III RN 122/00

WyrokSąd administracyjny2001-07-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze rażąco naruszyło prawo, rozpatrując odwołanie wniesione po terminie, a w konsekwencji, czy Naczelny Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na decyzję SKO?
Ratio decidendi
Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona. Odwołanie od decyzji Burmistrza z dnia 6 października 1997 r. zostało wniesione po terminie, co stanowiło rażące naruszenie art. 19 Kpa przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Rozpatrzenie przez organ drugiej instancji odwołania wniesionego po terminie, bez przywrócenia terminu, uzasadnia stwierdzenie nieważności decyzji. Oddalenie skargi na taką decyzję przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowi rażące naruszenie przepisów prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Burmistrz wydał decyzję, następnie wznowił postępowanie i wydał kolejną decyzję. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy pierwotną decyzję. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi skarżących. Prezes NSA wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając rażące naruszenie przepisów Kpa i ustawy o NSA, wskazując na błędne ustalenie terminu wniesienia odwołania przez SKO i błędne oddalenie skargi przez NSA.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje NSA OZ w Poznaniu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy ze skargi Pawła J., Jana J., Stanisławy J., Ewy J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia 26 października 1998 r., (...) w przedmiocie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu na skutek rewizji nadzwyczajnej Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego (...) od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Poznaniu z dnia 14 grudnia 1999 r., II SA/Po 2094/98 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje NSA OZ w Poznaniu do ponownego rozpoznania. Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł rewizję nadzwyczajną od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Poznaniu z dnia 14 grudnia 1999 r., II SA/Po 2094/98, oddalającego skargi: skargi Pawła, Jana i Stanisławy J. oraz Ewy J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 26 października 1998 r. w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Temu wyrokowi zarzucił rażące naruszenie art. 16, art. 19 i art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 7 Kpa w związku z art. 59 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ oraz art. 21 i art. 27 ust. 1 tej ustawy i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu stwierdził, że burmistrz Gminy M., po rozpatrzeniu wniosku Stefanii i Bolesława B., decyzją z dnia 6 października 1997 r. na podstawie art. 39, art. 40 ust. 1 i 3 i art. 42 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym /Dz.U. nr 89 poz. 415/ ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania działki nr 239, położonej w M. przy ul. K. Następnie ten sam organ postanowieniem z dnia 20 kwietnia 1998 r. na wniosek Pawła J. /właściciela sąsiedniej działki/ wznowił postępowanie w sprawie na podstawie art. 145 par. 1 pkt 4 Kpa. Decyzją z dnia 2 września 1998 r. Burmistrz Gminy M. orzekł, że jego decyzja z dnia 6 października 1997 r. o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania działki nr 239 została wydana z naruszeniem prawa przez to, że właściciele sąsiednich nieruchomości bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu i nie uchylił zaskarżonej decyzji uznając, że w wyniku wznowienia postępowania może zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W dniu 18 września 1998 r. Paweł, Jan i Stanisław J. wnieśli do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P., za pośrednictwem Urzędu Miejskiego w M. odwołanie od decyzji Burmistrza Gminy M. z dnia 6 października 1997 r. w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 26 października 1998 r. utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Naczelny Sąd Administracyjny-Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu zaskarżonym wyrokiem skargę oddalił. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana na skutek wniesienia przez skarżących 15 października 1997 r. odwołania od decyzji pierwszej instancji. W tej sytuacji decyzja Burmistrza Gminy M. z 2 września 1998 r., wydana po wznowieniu postępowania, nie ma znaczenia w niniejszej sprawie. Sąd przyjął ponadto, że brak było podstaw do wznowienia postępowania skoro decyzja z 6 października 1997 r. nie stała się ostateczna. Wyrok ten, zdaniem Prezesa NSA, rażąco narusza powołane w rewizji nadzwyczajnej przepisy prawa. Istotne w sprawie jest ustalenie, czy skarżący wnieśli odwołanie od decyzji Burmistrza z 6 października 1997 r. w terminie określonym w art. 129 par. 2 Kpa. W aktach administracyjnych drugiej instancji znajduje się oryginał odwołania od powyższej decyzji. Pismo to nosi datę sporządzenia -15 września 1998 r. Z prezentaty Urzędu Miejskiego w M. wynika, że złożone zostało w tym Urzędzie 18 września 1998 r. Odwołanie to wraz z pismem przewodnim Urzędu Miejskiego w M. z dnia 24 września 1998 r. wpłynęło do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. 25 września 1998 r. Zarówno z odwołania jak z pisma przewodniego wyraźnie wynika, że odnoszą się one do decyzji z dnia 6 października 1997 r. o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania działki nr 239. Porównanie daty wpływu odwołania do organu i daty decyzji o odmowie uchylenia decyzji po wznowieniu postępowania /2 września 1998 r./ wskazuje, że zostało ono sporządzone po zakończeniu postępowania wznowieniowego. Z akt sądowych wynika, iż Sąd powziął wątpliwości co do terminu złożenia odwołania. W protokole rozprawy z dnia 7 września 1999 r. znajduje się zapis, z którego wynika, że skarżący Jan J. poinformował Sąd, iż "decyzję z dnia 6 października 1997 r. otrzymał w dniu 6 marca 1998 r. Odwołanie zostało wniesione w terminie z chwilą uzyskania kopii ww. decyzji". W związku z tą informacją, Sąd postanowił zwrócić się do organu odwoławczego o podanie, kiedy skarżący wnieśli odwołanie od decyzji z 6 października 1997 r. oraz kiedy otrzymali tę decyzję. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. w piśmie z 29 października 1999 r. poinformowało Sąd, iż skarżący złożyli odwołanie bezpośrednio w SKO w P. w dniu 15 października 1997 r., zaś jeśli chodzi o datę doręczenia decyzji. Kolegium podało, że nie dysponuje taką informacją "jednak z daty decyzji jak i z terminu w jakim wnieśli odwołanie stwierdzić trzeba, iż dla skutecznego wniesienia odwołania termin został zachowany". Do wskazanego pisma Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie załączono dowodu wskazującego, że odwołanie wniesione zostało w dniu 15 października 1997 r. Sąd z pominięciem oryginalnych dowodów i oświadczenia do protokołu rozprawy skarżącego Jana J., wskazujących na wniesienie odwołania po upływie terminu, a więc w czasie, gdy decyzja była już ostateczna i jej ewentualne wzruszenie mogło nastąpić w innym niż odwoławczy trybie postępowania, oparł się przy ocenie dopuszczalności odwołania na niczym niepopartym oświadczeniu organu odwoławczego. Przytoczone wyżej dowody, określające rzeczywistą datę wpływu odwołania skarżących od decyzji Burmistrza z dnia 6 października 1997 r., dają podstawę do stwierdzenia, że Samorządowe kolegium Odwoławcze w P. decyzją z 26 października 1998 r. rażąco naruszyło art. 19 Kpa. W dniu wniesienia odwołania decyzja organu pierwszej instancji była ostateczna, a zatem organ odwoławczy naruszył swoją właściwość funkcjonalną, powinien bowiem stosownie do art. 129 par. 2 w związku z art. 134 Kpa stwierdzić, w drodze postanowienia, o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Dopiero to postanowienie, zdaniem Prezesa NSA, jako ostateczne, podlegało zaskarżeniu do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Warunkiem skuteczności czynności procesowej jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Uchybienie terminu do dokonania takiej czynności powoduje jej bezskuteczność. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. zobowiązane było do zbadania, czy odwołanie wniesiono w terminie. Rozpatrzenie odwołania wniesionego po upływie terminu narusza wyrażoną w art. 16 Kpa zasadę trwałości decyzji administracyjnych i powinno powodować stwierdzenie nieważności takiej decyzji na podstawie art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona. Odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. od decyzji Burmistrza Gminy w M. z dnia 6 października 1997 r. zostało sporządzone dnia 15 września 1998 r. i złożone w Urzędzie Miejskim w M. dnia 18 września 1998 r. /data na prezentacje/. Skarżący Jan J. oświadczył na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, że decyzję z dnia 6 października 1997 r., od której złożył odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, otrzymał dnia 6 marca 1998 r. Odwołanie zostało zatem wniesione ze znacznym przekroczeniem przewidzianego w art. 129 par. 2 Kpa czternastodniowego terminu, liczonego od dnia doręczenia decyzji stronie. W aktach Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie ma innego odwołania od decyzji Burmistrza z dnia 6 października 1997 r. niż wyżej wskazane odwołanie z dnia 15 września 1998 r. Jest natomiast pismo przewodnie z dnia 24 września 1998 r., podpisane przez zastępcę Burmistrza gminy w M., przekazujące odwołanie od decyzji z dnia 6 września 1997 r. W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny, rozważając kwestię zachowania terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji, nie mógł oprzeć się na piśmie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, według którego odwołanie zostało wniesione bezpośrednio do tego Kolegium dnia 15 października 1997 r. Trafnie podniesiono w rewizji nadzwyczajnej, że dokumenty znajdujące się w aktach sprawy przeczą tej informacji. Rozpatrzenie przez organ drugiej instancji odwołania wniesionego po terminie /jeżeli nie został on przywrócony/ stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa, uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji. Oddalenie skargi na decyzję, co do której były podstawy do stwierdzenia jej nieważności, stanowi rażące naruszenie przez Naczelny Sąd Administracyjny wskazanych w rewizji nadzwyczajnej przepisów art. 7 Kpa oraz art. 21 i art. 27 ust. 1 ustawy o NSA. Rażąco narusza zasadę praworządności /art. 7 Kpa w związku z art. 59 ustawy o NSA/ pozostawienie w obrocie prawnym decyzji administracyjnej dotkniętej nieważnością. Nie zostały natomiast naruszone przez ten Sąd przepisy art. 16, art. 19 i art. 134 Kpa, gdyż zarzut ich naruszenia można stawiać jedynie organowi drugiej instancji, który błędnie rozpoznał odwołanie wniesione po terminie. Sąd nie stosował tych przepisów, ani nie był obowiązany do ich stosowania. Oceniał jedynie, przy pomocy przepisów regulujących postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, czy te przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego zostały naruszone przez organ drugiej instancji. Wadliwa ocena w tym zakresie może być przedmiotem zarzutu naruszenia przez Sąd przepisów regulujących postępowanie przed NSA, a nie przed organem drugiej instancji. Z tych względów na podstawie art. 393[13] par. 1 Kpc w związku z art. 10 ustawy z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego (...) /Dz.U. nr 43 poz. 189 ze zm./ orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło