II OZ 540/10
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-06-15
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zachowanie sędziego na rozprawie, polegające na agresywnym zwracaniu się do strony i ograniczaniu jej czasu na wypowiedzi, może stanowić podstawę do wyłączenia sędziego od orzekania w sprawie?Ratio decidendi
Zachowanie sędziego na rozprawie, które może być postrzegane jako agresywne lub ograniczające wypowiedź strony, nie stanowi automatycznie podstawy do wyłączenia sędziego, jeśli mieści się w granicach uprawnień przewodniczącego do zapewnienia sprawnego przebiegu postępowania. Subiektywne przekonanie strony o stronniczości sędziego, wynikające z negatywnych dla niej rozstrzygnięć (np. oddalenia wniosków dowodowych), nie jest wystarczającą przesłanką do wyłączenia sędziego, a kontrola zasadności takich rozstrzygnięć powinna odbywać się w drodze zaskarżenia orzeczenia kończącego postępowanie.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o wyłączenie sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zarzucając mu agresywne zachowanie na rozprawie, ograniczanie jego wniosków dowodowych i naruszanie godności osobistej. Sąd I instancji oddalił wniosek, uznając, że oddalenie wniosków dowodowych nie jest podstawą do wyłączenia, a zachowanie sędziego mieściło się w jego uprawnieniach. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wcześniejsze postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Po ponownym rozpoznaniu WSA we Wrocławiu ponownie oddalił wniosek, co stało się przedmiotem zażalenia do NSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 15 czerwca 2010 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak po rozpoznaniu w dniu 15 czerwca 2010 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia C.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 16 września 2009 roku sygn. akt III SA/Wr 318/08 oddalające wniosek o wyłączenie sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Jerzego Strzebinczyka od orzekania w sprawie ze skargi C.S. na zarządzenie Wójta Gminy Borów w przedmiocie powołania M.B. na funkcję organu SPZAOZ w Borowie postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 16 września 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił wniosek C.S. o wyłączenie sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Jerzego Strzebinczyka od orzekania w sprawie o sygn. akt III SA/Wr 318/08 w sprawie ze skargi C.S. na zarządzenie Wójta Gminy Borów w przedmiocie powołania M.B. na funkcję organu SPZAOZ w Borowie.
Skarżący na rozprawie w dniu 30 września 2008 r. wniósł o wyłączenie sędziego Jerzego Strzebinczyka od rozpoznania opisanej wyżej sprawy. Wskazał, że żądanie jego wynika z dotychczasowego procedowania w sprawie, w tym oddalenia jego wniosków dowodowych oraz zachowania sędziego na rozprawach z udziałem skarżącego, w szczególności w dniu 7 maja 2008 r., które to zachowanie zdaniem wnioskodawcy wskazuje na brak bezstronności i obiektywizmu. Wnioskodawca podniósł, że sędzia, której wyłączenia się domaga zwracał się do niego w sposób agresywny, co deprymowało wnioskodawcę, a nadto godziło w jego godność osobistą i pozostawało w sprzeczności z zasadą łagodnego i uprzejmego traktowania stron postępowania. Zarzucił również, że sędzia dopuścił do postanowienia mu ultimatum przez Przewodniczącą składu orzekającego, że "ma 30 sekund na złożenie wniosków dowodowych". To zdaniem wnioskodawcy dowodzi, że sędzia godził się na ewentualność wydania orzeczenia bez udziału strony, a wiec bez jej wysłuchania i przy pozbawieniu możliwości przytaczania faktów, składania wniosków dowodowych i replik na wypowiedzi strony przeciwnej. Stosownie do wywodów strony, sam ten fakt jest wystarczający dla uwzględnienia wniosku o wyłączenie sędziego.
Postanowieniem z dnia 15 października 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił wniosek skarżącego, wywodząc, że w sprawie nie zachodzą przesłanki uzasadniające wyłączenie sędziego. Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu zażalenia skarżącego na powyższe orzeczenie, postanowieniem z dnia 15 lipca 2009 r. uchylił zaskarżone postanowienie. Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że sąd pierwszej instancji powinien przed wydaniem rozstrzygnięcia ustalić, czy okoliczności wskazywane przez skarżącego w jego sprawie, mogą być przyczyną wyłączenia sędziego.
Oddalając wniosek Sąd I instancji wskazał, że oddalenie wniosków dowodowych strony, w żadnym przypadku nie może stanowić podstawy do wyłączenia sędziego. Decyzja taka podejmowana jest zawsze przez sąd na podstawie obowiązujących przepisów prawa, w odniesieniu do konkretnej sprawy, a kontrola jej zasadności odbywa się jedynie w drodze zaskarżenia rozstrzygnięcia kończącego postępowanie – przez sąd wyższej instancji. Subiektywne przekonanie strony co do stronniczości sędziego nie może stanowić podstawy do jego wyłączenia od orzekania, bowiem uwzględnianie tak popartych żądań stron, mogłoby prowadzić w konsekwencji do paraliżowania sprawności postępowania sądowego, podczas gdy instytucja wyłączenia sędziego ma zapewnić obiektywizm sądu i nie może być traktowana jako możliwość eliminowania w postępowaniu sędziów, których strona uznaje za nieodpowiadających subiektywnemu pojmowaniu swoich interesów.
Natomiast druga z podnoszonych przez skarżącego okoliczności - zachowanie sędziego na rozprawie w dniu 7 maja 2008 r., wskazującego na stronniczość i niechęć do strony, nie zostało przez wnioskodawcę nawet uprawdopodobnione. Zapisy protokołu wskazują na fakt licznego zgłaszania różnorodnych wniosków przez skarżącego. Z protokołu wynika, że wszystkie wnioski zostały przez Sąd wysłuchane i rozstrzygnięte, nie wynika zaś z niego, aby którykolwiek z członków składu orzekającego zwracał uwagę skarżącemu, bądź tym bardziej wypowiadał się pod jego adresem agresywnie. Skarżący w dniu rozprawy zapoznał się z zapisem protokołu rozprawy, odebrał nawet jego kserokopię i aż do dnia 7 października 2008 r. nie podnosił odnośnie przebiegu rozprawy z dnia 7 maja 2008 r. żadnych uwag.
Skarżący złożył zażalenie na powyższe postanowienie. Wskazał, że celem jego wniosku było zagwarantowanie mu konstytucyjnego prawa do bezstronnego sądu. W jego ocenie sędzia, którego wniosek dotyczy ma ugruntowany pogląd w sprawie, a zasadności wniosku dowodzi odmowa przeprowadzenia wniosków dowodowych. Z kolei brak przeprowadzenia postępowania dowodowego uniemożliwia prawidłowe ustalenie stanu faktycznego. W obszernym uzasadnieniu wniosku skarżący przedstawił przebieg rozprawy przed sądem I instancji wywodząc, że zachowanie sędziego na rozprawie uzasadnia jej wyłączenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Instytucja wyłączenia sędziego zarówno z mocy prawa, jak i na wniosek strony jest istotną gwarancją procesową, która ma zapewnić rozpoznanie sprawy przez sąd w takim składzie orzekającym, którego sędziowie nie pozostają w relacjach osobistych ze stronami oraz nie mieli określonych wcześniej związków z rozpoznawaną sprawą. Ratio legis przepisów o wyłączeniu sędziego, we wszystkich procedurach sądowych sprowadza się do eliminowania przyczyn, które mogą skutkować wątpliwościami, co do bezstronności i obiektywizmu sędziego w rozpoznaniu określonej sprawy. Poza wypadkami wyłączenia z mocy samego prawa - art.18 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej dalej p.p.s.a. - wyłączenie sędziego następuje na wniosek wówczas, jeżeli zachodzą takie okoliczności, które mogłyby wywołać wątpliwości co do bezstronności sędziego (art.19 p.p.s.a.).
Po pierwsze wskazać należy, że Sąd I instancji słusznie uwzględnił przepis art. 190 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i ponownie rozpoznając wniosek dokonał oceny czy okoliczność wskazana przez skarżącego w jego sprawie może być przyczyną wyłączenia sędziego. Naczelny Sąd Administracyjny powyższą ocenę w pełni podziela. Wszelkie argumenty skarżącego zmierzają w istocie do wykazania, że oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodów, uzasadniać może wyłączenie sędziego. Sąd administracyjny orzeka przede wszystkim na podstawie akt sprawy, a prowadzone postępowanie dowodowe ogranicza się w zasadzie do dowodu z dokumentów (art. 106 § 3 p.p.s.a.). Jeżeli zatem, w ocenie skarżącego, konieczne jest żeby sąd zapoznał się z określonymi dokumentami, to wystarczające jest złożenie ich do akt sprawy i nie wymaga to dodatkowych wniosków. Ewentualne pominięcie tych dokumentów będzie mogło stanowić podstawę do wniesienia skargi kasacyjnej od niekorzystnego rozstrzygnięcia. Jeżeli natomiast strona występuje z wnioskiem dowodowym to liczyć się musi z rozpoznaniem tego wniosku przez sąd, które to rozpoznanie może skończyć się dla strony negatywnie. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, wszystkie wnioski strony zostały rozpoznane. Inną kwestią jest czy oddalenie wniosku było zasadne, jednakże powyższej oceny Sąd nie dokonuje na etapie rozpoznania wniosku o wyłączenie sędziego, bowiem wkraczał by wtedy w merytoryczne rozpoznanie sprawy. Oznacza to, że doszłoby do sytuacji, w której wniosek o wyłączenie sędziego oparty jest na subiektywnym przekonaniu strony o stronniczości sędziego, a źródłem tego przekonania jest wydawanie rozstrzygnięć dla strony negatywnych. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, kontroli rozstrzygnięcia dokonuje się we właściwym toku instancji, a nie w trybie wniosku o wyłączenie sędziego.
Podkreślenia ponadto wymaga, że stosownie do treści art. 98 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przewodniczący otwiera, prowadzi i zamyka posiedzenia, udziela głosu, zadaje pytania, upoważnia do zadawania pytań i ogłasza orzeczenia. Przewodniczący może odebrać głos, gdy przemawiający go nadużywa, jak również uchylić pytanie, jeżeli uzna je za niewłaściwe lub zbyteczne (art. 98 § 2 ustawy). Stosownie zaś do treści § 46 ust. 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 18 września
2003 r. (Dz.U. z 2003, Nr 169, poz. 1646 ze zm.) - Regulaminu wewnętrznego urzędowania wojewódzkich sądów administracyjnych, każda ze stron przemawia tylko raz, chyba że przewodniczący uzna dalszą wypowiedź strony za potrzebną. Z treści cytowanych wyżej przepisów w sposób jasny wynika, że jedną z ról przewodniczącego posiedzenia sądowego jest zadbanie o jego prawidłowy, ale i sprawny przebieg. Podnoszone przez stronę we wniosku i zażaleniu okoliczności odnośnie zachowania sędziego na rozprawie mieszczą się w uprawnieniach przewodniczącego posiedzenia.
Z tych też przyczyn wniosek strony nie mógł został uwzględniony, a zażalenie należało oddalić.
Mając powyższe na uwadze i w oparciu o art. 184 z związku z art. 197 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło