający autentyczność podpisu na potwierdzeniu odbioru, może zostać uwzględniony, jeśli domownik ten nie obalił domniemania skuteczności doręczenia zastępczego?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Wyjazd na urlop wypoczynkowy nie stanowi okoliczności nagłej i nieprzewidzianej. Ponadto, twierdzenia o braku odbioru przesyłki przez domownika i podważające autentyczność podpisu na potwierdzeniu odbioru nie obalają domniemania prawdziwości dokumentu urzędowego, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru, zwłaszcza gdy nie towarzyszą im przekonujące dowody.
Stan faktyczny
Skarżący D. P. złożył skargę, do której został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie zostało odebrane przez dorosłego domownika skarżącego, M. P., co potwierdza podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Skarżący nie uiścił wpisu, a jego skarga została odrzucona. Wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu uzasadniał pobytem za granicą i twierdzeniem, że jego córki nie odbierały przesyłek, kwestionując autentyczność podpisu córki na potwierdzeniu odbioru. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy skarżącego za nieuprawdopodobniony. NSA rozpoznał zażalenie na postanowienie WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Miron po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia D. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 października 2025 r. sygn. akt VII SA/Wa 1053/25 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi D. P. na postanowienie Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 27 lutego 2025 r. nr DGL.WOP.734.123.2024.MM w przedmiocie odmowy uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy postanawia: oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z 16 października 2025 r. sygn. akt VII SA/Wa 1053/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił D. P. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wskazał, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału VII z 15 maja 2025 r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie to zostało odebrane w dniu 3 czerwca 2025 r. przez dorosłego domownika – M. P. (czytelny podpis widniejący na zwrotnym potwierdzeniu odbioru). W związku z tym, że ww. wpis nie został uiszczony, postanowieniem z 21 lipca 2025 r. WSA w Warszawie na podstawie art 220 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie Dz.U. z 2026 r. poz. 143) – dalej: "p.p.s.a.", odrzucił skargę. Odpis tego postanowienia wraz z uzasadnieniem został doręczony skarżącemu 12 sierpnia 2025 r. Pismem z 12 sierpnia 2025 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych (uiszczenia wpisu) wskazując, iż dopiero 12 sierpnia 2025 r. dowiedział się z doręczonej korespondencji sądowej o zarządzeniu wzywającym do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 100 zł. Wskazał, że w okresie od 3 czerwca 2025 r. do 30 czerwca 2025 r. przebywał poza miejscem zamieszkania, a w domu pozostawały dwie pełnoletnie córki, które oświadczyły, że nigdy nie odbierały przesyłki sądowej w ww. sprawie. Na potwierdzenie powyższych okoliczności skarżący dołączył kserokopie biletów lotniczych oraz paszportu, a także oświadczenia córek. Zdaniem sądu pierwszej instancji powołane we wniosku skarżącego okoliczności nie uprawdopodabniały braku jego winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Powód, dla którego strona uchybiła temu terminowi (wyjazd na ponad trzytygodniowy urlop wypoczynkowy) nie miał charakteru nagłego i nieoczekiwanego. Poza tym uiszczenie wpisu od skargi nie wymagało stawiennictwa skarżącego w sądzie, a nawet jego przebywania w kraju. Nie jest też wymagane, aby wpis sądowy od przedmiotowej skargi uiścił sam skarżący, przelewu mógł dokonać np. dorosły domownik. Odnosząc się do kwestii doręczenia przesyłki zawierającej wezwanie do uzupełnienia braku fiskalnego, WSA wyjaśnił, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zasadą jest, iż doręczeń pism osobie fizycznej dokonuje się osobiście (art. 67 § 1 p.p.s.a.) w mieszkaniu, w miejscu pracy lub tam, gdzie się adresata zastanie (art. 69 p.p.s.a,). Jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było – zarządcy domu lub dozorcy, jeżeli nie mają oni sprzecznych interesów w sprawie i podjęli się oddania mu pisma (art. 72 § 1 p.p.s.a.). Zdaniem WSA domniemanie faktyczne wynikające z art. 72 § 1 p.p.s.a. może być obalone wówczas, gdy adresat pisma wykaże, iż dane wynikające z dowodu doręczenia nie są zgodne z rzeczywistością. Treść wniosku o przywrócenie terminu nie obala jednak domniemania zgodności doręczenia zastępczego dokonanego w trybie tego przepisu. Do przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu nie są wystarczające gołosłowne twierdzenia skarżącego i oświadczenia jego pełnoletnich córek – L. i M. P., które pozostały w domu pod nieobecność skarżącego, że nigdy nie odbierały przesyłki z WSA w Warszawie, kiedy na potwierdzeniu odbioru widnieje data oraz czytelny podpis jednej z córek – M. P. wraz z oznaczeniem, iż przesyłkę doręczono dorosłemu domownikowi. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania, a ewentualnie o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi. Zdaniem skarżącego istota sporu sprowadza się do ustalenia, czy doszło do skutecznego doręczenia przesyłki sądowej zawierającej wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi. W jego ocenie WSA nie wyjaśnił ponad wszelką wątpliwość, czy podpis widniejący na zwrotnym potwierdzeniu został złożony przez M. P. W szczególności sąd ten nie wystąpił z reklamacją przesyłki zawierającej wezwanie. Sąd pierwszej instancji nie dokonał stosownych ustaleń w tym zakresie zwłaszcza, że skarżący w sposób nie budzący wątpliwości udowodnił, że nie doszło do doręczenia przedmiotowej przesyłki "dorosłemu domownikowi". Córka M. P. złożyła oświadczenie z 12 sierpnia 2025 r., gdzie w sposób kategoryczny wskazała, że nie odebrała korespondencji z WSA w Warszawie kierowanej do ojca D. P., w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 1053/25. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia nie wyjaśnia w żaden sposób na jakiej podstawie WSA przyjął, że to M. P. podpisała się na potwierdzeniu odbioru wezwania. Według skarżącego zachodzi uzasadnione podejrzenie podrobienia jej podpisu, a więc popełnienia czynu zabronionego stypizowanego w art. 270 k.k. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Wniosek ten powinien powoływać okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy, bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego terminu. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła wymagana prawem przesłanka przywrócenia terminu w postaci uprawdopodobnienia braku winy w jego uchybieniu. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący powołał się na dwie okoliczności mające w jego ocenie przemawiać za brakiem jego winy w uchybieniu terminu. Pierwsza z nich dotyczyła przebywania poza miejscem zamieszkania w czasie, w którym WSA skierował do niego wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi. Z drugiej zaś strony argumentacja skarżącego koncentrowała się na zakwestionowaniu odebrania ww. wezwania przez jego córkę M. P. Zaznaczyć przy tym należy, że to właśnie brak ustaleń WSA w Warszawie odnośnie skuteczności doręczenia tego wezwania stanowi istotę zażalenia. W związku z powyższym odnosząc się do powołanego we wniosku o przywrócenie terminu przebywania skarżącego poza miejscem zamieszkania wystarczające będzie wskazanie, że jego wyjazd nie miał charakteru nagłego i niezaplanowanego – skarżący wyjechał na trzytygodniowy urlop wypoczynkowy. Już choćby z tego względu okoliczność ta nie mogła stanowić o uprawdopodobnieniu braku winy skarżącego w niedochowaniu terminu. Kryterium braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a, polega wszak na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Wykazując się dbałością o własne interesy skarżący powinien więc zapewnić sobie na czas wyjazdu możliwość odbioru korespondencji sądowej i wykonywania wezwań sądu, tym bardziej gdy – tak jak uiszczenie wpisu od skargi – nie wymagają one osobistego stawiennictwa, a nawet przebywania w kraju. Z uzasadnienia zażalenia pośrednio wynika co prawda, że skarżący zadbał o to, aby pod jego nieobecność korespondencja była odbierana przez dorosłych domowników (pełnoletnie córki skarżącego). Niemniej jednak kwestionuje on fakt odebrania wezwania do uiszczenia wpisu przez swoją córkę M. P. Przechodząc do tego zagadnienia stanowiącego jak wskazano istotę zażalenia stwierdzić należy, że NSA nie podziela argumentacji skarżącego odnośnie rzekomego niedoręczenia wezwania do uiszczenia wpisu, jak i zarzucanego w zażaleniu braku wyjaśnienia tej kwestii przez Sąd pierwszej instancji. Przede wszystkim WSA prawidłowo ustalił, że ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru (k. 18) wynika, iż wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi zostało odebrane 3 czerwca 2025 r. przez dorosłego domownika skarżącego – M. P. Zwrotne potwierdzenie odbioru zostało opatrzone datą odbioru, czytelnym podpisem zawierającym imię i nazwisko tej osoby, a także oznaczeniem, że doręczenia dokonano do rąk dorosłego domownika. Wymaga przypomnienia, że potwierdzenie odbioru pisma jest dokumentem urzędowym. Zawarte w nim informacje dotyczące czynności podjętych przez operatora pocztowego w celu doręczenia przesyłki korzystają z domniemania prawdziwości oraz zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy. Okoliczności podniesione w zażaleniu, odnoszące się wyłącznie do rzekomych nieprawidłowości w doręczeniu przesyłki, nie podważają wskazanego domniemania. Podkreślić bowiem należy, że domniemania doręczenia nie można obalić przez proste zaprzeczenie osoby, której podpis widnieje na potwierdzeniu odbioru, na co trafnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji. Przyjęcie poglądu przeciwnego prowadziłoby do nieuzasadnionego podważenia każdego doręczenia dokonanego w trybie art. 72 § 1 p.p.s.a. W każdej bowiem sytuacji strona mogłaby obalić to domniemanie poprzez zwykłe oświadczenie, że przesyłka nie została faktycznie odebrana, a podpis domownika adresata nie jest jego podpisem. Tym samym twierdzenia skarżącego, jak i oświadczenie M. P. dołączone do wniosku o przywrócenie terminu, jakoby nigdy nie odbierała ona korespondencji kierowanej do skarżącego w przedmiotowej sprawie, wbrew twierdzeniom zażalenia nie mogło obalić domniemania doręczenia przesyłki. W realiach niniejszej sprawy skarżący nie może więc twierdzić, że "w sposób nie budzący wątpliwości udowodnił, że nie doszło do doręczenia przedmiotowej przesyłki dorosłemu domownikowi" skoro jednoznacznie przeczy temu treść zwrotnego potwierdzenia odbioru. Jeżeli zaś dorosły domownik nie odmówił przyjęcia przesyłki to oznacza, że podjął się jej oddania adresatowi. Za równie gołosłowne należało uznać podniesione w zażaleniu sugestie o rzekomym sfałszowaniu podpisu córki skarżącego. Według aktualnego stanu wiedzy zwrotne potwierdzenie odbioru wezwania do uiszczenia wpisu od skargi zostało 3 czerwca 2025 r. podpisane przez M P. Gdyby twierdzenia zażalenia dotyczące możliwego fałszerstwa podpisu na tym dokumencie okazały się zasadne, a inicjatywa pozostaje w tej mierze po stronie skarżącego, to wtedy będzie mógł on skorzystać z instytucji wznowienia postępowania sądowego (dział VII p.p.s.a.). Niemniej jednak na chwilę obecną argumentacja skarżącego w powyższym zakresie nie została poparta przekonującymi dowodami. Z powodów podanych powyżej samo oświadczenie córki skarżącego dowodu takiego nie stanowi. Podsumowując wskazać należy, że wszystkie sporne kwestie zostały rozważone przez Sąd pierwszej instancji. Na tej podstawie WSA nie miał przesłanek do wystąpienia z reklamacją przesyłki zawierającej ww. wezwanie. Sąd ten dysponował bowiem prawidłowo wypełnionym zwrotnym potwierdzeniem odbioru, z którego wynikało, że wezwanie odebrał dorosły domownik skarżącego, który zgodnie z oświadczeniem samego skarżącego przebywał w domu podczas jego nieobecności. Z przedstawionych wyżej względów, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., oddalił wniesione zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło