I SA/Bk 233/17

WyrokWSA w Białymstoku2017-06-14

Skład orzekający: Andrzej Melezini, Małgorzata Anna Dziemianowicz, Jacek Pruszyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie obciążające wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, wydane na podstawie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, które nie uwzględniają wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niezgodność z Konstytucją niektórych przepisów tej ustawy, jest zgodne z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji, uznając, że organy egzekucyjne nieprawidłowo zastosowały przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, które zostały uznane za niezgodne z Konstytucją RP przez Trybunał Konstytucyjny. Brak uwzględnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 31/14 prowadzi do naruszenia zasady zakazu nadmiernej ingerencji w prawa jednostki oraz braku równowagi między interesem państwa a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem.
Stan faktyczny
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (Wierzyciel) wystawił tytuł wykonawczy przeciwko Z. L. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ł. prowadził postępowanie egzekucyjne, które zostało umorzone w związku z uznaniem zarzutów zobowiązanej. Następnie organ egzekucyjny obciążył Wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Dyrektor Izby Skarbowej w B. utrzymał w mocy postanowienie o obciążeniu Wierzyciela kosztami, powołując się na przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Wierzyciel zaskarżył postanowienie organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, zarzucając naruszenie Konstytucji RP i przepisów proceduralnych, w szczególności w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w B. oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Ł. Zasądzono od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w B. na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Andrzej Melezini (spr.), Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Anna Dziemianowicz, sędzia WSA Jacek Pruszyński, , po rozpoznaniu w Wydziale I na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 czerwca 2017 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające jego wydanie postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Ł. z dnia [...].10.2016 r., nr [...]; 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w B. na rzecz strony skarżącej – Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w W. kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ł. prowadził postępowanie egzekucyjne do majątku Z. L.na podstawie tytułu wykonawczego z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...], wystawionego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (dalej: "Wierzyciel" lub "strona skarżąca"). W toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego organ egzekucyjny zajął rachunek bankowy zobowiązanej. Pismem z dnia [...] stycznia 2016 r. zobowiązana wniosła do organu egzekucyjnego zarzuty w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego. W związku z powyższym, Naczelnik Urzędu Skarbowego w Ł. pismem z dnia [...] stycznia 2016 r. zwrócił się do Wierzyciela o zajęcie stanowiska w sprawie wniesionych zarzutów. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2016 r. Wierzyciel uznał, iż zarzuty zobowiązanej są uzasadnione. Po uzyskaniu informacji, że wskazane. postanowienie wierzyciela jest ostateczne, organ egzekucyjny postanowieniem z dnia [...] września 2016 r. nr [...]umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone na podstawie tytułu wykonawczego z dnia [...] grudnia 2015 r. Następnie zawiadomieniem z dnia [...] października 2016 r. Nr [...] organ egzekucyjny poinformował wierzyciela o wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego. Prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wniósł o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych. Postanowieniem z dnia [...] października 2016 Nr [...] Urzędu Skarbowego w Ł. obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w kwocie 39.451,00 zł (6 577,50 zł - opłata manipulacyjna + 32 873,50 zł - opłata za zajęcie rachunku bankowego). Po rozpoznaniu zażalenia na powyższe postanowienie Dyrektor Izby Skarbowej w B. postanowieniem z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...] uchylił je w całości i orzekł o obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w kwocie 39.448,20 zł. Organ odwoławczy przytoczył przepisy art. 64 c ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2016 r., poz. 599 ze zm., dalej: "u.p.e.a.") i stwierdził, że obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi jest następstwem umorzenia przez organ egzekucyjny postępowania egzekucyjnego postanowieniem z dnia 8 września 2016 r. Skutkiem umorzenia postępowania egzekucyjnego było to, że koszty egzekucyjne nie mogły być ściągnięte od zobowiązanego, a w konsekwencji - zgodnie z art. 64c § 4 u.p.e.a. - obciążają wierzyciela. Organ przedstawił sposób obliczania należności opłaty egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej i wskazał, że zgodnie z przepisami ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji organ egzekucyjny powinien obciążyć wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w kwocie 39 448,20 zł. Odnosząc się do podnoszonego przez Wierzyciela wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., Sk31/14 organ stwierdził, że w wyroku tym Trybunał wskazał, iż ""Dla właściwej realizacji wyroku Trybunału w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie. Ustawodawca powinien nadto określić sposób obliczania wysokości tych opłat w razie umorzenia postępowania w związku z dobrowolną zapłatą egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych. Trybunał Konstytucyjny, jako "ustawodawca negatywny", nie ma w tym zakresie kompetencji." Organ stwierdził, że on również w zakresie swoich kompetencji nie ma uprawnień do wyznaczenia górnej granicy wysokości opłat, zaś na dzień wydania rozstrzygnięcia obowiązują dotychczasowe przepisy dotyczące kosztów. Dodatkowo organ stwierdził, że postępowanie egzekucyjne prowadzone jest przez organ egzekucyjny na wniosek wierzyciela. Wierzyciel nie może uchylić się od obowiązku pokrycia kosztów postępowania egzekucyjnego. W skardze do Sądu na powyższe postanowienie pełnomocnik strony skarżącej zarzucił mu: 1) naruszenie art. 7 Konstytucji RP, nakazującego organom działanie na podstawie i w granicach prawa, 2) naruszenie art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, który stanowi, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, co oznacza, iż od momentu ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw mają być powszechnie stosowane i respektowane przez wszystkie organy administracji publicznej, a tym samym, także przez organy egzekucyjne, 3) błędne zastosowanie art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a., bez uwzględnienia opublikowanego w dniu 16 sierpnia 2016 r. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. sygn. akt SK 31/14, który orzekł o niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 64 § 1 pkt 4 przywołanej ustawy dotyczącego wysokości opłaty za zajęcie wierzytelności pieniężnych lub praw majątkowych oraz przepisu art. 64 § 6 tej ustawy dotyczącego wysokości opłaty manipulacyjnej, 4) naruszenie art. 7 Kpa nakazującego dochodzenie prawdy obiektywnej i nakładającego na organ obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz załatwienia sprawy, przy uwzględnieniu m.in. interesu społecznego, co miało wpływ na wynik sprawy i treść wydanego postanowienia, 5) naruszenie art. 77 § 1 i art. 80 Kpa, zgodnie z którym organ jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona, co miało wpływ na wynik sprawy i treść wydanego postanowienia. Na tej podstawie pełnomocnik wniósł o uchylenie postanowień organów obu instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. W niniejszej sprawie kluczowym z punktu widzenia oceny prawidłowości rozstrzygnięcia jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn. akt SK 31/14 (Dz. U. z 16 sierpnia 2016 r. poz. 1244), w którym stwierdzono, że: 1. art. 64 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2016 r. poz. 599) w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji; 2. art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji; 3. art. 64 § 8 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości obniżenia opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 tej ustawy i opłaty manipulacyjnej w razie umorzenia postępowania z uwagi na dobrowolną zapłatę egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji; 4. art. 64 § 1 pkt 1-5, 7, 11, 12 i art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim przepisy te nie określają maksymalnej wysokości opłat egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej, nie są niezgodne z art. 217 Konstytucji; Trybunał wskazał, że stosownie do art. 64c § 1 u.p.e.a., opłaty za czynności egzekucyjne wraz z poniesionymi przez organ egzekucyjny wydatkami wchodzą w skład kosztów egzekucyjnych. Koszty te powstają w związku z podjęciem przez organy egzekucyjne czynności egzekucyjnych, mają charakter odrębnego obciążenia zobowiązanego, a ich egzekucja następuje w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Organ egzekucyjny wydaje postanowienie o ustaleniu kosztów egzekucyjnych na żądanie zobowiązanego lub z urzędu, gdy obciążają one wierzyciela. W postępowaniu egzekucyjnym w administracji koszty egzekucyjne co do zasady ponosi zobowiązany. Obowiązek uiszczenia kosztów egzekucji nie zależy od efektów całego postępowania egzekucyjnego (zob. wyrok WSA w Bydgoszczy z 28 stycznia 2014 r., sygn. akt I SA/Bd 1009/13, Lex nr 1457008). Skoro zostały podjęte czynności egzekucyjne, to nawet jeśli nie doprowadziły do wyegzekwowania obowiązku objętego tytułem wykonawczym, zobowiązany i tak będzie musiał je ponieść. Trybunał podkreślił, że organ egzekucyjny, choć ma swobodę wyboru określonych czynności podejmowanych w toku postępowania egzekucyjnego, to jednak jest związany ogólnymi zasadami postępowania egzekucyjnego, w szczególności zasadą celowości i zasadą gospodarnego prowadzenia egzekucji. Z zasad tych wynika, że zobowiązany ponosi jedynie koszty celowe, niezbędne do przeprowadzenia egzekucji. W skład kosztów egzekucyjnych wchodzą opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jak i opłata manipulacyjna. Opłaty te w przeciwieństwie do wydatków, są elementem kosztów egzekucyjnych, które nie powodują wydatkowania przez organ egzekucyjny żadnych środków pieniężnych (zob. S. Serafin, Koszty egzekucyjne w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym, (w:) System egzekucji administracyjnej, red. J. Niczyporuk, S. Fundowicz, J. Radwanowicz, Warszawa 2004, s. 300). Według Trybunału, wątpliwości konstytucyjne budzą te opłaty w egzekucji należności pieniężnych za czynności egzekucyjne, których wysokość określona jest stosunkowo. Zgodnie z art. 64 § 1 u.p.e.a., organ egzekucyjny pobiera tego typu opłaty za ściśle określone czynności egzekucyjne, do których należą: pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego (pkt 1), zajęcie świadczeń z ubezpieczenia społecznego (pkt 2), zajęcie wynagrodzenia za pracę (pkt 3), zajęcie innych niż wymienione w punktach 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych (pkt 4), zajęcie ruchomości (pkt 5), zajęcie nieruchomości (pkt 6), odebranie zajętych ruchomości od zobowiązanego (pkt 7), przeprowadzenie licytacji lub dokonanie sprzedaży egzekucyjnej w inny sposób (pkt 11), spisanie protokołu o udaremnieniu przez zobowiązanego przeprowadzenia egzekucji z zajętych ruchomości lub praw majątkowych przez ich usunięcie, zbycie lub uszkodzenie (pkt 12). Wysokość opłaty egzekucyjnej określona jest stosunkowo, do egzekwowanej lub pobranej należności w podstawie obliczenia opłaty uwzględnia się również odsetki z tytułu niezapłacenia należności w terminie. Trybunał wskazał, że regulacje dotyczące stosunkowych opłat egzekucyjnych określają minimalną kwotę opłaty według stawek kwotowych, a nie procentowych. Górną granicę opłaty egzekucyjnej ustawodawca zdecydował się określić jedynie w wypadku opłaty za zajęcie nieruchomości (art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a.), wskazując, że nie może być ona wyższa niż 34.200 zł. Natomiast tego typu ograniczenia nie przewidziano w razie podjęcia przez organ egzekucyjny czynności egzekucyjnych określonych w art. 64 § 1 pkt 1-5, 7, 11 i 12 u.p.e.a. Wątpliwości konstytucyjne budzi także sposób określenia wysokości opłaty manipulacyjnej. Jest ona szczególnego rodzaju opłatą, którą pobiera się z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych w początkowej fazie postępowania egzekucyjnego. Jej wysokość wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej niż 1 zł 40 gr. Obowiązek uiszczenia opłaty egzekucyjnej oraz opłaty manipulacyjnej powstaje z chwilą dokonania czynności, z którą są one związane, a w wypadku opłaty manipulacyjnej także z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego. Obowiązek zapłaty nie zależy od efektów tych czynności i całego postępowania egzekucyjnego. Trybunał podał, że opłaty egzekucyjne oraz opłata manipulacyjna noszą wszelkie cechy daniny publicznej w rozumieniu konstytucyjnym. Są one świadczeniami pieniężnymi o charakterze przymusowym, a obowiązek ponoszenia tych opłat został nałożony ustawą i ma charakter względnie powszechnego, jednostronnie ustalanego świadczenia pieniężnego, spełnianego w związku ze świadczeniem podmiotu publicznego (organu egzekucyjnego), tj. za dokonanie przez ten podmiot czynności egzekucyjnych określonych w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. lub za czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Obowiązek zapłaty, co do zasady, spoczywa na zobowiązanym. Ponadto podmioty zobowiązane do ich uiszczenia nie mają swobody kształtowania wysokości opłat, prawa ewentualnego ich obniżenia lub odstąpienia od ich poboru oraz ustalania terminu zapłaty. Mogą jedynie wystąpić z wnioskiem o umorzenie należności lub rozłożenie jej na raty (art. 64e u.p.e.a.). Jednocześnie opłaty te należą do dochodów publicznych i są przeznaczone na realizację celów publicznych. Zgodnie z art. 64c § 9-11 u.p.e.a. środki pieniężne pochodzące z tych opłat stanowią dochód organu egzekucyjnego, z którego pokrywa się funkcjonowanie systemu egzekucji administracyjnej. Ponadto z art. 64c § 5 u.p.e.a. wynika, że zarówno opłaty egzekucyjne, jak i opłata manipulacyjna podlegają przymusowemu ściągnięciu w trybie egzekucji administracyjnej. Egzekucja opłat odbywa się na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego na dochodzoną należność główną i związane z nią odsetki. Opłaty te pobierane są w związku z wyraźnie wskazanymi usługami i czynnościami organów państwowych lub samorządowych. Stanowią one swoistą zapłatę za uzyskanie zindywidualizowanego świadczenia oferowanego przez podmiot prawa publicznego. Obowiązek uiszczenia opłaty publicznej powstaje przy tym bez względu na to, czy osoby, na których on ciąży, same żądały podjęcia określonych czynności przez organy publicznoprawne, czy też do korzystania z określonych usług zostały prawnie zobowiązane (zob. J. Gliniecka, Opłaty publiczne w Polsce. Analiza prawa i funkcjonalna, Bydgoszcz 2007, s. 13-15). Trybunał wskazał, że opłaty za czynności egzekucyjne i opłata manipulacyjna, wiążą się z określonymi czynnościami organów egzekucyjnych. Opłaty za czynności egzekucyjne ponosi się za podejmowane i dokonywane przez organ egzekucyjny czynności egzekucyjne. Z kolei opłata manipulacyjna stanowi zwrot wydatków poniesionych przez organ egzekucyjny za wszelkie czynności manipulacyjne dokonane w toku prowadzonej egzekucji. Jak słusznie zauważa się w doktrynie, opłaty te są formą zryczałtowanego wynagrodzenia dla organu prowadzącego egzekucję (zob. S. Serafin, Koszty..., s. 300). Ustalane są one jednak w sposób niezwiązany z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego. Ich wysokość określona została stosunkowo, jako określony procent od kwoty egzekwowanej należności. Taki sposób ukształtowania wysokości analizowanych opłat z założenia powoduje, że mają one charakter opłaty ryczałtowej - ponoszonej "za" wskazane w nich czynności, ale niezależnie od ich intensywności, rezultatów czy innych czynników, które mogłyby wpływać na ich wysokość. Kryterium ustalania ich wysokości nie jest więc co do zasady wartość konkretnych czynności czy świadczeń, które podlegają opłacie. Powoduje to, że wartość świadczenia organu egzekucyjnego nie zawsze odpowiada wysokości pobranej opłaty. W pewnych okolicznościach opłaty mogą być wyższe niż wartość uzyskanego świadczenia. Możliwa jest jednak również sytuacja odwrotna, gdy opłata jest znacznie niższa niż koszt świadczeń. Ustawa o egzekucji w administracji nie zakłada bowiem, że każde postępowanie egzekucyjne musi przynosić organowi egzekucyjnemu zysk. Uregulowanie wysokości opłat opiera na założeniach szacunkowych, nie gwarantując zbilansowania się wpływów i wydatków w każdym jednostkowym wypadku. Trybunał podał, że bezpośrednim celem opłat egzekucyjnych jest dostarczanie dochodów organom egzekucyjnym za wykonane przez nie czynności egzekucyjne. Funkcja fiskalna opłat egzekucyjnych nie budzi wątpliwości ani w doktrynie, ani w orzecznictwie (zob. K. Celińska-Grzegorczyk, (w:) Koszty i opłaty w postępowaniach administracyjnych i postępowaniu sądowoadministracyjnym, red. A. Trela, M. Swora, Warszawa 2007, s. 58-59; zob. R. Hauser, W. Piątek, op. cit., s. 321; tak też np. wyrok WSA w Poznaniu z 3 lutego 2011 r., sygn. akt I SA/Po 945/10, Lex nr 991381). Zgodnie z obowiązującymi regulacjami u.p.e.a koszty egzekucyjne (w tym także opłaty za czynności egzekucyjne) przypadają temu organowi egzekucyjnemu, który poniósł wydatki lub dokonał czynności, za którą należna jest opłata (art. 64c § 9-11). Trybunał wskazał, że nie można zapominać o podstawowym celu egzekucji administracyjnej, a co za tym idzie także opłat z nią związanych, jakim jest doprowadzenie do wykonania obowiązków powstających w obszarze działania administracji. Celem egzekucji, co do zasady, nie jest bowiem represja, ale spowodowanie stanu wymaganego przez przepis prawa (zob. E. Bojanowski, Konstrukcja administracyjnych środków egzekucyjnych, (w:) System egzekucji administracyjnej, red. J. Niczyporuk, S. Fundowicz, J. Radwanowicz, Warszawa 2004, s. 141-145). Środków egzekucyjnych oraz związanych z nimi opłat nie można zatem kwalifikować jako sankcji wobec podmiotu niewywiązującego się z określonych prawem obowiązków. Pełnią one raczej funkcję stymulująco-wychowawczą. Trybunał stwierdził, że przyjęcie na gruncie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji zasady, że wysokość opłaty egzekucyjnej i opłata manipulacyjna ustalana jest w sposób stosunkowy - proporcjonalnie do wysokości egzekwowanej należności, bez określenia jej górnej granicy oraz bez względu na wcześniejsze wykonanie zobowiązania, jest w stanie doprowadzić tylko do niektórych z wymienionych wyżej celów. Trybunał podał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji, a więc na przykład - co miało miejsce w wypadku skarżącego - zaległości podatkowych. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty za czynności egzekucyjne prowadzi do tego, że stają się one - z punktu widzenia organu egzekucyjnego formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. Trybunał podał, że opłata egzekucyjna (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.), jak i opłata manipulacyjna (art. 64 § 6 u.p.e.a.) stanowią procent od należności egzekwowanej, ale nie są to koszty faktycznie poniesione w egzekucji. Zgodnie z art. 64b u.p.e.a. organ egzekucyjny ma prawo do zwrotu od zobowiązanego rzeczywistych wydatków poniesionych w toku prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Chodzi o określone kwoty, jakie wydatkował organ egzekucyjny ze swoich środków w związku z podejmowanymi czynnościami egzekucyjnymi. Na przykład w ustawie wskazuje się, że chodzi o opłacenie przejazdu i delegacji egzekutora (art. 64b pkt 1), przewozu, załadowania, rozładowania, przechowania, utrzymania i dozoru zwierząt oraz innych ruchomości (art. 64b pkt 2), należności świadków, biegłych i rzeczoznawców (art. 64b pkt 4) czy koszty uzyskania informacji o majątku dłużnika (art. 64b pkt 9). Toteż jeśli w toku postępowania egzekucyjnego organ egzekucyjny poniesie konkretne wydatki, to - w zakresie określonym ustawą - może otrzymać od zobowiązanego ich zwrot. Trybunał uznał, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za czynności egzekucyjne, art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, oraz art. 64 § 8 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości obniżenia opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i opłaty manipulacyjnej w razie umorzenia postępowania z uwagi na dobrowolną zapłatę egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych, są niezgodne z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji. Z uwagi na powyższy wyrok Trybunału, zdaniem Sądu konieczne stało się uchylenie zaskarżonego postanowienia. W niniejszej sprawie organ egzekucyjny zastosował art. 64 § 1 pkt 4, oraz art. 64 § 6 i 7 u.p.e.a. przy wydaniu postanowienia, obciążając skarżącego opłatami za czynności egzekucyjne i opłatami manipulacyjnymi. Zauważyć w tym miejscu należy, że Trybunał Konstytucyjny wskazał, że dla właściwej realizacji wyroku w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie. Oznacza to, że Trybunał Konstytucyjny pośrednio wypowiedział się także w zakresie opłat będących przedmiotem rozpoznania przez skład orzekający, który podzielając zdanie Trybunału wskazuje na niezgodność pozostałych jednostek redakcyjnych zaskarżonego przepisu z art. 2 Konstytucji RP. Sąd stwierdził zatem, że uwagi Trybunału wyrażone w powyższym wyroku mają zastosowanie w niniejszej sprawie. Jak wynika z uzasadnienia wyroku Trybunału wysokość kosztów egzekucji, w szczególności opłat egzekucyjnej i manipulacyjnej, jest nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Wysokość opłaty egzekucyjnej i manipulacyjnej powinna być powiązana w miarę możliwości z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego. Stosunek wysokości opłat w egzekucji do czynności organu, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone powinien pozostawać w racjonalnej zależności. Powyższe zasady mają szczególne znaczenie w rozpoznawanej sprawie. Organ egzekucyjny określił koszty egzekucyjne, na które składa się zajęcie rachunku bankowego i opłata manipulacyjna wraz z odsetkami w łącznej kwocie 39.448,20 zł, co w ocenie Sądu pozostaje w rażącej dysproporcji z rzeczywistymi kosztami postępowania egzekucyjnego oraz w sposób niebudzący wątpliwości Sądu, narusza równowagę między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Przywoływany wyrok Trybunału Konstytucyjnego ma takie znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, że wymaga ponownej oceny prawidłowości stanowiska organu egzekucyjnego z powodu braku konstytucyjności rozstrzygnięcia w zakresie obciążenia wierzyciela opłatami za zajęcie ruchomości na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 oraz opłatami manipulacyjnymi na podstawie art. 64 § 6 u.p.e.a. Ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych organ musi wziąć pod uwagę rzeczywiste wydatki i koszty związane z dokonaniem w toku postępowania egzekucyjnego poszczególnych czynności egzekucyjnych, przy uwzględnieniu wymaganego nakładu pracy. Organ ponownie rozpoznając sprawę weźmie pod uwagę stanowisko Sądu oraz powołany powyżej wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz.718 ze zm.). O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na koszty postępowania sądowego złożył się uiszczony wpis od skargi w kwocie 100 złotych oraz koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 złotych oraz koszty udzielonego pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło