I SA/Bk 305/14
WyrokWSA w Białymstoku2014-08-22
Skład orzekający: Urszula Barbara Rymarska, Paweł Janusz Lewkowicz, Andrzej Melezini
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Skarbowej prawidłowo utrzymał w mocy decyzję określoną przez organ pierwszej instancji, w której zakwestionowano rzetelność księgi przychodów i rozchodów oraz określono wyższe zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych, a także czy prawidłowo oszacowano koszty uzyskania przychodów?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organ odwoławczy nie wykazał w sposób należyty przyczyn zmiany metody szacowania kosztów uzyskania przychodów ani dopuszczalności zastosowania metody opracowanej przez organ pierwszej instancji. Ponadto, organ nie uzasadnił braku potrzeby oszacowania kosztów uzyskania przychodów związanych z produkcją pieczywa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd podkreślił, że organy podatkowe są związane wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarżących A. i W. K., którzy kwestionowali decyzję Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję organu pierwszej instancji określającą wyższe zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 rok. Organy podatkowe zakwestionowały rzetelność prowadzonych ksiąg podatkowych, wskazując na niezaewidencjonowanie całości przychodu ze sprzedaży towarów w handlu obwoźnym i w punktach stacjonarnych. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej oraz ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, w tym dotyczące sposobu ustalenia przychodów i kosztów uzyskania przychodów, a także procedury kontroli.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B., stwierdził, że decyzja nie może być wykonana do czasu uprawomocnienia się wyroku, oraz zasądził od Dyrektora Izby Skarbowej solidarnie na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Urszula Barbara Rymarska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz, sędzia WSA Andrzej Melezini, Protokolant st. sekretarz sądowy Beata Rusiecka, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi A. i W. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] września 2011 r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2005 rok 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 3. zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w B. solidarnie na rzecz skarżących A. i W. K. kwotę 7.234 zł (słownie: siedem tysięcy dwieście trzydzieści cztery złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną do Sądu decyzją z [...] września 2011 r. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej w B. utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w B. z [...] czerwca 2011 r. nr [...], wydaną w przedmiocie określenia małżonkom W. i A. K. (dalej jako skarżący) zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 r. w wysokości 299.093,00 zł w miejsce zadeklarowanego w wysokości 133,00 zł.
Zdaniem organów skarżąca W. K., w okresie od stycznia do grudnia 2005 r. nie zaewidencjonowała na kasach fiskalnych oraz w prowadzonych księgach podatkowych całości przychodu ze sprzedaży towarów w handlu obwoźnym
i w punktach stacjonarnych w [...] (przy ul. [...] - tzw. P. i przy ul. [...] - tzw. C.).
Odnosząc się zarzutów odwołania Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził,
że skarżąca prowadziła sprzedaż pieczywa i artykułów spożywczych w punktach sprzedaży w H., określanych jako "B.", "L." i "T." oraz z samochodów tzw. handel obwoźny. Z dokumentacji ujawnionej [...] czerwca 2009 r. w trakcie przeszukania przez pracowników UKS w B. pomieszczeń w H. i w N., służących skarżącej do prowadzenia działalności gospodarczej wynika, że uzyskane w okresie styczeń - grudzień 2005 r. kwoty ze sprzedaży obwoźnej oraz w punkcie zlokalizowanym w H. przy ul. [...], określanym jako "P", znacznie przewyższają wartości wykazane z tego tytułu w prowadzonych przez nią księgach. W wyniku przeszukania zabezpieczono jako dowody rzeczowe m.in. teczkę papierową z opisem "Listy obecności 2004"
i przekreślonym opisem "G", zeszyt formatu A5 z opisem "P. 2005" z zapiskami pismem ręcznym, kserokopie odręcznie wypisanych zamówień towarów. Wśród tych dokumentów znajdują się kopie tabelarycznych zestawień utargów uzyskiwanych w poszczególnych miesiącach luty-grudzień 2005 r. z tytułu prowadzonego handlu obwoźnego. Tabele sporządzone były ręcznie na kartkach formatu A5. Ewidencja zestawień utargów uzyskiwanych w poszczególnych miesiącach 2005 r. na ww. kartkach zawiera m.in. wielkości utargów uzyskiwanych przez poszczególnych kierowców (pracowników) w poszczególnych dniach, z wyszczególnieniem niedziel oraz dni świątecznych, w których nie prowadzono sprzedaży. Kwoty w kolumnach są zsumowane, a wynik tego zsumowania zapisany jest na dole kartki.
W ocenie organu odwoławczego ustalenia dotyczące rozmiaru prowadzonej działalności w handlu obwoźnym potwierdziły zeznania świadków, prowadzących
w 2005 r. sprzedaż obwoźną towarów należących do skarżącej, w tym: M. K., M. K., J. K., M. G., H. T., R. K., M. M. i H. D.
Zdaniem organu nie bez znaczenia pozostają ponadto dokumenty o nazwie "Asygnata rozchodowa" dołączone do faktur zakupu gazu. Ich analiza, częstotliwość tankowań oraz ilość zatankowanego paliwa wskazuje bezsprzecznie, że samochody skarżącej były użytkowane bardzo intensywnie. Przeczy to zeznaniom niektórych świadków (m. in. W. M., W. M., M. M.), że samochody w większości stały zepsute na placu i nie były użytkowane.
Powyższe dowody i fakty dowodzą zdaniem organu odwoławczego, że handel obwoźny prowadzony był przez wielu sprzedawców i w szerokim zakresie. Wartość sprzedaży uzyskiwana z tego tytułu znaczenie przekraczała wartość wykazaną przez skarżącą w prowadzonych księgach. Ewidencja prowadzona na zabezpieczonych kartkach jest odzwierciedleniem wielkości rzeczywiście uzyskiwanych utargów
w poszczególnych dniach. Jest ona czytelna i precyzyjna. Przedstawione dowody obrazują sposób ewidencjonowania utargów w ciągu całego roku, co potwierdza,
iż skarżąca prowadziła taką działalność w sposób zorganizowany i ciągły.
Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził ponadto, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności ujawniony w trakcie przeszukania zeszyt formatu A5 z opisem "P. 2005 r." jednoznacznie wskazuje, że podatniczka
w okresie od stycznia do grudnia 2005 r. nie zaewidencjonowała całości sprzedaży towarów w punkcie stałym przy ul. [...], określanym potocznie jako "P" Zeszyt ten zawiera ręcznie sporządzone tabele, w których zawarte są dane dotyczące dostaw towaru i pieczywa oraz utargów uzyskiwanych w punkcie "P" za miesiące od stycznia do grudnia 2005 r. Potwierdzają to zeznania J. T., która stwierdziła, że prowadziła zeszyty, w których zapisywała poszczególny asortyment towarowy oraz utargi.
W związku z powyższym, Dyrektor Izby Skarbowej potwierdził prawidłowość zakwestionowania przez organ pierwszej instancji podatkowej księgi przychodów
i rozchodów skarżącej jako dowodu tego, co wynika z zawartych w niej zapisów,
w zakresie wykazanych wielkości przychodów za okres styczeń - grudzień 2005 r.
Określając wielkość przychodów podatniczki organ pierwszej instancji odstąpił od szacowania, stosownie do art. 23 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 ze zm. - dalej jako "o.p."), albowiem dane wynikające z podatkowej księgi przychodów i rozchodów, uzupełnione innymi dowodami (kartkami z zapisanymi utargami oraz zeszyty dotyczące sprzedaży w punktach P. i C.) pozwoliły na ustalenie ich rzeczywistej wielkości. Z uwagi na brak danych szacowaniu podlegały wyłącznie koszty uzyskania przychodów. Na podstawie wybranych 24 faktur dokumentujących zakup towarów handlowych oraz z remanentu sporządzonego na dzień 31 grudnia 2005 r. i raportów okresowych sporządzonych na kasach fiskalnych wykorzystywanych w sprzedaży obwoźnej towarów, ustalono ceny zakupu i sprzedaży netto 8 najczęściej występujących towarów handlowych oraz wyliczono średnią marżę realizowaną przez skarżącą przy sprzedaży tych towarów. Następnie w oparciu o zapisy na kasach fiskalnych wyliczono średnią arytmetyczną procentowego udziału w sprzedaży ogółem produktów innych niż pieczywo w 2005 r. Tak ustalony współczynnik odniesiono do ustalonego niezaewidencjonowanego przychodu ze sprzedaży innych towarów handlowych niż pieczywo. Następnie wyliczono koszty uzyskania przychodów przy zastosowaniu marży ze sprzedaży w 2005 r. innych towarów niż pieczywo, związane z niezaewidencjonowanym przychodem.
Dyrektor Izby Skarbowej zwrócił uwagę, że sposób oszacowania kosztów uzyskania przychodu został właściwie przeprowadzony, jednak nie według metody kosztowej, na którą powołał się organ pierwszej instancji. Stwierdził jednak,
że niezależnie od użytej przez ten organ nazwy zastosowanej przezeń metody, sposób oszacowania został potwierdzony w zgromadzonym materiale dowodowym.
W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej w B. organ pierwszej instancji zastosował zatem inną metodę oszacowania, o której mowa w art. 23 § 4 o.p.
W skardze złożonej do Sądu pełnomocnik skarżących wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji formułując zarzuty naruszenia: (1) art. 10 ust. 1 pkt 3, art. 14 ust. 1, art. 22 ust. 1, art. 26 ust. 1, art. 27b, 45 ust. 6 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od fizycznych - poprzez określenie zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 r. w kwocie wyższej od zadeklarowanej przez skarżących; (2) art. 122 o.p. poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, ograniczające dalece inicjatywę dowodową strony podjętą celem wyczerpującego ustalenia okoliczności sprawy; (3) art. 187 § 1, art. 191, art. 210 § 1 pkt 4 i 6 o.p., poprzez niedopełnienie obowiązku zebrania materiału dowodowego oraz wyczerpujące rozpatrzenie tego materiału (organ pominął wiele dowodów,
np. nie ustosunkował się do zeznań świadków zawnioskowanych przez stronę,
z kolei dowody, na których się oparł, wydając decyzję ocenił wybiórczo i dowolnie), ponadto Dyrektor Izby Skarbowej w B. postanowieniem z [...] września 2011 r. odmówił przeprowadzenia dowodu o powołanie rzeczoznawcy z zakresu piekarnictwa, produkcji i obrotu żywnością; (4) art. 120, art. 123 § 1, art. 216 § 1 i 2 o.p., poprzez powoływanie się na zeznania świadków m.in. O. S., H. T. oraz M. G. złożone w postępowaniu, w którym kontrolowana i jej pełnomocnik nie brali udziału i które to zeznania nie zostały włączone do niniejszego postępowania; (5) art. 193 § 2 i 4 o.p. w związku z § 11 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów (Dz. U. Nr 152, poz. 1475 ze zm.) poprzez przyjęcie, że prowadzona przez podatnika podatkowa księga przychodów i rozchodów jest nierzetelna, a także polegające na braku obalenia domniemania wynikającego z tych przepisów; (6) art. 121 § 1 o.p. poprzez niedopełnienie obowiązku prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych; (7) art. 180 w związku z art. 191 o.p., poprzez rozstrzygnięcie na wątpliwym domniemaniu faktycznym, które było podstawą określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 r. bowiem organ wnioski swoje stawia nie w oparciu o właściwie oceniony materiał dowodowy, lecz uprawdopodobnienie, a przez to naruszenie naczelnej zasady, iż kwestie wątpliwe należy rozstrzygać na korzyść podatnika, a nie odwrotnie; (8) art. 200 w zw. z art. 180 i art. 123 o.p., poprzez pominięcie stanowiska skarżących złożonego pisemnie, które wpłynęło do organu pierwszej instancji 17 marca 2011 r.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca nie zgodziła się z ustaleniami organów opartymi na zeznaniach świadków O. S., M. G. i H. T. Podniosła, że nie wzięto pod uwagę, iż H. T. pracowała u skarżącej jedynie od 1 kwietnia 2005 r. do 31 marca 2006 r. Z kolei M. G. od lipca 2004 r. do 6 lutego 2006 r. przebywał na urlopie wychowawczym. Pełnomocnik dodał, że zeznania tych świadków nie mogą stanowić dowodu w sprawie, gdyż skarżąca nie brała udziału w przesłuchaniach tych osób, czym pozbawiono ją czynnego udziału w postępowaniu.
W ocenie pełnomocnika ilość tankowanego gazu i ilość samochodów świadczy tylko o tym, że pojazdy te wykorzystywane były m.in. do dojazdu piekarzy do pracy oraz do rozwożenia pieczywa do sklepów.
W skardze wskazano ponadto, że zapiski na zabezpieczonych kartkach nie mogą stanowić dowodu w sprawie ze względu na inne przeznaczenie i cel ich wykorzystania. Skarżąca wielokrotnie wyjaśniała, że w zeszytach opisane zostały jedynie dzienne stany magazynowe na poszczególnych punktach.
Autor skargi kwestionuje również sposób wyliczenia marży wykorzystanej
do oszacowania kosztów uzyskania przychodu i podważa ustalenia organów
w zakresie rzekomej jego zdaniem niezaewidencjonowanej sprzedaży.
Podczas rozprawy w dniu 29 lutego 2012 r. pełnomocnik skarżących podniósł dodatkowo zarzut naruszenia art. 282c § 1 pkt 1 lit. b) o.p. poprzez niedoręczenie stronie dokumentu źródłowego pochodzącego od organu, który wnosił o wszczęcie kontroli podatkowej. Okoliczności ta była podstawą odstąpienia przez organ kontroli skarbowej od zawiadomienia kontrolowanego o zamiarze wszczęcia kontroli.
Odpowiadając na skargę Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie.
Wyrokiem z dnia 13 marca 2012 r. sygn. akt I SA/Bk 458/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę złożoną w tej sprawie przez skarżących.
Wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2014 r. sygn. akt II FSK 1401/12 Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę kasacyjną skarżących i uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku. Wśród postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów za usprawiedliwione i mające wpływ na wynik sprawy uznał te, które dotyczyły art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 23 § 4 i § 5 o.p. Sąd kasacyjny zauważył, że organ odwoławczy, nie kwestionując wyników oszacowania przyjął,
że ustalenia podstawy opodatkowania nie można było dokonać na podstawie metod wymienionych w ustawie, a metoda zastosowana przez organ pierwszej instancji była metodą, o której mowa w art. 23 § 4 o.p. Stanowiska tego szerzej w istocie nie uzasadnił. Nie podał, ani dlaczego zastosowana przez organ pierwszej instancji metoda nie odpowiada metodzie kosztowej, ani dlaczego nie można było zastosować żadnej z innych metod wymienionych w art. 23 § 3 o.p., ani też nie wskazał szczególnie uzasadnionych przyczyn, które umożliwiały oszacowanie podstawy opodatkowania w oparciu o metodę niewymienioną w ustawie. Uznanie przez organ odwoławczy, że oszacowania nie dokonano żadną z metod wymienionych w art. 23
§ 3 o.p. skutkuje tym, że także organ pierwszej instancji nie wykazał, że mógł zastosować inną metodę niż podstawowa, a stosując metodę niewymienioną
w ustawie zobligowany był do wykazania powodów wyboru takiej właśnie metody.
Z tych powodów nieuzasadniony był wniosek Sądu pierwszej instancji, że wynik szacowania był najbardziej zbliżony do rzeczywistej podstawy opodatkowania.
W istocie bowiem nie tylko organ odwoławczy nie wskazał przyczyn zmiany metody szacowania (przy zachowaniu jej wyników), przyjętej przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, ale także nie wykazał, że dopuszczalne było ustalenie podstawy opodatkowania w oparciu o metodę opracowaną przez organ pierwszej instancji. "Weryfikacja", jak uznał Sąd pierwszej instancji, metody oszacowania spowodowała, że ostatecznie nie wiadomo nawet, jaką metodę szacowania zastosowano i dlaczego miała ona doprowadzić do ustalenia podstawy opodatkowania najbardziej zbliżonej
do rzeczywistej.
Zdaniem NSA błędnie także w zaskarżonym wyroku uznano, że nie wymagały oszacowania koszty uzyskania przychodów związanych z produkcją pieczywa. Skoro wartość przychodów ustalono na podstawie dowodów innych niż księgi podatkowe także w odniesieniu do pieczywa, należało rozważyć, czy wyprodukowanie takiej jego ilości, jaką według organów sprzedano, było możliwe z produktów, których nabycie udokumentowano w księgach przychodów i rozchodów, zwłaszcza
w kontekście podnoszonych w toku postępowania przez stronę skarżącą zarzutów
i wniosków dowodowych, w tym wniosku o powołanie biegłego z zakresu piekarnictwa, który byłby w stanie określić, czy zakupione surowce umożliwiły wypiek pieczywa w wielkościach przyjętych przy określeniu wartości sprzedaży tego pieczywa. Wprawdzie wielkość przychodów ze sprzedaży pieczywa została ustalona na podstawie dowodów potwierdzających sprzedaż, jednakże nie oznacza
to automatycznie, że do wyprodukowania takiej ilości pieczywa wystarczyły surowce, których zakup udokumentowano. Organy obu instancji nie uzasadniły twierdzenia
o braku potrzeby oszacowania także kosztów uzyskania przychodów z produkcji
i sprzedaży pieczywa. Nie wiadomo zatem, dlaczego kwestionując wielkość przychodów ujawnionych w księgach, wielkość kosztów uzyskania przychodów uznały za prawidłową.
Podczas rozprawy w dniu 22 sierpnia 2014 r. pełnomocnik skarżących rozszerzył skargę o zarzut nieprawidłowego wszczęcia postępowania kontrolnego,
tj. zarzucił naruszenie art. 282 § 1 o.p.
Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny
zważył, co następuje.
Skargę należało uwzględnić, chociaż nie wszystkie podniesione w niej zarzuty okazały się niezasadne.
Na wstępie należy przypomnieć, że na mocy art. 190 ustawy z 30 sierpnia
2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz.270 ze zm.) sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W doktrynie podnosi się, że Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu kasatoryjnym może nie tylko przeprowadzić krytykę orzeczenia sądu pierwszej instancji w kontekście zarzutów skargi kasacyjnej, dokonując prawidłowej wykładni prawa na tle przyjętego przez sąd pierwszej instancji stanu faktycznego, ale także narzucić temu sądowi określony sposób postępowania, który wyeliminuje powstałe w toku rozpoznania sprawy uchybienia i wątpliwości (patrz. B. Dauter w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, publ. LEX 2013).
Ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bialymstoku
za nieuzasadniony uznał m.in. zarzut naruszenia art.282c § 1 pkt 1 lit. b o.p., Sąd rozpoznający sprawę związany oceną prawną dokonaną w tym względzie przez Naczelny Sąd Administracyjny zobligowany był uznać powyższy zarzut
za niezasadny. Jednocześnie Sąd chciałby zauważyć, że z akt sprawy przekazanych do sądu wynika, że w sprawie zachodziła przyczyna wskazana w art. 282c § 1 pkt 1 lit. b o.p., pozwalająca na odstąpienie od zawiadamiania o zamiarze przeprowadzenia kontroli. Obowiązek informowania kontrolowanego po wszczęciu kontroli o przyczynie braku zawiadomienia o wszczęciu kontroli przez organ przeprowadzający kontrolę wynika z art. 282c § 3 o.p. Jednakże, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny z przepisu tego nie można wyprowadzić obowiązku załączenia do akt czy zapoznania strony z treścią żądania organu prowadzącego postępowanie przygotowawcze. Nakazuje on wyłącznie powiadomienie o przyczynie, a nie wykazanie jej istnienia. Mając powyższe na uwadze zarzut naruszenia art. 282c § 1 pkt 1 lit. b o.p. uznano za niezasadny.
Z uzasadnienia wyroku NSA (sygn. II FSK 1401/12) wynika,
że za usprawiedliwiony uznał jedynie zarzut naruszenia art. 23 § 4 i § 5 o.p. NSA zauważył, że zastosowanie innej niż wskazana w art. 23 § 3 o.p. metody wymaga
od organu podatkowego przedstawienia powodów, które uniemożliwiły oszacowanie podstawy opodatkowania jedną z metod podstawowych. Tymczasem organ odwoławczy, nie kwestionując wyników oszacowania dokonanych przez organ
I instancji przyjął, że ustalenia podstawy opodatkowania nie można było dokonać
na podstawie metod wymienionych w ustawie, a metoda zastosowana przez organ pierwszej instancji była jedną z metod nazwanych wymienionych w art. 23 § 4 o.p. Jednocześnie Dyrektor Izby Skarbowej nie wskazał dlaczego uznał, że zastosowana przez organ I instancji metoda nie odpowiada metodzie kosztowej oraz nie podał przyczyn uniemożliwiających zastosowanie innych metod wymienionych w art. 23 § 3 o.p., ani też nie wskazał szczególnie uzasadnionych przyczyn, które umożliwiały oszacowanie podstawy opodatkowania w oparciu o jedną z metod niewymienionych w o.p. NSA podniósł, że uznanie przez organ odwoławczy, że oszacowania nie dokonano żadną z metod wymienionych w art. 23 § 3 o.p., spowodowało, że także organ I instancji nie wykazał powodów wyboru takiej właśnie metody oraz nie wykazał, że nie mógł zastosować jednej z metod szacunku podstawy opodatkowania wymienionej w katalogu metod podstawowych, do czego był zobligowany. Z tych powodów, zdaniem NSA, nie można uznać, że wynik szacowania był najbardziej zbliżony do rzeczywistej podstawy opodatkowania.
Nie wskazanie przyczyn zmiany metody szacowania (przy zachowaniu jej wyników), przyjętej przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, oraz dopuszczalności ustalenia podstawy opodatkowania w oparciu o metodę nienazwaną opracowaną przez organ pierwszej instancji wskazuje nie tylko na naruszenie art. 23 § 4 i § 5 o.p., ale także na naruszenie art. 210 § 4 o.p., który wymaga by uzasadnienie faktyczne decyzji zawierało w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, uzasadnienie prawne zaś zawierało wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie decyzji organu odowlawczego należy uznać za niepełne, bowiem nie wskazano w nim przyczyn ustalenia podstawy opodatkowania w oparciu o metodę nie wymienioną w art. 23 § 3 o.p., a także nie wykazano czy metoda zastosowana
w sprawie zmierza do określenia jej w wysokości zbliżonej do rzeczywistej podstawy opodatkowania.
Powyższe spowodowało, że nie wiadomo, jaką metodę szacowania zastosowano w omawianej sprawie i dlaczego metoda zastosowana była metodą pozwalającą na ustalenie podstawy opodatkowania w sposób najbardziej zbliżonej do rzeczywistej (art. 23 § 5 o.p.). Uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i stało się podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy zobowiązany będzie wyeliminować
to uchybienie wskazując w uzasadnieniu decyzji przyczyn zmiany metody szacowania przyjętej przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowe, z jednoczesnym zachowaniem jej wyników oraz wykazać, powody dające podstawę do ustalenia podstawy opodatkowania w oparciu o metodę opracowaną przez organ I instancji.
Mając na uwadze treść art. 190 p.p.s.a w ślad za NSA uznano,
że w omawianej sprawie wymagały oszacowania także koszty uzyskania przychodów związane z produkcją pieczywa zwłaszcza w kontekście podnoszonych w toku postępowania przez stronę skarżącą zarzutów i wniosków dowodowych, w tym wniosku o powołanie biegłego z zakresu piekarnictwa. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ powinien rozważyć, czy wyprodukowanie takiej jego ilości, jaką według organów sprzedano, było możliwe z produktów, których nabycie udokumentowano w księgach przychodów i rozchodów. Ponieważ organy nie uzasadniły twierdzenia o braku potrzeby oszacowania kosztów uzyskania przychodów z produkcji i sprzedaży pieczywa nie wiadomo dlaczego kwestionując wielkość przychodów ujawnionych w księgach, wielkość kosztów uzyskania przychodów uznały za prawidłową. Powyższe wskazuje na naruszenie art. 210 § 4 o.p. Ponadto zaniechanie przez organ oszacowania kosztów związanych z produkcja pieczywa należy uznać za naruszenie art. 23 § 1 pkt 2 o.p., a także naruszenie zasady prawy materialnej, o której mowa w art. 122 o.p oraz zasady zupełności postępowania dowodowego wyrażonej w 187 § 1 o.p, które mogło mięć wpływ
na wynik sprawy. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej organy podatkowe w toku postępowania zobowiązane są podejmować wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego natomiast zgodnie z zasadą zupełności postępowania dowodowego organ podatkowy obowiązany jest zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z zasady tej wynikają,
więc dyrektywy dotyczące zarówno sposobu gromadzenia, jak i rozpatrywania materiału dowodowego. Wspomniany przepis wymaga by organ podatkowy zebrał cały materiał dowodowy niezbędny do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a więc organ nie może pominąć jakiegokolwiek dowodu istotnego dla ustalenia stanu faktycznego sprawy. Pominięcie przez organ dowodu może nasuwać wątpliwości,
co do prawidłowości ustalonego stanu faktycznego, jak i trafności oceny innych zebranych w sprawie dowodów w zgodzie z zasadą swobodnej oceny dowodów
(art. 191 o.p.).
Stwierdzone wyżej naruszenie prawa stało się podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji w oparciu o postanowienia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
O kosztach Sąd orzekł na podstawi art. 200 oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku
z § 2, § 18 ust.1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej
z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz.1348 ze zm.), a o niewykonalności uchylonej decyzji
na podstawie art. 152 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło