V SA 1570/96

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1997-10-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zgłoszenie celne towaru, polegające na złożeniu wniosku o przekazanie sprawy do innego urzędu celnego, jest równoznaczne z dokonaniem odprawy celnej w rozumieniu art. 23 ust. 1 ustawy Prawo celne, a tym samym czy cło powinno być wymierzone według stawek obowiązujących w dniu tego zgłoszenia, nawet jeśli pozwolenie na przywóz towaru wygasło przed datą faktycznej odprawy celnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy celne błędnie zinterpretowały pojęcie zgłoszenia celnego, utożsamiając je z datą odprawy celnej. Zgodnie z ustawą Prawo celne, cło wymierza się według stawek obowiązujących w dniu zgłoszenia celnego, a złożenie wniosku o przekazanie sprawy do innego urzędu celnego jest równoznaczne ze zgłoszeniem celnym, nawet jeśli pozwolenie na przywóz wygasło przed faktyczną odprawą. Zarządzenie prezesa Głównego Urzędu Ceł nie mogło zmienić definicji zawartych w ustawie.
Stan faktyczny
Spółka zaskarżyła decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł, która uchyliła decyzję dyrektora urzędu celnego, ale utrzymała w mocy decyzję zawartą w JDA SAD. Spór dotyczył momentu zgłoszenia celnego towaru (golonki mrożonej wieprzowej) i jego wpływu na wymiar cła, zwłaszcza w kontekście wygasłego pozwolenia na przywóz. Spółka argumentowała, że zgłoszenie celne nastąpiło w terminie, mimo że pozwolenie wygasło przed faktyczną odprawą, a organy celne błędnie uznały towar za tranzytowy i zastosowały stawki celne po wygaśnięciu pozwolenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł w części odnoszącej się do decyzji dyrektora urzędu celnego zawartej w JDA SAD, natomiast oddalił skargę w części dotyczącej pierwszej części decyzji Prezesa Głównego Urzędu Ceł (odnoszącej się do decyzji z 24 stycznia 1996 r.).

Pełny tekst orzeczenia

oddala skargę. Prezes Głównego Urzędu Ceł uchylił w całości decyzję dyrektora urzędu celnego i utrzymał w mocy decyzję zawartą w JDA SAD. Powyższa decyzję wydano na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. Prawo celne i par. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 grudnia 1995 r. w sprawie ceł na towary przywożone z zagranicy /Dz.U. nr 151 poz. 737/. W uzasadnieniu podano, że do obrotu na polskim obszarze celnym dopuszczono towar w postaci golonki mrożonej wieprzowej - bez kości, ze stawką celną 60 procentową. Zgodnie z zarządzeniem z dnia 6 lipca 1995 r. w sprawie wniosków o wszczęcie postępowania celnego /M.P. nr 34 poz. 411/, obowiązującym od 1 września 1995 r., nastąpił rozdział procedury importu od procedury tranzytu. Zarządzenie to określa tranzyt jako "przemieszczenie z jednego do drugiego urzędu celnego towarów niekrajowych i krajowych. Przemieszczenie to może odbywać się z zastosowaniem dokumentów: Karnetu TIR lub ATA (...)". Oznacza to, że przewóz towaru od urzędu celnego wyjścia do urzędu celnego przeznaczenia jest tranzytem. Zgodnie z tym zarządzeniem w dniu przekroczenia granicy, tj. 29 grudnia 1995 r., przedmiotowy towar znajdował się w tranzycie. Natomiast import, zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy Prawo celne, rozpoczyna się w momencie zgłoszenia towaru do odprawy celnej w urzędzie celnym przeznaczenia. Potwierdzają to inne zapisy w polach formularza SAD, np. w polu 23 - dotyczącym kursu waluty. 4 stycznia 1996 r. strona złożyła w urzędzie celnym pismo, które urząd ten mylnie potraktował jako odwołanie od decyzji zawartej w dokumencie SAD. Decyzja urzędu celnego z 24 stycznia 1996 r. jest, zdaniem organu odwoławczego, decyzją nieprawidłową, gdyż od decyzji zawartej w dokumencie SAD zostało w terminie złożone odwołanie. Dlatego organ I instancji był zobowiązany przekazać odwołanie w trybie art. 133 Kpa organowi odwoławczemu, a nie pozostawić bez rozpoznania. Z tych przyczyn powyższą decyzję prezes Głównego Urzędu Ceł uchylił. Natomiast co do decyzji zawartej w JDA SAD, zdaniem organu odwoławczego, wymiar cła jest prawidłowy. W dacie zgłoszenia towaru do odprawy celnej pozwolenie Ministra Współpracy Gospodarczej z Zagranicą z 20 grudnia 1995 r. straciło swoją ważność, gdyż 31 grudnia 1995 r. upłynął termin jego ważności. Zdaniem organu odwoławczego, strona w dniu przekroczenia granicy, tj. 29 grudnia 1995 r. miała ważne pozwolenie przywozu, jednakże towar był przewożony tranzytem przez polski obszar celny, a strona niekoniecznie mogła dostarczyć towar do odprawy celnej ostatecznej; mogła również złożyć towar na skład celny. Zgłoszenie towaru do odprawy celnej nastąpiło dopiero 4 stycznia 1996 r., natomiast pozwolenie przywozu ważne było do 31 grudnia 1995 r. W związku z tym dopuszczenie towaru do obrotu na polskim obszarze celnym mogło nastąpić wyłącznie na zasadach ogólnych, tzn. po uiszczeniu cła zgodnie ze stawkami celnymi ustalonymi w taryfie celnej importowej. Zdaniem organu odwoławczego, organ celny I instancji, wydając zaskarżoną decyzję, działał zgodnie z prawem, tj. art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. Prawo celne. Nie było bowiem żadnych podstaw prawnych do uznania pozwolenia, którego ważność wygasła 31 grudnia 1995 r., a więc przed zgłoszeniem towaru do odprawy celnej. Spółka zaskarżyła powyższą decyzję, wnosząc o jej uchylenie. W skardze podniosła, że podstawą sporu jest znaczenie pojęć z zakresu "prawa celnego: "zgłoszenie celne", "polski obszar celny" czy "kontyngent celny". W zaskarżonej decyzji prezes GUC odmówił uznania importu towaru jako sprowadzonego w ramach przyznanego kontyngentu, oceniając, że towar ten od chwili przekroczenia granic kraju do chwili odprawy ostatecznej znajdował się w tranzycie. Zdaniem strony skarżącej, interpretacja ta nie jest prawidłowa. Pozwolenie MWGzZ na przywóz towaru było ważne do 31 grudnia 1995 r. i w tym terminie towar został przywieziony do kraju. Zdaniem skargi żadne znane przepisy nie rozstrzygają, czy w dacie ważności pozwolenia towar powinien być zgłoszony na granicy, czy też w urzędzie celnym odbiorczym. Ministerstwo Współpracy Gospodarczej z Zagranicą w piśmie z 29 stycznia 1996 r. zajęło identyczne stanowisko jak stanowisko strony, oceniając, że termin ważności zezwolenia został zachowany. Zdaniem skargi, prezes Głównego Urzędu Ceł dowolnie interpretuje treść art. 23 ust. 1 ustawy Prawo celne, stawiając znak równości między pojęciem "zgłoszenia celnego" a dokonaniem odprawy celnej towaru, i wysuwa stąd błędny wniosek, że zgłoszenie celne zostało dokonane 4 stycznia 1996 r. Według skarżącej jest to interpretacja niedopuszczalna. Skarga powołała się na treść orzeczenia NSA z dnia 9 listopada 1994 r., w którym stwierdzono, że "złożenie wniosku o przekazaniu sprawy do innego urzędu celnego jest jednoznaczne ze zgłoszeniem celnym w rozumieniu art. 23 ust. 1 ustawy Prawo celne". W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Organy celne nietrafnie uznały, że w dniu przekroczenia granicy towar był w tranzycie i datą zgłoszenia celnego jest data odprawy celnej w urzędzie celnym. Na poparcie tego rozumowania organ celny powołuje zarządzenie z dnia 6 lipca 1995 r. w sprawie wniosków o wszczęcie postępowania celnego /M.P. nr 34 poz. 411/. Należy stwierdzić, że powyższe zarządzenie zostało wydane przez prezesa GUC na podstawie delegacji ustawowej z art. 50 ust. 3 i 5 ustawy Prawo celne. Zgodnie z tą delegacją prezes GUC został uprawniony tylko do wydania zarządzenia dotyczącego wymagań, jakie powinny spełniać wnioski o wszczęcie postępowania celnego, i sposobu ich wypełnienia, określenia, jakie inne dokumenty poza wymienionymi powinny być dołączone do wniosku. Natomiast z delegacji ustawowej nie wynika, aby prezes GUC był upoważniony do określenia pojęcia tranzytu w prawie celnym. Na marginesie należy stwierdzić, że cytowanego w zaskarżonej decyzji sformułowania z zarządzenia z dnia 6 lipca 1995 r. nie można się w nim doszukać. Niemniej należy stwierdzić, że przyjęcie daty odprawy celnej za datę zgłoszenia celnego jest w niniejszej sprawie sprzeczne z treścią ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. Prawo celne. Należy bowiem podnieść, że dla określenia wysokości cła zasadnicze znaczenie ma data zgłoszenia celnego. Zgodnie bowiem z art. 23 ust. 1 cytowanej ustawy, cło wymierza się według stanu towaru i jego wartości celnej w dniu dokonania zgłoszenia celnego i według stawek w tym dniu obowiązujących. Przepis art. 40 ust. 1 określa, od kiedy obowiązek celny spoczywa na podmiocie dokonującym obrotu towarowego z zagranicą. Podmiot ten obowiązany jest dostarczyć do granicznego miejsca odpraw celnych i zgłosić do odprawy celnej towary będące przedmiotem tego obrotu, ewentualnie zgodnie z ust. 5 tego artykułu, wnosić o przekazanie sprawy do rozpatrzenia dyrektorowi innego urzędu celnego. Przekazanie może też nastąpić z urzędu. Przekazanie następuje w drodze postanowienia i organ celny jest upoważniony, zgodnie z treścią art. 80 cytowanej ustawy, do szeregu czynności celnych. Ponadto od daty przekazania, dla osoby przewożącej towar, płynie termin jego dostarczenia do urzędu celnego wskazanego w dokumencie przekazowym /art. 42/. Jeżeli zaś obowiązki celne nie zostaną wykonane w terminie, organ celny pobiera opłatę manipulacyjną dodatkową /art. 70 ust. 1 pkt 3/. Te wszystkie regulacje prawne wskazują, że intencją ustawodawcy było inne określenie daty zgłoszenia celnego, które nie zawsze pokrywa się z datą odprawy celnej. Artykuł 23 ust. 1 cytowanej ustawy wyraźnie precyzuje, że cło jest uzależnione od daty zgłoszenia celnego. Jeżeli więc po wprowadzeniu towaru na polski obszar celny podmiot dokonujący obrotu towarowego z zagranicą dostarcza go do granicznego miejsca odpraw celnych, wnosząc jednocześnie o przekazanie sprawy do rozpatrzenia innemu dyrektorowi urzędu celnego, to tym samym rozpoczyna postępowanie celne, które mieści się w pojęciu "zgłoszenie celne", użytym w art. 23 ust. 1 cytowanej ustawy. Pojęcie to nie jest jednoznaczne z odprawą celną, której określenie definiuje art. 2 pkt 12 cytowanej ustawy. Zgłoszenie celne oraz wszczęcie postępowania celnego wyprzedza w czasie odprawę celną, która zawiera rozstrzygnięcie o dopuszczeniu towaru do obrotu na polskim obszarze celnym lub do jego wywozu za granicę celną oraz o wymiarze należności celnych. Na tle powyższych rozważań nietrafny wydaje się pogląd organów celnych, że przywieziony towar w ramach kontyngentu celnego został wprowadzony na polski obszar celny po terminie określonym w pozwoleniu. Jego zgłoszenie nastąpiło bowiem 29 grudnia 1995 r. i w tym dniu sprawę przekazano do rozpatrzenia dyrektorowi urzędu celnego, a więc z zachowaniem terminu określonego w pozwoleniu. Słuszna jest teza zawarta w wyroku NSA z dnia 9 listopada 1994 r., III SA 187/94. Została bowiem wydana na podstawie przepisów ustawy Prawo celne, których nie można zmienić w drodze zarządzenia. Z tych przyczyn Sąd uchylił decyzję prezesa GUC odnoszącą się do decyzji dyrektora urzędu celnego zawartą w JDA SAD. Natomiast trafna jest, zdaniem Sądu, pierwsza część decyzji prezesa GUC odnosząca się do decyzji z 24 stycznia 1996 r. Decyzja ta jest wadliwa z przyczyn, które wskazano w zaskarżonej decyzji. Ponieważ skarga została złożona od całej decyzji prezesa GUC z 7 czerwca 1996 r., należało ją w tej części oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło