V SA 3928/00

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2001-07-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Rada do Spraw Uchodźców może uchylić decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej nazwiska adresatki i orzec w tej części samodzielnie, utrzymując w pozostałej części decyzję organu pierwszej instancji, w sytuacji gdy doszło do oczywistej omyłki pisarskiej w oznaczeniu adresata decyzji?
Ratio decidendi
Rada do Spraw Uchodźców może uchylić decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej nazwiska adresatki i orzec w tej części samodzielnie, utrzymując w pozostałej części decyzję organu pierwszej instancji, stosując art. 138 § 1 pkt 2 Kpa. Taka forma procesowa, choć zazwyczaj stosowana do orzeczeń merytoryczno-reformacyjnych, może być użyta jako paliatyw do sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej, jeśli zachodzi oczywistość omyłki.
Stan faktyczny
Tamara O., obywatelka Armenii, wniosła skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców odmawiającą jej nadania statusu uchodźcy. Skarżąca przebywa w Polsce od 1994 r. i podróżowała do Armenii w 1996 r. po nowy paszport, bez przeszkód. Organy uznały, że nie spełnia przesłanek Konwencji Genewskiej, a obawy o męża związane z jego działalnością polityczną w partii Dasznakcutiun nie są uzasadnione ze względu na legalizację partii i wiek męża. Skarżąca zarzucała niewłaściwe zastosowanie ustawy o cudzoziemcach oraz błąd w oznaczeniu adresata decyzji pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Tamara O. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia 21 listopada 2000 r. (...) w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej - oddała skargę. Tamara O., obywatelka Armenii wniosła skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z 21 listopada 2000 r.. (...), utrzymującą w mocy decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji (...) z 5 lipca 2000 r., odmawiająca Skarżącej statusu uchodźcy w Polsce. Skarżąca przebywa w Polsce od 1994 r. wraz z dziećmi i mężem. W 1996 r. wraz z mężem pojechała do Armenii w celu wyrobienia nowego paszportu i bez przeszkód wjechała i wyjechała z Armenii z nowym paszportem. W zaskarżonej decyzji przyjęto, że Skarżąca nie spełnia przesłanek wymaganych przez Konwencję Genewską z dnia 28 lipca 1951 r. wraz z protokołem nowojorskim z dnia 31 stycznia 1967 r. dotyczącą statusu uchodźców /Dz.U. 1991 nr 119 poz. 515/. Podniesiono także, że Skarżąca wystąpiła o status uchodźcy po czterech latach pobytu w Polsce, przy czym nie zaszły w tym czasie żadne wydarzenia w Armenii, które mogłyby uzasadniać uzyskanie statusu uchodźcy "sur place". Skarżąca powołuje się /nie wskazując zresztą na czym miałoby polegać niekorzystne dla niej zastosowanie/ na niewłaściwe zastosowanie w jej sprawie przepisów ustawy o cudzoziemcach z 1997 r.; podając, że w momencie przyjazdu do Polski obowiązywała dawna ustawa o cudzoziemcach. Podnosi, że była w Armenii prześladowana /jednakże w skardze nie podaje konkretnych faktów i dat/. Zarzuca, że decyzja pierwszej instancji odnosiła się nie do niej, lecz innej osoby: decyzja ta była wydana na nazwisko "Armen B." /jest to imię i nazwisko męża Skarżącej; omyłka ta została w zaskarżonej decyzji naprawiona w ten sposób, że Rada do Spraw Uchodźców uchyliła decyzję pierwszej instancji w części dotyczącej nazwiska adresatki i orzekła sama wskazując właściwe nazwisko, utrzymując zarazem w pozostałej części decyzję instancji pierwszej/. W postępowaniu pierwszoinstancyjnym Skarżąca powoływała się na polityczne kłopoty męża, związane z przynależnością do partii Dasznakcutiun, co jednak nie zostały uwzględnione z uwagi na fakt, że od momentu wyjazdu Skarżącej wraz z rodziną z Armenii, w 1998 r. doszło do legalizacji sytuacji politycznej wspomnianej partii. Zaznaczyć należy, że w sprawie Skarżącej ostateczną decyzję odmawiającą nadania statusu uchodźcy uchylił NSA /V SA 438/99 z dnia 8 września 1999 r./ ponieważ postępowanie rozpoczęte pod rządem ustawy z 1963 należało dalej prowadzić wedle dotychczasowych przepisów, w ramach instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest uzasadniona. Kwestią podstawowa, powodującą konieczność oddalenia skargi jest okoliczność, że Skarżąca nie odpowiada kryteriom wymaganym przez Konwencję Genewską, decydującym o tym, że ubiegający się o status uchodźcy jest nim w rzeczywistości. Jest niewątpliwe, że wyjazd Skarżącej wraz z rodziną z Armenii miał swe przyczyny z sytuacji wewnętrznej w tym kraju istniejącej w momencie opuszczenia kraju /wojna o Karabach, nieustabilizowana sytuacja wewnętrzna/. Skarżąca sama nie spotkała się prześladowaniami, obawia się natomiast o męża który był członkiem partii Dasznak i obawiał się służby w wojsku z uwagi na konflikt zbrojny. Jest jednak także niewątpliwe, że w chwili obecnej sytuacja w Armenii uległa od 1994 r,. zasadniczym zmianom. Już w 1996 r. Skarżąca wraz z mężem podróżowała do ojczystego kraju w celu wyrobienia nowego paszportu. Uzyskała go, wróciła do Polski, zarówno ona sama, jak i jej mąż nie byli poddani żadnym szykanom i prześladowaniom. Także sytuacja partii Dasznak zmieniła się w czasie pobytu Skarżącej w Polsce. Kwestie te przedstawiono bardzo pieczołowicie w decyzji MSW i A z 5 lipca 2000. Partia ta działa legalnie, a jej członkowie nie są prześladowani i prowadzą działalność publiczną w legalny sposób. Z tego tytułu brak podstaw do obiektywnych obaw o los męża Skarżącej, który był szeregowym członkiem partii Dasznak. Z uwagi na wiek męża Skarżącej nie grozi mu obecnie wcielenie do wojska. Brak jest zatem podstaw do kwestionowania rozumowania organów administracji, które uznały, że sytuacja Skarżącej nie odpowiada kryteriom Konwencji Genewskiej wymaganej dla przyznania statusu uchodźcy. Postępowanie w sprawie Skarżącej toczyło się - wbrew zarzutowi skargi - wedle właściwych w sprawie przepisów. Skarżąca nawet nie wskazała w czym miałoby być korzystniejsze zastosowanie wobec niej przepisów dawniej obowiązującej ustawy o cudzoziemcach, której organy administracji prawidłowo nie zastosowały, orzekając na podstawie ustawy z 1997 r. Nie znajduje także pokrycia w faktach zarzut, iż decyzję pierwszej instancji skierowano do niewłaściwej osoby. Rzeczywiście w decyzja ta jest adresowana do "Armen B." zastosowano tu formułę określenia żony przez imię i nazwisko jej męża. Tego rodzaju formuła jest stosowana w niektórych krajach /np. we Francji/. Całość decyzji nie pozostawia jednak wątpliwości, że jej adresatką jest Skarżąca: wynika to z osnowy decyzji prawidłowo określającej relacje rodzinne Skarżącej /wobec męża i dzieci/, a także z motywów, gdzie stan faktyczny nie pozostawia wątpliwości, że chodzi tu o Skarżącą. Tego rodzaju uchybienia powinny być prostowane w trybie sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej, przez organ, który decyzję taką wydał /art. 113 Kpa/. Powołany ostatnio przepis wyraźnie wskazuje, /par. 1 in fine/ iż sprostowania może dokonać organ, który decyzję wydał. W sprawie sprostowania dokonano inna drogą: uchylając decyzję pierwszej instancji w odpowiedniej części i dokonując stosownej korekty w trybie art. 138 par. 1 pkt 2 Kpa. W piśmiennictwie /A. Wróbel [w]: M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Zakamycze. 2000 str. 649/ wypowiedziano pogląd, że wskazanie w art. 113 Kpa jako organu właściwego do dokonania sprostowania oczywistej omyłki sugeruje nietrafnie, iż w prawnym reżimie Kpa nie ma możliwości dokonania takiej korekty przez organ drugiej instancji - na co np. zezwala Kpc w art. 350 par. 3/. Zdaniem orzekającego składu przychylającego się do oceny, iż możliwość korekty w podobnych wypadkach oczywistych omyłek powinna przysługiwać także organowi odwoławczemu, podstawą tego rodzaju działania może być, jak to przyjęto w zaskarżonej decyzji, art. 138 par. 1 pkt 2 Kpa. Skoro bowiem w tym trybie organ odwoławczy może skorygować orzeczenie in merito, im bardziej może dokonać sprostowania, działając jednak w formie procesowej właściwej dla art. 138 /decyzja/ nie zaś dla art. 113 Kpa /postanowienie/ - co nastąpiło w sprawie. Art. 138 par. 1 pkt 2 Kpa. O ile decyzja merytoryczno-reformacyjna jest uważana za instrument wymagający ostrożnego posługiwania się nim z uwagi na interes strony, to zastosowanie go jako paliatywu sprostowania tego rodzaju wątpliwości nie nasuwa, pod warunkiem, że w sprawie zachodzi naprawdę oczywistość omyłki. Tak jest właśnie w rozważanej sprawie. Tak więc zaskarżona decyzja nie wykazuje wadliwości, które mogłyby być uznane za podstawę do jej uchylenia. W tej sytuacji, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ należało skargę oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło