SA 645/80

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1980-12-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Wojewody Legnickiego wstrzymująca roboty budowlane i nakazująca przedstawienie nowego projektu budowlanego, która opiera się na sprzecznych opiniach biegłych i powołuje się na nieobowiązujące przepisy, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewody Legnickiego, uznając ją za wadliwą z powodu nierozważenia w sposób wyczerpujący sprzecznych opinii biegłych oraz powołania się na przepisy, które w dacie wydania decyzji nie weszły jeszcze w życie. Sąd wskazał na naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 77 § 1 i art. 107 § 3 Kpa, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Zbigniew K. uzyskał pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego. Po rozpoczęciu robót budowlanych, Naczelnik Miasta G. wstrzymał je, zobowiązując do zmiany projektu więźby dachowej. Po zatwierdzeniu poprawionego projektu, Naczelnik Miasta zezwolił na kontynuację robót. Na skutek odwołania Jana L., sąsiada, Wojewoda Legnicki decyzją z dnia 17 października 1980 r. nakazał wstrzymanie robót, powołując się na naruszenie interesów osób trzecich i nieobowiązujące przepisy. Zbigniew K. zaskarżył tę decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody Legnickiego oraz zasądzono od Wojewody Legnickiego zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny uznał zasadność skargi Zbigniewa K. na decyzję Wojewody Legnickiego z dnia 17 października 1980 r. w przedmiocie pozwolenia na kontynuowanie robót budowlanych i na podstawie art. 207 par. 2 pkt 3 Kpa uchylił zaskarżoną decyzję oraz zgodnie z art. 208 Kpa zasądził od Wojewody Legnickiego zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego. Decyzją z dnia 7 maja 1977 r. Zbigniew K. uzyskał pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego na działce położonej w G. przy ul. B. pod nr 29. Na skutek właściciela sąsiedniej nieruchomości Jana L., decyzją z dnia 17 września 1980 r. Naczelnik Miasta G. wstrzymał roboty budowlane przy wznoszeniu więźby dachowej, zobowiązując jednocześnie inwestora do zmiany projektu więźby dachowej na stropach i uzgodnienia tego projektu z Wydziałem Architektury i Urbanistyki Urzędu Miejskiego w G. od dnia 30 września 1980 r. W dniu 19 września 1980 r. architekt zatwierdził poprawiony projekt więźby dachowej, niemniej jednak Urząd Miejski w G. - pismem z dnia 24 września 1980 r. - powiadomił zainteresowane strony, że warunkiem rozpoczęcia wstrzymanych robót będzie pisemna decyzja zezwalająca na ich wznowienie. Podjęcie tej decyzji nastąpić miało po przeanalizowaniu wyników ekspertyz opracowanych na zlecenie zainteresowanych stron. Pismem z dnia 10 października 1980 r. Naczelnik Miasta G. zawiadomił Zbigniewa K. oraz Jana L., że zezwala na kontynuację robót z uwzględnieniem zmian naniesionych w dokumentacji technicznej uzgodnionej z architektem miejskim. Pismo to, noszące cechy decyzji administracyjnej, zawierało rozważania dotyczące trafności opinii biegłych inż. Stanisława K. oraz inż. Stanisława T. i reasumując stwierdza, że kontynuowanie robót według prawidłowej dokumentacji więźby dachowej gwarantuje właścicielowi sąsiedniej nieruchomości odpowiedni dostęp do naświetlenia słonecznego ściany budynku. Na skutek odwołania Jana L. Wojewoda L. decyzją z dnia 17 października 1980 r. nakazał wstrzymanie robót budowlanych do czasu przedstawienia nowego projektu, który by nie naruszał interesów osób trzecich, a nadto uzależnił uprawnienie do dalszego kontynuowania robót od decyzji Naczelnika Miasta, który ma zatwierdzić nową wersję dokumentacji budynku. Wojewoda L. przyjął - jak wynika z uzasadnienia tej decyzji - że z opinii obu biegłych można wnioskować, że dach o zmienionym profilu spowoduje faktycznie ograniczenie dostępu światła dziennego do pomieszczeń Jana L., a kontynuacja robót narusza prawa Jana L., jako właściciela sąsiedniej nieruchomości, a ponadto, że dalsza kontynuacja budowy spowoduje naruszenie normatywów budowlanych w tym m.in. par. 36 ust. 1 pkt 10 i par. 119 pkt 1 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki /Dz.U. nr 17 poz. 62/. Od decyzji powyższej wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Zbigniew K., zarzucając m.in., że zaskarżona decyzja nie uwzględnia, iż w sprawie zostały wydane dwie opinie biegłych, przy czym wnioski wypływające z tych opinii nie pokrywają się, a wręcz przeciwnie - są diametralnie różne; że w decyzji nie wskazuje się, w jakim zakresie kwestionuje się dokumentację techniczną i co wymaga zmiany lub uzupełnienia; że pomija się w decyzji i ocenie stanu faktycznego tę okoliczność, iż Jan L. wybudował dom o 1,18 m bliżej posesji skarżącego niż to wynikało z dokumentacji technicznej i wreszcie, że z zaskarżonej decyzji wynika szczególny brak znajomości prawa, skoro w uzasadnieniu decyzji Wojewoda Legnicki powołuje się na rozporządzenie Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r., które to rozporządzenie nie może mieć zastosowania w sprawie powyższej, gdyż wchodzi w życie dopiero z dniem 1 stycznia 1981 r. W odpowiedzi na skargę Wojewoda L. - wnosząc o jej oddalenie - w istocie rzeczy dopiero teraz dokonał oceny opinii obu biegłych i wskazał, że za jedynie właściwą można uznać opinię biegłego Stanisława K. Zainteresowany w sprawie Jana L., zarówno w piśmie z dnia 17 grudnia 1980 r. skierowanym do Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i na rozprawie przed tym Sądem wskazywał, iż decyzja z dnia 17 października 1980 r. jest decyzją zgodną z prawem i jedynie opinia biegłego Stanisława K. może być przedmiotem prawidłowych ustaleń, a nadto podniósł, że w trakcie budowy Zbigniew K. dokonał samowolnej zmiany projektu budynku, powiększając projektowany budynek o jedną kondygnację. Stwierdził jednocześnie, że gdyby Zbigniew K. wznosił budynek zgodnie z decyzją z dnia 7 maja 1977 r. i nie dokonał zmian w projekcie, to przy istniejącym usytuowaniem obu budynków nie miałyby miejsca naruszenia przepisów prawa budowlanego ze strony realizującego budowę Zbigniewa K. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargę Zbigniewa K. należy uznać za uzasadnioną. Wbrew stanowisku przyjętemu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia 17 października 1980 r. opinie biegłych - inż. Stanisława T. z dnia 10 października 1980 r. oraz Stanisława K. z dnia 27 października 1980 r. - nie są zbieżne, lecz wręcz przeciwnie - zawierają odmienną ocenę zagadnienia spornego między stronami, czynią odmienne ustalenia faktyczne i zawierają różne wnioski końcowe. Tak więc według opinii inż. Stanisława T. naświetlenie ścian trwa 3 godziny i 15 minut, gdy tymczasem według inż. Stanisława K. trwa 2 godziny, natomiast według zainteresowanego wynikiem sporu Jana L. - 2 godziny i 20 minut. Biegły inż. Stanisław T. dochodzi do wniosku, że odległość między sąsiednimi budynkami wynosi 6 m, została ona zmieniona przez budowę na posesji przy ul. B. nr 27, gdyż budynek ten jest wybudowany o 1,18 m bliżej granicy posesji nr 29 niż to przewidywał zatwierdzony plan usytuowania, gdy tymczasem biegły inż. Stanisław K., przyjmując jako właściwą również odległość 6 metrów, nie stwierdza faktu wybudowania budynku na posesji nr 27 w odległości mniejszej od posesji nr 29 niż to przewidywał projekt budowlany. Wnioskiem końcowym biegłego inż. Stanisława T. jest stwierdzenie, że "z racji wymogów naświetlenia nie zachodzą żadne warunki i przesłanki zmian na budowie przy ul. B. nr 29", natomiast biegłego inż. Stanisława K. - "aby nie powiększać nieprawidłowości posadowienia budynku Zbigniewa K., należy zaprojektować jego zamknięcie przez stropodach lub dach spadzisty o kącie nachylania połaci 27 stopni ze ścianami szczytowymi od strony ogrodu i ulicy". Niedostrzeżenie tych istotnych różnic w opiniach obu biegłych, zaniechanie w toku postępowania administracyjnego skonfrontowania obu tych opinii, a wreszcie nieustosunkowanie się w uzasadnieniu decyzji do tych tak istotnych kwestii, czyni nieodpartym zarzut obrazy art. 77 par. 1 i art. 107 par. 3 Kpa, co stanowi o naruszenie przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy i skutkuje uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 207 par. 2 pkt 3 Kpa. Należy dodatkowo wskazać, że powołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki /Dz.U. nr 17 poz. 62/ nie może mieć w niniejszej sprawie zastosowania, gdyż zgodnie z par. 286 rozporządzenia wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 1981 r. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewoda Legnicki powinien - stosownie do art. 77 Kpa - ocenić w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy. W szczególności - w nawiązaniu do art. 5 ust. 1 pkt 5 i 6 oraz ust. 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 38 poz. 229/ - ocenić, czy wznoszony budynek zapewnia odpowiednie oświetlenie budynku sąsiedniego zgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi i normami; ocenić, jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia spornego problemu ma okoliczność, że minimalna szerokość działek Zbigniewa K. i Jana L. jest znacznie mniejsza od tej, jaką przewiduje tabela nr 2 do par. 7 załącznika do zarządzenia nr 9 Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 29 stycznia 1974 r. w sprawie wskaźników i wytycznych dla terenów mieszkalnych w miastach /Dziennik Budownictwa z 1975 nr 2 poz. 2/, a wreszcie rozważyć, czy obliczany przez biegłego inż. Stanisława T. sposób nasłonecznienia elewacji uprzywilejowanej, dokonany na podstawie zasad wyrażonych w par. 6 cytowanego załącznika, jest trafny, skoro - jak wynika z treści tego przepisu - dotyczy on zabudowy wielorodzinnej. Ocena stanu faktycznego powinna też być dokonana w świetle par. 96 ust. 2 zarządzenia nr 130 Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 29 czerwca 1966 r. w sprawie warunków technicznych, jakimi powinny odpowiadać obiekty budowlane budownictwa powszechnego /Dziennik Budownictwa nr 10 poz. 44 ze zm./, który przewiduje, że ściana lub dach przeciwległego budynku nie mogą zmniejszać kąta padania światła więcej niż o 27 procent, to jest nie mogą przekraczać swoją wysokością połowy odległości od okna, jeżeli stanowi ono jedyny dostęp powietrza i światła o niezbędnej powierzchni. Ponowne rozpatrzenie sprawy będzie też wymagało ustosunkowania się i oceny tych okoliczności faktycznych, które wskazują na to, że Zbigniew K. nie wznosi budynku zgodnie z decyzją z dnia 7 maja 1977 r. zezwalającą na budowę, a wzniesiony już budynek przez Jana L. nie znajduje się w miejscu określonym na planie. Dopiero rozważenie tych wszystkich okoliczności pozwoli Wojewodzie Legnickiemu na wydanie decyzji odpowiadającej celom przewidzianym w art. 6 i art. 7 Kpa. Aczkolwiek strony nie podnosiły w procesie problemu dopuszczalności skargi w świetle art. 14 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym oraz o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego /Dz.U. nr 4 poz. 8/, to jednak Sąd - nie będąc związany granicami skargi w świetle art. 206 Kpa - rozważał też problem daty wszczęcia postępowania, dochodząc do wniosku, że datą tą jest 16 września 1980 r., tj. data pisma Jana L. o wstrzymanie budowy, które skłoniło władze administracyjne do wydania decyzji z dnia 17 września 1980 r. Decyzja z dnia 7 maja 1977 r., mocą której Zbigniew K., uzyskał pozwolenie na budowę, nie może być traktowana jako wszczynająca postępowanie w sprawie będącej przedmiotem skargi.

Powołane przepisy

art. 207art. 208 Kpart. 77art. 107art. 77 Kpart. 5 ust. 1 pkt 5art. 6art. 7 Kpart. 14 ustawyart. 206 Kp

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło