II OZ 822/18

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-08-29

Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opóźnienie w przekazaniu przez dorosłego domownika doręczonej mu korespondencji adresatowi, które skutkuje uchybieniem terminu do wniesienia skargi, może być uznane za brak winy w uchybieniu terminu, uzasadniający przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej?
Ratio decidendi
Opóźnienie w przekazaniu przez dorosłego domownika doręczonej mu korespondencji adresatowi, które skutkuje uchybieniem terminu do wniesienia skargi, nie stanowi okoliczności niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia, a zatem nie uzasadnia przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Strona, która wskazała adres do doręczeń umożliwiający odbiór korespondencji przez inną osobę, ponosi ryzyko wadliwego działania tej osoby.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu nie zostały udowodnione. Skarżący twierdził, że jego pełnomocnik dowiedział się o dacie odbioru decyzji dwa dni po faktycznym doręczeniu jej przez domownika, co skutkowało błędnym obliczeniem terminu do wniesienia skargi. Skarżący wniósł zażalenie na postanowienie WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak po rozpoznaniu w dniu 29 sierpnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia S. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 28 marca 2018 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie o sygn. akt II SA/Lu 176/18 ze skargi S. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z 28 marca 2018 r. w sprawie sygn. akt II SA/Lu 176/18 ze skargi S. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Sąd wskazał, że okoliczności podane we wniosku przez pełnomocnika skarżącego nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Twierdzenie o niezachowaniu przez M. P. - osobę, która odebrała korespondencję skarżącego, należytej dbałości przy wykonywaniu obowiązku przekazania korespondencji adresatowi, nie zostało poparte żadnym dowodem. Sąd podkreślił, że z wyjaśnień pełnomocnika skarżącego wynika, iż powziął informację, że datą odbioru korespondencji zawierającej zaskarżoną decyzję jest 14 grudnia 2017 r., a więc drugi dzień biegu terminu do wniesienia skargi. W treści zaskarżonej decyzji skarżący został prawidłowo pouczony o terminie, w jakim powinien wnieść skargę. Zachowując należytą dbałość o własne interesy skarżący - w przypadku wątpliwości co do dokładnej daty odbioru decyzji - mógł wystąpić o tę informację do Poczty Polskiej, ewentualnie z ostrożności procesowej złożyć skargę ze znacznym wyprzedzeniem. Skarżący jest reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, którego zadaniem jest zachowanie należytej staranności przy dokonaniu powierzonych czynności. Skarżący wniósł zażalenie na powyższe postanowienie, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Zarzucił naruszenie prawa procesowego, tj. art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302) - P.p.s.a. w zw. z art. 87 § 2 P.p.s.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, sprowadzające się do odmowy przywrócenia terminu z powodu braku umotywowania wniosku w tym przedmiocie oraz braku udowodnienia okoliczności uzasadniających wniosek podczas, gdy uzasadnienie tegoż wniosku wynika z treści wniosku oraz okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu podlegają uprawdopodobnieniu a nie udowodnieniu, zaś nawet w wypadku, gdyby Sąd pierwszej instancji uznał uzasadnienie wniosku za niewystarczające, to powinien wezwać wnioskodawcę do uzupełnienia wniosku w trybie art. 49 § 1 P.p.s.a., a nie merytorycznie rozpoznawać. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 86 § 1 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia, uprawdopodobniając równocześnie okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu (art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a.). Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia sytuacji niezależnych od strony, niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że skarżący nie wskazał na zaistnienie takich okoliczności, które pozwalałyby na zakwestionowanie stanowiska Sądu I instancji zawartego w zaskarżonym postanowieniu. Argumentacja zarówno wniosku, jak i zażalenia mająca uprawdopodobnić brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi sprowadzała się w istocie do stwierdzenia, że przesyłka zawierająca zaskarżoną decyzję została przekazana adresatowi przez dorosłego domownika z opóźnieniem, tj. dopiero dwa dni po tym, w którym nastąpiło doręczenie. Czego skutkiem było błędne przekonanie, iż termin do wniesienia skargi rozpoczął bieg w dniu 15 grudnia 2017 r. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego tego rodzaju przeszkoda nie uzasadniała przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej jaką jest wniesienie skargi. Zgodnie bowiem z art. 43 K.p.a., w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że przesyłka adresowana do skarżącego została odebrana przez dorosłego domownika - M. P. w dniu 12 grudnia 2017 r., który podjął się oddania przesyłki adresatowi. Wobec powyższych okoliczności uznać należało, że zaskarżona decyzja została skutecznie doręczona w sposób przewidziany w art. 43 K.p.a. Sytuację, w której dorosły domownik przekazał skarżącemu adresowaną do niego korespondencję, nie informując o dacie jej faktycznego odbioru, należy oceniać w kategoriach braku dochowania należytej staranności w dokonaniu czynności. Powyższe działanie obciąża stronę skarżącą, bowiem to w jej interesie było należyte zabezpieczenie odbioru przychodzącej korespondencji. Skoro skarżący wskazał w toku postępowania adres do doręczeń, który umożliwił odbiór korespondencji innej osobie, to powinien mieć świadomość, że ryzyko jej wadliwego działania obciąża właśnie jego, tj. stronę. Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z 197 § 1 i 2 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło