IV SA 533/02
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2003-10-13
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, uchylając decyzję o pozwoleniu na rozbudowę budynku i stwierdzając jej nieważność, prawidłowo ustalił rażące naruszenie prawa dotyczące odległości projektowanej części budynku od granicy sąsiedniej nieruchomości, zwłaszcza w przypadku budynku typu 'rotunda'?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podjął zaskarżoną decyzję przedwcześnie, bez należytego wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. Brak jednoznacznego ustalenia odległości linii zabudowy od granicy sąsiedniej nieruchomości oraz nieustosunkowanie się do specyfiki mierzenia odległości w przypadku budynku typu 'rotunda' (w tym od okien) sprawiło, że stwierdzenie rażącego naruszenia prawa było niepoparte dowodami. Uchybienie to stanowiło naruszenie przepisów Kpa dotyczących wyjaśniania stanu faktycznego i uzasadniania decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o pozwoleniu na rozbudowę budynku mieszkalnego. Wojewoda odmówił stwierdzenia nieważności tej decyzji, uznając, że choć stan faktyczny nie odpowiada prawu, to przy wydawaniu pozwolenia nie naruszono prawa. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił decyzję Wojewody i stwierdził nieważność decyzji o pozwoleniu na rozbudowę, wskazując na rażące naruszenie przepisów dotyczących odległości projektowanej części budynku (rotundy) od granicy sąsiedniej nieruchomości. Strony skarżące (Kazimierz G. i Maciej G.) podniosły, że materiał dowodowy nie daje podstaw do takich ustaleń, a kwestia pomiaru odległości w przypadku rotundy nie została wyjaśniona.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Kazimierza G. i Macieja G. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 9 stycznia 2002 r. (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji zezwalającej na rozbudowę budynku mieszkalnego - uchyla zaskarżoną decyzję; (...).
Decyzją z dnia 8 listopada 2001 r., Wojewoda M. po rozpatrzeniu wniosku Marka L., odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 13.12.1999 r. o pozwoleniu na rozbudowę domku jednorodzinnego na cele mieszkalne i magazynowe, na działce nr 82 ul. Z. 5 w K.
Jako podstawę prawną decyzji wskazał art. 157 par. 1 Kpa. W uzasadnieniu decyzji podał, że z przedstawionego przez wnioskodawcę pomiaru kontrolnego z dnia 3.07.2001 r. wynika, iż "aktualny stan faktyczny na gruncie nie odpowiada prawu". Jednakże analiza akt nie wykazała aby przy wydawaniu pozwolenia zostało naruszone prawo. "Zatwierdzony projekt zagospodarowania terenu nie budził wątpliwości abstrahując od prawdziwości treści w nim zawartej, za którą odpowiedzialny jest autor". Ujawniona okoliczność może stanowić podstawę do wznowienia postępowania /art. 145 par. 1 pkt 1 i 5/ oraz podjęcia postępowania w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z przepisami.
W złożonym od ww. decyzji odwołaniu Marek L. domagając się jej uchylenia, podniósł, że wydana przez Prezydenta Miasta K. decyzja z dnia 13.12.1999 r., pozwalająca na rozbudowę budynku mieszkalnego, w rażący sposób narusza przepisy par. 12 ust. 4 pkt 1 lub pkt 2 i ust. 6 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. "Wadliwy rysunek linii rozgraniczających teren inwestycji prowadzi do wniosku, że przedmiotowa decyzja rażąco narusza prawo".
Decyzją z dnia 9.01.2002 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu ww. odwołania, uchylił zaskarżoną decyzję w całości i stwierdził nieważność decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 13 grudnia 1999 r.
Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy stwierdził, że "analiza dokumentacji projektowej załączonej do decyzji pozwalającej na rozbudowę wykazała, iż projektowana część rozbudowanego budynku /tzw. "rotunda"/, będąca niewątpliwie ścianą z otworami znajduje się w odległości 3 a 3,5 m /projektant nie określił minimalnej odległości tej ściany od granicy sąsiedniej nieruchomości zatem jej precyzyjne określenie nie jest możliwe/ czyli mniejszej niż wymagane 4 m." Tak więc wydając kontrolowaną decyzję Prezydent Miasta K. rażąco naruszył par. 12 ust. 4 pkt 1 rozporządzenia z dnia 14 grudnia 1994 r. - w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Na powyższą decyzję ze skargą do Naczelnego Sądu Administracyjnego wystąpili Kazimierz G. i Maciej G. Domagając się uchylenia ww. decyzji podnieśli, że zebrany
W sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do dokonania ustaleń, że dokumentacja projektowa pozwalała na rozbudowanie budynku w odległości mniejszej niż 4 m od granicy.
Ponadto budowla, której dotyczy decyzja jest "rotundą". Należało zatem "określić od którego punktu winna być mierzona odległość do granicy w szczególności czy jest to punkt zewnętrzny łuku czy też punkt, w którym znajdują się okna.(...) Bez wyjaśnień tego zagadnienia nie jest możliwym ustosunkowanie się do zarzutu dotyczącego niezachowania wymaganej odległości budynku od granicy nieruchomości.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i wyjaśnił, że wprawdzie projekt nie określił minimalnej odległości "tej ściany" od granicy działki "to jednak z projektu wynika, że część rozbudowanego budynku z otworami tzw. rotunda znajduje się w odległości między 3 m a 3,5 m od granicy działki.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga jest zasadna w tej części, w której dowodzi, że orzekający w odwoławczym Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podjął zaskarżone rozstrzygnięcie przedwcześnie bez wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności. W sytuacji gdy odległość linii zabudowy spornej inwestycji od granicy sąsiedniej nieruchomości nie została jednoznacznie ustalona ograniczenie się w zaskarżonej decyzji do nie popartego konkretnymi dowodami stwierdzenia, że analiza dokumentacji projektowej załączonej do przedmiotowej decyzji o pozwoleniu na budowę wykazała, iż projektowana część rozbudowanego budynku /tzw. rotunda/, znajduje się w odległości między 3 a 3,5 m czyli mniejszej niż wymagane 4m, to za mało aby uznać, że kwestia ta rzeczywiście została jednoznacznie wyjaśniona. W szczególności brak jest wyraźnego ustosunkowania się do kwestii w jakim miejscu winny znajdować się okna w obiekcie typu "rotunda" aby uznać, że jest to ściana z otworami, a jeśli przyjmuje się, że nie ma to znaczenia i każda rotunda to ściana z otworami to, wbrew twierdzeniom zaskarżonej decyzji, nie jest to takie oczywiste i wymaga uzasadnienia. Tym bardziej, że sam organ odwoławczy przyznaje, że projektant nie określił minimalnej odległości ściany przedmiotowej inwestycji od granicy sąsiedniej nieruchomości, co powoduje, że jej precyzyjne określenie nie jest możliwe". Trzeba więc podzielić pogląd strony skarżącej że przy budynkach typu rotunda, wyjaśnienia wymaga od którego punktu winna być mierzona odległość od granicy sąsiedniej nieruchomości, a w szczególności czy jest to skrajny punkt zewnętrzny łuku czy też punkt, w którym umieszczone są otwory. Bez odniesienia do tej kwestii rzeczywiście trudno byłoby uznać, że istotna dla rozstrzygnięcia sprawy odległość budynku od nieruchomości sąsiedniej została wyjaśniona w stopniu dostatecznym, zadość czyniąc jednocześnie wymogowi ustosunkowania się do zarzutów odwołania wniesionego od decyzji organu pierwszej instancji odmawiającej stwierdzenie nieważności przedmiotowego pozwolenia na budowę.
Przy ocenie czy dana decyzja jest dotknięta jedną z wad wymienionych w art. 156 par. 1 Kpa organ nadzoru, w mniejszej sprawie organ odwoławczy - Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego winien wyjaśnić jednoznacznie i co równie ważne uzasadnić te wszystkie okoliczności, które mają znaczenie dla tej oceny, a uchybienie tym obowiązkom wbrew art. 7, art. 77 par. 1 i art. 107 par. Kpa, powoduje, że zaskarżona decyzja nie może się ostać w obrocie prawnym. Nie można natomiast podzielić poglądu strony skarżącej, że naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania jest uchylenie decyzji pierwszoinstancyjnej przez odwoławczy organ nadzoru i podjęcia odmiennego rozstrzygnięcia. Stosownie bowiem do regulacji art. 138 par. 1 pkt 2 Kpa organ odwoławczy, w tym organ orzekający w trybie nadzoru, może uchylić zaskarżoną decyzję i orzec co do istoty sprawy, tyle, że po jednoczesnym wyjaśnieniu istotnych dla sprawy okoliczności czego jak wyżej wykazano w sprawie niniejszej nie zrobiono i dlatego Sąd orzekł jak w sentencji z mocy art. 22 ust. 2 pkt 3 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, o kosztach postępowania orzekając na podstawie art. 55 ust. 1 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło