II SA 477/01
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2002-01-28
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Prokuratora Generalnego utrzymująca w mocy decyzję o utracie prawa do stanu spoczynku i uposażenia przez zmarłego Henryka G., skierowana do jego żony Ireny G. (która nie była stroną postępowania), narusza zasady postępowania administracyjnego, w szczególności dotyczące tożsamości sprawy i strony?Ratio decidendi
Decyzja Prokuratora Generalnego, która utrzymuje w mocy decyzję o utracie prawa do stanu spoczynku i uposażenia przez zmarłego Henryka G., ale jest skierowana do jego żony Ireny G. (która nie była stroną postępowania), jest wadliwa proceduralnie. Narusza tożsamość sprawy i strony, ponieważ postępowanie dotyczyło pierwotnych uprawnień Henryka G., a nie pochodnych uprawnień jego żony. Skoro Henryk G. zmarł po złożeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, postępowanie powinno zostać zakończone decyzją dotyczącą jego uprawnień, z uwzględnieniem udziału Ireny G. jako strony postępowania.Stan faktyczny
Prokurator Generalny decyzją z 13 września 1999 r. stwierdził utratę prawa do stanu spoczynku i uposażenia przez Henryka G., wskazując na jego zatrudnienie w organach bezpieczeństwa publicznego w latach 1945-1947. Henryk G. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy, kwestionując ustalenia organu. W trakcie postępowania Henryk G. zmarł. Prokurator Generalny decyzją z 22 grudnia 2000 r. utrzymał w mocy poprzednią decyzję, stwierdzając utratę prawa do uposażenia rodzinnego przez żonę zmarłego, Irenę G. Irena G. zaskarżyła tę decyzję do NSA, podnosząc, że jej mąż nigdy nikogo nie skrzywdził i nie popełnił przestępstwa.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Prokuratora Generalnego z dnia 22 grudnia 2000 r.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 28 stycznia 2002 r. sprawy ze skargi Ireny G. na decyzję Prokuratora Generalnego z dnia 22 grudnia 2000 r.(...) w przedmiocie utraty prawa do stanu spoczynku i uposażenia w stanie spoczynku - uchyla zaskarżoną decyzję.
Prokurator Generalny decyzją z 13 września 1999 r. (...), wydaną na podstawie przepisów art. 8 ust. 2 i 3 w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw /Dz.U. 1998 nr 98 poz. 607/ stwierdził, że Henryk G. utracił prawo do stanu spoczynku i uposażenia w stanie spoczynku - z dniem 13 września 1999 r.
Henryk G. /urodzony 26 grudnia 1925 r./ przed przejściem z dniem 1 sierpnia 1983 r. na rentę inwalidzką, zajmował stanowisko wiceprokuratora Prokuratury Rejonowej w O. U podstaw powyższej decyzji legło natomiast ustalenie, że w okresie od 1 kwietnia 1945 r. do 31 sierpnia 1947 r. pracował w strukturach Urzędów Bezpieczeństwa, które były w tamtym okresie organami stosującymi represje wobec osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego. Zatrudniony był kolejno na stanowiskach: młodszego referenta, referenta gminnego i oficera śledczego w Powiatowych Urzędach Bezpieczeństwa Publicznego /PUBP/ w O. oraz w S. W.
We wniosku z 29 września 1999 r./ data wpływu do Ministerstwa/ o ponowne rozpatrzenie sprawy G. zarzucił powyższej decyzji błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Dowodził w szczególności, że w okresie służby w organach bezpieczeństwa publicznego nie zajmował stanowiska oficera śledczego, ani nie wykonywał zadań stanowiących represje za działalność niepodległościową. Do pracy w tych organach został skierowany przez Polską Partię Socjalistyczną w celu niesienia pomocy osobom działającym na rzecz suwerenności i niepodległości Państwa.
W miarę możliwości starał się takiej pomocy udzielać. Z tych względów winny mieć do niego zastosowanie przepisy art. 7 ust. 3 pkt 1 i 2 ww. ustawy /według tych przepisów, przepisów ustawy nie stosuje się wobec osób, które udowodnią, że do służb i organów, o których mowa w ust. 1 pkt 1-4 zostały skierowane przez organizacje niepodległościowe lub przez te organizacje były zwerbowane w celu udzielania im pomocy, bądź udowodnią, że podczas zatrudnienia, pełnienia służby lub funkcji w strukturach, jednostkach i na stanowiskach, o których mowa w ust. 1 pkt 1-4 wykonywały wyłącznie zadania nie związane ze zwalczaniem organizacji oraz osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości RP/.
21 marca 2000 r. Henryk G. zmarł. W związku z tym, Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w K., której wcześniej zlecono przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, a w następstwie ww. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, uzupełnienie tego postępowania, zapoznała z całością materiałów sprawy żonę zmarłego - Irenę G.
Poinformowała o tym Ministerstwo Sprawiedliwości Zespół ds. Badania Akt Sędziów i Prokuratorów w Stanie Spoczynku pismem z 5 lipca 2000 r. (...).
22 grudnia 2000 r. Prokurator Generalny wydał decyzję (...), która na podstawie art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa oraz art. 8 ust. 2 i 3 w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. o zmianie ustawy (...) utrzymał w mocy "decyzję z dnia 13 września 1999 r. w sprawie stwierdzenia, że Irena G. utraciła prawo do uposażenia rodzinnego".
W uzasadnieniu decyzji przytoczył dotychczasowy stan sprawy z udziałem Henryka G. i stwierdził brak podstaw do zmiany ww. decyzji z 13 września 1999 r.
Według Prokuratora Generalnego, postępowanie dostarczyło wystarczających przesłanek "pozwalających na przyjęcie, że w odniesieniu do jego osoby /H. Gębusia/ mają zastosowanie przepisy art. 7 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r.". W okresie zatrudnienia w PUBP w S. W., Henryk G. zajmował stanowisko oficera śledczego, do którego zadań należało prowadzenie śledztw w sprawach dotyczących osób występujących przeciwko ówczesnemu ustrojowi. Potwierdzają to zapisy w zbiorczych repertoriach PUBP podległych Wojewódzkiemu Urzędowi Bezpieczeństwa w K. Henryk G. prowadził śledztwa m.in. w sprawie (...) przeciwko K. R., podejrzanemu o sabotaż i (...) przeciwko E. B., podejrzanemu o wystąpienia antypaństwowe i antysojusznicze.
Wobec tych osób zastosowano tymczasowe aresztowanie. W repertorium i księgach zatrzymań PUBP w S. W. za lata 1946-1947 odnaleziono też zapisy wskazujące na prowadzenie przez Henryka G. postępowań w sprawach osób podejrzanych o przestępstwa z art. 16 dekretu z dnia 30 października 1944 r. o Ochronie Państwa /posiadanie ulotki antyrządowej/ oraz art. 11, art. 14 i art. 29 /wystąpienia antyrządowe i antysojusznicze współpraca z NSZ/ dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r.
Prokurator Generalny stwierdził następnie, że "w toku postępowania odwoławczego Henryk G. zmarł, wobec czego z zebranym materiałem dowodowym zapoznano jego żonę Irenę G., która oświadczyła, iż jej mąż nigdy nie chciał brać udziału w bezprawnych działaniach organów bezpieczeństwa i dlatego został z nich wydalony za zdradę tajemnicy służbowej".
Wyraził też stanowisko, że w obliczu poczynionych ustaleń, utrzymanie w mocy decyzji z dnia 13 września 1999 r. na podstawie art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa oraz w trybie art. 7 ust. 5 i 4 w zw. z art. 8 ust. 2 i ust. 3 ww. ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. "o utracie przez Irenę G. prawa do uposażenia rodzinnego - jest uzasadnione".
Irena G. zaskarżyła powyższą decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z treści skargi wynika, że nie zgadza się z decyzją. Odwołując się do składanych przez męża Henryka G. wyjaśnień w toku sprawy, podkreśliła, że mąż "nigdy i nikogo nie skrzywdził, nie popełnił żadnego przestępstwa" Nie ustosunkowała się jednak do argumentacji merytorycznej uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Podała jedynie, że wyszła za mąż za Henryka G. w 1948 r. Wówczas pracował on jako urzędnik w Starostwie Powiatowym w S. Następnie podjął pracę w prokuratorze w S., a potem w prokuraturze w O. Skarżąca obszernie natomiast przedstawiła fakty dotyczące życiorysów: swojego i męża, z okresu II wojny światowej oraz trudną sytuację zdrowotną i materialną.
Prokurator Generalny w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Podał też, że "Henryk G. korzystając z uprawnienia przewidzianego w art. 127 par. 3 Kpa złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. W toku postępowania wyjaśniającego Henryk G. zmarł, prawo do uposażenia rodzinnego nabyła jego żona Irena G."
W świetle art. 7 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy z 17 grudnia 1997 r. w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 sierpnia 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw /Dz.U. nr 124 poz. 782/ sam fakt zatrudnienia w strukturach organów bezpieczeństwa publicznego, powołanych i służących do stosowania represji wobec osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego, jest wystarczającą przesłanką pozbawienia uprawnień wynikających ze stanu spoczynku, bez konieczności szczegółowego określenia rodzajów wykonywanych czynności, zaangażowania w pracy, czy oceny merytorycznej pracy.
Henryk G., a po śmierci jego żona Irena G. nie przedstawili dowodów świadczących o skierowaniu Henryka G. do struktur Urzędów Bezpieczeństwa przez organizacje niepodległościowe, zwerbowaniu przez nie w celu udzielania im pomocy oraz wykonywaniu zadań wyłącznie nie związanych ze zwalczaniem ww. organizacji oraz osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości RP /art. 7 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r./.
Z zebranego materiału dowodowego bezspornie wynika, że Henryk G. będąc zatrudniony w strukturach bezpieczeństwa publicznego prowadził śledztwa przeciwko osobom działającym na rzecz suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego, co wypełnia dyspozycję ww. art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z 17 grudnia 1997 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Decyzja Prokuratora Generalnego z 13 września 1999 r. wydana została w stosunku do Henryka G. On też wystąpił do Prokuratora Generalnego z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, który w świetle art. 127 par. 3 Kpa jest środkiem zaskarżenia tej decyzji. Zmarł zanim wniosek ten został rozpatrzony.
W następstwie tego wniosku Prokurator Generalny ponownie rozstrzygnął sprawę, jednak stanowiąca wyraz tego rozstrzygnięcia decyzję z 22 grudnia 2000 r. skierował do żony zmarłego - Ireny G., która nie była stroną tego postępowania. Prokurator Generalny utrzymał bowiem ww. decyzję z 13 września 1999 r. stwierdzającą, że Henryk G. utracił prawo do stanu spoczynku i uposażenia w stanie spoczynku przez stwierdzenie, że Irena G. utraciła prawo do uposażenia rodzinnego. Tego typu zabieg procesowy, którego wynikiem jest zmiana strony w toku postępowania, nie ma uzasadnienia w przepisach proceduralnych i jest niedopuszczalny.
Oczywiście skierowanie decyzji do osoby nie będącej stroną postępowania daje tej osobie /tu Irenie G./ legitymację do wniesienia skargi do Sądu. Ma bowiem ona interes prawny w obaleniu takiej decyzji administracyjnej.
Jednak decyzja ta podlega uchyleniu wyłącznie ze względów formalnych, a to wobec ustalenia, iż postępowanie, w którym została wydana, nie zostało w ten sposób zakończone. Uchylenie tej decyzji ma służyć doprowadzeniu do zakończenia sprawy przez Prokuratora Generalnego zgodnie z przepisami Kpa. Na obecnym etapie postępowania doszło do swego rodzaju "rozdarcia" sprawy przez odejście zaskarżonego rozstrzygnięcia od rozstrzygnięcia objętego decyzją z 13 września 1999 r. pozbawiająca Henryka G. prawa do stanu spoczynku i uposażenia w stanie spoczynku. Oznacza to naruszenie jej tożsamości. Tożsamość sprawy istnieje, gdy sprawa dotyczy tego samego przedmiotu, tego samego stanu prawnego i faktycznego oraz występują te same podmioty; z zastrzeżeniem następstwa prawnego stron w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych /por. art. 30 par. 4 Kpa/. Są to istotne elementy każdej sprawy administracyjnej.
Henryk G. został pozbawiony ww. uprawnień, gdyż Prokurator Generalny zakwalifikował go do osób pracujących w strukturach Urzędów Bezpieczeństwa, związanych ze stosowaniem represji wobec osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego /art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. o zmianie ustawy.../.
Skoro adresat decyzji zmarł po jej wydaniu i złożeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, należało sprawę rozpatrzyć i względem niego dokończyć przez wydanie stosownej decyzji, albowiem uposażenie prokuratora /sędziego/ w stanie spoczynku nie gaśnie z jego śmiercią.
W razie śmierci prokuratora /sędziego/ w stanie spoczynku, członkom jego rodziny spełniającym warunki wymagane do uzyskania renty rodzinnej w myśl przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin, przysługuje uposażenie rodzinne w wysokości przewidzianej przepisami ustawy, a determinowanej ilością osób uprawnionych /por. art. 1 i art. 3 ustawy z dnia 28 sierpnia 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw - Dz.U. nr 124 poz. 782, wprowadzającej instytucję stanu spoczynku dla sędziów i prokuratorów/. Uposażenie to nie zalicza się zatem do praw czysto osobistych, co wyklucza możliwość umorzenia postępowania na skutek śmierci osoby ubiegającej się o to uposażenie, jako bezprzedmiotowego /por. art. 105 par. 1 Kpa/. Nie jest też uprawnieniem mającym charakter prawa dziedzicznego, a co najwyżej jest prawem doń zbliżonym.
Ustawa przyznaje je tylko tym członkom rodziny, którzy spełniają warunki wymagane do uzyskania renty rodzinnej na ogólnych zasadach. Uprawnienie to przysługuje z mocy prawa w ustawowo ukształtowanych warunkach jako określony skutek bycia członkiem rodziny po zmarłym prokuratorze /sędzi/ i w tym sensie określone jest jako prawo pochodne.
Nie ma tu zatem konstrukcji dziedziczenia praw zmarłego prokuratora /sędziego/. Wszystko zależy zaś od ustalenia tej sytuacji faktycznej, z którą ustawa wiąże to uprawnienie, to znaczy, że dana osoba /osoby/ jest członkiem rodziny pozostałym po prokuratorze /sędzim/. Innymi słowy pozostali przy życiu członkowie rodziny mają roszczenia pochodne względem uposażenia po zmarłym prokuratorze /sędzi/, uzależnione od statusu osoby, która je pozostawiła. Konsekwencją pochodnego nabycia ww. uposażenia jest zasada, że nabycie uposażenia przez nabywcę zależne jest od istnienia tego uposażenia u poprzednika.
Rezultatem przyjęcia zaprezentowanego stanowiska jest uznanie, iż w przypadku śmierci osoby ubiegającej się o uprawnienia wynikające ze stanu spoczynku w toku postępowania administracyjnego lub sądowoadministracyjnego, jej małżonek /i pozostali uprawnieni członkowie rodziny; jeżeli są - okoliczność ta w tej sprawie nie była jak się wydaje badana i wymaga ustaleń/, którego prawa do tych uprawnień maja wyłącznie charakter pochodny, wstępuje w prawa strony, /ale jej nie zastępuje, jak zdaje się przyjął to Prokurator Generalny w zaskarżonej decyzji/, w jednym, jak i drugim postępowaniu. W tej sytuacji Prokurator Generalny winien był kontynuować postępowanie z udziałem działającej na prawach strony Ireny G. /ewentualnie także innych uprawnionych członków rodziny/, ale nadal w stosunku do zmarłego Henryka G. i dokończyć je w sensie orzeczenia o jego uprawnieniach pierwotnych.
Nie mógł natomiast kierować do niej decyzji wydanej w postępowaniu, które ani nie było przeciwko niej wszczęte, ani nie dotyczyło jej uprawnień spoczynkowych, tylko męża. Wydając taką decyzję naruszył natomiast wzmiankowaną wyżej tożsamość sprawy, gdyż decyzja skierowana do Ireny G. oderwała się niejako od ww. decyzji z 13 września 1999 r.
Uprawnienia strony Irena G. czerpie z dyspozycji art. 28 Kpa, według którego stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
W przypadku gdy śmierć osoby, przeciwko której wszczęto i prowadzono postępowanie obliczone na pozbawienie prawa do stanu spoczynku i uposażenia w stanie spoczynku, wynikające z tytułu własnej działalności, nastąpi przed wydaniem ostatecznej decyzji administracyjnej, zaś decyzja ta zostanie wydana już po jej śmierci w postępowaniu z udziałem małżonka /innych osób/ uprawnionego do tego uposażenia z tytułu praw pochodnych, o małżonek ten będzie uprawniony do zaskarżenia decyzji do Sądu. W konsekwencji przysługiwać mu też będzie przymiot strony w postępowaniu sądowym, w tym prawo popierania wniesionej skargi.
W realiach sprawy niniejszej oznacza to konieczność dopuszczenia Ireny G. do udziału w tym postępowaniu i dokończenie sprawy przez wydanie decyzji w następstwie rozpoznania złożonego przez jej zmarłego męża wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wniosek ten Irena G. na ogólnych zasadach ma prawo popierać, zajmując merytoryczne stanowisko w sprawie.
Sytuacja Ireny G. w zakresie realizacji pochodnego uprawnienia do uposażenia rodzinnego wynikającego z prawa do spoczynku jej zmarłego męża, będzie zależeć od wyników tego postępowania. Trzeba bowiem pamiętać, że postępowanie to zostało wszczęte i toczy się w sprawie utraty prawa do stanu spoczynku i uposażenia w stanie spoczynku przez Henryka G., a więc w kwestii uprawnień pierwotnych, a nie o pozbawienie prawa do uposażenia rodzinnego żony Ireny G. Jej przyszły status to jedynie konsekwencja rozstrzygnięcia o uprawnieniach pierwotnych męża.
Aczkolwiek z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że de facto Prokurator Generalny ponownie rozpatrując sprawę odnosił tę decyzję do uprawnień pierwotnych męża skarżącej, jednak w sentencji rozstrzygnął o utracie prawa do uposażenia rodzinnego przez żonę Irenę G. W razie sprzeczności między rozstrzygnięciem, /co jak się zdaje zaszło w tej sprawie/, przyjmuje się w orzecznictwie, że moc wiążącą ma rozstrzygnięcie decyzji.
W konkretnym bądź razie, ponownie rozpatrując sprawę z udziałem żony zmarłego Henryka G., Prokurator Generalny winien na nowo rozważyć i ocenić wszystkie istotne dla jej rozstrzygnięcia okoliczności i wydać ostateczną decyzję.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło