III FSK 343/25
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-09-25
Skład orzekający: Anna Dalkowska, Dominik Gajewski, Agnieszka Olesińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pismo strony skarżącej, zatytułowane "Wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego" i odwołujące się do przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, powinno zostać potraktowane jako zarzuty w sprawie egzekucji administracyjnej, skutkujące zawieszeniem postępowania z mocy prawa, czy jako wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego w trybie art. 56 § 1 u.p.e.a., gdy egzekucja prowadzona jest na podstawie jednolitego tytułu wykonawczego wystawionego przez państwo członkowskie UE?Ratio decidendi
Pismo strony skarżącej, mimo potencjalnych wad formalnych, powinno być oceniane na podstawie jego treści. W przypadku egzekucji prowadzonych na podstawie jednolitego tytułu wykonawczego wystawionego przez państwo członkowskie UE, polskie organy egzekucyjne nie są właściwe do merytorycznego rozpoznawania zarzutów dotyczących zasadności należności. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 17a u.p.e.a., pismo strony powinno zostać zwrócone z pouczeniem o konieczności skierowania go do właściwego organu państwa członkowskiego. Samo wniesienie pisma nie powoduje zawieszenia postępowania z mocy prawa, a organy nie mają obowiązku zawieszania postępowania na podstawie art. 56 § 1 u.p.e.a., jeśli nie zachodzą przesłanki tam wskazane.Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Łodzi, który oddalił jego skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi odmawiające zawieszenia postępowania egzekucyjnego. Spór dotyczył kwalifikacji pisma skarżącego z dnia 6 listopada 2023 r. – czy było to pismo zmierzające do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym, czy wniosek o zawieszenie postępowania. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym błędne niezastosowanie przepisów o zawieszeniu postępowania egzekucyjnego z mocy prawa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od W. K. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi kwotę 360 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Dalkowska, Sędzia NSA Dominik Gajewski, Sędzia WSA (del.) Agnieszka Olesińska (sprawozdawca), po rozpoznaniu w dniu 25 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej W. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 3 grudnia 2024 r., sygn. akt I SA/Łd 476/24 w sprawie ze skargi W. K. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z dnia 17 kwietnia 2024 r., nr 1001-IEE.7192.71.2024.10.ACU w przedmiocie egzekucji świadczeń pieniężnych 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od W. K. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi kwotę 360 (słownie: trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 3 grudnia 2024 r., sygn. akt I SA/Łd 476/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę W. K. (dalej: skarżący) na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z dnia 17 kwietnia 2024 r. w przedmiocie odmowy zawieszenia postępowania egzekucyjnego.
Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wskazał, że zasadnicza oś sporu sprowadza się do oceny, czy organy administracji publicznej prawidłowo zakwalifikowały i rozpoznały treść pisma skarżącego z dnia 6 listopada 2023 r., traktując je jako wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego, czy też powinny potraktować to pismo jako inicjatywę procesową zmierzającą do wniesienia zarzutów w trybie przewidzianym zarówno w przepisach ustawy z dnia 17 czerwca 1966 roku o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2505 ze zm., dalej: u.p.e.a.), jak i ustawy z dnia 11 października 2013 r. o wzajemnej pomocy przy dochodzeniu podatków, ceł i innych należności pieniężnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2009 z późn. zm., dalej: u.w.p.). Sąd stwierdził, że analiza dokonana przez organy obu instancji była zgodna z prawem i nie naruszała przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, nawet przy hipotetycznym przyjęciu, że pismo to miało charakter zarzutów.
Sąd podkreślił, że decydujące znaczenie dla oceny charakteru pisma procesowego ma jego treść, a nie przyjęta przez stronę nazwa. Analiza pisma z dnia 6 listopada 2023 r. prowadziła do jednoznacznego wniosku, że skarżący wprost sformułował żądanie zawieszenia postępowania egzekucyjnego, wskazując przy tym na konkretne przepisy, tj. art. 56 § 3, art. 57 § 1 oraz art. 58 u.p.e.a. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu tego pisma potwierdzała zamiar uzyskania decyzji o wstrzymaniu egzekucji administracyjnej do czasu prawidłowego rozliczenia określonej należności. Organ egzekucyjny, w ślad za tym wnioskiem, przeanalizował przesłanki przewidziane w u.p.e.a., a nadto podjął działania przewidziane w u.w.p., w szczególności odnoszące się do art. 79 ust. 1 i 2 tej ustawy. W rezultacie nie sposób podzielić stanowiska skarżącego, że organy zaniechały rozpoznania jego rzeczywistego żądania.
WSA zwrócił uwagę na regulację art. 79 ust. 1–3 u.w.p., która w sposób kategoryczny określa tryb postępowania organu egzekucyjnego w przypadku powzięcia informacji o sporze co do należności objętej tytułem wykonawczym. Sąd wskazał, że organ krajowy nie dysponuje uprawnieniem do samodzielnej oceny zasadności sporu i związany jest informacją oraz żądaniem państwa członkowskiego występującego z wnioskiem o odzyskanie należności. W aktach sprawy znajdowała się odpowiedź organu występującego (niemieckiego organu podatkowego) jednoznacznie wskazująca na brak dopuszczalności sprzeciwu złożonego przez skarżącego w dniu 10 października 2023 r. oraz żądająca wznowienia egzekucji. Tym samym organy polskie działały w granicach kompetencji, nie mając podstaw do zawieszenia postępowania. Podkreślono także, że ratio legis powyższych unormowań opiera się na zasadzie wzajemnego zaufania pomiędzy państwami członkowskimi Unii Europejskiej, co wyklucza możliwość samodzielnej weryfikacji przez organ wykonujący podstaw tytułu wykonawczego. Kolejno Sąd odniósł się do przesłanek zawieszenia postępowania wynikających z art. 56 § 1 u.p.e.a. i stwierdził, że żadna z sytuacji tam przewidzianych nie wystąpiła w niniejszej sprawie. Należność egzekwowana mieści się bowiem w zakresie art. 2 § 1 pkt 8 lit. a) u.p.e.a., a zatem stanowi należność pieniężną innego państwa członkowskiego z tytułu podatków. Tym samym przepisy dotyczące zarzutów, o których mowa w art. 33 § 1 i 2 u.p.e.a., nie znajdują tu zastosowania. WSA zaakcentował, że zgodnie z art. 33 § 3 u.p.e.a., do należności wynikających z tytułu wykonawczego wystawionego przez państwo członkowskie nie stosuje się przepisów o zarzutach, a zobowiązany winien kierować podania do właściwych organów państwa występującego. Co więcej, organ egzekucyjny poinformował skarżącego o takim trybie działania, co odpowiada dyspozycji art. 17a u.p.e.a.
Dalej Sąd szeroko wyjaśnił, że unormowania prawa unijnego, w szczególności Dyrektywy Rady 2010/24/UE z dnia 16 marca 2010 r. w sprawie wzajemnej pomocy przy odzyskiwaniu wierzytelności dotyczących podatków, ceł i innych obciążeń (Dz. U. UE. L. z 2010 r. Nr 84, dalej: Dyrektywa 2010/24/UE) przewidują, że spory dotyczące wierzytelności objętej jednolitym tytułem wykonawczym pozostają w kompetencji państwa członkowskiego, które wystąpiło z wnioskiem o pomoc. Organy polskie pełnią jedynie funkcję organów wykonawczych i nie są uprawnione do merytorycznej kontroli zasadności wierzytelności. W konsekwencji, nawet gdyby przyjąć zgodnie z twierdzeniami pełnomocnika, że pismo z dnia 6 listopada 2023 r. winno być zakwalifikowane jako zarzuty w trybie art. 46 u.w.p., to polski organ egzekucyjny powinien był je zwrócić na podstawie art. 17a u.p.e.a., wskazując drogę wniesienia ich do organu właściwego w państwie członkowskim. Brak wydania takiego odrębnego postanowienia nie miał jednak, zdaniem Sądu, istotnego wpływu na wynik sprawy, skoro w uzasadnieniu organ drugiej instancji pouczył skarżącego o właściwym trybie.
W dalszej części rozważań WSA w Łodzi odniósł się również do zarzutów procesowych dotyczących naruszenia zasad ogólnych postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572 z późn. zm., dalej: k.p.a.). Sąd podkreślił, że materiał dowodowy został zgromadzony w sposób wystarczający dla rozstrzygnięcia sprawy, a ocena prawna przesłanek zawieszenia postępowania została dokonana zgodnie z obowiązującymi przepisami. Wobec powyższego nie można mówić ani o braku wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych, ani o pominięciu podstawowych obowiązków organu administracji w zakresie gromadzenia i oceny dowodów. Również zgłoszony na rozprawie wniosek dowodowy zmierzający do wykazania, że intencją strony było zainicjowanie postępowania nie mógł wpłynąć na rozstrzygnięcie. Wynika to z faktu, że organy prawidłowo potraktowały pismo skarżącego jako wniosek o zawieszenie egzekucji i zbadały przesłanki jego uwzględnienia, a nawet gdyby przyjąć inną kwalifikację pisma, to i tak nie zmieniłoby to rezultatu sprawy. Wyrok ten w całości dostępny jest na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl (CBOSA).
Nie zgadzając się z powyższym wyrokiem skargę kasacyjną na podstawie art. art. 173 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) złożył pełnomocnik skarżącego, który zaskarżył wyrok w części – w zakresie punktu 1.
Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
1. art. 145 § 1 ust. 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 56 § 1 u.p.e.a. poprzez jego błędne zastosowanie i rozważanie wystąpienia w niniejszej sprawie przesłanek do zawieszenia postępowania określonych w art. 56 § 1 u.p.e.a., podczas gdy Skarżący kwestionował zasadność obowiązku pieniężnego wskazanego w tytule wykonawczym co do zasady i wnosił o zawieszenie postępowania egzekucyjnego na czas wyjaśnienia tychże zarzutów;
2. art. 145 § 1 ust. 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 35 § 1 u.p.e.a. w zw. z art. 4 ust. 1 u.w.p. poprzez niezawieszenie postępowania egzekucyjnego z mocy prawa z dniem wniesienia przez Skarżącego do organu egzekucyjnego zarzutów w sprawie egzekucji administracyjnej;
3. art. 145 § 1 ust. 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 17a u.p.e.a. poprzez bezzasadne uznanie, że naruszenia tego przepisu nie można postrzegać jako mające istotny wpływ na wynik postępowania, albowiem właśnie w kontekście niewydania postanowienia, o którym mowa w art. 17a u.p.e.a. można oceniać czy w czasie od dnia wniesienia zarzutów do dnia wydania postanowienia o zwrocie pisma postępowanie egzekucyjne uległo zawieszeniu, czy też nie, natomiast w żadnym wypadku nie można twierdzić, że postanowienie takie zostało wydane ze względu na to, że Organ w uzasadnieniu postanowienia w przedmiocie zawieszenia postępowania na podstawie art. 56 u.p.e.a. poinformował Zobowiązanego o treści art. 17a u.p.e.a.;
4. art. 145 § 1 ust. 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. i art. 9 k.p.a. w zw. z art. 18 pkt 2 u.p.e.a. w zw. z art. 4 u.w.p. poprzez prowadzenie postępowania egzekucyjnego (dochodzenia należności pieniężnej RFN) z naruszeniem zasady zaufania do władzy publicznej oraz zasady informowania stron poprzez niepoinformowanie Skarżącego w sposób jasny i wyczerpujący o skutkach zgłoszenia sporu co do wierzytelności określonej w jednolitym tytule wykonawczym do organu państwa współpracującego, nie zaś państwa wnioskującego. Za taką informację nie można uznać treści uzasadnienia o odmowie zawieszenia postępowania egzekucyjnego, albowiem Skarżący powinien być należycie poinformowany o stosownym trybie i skutkach błędnego wniesienia pisma już w chwili otrzymania jednolitego tytułu wykonawczego;
5. art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez bezzasadne pominięcie dokumentów, które świadczyły o tym, że intencją Skarżącego wyrażoną w żądaniu zawieszenia postępowania egzekucyjnego było w istocie podniesienie zarzutów, które powoduje zawieszenie postępowania z mocy prawa.
Wskazując na powyższe naruszenia pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części, a także uchylenie postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej oraz poprzedzającego je postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego w T., ewentualnie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Łodzi w tym zakresie. Ponadto wniósł o przyznanie radcy prawnemu M. J. kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych o wyższej stawce niż stawka minimalna ze względu na wkład pracy radcy prawnego w przyczynienie się do wyjaśnienia istotnego zagadnienia prawnego, powiększonych o należny podatek od towarów i usług, jednocześnie oświadczając, że koszty te nie zostały pokryte w całości czy też w części. Oświadczył też, że skarżący zrzeka się rozprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie, o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego oraz nie wniósł o przeprowadzenie rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie niniejszej Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się okoliczności uzasadniających nieważność postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) i rozpoznał skargę kasacyjną w podstawach w niej wskazanych. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest wskazanymi w niej podstawami. W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Istota sprawy sprowadzała się do oceny, czy pismo skarżącego skierowane do polskiego organu egzekucyjnego w toku postępowania prowadzonego na podstawie wniosku o odzyskanie należności pieniężnych wystawionego przez państwo członkowskie Unii Europejskiej należało traktować jako zarzuty w rozumieniu art. 33 § 2 u.p.e.a., skutkujące zawieszeniem postępowania z mocy prawa, czy też jako zwykły wniosek o zawieszenie egzekucji w trybie art. 56 § 1 tej ustawy.
Ponieważ podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa oznaczone numerami 1–3 nawiązują w swej istocie do tego samego zagadnienia, zostaną rozpatrzone łącznie. I tak, zarzut pierwszy dotyczy naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 56 § 1 u.p.e.a. poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że w sprawie nie zachodziły przesłanki do zawieszenia postępowania egzekucyjnego w oparciu o ten przepis, podczas gdy – zdaniem skarżącego – organ winien był zawiesić postępowanie do czasu wyjaśnienia zasadności obowiązku wynikającego z tytułu wykonawczego, którego zasadność zobowiązany kwestionował. Drugi zarzut odnosi się do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 35 § 1 u.p.e.a. oraz art. 4 ust. 1 u.w.p., polegającego na pominięciu przez organy i Sąd obowiązku zawieszenia postępowania egzekucyjnego z mocy prawa z chwilą wniesienia przez zobowiązanego zarzutów dotyczących wierzytelności objętej jednolitym tytułem wykonawczym. Z kolei trzeci zarzut odnosi się do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 17a u.p.e.a. poprzez błędne uznanie, że niewydanie przez organ postanowienia o zwrocie pisma zawierającego zarzuty nie miało wpływu na wynik sprawy, podczas gdy – według skarżącego – to właśnie brak wydania takiego postanowienia uniemożliwił prawidłową ocenę, czy w okresie od dnia wniesienia zarzutów do dnia ewentualnego zwrotu pisma postępowanie egzekucyjne pozostawało zawieszone z mocy prawa.
Ustosunkowując się do tych zarzutów w pierwszej kolejności należy wskazać, że sąd pierwszej instancji trafnie określił ramy i istotę sporu. Jak słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, o charakterze i przedmiocie pisma procesowego decyduje jego treść, a nie nazwa (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 3 września 2015 r., sygn. akt II OSK 62/14 i 10 stycznia 2025 r., sygn. akt II OSK 451/22). Każde pismo, niezależnie od tego, jakie oznaczenie nada mu strona, powinno być rozpoznane zgodnie z intencją strony, która wynika z treści pisma. Mylne oznaczenie przez stronę pisma obejmuje nie tylko wadliwe oznaczenie jego nazwy, lecz także mylne zredagowanie treści pisma (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 stycznia 2024 r., sygn. akt III FSK 538/23). Analizując pismo skarżącego organy zasadnie przyjęły, że jego celem było uzyskanie czasowego wstrzymania egzekucji, a nie wszczęcie postępowania w przedmiocie zarzutów w rozumieniu u.p.e.a. lub u.w.p. Ocena taka została przeprowadzona z uwzględnieniem treści pisma, jego tytułu, przywołanych przepisów oraz wyraźnego żądania wstrzymania egzekucji, co odpowiadało charakterowi wniosku o zawieszenie postępowania. Zawarty w piśmie z 6 listopada 2023 r. tytuł "Wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego" oraz odwołania do przepisów art. 56 § 3, art. 57 § 1 i art. 58 u.p.e.a. potwierdzają taki właśnie zamiar skarżącego.
Nie można podzielić stanowiska skarżącego, jakoby samo wniesienie pisma, nawet wadliwego formalnie, powodowało z mocy prawa zawieszenie postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 35 § 1 u.p.e.a. Przepis ten ma zastosowanie do postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułów wykonawczych wystawionych przez krajowe organy administracji, a więc w sprawach, w których zobowiązany może skutecznie wnieść zarzuty określone w art. 33 § 2 u.p.e.a. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie egzekucja prowadzona była na podstawie jednolitego tytułu wykonawczego wystawionego przez państwo członkowskie Unii Europejskiej – Niemcy. W takich przypadkach zastosowanie znajduje art. 33 § 3 u.p.e.a., który expressis verbis wyłącza stosowanie przepisów § 1 i 2 tego artykułu, odsyłając do regulacji art. 17a u.p.e.a. W świetle art. 17a u.p.e.a., w przypadku wniesienia podania, z którego wynika, że organem właściwym w sprawie jest organ państwa członkowskiego lub państwa trzeciego, podanie podlega zwrotowi wnoszącemu podanie, wraz z pouczeniem, że w sprawie będącej przedmiotem podania powinien wnieść podanie do organu właściwego państwa członkowskiego lub państwa trzeciego, zgodnie z przepisami obowiązującymi w tym państwie. Zwrot podania następuje w formie postanowienia, na które służy zażalenie.
Przepis ten stanowi implementację art. 14 pkt 1 Dyrektywy 2010/24/UE, który przewiduje, że spory dotyczące wierzytelności, pierwotnego tytułu wykonawczego umożliwiającego egzekucję we wnioskującym państwie członkowskim lub jednolitego tytułu wykonawczego umożliwiającego egzekucję we współpracującym państwie członkowskim oraz spory dotyczące ważności powiadomienia dokonanego przez właściwy organ wnioskującego państwa członkowskiego podlegają kompetencjom odpowiednich organów wnioskującego państwa członkowskiego. Jeżeli w trakcie procedury odzyskiwania wierzytelności wierzytelność, pierwotny tytuł wykonawczy umożliwiający egzekucję we wnioskującym państwie członkowskim lub jednolity tytuł wykonawczy umożliwiający egzekucję we współpracującym państwie członkowskim zostają zaskarżone przez zainteresowaną stronę, organ współpracujący informuje taką zainteresowaną stronę, że sprawa musi zostać przez nią wniesiona przed odpowiedni organ wnioskującego państwa członkowskiego, zgodnie z przepisami obowiązującymi w tym państwie.
Ponadto organy obu instancji prawidłowo uznały, że w sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek zawieszenia postępowania egzekucyjnego określonych w tym przepisie. W szczególności nie doszło do wstrzymania wykonania obowiązku, odroczenia terminu jego wykonania ani rozłożenia należności na raty. Wierzyciel (organ państwa członkowskiego) nie wystąpił również z żądaniem zawieszenia egzekucji. Przeciwnie, w odpowiedzi na zapytanie organu egzekucyjnego potwierdził, że postępowanie w państwie wnioskującym zostało prawomocnie zakończone, a wniosek o kontynuowanie egzekucji pozostaje aktualny. Zatem podstaw do zawieszenia postępowania nie było. Nietrafny jest wreszcie zarzut, że niewydanie odrębnego postanowienia o zwrocie pisma na podstawie art. 17a u.p.e.a. stanowiło uchybienie procesowe mające istotny wpływ na wynik sprawy. Jak trafnie zauważył WSA w Łodzi, w uzasadnieniu postanowienia o odmowie zawieszenia organ poinformował stronę o właściwym trybie wnoszenia zarzutów, realizując tym samym funkcję pouczenia przewidzianą w art. 17a u.p.e.a. Zaniechanie wydania odrębnego postanowienia miało zatem charakter wyłącznie formalny i nie mogło wpłynąć na wynik postępowania, skoro zasadność żądania zawieszenia postępowania została prawidłowo oceniona w oparciu o obowiązujące przepisy.
Na uwzględnienie nie zasługuje również czwarty z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, odnoszący się do naruszenia przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 8 § 1 i art. 9 k.p.a., art. 18 pkt 2 u.p.e.a. oraz art. 4 u.w.p. Wbrew twierdzeniom skarżącego, organy nie naruszyły zasady zaufania do władzy publicznej ani obowiązku udzielania stronie jasnych i wyczerpujących informacji o jej prawach i obowiązkach w toku postępowania. Z akt sprawy wynika, że w uzasadnieniu postanowienia o odmowie zawieszenia postępowania organ egzekucyjny w sposób jednoznaczny poinformował zobowiązanego, iż w zakresie wierzytelności dochodzonej na podstawie jednolitego tytułu wykonawczego organ polski nie jest właściwy do oceny zasadności obowiązku, a wszelkie zarzuty co do tej wierzytelności należy kierować bezpośrednio do właściwego organu państwa członkowskiego – w niniejszej sprawie do organu Republiki Federalnej Niemiec. Informacja ta odpowiada treści pouczenia przewidzianego w art. 17a u.p.e.a., który nakłada na organ obowiązek zwrotu pisma wniesionego do organu niewłaściwego wraz ze wskazaniem, że sprawa powinna zostać skierowana do właściwego organu państwa wnioskującego. Zasadnie zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi przyjął, że brak wydania odrębnego postanowienia o zwrocie pisma nie miał wpływu na realizację obowiązku informacyjnego organu, skoro treść uzasadnienia postanowienia o odmowie zawieszenia postępowania egzekucyjnego zawierała niezbędne pouczenie, pozwalające stronie zrozumieć właściwy tryb dalszego działania. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące obowiązku informowania stron nie mogą być interpretowane w oderwaniu od szczególnej regulacji postępowania egzekucyjnego w administracji i przepisów o wzajemnej pomocy, które precyzyjnie określają kompetencje organów państwa współpracującego oraz granice ich działania. Nie sposób także przyjąć, że organy naruszyły zasadę zaufania, skoro działały w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami prawa unijnego i krajowego, a zobowiązany został faktycznie poinformowany o właściwym organie i trybie postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko sądu pierwszej instancji, że przyjęta przez organy forma poinformowania strony była wystarczająca i nie naruszała standardów wynikających z art. 8 i 9 k.p.a., zwłaszcza że postępowanie egzekucyjne w niniejszej sprawie miało charakter transgraniczny i było prowadzone w ramach współpracy administracyjnej opartej na zasadzie wzajemnego zaufania między państwami członkowskimi.
Bezzasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. W przepisie tym ustawodawca ustanowił wyjątek od zasady, że sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, gdyż zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. opiera się na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organami administracji. Przewiduje on możliwość przeprowadzenia dowodów uzupełniających z dokumentów, ale jedynie wtedy, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 kwietnia 2025 r., sygn. akt III FSK 120/24). W niniejszej sprawie w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy uznał, że brak było przesłanek do przeprowadzenia wnioskowanego (art. 106 § 3 p.p.s.a.), gdyż dowód ten nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Z akt sprawy wynika bowiem jednoznacznie, że organy obu instancji trafnie zakwalifikowały pismo skarżącego z dnia 6 listopada 2023 r. jako wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego, a nie jako wniesienie zarzutów w rozumieniu art. 33 § 2 u.p.e.a. czy art. 46 u.w.p. Nie można zatem uznać, aby dokumenty na które powoływał się skarżący w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji, mogły prowadzić do odmiennej kwalifikacji tego pisma. Powtórzyć w tym miejscu należy, że nawet przy hipotetycznym założeniu, iż pismo mogłoby być traktowane jako wniesienie zarzutów, organy egzekucyjne – wobec treści art. 17a u.p.e.a. – byłyby zobowiązane jedynie do jego zwrotu z pouczeniem o właściwości organów państwa członkowskiego, nie zaś do zawieszenia postępowania. Tym samym, ewentualne pominięcie dowodu z tych dokumentów nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy.
Ze wskazanych wyżej powodów skarga kasacyjna jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw została oddalona na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
s. Agnieszka Olesińska (spr.) s. Anna Dalkowska s. Dominik Gajewski
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło