III OZ 375/25

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2025-07-29

Skład orzekający: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczności takie jak nadmiar obowiązków, przemęczenie i słabe samopoczucie mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w postępowaniu sądowoadministracyjnym?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nadmiar obowiązków, przemęczenie i słabe samopoczucie, bez przedstawienia dowodów na nagły i niespodziewany stan chorobowy uniemożliwiający działanie, nie stanowią wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu, a zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wojewódzki Sąd Administracyjny wezwał ją do uzupełnienia braków formalnych skargi, czego nie uczyniła w terminie, co skutkowało odrzuceniem skargi. Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu, wskazując na nadmiar obowiązków, przemęczenie i słabe samopoczucie jako przyczyny uchybienia. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając te okoliczności za niewystarczające do uprawdopodobnienia braku winy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski po rozpoznaniu w dniu 29 lipca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M.J. [...] w [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 22 maja 2025 r., sygn. akt II SA/Ol 205/25 o odmowie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi M.J. [...] w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 24 stycznia 2025 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia postanawia: oddalić zażalenie. M. J. [...] w [...] (dalej jako: "skarżąca"), wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 24 stycznia 2025 r., nr [...], w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy fotowoltaicznej. Zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału II z dnia 4 kwietnia 2025 r., skarżąca została wezwana do uzupełnienia braków formalnych skargi, poprzez nadesłanie jednego egzemplarza odpisu skargi dla uczestnika, w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie zostało doręczone skarżącej w dniu 10 kwietnia 2025 r., więc termin na uzupełnienie braków formalnych upłynął wraz z dniem 17 kwietnia 2025 r. Postanowieniem z dnia 29 kwietnia 2025 r., sygn. akt II SA Ol 205/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, po rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym, odrzucił skargę M. J. z uwagi na nieuzupełnienie braków formalnych we wskazanym w wezwaniu terminie. Pismem z dnia 11 maja 2025 r. (data nadania w urzędzie pocztowym – 12 maja 2025 r.), skarżąca wniosła o przywrócenie terminu "do złożenia skargi na decyzję". W uzasadnieniu wniosku wskazała, że skarga została złożona w dniu 5 marca 2025 r. do Samorządowego Kolegiom Odwoławczego w [...] z załączonym dodatkowym, kompletnym egzemplarzem odpisu skargi. Z tego powodu niezrozumiałe było dla niej otrzymane wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi. Niemniej, stosując się do wezwania Sądu przygotowała jeden egzemplarz skargi i przygotowała go celem przesłania do Sądu; dodała, że to już drugi odpis dostarczony do oryginału skargi. Wyjaśniła, że ma 66 lat i osobiście prowadzi [...] w [...], a z uwagi na nadmiar obowiązków jakie wykonuje osobiście lub nadzoruje pracowników, nie mogła dokonać tej czynności w innym terminie jak tylko w niedzielę 16 kwietnia 2025 r., z zamiarem wysłania dokumentów następnego dnia. W poniedziałek nawarstwiło się jej bardzo dużo pracy związanej z pacjentami, a gdy chciała nadać pismo w urzędzie pocztowym w [...], okazało się, że jest on już zamknięty. Tego dnia z uwagi na przemęczenie i słabe samopoczucie nie miała już siły szukać innej otwartej placówki w innych powiatach lub w [...], dlatego pismo nadała w dniu 18 kwietnia 2025 r. w godzinach porannych. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 22 maja 2025 r., sygn. akt II SA/Ol 205/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, po rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym, odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wskazał, że natłok obowiązków czy brak siły na szukanie czynnej placówki pocztowej nie stanowią okoliczności, które uprawdopodabniają brak winy strony w uchybieniu terminu. W ocenie Sądu, skarżąca nie podjęła żadnych czynności, które spowodowałoby dochowanie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, jakim mogłoby być powierzenie sprawy pełnomocnikowi, prośba o nadanie pisma przez podległego jej pracownika bądź osobę bliską. Wiek, prowadzenie przez skarżącą działalności gospodarczej oraz związany z tym "natłok obowiązków" z pewnością nie stanowią okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie złożyła skarżąca zaskarżając je w całości i wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. z dnia 23 maja 2024 r., Dz.U. z 2024 r. poz. 935; dalej jako: "p.p.s.a.") warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: 1) uchybienie terminu do dokonania czynności, 2) złożenie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, 3) dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, 4) uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz 5) powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a., we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2009, s. 257-258; postanowienia NSA z dnia: 8 października 2013 r., sygn. akt II GZ 549/13; 3 października 2013 r., sygn. akt I FZ 410/13; 1 października 2013 r., sygn. akt II OZ 833/13 CBOiSA). W orzecznictwie i piśmiennictwie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym wobec dowodu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Instytucja uprawdopodobnienia jest dalece mniej rygorystyczna niż udowodnienie danej okoliczności i w ujęciu praktycznym oznacza, że podmiot zobowiązany powinien jedynie w sposób wiarygodny uzasadnić okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w terminie, bez konieczności wykazywania ich w sposób ostateczny (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Wydawnictwo C.H.Beck Warszawa 2017, str. 515-516 i powołane tam orzeczenia sądów administracyjnych). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił wniosek skarżącej, stwierdzając, że nie uprawdopodobniła ona, że zachowała należytą staranność w prowadzeniu swoich spraw, zaś niedochowanie terminu do uiszczenia wpisu od skargi nastąpiło wskutek nadzwyczajnych okoliczności, których nie mogła przewidzieć i które są przez nią niezawinione. Okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu oraz w zażaleniu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie to było niezawinione. Nie sposób dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w prawidłowym i terminowym uzupełnieniem braków formalnych skargi. Odnosząc się do argumentów związanych ze stanem zdrowia skarżącej należy podkreślić, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowany jest pogląd, iż tylko nagła choroba stanowi przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jednak muszą zostać spełnione określone warunki. Przede wszystkim choroba musi mieć charakter niespodziewany lub nagły, czyli musi wystąpić takie pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. W zażaleniu skarżąca podniosła wprost, że: "(...) z uwagi na moje słabe samopoczucie nie miałam "siły" by szukać innej takiej placówki (...) Rozwijając te myśl czułam się bardzo źle i miała zawroty głowy. Nie byłam w stanie właściwie funkcjonować a tym bardziej dalej poruszać się samochodem. Dlatego też wróciłam do domu by odpocząć i zażyłam tabletki. Uważam, że to był stan chorobowy i gdyby te zaburzenie mi nie ustąpiły to następnego dnia udałabym się do lekarza (...)" (k. 71v, str. 2: zażalenie skarżącej). Wskazać należy, że strona musi wykazać, że stan zdrowia w danym okresie uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą. Na okoliczność zaistnienia nagłej choroby uniemożliwiającej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności powinno być przedstawione stosowne zaświadczenie lekarskie. Skarżąca, poza swoimi ogólnymi stwierdzeniami, nie przedstawiła jakichkolwiek środków uprawdopodobniających kwestię jej stanu zdrowia. Tak więc przy dochowaniu należytej staranności braki formalne skargi można było uzupełnić w terminie. Oceniając zachowanie skarżącej i biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy, nie można uznać, że w niniejszej sprawie wystąpiła przeszkoda, której skarżąca nie mogła w żaden sposób usunąć, ani której nie mogła zapobiec nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest zatem możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Skarżąca powinna była należycie zadbać o swoje interesy, aby skorzystać z przysługujących jej środków prawnych w terminie i spełnić wymogi formalne postępowania sądowoadministracyjnego. Nadmienić należy, że ogólne powołanie się na "nadmiar obowiązków, przemęczenie i słabe samopoczucie" nie stanowi uprawdopodobnienia okoliczności braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Ustawa p.p.s.a. nie przyznaje Sądowi rozpoznającemu wniosek o przywrócenie terminu kompetencji samodzielnego ustalania, w jakiej sytuacji znajduje się skarżąca i czy ta sytuacja uniemożliwiła jej dochowanie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi przy zachowaniu należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw. W tych okolicznościach należało uznać, że zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie prawidłowo uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła w wystarczającym stopniu braku winy w uchybieniu terminu. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło