II OZ 857/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-09-28
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd może odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, gdy uchybienie terminu nastąpiło z winy strony?Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym jest możliwe tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W przypadku, gdy uchybienie wynika z niestaranności lub niedbalstwa strony, sąd ma podstawę do odmowy przywrócenia terminu.Stan faktyczny
W.W. złożył skargę na decyzję Wojewody Śląskiego dotyczącą wymeldowania, jednak nie uiścił wpisu sądowego w terminie. Po odrzuceniu skargi z tego powodu, wniósł o przywrócenie terminu, tłumacząc uchybienie zagubieniem wezwania do uiszczenia opłaty. Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że uchybienie nastąpiło z winy skarżącego.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie W.W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 czerwca 2011 roku o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 28 września 2011 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak po rozpoznaniu w dniu 28 września 2011 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W.W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 czerwca 2011 roku sygn. akt II SA/Gl 1370/10 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi W.W. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...] września 2010 roku nr [...] w przedmiocie wymeldowania postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 8 czerwca 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił wniosek W.W. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...] września 2010 r., w przedmiocie wymeldowania.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że postanowieniem z dnia 18 lutego 2011 r. odrzucił skargę skarżącego na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 30 września 2010 r., bowiem skarżący, pomimo wezwania, nie uiścił wpisu sądowego od skargi w wyznaczonym terminie.
W piśmie nadanym w dniu 25 marca 2011 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu wskazano, że zaistniałe uchybienie było spowodowane "zawieruszeniem się gdzieś pomiędzy papierami dokumentu wzywającego do uiszczenia opłaty". Według skarżącego było to niedopatrzenie, niezamierzone przez niego działanie, a jako osoba niedoświadczona w prowadzeniu spraw sądowych skarżący wniósł "o wyrozumiałość".
Odmawiając przywrócenia terminu Sąd I instancji doszedł do przekonania, że brak jest przesłanek przemawiających za przywróceniem terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Podane przez skarżącego okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminu, a ta przesłanka stanowi konieczny warunek do zastosowania instytucji przywrócenia terminu. O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku
W ocenie Sądu I instancji, w niniejszej sprawie przesłanka braku winy nie została spełniona. Skarżący otrzymał zarządzenie Przewodniczącego Wydziału z dnia 21 grudnia 2010 r. o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego. Fakt zagubienia wezwania nie może być postrzegany jako okoliczność niezawiniona. Należyta staranność polega na takim dbaniu o swoje interesy, żeby tego rodzaju zdarzenia nie miały miejsca. Również brak doświadczenia w prowadzeniu spraw sądowych nie jest okolicznością usprawiedliwiającą zachowanie skarżącego. Z korespondencją, jej odbieraniem i odpowiednim segregowaniem mamy do czynienia nie tylko w postępowaniu sądowym. W ocenie Sądu I instancji, trudno mówić, że "zawieruszenie się dokumentu" było związane z "brakiem doświadczenia i niewiedzą", a raczej z niedbałością skarżącego przy odbieraniu przesyłki zawierającej przedmiotowe wezwanie.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący. Wyjaśnił, że nie zagubił pisma z wezwaniem, natomiast doszło do sklejenia się kartek dokumentów, co było niezamierzone. Skarżący wskazał, że miał nadzieję, że uczciwe opisane zaistniałej sytuacji będzie odpowiednim postępowaniem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści przepisu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Podstawowe znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę, lecz również całości okoliczności sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, błąd skarżącego był efektem niestaranności, a nie okoliczności nie do przezwyciężenia. Niestaranność wyklucza możliwość zastosowania instytucji przywrócenia terminu. Bez wpływu na dokonaną przez Sąd I instancji ocenę ma to czy doszło do "zawieruszenia" pisma czy też do sklejenia kartek dokumentów. Nawet przyjmując wyjaśnienia skarżącego, trudno uznać za prawdopodobne, że kartki kierowanego do skarżącego wezwania połączyły się w sposób uniemożliwiający przeciętnemu odbiorcy pisma rozpoznanie, że dysponuje dwoma, a nie jednym arkuszem papieru. Z tych też przyczyn zasadnie Sąd I instancji przyjął, że do uchybienia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi doszło z winy strony, a w konsekwencji tego odmówił przywrócenia terminu do dokonania tej czynności.
Z powyższych względów i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło