II OZ 494/26
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2026-05-13
Skład orzekający: Mirosław Gdesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wstrzymanie wykonania postanowienia o charakterze procesowym i odmownym jest dopuszczalne na podstawie art. 61 § 3 PPSA?Ratio decidendi
Wstrzymanie wykonania postanowienia o charakterze procesowym i odmownym, które nie nakłada na stronę żadnych obowiązków ani nie przyznaje uprawnień i nie posiada przymiotu wykonalności, nie jest dopuszczalne na podstawie art. 61 § 3 PPSA, ponieważ nie może ono wywołać niebezpieczeństwa znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Podobnie, argumenty dotyczące typowych uciążliwości związanych z procesem inwestycyjnym, takich jak składowanie materiałów budowlanych czy posadowienie słupa, nie stanowią podstawy do wstrzymania wykonania pozwolenia na budowę, jeśli nie wykazano realnego i bezpośredniego zagrożenia o znacznej skali.Stan faktyczny
Skarżący A.J. złożył skargę na postanowienie Wojewody Śląskiego odmawiające wstrzymania wykonania decyzji Prezydenta Miasta Bielska-Białej o pozwoleniu na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił wstrzymania wykonania zarówno postanowienia Wojewody, jak i decyzji o pozwoleniu na budowę, uznając, że postanowienie jest aktem procesowym niepodlegającym wykonaniu, a argumenty skarżącego dotyczące szkody nie były wystarczające. Skarżący wniósł zażalenie, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów PPSA i KPA, wskazując na zagrożenie dla życia i zdrowia oraz paraliż prawa własności. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosław Gdesz po rozpoznaniu w dniu 13 maja 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A.J. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 30 marca 2026 r. sygn. akt II SA/Gl 373/26 odmawiające wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia oraz decyzji Prezydenta Miasta Bielska-Białej z dnia 26 marca 2026 r. nr UA.6740.473.2022.HP w sprawie ze skargi A.J. na postanowienie Wojewody Śląskiego z dnia 5 lutego 2026 r. nr IFXIV.7840.5.2026.PK w przedmiocie odmowy wstrzymania wykonania, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji w sprawie pozwolenia na budowę postanawia: oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z 30 marca 2026 r. sygn. akt II SA/Gl 373/26 odmówił A.J. (dalej skarżący) wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia Wojewody Śląskiego z 5 lutego 2026 r. nr IFXIV.7840.5.2026.PK w przedmiocie odmowy wstrzymania wykonania, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji Prezydenta Miasta Bielska-Białej z 26 marca 2026 r. nr UA.6740.473.2022.HP oraz ww. decyzji, którą udzielono inwestorom pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na rozbudowie i przebudowie budynku restauracji, budowie parkingu na samochody osobowe oraz budowie zbiornika przepływowego na wody opadowe na nieruchomości położonej w Bielsku-Białej przy ul. [...].
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji wskazał, że odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia Wojewody Śląskiego, bowiem jest to rozstrzygnięcie o charakterze procesowym i odmownym, które nie nakłada na stronę żadnych obowiązków ani nie przyznaje uprawnień, a tym samym nie podlega wykonaniu w drodze dobrowolnej lub przymusowej. W konsekwencji nie zachodzi obiektywna możliwość, aby akt ten wywołał niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, co jest niezbędnym warunkiem zastosowania ochrony tymczasowej na podstawie art. 61 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm., dalej Ppsa). Sąd zaznaczył również, że postępowanie wpadkowe dotyczące wstrzymania wykonania nie służy merytorycznej ocenie legalności zaskarżonych decyzji, a jedynie badaniu realnego ryzyka wystąpienia negatywnych skutków faktycznych przed prawomocnym zakończeniem sporu, co wyklucza badanie zasadności zarzutów skargi na tym etapie.
W kwestii żądania wstrzymania wykonania samej decyzji Prezydenta Miasta Bielska-Białej o pozwoleniu na budowę Sąd stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił w stopniu wystarczającym zaistnienia ustawowych przesłanek, ponieważ argumentacja dotycząca negatywnego oddziaływania materiałów budowlanych składowanych na granicy działki okazała się niewystarczająca. Podkreślono, że wstrzymanie realizacji inwestycji budowlanej jest środkiem wyjątkowym, wymagającym szczegółowego uzasadnienia i wyważenia sprzecznych interesów stron, gdyż dla inwestora stanowi ono dotkliwą barierę mogącą wywołać szkodę większą niż kontynuowanie prac w oparciu o posiadane pozwolenie. Choć realizacja inwestycji ze swej natury prowadzi do przeobrażenia nieruchomości i zmiany jej stanu, samo to zdarzenie nie determinuje automatycznego udzielenia ochrony tymczasowej, o ile strona skarżąca nie wykaże we wniosku konkretnych i realnych zagrożeń o znacznej skali.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący, wnosząc o jego uchylenie i wstrzymanie wykonania decyzji organu. W zażaleniu podniesiono zarzuty naruszenia:
1) art. 61 § 3 Ppsa poprzez błędne uznanie, że skarżący nie uprawdopodobnił znacznej szkody, podczas gdy decyzja organu opiera się na celowym zafałszowaniu parametrów fizycznych inwestycji i sztucznym zawężeniu obszaru oddziaływania (wbrew art. 3 pkt 20 i art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego).
2) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kpa poprzez akceptację bilansu parkingowego opartego na "notatce służbowej" z 19 listopada 2025 r. i zignorowanie dowodów na to, że inwestor omija wymogi § 19 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych,
3) art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 Kpa poprzez akceptację twierdzenia, iż skarżący nie wykazał przesłanki wznowienia postępowania, podczas gdy akta sprawy dowodzą systemowego wykluczania skarżącego poprzez niedozwolone "kawałkowanie" inwestycji.
W ocenie skarżącego ww. inwestycja stała się agresywną ingerencją w jego przestrzeń życiową, co potwierdzają zdjęcia dokumentujące m.in. postawienie 15-metrowego betonowego słupa tuż przy granicy nieruchomości. Podkreślono, że na placu bodowy zmagazynowano palety z kostką brukową, teren jest fizycznie utwardzany. Sąd I instancji całkowicie zbagatelizował nieodwracalny charakter trwających robót budowlanych, które będą generować wysokie koszty ewentualnej rozbiórki oraz wystąpienie realnej, znacznej szkody – zarówno w postaci bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia (strefa upadku, oblodzenie), jak i paraliżu prawa własności poprzez definitywne zablokowanie planów rozbudowy nieruchomości. Skarżący wskazując na zagrożenie dla życia i zdrowia rodziny zaakcentował, że jego nieruchomość znajduje się w zasięgu upadku ww. słupa oraz w strefie pewnego zrzutu oblodzenia z przewodów. Ponadto, obiekt ten narzuca rygorystyczne pasy technologiczne, co definitywnie zablokowało plany skarżącego dotyczące rozbudowy garażu i budowy altany. Powyższe stanowi drastyczną szkodę majątkową i fizyczny paraliż prawa własności, co Sąd I instancji pominął.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 61 § 1 Ppsa wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Jednakże po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy (art. 61 § 3 Ppsa).
Instytucja wstrzymania wykonania, o której mowa w powyższym przepisie, ma charakter wyjątkowy i może zostać zastosowana jedynie w przypadku uprawdopodobnienia, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Ciężar tego uprawdopodobnienia spoczywa wyłącznie na wnioskodawcy, który musi wskazać konkretne okoliczności i poprzeć je stosowną argumentacją oraz dokumentami.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do żądania skarżącego dotyczącego wstrzymania wykonania zaskarżonego w niniejszej sprawie postanowienia Wojewody Śląskiego z 5 lutego 2026 r., którym utrzymano w mocy postanowienie Prezydenta Miasta Bielsko-Białej z 15 grudnia 2025 r. odmawiające, na podstawie art. 152 § 1 i 2 Kpa, wstrzymania wykonania ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta Bielska-Białej z 26 marca 2026 r., którą udzielono inwestorom pozwolenia na budowę ww. inwestycji. Postanowienie to zostało wydane w postępowaniu nadzwyczajnym - w wyniku wznowienia postępowania. Jest to rozstrzygnięcie o charakterze procesowym i odmownym. Przedmiotem udzielenia ochrony tymczasowej mogą być jednak tylko takie akty lub czynności, które nadają się do wykonania. Akty odmowne, które nie nakładają na stronę żadnych obowiązków ani nie przyznają nowych uprawnień, nie posiadają przymiotu wykonalności w rozumieniu art. 61 § 3 Ppsa. Skoro zaskarżone postanowienie nie podlega ani wykonaniu dobrowolnemu ani w trybie przymusu państwowego (egzekucji administracyjnej), nie może ono wywołać niebezpieczeństwa szkody lub nieodwracalnych skutków. Tym samym brak było podstaw do wstrzymania jego wykonania.
W kwestii zaś żądania dotyczącego wstrzymania wykonania decyzji Prezydenta Miasta Bielska-Białej o pozwoleniu na budowę, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że skarżący nie wykazał przesłanek kwalifikowanej szkody. Wskazywane we wniosku i w zażaleniu okoliczności, takie jak posadowienie 15-metrowego słupa czy magazynowanie materiałów budowlanych na granicy działki, stanowią typowe uciążliwości związane z procesem inwestycyjnym. Nie mogą być one utożsamiane ze skutkami nieodwracalnymi, gdyż sama realizacja obiektu budowlanego nie uniemożliwia przywrócenia stanu poprzedniego. Proces ten jest technicznie wykonalny, a ewentualna konieczność jego przeprowadzenia w przyszłości odbywa się na wyłączne ryzyko i koszt inwestora. W konsekwencji ryzyko finansowe ponoszone przez stronę inwestującą nie stanowi argumentu przemawiającego za udzieleniem ochrony tymczasowej stronie skarżącej.
Dalej idące wywody, dotyczące rzekomego zagrożenia życia oraz paraliżu prawa własności, mają w ocenie NSA charakter wyłącznie subiektywny i hipotetyczny. Twierdzenia o wystąpieniu zjawisk takich jak "oblodzenie przewodów" czy funkcjonowanie "strefy kontrolowanego upadku" nie zostały poparte obiektywnymi dowodami. Brak wykazania realnego i bezpośredniego zagrożenia uniemożliwia uznanie tych obaw za podstawę do wstrzymania realizacji inwestycji.
Podsumowując powyższe, kierując się koniecznością wyważenia interesów obu stron, Sąd Wojewódzki zasadnie uznał, że wstrzymanie wykonania pozwolenia na budowę stanowiłoby dla inwestora nadmierną dolegliwość. Mogłoby ono wyrządzić mu szkodę o znacznie większej skali niż ta, na którą w swoich twierdzeniach powołuje się skarżący.
Poza kontrolą na etapie rozpoznawania wniosku o wstrzymanie wykonania pozostają natomiast zarzuty merytoryczne dotyczące wadliwości projektu budowlanego (dzielenia inwestycji czy błędnego bilansu parkingowego). Sąd administracyjny w postępowaniu wpadkowym ogranicza się wyłącznie do analizy ryzyka wystąpienia przesłanek określonych w art. 61 § 3 Ppsa.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 Ppsa, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło