III RN 23/98

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1998-05-08

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmienna interpretacja przepisu art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 4 października 1991 r. o zmianie niektórych warunków przygotowania inwestycji budownictwa mieszkaniowego w latach 1991-1995, prezentowana w rewizji nadzwyczajnej, stanowi "rażące naruszenie prawa" w rozumieniu art. 57 ust. 2 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną, uznając, że odmienna interpretacja przepisu art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 4 października 1991 r. nie stanowi "rażącego naruszenia prawa". Pojęcie to w kontekście rewizji nadzwyczajnej obejmuje jedynie sytuacje, w których naruszenie prawa godzi bezpośrednio w zasadę praworządności, a nie obejmuje błędnej interpretacji lub niewłaściwego zastosowania prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania rekompensaty pieniężnej na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 4 października 1991 r. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 6 sierpnia 1997 r. utrzymał w mocy decyzję organu. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną od tego wyroku, zarzucając rażące naruszenie prawa poprzez błędną interpretację przepisów dotyczących warunków przyznania rekompensaty.
Rozstrzygnięcie
Oddalono rewizję nadzwyczajną.

Pełny tekst orzeczenia

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy ze skargi (...) na decyzję Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa (...) w przedmiocie odmowy przyznania rekompensaty pieniężnej na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości (...) od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 sierpnia 1997 r. I SA 1332/96 oddala rewizję nadzwyczajną. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 4 października 1991 r. o zmianie niektórych warunków przygotowania inwestycji budownictwa mieszkaniowego w latach 1991-1995 oraz o zmianie niektórych ustaw /Dz.U. nr 103 poz. 446 ze zm./, która weszła w życie z dniem 29 listopada 1991 r. i obowiązywała do dnia 31 grudnia 1995 r. /co jednak z mocy wyraźnego wyłączenia ustawowego nie dotyczyło art. 7 oraz art. 15-art. 18 ustawy - por. art. 19 tej ustawy/, stanowił, że: "Kandydaci do spółdzielni mieszkaniowych objęci listami prowadzonymi przez wojewodów lub zarejestrowani w spółdzielniach mieszkaniowych, którzy do końca 1990 r. zgromadzili wymagane wkłady mieszkaniowe, są pełnoletni i nie posiadają samodzielnych mieszkań bądź mieszkają w lokalach, w których na osobę przypada mniej niż 5 m2 powierzchni mieszkalnej, mogą otrzymać rekompensatę pieniężną w wysokości 10 procent średniej w danym województwie ceny mieszkania w spółdzielczym wielorodzinnym budownictwie mieszkaniowym o powierzchni 50 m2 , obliczonej przez wojewodę według stanu na dzień wypłaty rekompensaty". W praktyce stosowania powyższego przepisu pojawiły się wątpliwości interpretacyjne dotyczące między innymi tego, czy kandydat do spółdzielni mieszkaniowej objęty listą prowadzoną przez wojewodę lub zarejestrowany w spółdzielni mieszkaniowej, który do końca 1990 r. zgromadził wymagany wkład mieszkaniowy, powinien spełnić dwa pozostałe wymogi prawne określone tym przepisem, a to osiągnięcie wieku pełnoletniego oraz brak posiadania samodzielnego mieszkania lub też zamieszkiwanie w lokalu mieszkalnym, w którym na osobę przypada mniej aniżeli 5 m2 , już w dacie wejścia w życie powołanej ustawy /tj. w dniu 29 listopada 1991 r./, czy też w dacie dokonania przez kandydata wydatków, o których mowa w art. 7 ust. 2 tej ustawy, uzasadniających ubieganie się o rekompensatę lub nawet w dacie złożenia wniosku o przyznanie takiej rekompensaty. Wprawdzie kontrowersja ta nie zawsze była rozstrzygana jednolicie w dotychczasowym orzecznictwie sądowym, jednakże w wyroku z dnia 11 stycznia 1996 r. /III ARN 58/95/ Sąd Najwyższy wyraził pogląd prawny, że spełnienie powyższych warunków przez kandydata ubiegającego się o rekompensatę, o której mowa w art. 7 powołanej ustawy, należy oceniać według stanu z dnia dokonania przez niego wydatków. Taką samą interpretację przepisu art. 7 ust. 1 powołanej ustawy przyjął także Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym rewizją nadzwyczajną wyroku. Jeżeli więc w rewizji nadzwyczajnej prezentowany jest odmienny pogląd prawny dotyczący interpretacji art. 7 ust. 1 powołanej ustawy, wedle którego kandydat ubiegający się o rekompensatę powinien spełniać wszystkie warunki, o których mowa w tym przepisie, już w dniu wejścia w życie tej ustawy, to jednak w żadnym razie nie przesądza to jeszcze, że przyjęta w zaskarżonym wyroku interpretacja prawa "rażąco narusza prawo" w rozumieniu art. 57 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./. Należy bowiem mieć na uwadze, że w wypadku rewizji nadzwyczajnej, która jako nadzwyczajny środek prawny służyć ma badaniu legalności podejmowanych orzeczeń, pojęcie "rażącego naruszenia prawa" nie obejmuje wszystkich sytuacji, w których może być sformułowany zarzut szeroko rozumianego "naruszenia prawa", w tym także w wyniku jego niewłaściwej interpretacji lub nieodpowiedniego zastosowania, ale wyłącznie takie sytuacje, w których skutki określonego naruszenia prawa godzą bezpośrednio w zasadę praworządności. Tymczasem w rewizji nadzwyczajnej nie wykazano, aby zaskarżony wyrok powodował tego typu niedopuszczalne w demokratycznym państwie prawnym konsekwencje. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy (...) orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło