II OZ 684/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-07-16

Skład orzekający: Leszek Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczność przebywania za granicą i rzekoma choroba żony, bez przedstawienia dokumentacji medycznej, uzasadnia przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Sam fakt przebywania za granicą lub choroba żony, bez przedstawienia dowodów potwierdzających niemożność działania, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu, zwłaszcza gdy strona prowadzi działalność gospodarczą i jest świadoma konieczności zachowania terminów procesowych.
Stan faktyczny
Skarżący złożył zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku. Skarżący argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy z powodu przebywania w Niemczech i choroby żony, której nie mógł udokumentować. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie, oceniając, czy przedstawione przez skarżącego okoliczności faktycznie uniemożliwiły mu terminowe złożenie wniosku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Leszek Kamiński, po rozpoznaniu w dniu 16 lipca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 czerwca 2015 r., sygn. akt II SA/Gl 941/14 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie w sprawie ze skargi J. W. na postanowienie S. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 14 maja 2014 r., nr ... w przedmiocie kary pieniężnej za nielegalne użytkowanie obiektu budowlanego postanawia oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 8 czerwca 2015 r., sygn. akt II SA/Gl 941/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił J. W., zw. dalej skarżącym, przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd Wojewódzki wskazał, że w jego ocenie skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Skarżący wykazał jedynie okoliczność przebywania w Niemczech, natomiast nie wykazał, ani faktu choroby żony, ani że choroba ta wymagała stałej opieki, która uniemożliwiła dokonanie czynności procesowej w terminie. Sąd Wojewódzki podał, że uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu skarżący podniósł, iż dokumentacja medyczna nie została sporządzona. Sąd wywiódł więc, że żona skarżącego nie korzystała z porad lekarza, a zatem, że jej choroba nie miała charakteru ciężkiego, uzasadniającego konieczność sprawowania nad nią ciągłej, całodobowej opieki. W ocenie Sądu Wojewódzkiego, samo oświadczenie skarżącego w tym zakresie nie jest wystarczające do uznania wystąpienia przesłanek uzasadniających przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, tym bardziej, że skarżący był na rozprawie przy ogłoszeniu wyroku i wniosek o jego uzasadnienie mógł złożyć niezwłocznie w siedzibie Sądu. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła strona skarżąca, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. - art. 85 p.p.s.a. oraz art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. ‒ Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zw. dalej p.p.s.a., poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, co doprowadziło do nieuzasadnionego odmówienia stronie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, - art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2, art. 78 Konstytucji RP poprzez nadmiernie rygorystyczną wykładnię wskazanych przepisów p.p.s.a. przewidujących odmówienie stronie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie wyroku, nieuwzględniającą konstytucyjnych zasad i praw strony do rozpoznania sprawy przez niezawisły Sąd oraz zakazu zamykania drogi sądowej. W uzasadnieniu zażalenia skarżący argumentował, że Sąd niewłaściwie ocenił okoliczności faktyczne, na które powoływał się skarżący. Argumentował, że jest stroną zamieszkałą za granicą (w Niemczech), a okoliczność ta, mimo podania adresu do korespondencji w Polsce, wynika z akt sprawy jak i z wniosku o przywrócenie terminu. Rodzina skarżącego zamieszkuje w Niemczech, gdzie skarżący prowadzi działalność gospodarczą. Część działalności, tj. sprzedaż towarów prowadzona jest w Polsce, stąd skarżący był obecny na posiedzeniu Sądu w niniejszej sprawie. Także prowadzona działalność powoduje trudności w zorganizowaniu życia, w szczególności polegające na częstych, nierzadko nagłych, niezaplanowanych powrotach do Niemiec. Skarżący wskazał, że żona nie dysponuje dokumentacją medyczną, gdyż infekcja ustąpiła po pobycie w domu i kuracji. Skarżący wskazał również, że nie można poczytać za zawinione zwlekanie z dokonaniem czynności procesowej do ostatniego dnia terminu, jeżeli z okoliczności wynika, że strona nie ponosi winy za uchybienie terminu. Zdaniem skarżącego, nadmiernie rygorystyczne stanowisko, jakie zajął Sąd Wojewódzki pozostaje w sprzeczności z prokonstytucyjną wykładnią przepisów procesowych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Wskazać należy, że w art. 86 i następnych p.p.s.a. prawodawca przewidział możliwość przywrócenia uchybionego terminu, określając jednocześnie przesłanki, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz przesłanki, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. W świetle art. 86 i 87 p.p.s.a. warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: złożenie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, jednoczesne dokonanie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz powstanie w wyniku uchybienia ujemnych dla strony skutków procesowych. Kryterium braku winy, stanowiące przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Uchybienie terminu jest niezawinione wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej, a brak winy w uchybieniu terminu można uznać tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Strona musi, więc uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna. Zatem przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Odnosząc powyższe uwagi do zachowania skarżącego należy podzielić ocenę dokonaną przez Sąd Wojewódzki, że fakt wyjazdu za granicę, nawet nagłego, nie uniemożliwił wysłania do Sądu za pośrednictwem poczty stosownego pisma, pozwalającego uniknąć negatywnych konsekwencji uchybienia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie. Tym bardziej, że skarżący wskazuje, iż zamieszkuje i prowadzi działalność gospodarczą za granicą, a takie zorganizowanie działalności powoduje trudności w zorganizowaniu życia, w szczególności polegające na częstych, nierzadko nagłych, niezaplanowanych powrotach do Niemiec. Tak więc skarżący potrafił ocenić swoją sytuację życiową, nawet jeżeli przedmiotowy wyjazd podyktowany był względami zdrowotnymi żony i był nagły, nie zaskoczył przecież skarżącego skoro sam wskazuje, że sytuacje nagłych, niezaplanowanych wyjazdów zdarzały się często. Ponadto, skarżący wskazuje, że żona zachorowała na grypę, choroba ta zazwyczaj nie powoduje dezorganizacji życia chorego a tym bardziej całej jego rodziny. Skarżący wskazuje, że choroba ustąpiła po kuracji w domu nie można więc uznać, że była to okoliczność uniemożliwiająca skarżącemu działanie. Chcąc wykazać inny stan rzeczy skarżący powinien był złożyć stosowną dokumentację, gdyż Sąd nie może opierać się na gołosłownych oświadczeniach skarżącego. W tej sytuacji, Naczelny Sąd Administracyjny uznaje, że skarżący miał możliwość podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, i powołana przez niego choroba żony nie jest wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Odnosząc się do argumentów skarżącego dotyczących nadmiernie rygorystyczną wykładnię wskazanych przepisów p.p.s.a. w świetle konstytucyjnego zakazu zamykania drogi sądowej należy wskazać, że zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Uzależnienie skuteczności czynności procesowych dokonywanych przez strony postępowania sądowoadministracyjnego od zachowania terminów procesowych podyktowane jest koniecznością zapewnienia szybkości i sprawności postępowania. Jednakże, pozbawienie strony uprawnień procesowych, czy też możliwości dochodzenia swych praw przed sądem, w sytuacji, gdy naruszenie terminu wynika z przyczyn niezależnych od strony, kolidowałoby z zasadą demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP) oraz naruszałoby prawo do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Stąd też, wprowadzając rygor określony w art. 85 p.p.s.a., ustawodawca uwzględnił jednocześnie możliwość wystąpienia sytuacji, w których uchybienie terminowi nastąpi bez winy strony. Uchyleniu negatywnych skutków uchybienia terminowi służy instytucja jego przywrócenia. Jak już wyżej wskazano obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie (art. 87 § 2 p.p.s.a.). W niniejszej sprawie taka sytuacja nie nastąpiła, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi, tak więc dokonana przez Sąd Wojewódzki ocena wskazanych przez skarżącego okoliczności była prawidłowa i nie naruszała art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Na marginesie, należy dodać, że co prawda, jak wskazuje skarżący, zwlekanie z dokonaniem czynności do ostatniego dnia terminu nie jest zawinionym działaniem, to jednak niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw nie uprawdopodabnia braku winy (B. Dauter, Metodyka pracy sędziego sądu administracyjnego, wydanie 4, str. 290). Z przytoczonych powyżej powodów, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, mając na uwadze art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a. ----------------------- 1

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło