IV SA 1715/97

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1999-10-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie wymogu pisemnego wezwania właściciela nieruchomości do zawarcia umowy sprzedaży z zakreśleniem terminu, przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego, stanowi rażące naruszenie prawa, uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak pisemnego wezwania właściciela do zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości z zakreśleniem terminu, przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego, stanowi rażące naruszenie prawa. Uzyskał podpis skarżącego w protokole z dnia 17 września 1988 r. nie sanuje tego naruszenia. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając nieważność decyzji wywłaszczeniowej.
Stan faktyczny
Kazimierz K. złożył skargę na decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody B. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy M. o wywłaszczeniu nieruchomości. Skarżący zarzucił, że decyzja wywłaszczeniowa została wydana bez prawidłowego postępowania w przedmiocie dobrowolnego nabycia gruntów. Organy administracji uznały, że mimo braku pisemnego wyznaczenia terminu do zawarcia umowy, cel przepisu został zrealizowany, ponieważ właściciel odmówił sprzedaży nieruchomości na przedstawioną ofertę.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody B., stwierdzając nieważność decyzji wywłaszczeniowej.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi Kazimierza K. na decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia 29 lipca 1997 r. (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości - uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, (...) Kazimierz K. wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę na decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia 29 lipca 1997 r. (...) utrzymującą w mocy decyzję Wojewody B. z dnia 10 września 1993 r. (...) o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy M. z dnia 17 października 1988 r. (...) w sprawie wywłaszczenia nieruchomości położonej w M. ozn. nr 110/6 i 110/8. W decyzji organu pierwszej instancji wydanej w postępowaniu nieważności owym podano, że powodem wydania decyzji wywłaszczeniowej było to, że nieruchomości nie zostały nabyte w drodze dobrowolnej umowy cywilnoprawnej z uwagi na brak zgody na sprzedaż. Była ponadto przeprowadzona rozprawa wywłaszczeniowa, w której trakcie strony nie zgłosiły żadnych uwag a jedynie skarżący wniósł o zachowanie jednej działki budowlanej na osiedlu "Z.". Wniosek ten pozostawiono bez rozpoznania. Organ orzekający stwierdził przy tym, że postępowanie w kwestii dobrowolnego zbycia nieruchomości poprzedziło postępowanie wywłaszczeniowe, przyznając jednocześnie, że "można mieć uwagi do jakości prowadzonego postępowania, to nie skutkują one unieważnienia decyzji wywłaszczeniowej". W dniu 17 września 1988 r. inwestor wystąpił do właściciela gruntów z ofertą ich nabycia. Właściciel nie wyraził jednak zgody na ich zbycie ze względu na proponowaną cenę. Następnie w dniu 7 października 1988 r. przeprowadzono rozprawę administracyjną. Od powyższej decyzji organu wojewódzkiego odwołał się skarżący zarzucając, że decyzję o wywłaszczeniu nieruchomości wydano bez przeprowadzenia uprzednio prawidłowo postępowania w przedmiocie dobrowolnego nabycia gruntów. Organ odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję podając w uzasadnieniu, że zgodnie z art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości wywłaszczenie może nastąpić tylko wówczas, gdy nieruchomość nie może być nabyta w drodze umowy. W ust. 2 tego przepisu stwierdza się, że organ administracji może przystąpić do dalszych czynności związanych z wywłaszczeniem po bezskutecznym upływie terminu jaki organ ten wyznaczy zainteresowanemu na piśmie do zawarcia umowy. W uzasadnieniu kwestionowanej decyzji podano, że przedmiotowa nieruchomość nie została nabyta w drodze dobrowolnej umowy cywilnoprawnej z uwagi na brak zgody na sprzedaż, co zostało potwierdzone przeprowadzeniem na tę okoliczność postępowania wyjaśniającego. Organ odwoławczy w związku z tym stwierdził. że w aktach sprawy znajduje się protokół z uzgodnienia w sprawie dobrowolnej sprzedaży spisany w dniu 17 września 1988 r., w którym odnotowano, że przedstawiono skarżącemu ofertę nabycia nieruchomości za podaną cenę, zaś skarżący zażądał zapłaty wyższej ceny. Poza tym dokumentem w aktach brak jest innego dowodu potwierdzającego prowadzenie z właścicielem rokowań co do sprzedaży nieruchomości. W ocenie organu omawiany protokół z dnia 17.09.1980 r. nie spełnia wymogu przewidzianego w art. 53 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej z dnia 29 kwietnia 1985 r. o wyznaczeniu właścicielowi na piśmie terminu do zawarcia umowy. Naruszenia powołanego przepisu art. 53 ust. 2 nie można jednak kwalifikować jako rażące naruszenie prawa, bowiem w niniejszej sprawie zrealizowany został cel tego przepisu. Właściciel nieruchomości przed podjęciem dalszych czynności wywłaszczeniowych przez organ orzekający otrzymał bowiem w dniu 17 września 1988 r. ofertę zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości z określeniem ceny nabycia, na którą nie wyraził zgody stwierdzając ten fakt podpisem na protokole z dnia 17 września 1988 r. W ocenie organu orzekającego w przedstawionych wyżej okolicznościach "dodatkowe wyznaczanie terminu na zawarcie umowy sprzedaży byłoby zbędnym przedłużeniem postępowania, bowiem właściciel nieruchomości już w dniu 17 września 1988 r. odmówił wyrażenia zgody na sprzedaż nieruchomości." Mając na uwadze powyższe organ orzekający uznał, że nie zachodzą w sprawie przesłanki do stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji. W skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący podtrzymał zarzut wydania kwestionowanej decyzji z rażącym naruszeniem prawa z uwagi na wydanie jej bez uprzedniego przeprowadzenia, zgodnie z warunkami określonymi w prawie, rokowań co do nabycia nieruchomości w drodze umowy zarzucając jednocześnie, że organy nadzorcze rozpoznając niniejszą sprawę naruszyły zasadę równego traktowania wobec prawa, gdyż na wniosek innych wywłaszczonych w warunkach takiego samego naruszenia prawa orzeczono o stwierdzeniu nieważności decyzji wywłaszczeniowych. W odpowiedzi na skargę wnosi się o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Nie można zgodzić się z oceną skutków prawnych naruszenia wymogu ustawowego przedstawienia przez organ administracji właścicielowi nieruchomości na piśmie wezwania do zawarcia umowy kupna-sprzedaży tej nieruchomości na cele, na które w razie nie przystąpienia do zawarcia takiej umowy zostanie wszczęte postępowanie wywłaszczeniowe, z. zakreśleniem terminu do zawarcia umowy. Wypełnienie powyższego warunku umożliwia wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego /art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości Dz.U. nr 22 poz. 99/. Postępowanie administracyjne może być bowiem wszczęte dopiero po upływie powyższego terminu bądź to na wniosek, bądź z urzędu. Ustawodawca zatem w sposób nie budzący wątpliwości zadecydował o tym, że od otrzymania przez właściciela nieruchomości musi upłynąć odpowiedni termin umożliwiający mu podjęcie decyzji co do odstąpienia przysługującego mu prawa do nieruchomości. Dopiero bezskuteczny upływ tego terminu /brak zawarcia umowy kupna-sprzedaży/ otwiera drogę do wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego. Naruszenia powyższego wymogu ustawowego nie można traktować jako zwykłe naruszenie prawa. Jest to naruszenie rażące, nie dające się pogodzić z porządkiem prawnym. W niniejszej sprawie z pominięciem całkowitym wymogu ustawy nie skierowano w ogóle do skarżącego pisma wzywającego do zawarcia umowy sprzedaży przedmiotowej nieruchomości w określonym terminie. Uzyskanie podpisu skarżącego w protokóle z dnia 17 września 1988 r. nie sanuje powyższego naruszenia prawa. Niezależnie od powyższego wypada zauważyć, że orzekający w postępowaniu nieważnościowym organ administracji nie jest związany zarzutami podniesionymi we wniosku strony wszczynającym to postępowanie i jeśli nawet uważa, że podniesione przez wnioskodawcę zarzuty są niezasadne, powinien we własnym zakresie szczegółowo zbadać, czy kwestionowana decyzja została wydana zgodnie z prawem, czy też prawo narusza. Należało w szczególności zbadać, czy zostały spełnione warunki prawidłowego przeprowadzenia postępowania administracyjnego ogólnego zakończonego kwestionowaną decyzją a w tym, czy zgromadzono wymaganą dokumentację, m.in. dotyczącą celu na jaki niezbędna była nieruchomość /cel publiczny - art. 50 ust. 1/ oraz czy istniała w dacie orzekania ważna decyzja lokalizacyjna obejmująca tą nieruchomość - art. 54 ust. 2 pkt 1. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku z mocy art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2, pkt 1 i 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 55 ust. 1 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło