II SA 102/01

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2002-07-12

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna ustalona na podstawie art. 128 ust. 1 Prawa geologicznego i górniczego za rażące naruszenie warunków koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złoża kopaliny została prawidłowo wymierzona, jeśli przedsiębiorca podpisał protokół z pomiarów ilości wydobycia, mimo kwestionowania jego wyników?
Ratio decidendi
Kara pieniężna została prawidłowo wymierzona, ponieważ przedsiębiorca, podpisując protokół z pomiarów ilości wydobycia bez uwag i zastrzeżeń, zaakceptował ustalenia organu koncesyjnego dotyczące przekroczenia limitu wydobycia. Podpis ten stanowił dowód potwierdzający rażące naruszenie warunków koncesji, co uzasadniało zastosowanie sankcji przewidzianej w art. 128 ust. 1 Prawa geologicznego i górniczego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Tadeusza Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P., która utrzymała w mocy decyzję Starosty Powiatowego w S. o ustaleniu kary pieniężnej. Kara została nałożona za przekroczenie limitu wydobycia kopaliny (piasku) określonego w koncesji. Przedsiębiorca kwestionował prawidłowość pomiarów ilości wydobycia, mimo że podpisał protokół z tych pomiarów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Tadeusza Z.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Tadeusza Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia 6 grudnia 2000 r. (...) w przedmiocie ustalenia kary pieniężnej - oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. /określone dalej skrótem SKO/, decyzją z 6 grudnia 2000 r. (...) utrzymało w mocy decyzję Starosty Powiatowego w S. z 2 listopada 2000 r. (...), którą starosta ten działając na podstawie przepisów: art. 128, art. 84 ust. 3 i art. 86 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze /Dz.U. nr 27 poz. 96 ze zm., powołana dalej jako prawo geologiczne i górnicze/ oraz art. 104 Kpa, ustalił dla Tadeusza Z. karę pieniężną w wysokości dwukrotnej wartości wydobytej kopaliny - za przekroczenie dopuszczalnej ilości wydobycia, określonej w koncesji udzielonej decyzją starosty z 5 listopada 1999 r. (...) na poszukiwanie i rozpoznawanie złoża /piasku/ na terenie miejscowości K., w granicach działki nr 31 gmina S., - w kwocie 8.850 zł, płatną do dnia 4 grudnia 2000 r. W ww. koncesji przewidziano m.in., że celem objętych nią prac jest rozpoznanie złoża kruszywa naturalnego w stopniu pozwalającym na sporządzenie uproszczonej dokumentacji geologicznej, która po zatwierdzeniu upoważnia do wystąpienia o koncesję na wydobywanie kopaliny. Ustalono również, że przedsiębiorca do dokonania analiz technologicznych może wydobyć nie więcej niż 1.000 Mg kopaliny. W wyniku kontroli realizacji koncesji i dokonanych obliczeń, organ koncesyjny ustalił przekroczenie wydobycia kopaliny o 1.475 ton. Naliczył z tego tytułu karę pieniężną jako iloczyn ilości kopaliny ponad ustalony limit wydobycia /1.475 ton/ i ceny jednostkowej /3 zł za tonę/ oraz podwoił tak określoną wartość zgodnie z art. 128 ust. 1 ustawy /1.475 ton x 3 zł x 2 = 8.850 zł kary/. W uzasadnieniu decyzji pierwszoinstancyjnej powołano się na protokół z pomiarów i obliczenia wydobycia podpisany przez właściciela żwirowni Tadeusza Z. (...). W odwołaniu od tej decyzji do SKO Tadeusz Z. przyznał fakt uczestniczenia "przy dokonywaniu pomiarów przez pracowników starostwa". Podpisał protokół na potwierdzenie "obecności przy tej czynności, a nie jako akceptację wyników". Stwierdził, że wydobył mniej kopaliny niż przewidziano w koncesji. SKO nie podzieliło tej argumentacji, wskazując na kilkakrotne kontrole organu koncesyjnego działalności przedsiębiorcy i dokonanie 31 października 2000 r. ponownych pomiarów z jego udziałem. Na jego też wniosek przyjęto głębokość wydobycia na 2,5 m. Podpis Tadeusza Z. widnieje zarówno "na pierwszej części protokołu, jako uczestnika pomiarów, jak również na zakończeniu protokołu, po omówieniu wyników pomiarów". Według SKO przeprowadzone przez organ koncesyjny postępowanie dowodowe potwierdza rażące naruszenie koncesji, a "wymierzenie kary znajduje uzasadnienie faktyczne i prawne". Tadeusz Z. zaskarżył powyższą decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Podał, że kwestionował ustalenia organu dotyczące naruszenia warunków koncesyjnych, skutkiem czego doszło "do spotkania na miejscu wydobywania i przyjęcia uzgodnień, na które przystać nie mogłem (...)". Uważa, że poddano pomiarom teren wykorzystywany przed wydaniem koncesji. Podpisał protokół z pomiarów na skutek nalegań pracowników organu. W konkluzji skargi wniósł o uchylenie ww. decyzji. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując zajęte w tej sprawie stanowisko. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W świetle art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, Sąd ten jedynie kontroluje zaskarżone decyzje pod względem zgodności z przepisami prawa obowiązującymi w czasie ich wydania. Jeżeli zaskarżona decyzja nie narusza prawa, Sąd obowiązany jest skargę oddalić. Taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie. Bezsporne jest w sprawie, że skarżący wydobywał kopalinę na podstawie ww. koncesji z 5 listopada 1999 r. udzielonej na poszukiwanie i rozpoznawanie złoża /piasku/, w której przewidziano wydobycie nie więcej niż 1.000 ton kopaliny. Skarżący przekroczył limit wydobycia o 1.475 ton, co wynika z ww. protokołu z 31 października 2000 r. "w sprawie ponownego pomiaru i obliczenia ilości wydobycia piasku z działki nr 31 w miejscowości K. gmina S. na wniosek Tadeusza Z." Skarżący, który uczestniczył przy czynnościach pomiarowych podpisał ten protokół bez żadnych uwag. Poczynione przez organ koncesyjny ustalenia faktyczne potwierdzone są zatem zebranym w sprawie materiałem dowodowym, zaś dokonana przez ten organ ocena tego materiału nie budzi zastrzeżeń. W tej sytuacji zarzuty skarżącego odnośnie tych ustaleń, kwestionujące przede wszystkim prawidłowość pomiarów, należy potraktować w kategoriach polemiki ze stanowiskiem organów wydających decyzje w tej sprawie. Nie są one bowiem poparte żadną przekonującą argumentacją i dowodami. Należy uznać, że gdyby skarżący istotnie sprzeciwiał się sposobowi pomiarów i ich wynikom zawartym w protokole, który przedłożono mu do podpisu, niewątpliwie dałby temu wyraz, składając stosowne oświadczenie do tego protokołu, albo odmawiając jego podpisania. Skoro skarżący przekroczył limit wydobycia kopaliny określony w koncesji, czym rażąco naruszył jej warunki /przekroczenie było bardzo duże/, ponosi obecnie konsekwencje określone w art. 128 ust. 1 prawa geologicznego i górniczego, który to przepis jest materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji. Stanowi on, że w razie wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji lub z rażącym naruszeniem jej warunków, organ koncesyjny wymierza prowadzącemu taką działalność karę pieniężną w wysokości od dwukrotnej do dziesięciokrotnej wartości wydobytej kopaliny. Powstanie sytuacji określonej w tym przepisie powoduje, że organ koncesyjny obowiązany jest wymierzyć karę pieniężną w wysokości od dwukrotnej do dziesięciokrotnej wartości wydobytej kopaliny. W tej sprawie organ koncesyjny wymierzył karę w najniższej wysokości, tj. w kwocie dwukrotnej wartości kopaliny /skarżący nie kwestionował ceny jednostki kopaliny i dokonanych obliczeń/. Dodać należy, że przepisy prawa górniczego i geologicznego nie przewidują możliwości wymierzenia kary pieniężnej poniżej najniższej stawki określonej w tym przepisie, bądź odstąpienia od jej wymierzenia w sytuacji, gdy wyczerpana zostaje dyspozycja tego przepisu. Z podanych wyżej powodów, stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa. Dlatego Sąd na podstawie art. 27 ust. 1 ww. ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym oddalił skargę, jako bezpodstawną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło