II OZ 871/17

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-12

Skład orzekający: Sędzia NSA Zdzisław Kostka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uwzględniając jego stan zdrowia i problemy ze słuchem?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Okoliczności takie jak przewlekła choroba, problemy ze słuchem czy niezrozumienie pouczenia, zwłaszcza w sytuacji, gdy skarżący uczestniczył w rozprawie z żoną pracującą w kancelarii komorniczej, nie świadczą o braku winy w sposób wymagany przez przepisy PPSA.
Stan faktyczny
Skarżący J. Ż. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, którym oddalono jego skargę na postanowienie odmawiające uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazał niezrozumienie pouczenia, oczekiwanie na informacje z sądu oraz problemy zdrowotne i ze słuchem. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając brak uprawdopodobnienia braku winy. Skarżący wniósł zażalenie, podtrzymując swoje argumenty.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka po rozpoznaniu w dniu 12 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. Ż. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SA/Łd 895/16 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi J. Ż. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] września 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy pod względem ochrony gruntów rolnych postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SA/Łd 895/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił skarżącemu J. Ż. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z 29 marca 2017 r., którym oddalono skargę skarżącego na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z [...] września 2016 r. w przedmiocie odmowy uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy pod względem ochrony gruntów rolnych. W uzasadnieniu wniosku z 5 kwietnia 2017 r. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z 29 marca 2017 r. skarżący wskazał, że uchybienie terminowi wynikało z niezrozumienia, niedoczytania pouczenia. Dodał, że czekał na "informację o opłacie do odwołania do Ministerstwa do W-wy". Sąd pierwszej instancji odmawiając przywrócenia terminu stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Stwierdził, że we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu skarżący wskazał na brak zrozumienia pouczenia, a co za tym idzie, że oczekiwał na informacje z Sądu. Tymczasem, jak wyjaśnił Sąd, skarżącemu zostało dwukrotnie zakomunikowane stosowne pouczenie o sposobie i terminie wstąpienia z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sytuacji oddalenia skargi. Pierwsze pouczenie skarżący odebrał osobiście wraz z zawiadomieniem o terminie rozprawy. Drugie pouczenie, o tej samej treści, skarżący odebrał na rozprawie w dniu 29 marca 2017 r., w której osobiście uczestniczył. Sąd zaznaczył, że jeżeli skarżący miał wątpliwości co do któregoś z pouczeń, to na rozprawie miał możliwość dopytania Sądu i uzyskania stosownych wyjaśnień. Prowadzenie spraw w sformalizowanym postępowaniu sądowym wymaga od stron szczególnej staranności, a przesłanka braku winy powinna być oceniana z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. W zażaleniu skarżący podniósł, że czekał "na pismo z sądu o dalsze wnioski i opłaty o oddaleniu skargi". Dodał, że nie był świadomy, że wniosek o sporządzenie uzasadnienia należy złożyć w terminie 7 dni. Stwierdził, że podczas rozprawy był bardzo zdenerwowany, gdyż był pierwszy raz w Sądzie i nie dosłyszał pouczenia. Wskazał na problemy ze słuchem. Stwierdził, że jest po operacji tętniaka i że pierwsze pouczenie doręczone wraz z zawiadomieniem o terminie rozprawy zgubił. Rozpoznając zażalenie Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. W okolicznościach przedmiotowej sprawy trudno Sądowi pierwszej instancji, który odmówił skarżącemu przywrócenia terminu, zarzucić naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), skoro skarżący we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu nie wskazał takich okoliczności, które uprawdopodobniałyby brak winy w niedochowaniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Nawet jeżeli Sąd przyjąłby, że skarżący przeszedł operację tętnika mózgu i że ma problemy ze słuchem, to nic nie wskazuje na to, aby w czasie otwartym do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób nagły i niespodziewany dolegliwości związane z jego stanem zdrowia nasiliły się na tyle, by nie mógł funkcjonować. Wielokrotnie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreślano, że podeszły wiek, zły stan zdrowia, czy nawet choroba nie przesądza jeszcze o braku winy w uchybieniu terminu, a samo powołanie się na te okoliczności nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Konieczne jest bowiem uwiarygodnienie, że choroba miała charakter niespodziewany i nagły, a jej wystąpienie uniemożliwiło stronie prowadzenie swych spraw. Przewlekłość choroby, czy jak w tej sprawie ewentualne problemy ze słuchem, wykluczają co do zasady ich nagły, czy niespodziewany charakter. Inne okoliczności podnoszone w zażaleniu, w szczególności że skarżący nie zrozumiał, czy nie doczytał – jak wskazał we wniosku – pouczenia przesłanego wraz z zawiadomieniem o terminie rozprawy, bądź je zgubił jak stwierdził w zażaleniu, nie mogą świadczyć o braku winy w uchybieniu terminowi dokonania czynności procesowej. Wręcz przeciwnie, świadczą o nienależytym prowadzeniu swojej sprawy. Ma to o tyle istotne znaczenie w tej sprawie, że w sytuacji uznania, że już na tym etapie postępowania skarżącemu była niezbędna pomoc do prowadzenia sprawy, mógł wraz ze złożonym w skardze wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych wnosić także o ustanowienie profesjonalnego pomocnika. Uczynił to jednak dopiero w zażaleniu na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu. Ponadto skarżący nie może skutecznie podnosić argumentu niedosłyszenia na rozprawie pouczenia o sposobie i terminie wystąpienia z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia wyroku, gdyż, jak sam stwierdził w zażaleniu, na rozprawę w dniu 29 marca 2017 r. przybył wraz z żoną, która – jak wynika z akt sprawy – jest zatrudniona jako pracownik biurowy w kancelarii komorniczej. Nie jest zatem wiarygodne, by nie słyszała, czy nie zrozumiała, a następnie nie mogła po rozprawie powtórzyć skarżącemu tak istotnych dla niego informacji. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji odmawiające przywrócenia terminu jest prawidłowe, a zażalenie niezasadne, dlatego też, na podstawie art. 184 z zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło