SA/Sz 2541/00
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2002-08-21
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba przebywająca w obozie w charakterze przesiedleńca, który był przejściowym obozem policji bezpieczeństwa, może zostać uznana za osobę osadzoną w miejscu odosobnienia spełniającym warunki do przyznania uprawnień kombatanckich?Ratio decidendi
Sąd uznał, że osoby przesiedlone przebywające w obozie w Działdowie, który był przejściowym obozem policji bezpieczeństwa, pozostawały w dyspozycji władz bezpieczeństwa hitlerowskiej Rzeszy. Niewypełnienie przez właściwe organy obowiązku wydania aktu normatywnego określającego miejsca odosobnienia nie stanowi podstawy do odmowy przyznania uprawnień kombatanckich, jeśli dowody wskazują na spełnienie przesłanek ustawowych. Organ administracji nieprawidłowo ocenił dowody, odmawiając im mocy dowodowej bez uwzględnienia całokształtu materiału dowodowego i przepisów KPA.Stan faktyczny
Krystyna Cz. wniosła o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w hitlerowskim obozie w Działdowie. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że wnioskodawczyni przebywała w obozie jako przesiedleniec, a nie osoba osadzona w dyspozycji władz bezpieczeństwa. Organ odmówił mocy dowodowej przedłożonym dokumentom i zeznaniom świadków. Decyzja organu została utrzymana w mocy przez organ wyższego stopnia. Krystyna Cz. zaskarżyła decyzję do NSA, zarzucając dowolną ocenę dowodów i niezgodność z prawem.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Krystyny Cz. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia 8 września 2000 r. (...) w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich - uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia 28 października 1999 r. (...).
Decyzją z dnia 28 października 1999 r. (...), Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania Krystynie Cz. uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie hitlerowskim w Działdowie.
Krystyna Cz. wystąpiła z wnioskiem do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o przyznanie uprawnień z tytułu pobytu w hitlerowskim obozie w Działdowie w okresie od 13 marca 1941 r. do 26 czerwca 1941 r. W obozie w Działdowie Krystyna Cz. przebywała wraz z rodziną, a następnie Niemcy zwolnili ich i cała rodzina powróciła do S. skąd wcześniej zostali wysiedleni.
Na okoliczność pobytu w hitlerowskim obozie Krystyna Cz. przedłożyła zeznania świadków Bogumiły P. i Barbary Ł.
Ponadto załączyła też zaświadczenie o nr 550 Towarzystwa Opieki nad byłym Obozem Karnym - Ośrodek Badań Historycznych w Działdowie, z którego wynika, że była więźniem hitlerowskiego obozu karnego w Działdowie, a było to związane z wysiedleniem.
Krystyna Cz. przedstawiła też rekomendację Polskiego Związku byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych z 28 lutego 1997 r. wskazującą, że była więźniarką hitlerowskiego obozu karnego w Działdowie uprzednio wysiedlona z miejsca zamieszkania.
W aktach sprawy jest też zaświadczenie Parafii Rzymsko-Katolickiej w S., w którym proboszcz oświadcza, że znane są mu fakty dotyczące pacyfikacji w S. i masowej wywózki mieszkańców do obozów w Pomiechówku, Działdowie i Oświęcimiu.
Z tekstu zaświadczenia wynika też, że żyjący jeszcze mieszkańcy parafii pamiętają wśród wywiezionych także Krystynę Ł. obecnie Cz.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w uzasadnieniu decyzji stwierdził, że wnioskodawczyni przebywała w niemieckim obozie w Działdowie w charakterze przesiedlonej, a wniosek był rozpatrywany na podstawie przepisów art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. "b" ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach (...).
Przepis ten przewiduje możliwość przyznania uprawnień wynikających z ustawy w związku z przebywaniem z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych w miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa.
Kierownik Urzędu stwierdził również, że według opinii Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu - Instytutu Pamięci Narodowej z dnia 21 stycznia 1998 r. osoby przebywające na terenie obozu w charakterze przesiedleńców nie pozostawały w dyspozycji władz bezpieczeństwa Rzeszy, a przez to nie mają podstaw do ubiegania się o przyznanie uprawnień kombatanckich.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Krystyna Cz. podnosi, że wielu mieszkańców S. wywiezionych i uwięzionych w czasie wojny w obozie w Działdowie uzyskało uprawnienia kombatanckie nadto kwestionuje podstawę prawną decyzji i wskazuje na nieludzkie warunki pobytu w obozie.
Decyzją z dnia 8 września 2000 r. wydaną na podstawie art. 127 par. 3 i art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa oraz art. 22 ust. 1, art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. "b" ustawy o kombatantach (...), Kierownik Urzędu utrzymał w mocy swoją decyzję z 16 listopada 1999 r. o odmowie przyznania Krystynie Cz. uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie hitlerowskim.
Z uzasadnienia tej decyzji wynika, że Kierownik Urzędu po przeprowadzeniu ponownej oceny dowodów przedstawionych przez Krystynę Cz. uznał, że nie potwierdzają one faktu jej pobytu w hitlerowskim obozie w Działdowie.
Kierownik Urzędu odmówił mocy dowodowej zaświadczeniu Towarzystwa Opieki nad Byłym Obozem Karnym w Działdowie uznając, że zaświadczenie nie posiada waloru dokumentu urzędowego, gdyż nie zostało sporządzone w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy. Uznał, że Towarzystwo jest stowarzyszeniem w związku z tym wydane przez niego zaświadczenie może być traktowane wyłącznie jako wewnętrzny dokument tego Towarzystwa Kierownik Urzędu odmówił też mocy dowodowej zeznaniom świadków ponieważ nie przedstawiono dowodów potwierdzających ich pobyt w obozie w Działdowie razem z wnioskodawczynią.
Zdaniem organu zaświadczenie wystawione przez Parafię Rzymsko-Katolicką w S. również nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu przepisów art. 76 par. 1 i par. 2 Kpa, a zatem nie może być dowodem w sprawie.
Kierownik Urzędu stwierdził, że wydając decyzję związany był opinią Głównej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu - Instytutu Pamięci Narodowej z 21 stycznia 1998 r., w której wskazano, że osoby osadzone w Działdowie w charakterze przesiedleńców nie pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa.
Na tej podstawie organ uznał, że obóz w Działdowie nie spełniał dla przesiedleńców warunków określonych w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. "b" ustawy o kombatantach.
Uznając opinię za wiążącą Kierownik Urzędu stwierdził, że została wydana w oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o kombatantach.
W skardze na tę decyzję wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego Krystyna Cz. zarzuciła, że decyzja niezgodna jest ze stanem faktycznym, organ dowolnie i niezgodnie z prawem ocenił przedstawione przez skarżącą dokumenty.
Skarżąca przypomina, że zna mieszkańców S., którzy na podstawie takich samych dokumentów, jako osoby wysiedlone i przebywające w Działdowie, otrzymali uprawnienia kombatanckie.
Kierownik Urzędu wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, co następuje:
Skarga jest zasadna i prowadzi do uchylenia decyzji Kierownika Urzędu z niżej podanych względów.
Wydając decyzję z 28 października 1999 r. o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich Krystyna Cz. Kierownik Urzędu oparł się wyłącznie o opinię Głównej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu Instytutu Pamięci Narodowej.
Z jej treści wynika, że osoby przebywające w obozie w Działdowie, jako przesiedleńcy, nie pozostawały w dyspozycji władz bezpieczeństwa Rzeszy, a tym samym nie spełniały warunków art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. "b" ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego.
Zgodnie z tym przepisem miejsca odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, określa w drodze rozporządzenia. Prezes Rady Ministrów na wniosek Kierownika Urzędu po zasięgnięciu opinii Prezesa IPN - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
Powyższa delegacja dla Prezesa Rady Ministrów została wprowadzona do ustawy o kombatantach ustawą z dnia 9 kwietnia 1999 r. o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej /Dz.U. nr 38 poz. 360/, która w tym zakresie weszła w życie z dniem 29 października 1999 r.
Poprzednia treść art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o kombatantach, stanowiła, że miejsca odosobnienia określał Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie opinii Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu - IPN. Regulacja nakładała na Kierownika Urzędu obowiązek normatywnego określenia miejsc odosobnienia.
Bezspornym jest, że Kierownik Urzędu nie wykonał obligatoryjnej delegacji ustawowej.
Prezes Rady Ministrów wydał rozporządzenie w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości, dopiero 20 września 2001 r. /Dz.U. nr 106 poz. 1154/.
Niewypełnienie - przez właściwe podmioty - obligatoryjnego upoważnienia ustawowego do wydania aktu normatywnego, zawartego w art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o kombatantach, nie stanowi dla Kierownika Urzędu podstawy do określenia, że miejsce odosobnienia wskazane przez stronę - nie spełnia przesłanek ustawowych.
Zdaniem Sądu nie da się pogodzić z faktami historycznymi opinia Głównej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu stwierdzająca, że osoby przesiedlone przebywające w obozie w Działdowie nie pozostawały w dyspozycji władz bezpieczeństwa hitlerowskiej Rzeszy.
Jak przedstawia Czesław Madajczyk w książce "Faszyzm i okupacje 1938-1945" już we wrześniu 1939 r. Heinrich Himmler otrzymał zadanie umocnienia niemieckości i w tym celu wydano dekret o powołaniu Komisarza Rzeszy do Umocnienia Niemieckości podległego dowódcy SS i policji w Rzeszy.
Jednym z jego zadań było kształtowanie niemieckich obszarów osadnictwa w tym wysiedlenie i osiedlenia.
Centrala Przesiedleńcza uformowała się w kraju Warty i według Madajczyka była to placówka Gestapo służąca koordynacji poczynań.
W listopadzie 1940r. powstała Centrala Przesiedleńcza w Gdyni dla okręgu Gdańsk-Prusy Zachodnie, a na jej czele stał funkcjonariusz SS Hsf F. Abromeit.
Także według Karola Grunberga "SS-czarna gwardia Hitlera" wysiedlania wsi w powiatach hrubieszowskim, tomaszowskim i zamojskim przeprowadzały jednostki SS, policji i Wehrmachtu.
Istotną rolę w wysiedlaniu mieszkańców Zamojszczyzny spełniał szef zamojskiego oddziału Centrali Przesiedleńczej w Łodzi SS-Obersturmbannfuhrer Hermann Krumey, któremu podlegały także obozy przejściowe.
Profesor Franciszek Ryszka w "Państwie stanu wyjątkowego" stwierdza, że odpowiedzialność i wykonanie przesiedleń związana jest przede wszystkim z szefem SS i policji Heinrichem Himmlerem.
Kolonizacja, przesiedlenia i wysiedlenia należały do zadań Urzędu SS i policji.
Z punktu widzenia istoty totalitaryzmu i roli SS i policji w III Rzeszy pozostawanie osób przesiedlonych w dyspozycji władz bezpieczeństwa nie budzi zdaniem Sądu wątpliwości.
Również rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości wymienia Dz. jako przejściowy obóz policji bezpieczeństwa.
W decyzji z 8 września 2000 r. utrzymującej w mocy decyzję własną Kierownik Urzędu ponownie ocenił przedstawione przez skarżącą dowody.
Zdaniem Sądu odmawiając mocy dowodowej zaświadczeniu Towarzystwa Opieki nad Byłym Obozem Karnym w Działdowie tylko dlatego, że zaświadczenie to nie ma waloru dokumentu urzędowego /art. 76 Kpa/ Kierownik Urzędu nie wziął pod uwagę treści art. 75 Kpa, który nakazuje organowi dopuszczenie wszystkich środków dowodowych, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, jeżeli nie jest to sprzeczne z prawem.
Podobnie rzecz ma się z zaświadczeniem wydanym prze Parafię Rzymsko-Katolicką w S., które wraz z wyżej wymienionym zaświadczeniem powinno być ocenione w świetle innych dowodów w sprawie.
Odmawiając mocy dowodowej oświadczeniom świadków Bogumiły P., Barbary Ł., z tego powodu, że skarżący nie przedstawił dowodów potwierdzających pobyt tych świadków w obozie w Działdowie razem z wnioskodawczynią, Kierownik Urzędu nie wziął pod uwagę tego, że skarżąca nie mogła potwierdzić tego faktu dokumentami urzędowymi gdyż akta dotyczące obozu w Działdowie nie zostały odnalezione.
Z powyższych względów Sąd uznał skargę za uzasadnioną i na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 i 3 oraz art. 29 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia 16 listopada 1999 r. orzekając o kosztach na podstawie art. 55 ust. 1 ustawy o NSA.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło