III ARN 76/95

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1996-03-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, który uznał, że wymóg "brania udziału w walce o niepodległość Polski" dla przyznania uprawnień kombatanckich (art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach) jest spełniony przez samo ochotnicze wstąpienie do polskich formacji wojskowych przy armiach sojuszniczych, stanowi rażące naruszenie prawa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną, uznając, że wykładnia przepisu art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach, przyjęta przez Naczelny Sąd Administracyjny, nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Sąd podkreślił, że wymóg "brania udziału w walce o niepodległość Polski" może być rozumiany jako samo ochotnicze wstąpienie do polskich formacji wojskowych przy armiach sojuszniczych, gdyż formacje te miały ze swej istoty walczyć o niepodległość Polski. Rygorystyczna wykładnia wymagająca bezpośredniego udziału w walce frontowej nie wynika wprost ze sformułowań ustawowych i abstrahuje od okoliczności wojennych.
Stan faktyczny
Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł rewizję nadzwyczajną od wyroku NSA Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach z dnia 25 kwietnia 1995 r., który uchylił decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 11 lutego 1994 r. odmawiającą Adolfowi S. przyznania uprawnień kombatanckich. Zarzucono naruszenie przepisów ustawy o kombatantach i kodeksu postępowania administracyjnego, wskazując, że skarżący, mimo służby w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie, nie brał czynnego udziału w walkach frontowych po przymusowej służbie w armii niemieckiej. NSA w Katowicach uznał, że samo wstąpienie do polskich formacji wojskowych przy armiach sojuszniczych jest wystarczające do uznania udziału w walce o niepodległość.
Rozstrzygnięcie
Oddalono rewizję nadzwyczajną.

Pełny tekst orzeczenia

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy ze skargi (...) na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (...) w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich na skutek rewizji nadzwyczajnej Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego (...) od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach z dnia 25 kwietnia 1995 r. SA/Ka 745/94 oddala rewizję nadzwyczajną. Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł w dniu 23 października 1995 r. rewizję nadzwyczajną od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego-Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach z dnia 25 kwietnia 1995 r. (...), uchylającego decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 11 lutego 1994 r. (...) w sprawie Adolfa S. dotyczącej przyznania mu uprawnień kombatanckich. Wyrokowi powyższemu rewidujący zarzucił naruszenie art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego /Dz.U. nr 17 poz. 75 ze zm./ - zwanej dalej "ustawą o kombatantach", a także art. 207 par. 5 kodeksu postępowania administracyjnego, wnosząc w konsekwencji o jego uchylenie oraz o oddalenie skargi. Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco: Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 11 lutego 1994 r. (...) odmówił skarżącemu przyznania uprawnień kombatanckich uznając, że nie spełnia on warunków, o których mowa w art. 21 ustawy o kombatantach. Motywem tego rozstrzygnięcia było ustalenie, że skarżący pełnił przymusowo służbę w armii niemieckiej, a potem w formacjach Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, nie biorąc jednakże do końca wojny czynnego udziału w walkach frontowych. Zdaniem Kierownika Urzędu art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach zawiera wymóg "bezpośredniego udziału w walce o niepodległość Polski". Naczelny Sąd Administracyjny uwzględniając skargę Adolfa S. podzielił pogląd prawny wyrażony w wyroku z dnia 27 lutego 1995 r., SA/Ka 311/94. Stosownie do niego posłużenie się przez ustawodawcę terminem "walki" w art. 21 ust. 2 pkt 2, jak i w art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy o kombatantach, należy wiązać z walką o niepodległość Polski - w szczególności o odzyskanie i utrzymanie jej terytorium - niekoniecznie zaś z "walką frontową". Zdaniem Sądu przyjęcie odmiennego poglądu oznaczałoby obciążenie będących w wieku poborowym mężczyzn mieszkających w okresie okupacji na Śląsku i obecnych ziemiach odzyskanych - odpowiedzialnością za to, że w sposób przymusowy, często wbrew ich woli, wcielani byli do wojska niemieckiego. Sąd przyjął, że polskie formacje wojskowe przy armiach sojuszniczych w czasie II wojny światowej miały ze swej istoty walczyć o niepodległość Polski i było to ich podstawowym celem. To zaś, czy poszczególne jednostki i oddziały brały bezpośredni udział w walkach frontowych, czy tylko pozostawały w gotowości bojowej, zależne było nie od woli żołnierzy, ale od potrzeb i warunków wojennych. Rewidujący uważa, iż tego rodzaju wykładnia art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach nie znajduje uzasadnienia w obowiązującym prawie, ani w utrwalonym orzecznictwie NSA. Z przepisów ogólnych zawartych w rozdziale 1 ustawy wynika - jego zdaniem - że za działalność kombatancką uznaje się m.in. fakt pełnienia służby wojskowej w Wojsku Polskim lub w polskich formacjach wojskowych przy armiach sojuszniczych podczas działań wojennych prowadzonych na wszystkich frontach przez Państwo Polskie /art. 1 ust. 2 pkt 1/. Jednocześnie jednak z art. 21 ust. 2 pkt 2 /rozdział 5/ wynika, że uprawnienia kombatanckie nie przysługują osobie, która przymusowo pełniła służbę w armii niemieckiej, jeżeli potem do końca wojny nie brała udziału w walce o niepodległość Polski. że zestawienia obu przepisów wynika zatem - w ujęciu rewizji nadzwyczajnej - że ich zakresy pojęciowe są różne, przy czym zakres przepisu art. 1 ust. 2 pkt 1 jest szerszy w stosunku do art. 21 ust. 2 pkt 2, a przepis art. 21 ust. 2 pkt 2 jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 1 ust. 2 pkt 1, normującym w sposób odmienny sytuację osób, które przymusowo pełniły służbę w armii niemieckiej. W konsekwencji - zdaniem rewidującego - użyty w tekście ustawy zwrot "nie brała udziału w walce o niepodległość Polski" jest celowym i zamierzonym działaniem ustawodawcy, który dla osób przymusowo pełniących służbę w armii niemieckiej, a ubiegających się o uprawnienia kombatanckie, wprowadził dodatkowy wymóg udziału w walce o niepodległość Polski. Skoro więc skarżący pełnił przymusowo służbę w armii niemieckiej, a potem służył w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie, ale bez jednoczesnego uczestnictwa w walce o niepodległość Polski, to należy uznać, że w świetle cytowanej ustawy nie przysługują mu uprawnienia kombatanckie. W tej sytuacji - zdaniem rewidującego - zaskarżony rewizją nadzwyczajną wyrok NSA-Ośrodek w Katowicach należy uznać za rażąco naruszający prawo. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Uchylenie prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego przez Sąd Najwyższy w rezultacie zaskarżenia takiego wyroku rewizją nadzwyczajną przez uprawniony po temu podmiot może nastąpić tylko w razie stwierdzenia, iż wyrok ten rażąco narusza prawo /art. 417 Kpc, art. 57 ust. 2 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym/. Zarówno w dotychczasowym orzecznictwie SN jak i NSA uznaje się powszechnie, że "rażące" naruszenie prawa ma charakter kwalifikowany, że stopień naruszenia prawa musi być w takim wypadku znaczniejszy niż przy "zwykłym" naruszeniu i że z reguły chodzi tu o tego rodzaju naruszenia, które są wyraźnie dostrzegane i których skutki są nie do pogodzenia z podstawowymi zasadami praworządności. Uznaje się też - co jest istotne - że rażące naruszenie prawa nie występuje wówczas, gdy przepis prawa dopuszcza rozbieżną jego interpretację /wyrok SN z dnia 22 października 1987 r., III CRN 314/87/. Zdaniem Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie - mamy do czynienia z taką właśnie sytuacją. Zaskarżony rewizją nadzwyczajną wyrok NSA Ośrodek w Katowicach przyjmuje, iż wymóg "brania udziału w walce o niepodległość Polski" przewidziany przepisem art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach - należy rozumieć w ten sposób, iż chodzi tu o przynależność do polskich formacji wojskowych przy armiach sojuszniczych w czasie II wojny światowej, bowiem formacje te miały ze swej istoty walczyć o niepodległość Polski i to było ich podstawowym celem NSA na poparcie swego poglądu sięga do wykładni systemowej, wywodząc, iż zgodnie z art. 1 ust. 1 powyższej ustawy kombatantami są osoby "które brały udział w wojnach (...) wchodząc w skład formacji wojskowych lub organizacji walczących o suwerenność i niezawisłość Rzeczypospolitej Polskiej", a skoro tak, to decydujące dla rozumienia pojęcia "brania udziału w walce o niepodległość Polski" jest samo "wejście w skład" a więc /art. 21 ust. 2 pkt 2/ ochotnicze wstąpienie do odpowiedniej formacji wojskowej, nie zaś charakter służby, jaką konkretna osoba w owym wojsku pełniła. Natomiast wykładnia cyt. przepisu art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy przyjęta w rewizji nadzwyczajnej jest znacznie bardziej rygorystyczna i zgodna z wykładnią przyjętą w praktyce Urzędu ds. Kombatantów (...). W świetle tej wykładni niewystarczająca jest sama przynależność do wskazanych w ustawie formacji wojskowych, a niezbędnym elementem jest bezpośrednia "konkretna walka o niepodległość Polski". Mimo iż nie wynika to wprost ze stanowiska rewizji nadzwyczajnej rozumieć należy, iż chodziłoby tu nie o samo pełnienie służby wojskowej, ale o walkę z bronią w ręku na polu chwały, a zatem o bezpośrednie uczestnictwo w działaniach frontowych. Tego rodzaju rygorystyczna wykładnia nie wynika jednak wprost ze sformułowań ustawowych, a ponadto abstrahowałaby w sposób zasadniczy od okoliczności, iż w zależności od potrzeb, uwarunkowań wojennych i decyzji dowództwa poszczególne formacje i oddziały wojskowe brały bezpośredni udział w starciach wojskowych z nieprzyjacielem; nie zależało to jednak od woli czy wyboru indywidualnych żołnierzy czy też nawet ich ogółu. Trafnie zwraca uwagę w uzasadnieniu do zaskarżonego wyroku NSA - Ośrodek w Katowicach, iż przy przyjęciu wspomnianej skrajnie rygorystycznej wykładni, nie można by za udział w walkach o niepodległość Polski uznać przynależności do oddziałów Wojska Polskiego np. w Wielkiej Brytanii, gdzie nie było takowych walk. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku NSA, uprzednio zapadło już kilka wyroków tego sądu przyjmującego podobną /a więc uznającą za wystarczającą w świetle cyt. przepisu art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach okoliczność ochotniczego zgłoszenia się i późniejszą przynależność do polskich formacji wojskowych/ interpretację powyższego przepisu. W ocenie Sądu Najwyższego nie ma podstaw, by wykładnię tę uznać za nieuprawnioną, przeto naruszającą prawo. W żadnym już jednak wypadku nie byłoby uzasadnione stwierdzenie, iż wykładnia ta rażąco narusza prawo, co jedynie uprawnia Sąd Najwyższy do uchylenia prawomocnego wyroku NSA. Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło