III FSK 3835/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-01-11

Skład orzekający: Jan Rudowski, Jacek Pruszyński, Anna Juszczyk-Wiśniewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do złożenia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym jest zasadna, gdy pismo zostało odebrane przez domownika, a skarżący twierdzi, że dowiedział się o tym z opóźnieniem?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ doręczenie zastępcze pisma przez dorosłego domownika jest skuteczne, nawet jeśli osoba ta nie oddała pisma adresatowi od razu. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania przeszkody nie do przezwyciężenia, a niestaranność domownika jest traktowana na równi z niedbalstwem adresata. Ponadto, adres skarżącego był prawidłowo ustalony, a zarzuty dotyczące naruszenia zasad postępowania administracyjnego i błędów proceduralnych nie znalazły uzasadnienia.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gdańsku, który oddalił jego skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej odmawiające przywrócenia terminu do złożenia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Skarżący upatrywał braku swojej winy w nieotrzymaniu w terminie przesyłki z tytułem wykonawczym, która została odebrana przez jego matkę. Zarzucał naruszenie przepisów dotyczących doręczeń, przywrócenia terminu oraz zasad postępowania administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Jan Rudowski (sprawozdawca), Sędzia NSA Jacek Pruszyński, Sędzia WSA (del.) Anna Juszczyk-Wiśniewska, , po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej W. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 26 sierpnia 2020 r. sygn. akt I SA/Gd 120/20 w sprawie ze skargi W. Z. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 10 grudnia 2019 r. nr 2201-IEE.711.2.157.2019.AN w przedmiocie egzekucji świadczeń pieniężnych oddala skargę kasacyjną. 1. Wyrokiem z 26 sierpnia 2020 r., I SA/Gd 120/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę W. Z. (dalej: "skarżący", "strona") na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z 10 grudnia 2019 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. 2. Jak wskazano w uzasadnieniu orzeczenia, w rozpoznawanej sprawie skarżący upatrywał braku swojej winy w nieprzekazaniu mu w odpowiednim terminie przesyłki, która została odebrana przez jego matkę. Wskazywał w tej mierze na brak zamieszkiwania pod adresem, na który doręczono przesyłkę zawierającą tytuł wykonawczy. W ocenie sądu pierwszej instancji przedstawiona przez stronę argumentacja nie świadczyła o braku zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzonej egzekucji administracyjnej (pełny tekst uzasadnienia orzeczenia dostępny jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/, dalej: "CBOSA"). 3. Od powyższego orzeczenia skarżący złożył skargę kasacyjną wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i postanowienia organu oraz przywrócenie terminu do złożenia zarzutów, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W skardze kasacyjnej wniesiono również o zasądzenie kosztów postępowania oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: 1. art. 58 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej: "k.p.a.") poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że skarżący ponosi winę w niedochowaniu terminu, podczas gdy pierwszą wiadomość o odebraniu przez jego matkę przesyłki do niego kierowanej nie pod adres zamieszkania, otrzymał on już po upływie terminu do złożenia zarzutów, a brak odebrania pisma przez jego matkę w trybie art. 43 k.p.a. zapewne spowodowałby fikcję doręczenia przesyłki w trybie art. 44 k.p.a. i również negatywne konsekwencję dla skarżącego; 2. art. 58 § 1 k.p.a. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, które doprowadziło sąd do wniosku, że skarżącemu nie przysługuję uprawnienie do przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów, a w ocenie organu zostało ono złożone po upływie terminu 7 dni określonego w przepisie art. 58 § 2 k.p.a.; 3. art. 58 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 6, 7 i 7a k.p.a. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie, którego doprowadziło sąd a uprzednio organ do naruszenia podstawowych zasad postępowania administracyjnego, ponieważ uprzednio organ uchylał postanowienia organu I instancji, a aktualnie całkowicie pominięta została ta okoliczność; 4. art. 43 k.p.a. w zw. z art. 26 § 5 ust. 1 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2019 r., poz. 1438 ze zm., dalej: "u.p.e.a.") poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie prawidłowości doręczenia skarżącemu tytułu wykonawczego, przy czym tytuł ten został odebrany przez matkę skarżącego w miejscu nie będącym miejscem zamieszkania skarżącego i przekazany już po upływie terminu do wniesienia zarzutów; 5. naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") poprzez ich niezastosowanie i nie uchylenie zaskarżonego skargą administracyjną postanowienia, w sytuacji gdy zostało ono wydane z rażącym naruszeniem przepisów postępowania; 6. błąd w ustaleniach faktycznych sądu pierwszej instancji, poprzez użycie w uzasadnieniu wyroku błędnego określenia skarżącego jako "Z. Z." a nie "W. Z.", przez co nie wiadomo o jaką osobę chodzi. 4. Organ nie złożył odpowiedzi na skargę kasacyjną a w piśmie procesowym z 7 kwietnia 2021 r. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. 5. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie miała usprawiedliwionych podstaw, a zatem nie zasługiwała na uwzględnienie. 5.1. Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020r., poz. 1842 dalej: "ustawa COVID") oraz zarządzenia Przewodniczącego Wydziału. Wymienionym zarządzeniem strony zawiadomiono o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i poinformowano o możliwości uzupełnienia argumentacji w piśmie procesowym, z zachowaniem trybu określonego w art. 66 p.p.s.a. Zgodnie z art. 15 zzs4 ust. 1 i 3 ustawy COVID w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany żądaniem strony o przeprowadzenie rozprawy. 5.2. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych) chyba, że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Nie ujawniono także podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 grudnia 2009 r., II GPS 5/09, CBOSA). Skarga kasacyjna została zatem zbadana według reguły związania zarzutami w niej zawartymi (art. 183 § 1 ab initio p.p.s.a.). 5.3. Jak wynika z akt sprawy w zaskarżonym wyroku sąd pierwszej instancji dokonał kontroli postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. W sprawie ustalono, że odpis tytułu wykonawczego został doręczony skarżącemu 19 kwietnia 2019 r. Przesyłkę skierowano na adres: G., [...]. W dniu 19 kwietnia 2019 r. przesyłkę tę odebrała w trybie określonym w art. 43 k.p.a. M. Z. (matka strony) podpisując się własnoręcznie i podejmując się oddania pisma adresatowi. Termin do złożenia zarzutów upłynął zatem 26 kwietnia 2019 r. Postanowieniem z 10 grudnia 2019 r. organ egzekucyjny, odmówił przywrócenia terminu do złożenia zarzutów. Skarżący, nie zgadzając się z rozstrzygnięciem organu oraz WSA w Gdańsku, w treści skargi kasacyjnej, podnosi szereg zarzutów dotyczących kwestii błędnego doręczenia stronie korespondencji. Zarzuty te nie znajdują jednak uzasadnienia w okolicznościach sprawy. 5.4. W pierwszej kolejności należy wskazać, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 43 k.p.a. w związku z art. 26 § 5 pkt 1 u.p.e.a. Zgodnie z art. 43 k.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. W przepisie tym uregulowano sposób doręczenia pism określany jako doręczenie zastępcze. Doręczenie zastępcze wywołuje takie skutki jak doręczenie adresatowi do rąk własnych. Przyjęcie pisma przez dorosłego domownika i potwierdzenie doręczenia na piśmie swoim podpisem ze wskazaniem daty doręczenia przesądza o doręczeniu pisma adresatowi (por. wyrok NSA z 17 października 2017 r., II OSK 2673/16). Okoliczność, że osoba, której wręczono pismo za pokwitowaniem, nie oddała pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność doręczenia. Określony w art. 43 k.p.a. sposób tzw. zastępczego doręczenia pisma opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata, i która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz, że pismo to zostało mu doręczone (por. wyrok NSA z 14 marca 2007 r., II GSK 315/06). Do skutecznego doręczenia pisma wystarczy, aby na podpisywanym przez domownika potwierdzeniu odbioru pisma znajdowała się informacja, że doręczenie następuje, jeżeli osoba ta podjęła się oddania pisma adresatowi. Datą doręczenia pisma adresatowi jest dzień odebrania pisma przez dorosłego domownika, sąsiada lub dozorcę domu. W sprawie spełnione zostały przesłanki doręczenia pisma określone w art. 43 k.p.a. W związku z nieobecnością adresata w mieszkaniu, pismo zostało odebrane za pokwitowaniem przez dorosłego domownika, który podjął się oddania pisma adresatowi. Na ocenę skuteczności doręczenia nie rzutuje wskazywana w skardze kasacyjnej kwestia przekazania skarżącemu przez jego matkę informacji o odebraniu korespondencji dopiero w 30 kwietnia 2020 r. Odnośnie natomiast prawidłowości ustalenia miejsca zamieszkania skarżącego, w ocenie NSA, sąd pierwszej instancji zasadnie podzielił stanowisko organu, że z danych identyfikacyjnych i adresowych zawartych w bazie SeRCe bezspornie wynika, że adresem rejestracyjnym i korespondencyjnym skarżącego było G. Skarżący nie zgłaszał żadnej zmiany adresu zamieszkania. Ponadto, jak słusznie zauważył sąd pierwszej instancji, pełnomocnik strony nie podał innego adresu zamieszkania niż wskazany przez organ, nie przedłożył też żadnych dowodów potwierdzających inne miejsce zamieszkania strony. Dodatkowo skarżący w korespondencji a nawet na udzielonym do sprawy pełnomocnictwie podał adres w G. 5.5. Na uwzględnienie nie zasługują również zarzuty dotyczące naruszenia art. 58 § 1 k.p.a. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3). Z treści przytoczonego przepisu wynika, że to na stronie postępowania spoczywa ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Trudno jest, bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminu przez stronę (por. wyrok NSA z 11 lipca 2018 r. II OSK 2029/16). Dla sprawy, której przedmiotem jest przywrócenie uchybionego terminu do dokonania określonej czynności prawnej, kluczowe znaczenie ma pojęcie braku winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zgodnie, z którym o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi, zatem być niezależna od strony. Przywrócenie terminu jest niemożliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ustawodawca nie uzależnia, bowiem uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Oznacza to, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Ponadto w orzecznictwie przyjmuje się, iż niestaranność domownika, który zobowiązał się do przekazania pisma adresatowi, nie powinna w sposób automatyczny zwalniać adresata z odpowiedzialności za skutki doręczenia (zob. postanowienie NSA z 10 marca 2009 r. I OZ 174/09). Adresat będzie zmuszony ponieść konsekwencje zaniedbań domownika, bowiem niedbalstwo domownika jest traktowane tak samo, jak adresata przesyłki, co znajduje oparcie w orzecznictwie (m.in. wyrok NSA z 20 lutego 2009 r., I OSK 480/08). W ocenie strony za przywróceniem terminu do złożenia zarzutów przemawia okoliczność, że pierwszą wiadomość o odebraniu przez matkę korespondencji kierowanej do strony, otrzymała ona po upływie terminu do złożenia zarzutów. Mając na uwadze przytoczone powyżej wywody prawne, stwierdzić należy, że twierdzenia te nie mogą skutkować przywróceniem terminu. Ewentualny brak winy skarżącego w uchybieniu terminowi mógłby mieć miejsce tylko wtedy, gdyby matka, której zastępczo doręczono korespondencję, nie mogła jej oddać, nie dlatego, że na przykład zapomniała, ale dlatego, że wystąpiła przeszkoda, której mimo dołożenia staranności nie mogła pokonać. Z akt sprawy nie wynika natomiast, żeby taka okoliczność nie miała miejsce. 5.6. W niniejszej sprawie nie można również uznać za skuteczny zarzut naruszenia art. 6, art. 7 i art. 7a k.p.a. Jako uzasadnienie zarzutu dotyczącego naruszenia tych przepisów w skardze kasacyjnej wskazano, że: "uprzednio organ uchylał postanowienia organu I instancji, a aktualnie całkowicie pominięta została ta okoliczność". Autor skargi kasacyjnej nie wyjaśnił jednak jakie postanowienia organu pierwszej instancji zostały uchylone i jakie znaczenie dla rozpoznawanej sprawy ma ta okoliczność, co uniemożliwia odniesienie się przez Naczelny Sąd Administracyjny do tego zarzutu. 5.7. Dodatkowo na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej. Oddalenie czy uwzględnienie skargi, a tym samym utrzymanie w obrocie prawnym lub uchylenie decyzji czy postanowień organów administracyjnych, stanowi jedynie wynik procedowania sądu poprzedzony szeregiem czynności procesowych. Przepis ten może być argumentem skargi kasacyjnej jedynie pomocniczo, jako uzupełnienie zarzutu głównego innego naruszenia, którego mógł dopuścić się sąd I instancji. Innymi słowy, oddalenie skargi lub jej uwzględnienie jest efektem określonego toku myślowego sądu, i tylko wówczas mogłoby stanowić podstawę samodzielnego zarzutu, gdyby sąd I instancji nie dopasował wydanego rozstrzygnięcia do całokształtu wywodów faktycznych i prawnych, co w rozpoznawanej sprawie nie miało miejsca. 5.8. Jednocześnie za zupełnie nietrafiony uznać należy zarzut dotyczący błędu w ustaleniach faktycznych sądu pierwszej instancji dotyczący omyłki w oznaczeniu imienia skarżącego w uzasadnieniu wyroku. Należy wskazać, iż była to jednorazowa omyłka, a z treść orzeczenia niewątpliwie wynika, że sprawa dotyczy W. Z. a nie Z. Z. Błąd ten nie ma więc znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. 5.9. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Anna Juszczyk-Wiśniewska Jan Rudowski Jacek Pruszyński

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło