III RN 81/98
WyrokSąd administracyjny1998-10-15
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opłaty licencyjne uiszczone przez importera kopii filmowych, które nie były podmiotem praw autorskich do filmu, stanowią część wartości celnej towaru, jeśli zostały zapłacone jako warunek sprzedaży?Ratio decidendi
Opłaty licencyjne podlegają wliczeniu do wartości celnej towaru, jeśli kupujący musiał je zapłacić jako warunek sprzedaży. Okoliczność, że sprzedawca kopii filmowych nie jest podmiotem praw autorskich, nie wyklucza możliwości, że zapłata opłat licencyjnych stanowiła warunek sprzedaży, zwłaszcza gdy istnieje powiązanie między licencjodawcą a sprzedawcą kopii.Stan faktyczny
Spółka "I.E." Sp. z o.o. importowała kopie filmu "Tombstone". Organy celne uznały, że opłaty licencyjne uiszczone przez spółkę powinny zostać wliczone do wartości celnej towaru, ponieważ stanowiły warunek sprzedaży. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że sprzedawca kopii nie był podmiotem praw autorskich i nie mógł narzucić opłat licencyjnych jako warunku sprzedaży. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, kwestionując stanowisko NSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego i przekazał sprawę NSA w Warszawie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 8 października 1998 r. sprawy ze skargi "I.E." Spółki z o.o. w W. na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł w Warszawie z dnia 11 czerwca 1996 r., (...) w przedmiocie wymiaru cła na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości (...) od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 grudnia 1997 r. V SA 1624/96
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę NSA w Warszawie do ponownego rozpoznania.
Dyrektor Urzędu Celnego w W. decyzją z dnia 4 maja 1994 r. SAD (...) ustalił i wymierzył cło od 9 kopii kinematograficznych filmu "Tombstone", sprowadzonych z Wielkiej Brytanii od firmy "RVL" przez "I.E. Ltd" Sp. Z o.o. w W., i dopuścił ten towar do obrotu na polskim obszarze celnym.
W wyniku kontroli skarbowej przeprowadzonej w Spółce ujawniono, że Spółka zadeklarowała wartość celną sprowadzonego towaru bez wliczenia faktycznie uiszczonych opłat licencyjnych jako warunku importu kopii filmu do Polski. W związku z tym Dyrektor Urzędu Celnego w W. postanowieniem z dnia 4 kwietnia 1995 r. (...) wznowił postępowanie celne w tej sprawie, a następnie decyzją z dnia 21 sierpnia 1995 r. (...) uchylił decyzję z dnia 4 maja 1994 r. w części dotyczącej wartości celnej towaru oraz wymiaru cła i dokonał ponownego obliczenia należności celnych uwzględniając określone w umowie z dnia 3 stycznia 1994 r. zawartej między importerem a "NIH b.v." wysokości opłat licencyjnych uiszczonych przez "I.E. Ltd" na rzecz tego Przedsiębiorstwa.
Prezes Głównego Urzędu Ceł decyzją z dnia 11 czerwca 1996 r. (...) utrzymał w mocy zaskarżoną przez "I.E. Ltd" decyzję organu celnego pierwszej instancji. W ocenie Prezesa Głównego Urzędu Ceł z umowy licencyjnej z dnia 3 stycznia 1994 r. wynika, że opłaty licencyjne poniesione przez stronę odwołującą się należy zaliczyć do wartości celnej towaru, bowiem opłaty te zostały uiszczone jako warunek sprzedaży tego towaru, o czym świadczy miedzy innymi pkt 10 powyższej umowy.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 5 grudnia 1997 r. V SA 1624/96 uchylił powyższą decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł i utrzymaną nią w mocy decyzje Dyrektora Urzędu Celnego w W. z dnia 21 sierpnia 1995 r. (...). W ocenie Sądu z przepisu art. 25 ust. 1 Prawa celnego wynika, że należności i opłaty licencyjne podlegają wliczeniu do wartości celnej towaru tylko wówczas, gdy ich zapłata stanowiła "narzucony" przez sprzedawcę warunek sprzedaży towaru. Przesłanka ta nie została w niniejszej sprawie spełniona, ponieważ sprzedaż kaset wideo przez firmę "RVL" nie była uzależniona od zapłaty opłat licencyjnych, ponieważ firma ta nie była podmiotem praw autorskich do filmów, a zatem nie była uprawniona do domagania się zapłaty opłat licencyjnych jako warunku sprzedaży filmów, które skopiowała na kasetach wideo na zlecenie skarżącej. Obowiązek uiszczenia przez skarżącą opłat licencyjnych w celu skorzystania z filmów wynikał z odrębnej umowy licencyjnej nie związanej ze sprzedażą kopii filmowych na kasetach wideo przez firmę "RVL". Z treści tej umowy nie wynika, aby zapłata za licencję stanowiła warunek sprzedaży kaset przez firmę "RVL", a także by skarżąca była zobowiązana do zapłaty opłat licencyjnych w celu nabycia kaset od tej firmy.
Zdaniem Sądu firmy "NIH b.v." i firmy "RVL" nie łączył stosunek prawny, z którego ta ostatnia mogłaby ewentualnie wyprowadzić prawo do zamieszczenia w umowie sprzedaży obowiązku zapłaty opłat licencyjnych jako warunku sprzedaży.
Minister Sprawiedliwości zaskarżył powyższy wyrok rewizją nadzwyczajną, w której zarzucił rażące naruszenie art. 25 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /t.j. Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312 ze zm./ oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
W ocenie Ministra Sprawiedliwości z art. 25 ust. 1 pkt 4 Prawa celnego wyraźnie wynika, że "należności i opłaty licencyjne podlegają wliczeniu do wartości celnej towaru, jeżeli kupujący musiał je zapłacić jako warunek sprzedaży towaru".
Trudności interpretacyjne powołanego przepisu mogą powstać wówczas, gdy sprzedawcą jest podmiot gospodarczy nie będący posiadaczem praw autorskich do sprzedania towaru. Z ukształtowanego orzecznictwa sądowoadministracyjnego w tego typu sprawach wynika bowiem, że wymienione opłaty podlegają wliczeniu do wartości celnej towaru tylko wówczas, gdy stanowią warunek sprzedaży "narzucony" przez sprzedawcę. To "narzucenie" opłat licencyjnych nie występuje, gdy sprzedawcą nie jest podmiot praw autorskich. Uwzględniając jednak zarówno specyfikę towaru sprowadzonego z zagranicy, którym w niniejszej sprawie są kopie filmu "Tombstone" przeznaczone do rozpowszechniania kinowego na terenie Polski należy ocenić materiał dowodowy sprawy w powiązaniu z przepisami zarówno ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych /Dz.U. nr 24 poz. 83/, jak i przepisami ustawy z dnia 16 lipca 1987 r. o kinematografii /Dz.U. nr 22 poz. 127 ze zm./, a także postanowieniami Konwencji Berneńskiej o ochronie dzieł literackich i artystycznych, która w stosunku do Polski weszła w życie w dniu 22 października 1994 r. /oświadczenie rządowe z dnia 30 sierpnia 1994 r. w sprawie przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do art. 21 oraz do załącznika do Aktu Paryskiego Konwencji Berneńskiej o ochronie dzieł literackich i artystycznych, sporządzonego w Paryżu dnia 24 lipca 1971 r. - Dz.U. 1994 nr 104 poz. 507/.
W niniejszej sprawie firma "RVL Ltd" w Anglii nie była podmiotem praw autorskich do filmu, a jedynie podwykonawcą umowy licencyjnej zawartej przez skarżącą z firmą "NIH b.v.". Mocą umowy licencyjnej przyznano licencjobiorcy, tj. Spółce "I.E. Ltd" w Polsce prawo do rozpowszechniania tego filmu - "na użytkowanie 35 mm kopii filmowych gotowych do wyświetlania" i za nabycie tego prawa Spółka zapłaciła 20.000 USD tytułem opłaty licencyjnej, ale fakt ten ujawniono dopiero w toku kontroli skarbowej.
W tej sytuacji, w ocenie Ministra Sprawiedliwości, nie można odrywać umowy licencyjnej i związanych z tym praw majątkowych do samego fizycznego nośnika tych praw, którym są taśmy filmowe z kopią filmu. Wartością celną towaru w rozumieniu art. 25 ust. 1 pkt 4 Prawa celnego, jest więc wartość kopii filmowych wraz z opłatami licencyjnymi. Fakt, że kopie filmu przesyła inny eksporter niż licencjodawca nie ma znaczenia dla wliczenia w wartość celną towaru opłat licencyjnych.
Dystrybucja filmu - w świetle postanowień art. 3 pkt 4 ustawy z dnia 16 lipca 1987 r. o kinematografii /Dz.U. nr 22 poz. 127 ze zm./ - obejmuje nabycie prawa do eksploatacji filmu i przekazanie tego prawa, obejmującego również wykonanie kopii i opracowanie filmu w celu rozpowszechniania. Opracowanie cudzego utworu jest przedmiotem prawa autorskiego. Korzystanie z opracowania zależy więc od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego /art. 2 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz.U. nr 24 poz. 83/. Z powyższych stwierdzeń wynika, że dystrybucja filmu, po jego opracowaniu, wymaga licencji, gdyż w przeciwnym wypadku rozpowszechnianie filmu nosiłoby cechy piractwa. Opłaty licencyjne stanowią zatem istotną cześć wartości celnej takiego specyficznego towaru jakim jest sprowadzony z zagranicy film.
Dzieła artystyczne i literackie, do których powołana wyżej Konwencja zalicza filmu, z mocy ust. 6 art. 2 tej Konwencji, korzystają z ochrony we wszystkich państwach należących do Związku. Nielegalne egzemplarze dzieła podlegają konfiskacie w państwach należących do Związku, w których dzieło oryginalne korzysta z ochrony prawnej, a konfiskata następuje zgodnie z ustawodawstwem każdego państwa /art. 16 Konwencji/. W niniejszej sprawie bezspornym jest, że firma "I.E. Ltd" uiściła opłaty licencyjne za prawa do filmu "Tombstone", ale starając się ukryć ich wysokość, ponieważ ma to wpływ na wymiar cła, podała znacznie zaniżoną kwotę uiszczoną na rzecz firmy, która nie miała podstaw prawnych, aby żądać takich opłat.
Sąd orzekający nie ustosunkował się w pełni do wszystkich dowodów zgromadzonych przez organy celne, a w szczególności nie uwzględnił nasuwających się wątpliwości co do wysokości opłat licencyjnych. Spółka z o.o. "I.E. Ltd" zadeklarowała bowiem, jako wchodzącą w skład wartości celnej sprowadzonego towaru w postaci 9 kopii filmu "Tombstone" kwotę 900 funtów brytyjskich /k. 88 akt administracyjnych/ zapłaconych opłat licencyjnych, a poniesionych na rzecz dostawcy, tj. firmy "RVL Ltd". Uiszczenie tej kwoty nie znajduje potwierdzenia w przedłożonej przez importera deklaracji wartości celnej /k. 87 akt celnych/, z której wyraźnie wynika, że kupujący nie uiścił bezpośrednio lub pośrednio żadnych opłat licencyjnych za sprowadzony towar. Natomiast przedłożona faktura, której autentyczność budzi wątpliwości, na kwotę 900 funtów brytyjskich wystawiona została w języku angielskim z odręcznymi dopiskami w języku polskim w dniu 29 kwietnia 1994 r., nr IMP/189, przez wymienioną firmę "RVL", która była tylko dostawcą kopii filmowych. Treść tego dokumentu przeczy też stwierdzeniom Sądu, że rzecz tej firmy nie były uiszczone opłaty licencyjne, gdyż nie byłą ona podmiotem praw autorskich. Z kolei umowa licencyjna z dnia 3 stycznia 1994 r. zawarta między skarżącą, a firmą "NIH b.v." opiewa na kwotę 20.000 USD z tytułu opłat licencyjnych. Sąd orzekający nie ustosunkował się do wymienionych sprzeczności co do wysokości opłat licencyjnych, podobnie, jak i nie zauważył powiązań rodzinnych i kapitałowych między tymi firmami /k. 52 - 56 akt administracyjnych/, że zajęte przez niego stanowisko uniemożliwia praktycznie doliczanie do wartości celnej opłat licencyjnych uiszczonych pośrednio.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt 4 Prawa celnego, w brzmieniu obowiązującym w dniu dokonania odprawy celnej, tj. w dniu 4 maja 1994 r., wartością celną towaru jest cena zapłacona lub należna za towar celny /wartość transakcyjna/ wraz z kosztami w niej nie ujętymi, a faktycznie poniesionymi przez kupującego, między innymi należnościami i opłatami licencyjnymi, które kupujący musiał zapłacić jako warunek sprzedaży towaru. Z przepisu tego wynika, że opłaty licencyjne podlegają wliczeniu w wartość celną towarów, jeżeli spełnione są łącznie następujące warunki: a/ dokonano sprzedaży towaru importowanego, b/ opłata licencyjna dotyczy importowanego towaru, c/ opłatę licencyjną poniósł kupujący /importer/, d/ opłata licencyjna jest warunkiem sprzedaży towaru importowanego.
W rozpoznawanej sprawie nie jest sporne, że I.E. Ltd Spółka z o.o. w W. sprowadziła 9 kopii filmu "Tombstone" zapisanego na nośniku w postaci 35 mm taśmy filmowej, których dostawcą była angielska firma RVL. Według twierdzeń skarżącej Spółki zleciła ona firmie RVL wykonanie odpowiedniej ilości taśm filmowych "określonych filmów".
Pomijając w tym miejscu wątpliwości co do przedmiotu i innych warunków tej umowy, której brak w aktach sprawy, należy zatem przyjąć, że spełniony został pierwszy z wymienionych wyżej warunków, bowiem RVL wykonała i sprzedała skarżącej Spółce kopie filmu, które zostały przez tę Spółkę sprowadzone na polski obszar celny.
Odnośnie do drugiego z wymienionych wyżej warunków należy przyjąć, że z treści umowy licencyjnej z dnia 3 stycznia 1994 r. zawartej między NIH b.v. Rotterdam - licencjodawcą a I.E. Ltd Spółka z o.o. w W. - licencjobiorcą wynika wyraźne powiązanie przekazania kopii filmu z opłatą licencyjna. Wskazują na to między innymi te postanowienia umowy licencyjnej, w których ustalono, że prawa udzielone licencjobiorcy na podstawie umowy obejmują wyłącznie prawo do zezwolenia na użytkowanie 35 mm kopii kinowych gotowych do wyświetlania /pkt 2[b] [ii]/, licencjodawca przekaże licencjobiorcy na jego wyłączny koszt 35 mm kopie filmowe gotowe do wyświetlania zgodnie z wymogami licencjobiorcy, po cenie rynkowej /pkt 3/, licencjobiorca zapłaci opłatę licencyjną obliczoną zgodnie z załącznikiem II do niniejszej umowy /pkt 4/, w którym określono jej wysokość na 20.000 dolarów amerykańskich. Z wykładni tej umowy wynika, że skoro przyznano skarżącej Spółce prawo do rozpowszechniania, filmów /"użytkowania 35 mm kopii gotowych do wyświetlania"/ to nie można, jak trafnie stwierdza Minister Sprawiedliwości, odrywać umowy licencyjnej i związanych z nią praw majątkowych od samego fizycznego nośnika tych praw. Na istnienie powiązań między opłatami licencyjnymi a sprowadzonymi przez skarżącą Spółkę kopiami filmu wskazuje ponadto zawarte w umowie licencyjnej zobowiązanie licencjodawcy do przekazania licencjobiorcy zgodnie z jego wymaganiami i na jego wyłączny koszt kopii filmowych gotowych do wyświetlania po cenie rynkowej. W rozpoznawanej sprawie jest sporne, czy przedmiotem importu /towarem celnym/ były jedynie taśmy filmowe /nośniki/, jak twierdzi skarżąca Spółka czy też kopie filmu rozumiane jako nośniki z utrwalonych na nim filmem. Nie jest trafny pogląd, że towarem celnym w rozumieniu art. 2 pkt 1 Prawa celnego były taśmy filmowe, gdyż tylko one jako przedmioty materialne /rzeczy ruchome/ odpowiadają definicji zawartej w tym przepisie, natomiast nie są towarem celnym prawa do utrwalonego na tych taśmach filmów. Należy bowiem wskazać, że towarem celnym w rozumieniu art. 2 pkt 1 Prawa celnego są kopie filmu rozumiane jako nośniki z utrwalonych na nim filmem. Nie oznacza to, że przedmiotem obrotu towarowego z zagranicą /towarem celnym/ stają się wynikające z umowy licencji prawa do utrwalonych na tych taśmach filmów.
Zagadnienie poniesienia przez importera /kupującego/ należności licencyjnych związanych z prawami do utrwalonych na taśmach filmów jest bowiem obojętne dla samego pojęcia towaru celnego, ma natomiast istotne znaczenie przy obliczaniu wartości celnej towaru. Przedmiotem zasadniczych kontrowersji jest zagadnienie, czy poniesione przez skarżącą Spółkę opłaty licencyjne były warunkiem sprzedaży sprowadzonych przez te Spółkę kopii filmowych. Naczelny Sąd Administracyjny przyjął w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że opłaty i należności licencyjne podlegają wliczeniu do wartości celnej towaru tylko wówczas, gdy ich zapłata stanowiła "narzucony" przez sprzedawcę warunek sprzedaży towaru. Przesłanka ta w ocenie Sądu nie została spełniona, bowiem sprzedaż kaset wideo /kopii filmu/ przez firmę RVL nie była uzależniona od zapłaty opłat licencyjnych, ponieważ firma ta nie była podmiotem praw autorskich do filmów, a zatem nie była uprawniona do domagania się zapłaty opłat licencyjnych jako warunku sprzedaży filmów, które skopiowała na kasetach wideo na zlecenie skarżącej Spółki. Powyższe stanowisko Sądu budzi zasadnicze wątpliwości, bowiem Naczelny Sąd Administracyjny nie powołał żadnych postanowień umowy sprzedaży kopii filmu zawartej między RVL a skarżąca Spółką ani też okoliczności tej transakcji, z których wynikałoby, że kupujący stawał się właścicielem tych kopii w momencie ich wydania bez dodatkowych warunków, których niespełnienie mogłoby spowodować, że umowa sprzedaży nie doszłaby do skutku. Okoliczność, że RVL nie była podmiotem praw autorskich do filmów, które utrwaliła na taśmach filmowych w wykonaniu umowy zawartej ze skarżącą Spółka, nie przesądza sama przez się o tym, że strony nie mogły umieścić w tej umowie postanowienia, iż wykonawca kopii filmowych wyda je Spółce pod warunkiem uiszczenia opłat licencyjnych. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny nie wyjaśnił swojej zasadniczej tezy, że zapłata należności i opłat licencyjnych nie stanowiła narzuconego przez sprzedawcę warunku sprzedaży towaru. W sytuacji bowiem, gdy sprzedawca kopii filmu jest odrębnym podmiotem od licencjodawcy, to stwierdzenie, że obowiązek uiszczenia przez licencjobiorcę opłat licencyjnych nie stanowił warunku sprzedaży kopii filmu licencjobiorcy, powinno być oparte na analizie postanowień umowy sprzedaży zawartej między licencjobiorcą a sprzedawcą oraz okolicznościach tej transakcji.
Naczelny Sąd Administracyjny pominął ponadto, że w treści umowy licencyjnej zawarte jest postanowienie, iż licencjodawca przekaże licencjobiorcy na jego wyłączny koszt 35 mm kopie filmowe gotowe do wyświetlania zgodnie z wymogami licencjobiorcy, po cenie rynkowej. Z tego postanowienia umowy licencyjnej wynika jednoznacznie, że to licencjodawca był obowiązany przekazać skarżącej Spółce, która uiściła na jego rzecz opłaty licencyjne, kopie filmowe gotowe do wyświetlania.
W tej sytuacji Sąd był obowiązany rozważyć, czy między sprzedawcą kopii filmowych a licencjodawcą nie istniał tego rodzaju stosunek prawny, z którego wynikałoby, że poniesienie opłat licencyjnych na rzecz licencjodawcy przez licencjobiorcę stanowiło warunek sprzedaży kopii filmowych.
Stanowisko przyjęte przez Sąd nie może być zaakceptowane także z tego względu, że w istocie ogranicza możność wliczenia opłat licencyjnych do wartości celnej towaru tylko do takich przypadków, w których sprzedawca kopii filmowych jest zarazem podmiotem praw autorskich do filmu utrwalonego na taśmach filmowych i jednocześnie z treści umowy licencyjnej wynika, że licencjobiorca /kupujący/ jest obowiązany uiścić opłaty licencyjne jako warunek nabycia kopii filmowych.
Tymczasem zawarte w przepisie art. 25 ust. 1 pkt 4 sformułowanie o opłatach licencyjnych, "które kupujący musiał zapłacić jako warunek sprzedaży towaru" odnosi się także do opłat licencyjnych, które kupujący, na podstawie umowy licencji lub na podstawie umowy sprzedaży, był obowiązany zapłacić jako warunek nabycia kopii filmowych od sprzedawcy, który nie jest podmiotem praw autorskich do filmu utrwalonego na tych kopiach. Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło