V SA 1533/01

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2002-03-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ celny prawidłowo przypisał dług celny i odpowiedzialność solidarną kilku podmiotom w łańcuchu transakcji, nie oceniając indywidualnie 'należytej staranności' każdego z nich w kontekście okoliczności nabycia towaru i jego pozycji w łańcuchu transakcji?
Ratio decidendi
Organ celny nieprawidłowo przypisał dług celny i odpowiedzialność solidarną kilku podmiotom, ponieważ nie ocenił indywidualnie 'należytej staranności' każdego z nich w kontekście okoliczności nabycia towaru i jego pozycji w łańcuchu transakcji. Przepis art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego wymaga zindywidualizowanej oceny staranności każdego dłużnika, uwzględniającej jego pozycję w łańcuchu transakcji i okoliczności nabycia towaru, a nie abstrakcyjnego wyliczenia sposobów sprawdzenia legalności wprowadzenia towaru.
Stan faktyczny
Sławomir K. złożył skargę na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Celnego o stwierdzeniu długu celnego w kwocie 9940,25 zł z tytułu sprowadzenia samochodu marki Wartburg. Samochód został sprzedany przez Czesława W., który nie uzyskał rejestracji z powodu podrobionego dowodu rejestracyjnego. Ustalono, że samochód został sprowadzony nielegalnie, co spowodowało powstanie długu celnego. Organ celny uznał Sławomira K. oraz inne osoby za dłużników celnych z tytułu solidarnego długu, zarzucając im niedochowanie należytej staranności. Skarżący kwestionował zarzut braku staranności, powołując się na orzecznictwo SN i okoliczność odstąpienia od umowy nabycia samochodu.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Sławomira K. na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 18 kwietnia 2001 r. (...) w przedmiocie wymiaru cła - uchyla zaskarżoną decyzję, (...). Sławomir K., złożył skargę na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł z 18.04. 2001 r., (...) utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Celnego w W. z 19.01.2001 r. (...), mocą, której stwierdzono dług celny w kwocie 9940,25 zł z tytułu sprowadzenia samochodu marki wartburg (...), rok produkcji 1989 i w której dopuszczono ten towar do obrotu na polskim obszarze celnym. Skarżący prowadzi autokomis "S." w Ch. i w ramach działalności tego przedsiębiorstwa sprzedał Czesławowi W. samochód marki wartburg o wskazanym wyżej numerze nadwozia. Samochód ten uprzednio Skarżący kupił od Zbigniewa S. prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie handlu samochodami. Zbigniew S. miał zaś kupić ten samochód od osoby przedstawiającej się jako Jacek Sz., zamieszkałego w W., przy ul. D. 7/54. Czesław W. nie uzyskał rejestracji samochodu, ponieważ dowód rejestracyjny samochodu wystawiony na nazwisko Jacek Sz. okazał się podrobiony, zaś adres podany przez rzekomego Jacka Sz. w W. nie istnieje. Czesław W. złożył, zatem doniesienie o przestępstwie. Równolegle z postępowaniem prokuratorskim Dyrektor Urzędu Celnego w W. wydał decyzję o stwierdzeniu istnienia długu celnego, ponieważ ustalono, iż samochód ten nie figuruje w kartotece pojazdów odprawionych w postępowaniu celnym, z czego wynika, że został sprowadzony do Polski nielegalnie. Samochód nie figuruje w wykazie samochodów poszukiwanych na terenie Polski i państw układu w Schengen. Jako datę, na która nastąpiło ustalenie długu wskazano 2.06.1999 r. /złożenie wniosku o rejestrację samochodu przez Cz. W./. W tej sytuacji uznano, iż zachodzi sytuacja przewidziana w art. 210 par. 1 pkt 1 Kodeksu Celnego, tj. że samochód sprowadzono do Polski nielegalnie, co powoduje powstanie długu celnego. Jednocześnie uznano, iż wszystkie osoby uczestniczące w łańcuchu transakcji: Zbigniew S., Sławomir K. i Czesław W. są z mocy art. 210 par. 3 pkt 3 Kc dłużnikami celnymi, a z mocy art. 221 Kc ich odpowiedzialność jest solidarna. Jednocześnie sformułowano zarzut, iż "żadna z powyższych osób nie sprawdzała w najbliższym Komisariacie Policji, czy przedmiotowy samochód jest poszukiwany na terenie, RP. Nie dokonano również sprawdzenia w Wydziale Komunikacji, czy dowód rejestracyjny tegoż pojazdu jest autentyczny. Nie sprawdzono także w Urzędzie celnym czy przedmiotowy towar został sprowadzony z zastosowaniem dokumentów SAD i DOC." Zarzut ten został następnie powtórzony /już bez wyszczególnienia jego treści/ jako "nie dochowanie należytej staranności" ze strony wszystkich uczestniczących w łańcuchu transakcji; podkreślono zarazem, że osoby prowadzące działalność profesjonalną w zakresie handlu samochodami powinny wykazać się większym stopniem staranności. Organ drugiej instancji, w zaskarżonej decyzji uznał, że w decyzji instancji pierwszej źle określono datę powstania długu, która powinna się wiązać z najwcześniejszą chwilą, w jakiej można było ustalić istnienie długu celnego, a to 25.04.1999 r. Uznano jednak, że to uchybienie nie jest rażące. Skarżący podał, że nie można mu postawić zarzutu braku należytej staranności (...). Powołał się na orzeczenie SN z dnia 5 października 1994 r. III ARN 50/94 - OSNAPU 1995 nr 1 poz. 3, iż osoba, która nabywa samochód od polskiej osoby fizycznej lub prawnej już po jego dopuszczeniu do ruchu i zarejestrowaniu, nie może być traktowana jako podmiot dokonujący obrotu z zagranicą. Ponadto zarzucił, iż w sprawie nie uwzględniono okoliczności, iż odstąpił od umowy nabycia spornego samochodu i uzyskał zwrot pieniędzy. Wywodził, że nie był ani właścicielem, ani posiadaczem samochodu w dacie 5.04.2000 r., tj. w dacie wszczęcia postępowania celnego. W odpowiedzi na skargę przytoczono argumentację podaną w zaskarżonej decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga jest uzasadniona. Podstawową kwestią dla oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji i dla postępowania, w jakim została ona wydana, jest właściwe rozumienie konstrukcji, jaka zawiera art. 210 par. 3 pkt 3 Kodeksu celnego. Przepis ten przewiduje bardzo szeroki krąg osób, które "nabyły, posiadały lub posiadają towar" wprowadzony nielegalnie i podlegający należnościom celnym przywozowym. Ujęcie oznacza to, że każda z osób uczestniczących w obrocie takim towarem, w posiadacz teraźniejszy lub przeszły /a więc władający towarem w zakresie jakiegokolwiek prawa - nie dotyczy to dzierżyciela i władztwa prekaryjnego/ - może być dłużnikiem celnym. Staje się nim natomiast, gdy zostanie wykazane, że "przy zachowaniu należytej staranności" osoby te "mogły się dowiedzieć, że wprowadzenie było nielegalne". Wykazanie należytej staranności: przez wskazanie zakresu powinności, jakich powinien dochować podmiot, którego zachowanie się ocenia, wymaga jednak odniesienia - przede wszystkim do miejsca, jakie w łańcuchu transakcji zajmuje osoba, której zachowanie ocenia się w celu przypisania mu długu celnego. Inaczej wygląda, bowiem staranność profesjonalisty, zawodowo trudniącego się obrotem towarami danego rodzaju, inaczej - jego kontrahenta detalisty lub konsumenta. Innym czynnikiem relatywizacji będą okoliczności nabycia towaru przez osobę, której staranność się ocenia: mniej wymaga się od kogoś, kto towar nabywa od profesjonalisty, w sklepie czy licencjonowanym punkcie stałej sprzedaży. Wyższej staranności wymaga zakup na giełdzie czy od nieznanej osoby prywatnej. Oznacza to, że art. 210 par. 3 pkt 3 Kodeksu celnego wymaga - w wypadku, gdy występuje wielość podmiotów, którym, z uwagi na miejsce w łańcuchu kolejnym transakcji, można przepisać różną pozycję, a co za tym idzie stosować wobec nich różne kryteria decydujące o "należytej staranności", - jakiej nie dochowały, przypisania długu celnego w zindywidualizowany sposób. Organ celny musi, zatem wskazać, na czym w odniesieniu do każdego spośród wielu dłużników polega zaniedbanie in concreto staranności determinowanej okolicznościami konkretnego wypadku, konkretnej transakcji, która spowodowała, że stali się nabywca lub posiadaczem /obecnym lub przeszłym danego towaru/. W zaskarżonej decyzji i w postępowaniu prowadzącym do jej wydania, na tym pierwszym etapie przypisania długu nie przeprowadzono w rozważanym zakresie stosowanych ustaleń. Świadczy o tym wymienienie w decyzji w globalny sposób i nawet przy użyciu czasownikowej formy bezosobowej wszelkim możliwych sposobów ustalania, czy towar został sprowadzony legalnie. Wskazówki organu administracji ujęte w tak zuniformizowany sposób sugerują, iż w każdym wypadku zakupu samochodu używanego, w każdym punkcie i przy każdych okolicznościach sprzedaży, każdy uczestnik transakcji, aby móc uniknąć zarzutu niedochowania należytej staranności, musiałby przeprowadzać stosowne badania legalności sprowadzenia samochodu w milicji i urzędach celnych, aż do domagania się sprawdzenia dokumentów DOC i SAD włącznie. Tego rodzaju zaostrzenie kryteriów należytej staranności jest mało realne z punktu widzenia sprawności obrotu, należy wątpić, czy same urzędy celne są gotowe przeprowadzać tego rodzaju badania przy każdej transakcji i na żądanie każdego zainteresowanego. W wypadku wielości dłużników celnych - ich odpowiedzialność z mocy art. 221 Kodeksu celnego - ma charakter solidarny. (...) Wprowadzenie przez ustawodawcę solidarności dłużników celnych ma ułatwić realizację odpowiedzialności za kwotę wynikającą z długu celnego. (...) Nie oznacza to, że wszyscy dłużnicy odpowiadają wedle identycznych przesłanek. Fakt solidarnej odpowiedzialności za kwotę jednego długu celnego nie przesądza, bowiem o tym, że każdy z dłużników solidarnych staje się dłużnikiem celnym z uwagi na zindywidualizowane uchybienie "należytej staranności" (...). W takiej sprawie należało przede wszystkim ustalić dla każdego podmiotu jego własna "należyta staranność" w zakresie możliwości zorientowania się, że nie opłacono należności celnych. Wymaga to oceny zindywidualizowanej pozycją w łańcuchu transakcji i jej okolicznościami. Może się, bowiem okazać, że któraś z osób ocenianych z punktu widzenia niedochowania należytej staranności nie zostanie uznana za dłużnika celnego (...). W postępowaniu prowadzącym do wydania zaskarżonej decyzji wadliwość postępowania polegała na tym, że organ administracji zaniedbał rozważenia w zindywidualizowany sposób, w odniesieniu do poszczególnych osób, przesłanek, które decydują o tym, czy w ogóle można im przypisać cechy dłużnika celnego. Założenie, że wielu dłużników odpowiada solidarnie za dług, przesłoniło tu fakt, że najpierw trzeba było ustalić na podstawie przesłanek zawartych w art. 210 par. 3 pkt 3 Kodeksu celnego, czy każdy z nabywców i obecnych oraz byłych posiadaczy jest dłużnikiem celnym, z uwagi na umotywowany zarzut nie dochowania należytej staranności sprawdzenia, czy towar w chwili jego nabycia lub wejścia w posiadanie był towarem wprowadzonym nielegalnie. Tym warunkom nie odpowiada wyliczenie w abstrakcyjny sposób wszelkich sposobów sprawdzenia statusu towaru, bez odniesienia do poszczególnych osób i bez względu na to, czy zastosowanie tych sposobów było realne w okolicznościach towarzyszących transakcji. Sąd nie przesądza w żadnym kierunku kwestii tego, czy podmioty zaskarżonej decyzji w rzeczywistości są, czy też nie są dłużnikami celnymi. Sąd uważa natomiast, że postępowanie prowadzące do ustalenia w tej kwestii zostało przeprowadzone nieprawidłowo, z wyżej przedstawionych przyczyn, naruszających zasady wskazane w art. 210 par. 3 pkt 3 Kodeksu Celnego. W tej sytuacji na postawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym z 11 maja 1995 r. /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzeczono jak w sentencji. W kwestii kosztów orzeczenie oparto na art. 55 tejże ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło