II SAB 34/93

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny1993-08-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ponowna skarga na bezczynność organu administracji jest dopuszczalna, gdy wcześniej zapadł prawomocny wyrok zobowiązujący ten organ do wydania decyzji w tej samej sprawie i w tym samym przedmiocie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ponowna skarga na bezczynność organu jest niedopuszczalna z powodu powagi rzeczy osądzonej (res iudicata), zgodnie z art. 366 Kpc i art. 199 § 1 pkt 2 Kpc. Wyrok zobowiązujący organ do wydania decyzji, nawet jeśli dotyczy "milczenia władzy", rozstrzyga sprawę co do istoty w zakresie granic podmiotowo-przedmiotowych żądania strony, co wyklucza możliwość ponownego wniesienia skargi na bezczynność w tej samej sprawie.
Stan faktyczny
Anna R. złożyła skargę na bezczynność Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w wydaniu decyzji nadzorczej dotyczącej własności nieruchomości rolnej. Wcześniejszy wyrok NSA z 1992 r. zobowiązał Ministra do wydania takiej decyzji w terminie 2 miesięcy. Po bezskutecznym upływie terminu, skarżąca ponownie zwróciła się do NSA, domagając się zobowiązania Ministra do wydania decyzji lub podjęcia kroków zapewniających wykonanie poprzedniego wyroku. Minister przyznał, że przejęcie nieruchomości nastąpiło z naruszeniem prawa, ale powstrzymywał się z wydaniem decyzji z powodu braku środków na potencjalne odszkodowania i oczekiwania na ustawę reprywatyzacyjną.
Rozstrzygnięcie
Skargę odrzucono na podstawie art. 204 § 1 Kpa z powodu powagi rzeczy osądzonej.

Pełny tekst orzeczenia

Postanowia skargę odrzucić na bezczynność Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w wydaniu decyzji nadzorczej w przedmiocie uregulowania własności nieruchomości rolnej. Wyrokiem z dnia 26 czerwca 1992 r. II SAB 26/92 Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu skargi Anny R. na bezczynność Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w rozpatrzeniu wniosku o uchylenie decyzji Ministra Rolnictwa z dnia 29 grudnia 1976 r. i utrzymanej przez nią w mocy decyzji Prezydenta Miasta W. z 5 sierpnia 1976 r. w przedmiocie stwierdzenia, że działki o powierzchni 33,13 ha położone w M. stały się własnością Skarbu Państwa z mocy prawa, zobowiązał Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej do wydania w trybie nadzoru decyzji rozstrzygającej powyższy wniosek w terminie 2 miesięcy. Po upływie zakreślonego wyrokiem terminu Anna R. czyniła starania o wyegzekwowanie jego postanowień, a następnie zwracała się m.in. do Urzędu Rady Ministrów i Rzecznika Praw Obywatelskich z prośbą o pomoc w tym zakresie. Mimo pozytywnego stanowiska Ministra - Szefa Urzędu Rady Ministrów z dnia 19 maja 1993 r. nr GJR-443-57/93 wyrok nadał pozostawał niewykonany. W tej sytuacji Anna R. zwróciła się do Naczelnego Sądu Administracyjnego z ponownym wnioskiem o zobowiązanie Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej do wydania decyzji nadzorczej, przy czym - po bezskutecznym upływie jednomiesięcznego terminu - wyrok Sądu miałby zastąpić decyzję Ministra, lub też o podjęcie kroków zapewniających wykonanie wyroku z dnia 26 czerwca 1992 r. W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej przyznał, że przejęcie nieruchomości nastąpiło z naruszeniem przepisów dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej i że w związku z tym należałoby stwierdzić nieważność wydanych w tej mierze decyzji. Powodowałoby to jednak w tej sprawie, a także w szeregu innych spraw oczekujących na podobne rozstrzygnięcia, konieczność wypłaty odszkodowań na podstawie art. 160 Kpa, na co brak jest środków Finansowych. Zdaniem Ministra, załatwienie tych spraw będzie możliwe dopiero po uchwaleniu tzw. ustawy reprywatyzacyjnej. Takie samo stanowisko zaprezentowali pełnomocnicy Ministra na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W pierwszej kolejności rozstrzygnięcia wymaga kwestia, czy jest dopuszczalne ponowne zobowiązanie organu administracji do wydania decyzji w trybie art. 216 Kpa, w sytuacji kiedy przy nie zmienionym w zasadzie stanie faktycznym i prawnym prawomocny wyrok w tej mierze zapadł już wcześniej. Innymi słowy, zagadnienie dotyczy odpowiedzi na pytanie, czy w sprawie mamy do czynienia z powagą rzeczy osądzonej, czy też - jeśli uwzględnić przeszło roczny upływ czasu - jest to nowa sprawa. Podkreślenia przy tym wymaga, iż w tej mierze - zgodnie z art. 211 Kpa - sąd administracyjny stosuje odpowiednio przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Otóż zdaniem Sądu w niniejszej sprawie zaistniał przypadek powagi rzeczy osądzonej w rozumieniu art. 366 Kpc, albowiem zarówno wyrok z dnia 26 czerwca 1992 r., jak i aktualne żądanie skargi wykazują tożsamość przedmiotową i podmiotową. Wyrok ten uwzględniał w całości żądanie skargi w odniesieniu do tej samej osoby. Oceny tej nie zmienia fakt, iż wyrok Sądu nie rozstrzygał sprawy co do istoty, lecz jedynie kwestie związane z "milczeniem władzy". Skoro bowiem decyzja, której wydania domaga się strona, ma również ściśle określone te same granice podmiotowo-przedmiotowe, to należy uznać, iż w tym zakresie jest to quasi-rozstrzygnięcie sprawy również co do jej istoty. A skoro tak, to w opisanej wyżej sytuacji ponowna skarga na bezczynność nie jest dopuszczalna i musiała ulec odrzuceniu na podstawie art. 204 par. 1 Kpa. Podobne rozwiązanie przewidują przepisy kodeksu postępowania cywilnego, obligujące sąd do odrzucenia pozwu, jeżeli o to samo roszczenie pomiędzy tymi samymi stronami sprawa jest w toku albo została już prawomocnie osądzona /por. art. 199 par. 1 pkt 2 Kpc/. A zatem sprawa dotyczy - zdaniem Sądu - wyegzekwowania od Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej postanowień zawartych w wymienionym na wstępie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 1992 r. W tej mierze należy uznać, iż Minister ten w sposób rażący zaniedbał obowiązek załatwienia sprawy w sposób zgodny z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Kodeks ten bowiem nie przewiduje takiej formy załatwiania spraw administracyjnych, jaką konsekwentnie stosuje Minister, uznając, iż możliwe jest powstrzymywanie się od wydawania jakichkolwiek orzeczeń /decyzji lub postanowień/ do czasu uchwalenia nowych rozwiązań prawnych w zakresie reprywatyzacji. Na marginesie jedynie należy zauważyć, że organ ten zajmuje w ten sposób stanowisko co do meritum sprawy, natomiast - jak to podkreślono w uzasadnieniu wyroku z dnia 26 czerwca 1992 r. - "Sąd nie wypowiada się w kwestiach merytorycznych, ponieważ istotą jest spowodowanie rozstrzygnięcia sprawy z pozostawieniem organom orzekającym pełnej merytorycznej samodzielności". Mając powyższe na względzie, a w szczególności bezskuteczność starań skarżącej w przedmiocie egzekucji prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd ten uznał za stosowne zawiadomić o tym organ nadrzędny - Prezesa Rady Ministrów.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło