IV SA 1696/01
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2003-02-28
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zgłoszenie zamiaru budowy ogrodzenia, które nie zawiera wymaganych przez prawo budowlane dokumentów (dowodu dysponowania nieruchomością na cele budowlane, rysunków projektowych z oznaczeniem na mapie), może stanowić podstawę do wniesienia sprzeciwu przez organ administracji architektoniczno-budowlanej?Ratio decidendi
Zgłoszenie zamiaru budowy ogrodzenia, które nie spełnia minimalnych wymogów określonych w przepisach Prawa budowlanego, w szczególności nie zawiera dowodu dysponowania nieruchomością na cele budowlane ani wystarczających rysunków projektowych, stanowi podstawę do wniesienia sprzeciwu przez organ administracji architektoniczno-budowlanej. Brak uzupełnienia tych braków w wyznaczonym terminie czyni wniesienie sprzeciwu legalnym.Stan faktyczny
Longin Sz. zgłosił zamiar budowy ogrodzenia. Organ I instancji (Burmistrz) zobowiązał go do uzupełnienia zgłoszenia o dowód dysponowania nieruchomością i rysunki projektowe. Inwestor nie uzupełnił braków i przystąpił do budowy. Organ I instancji wniósł sprzeciw, a Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Inwestor zaskarżył decyzję Wojewody do NSA, podnosząc m.in. że wcześniej składał dokumenty, buduje ogrodzenie tymczasowe i że działka sąsiednia nie jest miejscem publicznym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Longina Sz. na decyzję Wojewody M. z dnia 10 maja 2001 r. (...) w przedmiocie wniesienia sprzeciwu od zgłoszenia zamiaru budowy ogrodzenia - oddala skargę.
Zaskarżoną do Naczelnego Sądu Administracyjnego decyzją z dnia 10 maja 2001 r. Wojewoda M., w wyniku rozpoznania odwołania Longina Sz. od decyzji Burmistrza Gminy W.-B. z dnia 7 września 1998 r., wnoszącej na podstawie art. 30 ust. 1a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane sprzeciw od zgłoszenia przez Longina Sz. zamiaru wykonania ogrodzenia działki przy ulicy B. 1 w W. - utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
Zgodnie z ustaleniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedmiotowe zgłoszenie wpłynęło w dniu 19 stycznia 1998 r. W związku z tym, iż na jego podstawie nie można było określić zakresu i sposobu wykonania robót budowlanych Burmistrz Gminy W.-C. postanowieniem z dnia 22 stycznia 1998 r. zobowiązał inwestora do złożenia w terminie 30 dni:
- dowodu dysponowania nieruchomością na cele budowlane;
- rysunków projektowych planowanego ogrodzenia wraz z oznaczeniem na mapie jego przebiegu.
Wskazane przez organ I instancji braki nie zostały uzupełnione w wyznaczonym terminie, a inwestor samowolnie przystąpił do wykonywania robót budowlanych montując słupki stalowe od strony południowej i wschodniej granicy działki. Sprawę w zakresie samowoli budowlanej przekazano organowi nadzoru budowlanego.
W ocenie organu odwoławczego okoliczności sprawy uzasadniały zaś wniesienie sprzeciwu dokonane decyzją organu I instancji.
W złożonej skardze Longin Sz. podniósł, iż już w dniu 16 czerwca 1997 r. doręczył do Wydziału Architektury Urzędu Gminy W.-B. dokumenty niezbędne do budowy ogrodzenia stałego i wobec tego wniesienie sprzeciwu było nieuzasadnione.
Skarżący podniósł też, iż wobec zwłoki w załatwianiu sprawy przez Wojewodę M. odstąpił od zamiaru budowy ogrodzenia stałego i wybudował jedynie ogrodzenie tymczasowe według projektu z dnia 11 stycznia 1996 r. - a w tym zakresie nie wniesiono sprzeciwu.
Poza tym, zgodnie z wywodami skargi, nie można mówić o obowiązku dokonywania zgłoszenia budowy zarówno ogrodzenia stałego, jak i tymczasowego, gdyż przylegająca działka gminna nr 141 stanowi aktualnie jedynie nieużytek pokryty chwastami i śmieciami, a nie drogę, ulicę, plac czy inne miejsce publiczne w rozumieniu Prawa budowlanego.
Według skarżącego decyzje organów obu instancji naruszają art. 8 i jego prawo własności i są podyktowane zamiarem urządzenia na jego działce /nr 138/ "głównego ciągu spacerowego".
Odpowiadając na skargę Wojewoda M. wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczas prezentowaną argumentację.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna i jako taka podlega oddaleniu albowiem zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.
W niniejszej sprawie ocenie legalności poddane zostało wyłącznie ustosunkowanie się organów administracji architektoniczno-budowlanej obu instancji do pisma Longina Sz. złożonego w dniu 19 stycznia 1998 r. o następującej treści: "Uprzejmie informuję, że w kwietniu 1998 r. rozpocznę od strony ulicy B. stawianie stałego ogrodzenia mojej działki położonej przy ulicy B. 1. Podstawa prawna art. 29 ust. 1 punkt 7 oraz art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 (...) znowelizowanej 22.08.1997 r.".
Podnieść należy, iż po wejściu w życie ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o zmianie ustawy - prawo budowlane, ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych ustaw /Dz.U. nr 111 poz. 726/ nie ma już co prawda zasady, iż realizacja ogrodzenia przylegającego do drogi, ulicy, placu lub innego miejsca publicznego winna być poprzedzona uzyskaniem pozwolenia na budowa, ale nie oznacza to, iż obecnie budowa ogrodzeń została już pozostawiona swobodnemu uznaniu inwestora, bez prawa ingerencji ze strony organu administracji architektoniczno-budowlanej.
W stanie prawnym obowiązującym w dacie dokonania przedmiotowego zgłoszenia bowiem właściwemu organowi wymaga budowa ogrodzeń: - od strony dróg, ulic, placów i innych miejsc publicznych oraz o wysokości powyżej 2,20 m /art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - obecnie t.j. Dz.U. 2000 nr 106 poz. 1126 ze zm./.
Zwrócić wypada też uwagę, że budowa ogrodzeń podlega przepisom techniczno-budowlanym /por. rozdział 9 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 maja 1994 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - t.j. Dz.U. 1999 nr 15 poz. 140 ze zm./.
Ponadto uprawnieniem właściwego organu jest możliwość nałożenia w drodze decyzji obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, jeżeli realizacja obiektu objętego obowiązkiem zgłoszenia naruszać mogłaby ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub spowodować:
1/ zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia,
2/ pogorszenie stanu środowiska lub dóbr kultury,
3/ pogorszenie warunków zdrowotno-sanitarnych,
4/ wprowadzenie, utrwalenie lub zwiększenie uciążliwości dla terenów sąsiednich.
Samo przedstawienie przez inwestora organowi administracji architektoniczno-budowlanej pisma zgłaszającego zamiar wykonania robót budowlanych nie oznacza jeszcze, iż inwestor wypełnił ciążące na nim obowiązki.
Zgłoszenie dla swej skuteczności musi bowiem przede wszystkim spełniać minimalne wymogi określone brzmieniem art. 30 ust. 1a Prawa budowlanego z 1994 r.
Do wymogów tych ustawodawca zaliczył oznaczenie rodzaju, zakresu i sposobu wykonywania robót budowlanych. Z wyraźnego zapisu analizowanego przepisu wynika, iż do zgłoszenia dołączyć należy dowód stwierdzający prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz w zależności od potrzeb odpowiednie szkice i rysunki, a także pozwolenie wymagane odrębnymi przepisami.
W razie konieczności uzupełnienia zgłoszenia właściwy organ nakłada na zgłaszającego w drodze postanowienia obowiązek uzupełnienia w określonym terminie brakujących dokumentów, a w przypadku ich nieuzupełnienia - wnosi sprzeciw, w drodze decyzji.
Wniesienie w opisanej sytuacji sprzeciwu jest nie tylko uprawnieniem, ale i obowiązkiem właściwego organu. Wskazuje na to kategoryczne sformułowanie "wnosi sprzeciw", co oznacza związanie organu, a nie pozostawienie kwestii wniesienia sprzeciwu uznaniu organu.
Warto zaznaczyć, iż w świetle uregulowania zawartego w art. 30 ust. 1a prawa budowlanego z 1994 r. już sam fakt nieuzupełnienia braków zgłoszenia w zakreślonym terminie jest samodzielną i wystarczającą podstawą wniesienia sprzeciwu, bez potrzeby rozważania jakichkolwiek innych zagadnień.
W ocenie Sądu stanowisko organów obu instancji o zaistnieniu w sprawie okoliczności uzasadniających konieczność wniesienia sprzeciwu znajdowało oparcie w powołanym przepisie.
Z akt sprawy wynika, że do pisma inwestora z dnia 19 stycznia 1998 r. nie dołączony został, jak wymaga tego art. 30 ust. 1a Prawa budowlanego z 1994 r. dowód dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Nie może mieć tu znaczenia, że skarżący takim dowodem, jak twierdzi, dysponował, czy też potencjalna możliwość ustalenia przez organ administracji publicznej zakresu uprawnień przysługujących inwestorowi do konkretnej nieruchomości.
Uproszczenie procesu inwestycyjnego poprzez instytucję zgłoszenia rodzi po stronie organu administracji architektoniczno-budowlanej obowiązek dokonywania ocen w ściśle określonym reżimie - zwłaszcza czasowym. Jednocześnie jednak i sam inwestor zobowiązany został do wypełnienia warunków umożliwiających sprawne przeprowadzenie postępowania.
Do warunków tych ustawodawca zaliczył też dołączenie do zgłoszenia dowodu dysponowania nieruchomością na cele budowlane, czego skarżący w niniejszej sprawie nie dokonał.
Nie może być również kwestionowane, że lakoniczna treść pisma skarżącego z dnia 19 stycznia 1998 r. nie zawierała w wystarczającym zakresie charakterystyki inwestycji i podania jej podstawowych parametrów.
Bez tego zaś niemożliwe było przystąpienie przez organ administracji architektoniczno-budowlanej do oceny zamierzenia inwestora w świetle np. przepisów techniczno-budowlanych, czy też do badania przesłanek, od których zależy rozważenie potrzeby nałożenia na inwestora obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Istotne dane precyzujące w niezbędnym zakresie zamierzenie inwestycyjne wynikałaby zaś niewątpliwie z rysunków projektowych planowanego ogrodzenia wraz z oznaczeniem na mapie Jego przebiegu.
Z omawianych względów Burmistrz Gminy W.-B.,
- zgodnie, z prawem nałożył na inwestora - postanowieniem z dnia 22 stycznia 1998 r. konkretne obowiązki, mające na celu uzupełnienie zgłoszenia z dnia 19 stycznia, tak aby mogło ono spełnić swe funkcje.
Postanowienie to doręczone zostało inwestorowi w dniu 29 stycznia 1998 r. /a więc - co warto podkreślić - przed upływem 30 dni, od daty wpływu zgłoszenia, uniemożliwiającym tym samym uznanie, że w sprawie wystąpiło milczenie organu zezwalające na przystąpienie do realizacji inwestycji/.
Brak reakcji inwestora na wynikające z doręczonego postanowienia zobowiązania czyniło zatem całkowicie legalnym wniesienie sprzeciwu na podstawie art. 30 ust. 1a Prawa budowlanego z 1994 r.
Argumenty podniesione w skardze nie mają zdaniem Sądu wpływu na wynik oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji.
Przedmiotem postępowania administracyjnego zakończonego zaskarżoną decyzją było ustosunkowanie się do określonej treści zgłoszenia z dnia 19 stycznia 1998 r., a nie wcześniejszych wystąpień Longina Sz.
Z treści wskazanego zgłoszenia nie wynikało wcale, aby wolą inwestora było sprecyzowanie jego zamierzenia z uwzględnieniem zgłoszonych uprzednio dokumentów czy też wystąpień.
Do określenia w taki sposób zamierzenia inwestycyjnego związanego ze zgłoszeniem z dnia 19 stycznia 1998 r. skarżący nie dokonał nawet po doręczeniu mu postanowienia z dnia 22 stycznia 1998 r. wskazującego na braki zgłoszenia.
W tej sytuacji legalności wniesienia sprzeciwu nie mogło podważyć odwoływanie się skargi np. do czynności inwestora podjętych w dniu 19 stycznia 1996 r. i w dniu 16 czerwca 1997 r.
Nawiasem mówiąc pismo skarżącego z dnia 11 stycznia 1996 r. dotyczyło ogrodzenia określonego przez autora korespondencji jako tymczasowe - podczas gdy w zgłoszeniu z dnia 19 stycznia 1998 r. mowa jest o ogrodzeniu stałym, bez podania jakichkolwiek szczegółów konstrukcyjnych.
Z kolei w wystąpieniu z dnia 16 czerwca 1997 r. (...) wynika, że stanowiło ono wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji określanej jako "ogrodzenie posesji".
Nie są trafne uwagi skarżącego wskazującego na brak urządzenia dotąd /na odcinku graniczącym z terenem planowanej inwestycji/ ulicy B.
Z samego zgłoszenia wynika, iż przy tej właśnie ulicy położona jest nieruchomość skarżącego i od strony tej ulicy inwestor planuje budowę ogrodzenia.
Stwierdzić należy, iż stan nieruchomości gminnej, po której przebiega ulica, nie wpływa na ocenę istnienia ulicy w świetle prawa i nie zwalnia inwestora z konieczności uwzględnienia w jego poczynaniach sąsiadowania terenu inwestycji z tego rodzaju miejscem publicznym.
Ingerencja organów administracji architektoniczno-budowlanej w proces inwestycyjny, w zakresie określonym także przez art. 30 Prawa budowlanego z 1994 r. nie może być przeciwstawiana jak to wywodzi skarżący konstytucyjnej zasadzie ochrony własności.
W myśl obowiązujących uregulowań konstytucyjnych prawo własnością aczkolwiek mające podstawowe znaczenie, nie jest jednak wcale prawem absolutnym i może być ograniczane na drodze przepisów rangi ustawowej.
Co do zaś terminu wydania zaskarżonej decyzji, to zwłoka w rozstrzyganiu sprawy przez organ odwoławczy mogła być zwalczana poprzez złożenie skargi do sądu administracyjnego. Sama natomiast przewlekłość postępowania w drugiej instancji nie stanowi wcale o zasadności skargi rozpatrywanej w niniejszej sprawie.
Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji z mocy art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło