III OSK 2814/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-11-13

Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Mirosław Wincenciak, Hanna Knysiak-Sudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN zasadnie odmówił udostępnienia informacji publicznej w postaci umów, aneksów i protokołów związanych z realizacją projektu POIR.04.02.00-30-A004/16, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Dyrektora Instytutu, uznając, że zaskarżony wyrok WSA w Poznaniu, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że organ nie wywiązał się prawidłowo z obowiązku należytego uzasadnienia odmowy udostępnienia informacji publicznej z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy. Uzasadnienie organu było lakoniczne i nie wykazywało w sposób przekonujący, że żądane informacje posiadają realną wartość gospodarczą i zasługują na ochronę. Dodatkowa argumentacja dotycząca art. 381 Prawa o szkolnictwie wyższym i nauce, przedstawiona dopiero w odpowiedzi na skargę, nie mogła konwalidować wadliwej decyzji.
Stan faktyczny
Wnioskodawca F.M. zwrócił się do Dyrektora Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN o udostępnienie dokumentacji dotyczącej projektu POIR.04.02.00-30-A004/16, w tym umów, aneksów i protokołów związanych z realizacją projektu z udziałem konkretnej spółki. Organ odmówił udostępnienia informacji, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy. WSA w Poznaniu uchylił decyzję organu, uznając uzasadnienie za niewystarczające. Dyrektor Instytutu wniósł skargę kasacyjną, która została oddalona przez NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie: sędzia NSA Mirosław Wincenciak (spr.) sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka Protokolant: starszy asystent sędziego Dawid Piaskowski po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Dyrektora Instytutu Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 27 września 2022 r. sygn. akt II SA/Po 490/22 w sprawie ze skargi F.M. na decyzję Dyrektora Instytutu Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu z dnia 18 maja 2022 r. nr 9/2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 27 września 2022 r. sygn. akt II SA/Po 490/22, po rozpoznaniu sprawy ze skargi F.M. na decyzję Dyrektora Instytutu Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu z dnia 18 maja 2022 r. nr 9/2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, uchylił zaskarżoną decyzję (pkt 1); zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 2). U podstaw rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji legły następujące ustalenia oraz ocena prawna. Wnioskiem z dnia 16 marca 2022 r. F.M. (dalej w skrócie: "skarżący" lub "wnioskodawca") zwrócił się do Dyrektora Instytutu Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu (dalej w skrócie: "organ" lub "Dyrektor Instytutu") – w trybie dostępu do informacji publicznej – o umożliwienie zapoznania się z posiadaną przez organ "dokumentacją dotyczącą projektu POIR.04.02.00-30-A004/16". Pismem z dnia 30 marca 2022 r. skarżący doprecyzował w/w wniosek, wskazując, że chodzi mu o udostępnienie umów, aneksów do umów i protokołów związanych z ich wykonaniem, których stroną była [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej w skrócie: "Spółka"). Decyzją z dnia 28 kwietnia 2022 r. nr 4/2022 Dyrektor Instytutu, działając na podstawie art. 5 ust. 2 i art. 17 ust. 1 w zw. z art. 16 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 ze zm., dalej w skrócie: "u.d.i.p."), odmówił udostępnienia żądanej przez wnioskodawcę informacji publicznej. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, że wniosek o przekazanie umów, aneksów do umów i protokołów związanych z ich wykonaniem, których stroną była Spółka w ramach projektu POIR.04.02.00-30-A004/16, dotyczy informacji, które strony umowy zawartej pomiędzy Instytutem i Politechniką [...] a Spółką na dostawę produktów innowacyjnych tworzących Genomiczną Mapę Polski traktują jako poufne i które to informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorcy. Organ podkreślił, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, iż aby dana tajemnica podlegała ochronie na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j.: Dz. U. z 2020 r., poz. 1913 ze zm., dalej w skrócie: "u.z.n.k."), który to przepis posiłkowo stosuje się w sprawach odmowy dostępu do informacji publicznej na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p., musi zostać spełniona zarówno przesłanka formalna, jak i materialna. Przesłanka formalna jest spełniona wówczas, gdy zostanie wykazane, iż przedsiębiorca podjął działania w celu zachowania poufności tych informacji. Nie wystarczy samo przekonanie podmiotu dysponującego informacją o działalności przedsiębiorcy, że posiadane przez niego dane mają charakter poufny. Poufność danych musi być wyraźnie lub w sposób dorozumiany zamanifestowana przez samego przedsiębiorcę. Z kolei przesłanka materialna polega na tym, że określone informacje mogą zostać objęte tajemnicą przedsiębiorcy tylko wtedy, jeśli ze swej istoty dotyczą kwestii, których ujawnienie obiektywnie mogłoby negatywnie wpłynąć na sytuację przedsiębiorcy – informacje takie muszą mieć choćby minimalną wartość (por. wyroki NSA z dnia: 10 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2112/13; 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1639/14; 27 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 876/14). Dyrektor Instytutu wskazał, że w umowie zawartej pomiędzy Instytutem i Politechniką [...] a Spółką na dostawę produktów innowacyjnych tworzących Genomiczną Mapę Polski, strony umowy zobowiązały się do traktowania jako poufnych i zachowania w tajemnicy następujących informacji pozyskanych w związku z zawarciem i wykonywaniem tej umowy: 1) informacji technicznych, technologicznych, naukowych, ekonomicznych, finansowych, prawnych, organizacyjnych i innych dotyczących danej Strony, w tym jej konsultantów, pracowników lub usługodawców, produktów, procesów, wynalazków, oprogramowania; 2) informacji dotyczących działalności badawczo-rozwojowej ujawnionych w trakcie współpracy; 3) informacji dotyczących prowadzonych prac w ramach umowy, w tym ich efektów na każdym etapie realizacji, bez względu na stopień szczegółowości. Strony uzgodniły również, że informacje poufne, niezależnie od sposobu, formy i źródła ich udostępnienia, stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu przepisów u.z.n.k. i podlegają wskazanej tam ochronie. W ocenie organu, w powyższy sposób spełniona została przesłanka formalna. O spełnieniu przesłanki materialnej przesądza natomiast wartość projektu (w tym dofinansowania), która uzasadnia konieczność i potrzebę ochrony całego know-how związanego z powstaniem i sposobem realizacji projektu. Brak uznania tych informacji za tajemnicę przedsiębiorcy i objęcia ich ochroną przed nieuprawnionym ujawnieniem mógłby bowiem negatywnie wpłynąć na sytuację przedsiębiorcy, umożliwiając np. konkurencji zdobycie wiedzy fachowej (związanej z realizowanym projektem) bez żadnego wysiłku finansowego, organizacyjnego, biznesowego i naukowego. Skoro zatem wniosek o ujawnienie umów, aneksów do umów i protokołów związanych z ich wykonaniem, których stroną była Spółka w ramach projektu POIR.04.02.00-30-A004/16, dotyczy informacji, które strony traktują jako poufne i stanowiące tajemnicę przedsiębiorcy, konieczna jest odmowa udostępnienia informacji publicznej w w/w zakresie w oparciu o art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Na skutek wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy, Dyrektor Instytutu decyzją z dnia 18 maja 2022 r. nr 9/2022 utrzymał w mocy własną decyzję z dnia 28 kwietnia 2022 r. nr 4/2022, powtarzając i podtrzymując w całości zawartą w niej argumentację. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniósł F.M., zarzucając jej m.in. naruszenie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. oraz art. 14 i art. 15 Konstytucji RP. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując zasadniczo stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo stwierdził, że zaprezentowana argumentacja jest spójna z wolą ustawodawcy usankcjonowaną w art. 381 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 574, dalej w skrócie: "p.s.w.n."). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W motywach powołanego na wstępie wyroku wskazał, że w niniejszej sprawie poza sporem pozostaje kwestia, iż Instytut, jako państwowa instytucja naukowa, jest podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Ponadto bezsporne jest także, iż żądane przez skarżącego informacje – dotyczące projektu "Europejskie Centrum Bioinformatyki i Genomiki – Genomiczna Mapa Polski" (dalej w skrócie: "projekt"), który finansowany jest ze środków publicznych – stanowią informację publiczną. Przedmiotem sporu jest natomiast kwestia, czy organ zasadnie odmówił udostępnienia żądanej informacji, powołując się w tym zakresie na tajemnicę przedsiębiorcy, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Sąd pierwszej instancji w pierwszej kolejności odniósł się do przytoczonych przez organ w odpowiedzi na skargę przepisów p.s.w.n. Wskazał, że zgodnie z art. 381 ust. 1 p.s.w.n., wnioski, opinie, umowy i raporty dotyczące zadań finansowanych ze środków finansowych, o których mowa w art. 365 pkt 4 lit. b oraz pkt 5, 7, 11 i 12, oraz dotyczące Mapy stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Sposób sformułowania powołanej normy prawnej wskazuje na to, że przesłanki wymienione w art. 381 ust. 1 p.s.w.n. powinny być spełnione łącznie. Należy bowiem zwrócić uwagę, że w przepisie tym ustawodawca w drodze koniunkcji (przez użycie spójnika "oraz") połączył ze sobą dwa wymogi dla uznania wniosków, umów, opinii i raportów za tajemnice przedsiębiorstwa tj. odpowiedniego finansowania oraz zakresu przedmiotowego. Z uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji, jak również z uzasadnienia odpowiedzi na skargę, w której powołano się na w/w regulację, nie wynika, aby omawiany projekt finansowany był ze środków, o których mowa w art. 365 pkt 4 lit. b oraz pkt 5, 7, 11 i 12. Rolą sądu administracyjnego nie jest natomiast wyręczanie organu w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia. Tym samym to organ winien wykazać w uzasadnieniu decyzji, że w sprawie ziściły się przesłanki do uznania żądanej informacji za tajemnicę przedsiębiorstwa. W konsekwencji przywołanie dopiero w odpowiedzi na skargę, a nie w uzasadnieniu decyzji, treści art. 381 ust. 1 p.s.w.n., bez jakiegokolwiek wykazania, iż w niniejszej sprawie spełniły się łącznie przesłanki określone w tym przepisie, należy uznać za niewystarczające. Wprawdzie Europejskie Centrum Bioinformatyki i Genomiki (ECBiG) jest wpisane na Polską Mapę Infrastruktury Badawczej, to jednak nie oznacza to, że wszelkie działania podejmowane przez Instytut, choćby mające na celu wsparcie ECBiG, automatycznie mają być uznane za tajemnicę przedsiębiorstwa. Jednocześnie Sąd pierwszej instancji podkreślił, że nie przesądza, iż żądana informacja na mocy art. 381 p.s.w.n. nie może być traktowana za tajemnicę przedsiębiorstwa, a jedynie wskazuje na konieczność ewentualnego wykazania, że w tej sprawie spełnione zostały wszystkie przesłanki określone w w/w regulacji. Odnosząc się natomiast do argumentacji zawartej w samej zaskarżonej decyzji, tj. wykładni art. 5 ust. 2 u.d.i.p., WSA w Poznaniu stwierdził, że zgodnie z tym przepisem prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Sąd podkreślił, że wniosek skarżącego dotyczy projektu realizowanego przez konsorcjum utworzone przez Instytut oraz Politechnikę [...], które zawarło umowę ze Spółką. W okolicznościach niniejszej sprawy organ mógł się zatem powołać na tajemnicę przedsiębiorcy, jednakże analiza zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, iż odmowa udostępnienia informacji publicznej z uwagi na tę tajemnicę jest przedwczesna, z uwagi na lakoniczność uzasadnienia organu w tym zakresie. Pojęcie "tajemnica przedsiębiorcy", którym ustawodawca posłużył się w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., wywodzi się z art. 11 ust. 2 u.z.n.k., który stanowi, że tajemnicą przedsiębiorstwa są nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. W orzecznictwie wskazuje się, że tajemnica przedsiębiorcy i tajemnica przedsiębiorstwa w zasadzie pokrywają się zakresowo, choć tajemnica przedsiębiorcy w niektórych sytuacjach może być rozumiana szerzej. W ocenie Sądu pierwszej instancji, Dyrektor Instytutu słusznie wskazał, odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych, iż aby dana tajemnica podlegała ochronie na podstawie art. 11 ust. 2 u.z.n.k. musi zostać spełniona zarówno przesłanka formalna, jak też materialna. Tym samym możliwość ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej, poprzez powołanie się na tajemnicę przedsiębiorcy, będzie uzasadnione wyłącznie wówczas, gdy zostaną spełnione następujące przesłanki: 1) brak wcześniejszego upublicznienia określonych informacji znajdujących się w dokumentacji wniesionej przez przedsiębiorcę; 2) podjęcie przez przedsiębiorcę niezbędnych działań w celu zachowania poufności takich informacji; 3) uprawdopodobnienie, że informacje te ze względu na swój charakter mają szczególną wartość gospodarczą, co w konsekwencji ich ujawnienia mogłoby narazić takiego przedsiębiorcę na szkodę. Zdaniem WSA w Poznaniu, w niniejszej sprawie spełnione zostały dwie pierwsze przesłanki. Nie ulega wątpliwości, iż na stronach internetowych dotyczących realizacji omawianego projektu nie ujawniono informacji o które wystąpił skarżący. Ponadto strony zawartej umowy podjęły działania celem zachowania poufności określonych informacji, bowiem w umowie zawartej pomiędzy Instytutem i Politechniką [...] a Spółką na dostawę produktów innowacyjnych tworzących Genomiczną Mapę Polski, strony umowy zobowiązały się do traktowania jako poufnych i zachowania w tajemnicy następujących informacji pozyskanych w związku z zawarciem i wykonywaniem niniejszej umowy: 1) informacji technicznych, technologicznych, naukowych, ekonomicznych, finansowych, prawnych, organizacyjnych i innych dotyczących danej strony, w tym jej konsultantów, pracowników lub usługodawców, produktów, procesów, wynalazków, oprogramowania; 2) informacji dotyczących działalności badawczo-rozwojowej ujawnionych w trakcie współpracy; 3) informacji dotyczących prowadzonych prac w ramach umowy, w tym ich efektów, na każdym etapie realizacji, bez względu na stopień szczegółowości. Z powyższych względów zgodzić należy się z organem, iż wypełniona została przesłanka formalna. Sąd pierwszej instancji nie podzielił natomiast stanowiska organu co do spełnienia przesłanki materialnej, gdyż lakoniczne stwierdzenie organu, iż o spełnieniu tej przesłanki przesądza wartość projektu (w tym dofinansowania), która uzasadnia konieczność i potrzebę ochrony całego know-how związanego z powstaniem i sposobem realizacji projektu – należy uznać za niewystarczające w tym zakresie, a samą odmowę udostępnienia informacji publicznej jako przedwczesną. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż celem regulacji dotyczących możliwości kwalifikowania określonych danych jako tajemnica przedsiębiorcy jest ochrona informacji, które mają wartość gospodarczą, a więc są istotne z punktu widzenia funkcjonowania na wolnym rynku w kontekście konkurencyjności względem innych podmiotów, prowadzących działalność w tym samym, czy podobnym, zakresie lub segmencie rynku, bądź – z innego powodu – zainteresowanych uzyskaniem określonych danych w celu ich wykorzystania w opozycji do interesu danego podmiotu gospodarczego w ramach działalności rynkowej. Ochrona poufności danych ma zatem na celu zapewnienie uczciwej konkurencji na rynku w kontekście realiów swobody działalności gospodarczej. W tym zakresie, w ocenie Sądu pierwszej instancji, organ nie przedstawił żadnej racjonalnej argumentacji. Oczywistym jest, iż ujawnienie informacji stanowiącej tajemnicę przedsiębiorstwa mogłoby negatywnie wpłynąć na sytuację przedsiębiorcy, umożliwiając np. konkurencji zdobycie wiedzy fachowej (związanej z realizowanym projektem) bez żadnego wysiłku finansowego, organizacyjnego, biznesowego i naukowego. Powyższe nie oznacza jednak, iż same lakoniczne sformułowania winny skutkować uznaniem, że żądana informacja stanowi informację przedsiębiorstwa. WSA w Poznaniu podkreślił ponadto, że na podstawie nadesłanych dokumentów nie ma możliwości ocenić czy w/w dokumenty zawierają informacje, które dla przedsiębiorstwa mają istotną wartość gospodarczą. Odmawiając udostępnienia informacji publicznej to organ winien zatem uzasadnić, dlaczego konkretny dokument, czy też informacja, ma istotne znaczenie gospodarcze dla stron umowy. Dla uznania, że mamy do czynienia z tajemnicą przedsiębiorcy nie jest bowiem wystarczające jedynie oświadczenie przedsiębiorcy, że informacje stanowią dla niego wartość gospodarczą. Aby takie zastrzeżenie było skuteczne, konieczne jest dokładne wyjaśnienie, dlaczego konkretne informacje posiadają określoną wartość gospodarczą i w czym się ona wyraża. Powinno być ono przedstawione przez organ odmawiający udostępnienia informacji publicznej w uzasadnieniu decyzji odmownej. Sąd pierwszej instancji wskazał, że rozpoznając sprawę ponownie organ jeszcze raz dokona oceny wniosku o udostępnienie informacji publicznej z punktu widzenia zaistnienia przesłanki tajemnicy przedsiębiorcy w rozumieniu zaprezentowanym w niniejszym wyroku, a następnie, w zależności od poczynionych ustaleń, podejmie stosowne czynności, zaś w razie wydania decyzji odmownej należycie uprawdopodobni, że informacje, o które wnioskuje skarżący, w istocie stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wywiódł Dyrektor Instytutu. Zaskarżając wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej w skrócie: "p.p.s.a.") zarzucił: I) naruszenie prawa materialnego, tj.: 1) art. 381 ust. 1 p.s.w.n., poprzez jego błędną wykładnię, co doprowadziło do nieprawidłowego przyjęcia, że w niniejszej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanek, o których mowa w w/w przepisie, a w związku z tym błędnego uznania, że organ nie był zobligowany do zastosowania normy przewidzianej w art. 381 ust. 1 p.s.w.n., a w dalszej konsekwencji do ograniczenia dostępu do żądanych dokumentów na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p.; 2) art. 5 ust. 2 u.d.i.p., poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że tajemnica przedsiębiorcy, która stanowi przesłankę ograniczenia konstytucyjnego prawa dostępu do informacji publicznej, nie jest tożsama z tajemnicą przedsiębiorstwa, o której jest mowa w art. 381 ust. 1 p.s.w.n.; 3) art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 381 ust. 1 p.s.w.n., poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że skarżący musiał w zaskarżonej decyzji uzasadnić, dlaczego konkretny dokument, czy też informacja, ma istotne znacznie gospodarcze dla stron umowy; II) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 2000 ze zm., dalej w skrócie: "k.p.a."), poprzez przez błędne ustalenie stanu faktycznego i nieprawidłowe przyjęcie, że projekt, którego dotyczyły informacje, o których udostępnienie wnioskował w niniejszej sprawie skarżący, nie był finansowany ze środków o których mowa w art. 381 ust. 1 p.s.w.n., w szczególności, że Sąd pierwszej instancji przyjął, iż projekt ten finansowany jest ze środków publicznych; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i nieprawidłowe przyjęcie, że na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie nie da się określić, czy żądane informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa; 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i nieprawidłowe przyjęcie, że w zaskarżonej decyzji organ nie wykazał/uprawdopodobnił w dostateczny sposób, że w tej sprawie ziściły się przesłanki do uznania, iż żądane informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa; 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i nieprawidłowe przyjęcie, że organ w toku postępowania zmienił swoją argumentację, przywołując w odpowiedzi na skargę przepis art. 381 ust. 1 p.s.w.n., pomimo iż w tej sprawie podstawą odmowy dostępu do informacji publicznej pozostaje art. 5 ust. 2 u.d.i.p.; 5) art. 151 p.p.s.a., poprzez jego niezastosowanie i uchylenie zaskarżonej decyzji pomimo jednoznacznego stwierdzenia, iż w ocenie Sądu pierwszej instancji w niniejszej sprawie organ mógł się powołać na tajemnicę przedsiębiorstwa; 6) art. 106 § 3 p.p.s.a., poprzez jego niezastosowanie i niezobowiązanie organu do przedłożenia uzupełniającej dokumentacji, skoro było to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości Sądu pierwszej instancji, a nie spowodowałoby to nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, w szczególności, iż – jak wynika z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku – Sąd uznał, iż z zebranego materiału dowodowego nie wynika, z jakich funduszy był/jest finansowany projekt, którego dotyczyły żądania wnioskodawcy; 7) art. 106 § 4 p.p.s.a., poprzez jego niezastosowanie i niewzięcie pod uwagę faktów powszechnie znanych, nawet bez powoływania się na nie przez stronę, a w szczególności z jakich funduszy był/jest finansowany projekt, którego dotyczyły żądania wnioskodawcy. Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawił argumentację mającą wykazać zasadność podniesionych w niej zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżony wyrok, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Chybiony okazał się zarzut naruszenia art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Należy zauważyć, iż podejmując zaskarżoną decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 17 ust. 1 w zw. z art. 16 u.d.i.p. w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a więc z powołaniem się na ograniczenie dostępu do informacji publicznej wynikające z objęcia jej tajemnicą przedsiębiorcy, Dyrektor Instytutu powinien był w sposób należyty, tj. zgodny z wymogami art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a. i art. 11 k.p.a., wyjaśnić przesłanki, którymi kierował się przy podjęciu tego rozstrzygnięcia. Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że organ nie wywiązał się prawidłowo z tego obowiązku. Podkreślenia wymaga bowiem, iż aby danej informacji publicznej przypisać walor tajemnicy przedsiębiorcy, wymagane jest spełnienie przesłanki materialnej, związanej z zawartością tej informacji, jak i przesłanki formalnej, tj. podjęcie przez przedsiębiorcę stosownych działań. Tym samym uznać należy, że Dyrektor Instytutu w zaskarżonej decyzji powinien był ocenić zaistnienie w okolicznościach niniejszej sprawy podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej określonej w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., badając oba w/w elementy tajemnicy przedsiębiorcy. Tymczasem – wbrew twierdzeniu skargi kasacyjnej – argumentacja przedstawiona przez organ w uzasadnieniu decyzji z dnia 18 maja 2022 r. nr 9/2022, która jest tożsama z argumentacją zawartą w uzasadnieniu wydanej wcześniej decyzji z dnia 28 kwietnia 2022 r. nr 4/2022, sprowadza się w istocie do dwuzdaniowego stwierdzenia: "O spełnieniu przesłanki materialnej przesądza wartość projektu (w tym dofinansowania), która uzasadnia konieczność i potrzebę ochrony całego know-how związanego z powstaniem i sposobem realizacji projektu. Brak uznania tych informacji za tajemnicę przedsiębiorcy i objęcia ich ochroną przed nieuprawnionym ujawnieniem mógłby negatywnie wpłynąć na sytuację przedsiębiorcy, umożliwiając np. konkurencji zdobycie wiedzy fachowej (związanej z realizowanym projektem) bez żadnego wysiłku finansowego, organizacyjnego, biznesowego i naukowego.". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, takie uzasadnienie odmowy udostępnienia informacji publicznej nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. oraz narusza zasadę przekonywania wynikającą z treści art. 11 k.p.a. Zauważyć należy, że do skutecznego ograniczenia dostępu do informacji publicznej, z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy, nie wystarczy samo powołanie się na taką tajemnicę z lakonicznym uzasadnieniem w tym zakresie. Niezbędne jest bowiem wykazanie jej istnienia, czyli dostateczne uzasadnienie i przedstawienie zasadności objęcia żądanych informacji statusem tajemnicy przedsiębiorcy. W tym celu niezbędne jest przeanalizowanie aspektu materialnego żądanych danych w kontekście przedmiotowej tajemnicy. W uzasadnieniu decyzji należy zatem wykazać rzeczywiste istnienie tajemnicy przedsiębiorcy w stosunku do wnioskowanych przez stronę danych. Należy ponadto tak skonstruować uzasadnienie decyzji, aby możliwe było przekonanie wnioskodawcy co do słuszności rozstrzygnięcia organu. Uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy, powinno więc zawierać jednoznaczną w swej treści argumentację, polegającą na przytoczeniu i ocenie okoliczności wskazujących na to, że każda konkretna informacja, której domaga się wnioskodawca, zasługuje na ochronę, bowiem ma obiektywnie charakter informacji technicznej, technologicznej, organizacyjnej lub innej posiadającej realnie określoną wartość gospodarczą (art. 11 ust. 2 u.z.n.k.), co przeważa nad zasadą jawności i tym samym wyklucza możliwość udostępnienia takiej informacji. Jak już wyżej wskazano, uzasadnienie wydanych w tej sprawie decyzji jest na tyle ogólnikowe, że nie pozwala uzyskać odpowiedzi na pytanie, dlaczego organ uznał, iż każda z żądanych przez skarżącego informacji posiada określoną wartość gospodarczą i w czym się ona dokładnie wyraża. Sąd pierwszej instancji słusznie wskazał zatem, iż odmowa udostępnienia informacji publicznej, z powołaniem się na art. 5 ust. 2 u.d.i.p., była przedwczesna. Należy ponadto zauważyć, iż dodatkowa argumentacja, stanowiąca próbę uzupełnienia stanowiska organu zawartego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji o kwestie wynikające z treści art. 381 ust. 1 p.s.w.n., została zawarta dopiero w odpowiedzi na skargę. Odpowiedź na skargę nie może jednak uzupełniać zaskarżonej decyzji, poprzez zamieszczenie w niej ocen i rozważań, które zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. powinny obejmować uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji. Podkreślenia wymaga, że pismo procesowe, jakim jest odpowiedź na skargę, nie może konwalidować zakwestionowanych przez WSA w Poznaniu nieprawidłowości decyzji z dnia 18 maja 2022 r. Kompetencja sądu administracyjnego obejmuje bowiem kontrolę zgodności z prawem zaskarżonego aktu, a nie stanowiska organu wyrażonego w pismach procesowych. W orzecznictwie przyjmuje się, że podniesienie dopiero w odpowiedzi na skargę okoliczności, które powinny być zamieszczone w uzasadnieniu danego aktu wydanego przez organ, należy uznać za wadę postępowania skutkującą wyeliminowaniem wadliwego aktu z obrotu prawnego. Strona zostaje bowiem pozbawiona możliwości ustosunkowania się do tych okoliczności (por. np. wyroki NSA 31 stycznia 2017 r., sygn. akt I OSK 2574/15; 11 maja 2010 r., sygn. akt II GSK 586/09). Sąd pierwszej instancji nie był zatem uprawniony do dokonania kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji w kontekście wykładni i zastosowania art. 381 ust. 1 p.s.w.n. w okolicznościach niniejszej sprawy (a w części takiej kontroli w istocie dokonał), bowiem kwestia ta w ogóle nie została przez Dyrektora Instytutu podniesiona w uzasadnieniach obu wydanych w spawie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. W konsekwencji stwierdzić należy, iż zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego w postaci art. 381 ust. 1 p.s.w.n., jak również zarzuty naruszenia prawa procesowego powiązane z naruszeniem art. 381 ust. 1 p.s.w.n., nie mogły zostać poddane ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z tego powodu chybione okazały się także zarzuty naruszenia art. 106 § 3 i § 4 p.p.s.a. Ponadto podkreślenia wymaga, iż powołany samodzielnie w zarzucie skargi kasacyjnej przepis art. 151 p.p.s.a. jest tzw. przepisem wynikowym. Jego zastosowanie jest wyłącznie konsekwencją przyjętej przez sąd administracyjny oceny prawnej. Tego typu przepisy nie mogą więc stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, bowiem określają jedynie formułę rozstrzygnięcia, nie zaś jej merytoryczną podstawę. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło