I SA/Bk 454/11
WyrokWSA w Białymstoku2012-01-05
Skład orzekający: Wojciech Stachurski, Jacek Pruszyński, Urszula Barbara Rymarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy podatkowe prawidłowo oszacowały podstawę opodatkowania zryczałtowanym podatkiem dochodowym od przychodów ewidencjonowanych za 2006 rok, w sytuacji gdy podatnik nie ujmował w ewidencji całości obrotu związanego z zakupem i sprzedażą części samochodowych na podstawie paragonów fiskalnych?Ratio decidendi
Organy podatkowe prawidłowo oszacowały podstawę opodatkowania, gdyż podatnik nie ujmował całości obrotu w ewidencji, co czyniło ją nierzetelną. Szacowanie było uzasadnione brakiem możliwości zastosowania metod normatywnych i zostało przeprowadzone w sposób jak najbardziej zbliżony do rzeczywistej podstawy opodatkowania, z uwzględnieniem zebranego materiału dowodowego, w tym zeznań świadków i kosztów zakupu części.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia zobowiązania podatkowego w zryczałtowanym podatku dochodowym od przychodów ewidencjonowanych za 2006 rok. Skarżący prowadził działalność gospodarczą polegającą na naprawie pojazdów i sprzedaży części samochodowych. Organy podatkowe ustaliły, że skarżący dokonywał zakupu części na podstawie paragonów fiskalnych, nie ujmując przy tym całości obrotu w ewidencji. Skarżący zarzucił organom dowolną ocenę materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadków, oraz naruszenie przepisów postępowania podatkowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wojciech Stachurski, Sędziowie sędzia WSA Jacek Pruszyński, sędzia WSA Urszula Barbara Rymarska (spr.), Protokolant Beata Rusiecka, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 05 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] września 2011 r., nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od przychodów ewidencjonowanych za 2006 rok oddala skargę.
Decyzją z [...] czerwca 2011 r. nr [...], wydaną po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w B. określił Panu A. K. (dalej również jako skarżący) zobowiązanie podatkowe w zryczałtowanym podatku dochodowym od przychodów ewidencjonowanych za 2006 r.
Organ ten ustalił, że skarżący prowadził w 2006 r., działalność gospodarczą polegającą na naprawie pojazdów mechanicznych oraz sprzedaży części samochodowych ("A. s.c. M. F., A. K.") oraz, że w kontrolowanym okresie zakupu większości części na potrzeby tej działalności dokonywał w filiach firmy "I" S.A., prowadzonych przez spółkę cywilną "I". W firmie "I" spółka "A" posiadała numer klienta, na który udzielany był rabat przy zakupie części i akcesoriów. Na podstawie zestawienia dowodów WZ i przyporządkowanych do nich paragonów fiskalnych wystawionych w tym okresie przez filie spółki I. na rzecz spółki "A" ustalono, że obok zakupów dokumentowanych fakturami, dokonano zakupu części i akcesoriów samochodowych na paragony o wartości 136.922,48 zł posługując się należącym do spółki "A" numerem klienta.
Realizując wniosek dowodowy skarżącego i jego wspólnika organ pierwszej instancji przesłuchał znajomych i krewnych wspólników oraz pracowników spółki "I". Nie przesłuchano 5 świadków wnioskowanych przez stronę, ze względu na ich pobyt za granicą. Spośród tych osób, cztery nadesłały oświadczenia dotyczące zakupów w "I". Organ uznał, że świadkowie w kontrolowanym okresie dokonywali zakupu części samochodowych na własne potrzeby, wykorzystując numer klienta spółki skarżącego. Wartość tych zakupów ustalono na kwotę 69.388,01 zł.
Biorąc pod uwagę powyższe organ pierwszej instancji uznał, iż w 2006 r.
w ramach działalności gospodarczej "A" dokonano udokumentowanego paragonami zakupu części samochodowych o wartości 67.534,47 zł (136.922,48 zł - 69.388,01 zł), nie wykazując przy tym uzyskanego obrotu związanego z tymi częściami.
Decyzją z [...] września 2011 r. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej w B. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
Organ odwoławczy zauważył, iż ustalając zakres sprzedaży części samochodowych przez pracowników spółki "I" z wykorzystaniem nr klienta spółki, której wspólnikiem był skarżący, Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w B. przesłuchał pracowników sklepu motoryzacyjnego, a zaistniałe w trakcie przesłuchań wątpliwości, zostały rozstrzygnięte na korzyść skarżącego. W sytuacji, gdy świadkowie nie potrafili podać wartości dokonanej sprzedaży z wykorzystaniem numeru spółki, Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej prawidłowo określił te wartości przy wykorzystaniu zeznań świadka P. M. – pracownika spółki "I".
Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej zeznań świadka P. M., wbrew stanowisku strony nie można uznać za niewiarygodne, bowiem jedynie ten świadek określił w przybliżeniu roczną kwotę sprzedaży, w wysokości od 20.000 zł do 60.000 zł, dokonaną na rzecz osób "trzecich" przy wykorzystaniu 20 - 30 numerów klienta. W związku z tym, że krąg osób, którym pracownicy spółki "I" udzielili zniżek był podobny, Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej, zasadnie przyjął, iż pracownicy rocznie dokonali sprzedaży części zamiennych w kwocie wynikającej z następującego wyliczenia 60.000 zł : 25 numerów klienta = 2.400 zł brutto, netto 1.967,21 zł. Dokonując wyliczeń przyjęto przy tym górną granicę kwoty wskazaną przez świadka, są to więc wartości korzystne dla skarżacego. W ocenie organu odwoławczego analiza zeznań świadków - pracowników firmy potwierdza też prawidłowość przyjęcia przez organ pierwszej instancji, że transakcje wykonywane były z użyciem co najmniej 25 numerów klienta. Z zeznań tych wynika bowiem,
że pracownicy sklepu korzystali również z innych numerów klienta, a nie tylko
z numeru klienta przydzielonego spółce cywilnej, której wspólnikiem w 2006 r. był skarżący.
Organ odwoławczy nie zgodził się ze stanowiskiem strony skarżącej, iż P. M. nie dokonywał sprzedaży części zamiennych z uwagi na to, iż zajmował stanowisko kierownicze, wskazując, że z jego zeznań wynika, że w latach 2006 - 2008 pracował co drugą sobotę jako sprzedawca, w ciągu tygodnia zaś zdarzało się, że musiał zastąpić któregoś ze sprzedawców. Z treści zeznań wynika również, że posiadał wiedzę dotyczącą praktyk stosowanych przez poszczególnych pracowników przy sprzedaży, w tym sprzedaży przy użyciu numeru klienta (spółki).
Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej, organ I instancji, wbrew stanowisku skarżącego, ustalił jaka była rzeczywista wartość zakupów na paragony dokonanych przez podatnika na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej, w oparciu
o cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Dokonane ustalenia wyraźnie dowodzą, że w okresie II - XII 2006 r. dokonano zakupu części zamiennych
na paragony na łączną wartość 136.922,48 zł, z czego zakupy na kwotę 67.534,46 zł wykorzystane zostały do sprzedaży usług niezaewidencjonowanych.
Dokonując oszacowania wartości niezaewidencjonowanej sprzedaży, w celu ustalenia podstawy opodatkowania najbardziej zbliżonej do rzeczywistej, Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej nie zastosował metod wymienionych w art. 23 § 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm. (dalej w skrócie: "o.p.") ze względu na fakt, iż żadna z wymienionych tam metod oszacowania nie była możliwa do zastosowania w przedmiotowej sprawie.
W związku z powyższym, określenia podstawy opodatkowania dokonano
na podstawie art. 23 § 4 o.p. - metodą ustalenia wartości usługi w oparciu o koszt zakupu samych części powiększony o wskaźnik liczony jako stosunek wartości zakupu części zaewidencjonowanych do sprzedaży zaewidencjonowanej, pozwalającą wykorzystać zarówno prowadzoną przez podatnika ewidencję, jak również materiał zgromadzony w kontroli przeprowadzonej w spółce I.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie decyzji organu odwoławczego, zarzucając naruszenie: 1) art. 191 o.p. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego i: a) uznanie za wiarygodne zeznań świadka P. M. w zakresie w jakim wskazują one, że pozorna sprzedaż paragonowa spółki I. na rzecz osób i przy wykorzystaniu bez wiedzy skarżącego przysługującego mu numeru klienta wynosiła w roku 60.000 zł podczas gdy zasady doświadczenia życiowego oraz logiki powinny skłonić organ do przyjęcia zeznań w tym zakresie za niewiarygodne, gdyż jak wynika z pozostałego materiału dowodowego: żaden ze sprzedawców nie był w stanie podać nawet przybliżonej wartości tego rodzaju sprzedaży dokonywanej w ramach ustalonego przez organ procederu; P. M. nie dokonywał w tym okresie sprzedaży, sprawując jedynie funkcję kierowniczą w spółce I.; P. M. nie posiadał żadnych narzędzi, które umożliwiałyby mu sprawowanie bieżącej kontroli nad transakcjami dokonywanymi przez poszczególnych pracowników i takiej kontroli w rzeczywistości nie dokonywał, na co wskazują zeznania właścicieli spółki małżonków S. oraz wszystkich pozostałych świadków; P. M. nie posiadał również żadnych "instrumentów", które mogłyby mu w jakikolwiek sposób wskazywać na wartość pozornej sprzedaży; ani spółka "I", ani też P. M. nie prowadzili żadnej ewidencji, która w jakikolwiek sposób umożliwiałaby mu określenie w przybliżonej wartości sprzedaży w ramach ustalonego procederu; podawane przez niego wartości w przedziale 20.000 - 60.000 zł rocznie wskazują, że nie jest on w stanie nawet w przybliżeniu podać rzeczywistych wartości; podczas przesłuchania [...] czerwca 2009 r. świadek zeznał, że wartość tego rodzaju "pozornej" sprzedaży mogła wynosić 5.000 - 10.000 miesięcznie, co daje kwotę nawet 120.000 zł rocznie; proceder dokonywania sprzedaży przez pracowników "I" przy wykorzystywaniu numeru klienta przypisanego skarżącemu (poza jego wiedzą) był niezgodny z procedurami pracodawcy, co w konsekwencji powodowało, że wszyscy pracownicy ukrywali rzeczywistą wartość przed kierownictwem spółki, w tym P. M.; b) uznanie za wiarygodne zeznań świadka P. B. w zakresie, w jakim wskazują one, że dokonana przez świadka pozorna sprzedaż paragonowa spółki "I" na rzecz swoją oraz osób trzecich przy wykorzystaniu bez wiedzy skarżącego przysługującego mu numeru klienta wynosiła w roku 10.000 zł, podczas gdy zasady doświadczenia życiowego oraz logiki powinny skłonić organ do przyjęcia zeznań w tym zakresie za niewiarygodne gdyż jak wynika z pozostałego materiału dowodowego: P. B. ani spółka "I nie prowadzili żadnej ewidencji, która w jakikolwiek sposób umożliwiałaby mu określenie przybliżonej wartości sprzedaży w ramach ustalonego procederu,
a przez to świadek po upływie 3 lat od zdarzenia nie mógł posiadać wiedzy, jaką sprzedaż pozorną dokonał w okresie trzech różnych okresów; podawane przez świadka wartości w przedziale 5.000 - 10.000 zł rocznie wskazują, że nie jest
on w stanie nawet w przybliżeniu podać rzeczywistych wartości; c) uznanie, że pozorna sprzedaż na rzecz osób trzecich dokonywana była w równym stopniu przy zastosowaniu 25 różnych numeru klientów, (co znajduje swoje odzwierciedlenie w sposobie określenia wysokości pozornej sprzedaży przy użyciu nr skarżącego) podczas, gdy jak zeznają wszyscy przesłuchani sprzedawcy w większości tych przypadków (a więc przekraczającej połowę) sprzedaży dokonywali przy użyciu numeru skarżącego; d) uznanie w decyzji organu pierwszej instancji w tabeli
na stronie 8, że sprzedaż przez świadków R. S. i P. C. przy wykorzystaniu bez wiedzy podatnika jego numeru klienta wynosiła w okresie roku po 1.967,21 zł, podczas gdy w drugiej wydanej w tej sprawie decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w B. z [...] października 2010 r. w tabeli na stronie 8, organ ustalił, że sprzedaż wynosiła w roku po 9.836,07 zł; 2) art. 188, art. 187 § 1, art. 122, art. 121 § 1 o.p. poprzez zaniechanie podjęcia czynności zmierzających do ustalenia prawdy obiektywnej, w tym: oddalenie wniosku dowodowego strony z [...] stycznia 2011 r. oraz [...] lutego 2011 r. a przez to zaniechanie ustalenia źródeł pochodzenia posiadanej przez świadka P. M. "ugruntowanej wiedzy", a tym samym wiarygodności jego zeznań w zakresie wartości sprzedaży na rzecz odbiorców indywidualnych przy wykorzystaniu numerów klientów hurtowych oraz sposobu określenia przez świadka P. M. tych wartości oraz na czym oparł swoje wyliczenia świadek, a które to zeznania w tym zakresie mają kluczowe znaczenia w niniejszej sprawie; zaniechanie ustalenia na czym oparł swoje wyliczenia świadek P. B.; zaniechanie ustalenia, w jakiej części zakup dokumentowany w spółce I. paragonami, był w rzeczywistości dokonywany przez podatnika na potrzeby prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, a w jakiej części stanowił sprzedaż na rzecz osób trzecich, w obliczu uzyskania przez organ podatkowy wiedzy, że sprzedaż ewidencjonowana wyłącznie paragonami przy wykorzystaniu numeru klienta podatnika dokonywana była przez pracowników spółki "I" na rzecz osób trzecich bez wiedzy podatnika (sprzedaż "pozorna"); poprzestanie jedynie na oszacowaniu skali pozornej sprzedaży dokonywanej przez pracowników spółki "I" na rzecz osób trzecich przy wykorzystaniu numeru klienta podatnika bez jego wiedzy, podczas gdy mając na uwadze ten stan faktyczny sprawy, należało ustalić rzeczywistą sprzedaż paragonową na rzecz podatnika, co w konsekwencji dawałoby prawo do ewentualnego dokonania oszacowania obrotu skarżącego
ze sprzedaży części zakupionej na paragony.
W odpowiedzi na skargę, Dyrektor Izby Skarbowej w B. podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Na wstępie zauważenia wymaga, że autor skargi nie kwestionował faktu nieewidencjonowania przez skarżącego całości obrotu związanego z częściami samochodowymi. Kontrolując zaskarżone rozstrzygnięcie Sąd uznał, że ustalenia
w nim zawarte, a dotyczące tej kwestii są prawidłowe. Zebrane przez organy dowody jednoznacznie, bowiem wskazują, że spółka "A", której wspólnikiem w 2006 r. był skarżący, w okresie objętym kontrolą dokonywała zakupu i sprzedaży części samochodowych poza oficjalną ewidencją. Przede wszystkim wynika to z zeznań samego skarżącego, który zdecydowaną większość zakupów tych części dokonywał na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej w spółce "I" oraz zeznań jego wspólnika M. F. Z zebranych dowodów wynika, że w firmie tej spółka "A" posiadała numer klienta, na który udzielany był rabat przy zakupie części i akcesoriów motoryzacyjnych. Przeprowadzona kontrola w spółce "I", wykazała, że wartość zakupów na ten numer klienta, była wyższa od wartości wykazanych w ewidencji prowadzonej przez spółkę. Organy uwzględniły przy tym zeznania świadków (krewnych i znajomych skarżącego oraz pracowników spółki prowadzących sklepy I.), z których wynika, że część zakupów dokonywanych na numer klienta przypisany spółce "A", nie dotyczyła prowadzonej przez skarżącego i jego wspólnika działalności gospodarczej, lecz odbywała się na indywidualne potrzeby tych świadków bądź osób trzecich. Ponadto, w związku z brakiem możliwości uzyskania wyjaśnień od wszystkich osób wnioskowanych przez stronę do przesłuchania w charakterze świadka, organ działając na korzyść podatnika uznał, iż dokonali oni zakupu części na numer klienta należący do spółki skarżącego.
Zasadniczy spór w sprawie dotyczył natomiast oceny zgromadzonego
w sprawie materiału dowodowego, w szczególności oceny wiarogodności zeznań poszczególnych świadków a w konsekwencji ustaleń, będących następnie podstawą oszacowania podstawy opodatkowania w zryczałtowanym podatku dochodowym
od przychodów ewidencjonowanych.
W celu określenia wielkości nabywanych przez skarżącego na podstawie paragonów części samochodowych z przeznaczeniem na prowadzenie działalności gospodarczej oraz wartości przychodu, organy obu instancji przeprowadziły obszerne postępowanie dowodowe. Oceniając to postępowanie wskazać należy,
co już wielokrotnie podnoszono w orzecznictwie, w tym orzecznictwie tutejszego Sądu, że to na organy nałożony jest obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, czemu towarzyszy obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 122 i 187 o.p.). Warunkiem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, jest zarówno zebranie wszystkich istotnych dla sprawy dowodów, a także ich prawidłowa ocena. Dowodem w sprawie podatkowej jest przy tym wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, o ile nie jest
to sprzeczne z prawem (art. 180 § 1 o.p.). Oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego organ dokonuje natomiast na podstawie własnej wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a o jej prawidłowości decyduje to, czy wyciągnięte przez organ wnioski mają logiczne uzasadnienie (zob. art. 191 o.p.). Dodać należy,
iż ustaleń stanu faktycznego organ dokonuje bezpośrednio w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a także na podstawie domniemań faktycznych
i prawnych.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie organy nie uchybiły powyższym zasadom postępowania podatkowego i dołożyły wszelkich starań, by prawidłowo ustalić stan faktyczny sprawy.
Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących błędnego uznania przez organy za wiarygodne zeznań P. M., należało uznać je za bezzasadne. Owszem, co do zasady powyższy świadek nie dokonywał osobiście sprzedaży części samochodowych jak też nie prowadził szczegółowych ewidencji sprzedaży, jednakże jako przełożony sprzedawców spółki "I" (świadek pełnił w tej spółce funkcję zastępcy dyrektora do spraw handlowych, koordynując sprzedaż handlowców i sprzedawców oraz działalność oddziałów), posiadał wiedzę na temat wielkości sprzedaży w tej firmie, z wykorzystaniem numerów klientów, korzystających z rabatów. Dodatkowo z jego zeznań wynika, iż mogło się tak zdarzyć, że przez 1-2 dni w tygodniu pracował jako sprzedawca. Podkreślić ponadto należy, iż jako jedyny z pracowników spółki "I" wskazał orientacyjną wartość tejże sprzedaży - od 20.000 zł do 60.000 zł rocznie oraz wskazał przybliżoną liczbę numerów klientów hurtowych (20-30) na rzecz, których dokonywana była sprzedaż części z rabatami w wielkości zbieżnej z zeznaniami świadka A. K. (30 numerów klientów) czy M. S.
Na prawdziwość wspomnianych ustaleń wskazują także pośrednio zeznania świadka P. B., który wskazał, że w latach 2006-2008 dokonywał sprzedaży części zamiennych z rabatami, z wykorzystaniem numerów klientów hurtowych, innym osobom, na kwotę ok. 5.000 zł - 10.000 zł, z czego 50 % z wykorzystaniem numeru klienta przypisanego spółce. Tym samym ustalona w ten sposób wysokość sprzedaży w jednym roku wynosiła nawet mniej (patrz tabela na s. 8 decyzji organu I instancji), niż przyjęły organy ustalając szacunkowo wielkość sprzedaż części z rabatami dokonaną przez pozostałych pracowników spółki "I", którzy nie wskazali na wartości dokonywanej sprzedaży części samochodowych z rabatami dla hurtowych klientów. Nie bez znaczenia pozostaje także okoliczność, że zeznania pracowników spółki "I" w wielu miejscach były niespójne, co także nie ułatwiało ustalenia w prawidłowy sposób wartości sprzedaży na rzecz poszczególnych klientów hurtowych. Tym samym, organy były uprawnione do ustalenia stanu faktycznego, w oparciu o zeznania P. M., w szczególności o podaną przez niego przybliżoną wartości sprzedaży oraz liczby klientów hurtowych, korzystających ze specjalnych numerów.
W ocenie Sądu, organy słusznie założyły, że skoro krąg osób, którym pracownicy "I" sprzedawali części był podobny, to wartość sprzedaży, jaką można przypisać do numeru klienta spółki "A", przypadająca na każdego ze sprzedawców, powinna być zbliżona. Wyliczono ją dzieląc górny limit podany przez P. M. przez średnią ilość numerów (25), a nie liczbę klientów z najwyższymi rabatami.
W ocenie Sądu, brak jest dowodów potwierdzających stanowisko skarżącego, że sprzedawcy spółki "I" w przeważającej większości korzystali z numeru przydzielonego spółce "A". Wskazać przede wszystkim należy, iż sam skarżący wskazywał, że nie udostępniał swojego numeru osobom postronnym, zaś żaden z przesłuchanych w sprawie świadków - sprzedawców w spółce "I" nie zeznał, iż sprzedaży paragonowej osobom trzecim dokonywał wyłącznie na numer klienta przypisany spółce, w której skarżący był wspólnikiem. Tym samym, w ocenie Sądu, organy zasadnie w powyższym zakresie oparły się na zeznaniach świadka P. M., przyjmując kwotę 60.000 zł rocznie, która to kwota była najbardziej korzystna dla skarżącego. Jednocześnie wskazać należy, iż brak było podstaw do przyjęcia, jak wskazuje autor skargi, kwoty 120.000 zł, albowiem nie wynika ona w sposób bezpośredni z zeznań tegoż świadka. Owszem, przy pierwszym przesłuchaniu w dniu 10 czerwca 2009 r., świadek zeznał on, że być może wartość ta wynosiła 5.000 - 10.000 zł miesięcznie, jednakże wyraził to w trybie przypuszczającym, nie będąc w stanie podać żadnych konkretnych wartości sprzedaży części samochodowych.
W świetle powyższego za niezasadne należało także uznać zarzuty naruszenia art. 122, art. 187 § 1 i art. 188 o.p. dotyczące bezpodstawnego oddalenia przez organ I instancji wniosków dowodowych skarżącego z [...] stycznia 2011 r.
i [...] lutego 2011 r. W ocenie Sądu, kolejne przesłuchanie w sprawie w charakterze świadka P. M. nie było niezbędne, skoro okoliczności na jakie miał zeznawać ten świadek zostały dostatecznie stwierdzone innymi dowodami. Zaznaczyć przy tym należy, iż strona skarżąca była poinformowana o terminie przeprowadzenia dowodów z zeznań wnioskowanych przez niego świadków (w tym P. M.), miała zatem możliwość uczestniczenia w powyższych czynnościach i ewentualnego zadawania dodatkowych pytań. Z akt sprawy wynika, że skarżący nie skorzystał z przysługującego mu prawa. Nie bez znaczenia ma również fakt, iż skarżący jest kuzynem P. M., trudno jest, zatem przyjąć, że zeznania tegoż świadka, zmierzały do pogorszenia sytuacji procesowej skarżącego.
W świetle powyższego prawidłowo przyjęto, że przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że skarżący i jego wspólnik w 2006 r. w ramach działalności gospodarczej dokonywali zakupu części samochodowych nie tylko
na podstawie faktur VAT, ale również na podstawie paragonów fiskalnych. Zakupów dokonywanych na podstawie paragonów oraz usług naprawy samochodów związanych z zakupionymi częściami nie ujmowano w ewidencji przychodów, dlatego też organy słusznie przyjęły, że prowadzona ewidencja jest nierzetelna, albowiem nie odzwierciedla ona stanu rzeczywistego. Tym samym istniały uzasadnione podstawy do określenia podstawy opodatkowania w drodze oszacowania na podstawie art. 23 o.p. W ocenie Sądu, organy wskazały w niniejszej sprawie wyczerpujące powody przemawiające za odstąpieniem od zastosowania metod normatywnie wymienionych w art. 23 § 3 o.p., oraz w sposób logiczny wskazały, w jaki sposób dokonały wyliczenia podstawy opodatkowania stosując metodę ustalenia wartości usługi
w oparciu o koszt zakupu samej części powiększony o wskaźnik liczony jako stosunek wartości zakupu części zaewidencjonowanych do sprzedaży zaewidencjonowanej. W ten sposób podstawa opodatkowania określona została
w sposób jak najbardziej zbliżony do rzeczywistej podstawy opodatkowania. Metoda szacunku zastosowania w sprawie pozwoliła wykorzystać prowadzoną przez wspólników ewidencję.
Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 124 o.p. Owszem, w uchylonej decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w B. z [...] października 2010 r. przyjęto inną wartość sprzedaży paragonowej dokonanej przez pracowników I. - P. C. i R. S., jednakże decyzja ta została uchylona przez organ drugiej instancji w całości, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia. W decyzji kasacyjnej organ ten stwierdził, że materiał dowodowy nie potwierdza, iż osoby te dokonywały sprzedaży części niezwiązanej z działalnością skarżącego w ilościach większych od dokonanej przez innych pracowników I. Uzasadniając z kolei decyzję wydaną po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ I instancji wskazał przesłanki, jakimi kierował się przyjmując poziom sprzedaży w wysokości 2.400 zł przypadający na wskazanych sprzedawców.
Podsumowując, Sąd orzekający w tej sprawie nie dopatrzył się naruszenia przez organy przepisów postępowania. W konsekwencji prawidłowo zastosowano też wymienione w decyzji przepisy ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym
od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ustawy
z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło